Mszyca grochowa zaliczana jest do najgroźniejszych szkodników roślin strączkowych w Polsce i w całej Europie. Atakuje przede wszystkim groch i fasolę, ale może pojawiać się także na innych roślinach bobowatych. Owady te występują masowo, tworząc gęste kolonie wysysające soki z tkanek, co prowadzi do zahamowania wzrostu, zniekształceń pędów i obniżenia plonu. Dodatkowym zagrożeniem jest przenoszenie chorób wirusowych oraz pokrywanie roślin lepką spadzią, na której rozwijają się grzyby sadzakowe. Z tego względu znajomość biologii mszycy grochowej, objawów jej występowania oraz metod zwalczania – zarówno chemicznych, jak i ekologicznych – jest kluczowa dla każdego działkowca i rolnika uprawiającego warzywa strączkowe.
Charakterystyka mszycy grochowej – wygląd, biologia i miejsca występowania
Mszyca grochowa (Acyrthosiphon pisum) należy do pluskwiaków równoskrzydłych i jest typowym przedstawicielem mszyc żerujących na roślinach uprawnych. Występuje praktycznie wszędzie tam, gdzie uprawiany jest groch, bobik, peluszka czy fasola, zarówno w uprawach polowych, jak i w przydomowych ogródkach oraz na działkach rekreacyjnych. W sprzyjających warunkach pogodowych może rozwijać kilka–kilkanaście pokoleń w trakcie sezonu wegetacyjnego, co tłumaczy szybkie pojawianie się ogromnych kolonii na młodych pędach i liściach.
Wygląd mszycy grochowej
Mszyce grochowe są stosunkowo duże jak na mszyce – długość ciała form bezskrzydłych wynosi zwykle 3–4 mm. Ich ciało ma barwę jasnozieloną lub oliwkowozieloną, często z delikatnym połyskiem. Na odwłoku znajdują się wyraźne syfony (rurki syfonialne), charakterystyczne dla większości mszyc, przez które owady wydzielają substancje obronne. Głowa jest stosunkowo mała, z wyraźnymi, nitkowatymi czułkami. Nogi są długie i smukłe, co ułatwia poruszanie się po delikatnych częściach rośliny, takich jak ogonki liściowe, młode pędy czy pąki kwiatowe.
W kolonii można spotkać zarówno formy bezskrzydłe, jak i uskrzydlone. Mszyce bezskrzydłe są odpowiedzialne głównie za intensywne żerowanie i rozmnażanie na jednym gatunku rośliny. Formy uskrzydlone pojawiają się, gdy roślina żywicielska zaczyna słabnąć, jest przegęszczenie kolonii lub warunki środowiska zmieniają się na niekorzystne. Uskrzydlone osobniki są zdolne do rozprzestrzeniania się na większe odległości i zasiedlania kolejnych roślin, a nawet nowych plantacji.
Cykl rozwojowy i rozmnażanie
Cykl rozwojowy mszycy grochowej jest złożony i obejmuje rozmnażanie zarówno płciowe, jak i partenogenetyczne. Wiosną z jaj zimowych wylęgają się samice założycielki, które przystępują do dzieworództwa – bez udziału samców rodzą żywe larwy, z których bardzo szybko rozwijają się kolejne pokolenia samic. Taka forma rozmnażania sprawia, że liczebność mszyc może wzrosnąć w bardzo krótkim czasie, zwłaszcza przy sprzyjającej pogodzie (umiarkowane temperatury, wysoka wilgotność, brak silnych opadów i wiatru).
W drugiej połowie lata pojawiają się samce i samice płciowe, które po kopulacji składają jaja zimujące. Jaja te są bardzo odporne na niskie temperatury i przetrzymują niekorzystne warunki zimowe na resztkach roślin lub chwastach. Dzięki temu populacja mszycy jest w stanie corocznie odradzać się na tych samych stanowiskach. W przypadku łagodnych zim część samic może przetrwać bezpośrednio na zielonych pędach roślin ozimych lub chwastów, co dodatkowo zwiększa ryzyko wczesnego pojawienia się mszyc w kolejnym sezonie.
