Top 10 najpopularniejszych pras rolniczych w Polsce – zestawienie modeli

Prasa rolnicza to jedna z najważniejszych maszyn w gospodarstwie nastawionym na produkcję pasz objętościowych. Od jej wydajności, niezawodności i dopasowania do warunków polowych zależy nie tylko jakość bel, ale także tempo całych żniw i koszt pozyskania paszy. Dobrze dobrana prasa pozwala ograniczyć straty, przyspieszyć pracę, a nawet zmniejszyć zapotrzebowanie na robociznę. Poniżej znajdziesz praktyczne zestawienie najpopularniejszych modeli pras rolujących w Polsce, porady eksploatacyjne oraz wskazówki, jak dopasować maszynę do własnego gospodarstwa.

Kluczowe parametry pras rolujących – na co patrzeć przed zakupem

Przed wyborem konkretnego modelu warto dokładnie zrozumieć, jakie cechy prasy będą miały realne przełożenie na codzienną pracę. Różne gospodarstwa – nastawione na bydło mleczne, opas, mieszane lub z większym udziałem usług – potrzebują nieco innych konfiguracji. Poniższe parametry to fundament, który pomoże zawęzić wybór jeszcze zanim zaczniemy porównywać marki i modele.

Komora stała czy zmienna – różnice w praktyce

Jedną z najważniejszych decyzji jest wybór między komorą stałą a zmienną. W prasach o komorze stałej średnica beli jest z góry określona, najczęściej ok. 120–125 cm. Tego typu maszyny dobrze sprawdzają się w sianie i sianokiszonce, szczególnie przy mniejszej liczbie odmian upraw czy bardziej powtarzalnych warunkach polowych.

Prasy ze zmienną komorą pozwalają regulować średnicę beli, zwykle w zakresie 80–160 (czasem 180) cm. Dzięki temu rolnik dostosowuje rozmiar beli do rodzaju materiału, warunków składowania, a także możliwości transportowych. To ważne zwłaszcza w gospodarstwach sprzedających słomę lub świadczących usługi, gdzie odbiorcy wymagają konkretnego formatu.

Dobór typu komory warto powiązać z zapleczem maszynowym. Jeśli ciągnik ma ograniczoną moc, a pola są pagórkowate, bezpieczniejsza może być komora stała z mniejszą masą własną i prostszą budową. Z kolei gospodarstwa dysponujące mocniejszymi ciągnikami, nastawione na intensywną eksploatację, zwykle chętniej sięgają po komory zmienne, dające większą elastyczność.

Wałki, pasy czy łańcuchy – budowa komory prasowania

Budowa komory ma duży wpływ na gęstość beli, pobór mocy i awaryjność. W uproszczeniu można wyróżnić trzy rozwiązania:

  • komora walcowa – materiał zgniatany jest przez szereg stalowych wałków; dobrze zagęszcza sianokiszonkę, daje równe bele, ale wymaga odpowiedniej konserwacji łożysk i smarowania,
  • komora pasowa – wykorzystuje szerokie pasy gumowe; świetnie radzi sobie z lekkim materiałem, jak siano czy sucha słoma, umożliwia wysoką gęstość i płynną regulację średnicy,
  • komora łańcuchowo-listwowa – prostsza konstrukcyjnie, często spotykana w starszych modelach; mniej wrażliwa na zanieczyszczenia, ale zwykle wolniejsza i mniej komfortowa w pracy.

W praktyce wielu rolników wybiera komory pasowe lub walcowe w nowszych prasach, doceniając jakość beli i wydajność. Przy ograniczonym budżecie warto jednak rozważyć również sprawdzone konstrukcje łańcuchowo-listwowe – szczególnie jeśli zakłada się niższy roczny przerób.

Podbieracz – szerokość, palce i kopiowanie terenu

Parametrem często niedocenianym przez kupujących jest szerokość oraz jakość pracy podbieracza. Zbyt wąski podbieracz zmusza do częstszego manewrowania, utrudnia zbieranie szerokich pokosów i zwiększa ryzyko strat materiału. W polskich warunkach gospodarstwa usługowe lub nastawione na szybką obsługę dużych areałów zwykle wybierają podbieracz 2,0–2,2 m.

