Odmiany kukurydzy odporne na suszę – przegląd i praktyczne opinie rolników

Kukurydza od lat należy do kluczowych gatunków w polskich gospodarstwach – zarówno na ziarno, CCM, jak i na kiszonkę. Coraz częstsze i dłuższe okresy bezopadowe sprawiają jednak, że sam dobór odmiany staje się jednym z najważniejszych elementów technologii. Odmiany kukurydzy uznawane za odporne na suszę nie rozwiązują wszystkich problemów, ale potrafią znacząco ograniczyć spadki plonu, wyrównać dojrzewanie i poprawić bezpieczeństwo produkcji. Warto więc przyjrzeć się ich charakterystyce, praktycznym opiniom rolników oraz najważniejszym zasadom uprawy w warunkach deficytu wody.

Czym jest „odporność na suszę” u kukurydzy i jak ją rozumieć w praktyce

Pojęcie „odporności na suszę” często jest nadużywane w materiałach reklamowych. Z punktu widzenia rolnika ważne jest, by odróżnić marketing od faktycznych cech reakcji rośliny na stres wodny. W praktyce właściwszym określeniem jest tolerancja na suszę, ponieważ żadna odmiana nie jest w pełni niewrażliwa na brak wody – może jedynie lepiej lub gorzej znosić takie warunki.

Na poziom tolerancji kukurydzy na suszę składa się wiele cech fizjologicznych i morfologicznych. Należą do nich m.in. budowa i głębokość systemu korzeniowego, efektywność wykorzystania wody (WUE – water use efficiency), szybkość zamykania aparatów szparkowych, zdolność rośliny do utrzymania zielonej masy („stay-green”), czy stabilność zawiązywania kolb w warunkach stresu. Często dobrze dobrana odmiana potrafi utrzymać plon ziarna na przyzwoitym poziomie nawet przy silnych niedoborach opadów, podczas gdy odmiana wrażliwa na suszę drastycznie obniży plon i niekiedy całkowicie zrezygnuje z kolby.

Warto podkreślić, że odmiany bardziej tolerancyjne na suszę nie gwarantują wysokich plonów bez odpowiedniej agrotechniki. Susza w czasie kiełkowania i wschodów może zniweczyć potencjał nawet najlepszej genetyki. Z drugiej strony, przy dobrze zaplanowanej technologii i racjonalnym nawożeniu można za pomocą odmian odporniejszych znacząco ograniczyć ryzyko strat w najtrudniejszych sezonach. Dlatego dobór genetyki zawsze powinien iść w parze z dopasowaniem całej technologii do warunków gospodarstwa.

Producentom nasion coraz częściej zależy na testowaniu odmian pod kątem odporności na stres abiotyczny: niedobór wody, wysokie temperatury, silne nasłonecznienie. Hodowla skupia się m.in. na wzmacnianiu ścian komórkowych, poprawie efektywności aparatu fotosyntetycznego i utrzymaniu aktywnego systemu korzeniowego, który wnika głębiej w profil glebowy. W zgłaszanych do rejestrów odmianach coraz większy nacisk kładzie się na stabilność plonowania w latach „suchych” i tych przeciętnych, a nie tylko na rekordowy plon w sezonach wyjątkowo korzystnych.

Najważniejsze cechy odmian kukurydzy tolerancyjnych na suszę

Rolnik wybierający odmianę odporną na suszę powinien zwracać uwagę nie tylko na ogólny opis w katalogu, ale na szereg konkretnych parametrów. Ich kombinacja decyduje o rzeczywistym zachowaniu roślin na polu, szczególnie na glebach mozaikowatych, lekkich czy narażonych na szybkie przesychanie.

System korzeniowy i pobieranie wody

Odmiany charakteryzujące się lepszą tolerancją na suszę często mają silniejszy, głębiej penetrujący system korzeniowy. W praktyce oznacza to zdolność do pobierania wody z niższych warstw profilu glebowego, co jest niezwykle ważne w późniejszym okresie wegetacji, gdy warstwa orna jest już mocno przesuszona. Rolnicy zwracają uwagę, że takie rośliny „trzymają się” dłużej zielone, nawet gdy na powierzchni gleba jest spękana i zupełnie sucha.