Rośliny żywicielskie i środowisko występowania
Podstawowymi roślinami żywicielskimi mszycy grochowej są: groch siewny, groch cukrowy, fasola zwyczajna, łubin, bobik oraz inne rośliny motylkowe. Owady najczęściej zasiedlają młode pędy, wierzchołki wzrostu, ogonki liściowe oraz pąki kwiatowe i kwiaty. Można je spotkać także na strąkach, zwłaszcza w okresie intensywnego rozwoju nasion.
Mszyce preferują stanowiska nasłonecznione, ciepłe, osłonięte od wiatru, gdzie rośliny bujnie rosną i są dobrze zaopatrzone w wodę oraz składniki pokarmowe. Zbyt intensywne nawożenie azotem sprzyja nadmiernemu wzrostowi masy zielonej, a tym samym stwarza idealne warunki dla rozwoju licznych kolonii. W praktyce oznacza to, że mszyca grochowa szczególnie chętnie zasiedla rośliny dobrze odżywione, rosnące na żyznych glebach, a także w tunelach lub osłonach foliowych, gdzie panuje podwyższona wilgotność i temperatura.
Szkodliwość mszycy grochowej – objawy żerowania i straty w plonie
Mszyca grochowa wyrządza szkody zarówno w uprawach amatorskich, jak i towarowych. Szczególnie niebezpieczna jest w okresie kwitnienia i zawiązywania strąków, kiedy roślina jest najbardziej wrażliwa na deficyt wody i składników pokarmowych. Kolonie mszyc wysysają soki komórkowe z tkanek roślinnych, osłabiając roślinę i zaburzając jej metabolizm. Zachwianie równowagi między częścią nadziemną a systemem korzeniowym dodatkowo zwiększa podatność na suszę, choroby grzybowe oraz inne czynniki stresowe.
Objawy żerowania na grochu i fasoli
Do najczęstszych objawów występowania mszycy grochowej na roślinach strączkowych należą:
- zwijanie się i deformacja młodych liści, szczególnie w obrębie wierzchołków pędów,
- zahamowanie wzrostu pędów, skarłowacenie całych roślin,
- przebarwienia liści – żółknięcie, później brązowienie i zasychanie,
- osłabione kwitnienie, opadanie pąków i kwiatów,
- mniejsza liczba zawiązanych strąków,
- krótsze strąki i mniej nasion w każdym strąku,
- lepkie, błyszczące plamy na liściach i pędach, spowodowane wydzielaniem spadzi,
- ciemny nalot grzybów sadzakowych na liściach pokrytych spadzią.
Silne opanowanie plantacji przez mszycę może w skrajnych przypadkach doprowadzić do niemal całkowitego niepowodzenia plonu, zwłaszcza jeśli żerowanie nastąpi w początkowych fazach rozwoju roślin. U upraw amatorskich często obserwuje się zjawisko, że rośliny, które miały potencjał do bujnego wzrostu i obfitego kwitnienia, nagle przestają rosnąć, a nowe pędy są drobne i poskręcane.
Przenoszenie chorób wirusowych
Jednym z najpoważniejszych aspektów szkodliwości mszycy grochowej jest jej rola jako wektora chorób wirusowych. Podczas nakłuwania tkanek i wysysania soków, mszyce przenoszą wirusy z roślin chorych na zdrowe. Zakażone rośliny mogą wykazywać objawy mozaikowatości liści, żółknięcie nerwów, plamy chlorotyczne oraz ogólne osłabienie. W przeciwieństwie do bezpośrednich uszkodzeń mechanicznych spowodowanych żerowaniem, infekcje wirusowe mają charakter trwały – roślina pozostaje chora do końca wegetacji, nie ma możliwości wyleczenia.
W uprawach towarowych grochu czy fasoli wirusy przenoszone przez mszyce mogą powodować nie tylko spadek plonu, ale również pogorszenie jakości nasion. Z kolei w uprawach amatorskich często obserwuje się nieprawidłowy rozwój całej rośliny, brak kwitnienia lub zniekształcone strąki. Dlatego ograniczanie populacji mszycy grochowej jest ważne nie tylko z powodu bezpośredniego wysysania soków, ale także ze względu na ochronę przed chorobami wirusowymi.
