Zespół wyniszczenia poubojowego (PMWS)

Zespół wyniszczenia poubojowego (PMWS) to jedna z najważniejszych chorób świń, z którą w ostatnich latach mierzą się hodowcy na całym świecie. Dla rolnika oznacza to nie tylko zwiększone padnięcia prosiąt i warchlaków, ale także słabsze przyrosty, gorsze wykorzystanie paszy oraz spadek opłacalności produkcji. Zrozumienie przyczyn, objawów i sposobów zapobiegania PMWS pozwala lepiej chronić stado, szybciej reagować na pierwsze sygnały choroby oraz ograniczać straty ekonomiczne w gospodarstwie.

Czym jest zespół wyniszczenia poubojowego (PMWS) i skąd się bierze?

PMWS (Postweaning Multisystemic Wasting Syndrome) to choroba świń, najczęściej dotycząca prosiąt po odsadzeniu, czyli w wieku od kilku do kilkunastu tygodni. Charakteryzuje się stopniowym wychudzeniem, osłabieniem i wysoką śmiertelnością w grupie dotkniętej chorobą. Jej przyczyną jest przede wszystkim PCV2 – wirusem cirkowirusa świń typu 2, choć do rozwinięcia się pełnego obrazu choroby zwykle potrzebne są także inne czynniki, takie jak nadmierny stres, złe warunki środowiskowe czy obecność dodatkowych infekcji bakteryjnych i wirusowych.

Cirkowirus świń typu 2 jest bardzo odporny na czynniki środowiskowe: długo przeżywa w pomieszczeniach, w kale, w kurzu oraz na sprzętach używanych w chlewni. To sprawia, że raz wprowadzone do stada zakażenie może utrzymywać się bardzo długo, jeśli nie zostaną wdrożone skuteczne działania bioasekuracyjne i profilaktyczne. W wielu krajach, w tym w Polsce, PCV2 jest obecny w większości stad, ale nie w każdym gospodarstwie dochodzi do pełnego rozwoju choroby PMWS. O tym, czy wirus „ujawni się” w postaci poważnych problemów zdrowotnych, decyduje szereg dodatkowych czynników.

Do najważniejszych elementów sprzyjających rozwojowi PMWS należą:

  • wysokie zagęszczenie zwierząt w kojcach, co ułatwia szerzenie się wirusów i bakterii,
  • słaba wentylacja i wilgotne powietrze w budynkach,
  • niedobory w żywieniu, zwłaszcza białka i mikroelementów,
  • niewłaściwe odsadzenie – zbyt wczesne lub zbyt gwałtowne,
  • obecność innych chorób, np. PRRS, mykoplazmowego zapalenia płuc, grypy świń,
  • niewłaściwe programy szczepień lub ich brak.

W rezultacie PMWS ma charakter choroby wieloczynnikowej. Samo zakażenie wirusem PCV2 nie zawsze oznacza wystąpienie choroby, ale gdy dojdzie do kumulacji ognisk zapalnych i osłabienia odporności, w krótkim czasie może pojawić się cały szereg problemów w stadzie, prowadzących do poważnych strat produkcyjnych.

Objawy, rozpoznanie i konsekwencje PMWS w stadzie

Jedną z cech charakterystycznych PMWS jest to, że choroba najczęściej dotyczy prosiąt po odsadzeniu – zwykle w wieku od 5 do 12 tygodni, choć może występować również u nieco starszych warchlaków. Początkowe objawy bywają niespecyficzne i łatwo je pomylić z innymi schorzeniami. Z biegiem czasu obraz kliniczny staje się jednak coraz wyraźniejszy.

Najczęstsze objawy choroby

Do najbardziej typowych symptomów PMWS zalicza się:

  • postępujące wyniszczenie i wychudzenie – prosięta przestają rosnąć, stają się chude, z wyraźnie zaznaczonymi żebrami,
  • matową, nastroszoną sierść, często z zanieczyszczeniami,
  • apatyczne zachowanie – prosięta więcej leżą, mniej jedzą, słabo reagują na bodźce,
  • powiększenie węzłów chłonnych, zwłaszcza w okolicach pachwin i szyi,
  • kaszel i duszność – konieczność zwiększonego wysiłku przy oddychaniu,
  • biegunki, niekiedy na przemian z zaparciami,
  • w niektórych przypadkach zmiany skórne, np. zaczerwienienia lub niewielkie wybroczyny.

