Żywienie niosek – jak poprawić jakość i wielkość jaj?

Odpowiednie żywienie niosek to jeden z najskuteczniejszych sposobów na zwiększenie opłacalności produkcji jaj. Wraz z dobrze dobraną genetyką i warunkami utrzymania decyduje o tym, ile jaj zniosą kury, jak będą one duże, jak gruba i mocna będzie skorupa, a także jaką barwę i smak będzie mieć żółtko. Poniższy artykuł pokazuje, jak praktycznie podejść do żywienia niosek, aby poprawić zarówno wielkość, jak i jakość jaj, unikając najczęstszych błędów popełnianych w gospodarstwach.

Podstawy żywienia niosek – czego kura naprawdę potrzebuje

Organizm nioski to niewielka biologiczna „fabryka jaj”. Aby funkcjonowała stabilnie, musi każdego dnia otrzymać kompletny zestaw składników pokarmowych: energię, białko i aminokwasy, **wapń**, fosfor, sód, mikroelementy oraz witaminy. Jeśli brakuje choć jednego z tych elementów, spada produkcja jaj, pogarsza się ich jakość, pojawia się więcej jaj uszkodzonych lub z zanikami skorupy, a niekiedy dochodzi nawet do kanibalizmu i spadku zdrowotności stada.

Podstawowym celem układania dawki dla niosek jest zachowanie równowagi między **energią** a białkiem. Pasza zbyt energochłonna przy niskiej zawartości białka sprzyja otłuszczeniu kur przy mniejszej nieśności, natomiast pasza zbyt białkowa, ale z niedoborem energii, prowadzi do wychudzenia i gorszej jakości jaj. Kluczowe jest więc utrzymanie odpowiedniej koncentracji energii metabolozowalnej (EM) oraz białka ogólnego, a w praktyce – aminokwasów.

Bardzo ważnym elementem jest także stan zdrowia jelit. Nawet najlepiej zbilansowana mieszanka nie da efektu, jeśli kura nie będzie jej dobrze trawić i wchłaniać. Tu ogromne znaczenie ma jakość surowców, udział włókna surowego, obecność toksyn (mikotoksyn) w ziarnie oraz warunki przechowywania pasz. Dobra pasza to nie tylko odpowiedni skład na papierze, ale także świeżość, brak pleśni i stabilność składu z partii na partię.

Składniki pokarmowe decydujące o jakości i wielkości jaj

Energia i białko – fundament produkcji jaj

Kura potrzebuje energii przede wszystkim do utrzymania ciepłoty ciała, poruszania się i podstawowych funkcji życiowych. Dopiero nadwyżka energii może być spożytkowana na produkcję jaj. Dla niosek w typowych warunkach utrzymania (chów ściółkowy, fermowy) dawka powinna mieć odpowiedni poziom energii, dostosowany do spożycia paszy: im wyższa koncentracja energii, tym mniejszy pobór paszy, ale wyższe ryzyko otłuszczenia przy niewłaściwym zbilansowaniu białka.

Białko odpowiada za budowę białka jaja, częściowo żółtka oraz odnowę tkanek organizmu. Szczególnie istotne są tzw. aminokwasy limitujące, przede wszystkim **metionina** i lizyna. Ich niedobór skutkuje szybkim spadkiem nieśności, mniejszymi jajami oraz słabszą kondycją ptaków, nawet gdy łączna ilość białka wydaje się wystarczająca. W praktyce warto korzystać z gotowych premiksów zawierających syntetyczne aminokwasy, zwłaszcza gdy w dawce dominuje własne zboże (pszenica, jęczmień, kukurydza).

Rolnik powinien pamiętać, że wraz z wiekiem nioski jajka naturalnie się powiększają. Jeżeli jednak obserwuje się zbyt małe jaja u dorosłych kur, sygnałem ostrzegawczym jest niedobór białka lub nadmierna ilość włókna w dawce, które ogranicza pobór paszy energetycznej i białkowej.

Wapń, fosfor i magnez – budulec mocnej skorupy

Skorupa jaja to głównie węglan wapnia. Kura o masie około 2 kg, znosząca jedno jajo dziennie, zużywa ogromne ilości wapnia – jeśli nie dostarczymy go z paszą, zacznie pobierać go z kości. To prowadzi do odwapnienia szkieletu, większej liczby złamań, spadku żywotności oraz słabej jakości skorup. Zapotrzebowanie na **wapń** u niosek w szczycie nieśności bywa nawet kilkukrotnie większe niż u kur nieniosących.