Spadź i grzyby sadzakowe
Mszyce, pobierając sok floemowy z roślin, wydalają nadmiar cukrów w postaci lepkawej cieczy zwanej spadzią. Spadź osadza się na liściach, łodygach, a nawet na sąsiednich roślinach czy elementach konstrukcji szklarni. Ten lepkawy nalot sprzyja rozwojowi grzybów sadzakowych, które tworzą na powierzchni roślin czarny, sadzowy nalot. Choć grzyby te nie wnikają bezpośrednio do tkanek, ograniczają dostęp światła do aparatu asymilacyjnego i utrudniają fotosyntezę. W konsekwencji dochodzi do dalszego osłabienia roślin, spadku wydajności fotosyntezy i pogorszenia ogólnej kondycji uprawy.
Spadź ma również znaczenie praktyczne – utrudnia zbiór oraz przechowywanie plonu, może wabić mrówki, które bronią mszyc przed drapieżnikami, a w ogródkach przydomowych stanowi dodatkowy problem estetyczny. Dlatego obecność lepkiego nalotu na liściach grochu czy fasoli jest jednym z pierwszych sygnałów, że w uprawie pojawiły się kolonie mszyc.
Metody zwalczania mszycy grochowej – integrowana ochrona, zabiegi chemiczne i ekologiczne
Skuteczne zwalczanie mszycy grochowej wymaga podejścia zintegrowanego, łączącego profilaktykę, monitoring, metody agrotechniczne, biologiczne oraz w razie potrzeby środki chemiczne. Celem jest ograniczenie liczebności szkodnika do poziomu, który nie powoduje istotnych strat w plonie, przy zachowaniu równowagi biologicznej w środowisku uprawy. Zbyt pochopne lub nadmierne stosowanie środków chemicznych może prowadzić do uodpornienia się mszyc, a także szkodzić naturalnym wrogom szkodnika, takim jak biedronki, złotooki czy drapieżne błonkówki.
Monitorowanie i wczesne wykrywanie
Podstawą skutecznej ochrony jest regularna lustracja plantacji. Należy przynajmniej raz w tygodniu dokładnie oglądać rośliny, zwracając szczególną uwagę na:
- wierzchołki pędów grochu i fasoli,
- dolne i górne strony liści,
- pąki kwiatowe i młode strąki,
- obecność lepkiego nalotu spadzi oraz mrówek.
Warto także obserwować obecność naturalnych wrogów – jeśli na plantacji pojawiły się dorosłe biedronki, larwy złotooków czy pasożytnicze błonkówki (np. z rodzaju Aphidius), to oznacza, że w przyrodzie działa naturalna regulacja populacji mszyc. W takim przypadku decyzję o chemicznym zwalczaniu należy podejmować ostrożnie, aby nie zaburzyć działania tych pożytecznych organizmów.
Agrotechniczne i profilaktyczne metody ograniczania mszycy
Odpowiednio prowadzona agrotechnika może znacząco zmniejszyć ryzyko masowego pojawienia się mszycy grochowej. Do najważniejszych działań profilaktycznych należą:
- dobór zdrowego materiału siewnego i odpornych odmian, jeśli są dostępne,
- prawidłowe zmianowanie – unikanie uprawy roślin strączkowych po sobie na tym samym stanowisku,
- utrzymanie plantacji w dobrej kondycji, ale bez nadmiernego nawożenia azotem,
- usuwanie chwastów, szczególnie z rodziny bobowatych, które mogą być roślinami żywicielskimi mszycy,
- siew w optymalnym terminie – zbyt wczesny lub zbyt późny wysiew może zwiększać podatność na atak,
- unikanie zbyt gęstego siewu, aby zapewnić lepsze przewietrzanie łanu.
W małych ogrodach działkowych pomocne może być także stosowanie płodozmianu z roślinami, które mniej przyciągają mszyce, a także używanie ściółek organicznych. Choć ściółka nie chroni bezpośrednio przed mszycą, poprawia warunki wzrostu roślin, stabilizuje wilgotność gleby i temperaturę, co zwiększa ogólną odporność upraw na stresy środowiskowe.
Zwalczanie chemiczne – zasady i ograniczenia
W uprawach towarowych grochu i fasoli stosuje się zarejestrowane insektycydy przeciw mszycy grochowej. Wybór preparatu powinien być zgodny z aktualnym rejestrem środków ochrony roślin i uwzględniać przeznaczenie uprawy, okres karencji oraz bezpieczeństwo dla organizmów pożytecznych. Zabieg chemiczny najlepiej wykonywać na początku zasiedlenia roślin, kiedy kolonie są jeszcze nieliczne i skoncentrowane na wierzchołkach.