Warto zwrócić uwagę również na:

  • liczbę rzędów palców oraz ich kształt – wpływają na czystość zbioru i odporność na wyłamywanie,
  • obecność rolek dociskowych – przydatne w sianokiszonce i krótkim materiale,
  • system kopiowania terenu – ważny przy nierównych, kamienistych polach; dobre kopiowanie ogranicza ryzyko uszkodzenia.

Noże tnące i rotor – kiedy są niezbędne

Zespół tnący nie jest w każdej prasie obowiązkowy, ale w wielu gospodarstwach staje się standardem. Noże znacząco poprawiają jakość rozdrobnienia materiału, co przekłada się na:

  • łatwiejsze zadawanie paszy w wozie paszowym,
  • lepsze ugniecenie beli i mniejszą ilość powietrza wewnątrz,
  • mniejszą objętość przy transporcie i składowaniu.

Prasy z rotorem i nożami najlepiej sprawdzają się w sianokiszonce oraz sianie przewidzianym do zadawania mechanicznego. Jeśli dominującym materiałem ma być sucha słoma, można rozważyć model bez noży, aby ograniczyć koszty zakupu i serwisu.

System owijania – siatka czy sznurek

Współczesne prasy rolujące coraz częściej wyposażone są w owijanie siatką. Jest ono szybsze, pozwala na lepsze utrwalenie kształtu beli i zmniejsza ryzyko wysypywania się materiału podczas transportu. Z kolei owijanie sznurkiem jest tańsze w samym materiale eksploatacyjnym, ale dłuższe w czasie i wymaga większej uwagi przy ustawieniu liczby owinięć.

W praktyce wielu rolników wybiera rozwiązanie łączone – prasa umożliwia pracę zarówno na siatce, jak i sznurku. Pozwala to elastycznie dostosować sposób owijania do rodzaju materiału oraz bieżącej dostępności środków. Przy wysokich przerobach różnica kilku sekund na belę może w skali sezonu dać kilkanaście dodatkowych godzin wolnego czasu.

Top 10 najpopularniejszych pras rolniczych w Polsce – przegląd i charakterystyka

Rynek pras rolujących w Polsce jest bardzo zróżnicowany – funkcjonują na nim zarówno globalne koncerny, jak i producenci lokalni. Poniższe zestawienie obejmuje 10 modeli (lub serii), które cieszą się dużą rozpoznawalnością, dobrymi opiniami użytkowników i szeroką dostępnością części zamiennych. Kolejność ma charakter orientacyjny; konkretny wybór zawsze warto dopasować do specyfiki gospodarstwa.

John Deere serii 854 / 854 Premium – solidność i wysoka wydajność

Prasy John Deere 854 należą do najczęściej spotykanych w usługach i większych gospodarstwach nastawionych na intensywną produkcję pasz. Charakteryzują się komorą stałą z walcami, co zapewnia dobre zagęszczenie sianokiszonki i równą strukturę beli. Maszyny te słyną z mocnej konstrukcji oraz dopracowanego systemu podbieracza z szerokim zakresem regulacji.

Do atutów serii 854 zalicza się:

  • wysoką wydajność godzinową,
  • sprawdzony rotor oraz opcjonalny system noży,
  • ergonomiczny terminal sterujący w kabinie ciągnika,
  • rozbudowaną sieć serwisową w Polsce.

Wadą może być wyższa cena zakupu oraz części, lecz przy dużym rocznym przerobie koszt jednostkowy w przeliczeniu na belę często okazuje się korzystny.

New Holland Roll-Belt 150 / 180 – elastyczność komory zmiennej

Seria Roll-Belt to flagowe prasy zmiennokomorowe New Holland, bardzo popularne wśród gospodarstw usługowych i średnich ferm bydła. Regulowana średnica beli (zwykle do 150 lub 180 cm) pozwala obsługiwać zróżnicowane zapotrzebowanie – od małych bel dla cieląt po duże bele słomy na sprzedaż.