Najczęściej stosowanym surowcem wapniowym jest kreda paszowa oraz granulowany kamień wapienny o różnej granulacji. Mieszanka bardzo drobna jest szybko trawiona, a wapń szybko opuszcza przewód pokarmowy. Dlatego korzystne jest dodawanie części wapnia w formie grubszej frakcji, która zalega w żołądku mięśniowym i jest stopniowo uwalniana do krwi w godzinach nocnych – wtedy właśnie następuje intensywne odkładanie skorupy w jajowodzie.

Fosfor i magnez są niezbędne do prawidłowego wbudowania wapnia w strukturę kości i skorupy. Zbyt niski poziom fosforu dostępnego (a nie jedynie całkowitego) skutkuje miękką skorupą, kruchymi kośćmi, osowiałością kur. Z kolei niedobór magnezu zaburza gospodarkę wapniowo-fosforową i może wywoływać nerwowość oraz spadek nieśności. Źródłem tych pierwiastków są fosforany paszowe, śruta sojowa i rzepakowa oraz dobrej jakości mieszanki mineralne.

Witaminy i mikroelementy – małe dawki, wielki efekt

Choć witaminy i mikroelementy stanowią zaledwie niewielki procent mieszanki, ich wpływ na jakość jaj i kondycję stada jest ogromny. Witaminy z grupy B są niezbędne do przemian energetycznych i prawidłowej pracy układu nerwowego, witamina D3 odpowiada za wchłanianie wapnia, a witamina E oraz selen pełnią funkcję antyoksydantów, poprawiając płodność i żywotność komórek.

Mikroelementy, takie jak **mangan**, cynk, miedź czy jod biorą udział w tworzeniu skorupy, barwy żółtka, a także wpływają na stan skóry i piór. Niedobory tych pierwiastków są trudne do szybkiego rozpoznania, ale objawiają się m.in. deformacją skorup, jaśniejszym żółtkiem, łamliwością pazurów i piór oraz słabszą odpornością. Z tego powodu nie zaleca się rezygnować z premiksów witaminowo-mineralnych w imię pozornej oszczędności – długofalowo zawsze kończy się to stratą.

Kwasy tłuszczowe i barwniki – wpływ na żółtko i zdrowie kur

Jakość żółtka zależy w dużej mierze od rodzaju tłuszczu stosowanego w mieszance oraz od obecności naturalnych barwników. Kwasy tłuszczowe omega-3 (pochodzące np. z siemienia lnianego, oleju lnianego czy mączki rybnej) poprawiają wartość żywieniową jaj dla konsumenta, a jednocześnie wspierają odporność i kondycję układu krążenia kur. Zbyt duża ilość tłuszczu nasyconego i utwardzanego nie jest korzystna, prowadzi do otłuszczenia narządów i słabszej nieśności.

Barwa żółtka, tak istotna z punktu widzenia rynku, zależy od zawartości karotenoidów i ksantofili w paszy. Ich naturalnymi źródłami są: susz z lucerny, mączka z liści, kukurydza o intensywnym zabarwieniu, ekstrakty papryki, nagietka czy aksamitki. Aby uzyskać żółtko intensywnie pomarańczowe, nie wystarczy samo ziarno pszenicy – konieczne jest wprowadzenie komponentów barwiących w odpowiedniej ilości.

Jak praktycznie układać dawkę pokarmową dla niosek

Wykorzystanie własnego zboża a gotowe mieszanki

W gospodarstwach utrzymujących nioski na mniejszą i średnią skalę często korzysta się z własnego zboża jako bazy dawki. Jest to rozwiązanie ekonomicznie korzystne, pod warunkiem stosowania pełnowartościowych dodatków białkowych i mineralno-witaminowych. Najczęściej używa się mieszanki pszenicy, jęczmienia, czasem kukurydzy, uzupełnianej śrutą sojową, rzepakową i premiksem.