Podczas stosowania insektycydów należy pamiętać o kilku zasadach:
- zachowanie okresu karencji i prewencji dla pszczół,
- dokładne pokrycie cieczą roboczą wierzchołków pędów i spodniej strony liści,
- stosowanie rotacji substancji czynnych, aby ograniczyć ryzyko powstania odporności mszyc,
- unikanie oprysków w pełnym słońcu i w wysokich temperaturach,
- przestrzeganie dawek i liczby zabiegów zalecanych przez producenta.
W uprawach amatorskich, zwłaszcza tam, gdzie priorytetem jest produkcja zdrowej żywności, sięganie po chemiczne środki ochrony roślin powinno być ostatecznością. W wielu przypadkach wystarczające okazuje się połączenie zabiegów mechanicznych (np. zmywanie mszyc) z preparatami roślinnymi i wykorzystaniem pożytecznych owadów.
Zwalczanie ekologiczne mszycy grochowej
W uprawach prowadzonych metodami ekologicznymi największy nacisk kładzie się na profilaktykę, dobór odpornych odmian, odpowiednie zmianowanie oraz wspieranie naturalnych wrogów mszyc. Istnieje jednak szereg metod bezchemicznych, które pozwalają skutecznie ograniczyć populację mszycy grochowej.
Naturalni wrogowie mszycy
Istotnym elementem ochrony biologicznej jest wspieranie obecności drapieżnych i pasożytniczych owadów, dla których mszyce są pokarmem. Do najważniejszych naturalnych wrogów mszycy grochowej należą:
- biedronki (dorosłe i larwy) – jedna larwa może w ciągu życia zjeść setki mszyc,
- złotooki – ich larwy, zwane „lwami mszycowymi”, są niezwykle żarłoczne,
- bzyg (pożyteczne muchówki) – larwy wielu gatunków odżywiają się mszycami,
- pasożytnicze błonkówki z rodzaju Aphidius – składają jaja wewnątrz ciała mszycy, prowadząc do jej śmierci,
- pająki i inne drapieżne stawonogi obecne w uprawie.
Aby zachęcić te organizmy do zasiedlania ogrodu, warto wysiewać rośliny miododajne, takie jak nagietek, facelia, koper, kolendra czy krwawnik. Rośliny te dostarczają pożywki (pyłek, nektar) dla dorosłych form wielu drapieżców, a jednocześnie nie konkurują istotnie z grochem czy fasolą. W ogrodach ekologicznych rezygnuje się z uniwersalnych, szerokospektralnych insektycydów, które zabijają zarówno szkodniki, jak i pożyteczne owady.
Preparaty roślinne i domowe środki
W walce z mszycą grochową dużą popularnością cieszą się wyciągi i wywary z roślin o właściwościach odstraszających lub ograniczających rozwój szkodników. Do najczęściej stosowanych należą:
- gnojówka z pokrzywy – rozcieńczona (np. 1:10 z wodą) stosowana jako oprysk wzmacniający rośliny i częściowo ograniczający liczebność mszyc,
- wyciąg z czosnku – działa odstraszająco, może być stosowany wielokrotnie w krótkich odstępach,
- wywar z wrotyczu lub piołunu – wykazuje działanie ograniczające żerowanie owadów ssących,
- mydło potasowe rozpuszczone w wodzie – pomaga mechanicznie usunąć mszyce z powierzchni liści, uszkadza ich oskórek.
Przy stosowaniu preparatów roślinnych należy pamiętać o wykonywaniu próbnych oprysków na niewielkim fragmencie roślin, aby upewnić się, że środek nie spowoduje uszkodzeń, zwłaszcza w czasie silnego nasłonecznienia. Opryski najlepiej wykonywać w godzinach wieczornych lub rano, w bezwietrzne dni. Regularne powtarzanie zabiegów jest kluczem do sukcesu, gdyż domowe środki działają krócej i słabiej niż profesjonalne preparaty chemiczne.
