Jak drony pomagają w walce z suszą

Rozrastające się uprawy, rosnące ceny wody i nawozów, a także coraz częstsze epizody suszy sprawiają, że rolnictwo musi szukać nowych, bardziej precyzyjnych metod zarządzania produkcją. Drony, wyposażone w zaawansowane czujniki i kamery, stają się kluczowym narzędziem rolników, doradców agronomicznych i firm zajmujących się monitorowaniem upraw. Umożliwiają stały podgląd kondycji roślin, optymalizację nawadniania oraz ograniczenie zużycia chemii, co bezpośrednio przekłada się na wyższe plony i mniejsze koszty. Zastosowanie dronów w rolnictwie jest jednym z najskuteczniejszych sposobów, by lepiej walczyć z suszą, degradacją gleby oraz stratami plonów, a jednocześnie spełniać wymagania związane ze zrównoważoną produkcją żywności.

Jak drony wspierają rolników w walce z suszą

Długotrwała susza to dziś jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla rolnictwa. Coraz częściej obserwujemy lata, w których deszcz pojawia się rzadko, a wysokie temperatury przyspieszają parowanie wody z gleby i roślin. W takich warunkach tradycyjne metody oceny zapotrzebowania na nawadnianie, oparte na wizualnej obserwacji pola i doświadczeniu rolnika, okazują się niewystarczające. Drony w połączeniu z nowoczesnymi sensorami pozwalają stworzyć szczegółową mapę wilgotności i kondycji roślin, dzięki czemu każda kropla wody może zostać wykorzystana efektywniej.

Kluczowe znaczenie mają tu kamery multispektralne i termowizyjne, które montuje się na bezzałogowych statkach powietrznych. Kamery te rejestrują promieniowanie w zakresie widzialnym i bliskiej podczerwieni, a także temperaturę powierzchni roślin. Na tej podstawie wyliczany jest między innymi indeks NDVI (Normalized Difference Vegetation Index), będący jednym z najpopularniejszych wskaźników zdrowotności roślin. Gdy roślina cierpi z powodu niedoboru wody, zmienia się struktura jej tkanek oraz sposób, w jaki liście odbijają światło. Analiza NDVI pozwala szybko wychwycić pierwsze symptomy stresu wodnego, zanim będą widoczne gołym okiem.

Drony tworzą także mapy różnic wilgotności podłoża. Dzięki połączeniu danych z obrazowania lotniczego z pomiarami z naziemnych czujników wilgotności gleby i stacji meteorologicznych, rolnik otrzymuje informację, które fragmenty pola nawadniać intensywniej, a które mniej. Zamiast równomiernego zraszania całej powierzchni gospodarstwa, można prowadzić nawadnianie strefowe – dostosowane do rzeczywistych potrzeb roślin. To jeden z najważniejszych aspektów racjonalnej gospodarki wodnej, gdy każda jednostka wody jest cenna.

Istnieją już gospodarstwa, w których dron pełni rolę mobilnego „strażnika wilgotności”. Regularne naloty – na przykład raz w tygodniu lub po każdym większym upale – pozwalają budować historię zmian na polu. Za pomocą algorytmów analizy danych można przewidzieć, w których miejscach deficyt wody pojawi się w pierwszej kolejności. Rolnik, dysponując taką prognozą, może wcześniej zaplanować nawadnianie, zmienić termin zabiegów agrotechnicznych lub nawet dobrać odpowiednie odmiany roślin lepiej znoszące stres suszowy.

Drony mają również znaczenie w ocenie efektywności już zainstalowanych systemów nawadniania. Inspekcja pól nawadnianych deszczowniami, liniami kroplującymi czy systemami podpowierzchniowymi ujawnia nierównomierne rozmieszczenie wody, zatory, wycieki lub błędnie ustawione nawodnienia. Obrazy termowizyjne doskonale pokazują, które fragmenty pola pozostają chłodniejsze i bardziej wilgotne, a które nagrzewają się szybciej z powodu braków wody. Na tej podstawie można wyregulować instalację, unikając zarówno przesuszania, jak i przelewania gleby.