W warunkach gospodarstwa można łatwo zaobserwować różnice w budowie korzeni między odmianami: podczas wykopywania pojedynczych roślin na polu o nierównomiernej wilgotności. Odmiany tolerancyjne zazwyczaj tworzą rozbudowaną sieć korzeni bocznych, mocniejsze korzenie podporowe oraz wykazują większą zdolność do regeneracji po okresowym przesuszeniu, o ile gleba zapewni choć minimalne uzupełnienie zapasów wody.

Cecha „stay-green” i dłuższa aktywność liści

Cechą często łączoną z podwyższoną tolerancją na suszę jest tzw. „stay-green”, czyli zdolność rośliny do utrzymania zielonej, aktywnej masy liściowej przez dłuższy okres. W praktyce objawia się to tym, że kukurydza nie zasycha gwałtownie podczas pierwszego poważnego stresu wodnego, lecz zachowuje zielone liście i stopniowo ogranicza aktywność fotosyntezy. Dla rolnika oznacza to np. pewniejsze dokończenie nalewania ziarna i mniejsze ryzyko płonnego kłosa.

Niektóre odmiany łączą cechę „stay-green” z szybkim, wczesnym nalewaniem ziarna. Taka kombinacja okazuje się bardzo cenna na obszarach, gdzie często występują późniejsze susze letnie – roślina wcześniej przechodzi kluczowe fazy rozwojowe, a jednocześnie utrzymuje zieloność, co poprawia strukturę i wartość kiszonki. Warto jednak pamiętać, że skrajnie przedłużona zieloność na odmianach późnych może opóźniać zbiór ziarna, zwłaszcza w chłodniejszych rejonach kraju.

Stabilne zawiązywanie kolb i wyrównanie roślin

W warunkach niedoboru wody szczególnie newralgicznym momentem jest kwitnienie, czyli zapylenie i zapłodnienie kwiatów żeńskich na kolbie. Odmiany kukurydzy tolerancyjne na suszę lepiej utrzymują synchronizację kwitnienia męskiego i żeńskiego, co pozwala na skuteczne zapylenie nawet przy wysokich temperaturach i chwilowym braku opadów. Z punktu widzenia plonu najważniejsze jest, aby jak największy odsetek zawiązanych kolb wypełnił się ziarnem na całej długości.

Rolnicy często podkreślają, że jedną z rzeczywistych oznak „suszo-odporności” jest plon kolb na całym polu – czyli nie tyle wysokość roślin lub „sztywność”, ale liczba dobrze wypełnionych kolb na jednostce powierzchni. Na polach doświadczających suszy rejony z odmianą wrażliwszą często mają tzw. „puste połacie”, gdzie rośliny są drobne, z niepełnymi lub zredukowanymi kolbami, podczas gdy odmiana tolerancyjna zachowuje większe wyrównanie łanu.

Wczesność odmiany (FAO) a ryzyko suszy

Wybór wczesności odmiany, określanej indeksami FAO, ma istotne znaczenie dla bezpieczeństwa w warunkach suszy. Na glebach lżejszych i w rejonach o niższej sumie opadów dobrym rozwiązaniem są odmiany o wcześniejszym lub średnio wczesnym FAO. Dzięki temu roślina przechodzi krytyczne fazy rozwojowe (kwitnienie i nalewanie ziarna) częściowo przed okresem największych upałów lub intensywnej suszy letniej.

Odmiany późniejsze, o wyższym FAO, mogą osiągać wyższe maksymalne plony w latach wilgotnych, ale ryzyko jest większe – w sezonach z silnym deficytem wody często nie wykorzystują swojego potencjału, a czasem nie docierają do odpowiedniego stadium dojrzałości technologicznej przed jesiennymi chłodami. Rolnicy z regionów szczególnie narażonych na deficyt opadów (np. środkowa Wielkopolska, Kujawy, część Mazowsza) coraz częściej przesuwają dobór FAO o kilka punktów w dół, stawiając na większą stabilność plonu w trudnych warunkach.