Kluczowym błędem bywa przekonanie, że sama mieszanka zbóż „z odrobiną kredy” wystarczy. Taka pasza szybko powoduje spadek nieśności, cienkie skorupy oraz mniejsze jaja. Dodatek premiksu w ilości zalecanej przez producenta (zwykle kilka procent) to konieczność, a nie opcja. W premiksie znajdują się nie tylko witaminy i mikroelementy, lecz także enzymy, aminokwasy egzogenne oraz dodatki poprawiające zdrowie jelit.

W przypadku większych ferm najczęściej stosuje się pełnoporcjowe pasze gotowe, projektowane dla konkretnych faz nieśności. Pozwala to utrzymać stałą jakość żywienia i precyzyjniej sterować produkcją, jednak wymaga zaufania do dostawcy i kontroli jakości dostarczanych mieszanek. Dla rolnika, który posiada własne zboże, korzystne może być łączenie obu podejść – część gotowej paszy pełnoporcjowej i część komponentów własnych, przy ścisłym przestrzeganiu udziału procentowego.

Żywienie w poszczególnych okresach życia kury

Nie każda kura wymaga tej samej mieszanki przez całe życie. Inne potrzeby ma kura rosnąca (odchów), a inne kura w szczycie nieśności czy nioska starsza. Zbyt szybka zmiana żywienia może skutkować problemami ze szkieletowym rozwojem, spadkiem nieśności lub zbyt dużymi, deformowanymi jajami.

  • Okres odchowu (0–16/18 tydzień) – w tym czasie buduje się kościec, mięśnie i podstawowa kondycja organizmu. Niedobór wapnia i fosforu w tym okresie będzie „wracał” przez całe życie nioski. Pasze typu starter i grower powinny mieć wyższy poziom białka oraz odpowiednią zawartość energii.
  • Okres przednieśny (ok. 16–18 tydzień) – w tym momencie kura osiąga dojrzałość płciową, ale jeszcze nie jest w pełni w nieśności. Warto stopniowo zwiększać ilość wapnia i uzupełniać premiksami, aby przygotować organizm do produkcji skorupy.
  • Szczyt nieśności (ok. 25–40 tydzień) – okres najwyższego zapotrzebowania na energię, białko i **wapń**. Zaniedbania żywieniowe objawiają się tu bardzo szybko. W tym czasie nie należy eksperymentować z radykalnymi zmianami składu dawki.
  • Okres późniejszej nieśności – wraz z wiekiem zwiększa się masa jaj, ale spada ich liczba. Nioski starsze wymagają utrzymania wysokiej podaży wapnia, natomiast można nieznacznie obniżyć poziom białka, dbając o właściwą kondycję ciała, by uniknąć nadmiernego otłuszczenia.

Kontrola pobrania paszy i wody

Najlepiej zbilansowana mieszanka nie spełni swojej roli, jeśli kura nie będzie w stanie jej pobrać w odpowiedniej ilości. W okresie intensywnej nieśności pobranie paszy jest ograniczone pojemnością przewodu pokarmowego, dlatego dawka musi być skoncentrowana – zbyt duży udział włókna (np. nadmiar otrąb czy całego ziarna owsa) zmniejsza miejsce na składniki energotwórcze i białko.

Ogromne znaczenie ma dostęp do świeżej, czystej wody. Już kilkugodzinny brak wody w okresie gorąca może doprowadzić do całkowitego wstrzymania nieśności, a następnie do niesienia jaj zdeformowanych lub bez skorupy. Należy regularnie czyścić poidła, usuwać osady z kamienia i śluzu oraz kontrolować, czy instalacja wodna nie jest zanieczyszczona mikrobiologicznie. Woda zbyt zimna zimą lub zbyt ciepła latem także obniża jej pobranie.

Żywienie a zdrowie, zachowanie i dobrostan niosek

Problemy zdrowotne wynikające z błędów żywieniowych

Błędy żywieniowe u niosek najczęściej objawiają się poprzez spadek produkcji jaj, problemy ze skorupą oraz pogorszenie kondycji upierzenia. Zbyt niski poziom wapnia i witaminy D3 prowadzi do osteoporozy, łamliwości kości, cienkich skorup i jaj bezskorupowych. Nadmiar fosforu przy niedoborze wapnia także zaburza gospodarkę mineralną, co bywa spotykane przy zbyt dużym udziale niektórych śrut i otrąb.