Prosięta dotknięte chorobą zaczynają pozostawać w tyle za rówieśnikami. Widoczna jest duża różnica we wzroście między osobnikami chorymi a zdrowymi. W grupie odsadzonych może pojawić się 5–20% zwierząt z wyraźnymi objawami PMWS, co przy większej skali produkcji przekłada się na znaczące straty finansowe. Śmiertelność w stadach niechronionych przed PCV2 bywa bardzo wysoka, sięgając kilkunastu, a niekiedy nawet ponad 20% wrażliwych grup wiekowych.

Jak rozpoznać PMWS w praktyce?

Kluczową rolę w rozpoznaniu PMWS odgrywa lekarz weterynarii, który na podstawie wywiadu, obrazu klinicznego i badań dodatkowych może potwierdzić lub wykluczyć chorobę. Od hodowcy oczekuje się przede wszystkim uważnej obserwacji stada i szybkiej reakcji w przypadku pojawienia się niepokojących objawów. Jeśli w krótkim czasie nastąpi wzrost padnięć wśród prosiąt po odsadzeniu, spadek tempa wzrostu i ogólne pogorszenie kondycji zdrowotnej, konieczna jest diagnostyka laboratoryjna.

Typowe kroki diagnostyczne obejmują:

  • sekcję padłych prosiąt – węzły chłonne są zwykle powiększone, płuca mogą być przekrwione i nieprawidłowo upowietrznione,
  • badanie histopatologiczne tkanek, głównie węzłów chłonnych, płuc i wątroby,
  • wykrywanie wirusa PCV2 metodą PCR lub innymi technikami,
  • analizę stanu całego stada – ocena innych chorób, programu szczepień i warunków utrzymania.

W praktyce weterynaryjnej przyjmuje się, że do rozpoznania PMWS potrzebne są trzy elementy: charakterystyczne objawy kliniczne (wyniszczenie, podwyższona śmiertelność), zmiany w narządach wewnętrznych oraz potwierdzenie obecności PCV2 w tych tkankach. Sama obecność wirusa, wykazana np. u zdrowych zwierząt, nie wystarczy do stwierdzenia zespołu wyniszczenia poubojowego.

Skutki ekonomiczne i organizacyjne w gospodarstwie

Dla rolnika najdotkliwszą konsekwencją PMWS jest zwiększona śmiertelność w grupie prosiąt po odsadzeniu i warchlaków, ale na tym lista problemów się nie kończy. Choroba prowadzi do obniżenia dziennych przyrostów masy ciała, pogorszenia wykorzystania paszy oraz zwiększenia liczby tzw. „maruderów” – świń znacznie słabiej rosnących, które wymagają osobnego żywienia i pielęgnacji.

To powoduje, że cykl produkcyjny się wydłuża, a koszty jednostkowe rosną. Dodatkowo, przy wystąpieniu PMWS często włączane są dodatkowe kuracje antybiotykowe, choć sam wirus PCV2 na antybiotyki nie reaguje; leki stosuje się głównie w celu zwalczania infekcji wtórnych. Zwiększa to koszty weterynaryjne, a niekiedy wprowadza ryzyko pozostałości leków w tkankach, jeśli nie przestrzega się terminów karencji.

Wreszcie, powracające problemy zdrowotne zniechęcają do inwestowania w rozwój stada, budzą frustrację i napięcia w rodzinnych gospodarstwach. Brak stabilności produkcji utrudnia planowanie sprzedaży i negocjowanie korzystnych cen, ponieważ liczba tuczników w równych partiach bywa mniejsza niż zakładano. Z tego powodu wielu hodowców zwraca coraz większą uwagę na profilaktykę PMWS, uznając ją za inwestycję w stabilność i przewidywalność produkcji.

Profilaktyka, leczenie wspomagające i praktyczne porady dla rolników

Najskuteczniejszym narzędziem ograniczania problemu PMWS w stadach świń okazało się szczepienie przeciwko PCV2. Wprowadzenie szczepionek znacząco obniżyło śmiertelność prosiąt, poprawiło przyrosty i ogólną kondycję zwierząt. Jednak samo szczepienie nie jest cudownym lekiem – aby przyniosło pełny efekt, musi iść w parze z odpowiednim zarządzaniem stadem, właściwym żywieniem oraz dbałością o higienę i dobrostan.

