Współpraca z firmami skupującymi kukurydzę – na co uważać w umowach

Sprzedaż kukurydzy do firm skupujących to dla wielu gospodarstw główne źródło przychodu z produkcji roślinnej. Od jakości podpisanej umowy zależy, czy plon zamieni się w stabilny zysk, czy w pasmo nerwów, opóźnień i sporów. Warto dobrze rozumieć mechanizmy rynku, kluczowe zapisy kontraktów i typowe pułapki, aby z pozycji rolnika negocjować warunki korzystne i bezpieczne dla gospodarstwa – zarówno w relacjach z lokalnymi pośrednikami, jak i dużymi koncernami.

Specyfika rynku kukurydzy i rodzaje umów ze skupami

Kukurydza jest surowcem o bardzo dużej zmienności cen, zależnej od pogody, kursów walut, sytuacji na rynkach światowych i krajowej podaży. Ta zmienność powoduje, że firmy skupujące starają się przerzucać część ryzyka na producentów, a rolnicy – na skup. Dlatego tak ważne są konstrukcje umów.

Najczęściej spotykane typy kontraktów

W praktyce rolniczej można wyróżnić kilka podstawowych form współpracy:

  • Kontrakt z ceną stałą – cena za tonę ustalana jest z góry, najczęściej przed żniwami lub nawet siewem. Daje rolnikowi pewność, że za zakontraktowaną ilość uzyska określony dochód, niezależnie od sytuacji na rynku w czasie zbioru. Ryzykiem jest utrata potencjalnego zysku, gdy ceny żniwne wzrosną znacząco ponad poziom zapisany w umowie.
  • Kontrakt z ceną powiązaną z notowaniami giełdowymi – finalna cena obliczana jest w oparciu o wskaźnik (np. notowania MATIF) plus/minus określona marża. Ten model jest coraz częstszy w ofertach większych firm skupujących, szczególnie przy dużych wolumenach. Zaletą jest przejrzystość i ograniczenie uznaniowości skupu, wadą – konieczność śledzenia notowań i ryzyko wahań.
  • Kontrakt z ceną otwartą (do późniejszego ustalenia) – w chwili podpisania umowy strony określają wolumen, parametry jakościowe i zasady odbioru, ale sama cena zostaje do „zamknięcia” w określonym oknie czasowym. Popularne rozwiązanie, gdy obie strony liczą na korzystniejsze ruchy cen, ale bardzo ważne są w nim zapisy o terminie i sposobie ustalania ceny.
  • Umowy z odbiorem na bieżąco (bez ścisłej kontraktacji) – częste przy współpracy z lokalnymi skupami. Rolnik przywozi kukurydzę po zbiorze, cena jest ustalana w dniu dostawy. Wydaje się to elastyczne, ale pozbawia bezpieczeństwa planowania i może budować przewagę informacyjną po stronie skupu.

Znajomość rodzaju umowy jest kluczowa, bo od tego zależy, które zapisy nabierają szczególnego znaczenia – inaczej negocjuje się kontrakt z ceną stałą, a inaczej oparty na **parametrach** giełdowych i notowaniach światowych.

Rola umów kontraktacyjnych w planowaniu gospodarstwa

Dla wielu gospodarstw, szczególnie większych, ku­ku­ry­dza kontraktowana z wyprzedzeniem jest podstawą do planowania płodozmianu, inwestycji w suszarnię, magazyny i sprzęt. Stały odbiorca pozwala uzyskać lepsze warunki kredytowania, ale jednocześnie nadmierne uzależnienie się od jednego skupu zwiększa ryzyko.

Dobrze zbudowany portfel zbytu zwykle obejmuje:

  • jednego lub dwóch stałych odbiorców kontraktowych,
  • część areału sprzedawaną na wolnym rynku,
  • niewielką część produkcji pozostawianą do sprzedaży w późniejszym terminie, gdy pojawi się korzystna cena (o ile gospodarstwo dysponuje magazynem i suszarnią).

Umowy kontraktacyjne z firmami skupującymi warto traktować jako element całej strategii gospodarstwa, a nie tylko pojedynczą transakcję na jeden sezon.

Kluczowe zapisy umowne – na co zwracać szczególną uwagę

Większość problemów między rolnikiem a skupem wynika nie tyle ze złej woli, co z niejasnych lub niekorzystnie sformułowanych paragrafów. Zanim podpisze się umowę, warto ją spokojnie przeanalizować – najlepiej w biurze, a nie „na rampie”, i bez presji czasu.

