Coraz więcej gospodarstw rolnych korzysta z systemów prowadzenia równoległego, aby ograniczyć nakładki i omijaki, oszczędzać paliwo oraz precyzyjniej aplikować nawozy i środki ochrony roślin. W praktyce rolniczej najczęściej spotyka się dwa rozwiązania: darmowy, satelitarny sygnał korekcyjny EGNOS oraz znacznie dokładniejsze prowadzenie w technologii RTK. Zrozumienie różnic między tymi systemami pozwala dobrać sprzęt i usługę do wielkości gospodarstwa, rodzaju upraw i oczekiwanego poziomu precyzji, a tym samym uniknąć niepotrzebnych kosztów.
Podstawy prowadzenia równoległego – jak działa EGNOS i RTK
Prowadzenie równoległe polega na tym, że ciągnik lub maszyna samoczynnie (lub z pomocą wskazań na ekranie) utrzymuje przejazdy równoległe względem linii referencyjnej. Dzięki temu operator może lepiej wykorzystać szerokość roboczą maszyny, zmniejszyć nakładki, a także zachować porządek na polu. Kluczowym elementem są tu systemy nawigacji satelitarnej GNSS wraz z poprawką, która podnosi dokładność sygnału.
W rolnictwie stosuje się głównie trzy rodzaje rozwiązań GNSS:
- odbiorniki bez korekcji – obecnie rzadko stosowane w precyzyjnym rolnictwie, zbyt mała dokładność,
- systemy z bezpłatną korekcją satelitarną, np. EGNOS,
- systemy z korekcją zewnętrzną o wysokiej precyzji, takie jak RTK (z własnej stacji bazowej lub sieci stacji).
Czym jest EGNOS?
EGNOS (European Geostationary Navigation Overlay Service) to europejski system wspomagania GNSS. Działa on na zasadzie bezpłatnej korekty sygnału GPS (i częściowo Galileo), dostarczanej przez satelity geostacjonarne. Odbiornik w ciągniku, wyposażony w funkcję EGNOS, pobiera tę poprawkę i dzięki temu zmniejsza błąd pozycjonowania.
W praktyce oznacza to, że bez EGNOS pozycja może “pływać” nawet powyżej 1 m, a z EGNOS typowa dokładność przejazdu do przejazdu wynosi zwykle około 20–30 cm, czasem nieco lepiej. Jest to wystarczające do wielu prac polowych, szczególnie tam, gdzie nie wymagamy precyzyjnego powtarzania przejazdów w kolejnych dniach lub sezonach.
Czym jest RTK?
RTK (Real Time Kinematic) to technologia, w której odbiornik w ciągniku otrzymuje bardzo dokładne dane korekcyjne z tzw. stacji bazowej (lub sieci bazowych) za pomocą łącza radiowego lub internetu (GSM/LTE). Dzięki porównywaniu sygnału z satelitów odbieranego jednocześnie w dwóch miejscach (na stacji i w maszynie), możliwe jest wyznaczenie pozycji z błędem rzędu 2–2,5 cm, a czasem jeszcze mniejszym.
Co ważne, RTK daje nie tylko wysoką dokładność przejazdu do przejazdu, ale również powtarzalność położenia w kolejnych dniach, miesiącach czy latach. Można wracać do dokładnie tych samych linii AB w kolejnych sezonach, co otwiera szerokie możliwości w rolnictwie precyzyjnym, siewie pasowym, uprawie rzędowej czy precyzyjnym prowadzeniu maszyn w międzyrzędziach.
EGNOS w praktyce – kiedy wystarcza i co trzeba wiedzieć
System EGNOS jest kuszący ze względu na brak opłat abonamentowych. W wielu gospodarstwach jest to pierwszy krok w stronę prowadzenia równoległego – zwykle z wykorzystaniem prostego wyświetlacza z paskiem świetlnym lub ekranu graficznego, bez pełnego automatycznego prowadzenia. Dla wielu użytkowników już samo to oznacza duży skok jakościowy w organizacji pracy.
Zastosowania EGNOS – prace, do których się nadaje
EGNOS dobrze sprawdza się w następujących zadaniach:
- rozsiew nawozów mineralnych o średniej lub dużej szerokości roboczej (np. 18–36 m),
- opryskiwanie herbicydami i fungicydami w uprawach, gdzie niewielkie nakładki nie są krytyczne,
- zabiegi uprawowe: talerzowanie, uprawa ściernisk, orka, kultywacja,
- koszenie użytków zielonych, zgrabianie, zwożenie zielonki,
- prace transportowe i orientacyjne (lokalizacja hałd, granic pól itp.).