Praktyczne opinie rolników – doświadczenia z różnych gospodarstw

Teoretyczne opisy cech odmian to jedno, ale ostatecznym sprawdzianem jest zawsze praktyka. Rolnicy, którzy od kilku lat obserwują swoje plantacje kukurydzy w warunkach nawrotów suszy, wypracowali szereg spostrzeżeń, które warto wziąć pod uwagę przy wyborze materiału siewnego i technologii uprawy.

Mozaikowatość gleb i różnice między odmianami na jednym polu

W wielu rejonach Polski pola mają bardzo zróżnicowany skład mechaniczny – obok pasów gliny mogą występować fragmenty piasku czy żwiru. Taka mozaikowatość szczególnie uwidacznia się w czasie suszy: na częściach z glebą cięższą rośliny długo pozostają zielone, podczas gdy „piaski” przy tym samym nawożeniu i terminie siewu więdną i zamierają. Rolnicy, którzy testowali kilka odmian na jednym mozaikowatym polu, często zauważają, że niektóre z nich dużo lepiej radzą sobie właśnie na tych najsłabszych glebach.

W praktyce, przy założeniu doświadczenia łanowego, widać wyraźnie, że odmiana uznawana za bardziej tolerancyjną na suszę nie tylko lepiej znosi długotrwały brak opadów na lekkich glebach, ale też szybciej „wstaje” po krótkotrwałych, lecz intensywnych deszczach. System korzeniowy takich roślin lepiej zagospodarowuje wodę, ograniczając jej nadmierne spływanie w głąb poza zasięg korzeni. W efekcie różnice w plonie pomiędzy pasami piachu a gliny są mniejsze niż przy odmianie bardzo wrażliwej na stres wodny.

Wpływ terminu siewu i gęstości na zachowanie roślin

W opiniach doświadczonych rolników powtarza się motyw znaczenia terminu siewu. Kukurydza wysiana zbyt późno, nawet jeśli jest to odmiana deklarowana jako tolerancyjna na suszę, często trafia z fazą krytyczną w najgorętsze i najbardziej suche tygodnie lata. Rośliny, które startują nieco wcześniej (przy dobrze ogrzanej glebie), mają więcej czasu na rozwinięcie systemu korzeniowego i lepsze wykorzystanie zimowo-wiosennych zasobów wody.

Podobnie jest z gęstością siewu. Zbyt gęsty siew powoduje silną konkurencję roślin o wodę, zwłaszcza na słabszych stanowiskach. Wielu rolników praktycznie obniżyło obsadę o 5–10% w stosunku do zaleceń katalogowych przy uprawie na słabszych glebach, zauważając poprawę w wyrównaniu roślin, mniejsze zasychanie i lepsze nalewanie kolb. Odmiany tolerancyjne na suszę często reagują na zbyt wysoką obsadę większym spadkiem plonu niż „standardowe” odmiany o słabszym potencjale, ponieważ ich mocne strony (korzenie, stay-green) zostają zablokowane przez nadmierną konkurencję wewnątrz łanu.

Dobór odmian do kierunku użytkowania: ziarno, kiszonka, CCM

W gospodarstwach nastawionych na produkcję mleka priorytetem jest jakość i ilość kiszonki z kukurydzy. Tutaj cecha „stay-green” połączona z tolerancją na suszę daje korzyść podwójną: z jednej strony rośliny zachowują zieloną masę nawet przy niedoborach wody, z drugiej – kiszonka ma lepszy stosunek skrobi do włókna oraz wyższą strawność. Rolnicy podkreślają, że odmiany suszoodporne do kiszonki są często nieco „mniej efektowne” wizualnie, ale przychodzą z bardzo stabilnym plonem suchej masy w kolejnych latach.