Parametry jakościowe kukurydzy

Jednym z najważniejszych elementów jest dokładne określenie, jakie parametry musi spełniać kukurydza, oraz w jaki sposób, gdzie i przez kogo są one badane. Zazwyczaj umowa określa:

  • Wilgotność – np. do 30% przy kukurydzy mokrej albo 14–15% przy suchej. Im wyższa wilgotność, tym większe potrącenia lub obowiązek suszenia. W umowie powinien być jasno zapisany sposób przeliczenia ceny przy różnych poziomach wilgotności.
  • Zanieczyszczenia – nasiona chwastów, części kolb, pył, ziemia. Umowa musi precyzować, jaki jest dopuszczalny procent zanieczyszczeń i według jakiego wzoru są naliczane potrącenia za przekroczenie norm.
  • Uszkodzenia ziarna – ziarno połamane, zgniecione, porażone przez grzyby. Niektóre firmy wprowadzają osobne tabele potrąceń za uszkodzenia mechaniczne i biologiczne; warto szczegółowo je przeanalizować.
  • Zawartość mikotoksyn – szczególnie istotna przy przeznaczeniu paszowym i spożywczym. Powinien być wskazany konkretny próg, sposób badania (np. w akredytowanym laboratorium) oraz kto ponosi koszt badań.

Należy dopilnować, aby w umowie znalazły się informacje o:

  • typie i kalibracji urządzeń pomiarowych (wilgotnościomierze, aparaty do zanieczyszczeń),
  • możliwości obecności rolnika przy pobieraniu próbek,
  • prawie do wykonania badania kontrolnego w niezależnym laboratorium,
  • procedurze reklamacyjnej, jeżeli rolnik kwestionuje wyniki badań.

Cena i mechanizmy jej ustalania

Cena za kukurydzę najczęściej podawana jest jako kwota za tonę netto, z określeniem, czy zawiera koszty transportu, suszenia i magazynowania. W przypadku cen powiązanych z notowaniami istotne jest precyzyjne wskazanie:

  • konkretnej giełdy lub indeksu,
  • dnia lub przedziału czasowego, z którego brana jest cena referencyjna,
  • marży skupu (np. –10 EUR/t od notowań),
  • kursu waluty, jeżeli bazą jest giełda zagraniczna,
  • czy notowania dotyczą kontraktów z terminem dostawy zbliżonym do terminu fizycznego wydania kukurydzy.

W kontraktach z ceną stałą ważne są paragrafy o ewentualnych dopłatach jakościowych (bonusach) lub potrąceniach. Często w tabelach zapisane są progi jakości, przy których rolnik może uzyskać niewielką dopłatę za lepszy towar – warto policzyć, czy realnie są one osiągalne na polu i czy gra jest warta świeczki.

Terminy dostaw i odbioru

Terminy dostaw to bardzo newralgiczna kwestia, ponieważ wpływają zarówno na logistykę zbioru, jak i bezpieczeństwo przechowywania plonu. W umowie powinny znaleźć się:

  • konkretne okna czasowe dostaw (np. 1–31 października, dni robocze, godz. 7–18),
  • określenie, czy rolnik ma zgłosić transport z wyprzedzeniem (np. dzień wcześniej),
  • zasady postępowania przy złej pogodzie (gdy dojazd na pole jest utrudniony),
  • klauzula o odpowiedzialności skupu za opóźnienia w przyjęciu towaru (tygodniowe kolejki to nie tylko stracony czas, ale i ryzyko pogorszenia jakości kukurydzy).

Coraz częściej pojawiają się zapisy, że ostateczny termin odbioru kukurydzy przez skup może być wydłużony. Jeżeli plon ma czekać na przyjęcie np. 2–3 miesiące po zbiorze, trzeba uwzględnić koszty jego przechowania i ryzyko strat – zwłaszcza w przypadku kukurydzy mokrej bez odpowiedniej infrastruktury.

Kary umowne i odpowiedzialność stron

W wielu wzorach umów kary umowne są asymetryczne – bardzo surowe dla rolnika, a łagodne lub nieprecyzyjne dla skupu. Warto zwrócić uwagę na takie punkty jak:

  • kary za niedostarczenie zakontraktowanej ilości (np. z powodu suszy),
  • kary za odstąpienie od umowy przez rolnika (np. sprzedaż kukurydzy innemu odbiorcy),
  • brak kar lub słaba odpowiedzialność za opóźniony odbiór lub płatność po stronie skupu,
  • zapisy o możliwości jednostronnej zmiany warunków przez firmę skupującą (trzeba być wobec nich bardzo ostrożnym).