Do istotnych zalet należą:

  • system ActiveSweep lub podobne rozwiązania ułatwiające przepływ masy,
  • efektywne owijanie siatką, ograniczające czas postoju,
  • dobre zagęszczenie materiału także przy niższej wilgotności,
  • łatwość regulacji parametrów z kabiny.

W polu użytkownicy cenią Roll-Belt za bezproblemowy start beli nawet w krótkiej słomie i sprawną pracę rotorów. Warto jednak pilnować regularnej kontroli pasów i rolek prowadzących, aby uniknąć nieplanowanych przestojów.

CLAAS Rollant 454 / 455 – specjalista od sianokiszonki

CLAAS jest w Polsce szczególnie rozpoznawalny dzięki kombajnom, ale prasy serii Rollant również zdobyły mocną pozycję. Modele 454 i 455 to prasy stałokomorowe, cenione za bardzo dobrą jakość beli sianokiszonki, stabilną pracę i stosunkowo prostą obsługę.

Najważniejsze cechy Rollant 454/455 to:

  • solidna komora walcowa zoptymalizowana pod masywilgotne,
  • wydajny podbieracz z rolką dociskową,
  • rozbudowany system smarowania newralgicznych punktów,
  • dobrze rozwiązane zabezpieczenia przed zapychaniem rotora.

W przypadku tych pras rolnicy często zwracają uwagę na bardzo dobre formowanie rdzenia beli, co ma duże znaczenie dla jakości fermentacji w sianokiszonce. Z kolei przy bardzo suchej słomie niektórzy użytkownicy zalecają drobne korekty ustawień, aby uniknąć poślizgu materiału na walcach.

Krone Fortima / Comprima – niemiecka dokładność w prasowaniu

Krone od lat uchodzi za producenta wyspecjalizowanego w technice zielonkowej. Seria Fortima, a także bardziej zaawansowana Comprima, są w Polsce chętnie wybierane przez gospodarstwa nastawione na wysoki poziom pasz objętościowych, często w połączeniu z sieczkarniami samojezdnymi tej samej marki.

Do atutów tych pras zalicza się:

  • bardzo równomierne wypełnienie komory na całej szerokości,
  • stabilną, ciężką konstrukcję ramy,
  • dobrze dopracowany rotor i opcjonalny zespół noży,
  • precyzyjne owijanie i formowanie beli.

Krone uchodzi za markę z wyższej półki cenowej, jednak użytkownicy często podkreślają niską awaryjność i długą żywotność elementów roboczych. Przy zakupie używanej maszyny trzeba dokładnie skontrolować stan łożysk oraz elementów napędu – pracują one w dużych obciążeniach.

Metal-Fach Z562 / Z587 – popularne polskie prasy do słomy i siana

Prasy Metal-Fach należą do najbardziej rozpoznawalnych krajowych konstrukcji. Modele Z562 (stałokomorowa) oraz Z587 (często w wersjach z rotorem i nożami) są chętnie kupowane przez rolników szukających kompromisu między ceną a funkcjonalnością. Szczególnie dobrze sprawdzają się w słomie i suchym sianie.

Główne zalety pras Metal-Fach:

  • atrakcyjna cena w stosunku do możliwości,
  • prosta budowa, łatwa do serwisowania we własnym zakresie,
  • szeroka dostępność części zamiennych i zamienników,
  • duże doświadczenie serwisów lokalnych w naprawach tych maszyn.

Warto jednak pamiętać o regularnym sprawdzaniu łańcuchów, napinaczy i łożysk, ponieważ przy intensywnej pracy zaniedbania w smarowaniu szybko prowadzą do luzów. Wielu rolników docenia te prasy jako dobry wybór na pierwszy nowoczesny sprzęt w gospodarstwie przechodzącym z kostkujących maszyn.

