Prasa rolująca John Deere 590M to jedna z najbardziej rozpoznawalnych maszyn w swojej klasie, kojarzona z wysoką wydajnością, trwałością oraz łatwością obsługi. W wielu gospodarstwach rolnych stała się podstawowym narzędziem do zbioru słomy i siana, a także do belowania zielonki na sianokiszonkę. Mocna konstrukcja, rozbudowane możliwości regulacji oraz dobre dopasowanie do typowych ciągników używanych w Europie sprawiły, że model 590M na stałe wpisał się w krajobraz pól w Polsce i na całym świecie. Poniżej znajduje się rozbudowany opis tej prasy, jej historii, zastosowań, danych technicznych, a także praktycznych zalet i wad z punktu widzenia użytkownika.
Historia pras rolujących John Deere i miejsce modelu 590M w ofercie
Marka John Deere od dziesięcioleci kojarzona jest przede wszystkim z ciągnikami, ale jej rozwój w segmencie maszyn towarzyszących, w tym pras rolujących, miał ogromny wpływ na mechanizację zbioru pasz i słomy. Pierwsze prasy rolujące Deere’a pojawiły się na rynku w drugiej połowie XX wieku, w czasie, gdy następowało odejście od pras kostkujących na rzecz pras zwijających, pozwalających na formowanie dużych walcowych bel.
Rozwój tych konstrukcji przebiegał etapami: od prostych pras łańcuchowych i pasowych, przez coraz bardziej zaawansowane modele wyposażone w rotory podające, aparaty tnące oraz systemy automatycznego sterowania. Głównym celem było zwiększenie wydajności przy jednoczesnym zmniejszeniu nakładu pracy i poprawie jakości paszy. John Deere konsekwentnie rozwijał swoje rozwiązania, łącząc doświadczenia użytkowników z kolejnymi generacjami podzespołów.
Prasa John Deere 590M pojawiła się jako przedstawiciel serii średniej wielkości pras rolujących z komorą zmienną lub stałą (w zależności od wersji rynkowej), przeznaczonych do szerokiego grona odbiorców – od gospodarstw rodzinnych po mniejsze przedsiębiorstwa usługowe. Model ten stanowił rozwinięcie wcześniejszych konstrukcji, ale wprowadzał szereg udoskonaleń, m.in. lepsze rozwiązania w zakresie podbieracza, układu przeniesienia napędu i wygodniejszej obsługi od strony operatora.
Wielu rolników kojarzy serię 500 z prasami, które można określić mianem „uniwersalnych wółków roboczych”: nie są to najbardziej rozbudowane elektronicznie maszyny, ale koncentrują się na solidnej mechanice, prostocie regulacji i dużej tolerancji na zmienne warunki pracy. Model 590M doskonale wpisuje się w tę filozofię – zapewnia dobrą wydajność, nie wymaga skomplikowanych czynności serwisowych i jest stosunkowo łatwy w naprawach.
Budowa i kluczowe cechy konstrukcyjne John Deere 590M
Serce każdej prasy rolującej stanowi komora prasująca, podbieracz oraz układ podający materiał. John Deere 590M została zaprojektowana tak, aby zapewnić równomierne formowanie beli, ograniczyć straty materiału i zagwarantować stabilną pracę nawet w trudniejszych warunkach polowych.
Konstrukcja ramy i komory prasującej
Rama prasy 590M opiera się na masywnej, spawanej konstrukcji stalowej, której zadaniem jest przenoszenie obciążeń wynikających z zagęszczania materiału w komorze. W zależności od konkretnej wersji i rynku, prasa mogła posiadać:
- komorę stałą (walcową) – zbudowaną z walców, zapewniających intensywne obracanie materiału od samego początku formowania beli,
- lub komorę zmienną (pasową) – z systemem pasów gumowych, pozwalającą na regulację średnicy beli w szerokim zakresie.
Model 590M w najczęściej spotykanej w Polsce konfiguracji oferuje możliwość formowania bel o średnicy sięgającej ok. 1,80 m (w zależności od wersji i ustawień). Średnica ta jest w praktyce uznawana za optymalną dla wielu gospodarstw – bele są wystarczająco duże, aby zapewnić wysoką wydajność transportu i magazynowania, ale jednocześnie nieprzesadnie ciężkie dla standardowych ładowaczy czołowych i ładowarek teleskopowych.