Dobrym standardem jest, aby kary umowne dla obu stron były zbliżone, a odpowiedzialność skupu jasno określona. Jeżeli projekt umowy wygląda na zdecydowanie jednostronny, warto go negocjować lub skonsultować z doradcą prawnym.

Warunki płatności i zabezpieczenie należności

Termin i forma zapłaty to coś, na czym nie wolno oszczędzać uwagi. Umowa musi zawierać:

  • konkretny termin płatności (np. 14 dni od daty dostawy lub wystawienia faktury),
  • sposób płatności (przelew, ewentualnie gotówka przy małych wolumenach),
  • odsetki za opóźnienie i ewentualne dodatkowe kary za nieuregulowanie należności w terminie,
  • prawo rolnika do zatrzymania części dostaw przy przewlekłych opóźnieniach.

Przy dużych kontraktach i współpracy z mniej znanymi firmami warto rozważyć formy **zabezpieczenia** należności, takie jak weksel, gwarancja bankowa lub cesja należności na instytucję finansową. Dobrą praktyką jest też weryfikacja kondycji finansowej skupu (np. opinie innych rolników, KRS, dane o zadłużeniu).

Praktyczne porady negocjacyjne i organizacyjne dla rolników

Umowa to nie tylko suche paragrafy – to również praktyka współpracy w sezonie. Dobre przygotowanie do rozmów ze skupem oraz odpowiednia organizacja w gospodarstwie znacznie zmniejsza ryzyko konfliktów i poprawia opłacalność produkcji kukurydzy.

Jak przygotować się do negocjacji umowy

Przed spotkaniem z przedstawicielem skupu warto zgromadzić kilka podstawowych informacji:

  • średnie plony kukurydzy z ostatnich lat na własnych polach,
  • koszty produkcji (nasiona, nawozy, środki ochrony, paliwo, praca),
  • możliwości techniczne gospodarstwa – pojemność magazynów, wydajność suszarni, dostępny sprzęt,
  • aktualna sytuacja na rynku kukurydzy (ceny w regionie, prognozy, zapotrzebowanie lokalnych mieszalni pasz).

Znając własne koszty i potencjał, łatwiej określić minimalną akceptowalną cenę oraz zakres ilości, który można bezpiecznie zakontraktować. Nie zawsze warto sprzedawać 100% prognozowanego plonu z góry – część areału można zostawić na późniejszą sprzedaż, szczególnie gdy gospodarstwo ma suszarnię i silosy.

W rozmowie ze skupem dobrze jest poruszyć kwestie:

  • elastyczności terminów dostaw (np. możliwość rozłożenia w czasie),
  • ewentualnych dopłat za większe partie lub wyższą jakość,
  • możliwości renegocjacji niektórych zapisów w wyjątkowych sytuacjach (klauzule siły wyższej),
  • warunków współpracy w kolejnych latach – stały kontrakt często daje przestrzeń do uzyskania lepszych stawek.

Dokumentacja i kontrola – jak zabezpieczyć własny interes

W razie sporu to dokumenty są najważniejszym dowodem. Dlatego rolnik powinien:

  • zachowywać wszystkie egzemplarze umów, aneksów i korespondencji (w tym e-maile, SMS-y),
  • zwracać uwagę, czy protokoły ważenia i badania jakości są podpisane przez obie strony,
  • sprawdzać zgodność danych z fakturą (waga, cena, parametry),
  • w przypadku wątpliwości dotyczących jakości zlecić prywatne badanie próbki, najlepiej pobranej przy załadunku na gospodarstwie.

Dobrym nawykiem jest prowadzenie prostego rejestru dostaw: daty, ilości, numeru partii, wyników badań oraz daty płatności. Dzięki temu dużo łatwiej wykryć ewentualne nieprawidłowości i przygotować się do rozmów ze skupem.

