Ochrona fungicydowa zbóż ozimych – programy zabiegów w zależności od presji chorób

Skuteczna ochrona fungicydowa zbóż ozimych jest jednym z kluczowych elementów nowoczesnej agrotechniki. O dobrym plonie decyduje już nie tylko potencjał odmiany, nawożenie czy termin siewu, lecz także trafne rozpoznanie presji chorób i elastyczne dopasowanie programu zabiegów. Zbyt słaba ochrona oznacza nieodwracalne straty plonu i jakości ziarna, natomiast nadmierna – niepotrzebne koszty i ryzyko narastania odporności patogenów. Właściwe łączenie terminów T1–T3, substancji czynnych oraz strategii antyodpornościowych pozwala uzyskać wysoki i stabilny plon przy rozsądnym poziomie nakładów.

Kluczowe choroby zbóż ozimych i ich znaczenie gospodarcze

Zanim zostanie zbudowany konkretny program fungicydowy, konieczne jest rozpoznanie, które patogeny są najgroźniejsze na danym polu i w danym sezonie. Presja chorób zależy od przebiegu pogody, stanowiska, zmianowania, odmiany oraz technologii uprawy.

Najważniejsze choroby pszenicy ozimej

Pszenica ozima jest najbardziej wrażliwa na kompleks chorób liści i kłosa, dlatego wymaga szczególnie przemyślanego programu T1–T3.

  • Septorioza liści pszenicy (Zymoseptoria tritici) – najgroźniejsza choroba liści w wielu rejonach Polski. Wysoka wilgotność powietrza i częste opady sprzyjają szybkiemu rozwojowi. Pierwsze objawy to drobne chlorotyczne plamki, które brunatnieją i pojawiają się na nich piknidia. Septorioza potrafi zniszczyć kluczowe liście flagowe, szczególnie przy opóźnionych zabiegach T2.
  • Rdza brunatna pszenicy – intensywnie rozwija się przy cieplejszej pogodzie. Widoczne są liczne pomarańczowobrunatne uredinia na liściach. Przy silnej infekcji może dojść do przedwczesnego zamierania liści, co znacząco redukuje plon.
  • Fuzarioza kłosów – występuje głównie w warunkach wilgotnej pogody w okresie kwitnienia. Oprócz strat plonu istotne jest skażenie ziarna mikotoksynami (DON, ZEA), co ma znaczenie dla bezpieczeństwa pasz i żywności. Zabieg T3 jest tu kluczowy.
  • Mączniak prawdziwy zbóż i traw – pojawia się wcześnie, już od fazy krzewienia. Silna presja na młodych liściach może ograniczyć krzewienie produkcyjne i w konsekwencji obniżyć potencjał kłosów na m².
  • Brunatna plamistość liści (DTR) – dominująca zwłaszcza w intensywnych technologiach i po monokulturze. Choroba świetnie wykorzystuje resztki pożniwne pozostawione na powierzchni gleby.

Najważniejsze choroby jęczmienia ozimego

Jęczmień ozimy reaguje na choroby szczególnie spadkiem MTZ (masy 1000 ziaren) oraz pogorszeniem wyrównania ziarna.

  • Plamistość siatkowa jęczmienia – tworzy charakterystyczne siateczkowate plamy na liściach. Silna infekcja może doprowadzić do zniszczenia aparatu asymilacyjnego przed nalewaniem ziarna.
  • Rynchosporioza – objawia się nieregularnymi plamami często o pszenicznym kolorze, z ciemnym brzegiem. W latach wilgotnych jest jedną z głównych przyczyn strat w jęczmieniu.
  • Ramularia – coraz ważniejsza choroba w intensywnej produkcji jęczmienia, trudna w zwalczaniu, często wymaga ukierunkowanego doboru substancji czynnych.
  • Mączniak prawdziwy jęczmienia – bardzo groźny, jeśli nie zostanie skorygowany w T1. Wysoka presja prowadzi do „spalenia” liści.

Choroby podstawy źdźbła we wszystkich zbożach

Choroby podstawy źdźbła stanowią podstawę do podejmowania decyzji o zabiegach we wczesnych fazach rozwojowych.

  • Fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła – powoduje bielenie kłosów, słabe zakorzenienie i wyleganie. Jest silnie związana z monokulturą zbożową.
  • Ostra plamistość oczkowa (Occhrinia yallundae) – charakterystyczne owalne plamy (oczka) na źdźble. W latach z intensywnymi zasiewami zbóż ozimych bywa bardzo groźna.

Znajomość spektrum chorób na danym polu pozwala celowo dobierać substancje czynne oraz planować liczbę zabiegów w zależności od presji.

Strategia ochrony fungicydowej: T0, T1, T2, T3

Nowoczesna ochrona zbóż ozimych zwykle opiera się na 2–3 głównych zabiegach fungicydowych, czasem uzupełnianych o zabieg T0. Kluczowym elementem jest powiązanie faz rozwojowych (skala BBCH) z realną presją patogenów oraz potencjałem plonowania łanu.

Rola zabiegu T0 – profilaktyka i presja wczesnych infekcji

Zabieg T0 wykonuje się zwykle od fazy pierwszego kolanka (BBCH 30–31) lub nieco wcześniej, jeśli presja mączniaka jest wysoka. T0 nie jest obowiązkowe w każdej technologii; sprawdza się głównie w intensywnej uprawie pszenicy odmian o wysokim potencjale plonowania, na stanowiskach o dużej presji mączniaka i chorób podstawy źdźbła.

  • Typowe cele T0: ograniczenie mączniaka prawdziwego, wsparcie ochrony podstawy źdźbła, redukcja pierwszych infekcji septoriozowych.
  • Skład T0: często preparaty zawierające triazole oraz specyficzne substancje na mączniaka (np. morfoliny, spiroksamina, proquinazid) lub dedykowane produkty na podstawę źdźbła.
  • Znaczenie praktyczne: T0 „wyrównuje” zdrowotność łanu, zmniejsza wczesną presję, dzięki czemu zabieg T1 można wykonać nieco elastyczniej, w optymalnym terminie.

W gospodarstwach o mniejszej intensywności produkcji i umiarkowanej presji chorób T0 można pominąć, skupiając się na dobrze dobranym T1.

Zabieg T1 – fundament ochrony liści i podstawy źdźbła

Zabieg T1 wykonuje się zwykle w fazie pierwszego–drugiego kolanka (BBCH 31–32). Jego podstawową rolą jest ochrona liści środkowych, które w istotnym stopniu uczestniczą w budowie plonu, oraz stabilizacja zdrowotności podstawy źdźbła.

W T1 należy uwzględnić:

  • Spektrum chorób obecnych w łanie – czy dominuje mączniak, czy septorioza, rdze lub plamistości.
  • Historię pola – monokultura zbożowa, resztki pożniwne, odmiana (odpornościowa czy wrażliwa).
  • Poziom nawożenia azotowego – wysokie dawki azotu sprzyjają presji mączniaka i rdzy.

W praktyce T1 opiera się na mieszankach triazoli, SDHI (np. bixafen, fluxapyroxad) oraz substancjach uzupełniających na mączniaka. Dobrze dobrany T1 często decyduje o tym, czy dalsze zabiegi będą musiały być „ratunkowe”, czy tylko podtrzymujące ochronę.

Zabieg T2 – ochrona liścia flagowego, klucz do wysokiego plonu

Najważniejszym zabiegiem fungicydowym w pszenicy ozimej jest T2. Wykonuje się go w fazie liścia flagowego (BBCH 37–39), najlepiej gdy liść flagowy w pełni się rozwinął, ale zanim pojawią się na nim pierwsze objawy infekcji. Liść flagowy i podflagowy odpowiadają za znaczną część asymilacji niezbędnej do nalewania ziarna.

Cele T2:

  • Skuteczna kontrola septoriozy liści, brunatnej plamistości, rdzy brunatnej oraz w razie potrzeby mączniaka.
  • Zabezpieczenie kluczowego aparatu fotosyntetycznego przed okresem intensywnego nalewania ziarna.
  • W gospodarstwach intensywnych – istotne wydłużenie „zieloności” liści (efekt zielony), co ma bezpośredni wpływ na plon i MTZ.

W T2 najczęściej stosuje się kombinacje SDHI z triazolami, coraz częściej uzupełniane nowoczesnymi substancjami z grupy karboksyamidów czy strobiluryn. Przy dużej presji septoriozy kluczowy jest termin zabiegu – zbyt późny wyraźnie obniża jego efektywność, gdyż patogen infekuje liście jeszcze przed widocznymi objawami.