Szczepienia przeciwko PCV2 – jak to wygląda w praktyce?

Na rynku dostępnych jest kilka preparatów przeciw PCV2, różniących się formą i szczegółami stosowania. Typowy schemat zakłada podanie prosiętom jednej dawki szczepionki w określonym wieku – najczęściej między 2 a 4 tygodniem życia, choć szczegóły należy zawsze ustalić z lekarzem weterynarii. Istnieją też szczepionki skojarzone, łączące ochronę przeciw PCV2 z innymi chorobami, na przykład mykoplazmowym zapaleniem płuc.

Najważniejsze zasady skutecznego programu szczepień:

  • regularne szczepienie wszystkich prosiąt – bez pomijania części miotu,
  • przestrzeganie instrukcji producenta co do dawki i wieku zwierzęcia,
  • zapewnienie, aby prosięta w momencie szczepienia były możliwie zdrowe i nie skrajnie osłabione,
  • przechowywanie i podawanie szczepionki w odpowiednich warunkach – chłodnia, brak przegrzania czy zamarzania,
  • zachowanie czystości sprzętu i strzykawek, aby nie wprowadzać dodatkowych zakażeń.

Szczepienie nie wyeliminuje całkowicie wirusa z gospodarstwa, ale znacząco zmniejsza ryzyko, że u prosiąt rozwinie się pełnoobjawowy zespół wyniszczenia poubojowego. W praktyce wielu hodowców obserwuje po wprowadzeniu szczepień nie tylko spadek padnięć, ale też poprawę jednorodności miotów i lepszą wydajność tuczu.

Bioasekuracja i higiena jako filary ochrony stada

Obok szczepień kluczową rolę odgrywa bioasekuracja, czyli cały zespół działań ograniczających wprowadzanie i szerzenie się patogenów w gospodarstwie. W przypadku PMWS, którego czynnik sprawczy jest wyjątkowo odporny na warunki środowiskowe, bioasekuracja ma szczególne znaczenie.

Do podstawowych zasad należy:

  • ograniczenie liczby osób wchodzących do chlewni; wizyty powinny być rejestrowane,
  • stosowanie oddzielnej odzieży i obuwia na teren budynków inwentarskich,
  • dezynfekcja rąk oraz sprzętu – szczotek, łopat, wiader,
  • utrzymywanie czystości korytarzy, kojców, karmideł i poideł,
  • wykonywanie okresowych dezynfekcji całych pomieszczeń, najlepiej w systemie „wszystko pełne–wszystko puste”,
  • kontrola wprowadzania nowych zwierząt do stada – kwarantanna, badania, szczepienia.

System „all-in/all-out” w odchowalni i tuczarniach pozwala skuteczniej ograniczyć obecność wirusa w środowisku. Polega on na tym, że do danego pomieszczenia wprowadzana jest jednorazowo grupa zwierząt w podobnym wieku, a po jej wyprowadzeniu kojce są dokładnie czyszczone, myte i dezynfekowane przed zasiedleniem kolejnej partii.

Żywienie i warunki utrzymania – jak wspierać odporność świń?

Prawidłowe żywienie, dostęp do czystej wody oraz dobra jakość paszy to podstawy utrzymania zdrowego stada, niezależnie od problemów z PMWS. W przypadku prosiąt po odsadzeniu szczególnie ważne jest unikanie gwałtownej zmiany paszy i zbyt szybkiego jej przejścia z preparatów dla prosiąt na mieszanki dla starszych warchlaków. Zbyt nagła zmiana żywienia, połączona ze stresem odsadzeniowym, może przyspieszać rozwój choroby.

Warto zwrócić uwagę na:

  • odpowiedni poziom białka i energii – zbyt niskie wartości obniżają tempo wzrostu i odporność,
  • dodatki mineralne i witaminowe, zwłaszcza selen, cynk, witamina E i mikroelementy wspierające odporność,
  • stabilną jakość paszy – unikanie surowców porażonych pleśnią i mykotoksynami,
  • dostępność karmideł – zbyt mała liczba miejsc przy korycie nasila walkę o paszę,
  • dostęp do świeżej, czystej wody w odpowiedniej ilości.