Infrastruktura gospodarstwa i wpływ na warunki umowy

Pozycja negocjacyjna rolnika w dużej mierze zależy od tego, czy ma możliwość przechowywania i suszenia kukurydzy. Gospodarstwo posiadające własną suszarnię, silosy i plac manewrowy jest atrakcyjniejszym partnerem dla skupu, ponieważ może:

  • sprzedawać kukurydzę suchą o stabilnych parametrach,
  • rozłożyć dostawy w czasie, zgodnie z potrzebami odbiorcy,
  • korzystać z wyższych cen w okresie posezonowym,
  • ograniczyć straty wynikające z pośpiechu przy zbiorach i dostawach.

Przy braku własnej infrastruktury rolnik jest zdany na warunki pogodowe i dostępność usług suszenia u zewnętrznych podmiotów. Często oznacza to wyższe koszty i mniejszą elastyczność. Warto w kalkulacjach wieloletnich uwzględnić inwestycję w suszarnię lub magazyny – mogą one poprawić pozycję wobec skupu i pozwolić negocjować korzystniejsze umowy.

Dywersyfikacja odbiorców i ryzyka

Uzależnienie się od jednego odbiorcy może być wygodne organizacyjnie, ale niebezpieczne finansowo. Problemy firmy skupującej, zmiana właściciela, nagła zmiana polityki jakościowej – wszystko to może uderzyć w rolnika. Dlatego dobrym rozwiązaniem jest:

  • posiadanie co najmniej dwóch potencjalnych odbiorców w rozsądnej odległości,
  • podział areału kukurydzy na partie sprzedawane różnym kontrahentom,
  • utrzymywanie kontaktu z lokalnymi mieszalniami pasz, hodowcami bydła i trzody – czasem opłaca się część plonu sprzedać bezpośrednio, z pominięciem pośredników.

Dywersyfikacja zbytu pozwala uniknąć sytuacji, w której jedna niekorzystna umowa lub kłopot finansowy skupu decyduje o wyniku całego sezonu w gospodarstwie.

Współpraca grupowa i organizacje producentów

Rolnik indywidualnie zazwyczaj ma mniejszą siłę negocjacyjną niż duże przedsiębiorstwo skupujące. Jednym ze sposobów poprawy pozycji jest uczestnictwo w grupie producentów rolnych lub lokalnym stowarzyszeniu plantatorów kukurydzy. Wspólny wolumen pozwala:

  • uzyskać lepsze ceny dzięki efektowi skali,
  • negocjować bardziej korzystne zapisy dotyczące jakości i kar umownych,
  • organizować wspólny transport, co obniża koszty logistyczne,
  • współfinansować doradztwo prawne przy analizie umów.

Nawet luźna współpraca informacyjna między sąsiadami – wymiana informacji o oferowanych cenach, praktykach skupu, terminach płatności – może znacząco zwiększyć bezpieczeństwo zawieranych umów.

Dodatkowe aspekty: prawo, środowisko i przyszłe trendy

Umowy na kukurydzę nie funkcjonują w próżni. Coraz większy wpływ mają regulacje prawne, wymagania środowiskowe oraz rosnące znaczenie danych i precyzyjnego rolnictwa. Zrozumienie tych trendów pozwala zawierać umowy, które będą bezpieczne nie tylko w tym sezonie, ale też w kolejnych latach.

Podstawy prawne umów ze skupami

Umowy na dostawę kukurydzy zawierane są najczęściej jako umowy sprzedaży lub umowy kontraktacji rolnej. W obu przypadkach zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego, a przy większych przedsiębiorstwach również przepisy o zwalczaniu nieuczciwych praktyk handlowych.

Warto wiedzieć, że:

  • niektóre klauzule rażąco naruszające interes rolnika mogą zostać uznane za nieważne,
  • spory można rozwiązywać nie tylko przed sądem powszechnym, ale czasem także poprzez mediacje lub sądy polubowne,
  • rolnik jako dostawca produktów rolnych bywa objęty szczególną ochroną prawną wobec większych nabywców.

Przed podpisaniem większej umowy warto przynajmniej raz skonsultować się z prawnikiem znającym prawo rolne – koszt takiej analizy jest niewielki w porównaniu z potencjalnymi stratami z powodu niekorzystnych zapisów.

Wymogi środowiskowe i certyfikacja

Coraz więcej firm skupujących, szczególnie tych pracujących na potrzeby przemysłu spożywczego i dużych koncernów paszowych, wprowadza wymagania dotyczące:

  • przestrzegania zasad integrowanej ochrony roślin,
  • udokumentowanego stosowania środków ochrony i nawozów,
  • ograniczenia stosowania niektórych substancji aktywnych,
  • posiadania certyfikatów (np. GLOBALG.A.P., RED II dla biomasy energetycznej).