Zabieg T3 – ochrona kłosa i bezpieczeństwo jakości ziarna

Zabieg T3 wykonuje się w fazie kłoszenia i kwitnienia (BBCH 51–65), szczególnie istotny jest moment tuż przed lub na początku kwitnienia pszenicy. Głównym celem jest ograniczenie fuzariozy kłosów oraz rdzy żółtej/brunatnej na górnych liściach i plewach.

  • Kiedy konieczny T3: przy spodziewanej lub obserwowanej wilgotnej pogodzie w okresie kwitnienia, uprawie po zbożach i kukurydzy, w rejonach o wysokiej presji fuzariozy.
  • Dobór substancji: triazole o działaniu na fuzariozy (np. tebukonazol, metkonazol) często w mieszaninach lub sekwencjach. Ważne jest również działanie na rdze, jeśli występują.
  • Znaczenie jakościowe: właściwy T3 ogranicza poziom mikotoksyn w ziarnie, co jest kluczowe dla sprzedaży ziarna do młynów i mieszalni pasz.

W gospodarstwach nastawionych głównie na sprzedaż ziarna paszowego, przy niskiej presji fuzariozy, zabieg T3 bywa redukowany lub pomijany. Niemniej przy zmianach klimatu i częstszych intensywnych opadach w okresie kwitnienia ryzyko pominięcia T3 jest coraz większe.

Programy zabiegów w zależności od presji chorób

Dostosowanie programu ochrony fungicydowej do realnej presji patogenów jest jednym z najważniejszych narzędzi optymalizacji kosztów. Można wyróżnić trzy podstawowe strategie: program minimalny (niska presja), standardowy (umiarkowana presja) oraz intensywny (wysoka presja).

Program przy niskiej presji chorób

Program minimalny sprawdzi się w gospodarstwach o skróconym płodozmianie, ale z zachowaniem przerw od zboża, przy wykorzystywaniu odmian o podwyższonej odporności oraz w rejonach o mniejszej wilgotności powietrza. Zazwyczaj opiera się na jednym dobrze dobranym zabiegu liściowym, czasem uzupełnionym o T3.

  • Pszenica ozima: kluczowy zabieg T2 w fazie liścia flagowego, ukierunkowany na septoriozę i rdze. T1 można pominąć, o ile nie stwierdza się dużej presji mączniaka czy chorób podstawy źdźbła. T3 stosuje się głównie przy ryzyku fuzariozy kłosów.
  • Jęczmień ozimy: pojedynczy zabieg w fazie pierwszego–drugiego kolanka lub liścia flagowego, skoncentrowany na mączniaku, plamistości siatkowej i rynchosporiozie. W latach suchych często wystarcza jeden, dobrze zaplanowany zabieg.

W programie minimalnym szczególnie ważny jest monitoring łanu – jeśli pogoda lub sytuacja fitosanitarna szybko się zmienia, trzeba być gotowym do wprowadzenia dodatkowego zabiegu korygującego.

Program przy umiarkowanej presji chorób – rozwiązanie standardowe

Najczęściej stosowanym rozwiązaniem w polskich gospodarstwach jest program dwuzabiegowy: T1 + T2, uzupełniany w razie potrzeby o T3. Jest to kompromis pomiędzy kosztami a bezpieczeństwem plonu.

Przykładowe podejście w pszenicy ozimej:

  • T1 (BBCH 31–32): mieszanina triazolu + SDHI lub triazolu + morfoliny, aby objąć mączniaka, septoriozę oraz choroby podstawy źdźbła. W razie małej presji można zastosować tańszy wariant, ale o odpowiedniej rotacji substancji czynnych.
  • T2 (BBCH 37–39): mocniejszy produkt oparty na SDHI + triazol, dobrze działający na septoriozę i rdze. Zabieg ten determinuje główną część sukcesu ochrony.
  • T3 (BBCH 59–65): przy spodziewanej wilgotnej pogodzie i dużej ilości resztek pożniwnych – fungicyd triazolowy ukierunkowany na fuzariozę kłosów.