Równie istotne są warunki utrzymania: prawidłowa temperatura (bez przeciągów i skrajnych wahań), odpowiednia wentylacja, sucha ściółka oraz wystarczająca powierzchnia na jedno zwierzę. Nadmierne zagęszczenie powoduje stres i sprzyja rozprzestrzenianiu się chorób. Z kolei zbyt niska temperatura w odchowalni, szczególnie zaraz po odsadzeniu, zwiększa ryzyko przeziębień i osłabia młode organizmy.

Leczenie wspomagające i postępowanie w czasie ogniska choroby

Nie istnieje swoiste leczenie przeciwwirusowe skierowane bezpośrednio na PCV2, dlatego terapia PMWS ma charakter wspomagający. Jej głównym celem jest ograniczenie infekcji wtórnych oraz poprawa komfortu i odporności osłabionych prosiąt. W praktyce stosuje się:

  • antybiotyki dobrane przez lekarza weterynarii, celowane przeciwko najczęściej występującym bakteriom towarzyszącym,
  • preparaty przeciwzapalne w celu ograniczenia gorączki i poprawy samopoczucia,
  • elektrolity i dodatki poprawiające apetyt,
  • czasowe odsunięcie najbardziej chorych zwierząt do osobnych kojców z lepszym dostępem do paszy i wody.

Choć może się to wydawać pracochłonne, indywidualne podejście do prosiąt w najgorszym stanie często przynosi wymierne korzyści. Część zwierząt udaje się uratować i przywrócić do prawidłowego tuczu, choć zwykle osiągają one niższe masy końcowe niż ich zdrowi rówieśnicy. Kluczem jest szybkie reagowanie na pierwsze symptomy – im wcześniej zaczniemy wspierać chory organizm, tym większa szansa na ograniczenie strat.

Współpraca z lekarzem weterynarii i dokumentacja stada

PMWS jest chorobą złożoną, dlatego pojedyncze, doraźne działania rzadko przynoszą trwały efekt. Najlepsze wyniki osiąga się, gdy rolnik współpracuje z zaufanym lekarzem weterynarii, który zna historię gospodarstwa i potrafi zaproponować długofalową strategię: od programu szczepień, przez poprawę warunków utrzymania, po plan monitorowania wyników produkcyjnych.

Warto prowadzić podstawową dokumentację stada: zapisywać liczby odsadzonych prosiąt, padnięcia w poszczególnych tygodniach odchowu, masy ciała w wybranych momentach oraz zużycie paszy. Takie dane ułatwiają wychwycenie zmian w czasie oraz ocenę, czy wprowadzone środki zaradcze faktycznie przynoszą poprawę. Dla lekarza weterynarii stanowią cenne źródło informacji przy planowaniu kolejnych działań.

Inne ważne choroby świń powiązane z PMWS oraz praktyczne wskazówki dla gospodarstw

PMWS rzadko występuje w odosobnieniu. Zwykle towarzyszą mu inne choroby, które osłabiają odporność stada i nakładają się na siebie, powodując bardziej dramatyczny obraz kliniczny. Zrozumienie całego tła zdrowotnego gospodarstwa pomaga lepiej walczyć z problemem, niż skupianie się wyłącznie na jednym wirusie.

PRRS, mykoplazmowe zapalenie płuc i inne infekcje towarzyszące

Do najważniejszych współistniejących chorób należy PRRS (zespół rozrodczo-oddechowy świń). Wirus PRRS silnie obniża odporność, powodując poronienia u loch, słabe mioty i problemy oddechowe u rosnących świń. W stadach, gdzie równocześnie obecny jest PCV2 i PRRS, nasilenie PMWS bywa szczególnie duże. W takich przypadkach samo szczepienie przeciw PCV2 może nie wystarczyć – trzeba równolegle pracować nad kontrolą PRRS, często przy użyciu odrębnych szczepionek i działań bioasekuracyjnych.

Mykoplazmowe zapalenie płuc (wywoływane przez Mycoplasma hyopneumoniae) to kolejny czynnik, który często towarzyszy PMWS. Objawia się przewlekłym kaszlem i słabszymi przyrostami. Współwystępowanie tych dwóch chorób dodatkowo obciąża układ oddechowy prosiąt, czyniąc je bardziej wrażliwymi na inne zakażenia bakteryjne. Podobną rolę odgrywa grypa świń – choroba sezonowa, która może destabilizować zdrowie stada w okresie jesienno–zimowym.