Nieodpowiednia zawartość sodu lub potasu w paszy może powodować biegunkę, spadek pobrania paszy oraz zaburzenia wchodzenia niosek w szczyt nieśności. Tanie, ale zanieczyszczone pasze (np. ziarno porażone pleśnią) są źródłem mikotoksyn, które uszkadzają wątrobę, nerki, a także obniżają odporność i zwiększają śmiertelność. Często objawia się to mniejszymi, gorszej jakości jajami, mimo pozornie prawidłowego składu mieszanki.

Równie poważnym problemem jest grzebanie w dawce przez same kury. Jeśli pasza jest zbyt sypka i niejednorodna, nioski wybierają tylko smaczniejsze frakcje (np. ziarno kukurydzy), pozostawiając w karmidłach część mineralną i premiks. Powoduje to realne niedobory konkretnych składników, choć dawka „na papierze” wygląda poprawnie. Rozwiązaniem jest odpowiednia granulacja lub peletowanie paszy oraz właściwa wysokość karmideł.

Żywienie a zachowania agresywne i kanibalizm

Agresja i kanibalizm w stadzie kur bardzo często mają podłoże żywieniowe i środowiskowe. Niedobory białka, sodu, niektórych aminokwasów (w tym **metionina**) oraz zbyt mała ilość włókna strukturalnego sprzyjają nerwowości i skubaniu piór. W połączeniu z nadmiernym zagęszczeniem obsady i zbyt silnym oświetleniem może to prowadzić do poważnych strat, otwartych ran oraz śmiertelności.

Aby ograniczyć te zjawiska, warto zadbać o:

  • odpowiednio zbilansowaną dawkę białkową i mineralną,
  • dostęp do dodatków mineralnych w formie do podziobania (kreda, kamień wapienny, drobny żwir),
  • uzupełnienie diety w składniki poprawiające smakowitość i zajęcie ptaków, np. kawałki warzyw korzeniowych, główki kapusty, belki siana dla kur utrzymywanych na ściółce,
  • optymalne zagęszczenie stada i racjonalne oświetlenie.

Należy pamiętać, że kury są zwierzętami stadnymi i szybko reagują na stres – niewłaściwa pasza, nagłe zmiany składu lub sposobu zadawania, hałas, przeciągi czy drapieżniki wokół kurnika to czynniki, które mogą wywołać wzmożoną agresję i spadek nieśności.

Strategie żywienia w okresach stresu cieplnego i chłodu

Warunki atmosferyczne mają ogromny wpływ na efekty żywienia. W okresie upałów kury spożywają mniej paszy, co ogranicza pobór energii, białka i minerałów. Aby zminimalizować spadki nieśności latem, zaleca się:

  • podawanie paszy w chłodniejszych porach dnia – rano i wieczorem,
  • zwiększenie koncentracji składników energetycznych i białkowych, ponieważ pobór paszy jest mniejszy,
  • dbanie o odpowiednią ilość i temperaturę wody, można stosować elektrolity oraz witaminy z grupy B i C w wodzie.

Zimą, przy niskich temperaturach, rośnie zapotrzebowanie na energię do utrzymania ciepłoty ciała. Jeśli kurnik nie jest dobrze izolowany, kury będą „spalać” więcej paszy na ogrzanie organizmu, a mniej energii pozostanie na produkcję jaj. Wtedy warto nieznacznie podnieść poziom energii w dawce (np. przez dodatek tłuszczu), zapewnić suchość i brak przeciągów, a jednocześnie nie dopuszczać do nadmiernego spadku długości dnia.

Praktyczne porady żywieniowe dla rolników utrzymujących nioski

Dobór surowców i kontrola jakości pasz

Własne zboże to duży atut gospodarstwa, ale tylko pod warunkiem, że jest prawidłowo przechowywane i kontrolowane pod kątem wilgotności, pleśni i zanieczyszczeń. Ziarno o zbyt wysokiej wilgotności, składowane w kiepskich warunkach, szybko pleśnieje, co prowadzi do powstawania mikotoksyn. Pleśnie bywają niewidoczne gołym okiem, ale szkodzą zdrowiu kur nawet przy niskich stężeniach.

