Leasing ciągnika rolniczego czy kredyt – co bardziej się opłaca?

Zakup nowego ciągnika rolniczego to jedna z kluczowych decyzji inwestycyjnych w gospodarstwie. Od wyboru formy finansowania – czy będzie to klasyczny kredyt, czy leasing – zależą nie tylko miesięczne obciążenia, ale też podatki, zdolność inwestycyjna w kolejnych latach oraz elastyczność całego gospodarstwa. Dobrze dobrany model finansowania może przyspieszyć rozwój produkcji, a źle dobrany – na lata ograniczyć płynność i możliwości modernizacji.

Leasing czy kredyt – jak myśleć o finansowaniu ciągnika rolniczego?

Leasing i kredyt bankowy to dwie różne filozofie finansowania. Kredyt polega na zakupie ciągnika na własność przy wsparciu środków banku. Leasing natomiast to w uproszczeniu długoterminowy najem z opcją wykupu. W praktyce oba rozwiązania diametralnie inaczej wpływają na płynność finansową, koszty podatkowe i zdolność kredytową rolnika.

W przypadku kredytu rolnik od razu staje się właścicielem maszyny (choć często z wpisem banku w dowodzie rejestracyjnym lub wpisem hipoteki na gospodarstwie). W leasingu właścicielem ciągnika przez cały okres umowy pozostaje leasingodawca, a rolnik korzysta z niego w zamian za comiesięczne raty leasingowe. To, która opcja jest korzystniejsza, zależy od struktury gospodarstwa, poziomu dochodów, sytuacji podatkowej, planów inwestycyjnych i preferencji co do własności sprzętu.

Warto spojrzeć na finansowanie nie tylko przez pryzmat prostego pytania „co jest tańsze?”, ale przede wszystkim: „co daje mi większą elastyczność, bezpieczeństwo i potencjał rozwoju?”. Różnice w traktowaniu leasingu i kredytu przez banki, urzędy skarbowe i instytucje przyznające dotacje wpływają na długoterminowe korzyści.

Kredyt dla rolników na ciągnik – mechanizm, zalety, ryzyka

Jak działa kredyt na ciągnik rolniczy?

Kredyt inwestycyjny dla rolników służy finansowaniu środków trwałych, takich jak ciągniki, kombajny czy maszyny uprawowe. Bank udziela finansowania na określony czas, zwykle od 3 do 10 lat, a rolnik spłaca kapitał wraz z odsetkami. Przedmiotem zabezpieczenia może być sam ciągnik (zastaw rejestrowy, przewłaszczenie na zabezpieczenie), hipoteka na gruntach rolnych, poręczenia lub inne formy zabezpieczenia.

W wielu bankach dostępne są wyspecjalizowane kredyty preferencyjne z dopłatą do oprocentowania z ARiMR lub innych programów pomocowych. Dzięki temu koszt odsetek może być istotnie niższy, co ma znaczenie zwłaszcza przy wysokich stopach procentowych.

Kluczowe zalety kredytu dla rolników

  • Pełna własność od początku – ciągnik staje się środkiem trwałym w gospodarstwie i wchodzi do majątku rolnika, co zwiększa jego wartość bilansową oraz może ułatwiać kolejne inwestycje.
  • Amortyzacja podatkowa – rolnik prowadzący księgi może dokonywać odpisów amortyzacyjnych od wartości ciągnika, systematycznie obniżając podstawę opodatkowania. Przy wyższych dochodach to realna i wymierna korzyść.
  • Możliwość finansowania 100% wartości ciągnika – część banków oferuje kredyty bez wkładu własnego lub z niskim wkładem, szczególnie przy dobrej historii kredytowej i stabilnych dochodach.
  • Elastyczność w spłacie – możliwe jest wydłużenie okresu kredytowania, karencja w spłacie kapitału, dopasowanie rat do sezonowości dochodów (np. raty roczne lub półroczne odpowiadające terminom dopłat i zbiorów).
  • Łatwiejsza integracja z dotacjami – przy wielu programach unijnych, gdy ciągnik jest finansowany kredytem, struktura własności jest prosta, co ułatwia rozliczenie projektów inwestycyjnych.