W tych zastosowaniach typowy błąd rzędu 20–30 cm jest do zaakceptowania, szczególnie jeśli zależy nam głównie na ograniczeniu rażących nakładek i na poprawie komfortu pracy operatora. Przy dużej szerokości maszyn (np. duże opryskiwacze czy rozsiewacze) niewielkie odchylenia nie mają kluczowego znaczenia dla plonu.
Ograniczenia EGNOS – gdzie zaczynają się problemy
EGNOS ma jednak swoje wyraźne ograniczenia, o których warto pamiętać:
- brak gwarancji powtarzalności linii – linie zapisane jednego dnia mogą “przesunąć się” następnego dnia nawet o kilkadziesiąt centymetrów,
- stosunkowo duży błąd przejazdu do przejazdu dla bardzo wąskich maszyn (np. siewniki rzędowe o małej szerokości),
- niższa stabilność sygnału w trudnych warunkach: blisko wysokich drzew, zabudowań, pod liniami energetycznymi,
- ograniczone możliwości wykorzystania w precyzyjnym rolnictwie, np. do siewu pasowego czy prowadzenia w międzyrzędziach kukurydzy.
W praktyce oznacza to, że do siewu zbóż w rzędach 12,5–15 cm EGNOS starcza, ale trzeba się liczyć z lekkimi nierównościami. Przy siewie kukurydzy czy buraków, gdzie każdy rząd jest ważny i będą wykonywane prace pielęgnacyjne w międzyrzędziach, EGNOS zwykle okazuje się niewystarczający, szczególnie jeśli chcemy wrócić idealnie w ten sam przejazd po paru tygodniach.
Jak najlepiej wykorzystać EGNOS w gospodarstwie
Aby system EGNOS działał możliwie stabilnie i przynosił największe korzyści, warto pamiętać o kilku zasadach:
- ustawienie anteny jak najwyżej i jak najdalej od metalowych elementów, które mogą powodować zakłócenia,
- unikanie pracy blisko ścian budynków i pod koronami wysokich drzew – tam sygnał może się odbijać lub być zasłaniany,
- regularne aktualizacje oprogramowania terminala, jeśli producent je udostępnia,
- rozsądne dobranie szerokości roboczej maszyn i szerokości sekcji do typowej dokładności EGNOS – lepiej nie zakładać, że system ma dokładność RTK.
Warto też przetestować różne tryby prowadzenia (linia AB, kontur, przejazdy na uwrociach) i nauczyć operatorów, jak korygować błędy oraz jak odczytywać wskaźniki dokładności na monitorze. W dobrze przeszkolonym zespole system EGNOS potrafi znacznie usprawnić codzienną pracę bez konieczności ponoszenia wysokich kosztów.
RTK w rolnictwie – wysoka precyzja i nowe możliwości
Technologia RTK otwiera zupełnie nowy poziom dokładności pracy maszyn rolniczych. Dla wielu gospodarstw przejście z EGNOS na RTK wiąże się z inwestycją w nowe terminale, anteny i abonament na korekcję, ale zyski z precyzji i powtarzalności często szybko się zwracają, szczególnie przy intensywnej produkcji roślinnej i dużej powierzchni pól.
Główne zalety RTK
Do kluczowych atutów RTK należą:
- dokładność rzędu 2–2,5 cm przejazd do przejazdu,
- bardzo wysoka powtarzalność – możliwość odtworzenia tych samych linii w kolejnych sezonach,
- możliwość pełnego automatycznego prowadzenia ciągnika, również na uwrociach,
- idealne współdziałanie z sekcjami i sekcjami zmiennymi w rozsiewaczach, opryskiwaczach i siewnikach,
- szansa na optymalizację upraw bezorkowych, pasowych i precyzyjnych.
Ta precyzja ma ogromne znaczenie w takich zabiegach jak siew kukurydzy, buraków, rzepaku czy warzyw, gdzie każdy rząd musi znaleźć się dokładnie w odpowiednim miejscu, a następnie te same ścieżki muszą zostać wykorzystane do pielęgnacji, nawożenia i zbioru.
Rodzaje rozwiązań RTK – własna stacja czy sieć?