W przypadku kierunku ziarno ważniejsze jest, by odmiana szybko oddawała wodę przed zbiorem, co pozwala ograniczyć koszty suszenia. Niektóre odmiany tolerancyjne na suszę mają tendencję do utrzymywania wilgotności ziarna nieco dłużej (efekt wydłużonego stay-green), dlatego kluczowe jest odpowiednie dopasowanie FAO i przewidywanego terminu zbioru. W praktyce dobrze sprawdzają się średnio wczesne odmiany o silnym efekcie nalewania ziarna zaraz po kwitnieniu, które następnie stosunkowo dynamicznie zasychają.

Kluczowe zasady uprawy kukurydzy w warunkach deficytu wody

Odmiana o podwyższonej tolerancji na suszę to ważny element układanki, ale nie jedyny. Nawet najlepszy materiał siewny nie wykorzysta swojego potencjału bez właściwego przygotowania gleby oraz przemyślanej strategii nawożenia i ochrony. Rolnicy odczuwający skutki suszy zwracają uwagę na kilka szczególnie istotnych aspektów technologii.

Uprawa roli ograniczająca straty wody

Na glebach lekkich i średnich priorytetem jest jak najdłuższe zatrzymanie wody w profilu glebowym. Oznacza to unikanie nadmiernego przesuszania stanowiska poprzez intensywną uprawę mechaniczną. Coraz więcej gospodarstw decyduje się na uprawę uproszczoną, z mniejszą liczbą przejazdów i redukcją głębokiej orki, która rozbija struktury kapilarne i przyspiesza parowanie.

Rolnicy stosujący strip-till w kukurydzy podkreślają, że technologia ta, przy dobrze dobranych odmianach tolerancyjnych na suszę, pozwala na zachowanie wyższej wilgotności w międzyrzędziach dzięki pozostawionej ściółce z resztek pożniwnych. Dodatkowo nawozy fosforowe i potasowe są lokowane w pasie siewnym, co poprawia ich dostępność dla młodych roślin przy ograniczonym ruchu wody w glebie.

Racjonalne nawożenie azotem, fosforem i potasem

Niewłaściwe nawożenie mineralne może nasilać skutki suszy. Zbyt wysoka dawka azotu stosowana jednorazowo powoduje, że rośliny w fazie intensywnego wzrostu tworzą nadmierną masę nadziemną, co zwiększa zapotrzebowanie na wodę. W warunkach deficytu opadów plantacje takie szybko więdną, a niedobór wody ujawnia się silniej niż przy nieco skromniejszym nawożeniu azotowym. W praktyce lepiej jest podzielić dawkę azotu lub zastosować formy wolniej uwalniające się, jeśli warunki agrotechniczne i sprzętowe na to pozwalają.

Niezwykle ważne są także składniki takie jak potas i fosfor. Potas odpowiada za gospodarkę wodną roślin, regulację otwierania i zamykania aparatów szparkowych oraz ogólną odporność na stres. Jego niedobór w glebie znacząco pogarsza tolerancję kukurydzy na suszę. Fosfor z kolei wspiera rozwój systemu korzeniowego i procesy energetyczne w roślinie; jego brak w początkowych fazach rozwoju ogranicza zdolność roślin do pobierania wody z głębszych warstw. W wielu gospodarstwach dobrze sprawdza się stosowanie starterów fosforowych w redlicy razem z nasionami, co szczególnie pomaga na glebach chłodniejszych i zwięzłych.

Dobór przedplonu i resztki pożniwne

Przedplon dla kukurydzy ma znaczenie nie tylko ze względu na choroby czy chwasty, ale również na retencję wody. Zboża pozostawiają dużą ilość słomy, która – przy odpowiednim rozdrobnieniu i wymieszaniu z glebą – poprawia strukturę i zdolność magazynowania wody. W praktyce rolnicy zauważają, że kukurydza po zbożach, z dobrze zagospodarowanymi resztkami, lepiej znosi krótkotrwałe okresy suszy w fazie wschodów niż kukurydza po kukurydzy na tym samym polu.

Gospodarstwa z dostępem do obornika lub gnojowicy również mają przewagę w kontekście suszy. Materia organiczna poprawia pojemność wodną, zwiększa aktywność biologiczną gleby i jej zdolność do zatrzymywania zarówno składników pokarmowych, jak i wody. Odmiany kukurydzy tolerancyjne na suszę, wysiewane na polach systematycznie nawożonych organicznie, wykorzystują lepiej swój potencjał, ponieważ ich korzenie mogą sięgać w głąb dobrze ustrukturyzowanego profilu glebowego.

