Facelia błękitna od kilku lat zyskuje na popularności jako znakomity międzyplon i zielony nawóz. Dobrze prowadzone nawożenie pod facelię pozwala nie tylko uzyskać wysoki plon masy zielonej, ale też realnie poprawić żyzność gleby, strukturę, zawartość próchnicy oraz dostępność składników pokarmowych dla roślin następczych. Aby w pełni wykorzystać potencjał tej rośliny, warto poznać jej wymagania pokarmowe, reakcję na różne nawozy i praktyczne zasady zasilania w gospodarstwie.
Charakterystyka facelii jako rośliny na zielony nawóz
Facelia (Phacelia tanacetifolia) jest rośliną jednoroczną, o bardzo szybkim tempie wzrostu i krótkim okresie wegetacji. Od siewu do osiągnięcia fazy pełni kwitnienia potrzebuje zaledwie 6–8 tygodni. Ta cecha sprawia, że świetnie sprawdza się jako międzyplon letni, poplon pożniwny lub element mieszanek z innymi roślinami na zielony nawóz. Jej system korzeniowy jest dość głęboki i dobrze spulchnia glebę, poprawiając warunki wodno-powietrzne dla roślin następczych.
Do najważniejszych zalet facelii jako zielonego nawozu należą:
- dobra zdolność wiązania składników pokarmowych z głębszych warstw gleby i gromadzenia ich w masie roślinnej
- szybka mineralizacja resztek po przyoraniu, co daje efekt wyraźnego zasilenia rośliny następczej
- korzystny wpływ na strukturę gruzełkowatą, szczególnie na glebach lżejszych
- działanie fitosanitarne – ograniczanie niektórych chwastów i przerwanie cyklu chorób oraz szkodników
- funkcja rośliny miododajnej, wspierającej pożyteczne owady zapylające i naturalnych wrogów szkodników
Warto podkreślić, że facelia nie należy do rodziny motylkowatych, a więc nie wiąże azotu atmosferycznego. Z tego względu jej nawożenie musi być staranne, zwłaszcza na słabszych stanowiskach. Z drugiej strony jest rośliną mało wymagającą w porównaniu np. z rzepakiem czy kukurydzą, co pozwala ograniczyć nakłady, pod warunkiem rozsądnego gospodarowania dostępnymi nawozami.
Wymagania glebowe i rola pH w nawożeniu facelii
Facelia najlepiej udaje się na glebach o uregulowanym odczynie i dobrej strukturze. Nie jest rośliną bardzo wybredną, ale pH gleby poniżej 5,5 wyraźnie ogranicza jej wzrost i plon masy zielonej. Optymalny przedział pH dla facelii to 5,8–7,0. Przy zbyt kwaśnym podłożu spada dostępność fosforu, wapnia i magnezu, a roślina znacznie słabiej korzysta z zastosowanych nawozów mineralnych i naturalnych.
Dlatego pierwszym krokiem przed planowaniem nawożenia powinno być:
- wykonanie analizy chemicznej gleby (co najmniej pH oraz zawartość przyswajalnych form P, K i Mg)
- ocena struktury i uwilgotnienia stanowiska
- sprawdzenie zasobności w materię organiczną (próchnicę), zwłaszcza jeśli facelia ma poprawić jej zawartość
Jeżeli badania wskazują na silne zakwaszenie, warto wykonać wapnowanie jeszcze przed założeniem międzyplonu z facelii lub w zmianowaniu wcześniejszym o 1–2 lata. Wapno tlenkowe lepiej stosować na gleby cięższe i pod orkę zimową, natomiast na gleby lżejsze bezpieczniejsze jest wapno węglanowe. Przy szybko zakładanych międzyplonach lepszym rozwiązaniem bywają nawozy wapniowo-magnezowe w mniejszych dawkach, dobranych do aktualnego pH.
Wyrównane pH to nie tylko lepsze pobieranie składników, ale też aktywniejsza mikroflora glebowa, szybsza mineralizacja resztek facelii oraz skuteczniejsza przemiana nawozów naturalnych. W praktyce każdy zabieg nawożenia na glebach o uregulowanym odczynie przynosi wyraźnie wyższy efekt plonotwórczy niż na glebach kwaśnych.