Wady i ryzyka kredytu na ciągnik

Kredyt zwiększa poziom zadłużenia gospodarstwa w bankach i jest uwzględniany przy ocenie zdolności kredytowej w przyszłości. To może ograniczyć możliwość zaciągnięcia kolejnych zobowiązań, np. na budowę obory czy magazynu. Dodatkowo wysokie raty przy krótkim okresie kredytowania mogą obciążać bieżącą płynność.

  • Ryzyko stopy procentowej – większość kredytów rolniczych opartych jest o zmienną stopę (WIBOR/WIRON + marża), co oznacza, że wzrost stóp podnosi wysokość raty. Przy długim okresie kredytowania to istotne ryzyko.
  • Wymagania dokumentacyjne – banki oczekują szczegółowych danych finansowych, historii dochodów, ewidencji przychodów i kosztów, a nierzadko także biznesplanu inwestycji.
  • Szybsza utrata wartości a bilans – ciągnik księgowo traci na wartości, ale kredyt trzeba spłacać w pełnej wysokości. W razie konieczności sprzedaży maszyny wcześniej, uzyskana kwota może nie pokryć pozostałego zadłużenia.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze kredytu?

Najważniejsze jest porównanie całkowitego kosztu finansowania (RRSO) oraz warunków spłaty. Warto dokładnie przeanalizować:

  • oprocentowanie nominalne, prowizje bankowe, opłaty przygotowawcze, koszt zabezpieczeń,
  • możliwość wcześniejszej spłaty bez dodatkowych opłat lub z ograniczoną prowizją,
  • opcję dopasowania harmonogramu do sezonowości (np. raty roczne zamiast miesięcznych),
  • wymagany poziom wkładu własnego oraz rodzaj zabezpieczeń.

Dla gospodarstw mocno zadłużonych kluczowe jest, aby nowy kredyt nie zablokował szansy na kolejne inwestycje. Czasem warto rozważyć dłuższy okres spłaty, nawet kosztem wyższego łącznego kosztu odsetek, jeśli dzięki temu rolnik zachowuje bezpieczeństwo finansowe i rezerwę zdolności kredytowej.

Leasing ciągnika rolniczego – elastyczność, podatki, praktyka

Jak działa leasing dla rolników?

Leasing na ciągnik rolniczy polega na tym, że firma leasingowa kupuje maszynę i oddaje ją rolnikowi do użytkowania w zamian za opłaty leasingowe. Po zakończeniu umowy rolnik zazwyczaj ma możliwość wykupu ciągnika za ustaloną z góry kwotę (wykup). W zależności od konstrukcji umowy można wyróżnić leasing operacyjny oraz finansowy, przy czym w praktyce w rolnictwie najczęściej stosowany jest leasing operacyjny.

W leasingu operacyjnym ciągnik jest środkiem trwałym leasingodawcy, a rolnik zalicza w koszty podatkowe raty leasingowe (część kapitałową i odsetkową), opłatę wstępną oraz koszty eksploatacji. Często zwiększa to bieżące koszty uzyskania przychodu w krótkim czasie, co jest korzystne przy wyższych dochodach.

Przewagi leasingu nad kredytem

  • Mniejsze obciążenie zdolności kredytowej – leasing jest traktowany inaczej niż klasyczny kredyt bankowy. Nie zawsze w pełni obniża on zdolność kredytową w oczach banków, co pozostawia przestrzeń na inne inwestycje.
  • Niższy próg wejścia – firmy leasingowe często mają mniej rozbudowane wymagania dokumentacyjne niż banki, a decyzje mogą być podejmowane szybciej. Istnieją produkty z uproszczoną procedurą dla rolników.
  • Korzyści podatkowe – pełne raty leasingowe i opłata wstępna są co do zasady kosztem uzyskania przychodu. Przy wysokim podatku dochodowym leasing pozwala skutecznie obniżyć obciążenia fiskalne.
  • Elastyczna konstrukcja umowy – można dobrać wysoki wkład własny i niski wykup lub odwrotnie: niski wkład, wyższe raty i większy wykup, zależnie od potrzeb płynnościowych gospodarstwa.
  • Łatwiejsza wymiana parku maszynowego – po zakończeniu leasingu rolnik może wykupić maszynę lub wziąć w leasing nowszy model, stopniowo odnawiając flotę bez konieczności pełnego angażowania kapitału.