Sipma Farma II / PS 1223 – polska konstrukcja z długą tradycją

Sipma to kolejny krajowy producent, którego prasy są obecne niemal w każdym powiecie. Seria Farma II oraz różne odmiany modelu PS 1223 stanowią ważną część rynku maszyn używanych oraz nowych w segmencie ekonomicznym. Docenia się je za prostotę budowy i odporność na trudne warunki.

Istotne zalety:

  • możliwość współpracy z ciągnikami o stosunkowo niewielkiej mocy,
  • łatwo dostępne części, także w mniejszych sklepach rolniczych,
  • konstrukcja pozwalająca na szybkie naprawy polowe,
  • dobre radzenie sobie w słomie zbożowej i sianie.

W porównaniu z topowymi modelami zachodnich marek prasy Sipma mogą oferować niższy komfort obsługi i mniej rozbudowaną elektronikę, jednak dla wielu gospodarstw kluczowa jest właśnie prostota i niskie koszty utrzymania.

Deutz-Fahr serii VARIMASTER / FIXMASTER – współpraca z mniejszymi ciągnikami

Prasy Deutz-Fahr nie są w Polsce aż tak masowe jak John Deere czy New Holland, ale zdobyły grono wiernych użytkowników ceniących ich dopasowanie do ciągników średniej mocy. Modele VARIMASTER (komora zmienna) i FIXMASTER (komora stała) pozwalają optymalnie dobrać maszynę do zaplecza gospodarstwa.

Do mocnych stron należy zaliczyć:

  • korzystny stosunek masy własnej do wydajności,
  • umiarkowane zapotrzebowanie na moc,
  • precyzyjny podbieracz, dobrze zbierający także przy niższych prędkościach,
  • czytelne sterowanie i diagnostykę usterek.

Przy zakupie używanej prasy Deutz-Fahr zaleca się szczegółową kontrolę pasów, łańcuchów i rolek. Dostępność części jest coraz lepsza, ale w niektórych regionach kraju wciąż mniejsza niż w przypadku najpopularniejszych marek.

Maschio Gaspardo Extreme / Entry – włoska technika w polu

Maschio Gaspardo jest kojarzone głównie z agregatami uprawowymi i siewnikami, ale ich prasy rolujące z serii Extreme i Entry stopniowo zdobywają także polski rynek. To ciekawa propozycja dla gospodarstw szukających nowoczesnej, ale jeszcze niezbyt drogiej prasy z komorą zmienną.

Najważniejsze zalety:

  • dobry stosunek ceny do otrzymywanego wyposażenia,
  • wielozadaniowość – od sianokiszonki po słomę,
  • sprawnie działający system owijania siatką,
  • solidna rama i dopracowany układ smarowania.

Maszyny te są stosunkowo młode na polskim rynku, dlatego przed zakupem warto upewnić się co do dostępności serwisu i części w najbliższej okolicy. Wielu użytkowników chwali natomiast niskie zużycie paliwa przy odpowiednio ustawionej maszynie.

Fendt Rotana – nowoczesna technika dla wymagających

Fendt Rotana to linia pras rolujących, które celują głównie w segment profesjonalny – duże gospodarstwa i firmy usługowe. Maszyny tej serii oferują rozbudowane systemy sterowania, dokładne monitorowanie gęstości beli oraz możliwość pracy w ciężkich warunkach, przy dużych prędkościach roboczych.

Do kluczowych cech Rotany należą:

  • wysokowydajny podbieracz z szeroką regulacją,
  • zaawansowana elektronika sterująca i diagnostyczna,
  • bardzo dobra jakość zgniotu w sianokiszonce,
  • solidne zabezpieczenia przed przeciążeniem rotora.

W przypadku tej serii trzeba liczyć się z wysokim kosztem zakupu i serwisu, jednak przy dużym areale i profesjonalnym podejściu do produkcji paszy maszyna może się szybko zwrócić dzięki ograniczeniu strat i skróceniu czasu żniw.

McHale Fusion / F5 – specjalista od belowania i owijania

Na koniec warto wspomnieć o prasach McHale, szczególnie modelach z serii Fusion (praso-owijarka zintegrowana) oraz F5 (prasy stałokomorowe). Wprawdzie nie są to najtańsze maszyny, ale w gospodarstwach nastawionych na sianokiszonkę cieszą się bardzo wysoką renomą.