Potrzeby pokarmowe facelii – azot, fosfor, potas i mikroelementy
Facelia, mimo krótkiej wegetacji, pobiera z gleby znaczące ilości składników. Przy plonie około 25–30 t świeżej masy z hektara roślina może wynieść orientacyjnie:
- 50–70 kg N
- 15–25 kg P2O5
- 60–90 kg K2O
- 10–20 kg MgO
- oraz istotne ilości wapnia, siarki i mikroelementów
Trzeba pamiętać, że większość tych składników wróci do gleby po przyoraniu międzyplonu, zasilając roślinę następczą. Z punktu widzenia gospodarowania nawozami ważne jest takie ułożenie dawek, aby zapewnić facelii dobry start i szybki przyrost masy, ale bez nadmiernego przenawożenia, które mogłoby spowodować straty i nadmierne uwilgotnienie gleby po przyoraniu.
Azot jest głównym motorem wzrostu części nadziemnej, jednak facelia zbyt silnie przenawożona tym pierwiastkiem może się wybujać, wylegać i wolniej dojrzewać. Z kolei niedobór N ogranicza rozkrzewienie i masę zieloną. Fosfor odpowiada za rozwój systemu korzeniowego i tempo wzrostu rośliny, natomiast potas decyduje o gospodarce wodnej, odporności na suszę oraz jakości tkanki (lepsza odporność na przymrozki i choroby).
W warunkach polskich coraz częściej obserwuje się również niedobory siarki i magnezu, które wpływają na jakość budowanej biomasy. Siarka jest potrzebna do syntezy białek, zaś magnez jest kluczowym składnikiem chlorofilu, a więc odpowiada za efektywność fotosyntezy. Przy dłuższym utrzymywaniu facelii w międzyplonie warto zadbać o umiarkowane uzupełnienie tych składników.
Nawożenie naturalne pod facelię na zielony nawóz
W gospodarstwach dysponujących nawozami naturalnymi facelia jest znakomitym sposobem na ich wykorzystanie i zamianę na cenną materię organiczną. Szczególnie dobrze sprawdza się tutaj obornik oraz gnojowica bydlęca, stosowane w płodozmianie w okresie poprzedzającym siew facelii lub pod rośliny ją poprzedzające.
Najważniejsze zasady wykorzystania nawozów naturalnych w uprawie facelii:
- przy bezpośrednim stosowaniu obornika najlepiej wprowadzić go pod orkę jesienną, a facelię wysiać w następnym roku jako międzyplon pożniwny – składniki zdążą się częściowo zmineralizować
- w przypadku gnojowicy i gnojówki istotne jest dokładne wprowadzenie w glebę (aplikatory, węże wleczone) i szybkie przykrycie, aby ograniczyć straty azotu
- nie należy przekraczać dawek azotu wynikających z przepisów o dobrej praktyce rolniczej (Nitrates Directive), szczególnie w okresach ochronnych
- facelia dobrze reaguje na stanowiska po oborniku zastosowanym pod roślinę główną – korzysta z pozostałości i szybciej buduje dużą masę
W uprawie na zielony nawóz często łączy się nawożenie naturalne z niewielkimi dawkami mineralnymi, zwłaszcza jeśli analiza gleby wskazuje na niedobory P, K lub Mg. Taka strategia pozwala lepiej wykorzystać potencjał nawozów organicznych i jednocześnie uzyskać wysoki plon masy roślinnej do przyorania.
Nawożenie mineralne – dobór dawek i form nawozów
Dobór dawek nawozów mineralnych pod facelię na zielony nawóz zależy od:
- zasobności gleby w przyswajalny fosfor, potas i magnez
- przewidywanego terminu siewu i długości wegetacji
- poprzedniej rośliny i ilości pozostawionych resztek pożniwnych
- zakładanego celu (czysty międzyplon czy mieszanka gatunków, ilość biomasy)
Orientacyjne zalecenia dla facelii wysiewanej po zbożach na stanowiskach średnio zasobnych przedstawiają się następująco:
- Azot: 20–40 kg N/ha
- Fosfor: 20–40 kg P2O5/ha
- Potas: 40–60 kg K2O/ha
- Opcjonalnie: 10–20 kg MgO/ha, w zależności od zasobności gleby
Na glebach lepiej zaopatrzonych w składniki można obniżyć dawki nawozów fosforowych i potasowych o 1/3–1/2, zwłaszcza jeśli w zmianowaniu regularnie stosuje się nawozy naturalne. Przy nawożeniu azotowym warto uwzględniać pozostałości po roślinie głównej (np. po bobiku, grochu czy łubinie dawki azotu można znacząco ograniczyć, bo gleba jest już wzbogacona w ten pierwiastek).