Ochrona przed chwastami a dostępność wody

Konkurencja ze strony chwastów w pierwszych tygodniach wegetacji kukurydzy ma bezpośredni wpływ na zużycie wody z wierzchniej warstwy gleby. Chwasty, nawet jeśli nie dominują wizualnie, potrafią pobierać znaczące ilości wody, zmniejszając jej dostępność dla młodych roślin. Dlatego w warunkach częstych susz kluczowa jest skuteczna ochrona herbicydowa w terminie dopasowanym do przebiegu pogody i wilgotności gleby.

Rolnicy sygnalizują, że przy bardzo suchych glebach część herbicydów doglebowych działa słabiej, co powoduje odroczone w czasie zachwaszczenie i dodatkowe straty wody. W takich latach lepiej sprawdzają się zabiegi nalistne lub mieszaniny łączące działanie doglebowe i nalistne. Wybór preparatu trzeba więc wiązać nie tylko z tabelą chwastów, ale także z prognozą pogody oraz wilgotnością gleby w momencie zabiegu.

Jak wybierać odmiany kukurydzy odporne na suszę – praktyczne wskazówki

Na rynku dostępnych jest obecnie wiele odmian kukurydzy, które producenci reklamują jako odporne lub tolerancyjne na suszę. Rolnik stojący przed decyzją zakupową powinien uporządkować informacje i przyjąć kilkustopniową strategię wyboru. Zbyt szybkie kierowanie się jedynie opisem katalogowym lub aktualną promocją handlową może przynieść rozczarowanie w przypadku trudnego sezonu.

Korzystanie z wyników doświadczeń PDO i niezależnych badań

Jednym z pierwszych źródeł informacji powinny być wyniki doświadczeń porejestrowych (PDO) oraz badań prowadzonych przez jednostki naukowe i doradcze. Warto zwracać uwagę na te lokalizacje, w których w ostatnich latach odnotowano deficyt opadów – porównanie plonowania odmian w latach „suchych” i przeciętnych daje lepszy obraz ich rzeczywistej stabilności. Odmiana o wyjątkowo wysokim plonie w jednym roku wilgotnym, a słabym w roku suchym, może okazać się ryzykownym wyborem.

Istotne są także informacje o przebiegu wegetacji: wysokości roślin, odporności na wyleganie, podatności na fuzariozę kolb czy głownię. Odmiany tolerancyjne na suszę, które jednocześnie są odporne na choroby, dają rolnikowi większy margines bezpieczeństwa w latach, gdy stresy wodne przeplatają się z okresami wilgotnymi sprzyjającymi infekcjom.

Znaczenie lokalnych doświadczeń i wymiany wiedzy między rolnikami

Nawet najlepsze raporty nie zastąpią obserwacji własnego pola i rozmów z sąsiadami gospodarującymi na podobnych glebach. Wielu rolników prowadzi niewielkie doświadczenia odmianowe na swoich areałach: wydzielając kilka pasów na polu i wysiewając różne odmiany przy jednakowej technologii i nawożeniu. Porównanie zachowania poszczególnych mieszańców podczas jednego czy dwóch sezonów może bardzo wiele powiedzieć o ich tolerancji na suszę w konkretnych, lokalnych warunkach glebowo-klimatycznych.

Warto również uczestniczyć w dniach pola organizowanych przez firmy nasienne i ośrodki doradztwa rolniczego. Choć plantacje pokazowe nie zawsze w pełni odzwierciedlają realia produkcyjne (często są prowadzone na dobrych glebach z wysokim poziomem nawożenia), to jednak dają możliwość porównania łanów wielu odmian obok siebie, a także zadania pytań doradcom i innym rolnikom o doświadczenia z poprzednich lat.