W jęczmieniu ozimym standardowy program to dwa zabiegi: pierwszy na choroby liści (mączniak, plamistość siatkowa, rynchosporioza), drugi na podtrzymanie ochrony liści górnych i ochronę przed ramularią. W latach mniej sprzyjających chorobom drugi zabieg może mieć lżejszy skład.

Program intensywny przy wysokiej presji chorób

Program intensywny jest uzasadniony na polach o najwyższym potencjale plonowania, przy monokulturze zbożowej, bardzo wysokich dawkach azotu, dużej ilości resztek pożniwnych na powierzchni gleby oraz w rejonach o długotrwałej, wysokiej wilgotności.

W pszenicy ozimej typowy jest schemat T0 + T1 + T2 + T3:

  • T0 – wczesna korekta mączniaka i wsparcie ochrony podstawy źdźbła.
  • T1 – mocny zabieg na septoriozę liści, choroby podstawy źdźbła i mączniaka. Wykorzystuje się szerokie spektrum substancji (triazole, SDHI, morfoliny).
  • T2 – topowy produkt z grupy SDHI + triazol, często z dodatkiem substancji o działaniu „zielonego efektu”. Cel: pełna ochrona liścia flagowego i podflagowego.
  • T3 – zabieg ukierunkowany głównie na fuzariozę kłosów, a przy okazji na rdze i septoriozę plew.

W intensywnym programie kluczowe jest pilnowanie rotacji substancji czynnych i stosowanie dawek zgodnych z zaleceniami etykietowymi, aby zminimalizować ryzyko powstawania odporności patogenów.

Dobór substancji czynnych i strategie antyodpornościowe

Skuteczność ochrony fungicydowej zależy nie tylko od terminu i liczby zabiegów, ale także od doboru substancji czynnych oraz ich umiejętnej rotacji. Niewłaściwe stosowanie fungicydów, szczególnie w monokulturze i przy częstym powtarzaniu tych samych grup chemicznych, przyspiesza powstawanie odporności.

Główne grupy substancji czynnych

  • Triazole (DMI) – działanie układowe, szerokie spektrum (septoriozy, rdze, fuzariozy). Niezbędne w T2 i T3. Wymagają rotacji między różnymi związkami z tej grupy (tebukonazol, protiokonazol, metkonazol itp.).
  • SDHI (karboksyamidy) – bardzo silne działanie na septoriozy, DTR, część chorób liści jęczmienia. Nadają zabiegom efekt wydłużonej zieloności. Ryzyko szybkiej selekcji odporności wymusza stosowanie w mieszaninach i rotacji.
  • Strobiluryny – dobre działanie na rdze, plamistości i mączniaka, zapewniają efekt fizjologiczny (lepsza kondycja roślin). Ze względu na wysokie ryzyko odporności nie powinny być jedyną podstawą ochrony.
  • Morfoliny i inne substancje na mączniaka – szczególnie przydatne w T0 i T1 do korekty mączniaka w pszenicy i jęczmieniu.

Zasady ograniczania odporności patogenów

Aby utrzymać skuteczność dostępnych fungicydów na dłużej, należy stosować kilka podstawowych reguł:

  • Rotacja grup chemicznych – unikanie powtarzania tej samej substancji czynnej lub grupy w kolejnych zabiegach na tym samym polu w jednym sezonie.
  • Mieszaniny substancji czynnych – łączenie fungicydów o różnym mechanizmie działania i podobnym terminie działania, tak aby patogen był atakowany z kilku stron.
  • Dawki zalecane – zbyt niskie dawki zwiększają ryzyko wyselekcjonowania odpornych biotypów, zbyt wysokie nie poprawiają radykalnie skuteczności, a podnoszą koszty i obciążenie środowiska.
  • Elementy agrotechniczne – prawidłowe zmianowanie, przyorywanie resztek pożniwnych, zbilansowane nawożenie i dobór odmian o większej odporności zmniejszają presję chorób, a tym samym potrzebę intensywnego stosowania fungicydów.

Agrotechnika, monitoring i praktyczne porady dla rolników

Skuteczna ochrona fungicydowa nie zaczyna się dopiero w momencie wjazdu opryskiwacza w pole. O sukcesie decyduje cała technologia uprawy, bieżąca obserwacja roślin oraz właściwa technika oprysku.

Rola płodozmianu i uprawy roli

Płodozmian ma ogromny wpływ na presję patogenów. Monokultura zbożowa sprzyja kumulacji inokulum w glebie i na resztkach pożniwnych.