Warto więc pamiętać, że skuteczna walka z PMWS wymaga całościowego spojrzenia na zdrowie świń w gospodarstwie. Obejmuje to diagnozowanie i kontrolowanie wszystkich chorób zakaźnych, które mogą wchodzić w skład tzw. kompleksu oddechowego lub przewodu pokarmowego.

Praktyczne porady organizacyjne dla rolników

Oprócz zaleceń weterynaryjnych istnieje szereg praktycznych rozwiązań, które hodowca może wdrożyć samodzielnie, aby zmniejszyć ryzyko występowania PMWS i innych chorób:

  • Stała obsada kojców – unikanie częstego mieszania grup wiekowych; mieszanie warchlaków z różnych miotów najlepiej robić jak najrzadziej.
  • Ograniczenie stresu przy odsadzeniu – zapewnienie spokojnego środowiska, dobrej jakości paszy prestarterowej i odpowiedniej temperatury.
  • Systematyczne czyszczenie – dokładne mycie koryt, usuwanie resztek paszy, które szybko pleśnieją i mogą zawierać mykotoksyny.
  • Kontrola jakości wody – przegląd poideł, usuwanie kamienia, okresowe badanie mikrobiologiczne wody, szczególnie przy ujęciach własnych.
  • Ujednolicone procedury – spisanie prostych wytycznych dla wszystkich domowników i pracowników, aby każdy postępował według tych samych zasad higieny.

Wprowadzenie nawet kilku z powyższych kroków często przynosi widoczną poprawę w krótkim czasie. Zmniejsza się liczba biegunek, kaszlu, a zwierzęta są bardziej wyrównane. To z kolei ułatwia planowanie sprzedaży i poprawia ekonomiczny wynik produkcji.

Znaczenie szkoleń i wymiany doświadczeń między hodowcami

Walka z PMWS i innymi chorobami świń nie kończy się na murach jednego gospodarstwa. Stopień zagrożenia zależy także od sytuacji epizootycznej w całej okolicy – od tego, jakie choroby występują w sąsiednich stadach, jak wygląda ruch pojazdów i ludzi między fermami, a nawet jak prowadzone są uprawy polowe na terenach przylegających do chlewni.

Dlatego coraz większe znaczenie ma udział w szkoleniach organizowanych przez lekarzy weterynarii, izby rolnicze czy firmy paszowe. Podczas takich spotkań hodowcy mogą poznać najnowsze informacje o profilaktyce PMWS, nowych szczepionkach czy metodach dezynfekcji, a także wymienić się własnymi doświadczeniami. Często okazuje się, że proste rozwiązanie zastosowane w jednym gospodarstwie (np. zmiana wieku odsadzenia lub korekta wentylacji) można z powodzeniem przenieść do innego i uzyskać podobnie dobre efekty.

W dobie coraz większych wymagań rynku oraz rosnących kosztów produkcji, utrzymanie wysokiego statusu zdrowotnego stada staje się jednym z najważniejszych atutów konkurencyjnych gospodarstwa. Zespół wyniszczenia poubojowego jest poważnym wyzwaniem, ale przy odpowiedniej wiedzy, konsekwencji w działaniu i współpracy z doradcami można go skutecznie ograniczać, a nawet całkowicie ustabilizować sytuację w stadzie.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o PMWS

Jak rozpoznać, że w moim stadzie może występować PMWS?

Na PMWS powinieneś podejrzewać, gdy u prosiąt po odsadzeniu zaczyna rosnąć śmiertelność, a jednocześnie widzisz wyraźne zahamowanie wzrostu i wychudzenie części zwierząt. Chore prosięta są apatyczne, mają matową sierść, często kaszlą lub mają biegunki, a węzły chłonne są powiększone. Jeśli w krótkim czasie zwiększa się liczba „maruderów” i słabych sztuk, koniecznie skontaktuj się z lekarzem weterynarii i zleć badania laboratoryjne.

Czy sam wirus PCV2 wystarczy, aby w stadzie pojawił się PMWS?