Strategia mieszaniny odmian o różnej wczesności

Dobrą praktyką ograniczającą ryzyko suszy jest wysiew mieszanki odmian o różnej wczesności FAO, ale podobnym przeznaczeniu (np. wszystkie kiszonkowe albo wszystkie ziarnowe). Dzięki temu poszczególne części areału znajdują się w różnych fazach rozwojowych w momencie pojawienia się stresu wodnego. Jeśli susza wystąpi bardzo wcześnie, lepiej zniosą ją odmiany późniejsze, jeśli zaś główny deficyt wody pojawi się latem – korzystniejsze okażą się odmiany wcześniejsze, które już zakończyły krytyczne etapy rozwoju.

Rolnicy stosujący taką strategię podkreślają, że nie zawsze udaje się w ten sposób zwiększyć maksymalny plon w najlepszych latach, ale znacząco ogranicza się ryzyko bardzo niskich plonów w sezonach skrajnie suchych. Dla wielu gospodarstw, szczególnie tych mocno zależnych od paszy z kukurydzy, istotniejsza jest właśnie stabilność niż rekordowe wyniki w pojedynczych latach.

Uwzględnienie typu ziarna i kierunku użytkowania

Odmiany flint i flint-dent często są lepiej postrzegane pod kątem zdrowotności i wczesności, natomiast typy bardziej dent mogą osiągać wyższy plon w sprzyjających warunkach. W praktyce, na glebach lekkich i w rejonach bardziej narażonych na suszę, wielu rolników skłania się ku odmianom o większym udziale typu flint lub pośredniego. Ziarno tego typu może szybciej dojrzewać i lepiej znosić stres wysokiej temperatury, choć nie jest to regułą bez wyjątków.

Przy wyborze odmiany do CCM lub kiszonki ważne jest z kolei, by poza tolerancją na suszę odmiana charakteryzowała się wysoką zawartością energii w jednostce suchej masy, dobrym ulistnieniem i odpowiednią wysokością osadzenia kolby. Tylko wtedy potencjał suszoodpornej genetyki przełoży się realnie na wydajność i zdrowie bydła, a nie jedynie na sumaryczny plon biomasy bez uwzględnienia jej jakości paszowej.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o odmiany kukurydzy odporne na suszę

Jak rozpoznać, że dana odmiana kukurydzy naprawdę lepiej znosi suszę, a nie jest to tylko hasło marketingowe?

Najpewniejszą metodą jest analiza wyników doświadczeń z kilku lat, szczególnie z sezonów, w których występował deficyt opadów. Warto porównać plony danej odmiany z przeciętną dla doświadczenia, a także sprawdzić, jak wyglądała jej stabilność w różnych lokalizacjach. Dodatkowo dobrze jest uzyskać opinie rolników gospodarujących na podobnych glebach, którzy już testowali ten mieszaniec. Jeśli w latach suchych odmiana utrzymywała zadowalający plon, zachowując wyrównany łan i dobrze zaziarnione kolby, można uznać, że jej odporność na suszę ma realne potwierdzenie.

Czy uprawa odmian odpornych na suszę pozwala istotnie ograniczyć nawożenie lub zrezygnować z nawadniania?

Odmiany tolerancyjne na suszę nie są „cudownym rozwiązaniem”, które zastąpi prawidłową agrotechnikę. Wciąż wymagają racjonalnego nawożenia, zwłaszcza w zakresie azotu, fosforu i potasu, aby rozwijać silny system korzeniowy i efektywnie wykorzystywać wodę. W rejonach, gdzie nawadnianie jest uzasadnione ekonomicznie, odpowiednio dobrane odmiany mogą poprawić efektywność zużycia wody, ale nie eliminują potrzeby podlewania w skrajnie suchych latach. Trzeba je traktować jako element systemu zarządzania ryzykiem, a nie pretekst do oszczędzania na podstawowych zabiegach.

Na jakich glebach uprawa odmian kukurydzy bardziej odpornych na suszę daje największe korzyści?