Kluczowe zalety McHale:

  • zintegrowanie procesu prasowania i owijania w jednej maszynie (Fusion),
  • wyjątkowo dobry zgniot i równomierne formowanie rdzenia beli,
  • trwałe podzespoły przygotowane do pracy w trudnym materiale,
  • doskonała szczelność folii, co sprzyja jakości kiszonki.

McHale wybierają głównie gospodarstwa mleczne oraz firmy usługowe specjalizujące się w sianokiszonce. Warto mieć na uwadze większe zapotrzebowanie na moc i masę ciągnika – szczególnie w przypadku modeli zintegrowanych z owijarką.

Praktyczne porady dla użytkowników pras rolniczych

Nawet najlepsza prasa nie będzie pracowała niezawodnie, jeśli zaniedbamy obsługę codzienną, smarowanie oraz prawidłowe ustawienie parametrów. W tej części znajdziesz wskazówki, które pozwolą wydłużyć żywotność maszyny, zapewnić równą jakość bel i uniknąć nerwowych przestojów w szczycie sezonu.

Dobór prasy do gospodarstwa – moc ciągnika, areał, profil produkcji

Przy zakupie nowej lub używanej prasy warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  • Jaka jest realna moc ciągnika, który ma najczęściej współpracować z prasą? Producenci podają minimalne wartości, ale w praktyce lepiej mieć 10–20% zapasu.
  • Ile bel rocznie planuje się wykonywać? Przy kilkuset belach nie ma sensu inwestować w najbardziej zaawansowaną elektronikę, natomiast przy kilku tysiącach – odwrotnie.
  • Jaki jest udział sianokiszonki w produkcji pasz? Im większy, tym większe znaczenie mają noże, rotor i jakość zgniotu.
  • Czy planowane jest świadczenie usług dla innych rolników? Wówczas rośnie znaczenie wydajności i bezawaryjności.

W mniejszych gospodarstwach często wystarczają proste prasy stałokomorowe bez noży, współpracujące z ciągnikami 60–80 KM. Przy większej skali i usługach lepiej sprawdzają się prasy ze zmienną komorą i mocniejszymi zespołami tnącymi.

Ustawienia gęstości beli i regulacja hamulca siatki/sznurka

Prawidłowa gęstość beli ma ogromny wpływ na jakość przechowywanej paszy. Bele zbyt luźne zawierają za dużo powietrza, co w sianokiszonce prowadzi do psucia się materiału, a w sianie – do ryzyka samonagrzewania i pleśni. Z kolei zbyt twarde bele mogą być trudne do rozwijania i powodować większe obciążenie maszyny.

Podstawowe zasady:

  • w sianokiszonce dąży się do jak największego zgniotu, w granicach zaleconych przez producenta,
  • w sianie i słomie można nieco obniżyć gęstość, by ułatwić rozdrabnianie i zadawanie,
  • hamulec siatki powinien być tak ustawiony, by siatka była naciągnięta, ale nie zrywała się przy starcie owijania.

Po każdej większej zmianie rodzaju materiału lub wilgotności warto wykonać kilka testowych bel i ocenić ich twardość, kształt oraz liczbę owinięć siatką. Drobne korekty w ustawieniach często przynoszą duże korzyści w jakości.

Konserwacja, smarowanie i kontrola łożysk – prosta droga do dłuższej żywotności

W prasach rolujących pracuje bardzo wiele ruchomych elementów: łańcuchy, wałki, rolki prowadzące, pasy, łożyska. Zaniedbania w smarowaniu szybko ujawniają się w postaci hałasów, luzów i przegrzewania się elementów.

W sezonie warto codziennie po pracy:

  • sprawdzić napięcie łańcuchów i ewentualnie je skorygować,
  • nasmarować wszystkie punkty zgodnie z instrukcją (smarowniczki),
  • sprawdzić temperaturę łożysk dotykowo – przegrzewające się elementy wyczuwalnie odróżniają się od reszty,
  • oczyścić maszynę z resztek materiału, szczególnie okolice rotora i podbieracza.