Warto regularnie:

  • mierzyć wilgotność ziarna przed magazynowaniem,
  • czyszczyć zbiorniki, silosy, podłogi magazynów,
  • stosować dodatki wiążące mikotoksyny w mieszankach,
  • obserwować stado – nagłe spadki nieśności i pogorszenie jakości skorupy mogą sugerować problem z jakością pasz.

Jeśli gospodarstwo korzysta z pasz gotowych, dobrze jest utrzymywać stałą współpracę z jednym, sprawdzonym dostawcą. Zmienianie producentów z partii na partię może powodować zmienność w składzie i problemy adaptacyjne u kur. Przy każdej zmianie paszy pełnoporcjowej należy przeprowadzać ją stopniowo, mieszając starą z nową przez kilka dni.

Proste modyfikacje żywienia poprawiające jakość jaj

Istnieje kilka prostych zabiegów żywieniowych, które rolnik może wdrożyć, by poprawić jakość jaj bez konieczności całkowitego przebudowywania dawki. Należą do nich:

  • dodanie części wapnia w formie grubego gritu wapiennego, zadawanego do woli – poprawia to grubość i wytrzymałość skorupy,
  • wzbogacenie dawki o naturalne barwniki (suszone zioła, lucerna, kukurydza) w celu uzyskania atrakcyjniejszego koloru żółtka,
  • stosowanie drożdży paszowych lub preparatów probiotycznych w celu poprawy zdrowia jelit,
  • drobne korekty poziomu białka i energii w zależności od kondycji ciała kur – zbyt chude wymagają dawki bardziej energetycznej, zbyt otłuszczone – z obniżoną energią i właściwą ilością białka.

Jeżeli celem jest zwłaszcza poprawa wielkości jaj, warto skupić się na odpowiednim poziomie białka i aminokwasów, zwłaszcza metioniny i lizyny. Z kolei gdy problemem są łamliwe skorupy, należy sprawdzić poziom wapnia przyswajalnego, stosunek wapnia do fosforu oraz dostępność witaminy D3 w mieszance.

Żywienie w systemach alternatywnych – wolny wybieg, chów przyzagrodowy

Coraz więcej rolników utrzymuje kury w systemach z wybiegiem, gdzie ptaki mają dostęp do trawy, owadów i dodatkowgo ruchu. Taki system poprawia dobrostan i pozwala na produkcję jaj postrzeganych jako bardziej naturalne. Z punktu widzenia żywienia oznacza to, że część potrzeb pokarmowych kury zaspokaja poza kurnikiem, ale w praktyce podstawą wciąż musi być odpowiednio zbilansowana pasza.

Kury korzystające z wybiegu zjadają trawę, zioła, nasiona chwastów, a także dżdżownice i owady – są to wartościowe źródła białka oraz mikroelementów. Nie można jednak liczyć, że w warunkach polskiego klimatu przez cały rok zapewnią one pełne pokrycie potrzeb. Dlatego pasza zadawana w karmidłach powinna być mieszanką pełnoporcjową lub dobrze zbilansowaną dawką opartą na własnym ziarnie. Zbyt duże zaufanie do „samowyżywienia się” kur na wybiegu zwykle kończy się spadkiem nieśności jesienią i zimą.

W systemach przyzagrodowych warto zadbać o to, aby nioski miały stały dostęp nie tylko do paszy, ale i do **minerałów** w osobnych pojemnikach: kredy, kamienia wapiennego, drobnego żwiru. Pozwala to kurom w sposób naturalny regulować pobór niektórych składników i poprawia działanie żołądka mięśniowego, zwiększając efektywność trawienia całego ziarna.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o żywienie niosek

Czym najlepiej karmić nioski, jeśli mam własne zboże?

Najlepsze efekty uzyskasz, łącząc własne zboże (pszenica, jęczmień, ewentualnie kukurydza) z wysokobiałkowymi komponentami, takimi jak śruta sojowa lub rzepakowa, oraz pełnym premiksem mineralno-witaminowym. Zboże nie powinno stanowić 100% dawki – optymalnie 60–70%, resztę powinny stanowić dodatki białkowe, wapniowe i premiks. Ważne jest utrzymanie stałego składu mieszanki oraz zadawanie jej w formie, która uniemożliwia kuram wybieranie tylko ziaren, z pominięciem części mineralnej.

Dlaczego moje kury niosą jaja z cienką lub pękającą skorupą?