W kontekście suszy i zmian klimatycznych rośnie znaczenie precyzyjnego planowania struktury zasiewów. Drony mogą wspierać decyzje o rozmieszczeniu roślin na polu, analizując mikroklimat oraz zróżnicowanie glebowe. Miejsca szczególnie podatne na przesuszenie mogą zostać przeznaczone pod gatunki mniej wymagające wodnie lub pod rośliny o krótszym okresie wegetacji. Dane z dronów, uzupełnione informacjami z satelitów i modeli pogodowych, wprowadzają do rolnictwa element predykcyjnego zarządzania ryzykiem suszy.

Drony pomagają także monitorować efekty nawożenia i ochrony roślin pod kątem ich relacji z gospodarką wodną. Niewłaściwie dobrane dawki nawozów azotowych mogą zwiększać wrażliwość roślin na suszę, a nieoptymalne terminy oprysków mogą pogłębiać stres wodny. Analiza kondycji łanu po zabiegach, wykonana z powietrza, pozwala weryfikować, które praktyki agrotechniczne sprzyjają lepszemu wykorzystaniu wody przez rośliny, a które należy zrewidować.

Najważniejsze zastosowania dronów w rolnictwie precyzyjnym

Rozwój technologii dronowych idzie w parze z dynamicznym postępem w dziedzinie rolnictwa precyzyjnego. Bezzałogowe statki powietrzne nie są już tylko gadżetem do robienia efektownych zdjęć pól. Stają się integralnym elementem całego ekosystemu danych, łącząc się z systemami GPS, oprogramowaniem analitycznym i maszynami rolniczymi. Poniżej omówiono kluczowe obszary, w których zdalne systemy lotnicze wnoszą największą wartość dodaną.

Monitorowanie stanu upraw i wczesne wykrywanie problemów

Najbardziej rozpowszechnionym zastosowaniem dronów jest monitorowanie kondycji upraw. Regularne loty nad polem umożliwiają tworzenie aktualnych, wysokorozdzielczych map wegetacji, które uchwycą nawet drobne różnice w rozwoju roślin. W praktyce rolnik otrzymuje zestaw warstw informacyjnych, takich jak:

  • mapy wegetacji oparte na indeksach roślinności (np. NDVI, GNDVI, NDRE),
  • mapy biomasy i zagęszczenia roślin,
  • mapy barwy i struktury liści oraz łanu,
  • mapy zróżnicowania fazy rozwojowej roślin w obrębie pojedynczego pola.

Na tej podstawie możliwe jest szybkie wychwycenie ognisk chorób, szkodników lub niedoborów składników pokarmowych. Zamiast reagować dopiero wtedy, gdy problem obejmie dużą część areału, rolnik może skierować lustrację terenową w konkretne miejsca, zweryfikować źródło problemu i zastosować leczenie punktowe. W efekcie ogranicza się zużycie środków ochrony roślin, zmniejsza wpływ na środowisko i oszczędza czas.

Drony mają ogromne znaczenie dla rozpoznawania wylegnięć zbóż, uszkodzeń spowodowanych przez zwierzynę łowną, szkód przymrozkowych czy zastoisk wodnych po intensywnych opadach. Z poziomu gruntu nie zawsze widać pełen obraz sytuacji, zwłaszcza na dużych areałach. Zdjęcia lotnicze pokazują skalę zjawiska i ułatwiają podjęcie decyzji, czy warto przeprowadzać zabiegi ratunkowe, czy lepiej pozostawić fragment pola do naturalnej regeneracji.

Mapowanie gleby i zmienna dawka nawozów

Rolnictwo precyzyjne opiera się na założeniu, że pole nie jest jednorodne. Nawet na stosunkowo małym obszarze mogą występować różne typy gleb, odmienne zasoby składników pokarmowych i różne warunki wilgotności. Drony pomagają te różnice uchwycić i wykorzystać do planowania zmiennych dawek nawozów, wapna lub innych środków poprawiających żyzność gleby.

Za pomocą kamer spektrometrycznych i czujników hiperspektralnych można wnioskować o zawartości materii organicznej, strukturze powierzchni gleby, a nawet o jej zasoleniu. Choć pełne parametry chemiczne nadal wymagają poboru prób i analiz laboratoryjnych, dane z dronów pomagają lepiej rozmieścić punkty poboru oraz interpolować wyniki badań na cały obszar. W ten sposób powstają mapy stref zarządzania glebą, które stanowią podstawę do projektowania zmiennej dawki nawożenia.