Co do form nawozów:
- fosfor najlepiej podać w formie nawozów wieloskładnikowych lub superfosfatu, w całości przedsiewnie
- potas można wysiać przedsiewnie lub na ściernisko, dobrze wymieszać z glebą na około 10–15 cm
- azot podaje się zwykle jednorazowo przedsiewnie; na glebach lekkich można zastosować formy amonowe lub amonowo-azotanowe, unikając dużych dawek saletry tuż przed ulewnymi deszczami
Warto zwrócić uwagę na rolę siarki, często dostępnej w nawozach azotowo-siarkowych. Niewielka dawka siarki (20–30 kg S/ha) poprawia wykorzystanie azotu i sprzyja syntezie białek, co wpływa na jakość i wartość nawozową biomasy facelii przyoranej do gleby.
Strategie nawożenia w zależności od celu uprawy facelii
Inne podejście do nawożenia przyjmuje się, gdy facelia ma pełnić funkcję krótkiego międzyplonu letniego, a inne – gdy jest to mieszanka wielogatunkowa trzymana do późnej jesieni lub częściowo na paszę. Poniżej kilka praktycznych wariantów.
Międzyplon pożniwny po zbożach
W tym wariancie celem jest szybkie przykrycie gleby, zbudowanie umiarkowanej masy zielonej oraz ochrona przed erozją i wymywaniem składników. Facelię sieje się zwykle w lipcu–sierpniu, często po zbożach ozimych i jarych. Nawożenie można oprzeć na:
- 20–30 kg N/ha przedsiewnie
- pełnej dawce P i K wynikającej z zasobności gleby, zazwyczaj 20–30 kg P2O5/ha i 40–60 kg K2O/ha
- ewentualnym wykorzystaniu gnojówki lub niewielkiej dawki gnojowicy, przy zachowaniu przepisów
Przy takim prowadzeniu międzyplonu facelia szybko pokrywa glebę, ogranicza chwasty i tworzy wartościową masę do przyorania jesienią. Nie ma potrzeby wysokich dawek azotu, ponieważ celem nie jest maksymalizacja plonu masy, lecz poprawa struktury gleby i zatrzymanie składników.
Facelia w mieszankach poplonowych
Popularne są mieszanki, w których facelia łączona jest z roślinami motylkowatymi (wyka, koniczyna inkarnatka), trawami czy gorczycą. W takim układzie:
- część azotu dostarczają motylkowate, dlatego dawkę startową N można obniżyć do 15–25 kg/ha
- ważne jest zbilansowanie potasu – mieszanki często budują więcej masy niż facelia solo, dlatego warto utrzymać wyższą dawkę K (nawet do 80 kg K2O/ha)
- fosfor i magnez dobiera się na podstawie analizy gleby; zbyt niskie poziomy limitują rozwój roślin motylkowatych i upośledzają wiązanie azotu z powietrza
Jeśli celem jest utrzymanie międzyplonu do późnej jesieni, lepiej unikać nadmiernego azotu, który przedłuża wegetację, podnosi zawartość wody w tkankach i może utrudnić przyoranie w warunkach mokrej jesieni.
Uprawa facelii pod paszę i zielonkę
Choć facelia jest przede wszystkim rośliną na zielony nawóz i dla pszczół, bywa również wykorzystywana jako komponent paszowy w mieszankach zielonkowych. W tym przypadku zaleca się:
- podnieść dawkę azotu do 40–60 kg N/ha, szczególnie przy przewidywanym koszeniu
- zapewnić pełne nawożenie fosforowo-potasowe, aby zwiększyć wartość pokarmową i strawność zielonki
- zadbać o dostępność magnezu i wapnia – ich niedobory odbijają się nie tylko na plonie, ale też na zdrowotności zwierząt
Po zbiorze zielonki można pozwolić facelii na odrost (jeżeli warunki pogodowe i termin na to pozwalają) i przyorać pozostałą masę jako zielony nawóz, korzystając z podwójnej funkcji tego międzyplonu.