Najczęstszą przyczyną cienkiej skorupy jest niedobór **wapnia** lub fosforu, ewentualnie zbyt niski poziom witaminy D3, która odpowiada za wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego. Należy sprawdzić, czy w dawce znajduje się wystarczająco dużo kredy paszowej lub kamienia wapiennego i czy kury mają do nich stały dostęp. Warto też zastosować część wapnia w formie grubszej frakcji, aby był dłużej dostępny w nocy, kiedy tworzy się skorupa. Cienką skorupę mogą powodować również stres, upały oraz mikotoksyny w paszy.

Jak poprawić kolor żółtka w jajach z małego gospodarstwa?

Barwa żółtka zależy głównie od zawartości naturalnych barwników roślinnych, takich jak ksantofile i karotenoidy, w diecie kury. Aby uzyskać intensywnie żółte lub lekko pomarańczowe żółtko, warto zwiększyć udział kukurydzy, suszu z lucerny lub ziół, a także stosować dodatki z nagietka, aksamitki czy papryki. W systemach z wolnym wybiegiem kury pobierają część barwników z trawy i roślin zielonych, ale jesienią i zimą ilość tych składników maleje, więc konieczne jest wtedy wsparcie dawki odpowiednimi komponentami paszowymi.

Czy kury mogą jeść resztki z kuchni i warzywa?

Kury chętnie zjadają resztki warzyw, obierki, liście kapusty czy marchew, co może stanowić urozmaicenie ich diety i sposób na ograniczenie marnowania żywności. Nie należy jednak traktować odpadków kuchennych jako podstawy żywienia niosek. Ich wartość pokarmowa jest zmienna i trudna do oceny, często brakuje w nich białka i minerałów. Resztki powinny stanowić jedynie dodatek, nie więcej niż kilkanaście procent dziennej dawki, a podstawą wciąż powinna być pełnowartościowa mieszanka zbożowa z premiksem.

Jak często zmieniać rodzaj paszy lub producenta mieszanki?

Częste i gwałtowne zmiany paszy są niewskazane. Organizm kury potrzebuje czasu, by przyzwyczaić się do nowego składu i struktury mieszanki. Przy każdej zmianie producenta paszy lub rodzaju mieszanki (np. z growera na paszę nieśną) należy wprowadzać ją stopniowo przez 5–7 dni, mieszając starą z nową w rosnących proporcjach. Zbyt szybka zmiana może spowodować spadek pobrania paszy, stres i chwilowe załamanie nieśności. W praktyce najlepiej jest utrzymywać stałą współpracę z jednym dostawcą i modyfikować dawkę tylko wtedy, gdy wymaga tego wiek niosek lub konkretne problemy produkcyjne.

Powiązane artykuły

Żywienie jagniąt do szybkiego odchowu rzeźnego

Odpowiednio zaplanowane żywienie jagniąt decyduje o opłacalności chowu i jakości uzyskiwanego mięsa. Szybki, ale zdrowy odchów rzeźny wymaga połączenia wiedzy żywieniowej, znajomości fizjologii przeżuwaczy oraz praktyki w zarządzaniu stadem. Poniżej znajdują się praktyczne wskazówki dla rolników, którzy chcą uzyskiwać wysokie przyrosty masy ciała przy zachowaniu dobrego zdrowia jagniąt i niskich kosztów produkcji. Podstawy fizjologii trawienia jagniąt a plan żywienia Jagnię…

Flushing u owiec – jak żywienie wpływa na plenność?

Odpowiednie żywienie owiec to jeden z najważniejszych czynników decydujących o zdrowiu stada, plenności i opłacalności produkcji. Wielu hodowców skupia się na wyborze rozpłodników czy terminie krycia, a tymczasem to właśnie pasza, jej jakość, ilość i sposób podawania mogą zdecydować o liczbie urodzonych jagniąt, ich masie urodzeniowej oraz dalszym tempie wzrostu. Jedną z kluczowych technik żywieniowych jest tzw. flushing, czyli krótkotrwałe…

Ciekawostki rolnicze

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Największe plantacje truskawek w Polsce

Największe plantacje truskawek w Polsce

Kiedy po raz pierwszy użyto dronów w rolnictwie?

Kiedy po raz pierwszy użyto dronów w rolnictwie?