Maszyny rolnicze wyposażone w systemy sterowania sekcjami i moduły aplikacji zmiennej dawki mogą później realizować nawożenie z dokładnością do kilku metrów. Dron dostarcza informacji, które fragmenty pola potrzebują większej ilości nawozu, a gdzie wystarczy niższa dawka. W połączeniu z danymi o wilgotności i prognozą pogody umożliwia to ograniczenie strat składników wypłukiwanych w głąb profilu glebowego. Zwiększa się też efektywność wykorzystania nawozów przez rośliny, co ma kluczowe znaczenie przy rosnących cenach surowców mineralnych i coraz ostrzejszych regulacjach środowiskowych.

Drony do oprysków i nawożenia dolistnego

Coraz większą popularność zyskują drony opryskowe, zdolne do aplikowania środków ochrony roślin i roztworów nawozów dolistnych z powietrza. Ich przewagą nad tradycyjnymi opryskiwaczami naziemnymi jest możliwość dotarcia do trudno dostępnych fragmentów pól, np. na terenach podmokłych, stromych zboczach czy uprawach tarasowych. Drony są także szczególnie przydatne w sadownictwie oraz plantacjach jagodowych, gdzie manewrowanie dużym sprzętem między rzędami jest skomplikowane.

Nowoczesne platformy dronowe, dedykowane do oprysków, są wyposażone w zbiorniki na ciecz roboczą, pompy, belki z dyszami oraz systemy regulacji wysokości i prędkości lotu. Dzięki temu można precyzyjnie kontrolować dawkę cieczy na jednostkę powierzchni. W zależności od ukształtowania terenu i rodzaju uprawy stosuje się różne profile lotu, aby zapewnić równomierne pokrycie liści i minimalizować znoszenie cieczy poza pole.

W połączeniu z danymi z monitoringu dron opryskowy może wykonywać zabiegi w sposób strefowy. Jeśli analiza obrazów lotniczych wskaże konkretne ogniska choroby czy występowania chwastów, oprysk obejmuje tylko ten fragment pola, zamiast całej powierzchni. Takie podejście pozwala istotnie ograniczyć zużycie pestycydów, obniżyć koszty ochrony i spełnić wymagania związane z zrównoważonym rolnictwem. W niektórych krajach drony stosuje się już powszechnie do zabiegów fungicydowych w zbożach oraz do nawożenia dolistnego na plantacjach wysokowydajnych.

Liczenie roślin i szacowanie plonu

Drony są nieocenione przy ocenie obsady roślin oraz szacowaniu spodziewanego plonu. Za pomocą algorytmów rozpoznawania obrazu można policzyć sadzonki kukurydzy, rzepaku czy buraków cukrowych tuż po wschodach. Informacja o rzeczywistej obsadzie pozwala zadecydować, czy dana plantacja wymaga przesiania, dosiewu czy ewentualnej rezygnacji z dalszych nakładów na dane pole.

W późniejszych fazach rozwoju roślin, szczególnie w uprawie kukurydzy, zbóż czy rzepaku, analiza obrazu lotniczego umożliwia oszacowanie potencjału plonowania. Modele oparte na biomase, wskaźnikach roślinności i dostępnej wodzie mogą prognozować zbliżające się wyniki zbiorów. Dla gospodarstwa jest to cenna informacja przy planowaniu sprzedaży, magazynowania i kontraktacji z przetwórniami.

Drony w hodowli zwierząt i gospodarowaniu użytkami zielonymi

Zastosowanie dronów nie ogranicza się wyłącznie do roślin. W gospodarstwach utrzymujących bydło, owce czy kozy drony mogą służyć do zdalnego monitorowania stad na rozległych pastwiskach. Dzięki kamerom o dużej rozdzielczości i zoomom optycznym można ocenić rozmieszczenie zwierząt, dostępność wody i paszy, a także stan ogrodzeń. W razie ucieczki zwierząt lub pojawienia się drapieżników szybki przelot drona pozwala na lokalizację problemu bez konieczności długotrwałych poszukiwań w terenie.