Metody mechaniczne i fizyczne
W małych ogrodach działkowych, gdzie liczba roślin grochu czy fasoli nie jest duża, bardzo skuteczne mogą okazać się metody mechaniczne. Należą do nich:
- zmywanie mszyc z roślin silnym strumieniem wody – najlepiej rano, aby rośliny zdążyły obeschnąć przed nocą,
- usuwanie i niszczenie najmocniej opanowanych pędów, jeśli nie spowoduje to zbyt dużej straty w plonie,
- rozcieranie kolonii palcami lub miękką szmatką zwilżoną roztworem mydła potasowego,
- zakładanie żółtych tablic lepnych w pobliżu upraw, co pozwala wyłapywać część uskrzydlonych osobników.
Metody te, choć czasochłonne, pozwalają bardzo skutecznie ograniczyć pierwsze ogniska występowania mszycy, zanim populacja zdąży się rozwinąć do poziomu zagrażającego uprawie. W połączeniu z preparatami roślinnymi i wspieraniem naturalnych wrogów, mechaniczne usuwanie mszyc może w wielu przypadkach całkowicie zastąpić chemiczne środki ochrony roślin.
Rośliny towarzyszące i uprawy mieszane
Ciekawą i coraz częściej stosowaną metodą ograniczania mszyc jest wykorzystywanie roślin towarzyszących, które albo odstraszają szkodniki, albo odciągają je od głównej uprawy. W pobliżu grochu i fasoli można sadzić m.in. nasturcje, nagietki czy cebulę. Niektóre z tych roślin mają intensywny zapach, który dezorientuje mszyce lub działa na nie odstraszająco. Z kolei nasturcja często działa jak roślina pułapkowa – mszyce chętnie się na niej osiedlają, dzięki czemu można łatwiej kontrolować ich liczebność i w razie potrzeby usunąć porażone egzemplarze.
Uprawy mieszane, w których obok grochu i fasoli rosną różnorodne gatunki warzyw i ziół, tworzą bardziej złożony ekosystem, trudniejszy do opanowania przez jeden gatunek szkodnika. Zwiększona bioróżnorodność sprzyja obecności naturalnych wrogów mszyc, zmniejsza ryzyko masowych inwazji i umożliwia bardziej stabilny wzrost roślin bez konieczności intensywnego stosowania środków ochrony.
Inne ciekawe informacje o mszycy grochowej
Mszyca grochowa jest od wielu lat obiektem intensywnych badań naukowych. Zainteresowanie naukowców budzi nie tylko jej szkodliwość w rolnictwie, ale także niezwykle ciekawa biologia. Mszyce potrafią na przykład zmieniać barwę ciała w zależności od warunków środowiska, a w ich organizmach występują symbiotyczne bakterie dostarczające im niezbędnych aminokwasów. Dzięki temu mogą odżywiać się sokiem floemowym, który jest ubogi w białko, a bogaty w cukry.
W ostatnich latach prowadzone są także prace nad wykorzystaniem mszycy grochowej jako modelu w badaniach nad interakcjami roślina–szkodnik oraz nad mechanizmami odporności roślin na owady ssące. Wiedza ta jest następnie wykorzystywana przy tworzeniu nowych odmian grochu i fasoli, cechujących się naturalną odpornością lub tolerancją na żerowanie mszyc. Przykładem mogą być odmiany o wzmocnionej budowie tkanek przewodzących, które utrudniają mszycom nakłuwanie i wysysanie soków, albo rośliny wytwarzające większą ilość związków antyżywieniowych.
Coraz większe znaczenie ma również integrowana ochrona roślin, która zakłada łączenie różnych metod walki ze szkodnikami w taki sposób, aby minimalizować negatywny wpływ na środowisko. W przypadku mszycy grochowej szczególną rolę odgrywają działania profilaktyczne, wspieranie naturalnych wrogów oraz stosowanie środków biologicznych i roślinnych. Tylko w sytuacjach, gdy inne metody okazują się niewystarczające, sięga się po klasyczne insektycydy, dobierając je tak, aby maksymalnie ograniczyć negatywne skutki dla ekosystemu uprawy.
Znajomość biologii mszycy grochowej, umiejętność rozpoznawania pierwszych objawów występowania oraz praktyczne stosowanie metod ochrony – od agrotechnicznych po biologiczne – pozwalają skutecznie chronić groch, fasolę i inne rośliny strączkowe przed stratami. Dzięki temu możliwe jest uzyskanie wysokich i zdrowych plonów przy jednoczesnym poszanowaniu zasad ochrony środowiska i zachowaniu bogactwa organizmów pożytecznych w naszych ogrodach i na polach.