Po sezonie wskazane jest dokładne umycie prasy (najlepiej wodą pod ciśnieniem, ale z wyczuciem w okolicy łożysk), konserwacja antykorozyjna newralgicznych miejsc oraz przechowywanie pod wiatą. Dobrą praktyką jest także poluzowanie napięcia pasów przy dłuższym postoju, aby nie deformowały się podczas zimy.

Typowe błędy operatora i jak ich unikać

Wiele awarii pras wynika nie z samej konstrukcji maszyny, lecz z niewłaściwego użytkowania. Do najczęstszych błędów należą:

  • jazda zbyt dużą prędkością roboczą przy wysokim plonie masy – prowadzi to do zapychania rotora i niepełnego wypełniania komory na szerokość,
  • zaniedbanie regulacji podbieracza – zbyt wysoki lub zbyt niski poziom powoduje pozostawianie materiału lub ryzyko uderzenia w nierówności,
  • brak reakcji na pierwsze objawy przegrzewania łożyska – długi czas pracy w takim stanie kończy się kosztownym uszkodzeniem,
  • niewłaściwe założenie siatki lub sznurka, co skutkuje ich rwaniem lub nierównomiernym owijaniem.

Użytkownik powinien dobrze znać dźwięki swojej maszyny – nagła zmiana odgłosu pracy często jako pierwsza sygnalizuje problem. Warto też regularnie sprawdzać poziom zużycia elementów roboczych, zanim dojdzie do ich nagłego pęknięcia w polu.

Bezpieczeństwo pracy – o czym pamiętać przy obsłudze prasy

Prasa rolująca to maszyna o dużej liczbie elementów ruchomych i wysokim momencie obrotowym. Zasady bezpieczeństwa nie są jedynie formalnością, ale realnie chronią przed ciężkimi wypadkami.

  • Wszelkie regulacje i usuwanie zatorów wykonuj wyłącznie przy wyłączonym WOM, zgaszonym silniku i wyjętym kluczyku ze stacyjki.
  • Osłony przekładni, łańcuchów i wału napędowego powinny być zawsze zamontowane – nie wolno ich demontować na stałe.
  • W kabinie nie powinny przebywać osoby postronne, a w pobliżu pracującej maszyny nie wolno pozwalać na obecność dzieci.
  • Przed wyjazdem na drogę publiczną trzeba zabezpieczyć klapę komory, sprawdzić oświetlenie i tablice ostrzegawcze.

Regularne szkolenie operatorów oraz przypominanie podstawowych zasad przed sezonem może znacząco ograniczyć liczbę niebezpiecznych zdarzeń.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o prasy rolnicze

Czy lepiej wybrać prasę z komorą stałą czy zmienną?

Wybór komory zależy głównie od profilu gospodarstwa. Komora stała jest prostsza konstrukcyjnie, zwykle tańsza i dobrze sprawdza się w gospodarstwach nastawionych głównie na sianokiszonkę oraz siano o powtarzalnych warunkach zbioru. Komora zmienna daje możliwość regulacji średnicy beli, co jest korzystne przy usługach, dużym udziale słomy i zróżnicowanych wymaganiach odbiorców. Jeśli robisz kilka różnych rodzajów bel i liczysz na elastyczność, komora zmienna będzie bardziej uniwersalna.

Czy warto dopłacić do pras z nożami tnącymi?

Noże tnące znacząco wpływają na sposób użytkowania paszy. W sianokiszonce poprawiają zagęszczenie beli i jakość fermentacji, a przy zadawaniu paszy w wozie paszowym ułatwiają mieszanie i skracają czas pracy. To szczególnie ważne w gospodarstwach mlecznych, gdzie jakość TMR przekłada się na wyniki produkcyjne. Jeśli robisz głównie suchą słomę do ścielenia lub karmienia ręcznego, noże nie są konieczne, choć mogą pomóc w uzyskaniu bardziej jednorodnej struktury materiału.