  • Unikanie zbyt dużego udziału zbóż w strukturze zasiewów – jeśli to możliwe, wprowadzenie roślin bobowatych, rzepaku, kukurydzy, buraków.
  • Uprawa roli – głęboka orka przyorywuje resztki pożniwne, co ogranicza przetrwanie patogenów powodujących fuzariozy, septoriozy i plamistości. W systemach bezorkowych konieczne jest szczególnie przemyślane podejście do ochrony fungicydowej i higieny plantacji.

Znaczenie odmian i nawożenia

Dobór odmiany o wyższej odporności na choroby pozwala ograniczyć liczbę lub intensywność zabiegów. Warto korzystać z aktualnych wyników COBORU i badań porejestrowych, zwracając uwagę na ocenę odporności na septoriozę, rdze, mączniaka i choroby podstawy źdźbła.

Nawożenie zbilansowane (azot, fosfor, potas, siarka, mikroelementy) wpływa na zdrowotność roślin:

  • Nadmiar azotu zwiększa bujność łanu i podatność na mączniaka, rdze oraz wyleganie.
  • Niedobory potasu i siarki obniżają naturalną odporność roślin na patogeny.
  • Dokarmianie dolistne w połączeniu z zabiegami T1–T2 może poprawić kondycję roślin i lepiej wykorzystać potencjał fungicydów.

Monitoring łanu i moment wykonania zabiegów

Regularny lustracja plantacji jest warunkiem wykonania zabiegów w optymalnym momencie. Należy co kilka–kilkanaście dni oceniać:

  • Poziom porażenia dolnych liści – tam zwykle pojawiają się pierwsze objawy septoriozy i mączniaka.
  • Rozwój chorób podstawy źdźbła – szczególnie po zbożach i przy dużej ilości resztek.
  • Prognozy pogody – długotrwałe okresy wilgotne i umiarkowane temperatury sprzyjają septoriozom, fuzariozom i plamistościom.

Moment wykonania oprysku bywa bardziej decydujący niż wybór samego preparatu. Lepiej jest zastosować produkt o nieco słabszym składzie, ale w optymalnej fazie choroby, niż najdroższy fungicyd podany zbyt późno.

Technika oprysku – warunek pełnej skuteczności

Skuteczność fungicydów w dużej mierze zależy od jakości oprysku. Warto zadbać o:

  • Dobór rozpylaczy – w ochronie liści najczęściej sprawdzają się rozpylacze dające drobną lub średnią kroplę, zapewniające dobre pokrycie powierzchni liści.
  • Ciśnienie i prędkość – zbyt szybka jazda oraz zbyt wysokie ciśnienie zwiększają znoszenie cieczy roboczej, co obniża efektywność zabiegu.
  • Objętość cieczy – w zabiegach na kłos (T3) warto zwiększyć ilość cieczy, aby dokładnie zwilżyć kłosy i kwiaty, gdzie rozwijają się fuzariozy.
  • Warunki atmosferyczne – unikanie oprysków w pełnym słońcu i przy silnym wietrze. Najlepszy jest poranek lub późne popołudnie, przy łagodnym wietrze i umiarkowanej temperaturze.

Dobrze skalibrowany opryskiwacz, regularnie kontrolowane rozpylacze i odpowiednie warunki wykonania zabiegu mogą zadecydować o kilkunastoprocentowej różnicy w skuteczności ochrony, nawet przy stosowaniu tego samego fungicydu.

FAQ – najczęstsze pytania dotyczące ochrony fungicydowej zbóż ozimych

Czy zawsze muszę wykonywać zabieg T0 w pszenicy ozimej?

Zabieg T0 nie jest obowiązkowy w każdej technologii. Warto go rozważyć przy dużej presji mączniaka, chorób podstawy źdźbła, wysokim udziale zbóż w płodozmianie i intensywnej technologii nawożenia azotem. W gospodarstwach o umiarkowanej presji chorób, dobrze dobranych odmianach i prawidłowym płodozmianie często wystarczają zabiegi T1 i T2. Kluczowa jest lustracja plantacji – decyzję o T0 podejmuj na podstawie realnej sytuacji w polu oraz prognozy pogody.