Terminy i techniki stosowania nawozów pod facelię
Przy krótkiej wegetacji facelii szczególnie ważna jest precyzja w terminie nawożenia. Większość składników powinna znaleźć się w glebie jeszcze przed siewem lub najpóźniej tuż po nim, tak aby roślina od początku miała dostęp do odpowiedniego poziomu N, P i K.
Sprawdzone techniki nawożenia obejmują:
- stosowanie nawozów P i K na ściernisko, a następnie płytkie wymieszanie broną talerzową lub agregatem uprawowym
- aplikację nawozów azotowych bezpośrednio przed siewem facelii, z lekkim wymieszaniem z glebą (ważne na glebach lekkich, aby ograniczyć straty gazowe)
- w przypadku mieszanek – rozdzielenie dawki azotu na nawóz przedsiewny oraz niewielki dopływ N z gnojowicy lub gnojówki, jeśli pozwalają na to przepisy i warunki pogodowe
Stosowanie nawozów pogłównie pod facelię ma ograniczony sens, ponieważ roślina bardzo szybko zamyka międzyrzędzia, a późne dawki N sprzyjają wybujałości i mogą pogorszyć jakość biomasy przeznaczonej do przyorania. Wyjątek stanowią dłużej prowadzone mieszanki, kiedy planowany jest późny przyor lub częściowe użytkowanie paszowe.
Znaczenie facelii dla bilansu próchnicy i poprawy gleby
Jednym z głównych powodów wprowadzania facelii do płodozmianu jest poprawa bilansu próchnicy. Każdy dodatkowy międzyplon zielony wnosi do gleby znaczną ilość materii organicznej, która po rozkładzie tworzy próchnicę, poprawiając strukturę gleby, jej pojemność wodną i zdolność buforowania składników mineralnych.
Im wyższy plon masy zielonej, tym większy przyrost materii organicznej, ale równie istotna jest jakość tej masy: stosunek C:N, zawartość włókna, ligniny i cukrów. Facelia, szczególnie dobrze nawożona, tworzy tkanki o umiarkowanym stosunku węgla do azotu, co sprzyja stosunkowo szybkiej mineralizacji po przyoraniu. To ważne, jeśli chcemy, aby roślina następcza, np. pszenica ozima, skorzystała z uwolnionego azotu jeszcze w pierwszym roku.
Przy zbyt niskim nawożeniu azotowym masa facelii jest bardziej „słomiasta”, bierze z gleby mniej N, a więcej węgla, co może prowadzić do chwilowego unieruchomienia azotu podczas rozkładu resztek (mikroorganizmy zużywają go na swoją budowę). Dlatego umiarkowana dawka N pod facelię jest korzystna nie tylko dla samego międzyplonu, ale też dla całego bilansu azotu w systemie glebowym.
Przyoranie facelii – kiedy i jak, aby najlepiej wykorzystać składniki
Termin i sposób przyorania facelii mają duże znaczenie dla efektywności nawożenia. Zbyt późne przyoranie wiąże się z ryzykiem niedostatecznej mineralizacji przed siewem rośliny następczej, z kolei zbyt wczesne obniża ilość wniesionej masy i składników.
Najczęściej zaleca się:
- przyorywać facelię w fazie pełni kwitnienia lub tuż po niej, kiedy osiąga maksimum masy zielonej
- na glebach cięższych – wykonywać orkę na głębokość 18–22 cm, aby dobrze przykryć resztki i uniknąć ich zalegania przy powierzchni
- na glebach lekkich – można stosować płytszą orkę (15–18 cm) lub nawet głębokie wymieszanie agregatem uprawowym, aby nie przesuszać nadmiernie profilu glebowego
Należy pamiętać, że po przyoraniu świeżej, soczystej masy roślinnej gleba może czasowo mieć nieco gorsze właściwości nośne i być bardziej podatna na zaskorupienie. Lepszym rozwiązaniem bywa łączenie facelii z roślinami o grubszym, bardziej włóknistym pędzie (trawy, zboża), które zwiększają udział suchej masy i poprawiają stosunek C:N.
W kontekście nawożenia istotne jest, aby przyoranie nastąpiło na tyle wcześnie, by procesy rozkładu i mineralizacji zdążyły przynajmniej częściowo zajść przed ruszeniem wegetacji rośliny następczej. W praktyce oznacza to, że przy późnym siewie facelii lepiej ją mulczować lub płytko przyorać już we wrześniu, niż trzymać do późnej jesieni i wprowadzać w glebę mokrą i zimną masę roślinną.