Rolnik może korzystać z RTK w dwóch podstawowych wariantach:
- własna stacja bazowa RTK na gospodarstwie – inwestycja jednorazowa, ale wyższy koszt początkowy i konieczność utrzymania stacji,
- korzystanie z sieci RTK (np. komercyjnej) – niższe koszty wejścia w technologię, ale konieczność opłacania abonamentu.
Własna stacja bazowa sprawdza się szczególnie w dużych gospodarstwach lub grupach rolników, które chcą mieć pełną kontrolę nad źródłem korekcji i nie być uzależnione od zewnętrznego operatora. Sieci RTK są z kolei wygodne, bo pozwalają korzystać z gotowej infrastruktury – wystarczy odbiornik, modem GSM i wykupienie usługi.
W obu przypadkach konieczne jest dobre pokrycie sygnałem telefonii komórkowej (w przypadku korekcji po GSM) lub odpowiednie rozmieszczenie anten (w przypadku łączności radiowej). W rejonach o słabym zasięgu operatorów komórkowych warto dokładnie sprawdzić, czy RTK z korekcją po internecie będzie działać stabilnie.
RTK a organizacja gospodarstwa
Wysoka precyzja RTK wpływa nie tylko na jakość zabiegów polowych, ale też na organizację całego gospodarstwa. Można wprowadzić na przykład:
- stały system ścieżek technologicznych (Controlled Traffic Farming),
- dokładne mapowanie pól, stref plonowania i miejsc problematycznych,
- precyzyjne ścieżki przejazdów kombajnu i wozów przeładowczych,
- planowanie miejsc przejazdów i zjazdów z dróg w sposób minimalizujący ugniatanie gleby.
Tego typu rozwiązania pozwalają ograniczyć liczbę “rozjechanych” ścieżek na polu, a tym samym zmniejszać ugniatanie i poprawiać strukturę gleby. W dłuższej perspektywie oznacza to wyższe plony i niższe koszty uprawy. Dzięki stałym liniom AB z RTK łatwiej też wprowadzić siew bezorkowy i siew pasowy, które wymagają powtarzalnego prowadzenia na tych samych śladach przez wiele lat.
Porównanie EGNOS vs RTK – koszty, dokładność, zastosowania
Aby świadomie wybrać system, warto porównać je w kilku najważniejszych aspektach: dokładności, możliwości technicznych, kosztów inwestycji oraz typowych zastosowań w gospodarstwie.
Dokładność i powtarzalność
Najbardziej oczywista różnica dotyczy dokładności:
- EGNOS: dokładność przejazdu do przejazdu zwykle 20–30 cm, powtarzalność między dniami ograniczona, mogą występować przesunięcia,
- RTK: dokładność 2–2,5 cm, bardzo wysoka powtarzalność nawet po wielu miesiącach.
Dla zabiegów, gdzie nie wracamy na to samo pole co kilka dni i nie musimy idealnie trafić w ten sam rząd (talerzowanie, orka, rozsiew nawozów na dużej szerokości), EGNOS zapewnia wystarczającą dokładność. Jeśli jednak zależy nam na precyzyjnym siewie, ochronie punktowej, pracy w międzyrzędziach czy tworzeniu stałych ścieżek technologicznych, RTK staje się praktycznie koniecznością.
Koszty zakupu i eksploatacji
Kolejna kluczowa różnica to koszty:
- EGNOS: brak opłat abonamentowych, wystarczy odbiornik i terminal obsługujący ten system,
- RTK: wyższa cena odbiornika (moduł RTK), ewentualna inwestycja w stację bazową oraz opłaty abonamentowe za korekcję lub utrzymanie sieci.
Różnica w cenie kompletu RTK względem EGNOS bywa znacząca, zwłaszcza w przypadku starszych maszyn wymagających doposażenia w zawory, czujniki skrętu i odpowiednie terminale. Jednak w dużych gospodarstwach, gdzie rocznie wykonuje się setki lub tysiące godzin prac z automatycznym prowadzeniem, oszczędności paliwa, środków ochrony roślin i nawozów, a także lepsze plony mogą szybko zrekompensować te wydatki.