Ile mocy ciągnika potrzeba do komfortowej pracy z nowoczesną prasą?

Zapotrzebowanie na moc zależy od konstrukcji prasy, obecności rotora i noży, rodzaju materiału oraz ukształtowania terenu. Dla prostszych pras stałokomorowych bez noży często wystarczy ciągnik 60–80 KM. Dla pras z rotorem i kompletem noży, szczególnie w sianokiszonce, bezpieczniej zakładać 90–110 KM. W przypadku dużych pras zmiennokomorowych, pracujących w usługach, optymalne są ciągniki 120 KM i więcej, co pozwala utrzymać wydajność bez przeciążania zespołów napędowych.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanej prasy rolującej?

Przy prasie używanej kluczowa jest ocena stanu zużycia elementów roboczych. Należy dokładnie sprawdzić łożyska (czy nie grzeją się i nie mają luzów), stan łańcuchów i kół łańcuchowych, pasów lub wałków komory, a także rotora i noży. Ważny jest też stan podbieracza: proste palce, brak pęknięć w listwach i obudowach. Dobrze, gdy można obejrzeć maszynę podczas pracy. Warto również zapytać o historię serwisową, wymieniane podzespoły oraz dostępność części w okolicy.

Siatka czy sznurek – co lepiej sprawdza się w praktyce?

Siatka zapewnia szybsze formowanie beli i lepsze utrzymanie kształtu, co jest szczególnie ważne przy transporcie i układaniu bel w wysokie stosy. Ułatwia też zachowanie dobrej jakości sianokiszonki, bo tworzy bardziej równomierną powierzchnię dla folii. Sznurek jest tańszy w zakupie, ale wymaga dłuższego procesu owijania i utrudnia czasami rozwijanie beli. W gospodarstwach o dużej liczbie bel rocznie siatka zwykle okazuje się bardziej opłacalna, natomiast przy małej skali różnica ekonomiczna może być mniej odczuwalna.

Powiązane artykuły

Autonomiczne ciągniki – przyszłość czy marketing?

Autonomiczne ciągniki powoli wjeżdżają na pola na całym świecie, a producenci maszyn rolniczych prześcigają się w obietnicach większej wydajności, niższych kosztów i pełnej automatyzacji prac polowych. Rolnik, który ma za sobą kilkadziesiąt sezonów, słysząc o jeżdżących bez operatora traktorach, zadaje sobie jednak proste pytanie: ile w tym realnej korzyści, a ile marketingu? Zanim podejmie się decyzję o inwestycji w tak…

Maszyny używane czy nowe – co bardziej opłaca się w 2026 roku?

Decyzja o zakupie maszyn rolniczych – nowych lub używanych – coraz częściej decyduje o opłacalności całego gospodarstwa. Z jednej strony kołaczą raty kredytu i leasingu, z drugiej ryzyko awarii, przestojów i rosnących kosztów części. Rok 2026 przynosi kolejne zmiany: dopłaty, normy emisji, rosnące koszty pracy i paliwa. Poniższy tekst pomaga spojrzeć na temat nie tylko przez pryzmat ceny, ale także…

Ciekawostki rolnicze

Największe gospodarstwo mleczne w Europie

Największe gospodarstwo mleczne w Europie

Rekordowy zbiór ziemniaków z jednego hektara

Rekordowy zbiór ziemniaków z jednego hektara

Nietypowe uprawy w Polsce – lawenda, soja, bataty i winorośl

Nietypowe uprawy w Polsce – lawenda, soja, bataty i winorośl

Największe plantacje soi na świecie – w których krajach dominują?

Największe plantacje soi na świecie – w których krajach dominują?

Kiedy po raz pierwszy w Polsce zastosowano nawozy sztuczne?

Kiedy po raz pierwszy w Polsce zastosowano nawozy sztuczne?

Najdroższa maszyna rolnicza sprzedana na aukcji

Najdroższa maszyna rolnicza sprzedana na aukcji