Na użytkach zielonych drony umożliwiają ocenę kondycji traw, wykrywanie przesuszeń, a także planowanie koszenia i podsiewu. Analiza gęstości darni oraz udziału gatunków cennych i mniej pożądanych pomaga optymalizować nawożenie pastwisk, poprawiać ich wydajność i jakość runi. Jest to szczególnie ważne w regionach dotkniętych suszą, gdzie utrzymanie zdrowych użytków zielonych wymaga precyzyjnego gospodarowania wodą i składnikami pokarmowymi.

Technologie, regulacje i praktyczne wdrożenia dronów w rolnictwie

Upowszechnienie dronów w rolnictwie to efekt połączenia kilku trendów: miniaturyzacji elektroniki, spadku cen sensorów, rozwoju oprogramowania analitycznego oraz stopniowej liberalizacji przepisów dotyczących lotów bezzałogowych statków powietrznych. Jednocześnie rośnie świadomość rolników w zakresie znaczenia danych i ich wykorzystania do podejmowania decyzji. Aby jednak drony stały się narzędziem codziennej praktyki, konieczne jest zrozumienie zarówno aspektów technicznych, jak i prawnych ich stosowania.

Typy dronów stosowanych w gospodarstwach rolnych

Na rynku wyróżnia się dwie główne kategorie dronów wykorzystywanych w rolnictwie: wielowirnikowe (multirotory) oraz skrzydłowe (fixed-wing). Każda z nich ma swoje zalety i ograniczenia.

  • Drony wielowirnikowe – są zwrotne, mogą startować pionowo i zawisać w powietrzu, co ułatwia dokładne fotografowanie wybranych fragmentów pola oraz wykonywanie oprysków punktowych. Charakteryzują się jednak krótszym czasem lotu i mniejszym zasięgiem niż platformy skrzydłowe. Idealnie sprawdzają się w średnich i mniejszych gospodarstwach oraz przy zadaniach wymagających wysokiej precyzji.
  • Drony skrzydłowe – przypominają miniaturowe samoloty. Dzięki aerodynamicznej konstrukcji oferują dłuższy czas lotu i większy zasięg, co czyni je odpowiednimi do mapowania bardzo rozległych pól. Ich wadą jest konieczność zapewnienia odpowiedniej przestrzeni do startu i lądowania oraz mniejsza stabilność podczas lotu na małej wysokości, szczególnie przy silniejszym wietrze.

W zależności od zastosowania rolnik może zdecydować się na jedną z tych rodzin albo na rozwiązania hybrydowe typu VTOL (Vertical Take-Off and Landing), łączące cechy obu konstrukcji. Ważnym elementem jest też dobór odpowiednich czujników: od klasycznych kamer RGB, przez kamery multispektralne i termowizyjne, po zaawansowane skanery LIDAR, używane między innymi do tworzenia bardzo dokładnych modeli rzeźby terenu.

Integracja danych z dronów z innymi źródłami informacji

Same zdjęcia z drona mają ograniczoną wartość, jeśli nie zostaną odpowiednio przetworzone i połączone z innymi danymi. Kluczem jest integracja informacji pochodzących z różnych źródeł:

  • danych satelitarnych (np. Sentinel, Landsat),
  • pomiarów z naziemnych stacji meteorologicznych,
  • czujników gleby mierzących wilgotność, temperaturę i zasolenie,
  • danych z maszyn rolniczych, takich jak mapy plonów z kombajnów czy logi z opryskiwaczy.

Nowoczesne platformy oprogramowania rolniczego pozwalają importować dane z dronów w postaci ortofotomap, map indeksów roślinności czy chmur punktów 3D. Są one następnie kalibrowane, zestawiane z innymi warstwami informacyjnymi i udostępniane w formie intuicyjnych map dla użytkownika końcowego. Dzięki temu rolnik może w jednym miejscu podejrzeć historię plonowania pola, przebieg nawadniania, rozmieszczenie stref o różnej żyzności, a także aktualne zdjęcia z lotu ptaka.

Integracja danych umożliwia też tworzenie modeli predykcyjnych i rekomendacji. Algorytmy uczenia maszynowego, analizując wieloletnie serie danych, potrafią wyszukiwać wzorce korelujące z określonym poziomem plonu lub ryzykiem wystąpienia chorób. W efekcie rolnik otrzymuje nie tylko opis aktualnego stanu pola, ale również prognozy i wskazówki dotyczące optymalnych działań, takich jak termin siewu, intensywność nawadniania czy dobór odmian.

