Ciągnik Zetor Forterra 135

Zetor Forterra 135 to ciągnik, który na trwałe wpisał się w krajobraz europejskiego rolnictwa jako uniwersalna, mocna i stosunkowo prosta konstrukcja. Łączy dużą siłę uciągu z funkcjonalnością niezbędną w nowoczesnym gospodarstwie, ale zarazem zachowuje typową dla Zetora łatwość obsługi i napraw. To maszyna chętnie wybierana przez rolników poszukujących jak najlepszego stosunku ceny do możliwości, bez ekstrawaganckiej elektroniki i nadmiernie skomplikowanych rozwiązań. W wielu regionach Polski Forterra 135 stała się podstawowym ciągnikiem pracującym przy uprawie, transporcie i obsłudze ładowacza czołowego, a jej rozpoznawalna sylwetka kojarzy się z funkcjonalnością, niezależnością i solidnością.

Geneza, rozwój i miejsce Forterry 135 w rodzinie Zetora

Marka Zetor, wywodząca się z Czech, od dekad znana jest z ciągników prostych, wytrzymałych i łatwych w serwisie. Seria Forterra powstała jako odpowiedź na potrzeby rolników, którzy oczekiwali większej mocy niż oferowały popularne wtedy Proximy, przy zachowaniu zbliżonej filozofii konstrukcji. Model Forterra 135 plasuje się w górnej części gamy – jest to ciągnik o mocy około 135 KM, przeznaczony do cięższych prac polowych i intensywnego transportu.

Geneza Forterry sięga przełomu XX i XXI wieku, kiedy rolnictwo w Europie Środkowej zaczęło się gwałtownie modernizować. Wzrost areału, cięższe maszyny uprawowe i coraz większe wymagania co do wydajności spowodowały konieczność wprowadzenia serii mocniejszych ciągników. Zetor, mający silną pozycję w Polsce, Czechach i na Słowacji, skoncentrował się na opracowaniu konstrukcji, która byłaby kompromisem między nowoczesnością a prostotą. Właśnie w taki sposób ukształtowała się filozofia serii Forterra.

Forterra 135 przez lata doczekała się kilku modernizacji. Zmieniano przede wszystkim kabinę, ergonomię sterowania oraz dostosowywano silnik do coraz ostrzejszych norm emisji spalin, stosując systemy takie jak EGR, a następnie SCR z wykorzystaniem płynu AdBlue. Mimo tych zmian fundament pozostał taki sam – mocna, czterocylindrowa jednostka napędowa, znane z innych modeli Zetora przekładnie mechaniczne oraz solidny, żeliwny most i podnośnik tylny o dużym udźwigu.

W rodzinie Forterra model 135 jest chętnie wybierany jako główny ciągnik w gospodarstwie o powierzchni od kilkudziesięciu do ponad stu hektarów. W większych gospodarstwach bywa traktowany jako ciągnik pomocniczy, wykorzystywany przy transporcie, koszeniu zielonki czy prasowaniu słomy. Z racji swojej mocy i gabarytów jest to maszyna na tyle uniwersalna, że trudno się obejść bez niej przy kompleksowej obsłudze produkcji roślinnej.

W wielu krajach Europy Środkowo‑Wschodniej Forterra 135 stała się jednym z symboli przejścia od prostych, kilkudziesięciokonnych ciągników do klasy mocowej pozwalającej na efektywną pracę z nowoczesnymi maszynami zawieszanymi i półzawieszanymi. Rolnicy często podkreślają, że wybór tej maszyny jest logicznym krokiem po przejściu przez etap użytkowania popularnych Ursusów C‑360 czy Zetora 7245 – Forterra 135 oferuje nieporównywalnie większą wydajność, ale nie szokuje skomplikowaniem konstrukcji.

Budowa, dane techniczne i charakterystyka użytkowa

Kluczem do zrozumienia możliwości Zetora Forterra 135 jest bliższe przyjrzenie się jego konstrukcji. To ciągnik z silnikiem wysokoprężnym własnej produkcji Zetora, czterocylindrowym, turbodoładowanym, o pojemności około 4,2–4,6 litra (w zależności od wersji i roku produkcji). Jednostka osiąga moc maksymalną w okolicy 135 KM oraz wysoki moment obrotowy, pozwalający na efektywną pracę w ciężkich warunkach polowych, przy orce, głęboszowaniu czy pracy z agregatami uprawowo‑siewnymi.