Wady i ograniczenia leasingu ciągników

Leasing oznacza brak pełnej własności ciągnika w trakcie trwania umowy. W praktyce niesie to ze sobą pewne konsekwencje:

  • Ograniczenia w dysponowaniu sprzętem – sprzedaż, wynajem czy modyfikacje ciągnika mogą wymagać zgody leasingodawcy. W razie szkody całkowitej rozliczenia bywają bardziej skomplikowane niż przy kredycie.
  • Potencjalnie wyższy całkowity koszt – w niektórych konfiguracjach raty leasingowe mogą okazać się droższe niż kredyt, zwłaszcza przy niskich stawkach kredytowych i długim okresie umowy.
  • Opłata wstępna – często wymagana jest znacząca opłata na start (np. 10–20% wartości ciągnika). Dla gospodarstw bez wolnych środków może to być barierą.
  • Ograniczenia wieku i rodzaju finansowanego sprzętu – leasingodawcy preferują nowe lub kilkuletnie ciągniki określonych marek, co ogranicza wybór przy tańszych maszynach używanych.

Leasing a podatki w gospodarstwie rolnym

Dla gospodarstw rozliczających się na zasadach ogólnych (np. pełna księgowość, ryczałt ewidencjonowany) leasing może być narzędziem optymalizacji podatkowej. Raty i opłata wstępna stanowią czynne koszty, co pozwala obniżyć podstawę opodatkowania w konkretnych latach. Dla rolników ryczałtowych lub prowadzących uproszczoną ewidencję dochodów i kosztów faktyczne korzyści podatkowe wymagają indywidualnej analizy, ale często leasing i tak jest atrakcyjny ze względu na łatwość uzyskania finansowania.

Ważne jest, aby umowę leasingu skonstruować tak, by okres jej trwania, wartość wykupu i opłata wstępna były spójne z planami podatkowymi i inwestycyjnymi gospodarstwa. Dobry doradca finansowy potrafi tak ułożyć parametry, aby obciążenia podatkowe zostały rozłożone korzystnie w czasie.

Co bardziej się opłaca: leasing ciągnika rolniczego czy kredyt?

Kluczowe kryteria porównania

Odpowiedź na pytanie o opłacalność zależy od kilku podstawowych czynników. Przy wyborze między leasingiem a kredytem warto uwzględnić:

  • Strukturę kosztów i dochodów gospodarstwa – wysokość i stabilność przychodów, sezonowość, udział dopłat, zróżnicowanie produkcji (roślinna, zwierzęca, usługi).
  • Aktualny poziom zadłużenia – jeżeli gospodarstwo jest już obciążone kredytami inwestycyjnymi lub obrotowymi, leasing może być sposobem na zdobycie ciągnika bez dalszego kumulowania kredytów bankowych.
  • Preferencje co do własności – jedni rolnicy chcą jak najszybciej mieć ciągnik na własność, inni cenią sobie możliwość częstej wymiany sprzętu i nie przywiązują się do poszczególnych maszyn.
  • Pozycję podatkową – przy wysokich dochodach leasing z wysoką opłatą wstępną może przynieść większe tarcze podatkowe w krótkim czasie.
  • Możliwość uzyskania dotacji – w niektórych programach konstrukcja finansowania (kredyt / leasing) wpływa na sposób rozliczania inwestycji i warto ją dopasować z doradcą ds. funduszy.

Kiedy bardziej opłaca się kredyt?

Kredyt na ciągnik rolniczy jest często lepszym rozwiązaniem, gdy:

  • gospodarstwo ma stabilne dochody i dobrą historię kredytową, dzięki czemu może liczyć na preferencyjne oprocentowanie i atrakcyjne warunki,
  • rolnikowi zależy na pełnej własności ciągnika od początku, m.in. ze względu na zabezpieczenie majątkowe czy plan dalszej rozbudowy parku maszynowego,
  • istnieje możliwość rozłożenia amortyzacji ciągnika na wiele lat i wykorzystania jej do systematycznego obniżania podatku.