Aspekty prawne i bezpieczeństwo operacji dronowych

Loty dronami nad polami rolniczymi są regulowane przez przepisy dotyczące bezzałogowych statków powietrznych. W wielu krajach wprowadza się podobne zasady, oparte na kategoriach wagowych, poziomie ryzyka operacji oraz odległości od osób postronnych i zabudowań. Rolnik korzystający z drona musi zapoznać się z lokalnymi regulacjami, uzyskać ewentualne uprawnienia operatora oraz zarejestrować posiadane urządzenia, jeśli wymaga tego prawo.

Bardzo istotne jest zachowanie zasad bezpieczeństwa podczas lotów. Drony nie mogą stanowić zagrożenia dla załogowego ruchu lotniczego, dlatego konieczne jest przestrzeganie ograniczeń wysokości i stref wyłączonych z ruchu. W pobliżu dróg, linii energetycznych oraz zabudowań należy zachować szczególną ostrożność. Operator, planując misję lotniczą, powinien uwzględnić warunki pogodowe – silny wiatr, opady i niska widzialność mogą uniemożliwić bezpieczny lot.

Kwestia ochrony danych również nabiera znaczenia. Zdjęcia z dronów obejmują często nie tylko własne pola, ale też sąsiednie działki czy zabudowania. Operator powinien dążyć do minimalizowania rejestrowania obszarów prywatnych, które nie są celem misji, a w przypadku udostępniania danych stron trzecim stosować odpowiednie procedury anonimizacji. Wraz z rozwojem usług przetwarzania danych w chmurze pojawia się także konieczność dbania o bezpieczeństwo cyfrowe, ochronę loginów i haseł oraz odpowiednie umowy z dostawcami oprogramowania.

Ekonomika wdrożenia dronów w gospodarstwie

Jedną z najczęstszych wątpliwości rolników jest opłacalność inwestycji w drony. Koszty zakupu platformy, sensorów, oprogramowania i szkoleń operatora muszą być zrównoważone realnymi oszczędnościami i wzrostem przychodów. Praktyka pokazuje, że w gospodarstwach o średnim i dużym areale zwrot z inwestycji jest zazwyczaj stosunkowo szybki, zwłaszcza jeśli dron wykorzystywany jest intensywnie w sezonie.

Oszczędności wynikają przede wszystkim z:

  • lepszego dopasowania dawek nawozów i środków ochrony do zróżnicowania pola,
  • zmniejszenia liczby przejazdów maszyn po polu oraz godzin pracy ludzi,
  • ograniczenia strat plonów spowodowanych chorobami, suszą czy szkodnikami,
  • efektywniejszego zarządzania nawadnianiem, co redukuje koszty wody i energii.

Dodatkową korzyścią jest możliwość świadczenia usług dla innych rolników. Gospodarstwo, które zakupiło profesjonalny zestaw dronowy, może oferować sąsiadom monitoring pól, opryski z powietrza czy sporządzanie map gleby. W ten sposób dron staje się źródłem dodatkowego dochodu. Alternatywą jest korzystanie z usług firm wyspecjalizowanych w teledetekcji rolniczej, co pozwala uniknąć kosztów inwestycji początkowej, ale wiąże się z opłatami za każdy nalot lub sezonowy pakiet usług.

W wyliczeniach ekonomicznych trzeba także uwzględnić wartość trudniej mierzalnych korzyści, takich jak poprawa jakości plonów, lepsza pozycja negocjacyjna przy kontraktacji, czy możliwość dokumentowania praktyk rolniczych na potrzeby programów rolnośrodowiskowych. Coraz więcej systemów dopłat i certyfikacji wymaga udokumentowania, że gospodarstwo stosuje precyzyjne, oszczędne praktyki nawożenia i ochrony roślin. Dane z dronów mogą tu pełnić rolę twardego dowodu, wspierając rolnika w kontaktach z administracją i audytorami.