Zastosowania w zależności od typu gospodarstwa
Wybór między EGNOS a RTK zależy też od typu gospodarstwa:
- małe i średnie gospodarstwa z przewagą zbóż i użytków zielonych – często wystarczy EGNOS, szczególnie jeśli planujemy jedynie podstawowe prowadzenie równoległe,
- gospodarstwa nastawione na intensywną produkcję kukurydzy, buraków czy warzyw – RTK daje realną przewagę, szczególnie gdy pracujemy wieloma maszynami w tych samych ścieżkach,
- gospodarstwa wielkotowarowe, z kilkoma ciągnikami i kombajnami – warto rozważyć RTK, bo lepsza organizacja ścieżek, śladów i ruchu maszyn przynosi duże oszczędności w skali roku.
W niektórych przypadkach rozsądnym kompromisem jest zastosowanie RTK tylko na jednej maszynie (np. głównym ciągniku do siewu i najważniejszych zabiegów), a resztę parku maszynowego pozostawić na EGNOS. Dzięki temu inwestycja rozkłada się w czasie, a gospodarstwo stopniowo zdobywa doświadczenie w pracy z wysoką precyzją.
Komfort pracy operatora i ergonomia
W obu systemach następuje wyraźna poprawa komfortu pracy względem jazdy “na oko”. Operator nie musi stale mierzyć odległości od poprzedniego przejazdu według śladu na ziemi czy według słupów na miedzy – wystarczy pilnować wskazań na monitorze. W przypadku pełnego automatycznego prowadzenia (EGNOS lub RTK z autopilotem) obsługa ogranicza się w dużej mierze do kontrolowania maszyny i końcówek pola.
RTK, dzięki dokładności, pozwala prowadzić maszynę praktycznie bez stresu o nakładki i omijaki, co ma szczególne znaczenie przy długich, nocnych pracach na dużych areałach. Zmniejsza się zmęczenie operatora, łatwiej utrzymać koncentrację na jakości zabiegu, a nie na utrzymaniu linii jazdy.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze systemu w swoim gospodarstwie
Decyzja o wdrożeniu prowadzenia równoległego nie sprowadza się tylko do wyboru między EGNOS a RTK. Trzeba spojrzeć szerzej: ocenić potrzeby technologiczne gospodarstwa, plan rozwoju oraz możliwości finansowe. Warto też brać pod uwagę infrastrukturę telekomunikacyjną w regionie i wsparcie serwisowe.
Analiza potrzeb polowych
Zanim wybierzemy system, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
- Jakie zabiegi chcemy wykonywać z pomocą nawigacji – tylko opryski i nawożenie, czy również siew, uprawę i zbiór?
- Jak często wracamy na te same pola i czy planujemy wprowadzać stałe ścieżki technologiczne?
- Jak duża jest szerokość robocza naszych maszyn – przy bardzo szerokich belkach drobne błędy są mniej dotkliwe niż przy wąskich maszynach?
- Czy w przyszłości chcemy korzystać z map zmiennego nawożenia, automatycznego sterowania sekcjami i innych funkcji rolnictwa precyzyjnego?
Jeśli większość odpowiedzi wskazuje na potrzebę wysokiej dokładności i powtarzalności, warto poważnie rozważyć RTK. Jeśli natomiast interesuje nas głównie podstawowe prowadzenie równoległe w szerokich zabiegach, EGNOS będzie rozwiązaniem wystarczającym i mniej kosztownym.
Sprzęt, który już posiadamy
Duże znaczenie ma też stan parku maszynowego. Nowsze ciągniki i opryskiwacze często mają już wstępne przygotowanie pod automatyczne prowadzenie (fabryczne okablowanie, zawory, uchwyty pod antenę). W takich przypadkach przejście na RTK może wymagać jedynie zmiany odbiornika i wykupienia abonamentu na korekcję.
W starszych maszynach, bez fabrycznego przygotowania, montaż pełnego autopilota jest bardziej skomplikowany i kosztowny. W takich przypadkach warto rozważyć systemy uniwersalne (np. elektryczne napędy kierownicy), które można łatwiej przenosić między maszynami. Należy też pamiętać, że wyświetlacze różnych producentów różnie współpracują z EGNOS i RTK – przy zakupie należy dopytać sprzedawcę o kompatybilność i ewentualne licencje.
Łączność i serwis
Jeśli planujemy RTK w oparciu o korekcję sieciową po GSM, trzeba sprawdzić, jak wygląda zasięg internetu mobilnego na naszych polach. W miejscach z bardzo słabym sygnałem może dochodzić do przerw w odbiorze korekcji, co skutkuje spadkiem dokładności. Rozwiązaniem bywa wybór operatora z lepszym pokryciem, zastosowanie anten zewnętrznych lub – w ostateczności – własna stacja bazowa z łącznością radiową.