Kredyt będzie także racjonalnym wyborem przy inwestycjach powiązanych z większymi projektami (np. PROW), gdzie suma nakładów i wymagania formalne sprzyjają prostszej strukturze własnościowej. Jeżeli oprocentowanie kredytu jest znacząco niższe niż koszt leasingu, a gospodarstwo nie obawia się wzrostu stóp procentowych, łączny koszt może być mniejszy niż przy leasingu.

Kiedy bardziej opłaca się leasing?

Leasing ciągnika rolniczego przeważnie będzie lepszą opcją, gdy:

  • gospodarstwo potrzebuje poprawić lub utrzymać zdolność kredytową na inne cele – budynki inwentarskie, magazyny, płyty obornikowe czy biogazownię,
  • dochody są wysokie, a rolnik chce zwiększyć bieżące koszty podatkowe, aby zmniejszyć obciążenia fiskalne w najbliższych latach,
  • istotna jest szybka decyzja i prostsza procedura, a także minimalizacja formalności,
  • strategia gospodarstwa zakłada częstą wymianę maszyn, aby korzystać z nowoczesnych technologii i ograniczać ryzyko awarii oraz kosztów serwisu starszego sprzętu.

Leasing może być także atrakcyjny przy finansowaniu droższych, naszpikowanych elektroniką ciągników, których wartość po kilku latach intensywnej pracy spada szybciej. Zamiast spłacać maszynę do końca jej życia technicznego, rolnik może traktować leasing jako stały koszt związany z korzystaniem z wydajnego parku maszynowego.

Modelowe porównanie: praktyczne podejście

Najbardziej rzetelną metodą porównania jest przygotowanie dwóch wariantów finansowania dla tego samego ciągnika – kredyt i leasing – oraz policzenie:

  • całkowitej sumy wpłat (raty + wkład własny / opłata wstępna + wykup),
  • wartości pieniądza w czasie (np. prosty rachunek zdyskontowanych przepływów przyjętych z pesymistyczną i optymistyczną prognozą),
  • efektu podatkowego (jakie koszty uzyskania przychodu powstają w poszczególnych latach),
  • zmiany wskaźników zadłużenia gospodarstwa przy każdej opcji.

Dopiero na tej podstawie można stwierdzić, która forma finansowania jest realnie tańsza i bezpieczniejsza dla konkretnego rolnika. Często okazuje się, że leasing, mimo nominalnie wyższej sumy opłat, jest korzystniejszy po uwzględnieniu podatków i utrzymania zdolności kredytowej.

Praktyczne porady dla rolników: jak mądrze finansować ciągnik?

Zacznij od analizy gospodarstwa, a nie od oferty banku

Zanim rolnik zacznie zbierać oferty kredytowe i leasingowe, powinien rzetelnie przeanalizować sytuację gospodarstwa. Kluczowe pytania to:

  • Jakie są realne potrzeby techniczne? Czy konieczny jest nowy ciągnik, czy wystarczy używany w dobrym stanie?
  • Jakie będą roczne koszty eksploatacji nowego sprzętu (paliwo, serwis, ubezpieczenie)?
  • Jak zakup ciągnika wpłynie na harmonogram innych inwestycji planowanych w najbliższych 5–7 latach?
  • Jak zmieni się struktura długu – czy po nowej inwestycji gospodarstwo nie stanie się zbyt wrażliwe na spadek cen skupu lub wzrost kosztów produkcji?

Warto także opracować prosty cash-flow na kilka lat naprzód. Nawet szacunkowa prognoza wpływów i wydatków pozwala uniknąć sytuacji, w której rolnik „kupuje ratę”, a nie całkowity koszt i ryzyko.

Porównuj oferty nie tylko po wysokości raty

Niższa miesięczna rata nie oznacza tańszego finansowania. Przy analizie ofert kredytu i leasingu trzeba zwracać uwagę na:

  • całkowity koszt finansowania w całym okresie umowy,
  • wszystkie prowizje i opłaty dodatkowe (przygotowawcze, administracyjne, ubezpieczeniowe),
  • rodzaj i koszt wymaganych ubezpieczeń (AC, GAP, ubezpieczenie na życie przy kredycie),
  • warunki w razie wcześniejszej spłaty, rozwiązania umowy, szkody całkowitej lub utraty dochodów.