Silniki stosowane w Forterrach słyną z dobrego kompromisu między spalaniem a trwałością. Nie są to konstrukcje wyśrubowane pod względem mocy jednostkowej – co oznacza, że przy rozsądnym użytkowaniu i regularnej wymianie oleju osiągają wysokie przebiegi motogodzin bez konieczności poważnych napraw. W nowszych generacjach zastosowano system Common Rail, umożliwiający bardziej precyzyjne dawkowanie paliwa, poprawę elastyczności i spełnienie norm emisji. Jednocześnie zachowano możliwość pracy na paliwie o nieco gorszej jakości, co bywa istotne w realnych warunkach terenowych.

Zetor Forterra 135 zwykle występuje w konfiguracjach z przekładniami mechanicznymi o szerokim zakresie przełożeń, często w układach z rewersem elektrohydraulicznym i kilkustopniowym półbiegiem (np. trzystopniowym). Pozwala to na płynną zmianę prędkości pod obciążeniem i dokładne dopasowanie przełożeń do aktualnych warunków pracy. Przekładnia pozostaje zrozumiała dla użytkownika – wiele funkcji obsługuje się klasycznymi dźwigniami, a częściowo przyciskami na dźwigni zmiany biegów lub przy kierownicy.

Ważnym atutem tej serii jest wytrzymała skrzynia biegów, znosząca długotrwałe obciążenia. Rolnicy cenią ją za przewidywalność: zmiana biegów jest wyczuwalna, a przy odpowiednim wyregulowaniu sprzęgła i dbaniu o olej przekładniowy skrzynie potrafią pracować latami. W niektórych egzemplarzach użytkownicy zgłaszają nieco twardszą pracę lewarka czy charakterystyczne odgłosy przekładni, ale najczęściej nie przekłada się to na awaryjność, lecz stanowi raczej cechę konstrukcyjną ciężkiego, mechanicznego rozwiązania.

Kolejny kluczowy element to podnośnik hydrauliczny o znacznym udźwigu, sięgającym kilku ton. Dzięki temu Forterra 135 potrafi obsłużyć duże pługi obracalne, ciężkie agregaty talerzowe czy siewniki z rozbudowanymi zbiornikami. Hydraulika najczęściej opiera się na pompie zębatej, o wydajności wystarczającej do płynnej obsługi zarówno podnośnika, jak i kilku sekcji zewnętrznych wyjść hydraulicznych. W większości konfiguracji ciągnik wyposażony jest w co najmniej trzy pary wyjść hydraulicznych oraz gniazdo hamulców pneumatycznych, umożliwiające współpracę z przyczepami wyposażonymi w układ powietrzny.

Ważnym aspektem jest również układ napędowy 4×4. Przedni most zwykle ma konstrukcję sztywną lub – w nowszych i bogatszych wersjach – wyposażoną w amortyzację. Napęd przedniej osi dołączany jest elektrohydraulicznie, podobnie jak blokady mechanizmów różnicowych. Taka konfiguracja pozwala efektywnie przenosić moc na podłoże i zapewnia dobrą przyczepność nawet na ciężkich glebach czy po opadach deszczu. Rolnicy doceniają także prześwit oraz odpowiedni rozstaw osi, zapewniające stabilność w polu i podczas transportu.

W kabinie Forterry 135 znalazło się miejsce na wszystko, czego oczekuje się od nowoczesnej maszyny rolniczej tej klasy. Przestronna kabina oferuje stosunkowo dobrą widoczność, zwłaszcza w stronę tyłu, gdzie operator musi obserwować maszynę roboczą. Fotel z zawieszeniem pneumatycznym lub mechanicznym, regulowana kolumna kierownicy, a także w wersjach bogatszych klimatyzacja i radio, zapewniają komfort przy długotrwałej pracy. Zetor starał się połączyć nowoczesny design z typowo praktycznym układem – większość przełączników znajduje się w zasięgu ręki, a deska rozdzielcza jest czytelna i pozbawiona nadmiernej ilości zbędnych wskaźników.