Jak rozpoznać, że opłaci mi się program intensywny (3–4 zabiegi)?

Program intensywny uzasadniony jest tam, gdzie potencjał plonowania jest wysoki, a ryzyko chorób znaczne. Jeśli uprawiasz pszenicę jakościową lub o wysokiej klasie na mocnych glebach, stosujesz duże dawki azotu i często siejesz zboża po zbożach, inwestycja w 3–4 zabiegi zwykle się zwraca. Gdy natomiast plon potencjalny jest ograniczony przez glebę, niedobór wody lub niski poziom nawożenia, bardziej opłacalny będzie program standardowy, dobrze dostosowany do pogody i presji patogenów.

Co zrobić, aby ograniczyć ryzyko odporności patogenów na fungicydy?

Najważniejsza jest rotacja substancji czynnych i unikanie powtarzania tej samej grupy chemicznej w kolejnych zabiegach na tym samym polu. Stosuj mieszaniny fungicydów o różnym mechanizmie działania, nie obniżaj dawek poniżej zaleceń etykietowych i łącz ochronę chemiczną z działaniami agrotechnicznymi: zmianowaniem, przyorywaniem resztek pożniwnych, zrównoważonym nawożeniem. Regularnie monitoruj komunikaty doradcze i wyniki badań, by wiedzieć, które patogeny w regionie wykazują już pierwsze oznaki niewrażliwości.

Czy przy niskiej presji fuzariozy mogę zrezygnować z zabiegu T3?

Rezygnacja z T3 jest możliwa, jeśli uprawiasz zboża po przedplonach niezbożowych, wykonujesz orkę, a prognozy pogody na okres kłoszenia i kwitnienia wskazują na suchą aurę. Pamiętaj jednak, że warunki mogą się gwałtownie zmienić, a intensywne opady w czasie kwitnienia znacząco zwiększają ryzyko fuzariozy i mikotoksyn. Przy sprzedaży ziarna do młynów lub na pasze o wysokich wymaganiach jakościowych ostrożniejsze podejście – z utrzymaniem T3 – jest często bardziej bezpieczne ekonomicznie.

Jak dopasować ochronę fungicydową do mniej zasobnych gleb i niższego potencjału plonowania?

Na słabszych stanowiskach kluczowa jest optymalizacja, a nie maksymalizacja ochrony. Skup się na dwóch dobrze zaplanowanych zabiegach (najczęściej T1 + T2), precyzyjnie dobranych do dominujących chorób i warunków pogodowych. Wybieraj odmiany odporniejsze, dbaj o zrównoważone nawożenie i prawidłowe pH gleby, co poprawi naturalną zdrowotność roślin. Unikaj schematycznych programów „na bogato” – koszty trzeciego lub czwartego zabiegu mogą nie zwrócić się w warunkach niskiego potencjału plonowania.

Powiązane artykuły

Analiza kosztów pracy własnej w gospodarstwie rodzinnym

Rzetelna analiza kosztów pracy własnej w gospodarstwie rodzinnym to jeden z kluczowych warunków podejmowania trafnych decyzji ekonomicznych. W wielu polskich gospodarstwach praca rolnika i jego rodziny jest traktowana jako „za darmo”, co zniekształca obraz opłacalności upraw, chowu zwierząt i inwestycji. Prawidłowe wycenienie roboczogodzin pozwala porównywać się z innymi gospodarstwami, negocjować lepsze ceny, ubiegać się o finansowanie oraz planować rozwój w…

Wykorzystanie aplikacji mobilnych do dokumentowania zabiegów polowych

Rosnące wymagania rynku, zaostrzające się przepisy oraz rosnące koszty środków do produkcji sprawiają, że dokładne dokumentowanie zabiegów polowych staje się kluczowym elementem nowoczesnego gospodarstwa. Aplikacje mobilne coraz częściej zastępują zeszyty i notatki w kabinie ciągnika, pozwalając rolnikom nie tylko na wygodne prowadzenie ewidencji, ale też na analizę opłacalności i lepsze planowanie agrotechniki. Odpowiednio dobrane narzędzie w telefonie może realnie ograniczyć…

Ciekawostki rolnicze

Największe farmy bydła w Argentynie

Największe farmy bydła w Argentynie

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Największe plantacje truskawek w Polsce

Największe plantacje truskawek w Polsce