Te wymogi często pojawiają się jako załączniki do umowy. Warto dokładnie je przeanalizować i sprawdzić, czy gospodarstwo jest w stanie je spełnić bez nadmiernego obciążenia. Z drugiej strony, spełnianie wymogów środowiskowych może pozwolić w przyszłości uzyskać lepsze ceny lub dostęp do bardziej stabilnych kontraktów.

Digitalizacja i dane produkcyjne

Nowsze modele współpracy zakładają wymianę danych produkcyjnych: plony z poszczególnych działek, mapy plonów, zapisy zabiegów agrotechnicznych. Firmy skupujące wykorzystują je do budowy modeli logistycznych, prognozowania podaży i oceny wiarygodności dostawców.

W umowach czasem pojawiają się zapisy o:

  • udostępnianiu danych z systemów rolnictwa precyzyjnego,
  • prawach skupu do analizowania i przechowywania tych danych,
  • wykorzystaniu danych do przygotowywania ofert nasion, nawozów i środków ochrony.

Rolnik powinien świadomie decydować, jakie dane przekazuje i w jakim celu. Dane produkcyjne to również zasób o określonej wartości – mogą one w przyszłości stać się kartą przetargową przy negocjowaniu warunków współpracy lub argumentem przy ubieganiu się o finansowanie inwestycji.

Trendy cenowe i zarządzanie ryzykiem

Rynek kukurydzy podlega silnym wahaniom. Coraz częściej pojawia się potrzeba aktywnego zarządzania ryzykiem cenowym. Oprócz samego wyboru typu umowy (stała cena, cena zmienna) rolnik może rozważyć:

  • zawieranie umów na różne terminy – część plonu sprzedana z wyprzedzeniem, część w trakcie sezonu, część po żniwach,
  • korzystanie z prostych instrumentów finansowych oferowanych przez niektóre firmy lub banki (np. kontrakty terminowe),
  • śledzenie prognoz pogodowych i raportów międzynarodowych instytucji rolnych, aby lepiej ocenić ryzyko.

Nawet proste narzędzie, jak arkusz kalkulacyjny z symulacjami cen i plonów, może pomóc zdecydować, jaka struktura umów i terminów sprzedaży jest najbezpieczniejsza dla danego gospodarstwa.

Relacje osobiste i budowanie zaufania

Choć umowy są podstawą formalną współpracy, w praktyce ogromne znaczenie ma relacja osobista między rolnikiem a przedstawicielami skupu. Wieloletnia, uczciwa współpraca, dotrzymywanie terminów dostaw, rzetelne informowanie o problemach (np. gorszej jakości plonu w danym roku) budują zaufanie, które z czasem może przełożyć się na:

  • bardziej elastyczne podejście do drobnych odchyleń jakości,
  • pierwszeństwo w odbiorze w szczycie sezonu,
  • lepsze warunki cenowe lub wcześniejszy dostęp do informacji o cennikach,
  • większą skłonność skupu do kompromisu w sytuacjach spornych.

Warto pamiętać, że dla wielu firm skupujących stabilni, przewidywalni dostawcy są równie cenni, jak dobrze płacący odbiorcy dla rolnika. Umowa jest fundamentem, ale to codzienna praktyka i komunikacja decydują, czy współpraca będzie dla obu stron satysfakcjonująca.

FAQ – najczęstsze pytania rolników o umowy na kukurydzę

Czy warto podpisywać umowę na kukurydzę z ceną stałą przed siewem?

Opłacalność takiej umowy zależy od własnych kosztów produkcji i tolerancji na ryzyko. Jeżeli cena gwarantuje przyzwoitą marżę powyżej kosztów, a gospodarstwo ma duże zobowiązania finansowe, stała cena daje bezpieczeństwo planowania. Z drugiej strony, przy bardzo niepewnej sytuacji rynkowej sensowne bywa zakontraktowanie tylko części planowanego plonu, a resztę zostawić na sprzedaż po żniwach, gdy będzie więcej informacji o podaży i popycie.

Co zrobić, gdy skup nalicza duże potrącenia za jakość, z którymi się nie zgadzam?