Dane techniczne Forterry 135 – w zależności od rocznika i wersji – obejmują masę własną rzędu 4,5–5,5 t, dopuszczalną masę całkowitą wyraźnie wyższą, duży udźwig tylnego TUZ (często powyżej 6 t) oraz prędkość maksymalną 40 km/h. W części nowszych modeli możliwe jest uzyskanie prędkości 40 km/h przy obniżonych obrotach silnika, co pozwala na oszczędność paliwa podczas transportu. Wałek odbioru mocy (WOM) oferuje typowe prędkości 540 i 1000 obr./min, niekiedy także wariant ekonomiczny 540E.

Pod względem wyposażenia dodatkowego Forterra 135 często współpracuje z ładowaczem czołowym, co czyni z niej maszynę wszechstronną: od prac polowych po załadunek obornika, bel, big‑bagów, nawozów czy ziarna. Dzięki solidnej ramie i odpowiedniemu rozkładowi masy ciągnik dobrze radzi sobie z obciążeniem na przednim tuzie lub ładowaczu, choć dla optymalnej stabilności wymagane bywa dociążenie tylnej osi.

Wrażenia z użytkowania Forterry 135 bywają różne, ale dominują relacje wskazujące na przewidywalność i „mechaniczność” maszyny. To nie jest ciągnik naszpikowany elektroniką, pełen automatycznych trybów zarządzania mocą czy przekładnią bezstopniową. Jego siłą jest względna prostota, możliwość samodzielnego usunięcia drobnych usterek oraz dostępność zamienników części. Rolnicy podkreślają, że Forterra 135 potrafi pracować dzień po dniu bez przerw, pod warunkiem przeprowadzania regularnych przeglądów i zachowania rozsądku w eksploatacji – dotyczy to zwłaszcza pracy na maksymalnym obciążeniu przez długie okresy.

Zastosowanie, zalety, wady i praktyka gospodarstw

Zetor Forterra 135 jest typowym ciągnikiem do prac uprawowych, siewnych, transportowych i zielonkowych. W mniejszych gospodarstwach często pełni rolę głównej maszyny roboczej, obsługującej większość zadań. W większych jest istotnym ogniwem w łańcuchu logistycznym – wykonuje prace, które nie wymagają największych ciągników z parku maszynowego, ale jednocześnie przewyższają możliwości lekkich konstrukcji.

W polu Forterra 135 sprawdza się przy orce pługami 4–5 skibowymi, w zależności od szerokości roboczej i rodzaju gleby. Na glebach średnich i lżejszych swobodnie współpracuje z pługami obrotowymi o szerokości 4×45–50 cm, zapewniając odpowiednią prędkość roboczą oraz głębokość. Przy cięższych, zwięzłych glebach trzeba dostosować szerokość i głębokość orki, ale moc silnika i moment obrotowy zwykle pozwalają na sprawne wykonanie zabiegu. W pracach uprawowych, takich jak kultywatorowanie, talerzowanie, praca z agregatami biernymi czy siewnymi, Forterra 135 jest w swoim żywiole – odpowiednia ilość przełożeń pozwala dopasować prędkość roboczą, a duża masa własna ułatwia przeniesienie mocy na narzędzie.

W uprawach specjalistycznych, takich jak produkcja warzyw czy uprawy sadownicze o większym rozstawie rzędów, Forterra bywa używana rzadziej – głównie z racji gabarytów i masy. Niemniej jednak w dużych, intensywnie prowadzonych gospodarstwach ogrodniczych, gdzie wymagane są potężne maszyny do uprawy głębokiej czy ciężkiego transportu, również można ją spotkać. Często pracuje tam z przyczepami do wywozu warzyw, wózkami do załadunku czy z maszynami do przygotowania pola po zbiorze.