Najczęstsze błędy w nawożeniu facelii i jak ich unikać
Pomimo niewielkich wymagań facelia nie zawsze spełnia oczekiwania. Często powodem są proste błędy agrotechniczne i nawozowe, którym można łatwo zapobiec.
Do typowych pomyłek należą:
- brak analizy gleby i nawożenie „na oko” – prowadzi to do przekarmienia niektórymi pierwiastkami i niedoborów innych
- zbyt wysokie dawki azotu, szczególnie w formach szybko działających, co powoduje wybujałość, podatność na wyleganie i gorszą zimotrwałość
- zaniechanie wapnowania na glebach kwaśnych, co ogranicza efektywność wszystkich pozostałych nawozów
- stosowanie nawozów naturalnych w okresie wysokiego ryzyka strat (upały, silny wiatr, brak przykrycia glebą)
- późne przyoranie bardzo soczystej masy, które utrudnia terminowy siew roślin następczych i może powodować nierównomierne wschody
Unikać tych problemów można poprzez systematyczne badania gleby, stosowanie zbilansowanych dawek składników oraz planowanie terminu siewu i przyorania facelii z odpowiednim wyprzedzeniem. W wielu gospodarstwach dobre rezultaty daje też współpraca z doradcą nawozowym lub korzystanie z kalkulatorów oraz programów planujących nawożenie.
Facelia w płodozmianie – wpływ na rośliny następcze i bilans składników
Wprowadzenie facelii do płodozmianu przynosi korzyści nie tylko w roku jej uprawy, ale także w latach kolejnych. Dzięki głębokiemu systemowi korzeniowemu facelia wykorzystuje składniki z niższych warstw, które po rozkładzie korzeni i łodyg wracają do wierzchniej warstwy gleby, stając się łatwiej dostępnymi dla roślin następczych.
Najczęściej po facelii wysiewa się:
- zboża ozime, szczególnie pszenicę
- rzepak ozimy (po odpowiednio wczesnym przyoraniu i starannej uprawie roli)
- kukurydzę na ziarno lub kiszonkę
Rośliny następcze korzystają nie tylko z azotu uwalnianego z rozkładającej się biomasy, ale też z poprawionego uwilgotnienia gleby, lepszej struktury oraz mniejszego zachwaszczenia. W praktyce często obserwuje się wyższy plon pszenicy po facelii niż po ściernisku pozostawionym bez międzyplonu, nawet przy tym samym poziomie nawożenia mineralnego.
Bardzo ważne jest jednak uwzględnienie w bilansie nawożenia składników, które zostały „zmagazynowane” w masie facelii. Jeśli analiza gleby była wykonana przed założeniem międzyplonu, to przy planowaniu nawożenia rośliny następczej warto przyjąć, że część fosforu i potasu wróciła w łatwiej dostępnej formie, co pozwala nieco obniżyć dawki NPK w kolejnym sezonie.
Praktyczne wskazówki dla gospodarstw o różnej skali produkcji
Sposób nawożenia facelii będzie się różnił w zależności od skali produkcji, dostępności nawozów i typu gospodarstwa. Poniżej kilka zwięzłych rekomendacji praktycznych.