Największą różnicę widać na glebach lekkich i mozaikowatych, które szybko tracą wodę, a także w rejonach o niższej rocznej sumie opadów. Na takich stanowiskach odmiany o silnym systemie korzeniowym i cechach typu „stay-green” lepiej wykorzystują przelotne deszcze, ograniczają liczbę roślin z płonnymi kolbami i utrzymują stabilniejszy plon nawet przy powtarzających się okresach suszy. Na glebach cięższych i bardziej zasobnych również warto je wprowadzać, ale tam przewaga objawia się raczej w ekstremalnie suchych sezonach niż w latach o przeciętnych opadach.

Czy przy odmianach suszoodpornych można siać kukurydzę gęściej, aby zwiększyć plon z hektara?

Przy uprawie odmian tolerancyjnych na suszę nie należy automatycznie zwiększać obsady. Choć te rośliny lepiej pobierają wodę i składniki, zbyt gęsty siew nasila konkurencję o ograniczone zasoby, szczególnie na słabszych glebach. W praktyce wielu rolników delikatnie zmniejsza liczbę roślin na metrze kwadratowym w suchych rejonach, uzyskując bardziej wyrównane kolby i mniejsze ryzyko zasychania łanu. Optymalną obsadę warto dobrać na podstawie zaleceń hodowcy, zasobności gleby i doświadczeń z poprzednich lat na danym polu.

Czy odmiany odporne na suszę nadają się także do uprawy w rejonach o dobrym uwilgotnieniu gleby?

Odmiany tolerancyjne na suszę można z powodzeniem uprawiać także w rejonach o lepszych warunkach wodnych. W większości przypadków ich plon w latach „mokrych” niewiele różni się od wyników odmian standardowych, a w sezonach przejściowo suchych dają zauważalną przewagę. Należy jedynie zwrócić uwagę na dopasowanie wczesności FAO oraz szybkości oddawania wody, aby nie wydłużać niepotrzebnie terminu zbioru. Dla gospodarstw szukających stabilności produkcji w zmieniającym się klimacie takie odmiany są rozsądnym wyborem zabezpieczającym przed nieprzewidywalnymi spadkami opadów.

Powiązane artykuły

Rola cynku w uprawie kukurydzy i objawy jego niedoboru

Znajomość roli cynku w żywieniu kukurydzy coraz częściej decyduje o opłacalności produkcji. Ten mikroelement, choć wymagany w niewielkich ilościach, ma ogromny wpływ na rozwój systemu korzeniowego, tempo wzrostu roślin, odporność na stres oraz ostateczny plon ziarna i kiszonki. Wielu rolników wciąż jednak nie docenia znaczenia cynku, myląc objawy jego niedoboru z brakiem azotu lub uszkodzeniami herbicydowymi. Dobre zrozumienie funkcji cynku,…

Nawożenie kukurydzy krok po kroku – azot, fosfor, potas i mikroelementy

Kukurydza należy do gatunków o bardzo dużych wymaganiach pokarmowych, ale jednocześnie potrafi odwdzięczyć się wysokim plonem ziarna lub kiszonki, jeśli nawożenie jest dobrze zaplanowane. O sukcesie decyduje nie tylko ilość podanych składników, lecz przede wszystkim ich forma, termin, sposób aplikacji oraz dopasowanie do zasobności gleby i warunków pogodowych. Prawidłowe łączenie nawożenia organicznego, mineralnego i dolistnego pozwala wykorzystać potencjał odmiany, ograniczyć…

Ciekawostki rolnicze

Największe gospodarstwo mleczne w Europie

Największe gospodarstwo mleczne w Europie

Rekordowy zbiór ziemniaków z jednego hektara

Rekordowy zbiór ziemniaków z jednego hektara

Nietypowe uprawy w Polsce – lawenda, soja, bataty i winorośl

Nietypowe uprawy w Polsce – lawenda, soja, bataty i winorośl

Największe plantacje soi na świecie – w których krajach dominują?

Największe plantacje soi na świecie – w których krajach dominują?

Kiedy po raz pierwszy w Polsce zastosowano nawozy sztuczne?

Kiedy po raz pierwszy w Polsce zastosowano nawozy sztuczne?

Najdroższa maszyna rolnicza sprzedana na aukcji

Najdroższa maszyna rolnicza sprzedana na aukcji