Warto też zwrócić uwagę na dostępność serwisu i wsparcia technicznego. System prowadzenia równoległego to połączenie elektroniki, oprogramowania i mechaniki, a awarie w szczycie sezonu potrafią sparaliżować prace polowe. Lepiej postawić na rozwiązanie, do którego mamy blisko serwis, szkolenia i działającą infolinię, niż na najtańszą ofertę z niepewnym zapleczem.
Stopniowe wprowadzanie systemu
Dla wielu gospodarstw dobrą strategią jest stopniowe wdrażanie technologii. Można zacząć od prostego terminala z EGNOS do prowadzenia rozsiewacza i opryskiwacza, a z czasem – wraz z rozwojem gospodarstwa i wzrostem wymagań – rozbudować system do RTK i pełnego autopilota na kluczowych maszynach. Takie podejście pozwala rozłożyć koszty i jednocześnie zbudować doświadczenie załogi.
Już sam EGNOS uczy operatorów pracy ze ścieżkami równoległymi, obsługi terminala, tworzenia linii AB czy zapisu granic pól. Kiedy przyjdzie czas na RTK, przejście będzie płynniejsze, bo podstawowe nawyki i umiejętności będą już obecne w gospodarstwie.
Praktyczne porady dla rolników korzystających z EGNOS i RTK
Niezależnie od tego, czy korzystamy z darmowego sygnału EGNOS, czy z precyzyjnego RTK, wiele zasad praktycznych jest wspólnych i pozwala maksymalnie wykorzystać możliwości posiadanego sprzętu.
Poprawne zakładanie linii AB
Linia AB to podstawa prowadzenia równoległego. Dobra praktyka to zakładanie jej w miejscu, gdzie będziemy mieli najdłuższe, możliwie proste przejazdy. Najlepiej wybrać krawędź pola, wzdłuż której chcemy pracować, a następnie ustawić punkt A na początku i punkt B na końcu pierwszego przejazdu. Warto przy tym sprawdzić, czy linia nie przecina się z granicami pola w sposób utrudniający późniejsze manewry na uwrociach.
Przy RTK warto tworzyć stałe linie AB dla wszystkich pól i przechowywać je w osobnych profilach lub plikach. Dzięki powtarzalności tego systemu możemy korzystać z nich przez wiele sezonów, co ułatwia wprowadzenie stałych ścieżek przejazdów. W przypadku EGNOS linie również można zapisywać, ale należy pamiętać, że ich położenie może się nieco zmieniać w kolejnych dniach.
Uwrocia i sekcje maszyn
Dużo potencjalnych oszczędności kryje się w prawidłowej pracy na uwrociach. W systemach z automatycznym prowadzeniem warto skonfigurować automatyczne podnoszenie narzędzi i wyłączanie sekcji belki czy rozstawu rozsiewacza. Dokładne włączenie i wyłączenie maszyny w odpowiednim miejscu pozwala ograniczyć nakładki i omijaki, co ma znaczenie zwłaszcza przy drogich środkach ochrony roślin i nawozach.
Przy RTK takie funkcje działają szczególnie dobrze, bo system dokładnie wie, gdzie kończy się pole i gdzie zaczyna się uwrocie. Przy EGNOS również można z nich korzystać, ale trzeba liczyć się z nieco większym marginesem błędu. Dobrym nawykiem jest wtedy lekkie zwiększenie szerokości wirtualnej maszyny, aby uniknąć omijaków.
Kontrola błędów i kalibracja
Niezależnie od systemu, warto regularnie sprawdzać, czy rzeczywista szerokość robocza maszyny zgadza się z tą wprowadzoną w terminalu. Z czasem elementy robocze mogą się zużywać, belka opryskiwacza może się minimalnie odkształcić, a błędy rzędu kilku centymetrów na jednym przejeździe, powielone na całym polu, prowadzą do strat.
W RTK szczególnie ważna jest poprawna kalibracja systemu kierowania (np. kąta skrętu kół, prędkości reakcji). W niektórych przypadkach konieczne jest kilkukrotne powtórzenie kalibracji po zmianie ogumienia, obciążenia ciągnika czy po serwisie układu kierowniczego. Dobrze skalibrowany system pozwala utrzymać linię przejazdu z dokładnością, która w praktyce zaskakuje nawet doświadczonych operatorów.