Gospodarstwa z dużą ilością nawozów naturalnych
W takich gospodarstwach facelia powinna być traktowana jako narzędzie do zagospodarowania gnojowicy i obornika w sposób prośrodowiskowy. Dobrym rozwiązaniem jest:
- stosowanie nawozów naturalnych głównie pod roślinę główną, a facelię siewać po zbiorze
- wykorzystywanie gnojówki jako dodatku azotowego pod międzyplon w dawkach umiarkowanych
- stawianie na różnorodne mieszanki z udziałem facelii, motylkowatych i traw, aby maksymalnie wykorzystać składniki z nawozów organicznych
Gospodarstwa z przewagą nawozów mineralnych
Gdy ilość nawozów naturalnych jest ograniczona, facelia pomaga budować materię organiczną, ale wymaga rozsądnego nawożenia mineralnego. Warto wówczas:
- regularnie badać glebę i dostosowywać nawożenie P i K do jej zasobności
- utrzymywać niewielkie dawki startowego azotu (20–30 kg N/ha) pod facelię
- wykorzystać fakt, że po kilku latach z facelią poprawia się bilans próchnicy, a dawki nawozów pod główne rośliny można częściowo obniżyć
Gospodarstwa ekologiczne i niskonakładowe
W systemach ekologicznych facelia jest szczególnie cenna, ponieważ:
- pomaga poprawić strukturę gleby bez użycia nawozów mineralnych
- wiążąc i kumulując składniki z głębszych warstw, po przyoraniu udostępnia je roślinom następczym
- silnie ogranicza rozwój chwastów, co zmniejsza presję herbicydową w sąsiednich uprawach konwencjonalnych
W takich warunkach nawożenie facelii opiera się głównie na resztkach pożniwnych, nawozach naturalnych (kompost, obornik, gnojówka roślinna) i wapnowaniu. Nawet przy niższych plonach masy zielonej, zysk w postaci poprawy struktury i biologicznej aktywności gleby jest zauważalny.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o nawożenie pod facelię
Jaką dawkę azotu zastosować pod facelię na zielony nawóz?
Dawka azotu zależy od zasobności gleby, przedplonu i terminu siewu, ale dla większości stanowisk optymalny zakres to 20–40 kg N/ha. Na glebach żyznych, po roślinach motylkowatych, można pozostać bliżej dolnej granicy lub nawet zrezygnować z azotu mineralnego. Na stanowiskach słabszych, po zbożach i bez nawozów naturalnych, lepiej zastosować około 30–40 kg N/ha, aby facelia szybko pokryła glebę i zbudowała wystarczającą masę.
Czy facelia wymaga pełnego nawożenia fosforem i potasem?
Facelia dobrze reaguje na nawożenie PK, ale dawki powinny wynikać z aktualnej zasobności gleby. Jeśli badania gleby wskazują na średnią lub wysoką zawartość fosforu i potasu, można ograniczyć dawkę nawet o połowę, szczególnie gdy w płodozmianie obecne są nawozy naturalne. Przy niskiej zasobności lepiej zastosować pełne dawki: 20–40 kg P2O5/ha i 40–60 kg K2O/ha. Pamiętajmy, że składniki pobrane przez facelię wrócą do gleby po jej przyoraniu.
Czy trzeba wapnować glebę specjalnie pod facelię?
Facelia nie wymaga oddzielnego wapnowania tylko dla siebie, ale bardzo źle znosi odczyn silnie kwaśny (pH poniżej 5,5). Jeśli analiza gleby wskazuje na zakwaszenie, warto zaplanować wapnowanie w całym płodozmianie, najlepiej pod uprawy główne w roku poprzedzającym facelię. Uregulowany odczyn (pH 5,8–7,0) poprawia wykorzystanie wszystkich nawozów, przyspiesza rozkład masy roślinnej oraz zwiększa aktywność mikroorganizmów odpowiedzialnych za tworzenie próchnicy.
Kiedy najlepiej przyorać facelię, aby składniki były dostępne dla rośliny następczej?
Najkorzystniej przyorać facelię w fazie pełni kwitnienia lub tuż po niej, zwykle po 6–8 tygodniach od siewu. Roślina ma wtedy najwięcej masy, a tkanki nie są jeszcze nadmiernie zdrewniałe. Aby roślina następcza mogła skorzystać z uwolnionych składników, przyoranie powinno nastąpić na tyle wcześnie, by proces mineralizacji ruszył przed siewem – w praktyce oznacza to wykonanie orki co najmniej kilka tygodni przed planowanym terminem siewu ozimin lub upraw jarych.
Czy warto łączyć facelię z innymi roślinami w mieszankach i jak wtedy nawozić?
Mieszanki z udziałem facelii (np. z wyką, koniczyną czy trawami) są bardzo korzystne: lepiej wykorzystują składniki pokarmowe, dają zróżnicowaną masę organiczną i poprawiają strukturę gleby. Nawożenie w takim układzie trzeba dostosować do najbardziej wymagającego komponentu. Jeśli w mieszance są motylkowate, dawkę azotu można obniżyć do 15–25 kg N/ha, ale nie wolno zaniedbać fosforu, potasu i magnezu, bo to one warunkują skuteczne wiązanie azotu i wysoki plon całej mieszanki.