W praktyce przy leasingu często pojawiają się dodatkowe opłaty: za zmiany harmonogramu, zgody na podnajem, dodatkowe zabezpieczenia. Przy kredycie – opłaty za aneksy do umowy, refinansowanie, ustanowienie nowych zabezpieczeń. Wszystkie te elementy powinny być ujęte w kalkulacji.

Uwzględnij zmienne otoczenie rynkowe i regulacyjne

Rolnictwo jest szczególnie wrażliwe na zmiany regulacji (dopłaty, normy środowiskowe, wymogi dobrostanu zwierząt) oraz zmienność cen płodów rolnych. Finansując ciągnik na 7 czy 10 lat, rolnik musi założyć, że w tym czasie warunki rynkowe mogą diametralnie się zmienić.

Dlatego wybierając między leasingiem a kredytem, warto:

  • zostawić margines bezpieczeństwa w budżecie na wypadek spadku dochodów,
  • nie wykorzystywać całej dostępnej zdolności kredytowej na jedną inwestycję,
  • zwracać uwagę na możliwość zawieszenia rat lub renegocjacji warunków w sytuacjach kryzysowych (susza, ASF, ptasia grypa, nagłe załamanie cen skupu).

Współpraca z doradcą – kiedy warto?

Przy większych inwestycjach, zakupie kilku ciągników lub budowie całej linii technologicznej (ciągnik + ładowarka + maszyny uprawowe) warto skorzystać z pomocy niezależnego doradcy finansowego specjalizującego się w sektorze rolnym. Doradca może:

  • przygotować wariantowe modele finansowania (różne proporcje kredytu i leasingu),
  • policzyć efekty podatkowe każdej opcji,
  • pomóc zintegrować finansowanie z programami dotacyjnymi i preferencyjnymi,
  • wesprzeć w negocjacji warunków z bankiem czy firmą leasingową.

Dobry doradca jest szczególnie cenny przy finansowaniu nowoczesnych, drogich ciągników z rozbudowaną elektroniką oraz przy inwestycjach przekraczających kilkaset tysięcy złotych.

Najczęstsze błędy rolników przy wyborze leasingu lub kredytu

Skupianie się na najniższej racie zamiast na całkowitym koszcie

Jednym z najpowszechniejszych błędów jest patrzenie wyłącznie na wysokość miesięcznej raty. Niższa rata zwykle oznacza dłuższy okres spłaty lub wyższy wykup, co podnosi łączny koszt. Rolnik powinien patrzeć na sumę wszystkich wpłat oraz realną wartość ciągnika po zakończeniu umowy, a nie tylko na to, ile zapłaci w kolejnym miesiącu.

Brak uwzględnienia podatków w analizie opłacalności

Kolejny błąd to porównywanie ofert „brutto”, bez uwzględnienia, że raty leasingowe lub odpisy amortyzacyjne kredytowanej maszyny wpływają na wysokość podatku dochodowego. W przypadku gospodarstw o dużych zyskach różnica w efektywnym koszcie leasingu i kredytu po uwzględnieniu podatków może być bardzo duża.

Niedoszacowanie kosztów eksploatacji

Sam koszt finansowania to nie wszystko. Nowy, silniejszy ciągnik często generuje większe koszty paliwa, serwisu, ubezpieczenia czy wymiany opon. Jeżeli rolnik nie uwzględni tego w kalkulacji, może się okazać, że łączny koszt posiadania ciągnika (TCO) jest znacznie wyższy niż przewidywano, a raty stają się obciążające w okresach słabszych plonów.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o leasing i kredyt na ciągnik rolniczy

Czy rolnik indywidualny może skorzystać z leasingu na takich samych zasadach jak firma?

Rolnik indywidualny jak najbardziej może korzystać z leasingu, ale warunki zależą od polityki konkretnej firmy leasingowej. Zwykle wymagane jest potwierdzenie prowadzenia działalności rolniczej (np. wpis do ewidencji, decyzje ARiMR, dokumenty dot. dopłat). W części firm dostępne są specjalne produkty „leasing dla rolników” z uproszczoną procedurą. Różnice w stosunku do klasycznych firm bywają głównie w dokumentacji i ocenie ryzyka, natomiast sama konstrukcja umowy leasingu jest zbliżona.

Czy leasing ciągnika zmniejsza moją zdolność kredytową w banku?