Bezpieczeństwo pracy i przepisy
Choć automatyczne prowadzenie mocno ułatwia pracę, nie może zastąpić odpowiedzialności operatora. Maszyna rolnicza musi być zawsze pod kontrolą człowieka – systemu nie wolno traktować jak autopilota znanego z samolotów. Operator powinien stale obserwować otoczenie, zwracać uwagę na przeszkody, ludzi i zwierzęta w pobliżu oraz być gotowym do natychmiastowego przejęcia sterowania.
W niektórych krajach pojawiają się już szczegółowe regulacje dotyczące autonomicznych maszyn rolniczych; choć dziś większość systemów prowadzenia równoległego nie klasyfikuje się jako w pełni autonomiczne, warto śledzić przepisy i stosować zalecenia producentów. Bezpieczeństwo pracy w polu pozostaje priorytetem, niezależnie od poziomu automatyzacji.
FAQ – najczęstsze pytania rolników o EGNOS i RTK
Czy w małym gospodarstwie warto inwestować w RTK, czy wystarczy EGNOS?
W małym gospodarstwie, o powierzchni kilkunastu–kilkudziesięciu hektarów, z przewagą zbóż i użytków zielonych, w większości przypadków wystarczy EGNOS. Pozwoli on ograniczyć podstawowe nakładki przy rozsiewie nawozów czy opryskach i poprawić komfort pracy. RTK zaczyna mieć wyraźną przewagę wtedy, gdy planujemy dokładny siew kukurydzy, buraków, uprawy warzyw lub chcemy prowadzić stałe ścieżki technologiczne. Warto więc przeanalizować, czy obecny i przyszły profil gospodarstwa faktycznie wykorzysta pełną precyzję RTK, czy lepiej zacząć od tańszego EGNOS i dopiero później rozbudować system.
Jakie oszczędności realnie daje prowadzenie równoległe w porównaniu z jazdą „na oko”?
Oszczędności zależą od szerokości maszyn, kształtu pól i dokładności operatora, ale w praktyce często mówi się o 5–10% redukcji zużycia paliwa i środków ochrony roślin przy samym wprowadzeniu prowadzenia równoległego. Ograniczenie nakładek przy oprysku czy nawożeniu na dużej powierzchni oznacza konkretne kwoty rocznie. Dodatkowo poprawia się jakość zabiegów, bo dawka jest bardziej równomierna na całej działce. W systemach z RTK te korzyści rosną jeszcze bardziej, szczególnie jeśli połączymy prowadzenie z automatycznym wyłączaniem sekcji i mapami zmiennego dawkowania.
Czy przy słabym zasięgu GSM RTK ma sens, czy lepiej zostać przy EGNOS?
Przy słabym zasięgu sieci komórkowej korzystanie z RTK po GSM może być utrudnione, bo przerwy w transmisji korekcji powodują spadek dokładności i wymuszają przejście na mniej precyzyjne tryby pracy. W takiej sytuacji trzeba rozważyć lokalne warunki: jeśli są pola, na których zasięg jest stabilny, RTK nadal ma sens, ale warto zapewnić anteny zewnętrzne lub wybrać operatora o lepszym pokryciu. W skrajnych przypadkach dobrym rozwiązaniem jest własna stacja RTK z łącznością radiową. Jeśli żadna z tych opcji nie jest możliwa, praktyczniej będzie korzystać z EGNOS i planować prace tak, aby ograniczyć wpływ błędów pozycji.
Czy można łączyć EGNOS i RTK w jednym gospodarstwie na różnych maszynach?
Tak, jest to częsta i sensowna praktyka, zwłaszcza w okresie przejściowym. Na przykład główny ciągnik wykonujący siew kukurydzy, buraków czy prace uprawowe o dużym znaczeniu dla plonu może pracować w technologii RTK, natomiast pozostałe maszyny – rozsiewacz nawozów, opryskiwacz do zabiegów mniej wymagających czy ciągnik do zielonki – mogą korzystać z EGNOS. Pozwala to rozłożyć koszty inwestycji i stopniowo wprowadzać rolnictwo precyzyjne. Trzeba tylko pamiętać o odpowiednim planowaniu prac, aby najważniejsze, najbardziej wymagające zabiegi przypadały maszynom z RTK.