Przyszłość dronów w rolnictwie: automatyzacja i sztuczna inteligencja

Kolejny etap rozwoju rolnictwa dronowego wiąże się z postępującą automatyzacją i wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Już dziś istnieją systemy pozwalające na całkowicie autonomiczne realizowanie misji lotniczych – od startu, przez przelot według zaprogramowanej trasy, po lądowanie i automatyczne wgranie zebranych danych do chmury. Operator pełni w nich głównie funkcję nadzorczą, interweniując tylko w razie nieprawidłowości.

Rozwijane są również stacje dokujące dla dronów, które umożliwiają ich automatyczne ładowanie i wymianę baterii. W perspektywie kilku lat można spodziewać się gospodarstw, w których dron dyżurny będzie codziennie wykonywał przelot nad polami, dostarczając aktualnych danych o stanie upraw. Dane te zostaną automatycznie przeanalizowane przez modele uczenia maszynowego, a wyniki w formie alertów i zaleceń trafią bezpośrednio na telefon lub tablet rolnika.

Wyzwaniem, ale i szansą, jest integracja dronów z innymi autonomicznymi maszynami, takimi jak roboty polowe, autonomiczne traktory czy systemy nawadniające sterowane zdalnie. Dron, wykrywając strefy wymagające dodatkowego nawodnienia czy nawożenia, może przesłać dane bezpośrednio do systemu sterującego deszczownią bądź robotem aplikującym nawóz. W ten sposób powstanie w pełni zintegrowany, samoregulujący się ekosystem, w którym rola człowieka ograniczy się do definiowania celów i nadzoru nad systemem.

Znaczenie sztucznej inteligencji rośnie również w analizie obrazów. Modele rozpoznawania wzorców są w stanie automatycznie identyfikować konkretne choroby roślin, gatunki chwastów czy uszkodzenia spowodowane przez szkodniki. Pozwala to na jeszcze dokładniejsze kierowanie zabiegów ochronnych i dalsze ograniczenie zużycia środków chemicznych. W połączeniu z rosnącymi wymaganiami konsumentów dotyczącymi jakości żywności i ograniczenia pozostałości pestycydów w plonach, technologia dronowa staje się jednym z filarów nowoczesnej, odpowiedzialnej produkcji rolnej.

Rozwój dronów w rolnictwie wpisuje się w szerszy trend cyfryzacji sektora rolnego. Dane z powietrza, odpowiednio zintegrowane z informacjami z gleby, maszyn i rynku, otwierają drogę do bardziej świadomego, precyzyjnego i stabilnego ekonomicznie gospodarowania. W świecie, w którym susza i niestabilność klimatu stają się codziennością, przewagę zyskają ci producenci żywności, którzy jak najpełniej wykorzystają potencjał technologii bezzałogowych i analityki danych, aby każdą kroplę wody, każdą dawkę nawozu i każdy hektar pola wykorzystać maksymalnie efektywnie.

Powiązane artykuły

Jak ustawić parametry oprysku w DJI Agras T50 dla rzepaku

Precyzyjne opryskiwanie rzepaku za pomocą drona staje się jednym z najbardziej opłacalnych zastosowań rolnictwa cyfrowego. Maszyna latająca może dotrzeć na podmokłe lub trudno dostępne działki, ograniczyć ugniatanie gleby i zapewnić bardzo równomierne pokrycie roślin cieczą roboczą. Kluczowe jest jednak właściwe dobranie parametrów pracy takiego sprzętu, szczególnie w przypadku zaawansowanych platform, jak DJI Agras T50, które oferują liczne funkcje automatyzacji, radarów…

Test polowy DJI Agras T50 przy oprysku pszenicy ozimej

Rosnąca presja na zwiększanie wydajności produkcji rolnej przy jednoczesnym ograniczaniu kosztów, zużycia środków ochrony roślin i wpływu na środowisko sprawia, że gospodarstwa coraz chętniej sięgają po technologie cyfrowe. Wśród nich szczególne miejsce zajmują drony rolnicze – od lekkich platform monitorujących po zaawansowane maszyny do precyzyjnego oprysku, takie jak DJI Agras T50. Test polowy tego modelu przy oprysku pszenicy ozimej pokazuje,…

Ciekawostki rolnicze

Największe farmy bydła w Argentynie

Największe farmy bydła w Argentynie

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Największe plantacje truskawek w Polsce

Największe plantacje truskawek w Polsce