Najpierw należy dokładnie przeanalizować zapisy umowy dotyczące parametrów jakościowych oraz sposobu badania próbek. Warto zażądać wglądu w protokoły pomiarów i poprosić o opis zastosowanych metod. Jeżeli umowa przewiduje prawo do próbki kontrolnej, można wykonać niezależne badanie w akredytowanym laboratorium. W przypadku dużych rozbieżności i braku porozumienia pomocne bywa zaangażowanie doradcy prawnego lub organizacji rolniczej, która wesprze w rozmowach ze skupem.

Czy brak zapisanych kar za opóźnienie płatności ze strony skupu jest problemem?

Brak wyraźnie określonych konsekwencji za opóźnienia płatności stwarza ryzyko, że termin wypłaty środków będzie się przesuwał, a rolnik nie będzie miał skutecznych narzędzi motywujących kontrahenta do szybszej zapłaty. W umowie warto domagać się zapisu o odsetkach ustawowych lub nawet wyższych odsetkach umownych. Przy większych kwotach dobrze jest rozważyć zabezpieczenia, np. gwarancję bankową. Niewielkie opóźnienia bywają rynkową normą, ale długotrwałe mogą poważnie zachwiać płynnością finansową gospodarstwa.

Jak postąpić, jeżeli z powodu suszy nie jestem w stanie dostarczyć zakontraktowanej ilości kukurydzy?

Najpierw trzeba dokładnie sprawdzić w umowie zapisy dotyczące siły wyższej, klęsk żywiołowych i kar za niedostarczenie towaru. W wielu kontraktach przewidziane jest zgłoszenie problemu w określonym terminie wraz z dokumentacją (np. zaświadczenie z gminy o suszy). Im szybciej poinformuje się skup o spodziewanych problemach, tym większa szansa na znalezienie kompromisu, np. zmniejszenie wolumenu bez kary lub przesunięcie części dostaw. W ostateczności warto skorzystać z pomocy doradcy prawnego.

Czy opłaca się inwestować w suszarnię tylko po to, by mieć lepsze warunki w umowach ze skupem?

Decyzja zależy od skali produkcji, dostępnych środków i cen usług suszenia w okolicy. Własna suszarnia pozwala sprzedawać kukurydzę suchą, często po wyższej cenie, a także elastycznie planować termin sprzedaży. Daje to mocniejszą pozycję negocjacyjną wobec skupu. Należy jednak wziąć pod uwagę koszty inwestycji, energii i obsługi. Opłacalność warto policzyć w perspektywie kilku lat, porównując scenariusz z własną infrastrukturą i zlecaniem suszenia na zewnątrz.

Powiązane artykuły

Kukurydza a ASF – znaczenie w żywieniu trzody chlewnej

Kukurydza od lat zajmuje kluczowe miejsce w żywieniu trzody chlewnej w Polsce. Wraz z rozprzestrzenianiem się ASF (afrykańskiego pomoru świń) pojawiły się jednak nowe pytania: czy kukurydza może przenosić wirusa, jak ją bezpiecznie przechowywać i wykorzystywać w żywieniu świń, aby nie narażać stada na ryzyko? Poniższy tekst łączy wiedzę praktyczną z aktualnymi zaleceniami bioasekuracyjnymi, tak aby rolnik mógł maksymalnie wykorzystać…

Parametry jakościowe kukurydzy wymagane przez przetwórnie

Parametry jakościowe kukurydzy decydują dziś nie tylko o cenie, ale często o tym, czy przetwórnia w ogóle przyjmie ziarno z gospodarstwa. Coraz ostrzejsze wymagania handlowe, rozwój przemysłu paszowego, skrobiowego i biopaliwowego sprawiają, że rolnik musi patrzeć na kukurydzę szerzej niż tylko przez pryzmat plonu z hektara. Znajomość kluczowych wymagań, norm wilgotności, dopuszczalnych zanieczyszczeń czy poziomu mikotoksyn pozwala lepiej dobrać odmiany,…

Ciekawostki rolnicze

Gdzie produkuje się najwięcej marchwi?

Gdzie produkuje się najwięcej marchwi?

Najdroższa sieczkarnia samojezdna

Najdroższa sieczkarnia samojezdna

Największe gospodarstwa rolne w Irlandii

Największe gospodarstwa rolne w Irlandii

Rekordowy plon pszenicy w Polsce

Rekordowy plon pszenicy w Polsce

Największe farmy bażantów w Europie

Największe farmy bażantów w Europie

Kiedy powstał pierwszy opryskiwacz polowy?

Kiedy powstał pierwszy opryskiwacz polowy?