Bardzo ważnym polem zastosowania jest transport. Forterra 135 bez problemu ciągnie dwie duże przyczepy zbożowe lub objętościowe, zarówno na polu, jak i po drogach publicznych. Układ hamulcowy, w połączeniu z hamulcami pneumatycznymi przyczep, daje poczucie bezpieczeństwa, o ile operator zachowuje rozsądną prędkość oraz odpowiednio rozkłada ładunek. Dzięki mocnemu silnikowi ciągnik dobrze radzi sobie na wzniesieniach, a rozsądne spalanie przy transporcie sprawia, że jest konkurencyjny ekonomicznie względem maszyn z bardziej rozbudowaną elektroniką.

Nie można pominąć zastosowań w chowie zwierząt. W gospodarstwach mlecznych i trzodowych Forterra 135 często współpracuje z wozami paszowymi, rozrzutnikami obornika, prasami, owijarkami czy przyczepami samozbierającymi. Funkcja ładowacza czołowego pozwala na wykorzystanie jej do załadunku kiszonek, pryzm, obornika, obrotu bel czy prac porządkowych na placu. W połączeniu z odpowiednią oponą, dostosowaną do nawierzchni betonowych i polnych, tworzy to uniwersalny zestaw dla gospodarstw nastawionych na produkcję zwierzęcą.

Do mocnych stron Forterry 135 zalicza się przede wszystkim korzystną relację ceny do oferowanej mocy i wyposażenia. Koszt zakupu nowego ciągnika tej klasy jest istotnie niższy niż w przypadku wielu zachodnich marek oferujących porównywalną moc. To sprawia, że rolnicy inwestujący w park maszynowy, często finansujący go kredytem lub dotacjami, wybierają Zetora jako rozsądny kompromis. Równie istotna jest prosta konstrukcja – brak nadmiernie skomplikowanej elektroniki zmniejsza ryzyko kosztownych awarii, zwłaszcza po zakończeniu okresu gwarancji.

Do zalet zalicza się także szeroką dostępność części zamiennych, zarówno oryginalnych, jak i tańszych zamienników. Sieć serwisowa Zetora jest dobrze rozwinięta w wielu krajach Europy Środkowej, a wiele napraw, szczególnie poza układami wtryskowymi czy skomplikowaną elektroniką, rolnicy potrafią wykonać samodzielnie. Bryła i układ komponentów w ciągniku ułatwiają dostęp do filtrów, przewodów czy elementów układu hydraulicznego, co w praktyce oznacza krótsze przestoje.

Z drugiej strony Forterra 135 ma także wady, o których warto wiedzieć przed zakupem. Część użytkowników zwraca uwagę na głośniejszą pracę silnika i przekładni w porównaniu z bardziej wyciszonymi ciągnikami zachodnich producentów. Kabina, choć przestronna, bywa w starszych rocznikach gorzej wyciszona, co przy dłuższej pracy może być męczące. Niektórzy operatorzy narzekają również na twardszą charakterystykę zawieszenia i nieco mniej precyzyjną zmianę biegów – szczególnie w maszynach po wielu latach intensywnej eksploatacji.

Kolejną potencjalną słabością jest mniej zaawansowana elektronika zarządzająca pracą silnika i przekładni, co w kontekście wygody obsługi i możliwości automatyzacji prac może stanowić ograniczenie. W nowoczesnych ciągnikach konkurencyjnych marek częste są funkcje automatycznego zarządzania WOM, półbiegami, tempomatem roboczym czy w pełni zintegrowane systemy rolnictwa precyzyjnego. W Forterrach 135 takie rozwiązania, jeśli są dostępne, zwykle mają prostszą formę albo wymagają doposażenia w zewnętrzne systemy. Z drugiej strony, ta sama cecha bywa postrzegana jako zaleta – mniej skomplikowanych modułów elektronicznych oznacza mniejszą podatność na losowe awarie.