Obecność wirusa PCV2 w stadzie jest warunkiem koniecznym, ale zwykle niewystarczającym do pełnego rozwinięcia się PMWS. Wiele gospodarstw ma dodatnie wyniki na PCV2, a mimo to nie obserwuje poważnych problemów zdrowotnych. Do pojawienia się choroby potrzebne są dodatkowe czynniki: stres, złe warunki utrzymania, niedobory żywieniowe czy współistniejące infekcje (np. PRRS, mykoplazma). Dlatego walka z PMWS polega nie tylko na szczepieniach, lecz także na poprawie całego systemu zarządzania stadem.

Czy PMWS można całkowicie wyleczyć z mojego stada?

Nie ma leku, który usunąłby wirusa PCV2 z gospodarstwa, a sam patogen jest bardzo odporny i potrafi długo przetrwać w środowisku. Celem działań jest więc nie tyle „wyleczenie” stada w sensie eliminacji wirusa, ile opanowanie choroby klinicznej. Dzięki szczepieniom, poprawie bioasekuracji, żywienia i warunków utrzymania można doprowadzić do sytuacji, w której PMWS praktycznie nie będzie powodował widocznych strat, a śmiertelność i przyrosty wrócą do akceptowalnych poziomów.

Czy szczepienie przeciw PCV2 jest opłacalne w małym gospodarstwie?

Opłacalność szczepienia zależy od skali produkcji i aktualnych problemów zdrowotnych, ale nawet w mniejszych stadach regularne szczepienia najczęściej się zwracają. Straty wynikające z padnięć, słabszych przyrostów i dodatkowych leczeń szybko przewyższają koszt podania szczepionki każdemu prosięciu. Warto porozmawiać z lekarzem weterynarii i wspólnie policzyć, ile obecnie wynoszą straty związane z chorobami po odsadzeniu oraz jaki efekt można uzyskać po wprowadzeniu szczepień i zmian organizacyjnych.

Jakie pierwsze kroki podjąć, gdy podejrzewam PMWS w swoim stadzie?

Najpierw dokładnie zanotuj, w jakim wieku pojawiają się problemy, ile prosiąt pada i jakie objawy obserwujesz. Następnie skontaktuj się z lekarzem weterynarii, który zorganizuje sekcję padłych sztuk i badania laboratoryjne w kierunku PCV2 oraz innych chorób współistniejących. Równolegle zadbaj o podstawy: popraw wentylację, usuń nadmierne zagęszczenie, skontroluj jakość paszy i wody. Po potwierdzeniu diagnozy wspólnie z lekarzem ustalicie program szczepień i plan długofalowej poprawy warunków, aby ograniczyć skalę PMWS.

Powiązane artykuły

Zespół słabych jagniąt – przyczyny i zapobieganie

Zespół słabych jagniąt to jedno z najważniejszych wyzwań zdrowotnych w nowoczesnej hodowli owiec. Objawia się rodzeniem jagniąt mało żywotnych, niechętnie pobierających siarę, często niezdolnych do samodzielnego wstawania i ssania. Straty z tym związane są ogromne: odpad jagniąt, słabe przyrosty, koszt leczenia, a także duże obciążenie psychiczne i czasowe dla hodowcy. Dobra wiadomość jest taka, że większości przypadków można skutecznie zapobiegać,…

Zakaźne zapalenie płuc u cieląt w okresie jesiennym

Zakaźne zapalenie płuc u cieląt w okresie jesiennym to problem, który potrafi w kilka tygodni zniszczyć wyniki pracy całego roku. Straty z powodu upadków, spadek przyrostów masy ciała, koszty leczenia i dodatkowej pracy, a także opóźnienie wieku pierwszego wycielenia u jałówek – wszystko to sprawia, że choroby układu oddechowego należą do najbardziej dotkliwych ekonomicznie schorzeń w hodowli bydła. Jesień, z…

Ciekawostki rolnicze

Największe plantacje brokułów i kalafiorów w Europie

Największe plantacje brokułów i kalafiorów w Europie

Rekordowa liczba litrów mleka z jednego udoju

Rekordowa liczba litrów mleka z jednego udoju

Największe farmy mleczne w USA – jak wygląda skala?

Największe farmy mleczne w USA – jak wygląda skala?

Kiedy powstała pierwsza giełda płodów rolnych?

Kiedy powstała pierwsza giełda płodów rolnych?

Najdroższy system przechowywania ziemniaków – chłodnia i wentylacja

Najdroższy system przechowywania ziemniaków – chłodnia i wentylacja

Największe gospodarstwa rolne w Słowacji

Największe gospodarstwa rolne w Słowacji