Leasing jest zobowiązaniem finansowym i banki biorą go pod uwagę przy ocenie ryzyka, ale zazwyczaj inaczej niż kredyt. W wielu przypadkach raty leasingowe traktowane są jako stały koszt działalności, a nie klasyczny dług, co bywa mniej obciążające niż podobnej wielkości rata kredytu. Ostateczny wpływ na zdolność kredytową zależy od polityki danego banku, struktury umowy leasingu, wysokości rat oraz tego, jaką część przychodów gospodarstwa pochłaniają już istniejące zobowiązania.

Czy można połączyć leasing lub kredyt na ciągnik z dotacją unijną?

Tak, w wielu programach pomocowych możliwe jest finansowanie wkładu własnego lub prefinansowanie zakupu ciągnika za pomocą leasingu lub kredytu. Niezwykle ważne jest jednak, aby konstrukcja umowy była zgodna z wymogami danego programu (np. PROW) w zakresie własności środka trwałego, okresu utrzymania inwestycji oraz dokumentów rozliczeniowych. Dlatego przed podpisaniem umowy finansowania warto skonsultować warunki z doradcą ds. funduszy i upewnić się, że instytucja wdrażająca zaakceptuje wybraną formę finansowania jako kwalifikowaną.

Co się dzieje, gdy nie jestem w stanie spłacać rat leasingu lub kredytu?

W przypadku problemów ze spłatą rat kredytu bank może zaproponować restrukturyzację: wydłużenie okresu spłaty, karencję w spłacie kapitału lub czasowe obniżenie rat. Przy leasingu możliwe są negocjacje co do zmiany harmonogramu, ale firma leasingowa ma prawo wypowiedzieć umowę i odebrać ciągnik, gdy opóźnienia przekroczą określony próg. W obu przypadkach szybki kontakt z finansującym jest kluczowy – im wcześniej rolnik zgłosi problemy, tym większa szansa na wypracowanie porozumienia i uniknięcie postępowań windykacyjnych oraz utraty płynności całego gospodarstwa.

Czy lepiej wziąć ciągnik w leasing operacyjny czy finansowy?

W praktyce w rolnictwie częściej wykorzystywany jest leasing operacyjny, w którym ciągnik pozostaje środkiem trwałym leasingodawcy, a rolnik zalicza w koszty całość rat leasingowych i opłatę wstępną. Leasing finansowy bardziej przypomina kredyt – ciągnik jest w majątku korzystającego, a w koszty wpisuje się odpisy amortyzacyjne i część odsetkową raty. Wybór zależy od strategii podatkowej, planowanego okresu użytkowania maszyny oraz tego, czy rolnik chce maksymalizować bieżące koszty czy rozkładać je w dłuższym czasie poprzez klasyczną amortyzację.

Powiązane artykuły

Najczęstsze pytania rolników o kredyty i leasing – odpowiedzi eksperta

Finansowanie gospodarstwa stało się jednym z kluczowych elementów budowania przewagi konkurencyjnej w rolnictwie. Odpowiedni dobór kredytu lub leasingu może zdecydować o tym, czy inwestycja w nowy park maszynowy, ziemię czy modernizację obory przyniesie oczekiwane rezultaty. Poniżej znajdziesz najczęstsze pytania, jakie zadają rolnicy, oraz eksperckie odpowiedzi oparte na praktyce doradczej, przepisach i aktualnej ofercie rynku finansowego. Najważniejsze rodzaje kredytów dla rolników…

Kredyt pomostowy przed wypłatą dotacji – kiedy warto

Kredyt pomostowy przed wypłatą dotacji to jedno z najważniejszych narzędzi finansowych, z jakich może dziś korzystać profesjonalne gospodarstwo rolne. Pozwala zrealizować inwestycję jeszcze zanim środki z ARiMR, PROW czy innych programów trafią faktycznie na konto. Umiejętne połączenie kredytu pomostowego, klasycznego kredytu dla rolników oraz leasingu dla rolników daje szansę na dynamiczny rozwój, ograniczenie ryzyka płynnościowego i poprawę konkurencyjności gospodarstwa. Kluczem…

Ciekawostki rolnicze

Największe farmy bydła w Argentynie

Największe farmy bydła w Argentynie

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Największe plantacje truskawek w Polsce

Największe plantacje truskawek w Polsce