Trzeba też wspomnieć o tym, że Forterra 135 bywa wrażliwa na jakość paliwa i oleju. Choć silnik jest stosunkowo wytrzymały i w wielu przypadkach radzi sobie z paliwem gorszej jakości, długotrwałe stosowanie takich paliw przyczynia się do szybszego zużycia elementów układu wtryskowego. Z uwagi na stosowanie nowocześniejszych systemów zasilania, szczególnie w nowszych rocznikach, kluczowe jest stosowanie wysokiej jakości filtrów i pilnowanie terminów ich wymiany. Dotyczy to także filtrów hydraulicznych – zaniedbania w tym obszarze mogą skutkować spadkiem wydajności układu, a w skrajnych przypadkach uszkodzeniem pompy czy rozdzielaczy.

W praktyce gospodarstw Forterra 135 często stanowi centralny element organizacji pracy w sezonie. To od jej niezawodności zależy terminowość siewu, oprysku, nawożenia, zbioru czy transportu płodów rolnych. Rolnicy podkreślają, że właściwe przygotowanie ciągnika do sezonu – kompleksowy przegląd, wymiana oleju, filtrów, kontrola luzów i stanu ogumienia – potrafi znacząco zredukować liczbę nieplanowanych przestojów. Wiele gospodarstw przeprowadza takie przeglądy samodzielnie, korzystając z uniwersalności i dostępności części do Zetora.

Interesującym aspektem są także modyfikacje i doposażenia, jakie rolnicy wprowadzają do Forterry 135. Spotyka się montaż dodatkowych świateł roboczych LED, montaż obciążników przednich lub tylnych, instalację systemów prowadzenia równoległego (GPS), a nawet doposażenie w amortyzowaną oś przednią w wersjach, które jej fabrycznie nie posiadały. Często modernizowana jest też kabina – wymiana siedzeń, dołożenie dodatkowych schowków, poprawa wygłuszenia. Wszystko to sprawia, że ciągnik staje się jeszcze lepiej dostosowany do specyficznych potrzeb danego gospodarstwa.

W kontekście całokształtu eksploatacji Forterra 135 jawi się jako ciągnik, który lepiej niż wiele konkurencyjnych modeli znosi realia pracy w małych i średnich gospodarstwach. Drogi gruntowe, kurz, błoto, częste zmiany narzędzi, okresowe przeciążenia – to codzienność, do której konstrukcja Zetora została dostosowana. Nie jest to maszyna bez wad, ale większość pojawiających się problemów można rozwiązać relatywnie szybko, bez konieczności długotrwałego oczekiwania na wyspecjalizowany serwis.

Z perspektywy rynku wtórnego Forterra 135 cieszy się stosunkowo dużym zainteresowaniem. Używane egzemplarze, przy odpowiedniej historii serwisowej, wciąż osiągają przyzwoite ceny, co świadczy o utrzymującym się popycie. Dla rolników planujących zakup ciągnika na dłuższy okres, z perspektywą późniejszej odsprzedaży, jest to ważny argument ekonomiczny. Z drugiej strony, nabywcy muszą zwracać szczególną uwagę na stan przekładni, sprzęgła, układu hydraulicznego oraz mostów – to elementy najbardziej obciążane w codziennej pracy.

W zestawieniu wszystkich plusów i minusów Zetor Forterra 135 pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych ciągników klasy około 135 KM w Europie Środkowo‑Wschodniej. Jego obecność na polach, drogach dojazdowych i placach gospodarstw stanowi dowód, że wciąż istnieje duże zapotrzebowanie na mocne, ale nieskomplikowane maszyny, które można utrzymać i naprawić bez konieczności angażowania rozbudowanego zaplecza serwisowego. Dla wielu rolników to właśnie ta kombinacja cech – niezawodność, uniwersalność, niski koszt eksploatacji oraz prosta obsługa – przesądza o wyborze Forterry 135 jako centralnego elementu parku maszynowego.

Powiązane artykuły

Ciągnik John Deere 6130M

John Deere 6130M to jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli średniej klasy mocy w ofercie amerykańskiego producenta, łączący nowoczesną technologię, wysoką kulturę pracy oraz szerokie możliwości konfiguracji. Maszyna ta powstała jako…

Ciągnik John Deere 5115R

John Deere 5115R to ciągnik, który w segmencie około 115 KM uchodzi za jeden z najbardziej dopracowanych kompromisów między mocą, zwrotnością i komfortem pracy. Łączy w sobie cechy maszyn typowo…