Komora prasująca wyposażona jest w system regulacji gęstości beli. Operator, za pomocą nastaw hydraulicznych i odpowiednich pokręteł lub zaworów, może dobrać stopień zgniotu do rodzaju materiału: inny dla słomy jęczmiennej, inny dla siana z łąk trwałych, a jeszcze inny dla zielonki przeznaczonej na sianokiszonkę. Precyzyjna regulacja gęstości ma istotne znaczenie zarówno dla trwałości bel (np. podczas składowania na zewnątrz), jak i dla właściwości paszowych.
Podbieracz i układ podający
Podbieracz w John Deere 590M został zaprojektowany tak, aby minimalizować straty materiału i zapewniać równe podawanie do komory. W zależności od wersji, prasa mogła być wyposażona w:
- podbieracz o szerokości roboczej ok. 2,0–2,2 m,
- palce sprężyste rozłożone równomiernie na listwach podbieracza,
- rolkę dociskową lub listwę dociskową, stabilizującą napływający pokos.
W praktyce szeroki podbieracz pozwala na sprawne zbieranie szerokich pokosów powstałych po nowoczesnych kosiarkach dyskowych z kondycjonerem. Przy prawidłowym ustawieniu wysokości roboczej i prędkości jazdy, podbieracz doskonale radzi sobie zarówno z krótką słomą po kombajnie, jak i długim sianem czy sianokiszonką.
Za podbieraczem może znajdować się rotor podający, który ułatwia transport materiału do komory. W niektórych wersjach dostępny był zespół tnący (noże), pozwalający na wstępne rozdrobnienie materiału. Taka konfiguracja ma szczególne znaczenie przy sianokiszonce – krótsze źdźbła są łatwiejsze do ugniatania w pryzmie czy karmienia w wozie paszowym, a bele są bardziej zwarte.
Napęd, przekładnie i zabezpieczenia
Napęd prasy John Deere 590M realizowany jest klasycznie poprzez wał przekaźnika mocy (WOM) z ciągnika. Standardowa prędkość WOM to 540 obr./min, choć w niektórych konfiguracjach możliwa jest praca także przy 1000 obr./min, w zależności od przełożeń i wyposażenia. Moc ciągnika zalecana do współpracy z 590M oscyluje zazwyczaj w granicach 60–90 KM, ale w praktyce wielu użytkowników wykorzystuje ciągniki o mocy około 80–100 KM, co zapewnia duży zapas mocy przy trudnych warunkach.
Przeniesienie napędu wewnątrz prasy opiera się na przekładni głównej, łańcuchach i sprzęgłach zabezpieczających. Stosowane są m.in.:
- sprzęgła cierne – chroniące układ napędowy przed przeciążeniem,
- zabezpieczenia śrubowe – które ścinają się w razie zablokowania, chroniąc droższe elementy,
- napinacze łańcuchów z możliwością regulacji i smarowania.
Stała kontrola napięcia łańcuchów, regularne smarowanie łożysk oraz stosowanie oryginalnych lub wysokiej jakości zamienników części eksploatacyjnych przekładają się na niezawodność prasy i mniejszą liczbę przestojów w sezonie.
System wiązania: siatka i sznurek
John Deere 590M przystosowana jest do owijania bel zarówno sznurkiem, jak i siatką. To ważna cecha, ponieważ różne gospodarstwa mają różne preferencje, a niekiedy w jednym gospodarstwie stosuje się obydwa systemy – w zależności od rodzaju materiału oraz dostępności materiałów eksploatacyjnych.
- Wiązanie sznurkiem – klasyczne rozwiązanie, szczególnie dobre do słomy i siana przeznaczonego do zużycia w gospodarstwie. Zaletą są niższe koszty materiału, wadą dłuższy czas owijania.
- Owijanie siatką – szybszy proces, lepsze zabezpieczenie beli przed czynnikami atmosferycznymi i mniejsze straty podczas transportu. Idealne przy pracy dla usług lub przy sianokiszonce, gdzie liczy się szczelność i kształt beli.
Aparat wiążący w 590M jest z reguły prosty w obsłudze, z ręczną lub półautomatyczną kontrolą cyklu wiązania z kabiny ciągnika. Operator ma możliwość ustawienia liczby owinięć sznurkiem lub siatką, co wpływa na trwałość i stabilność beli.
Obsługa i ergonomia
Istotnym atutem John Deere 590M jest stosunkowo prosta i intuicyjna obsługa. W zależności od rocznika i wersji, prasa może być sterowana poprzez:
- panel sterujący w kabinie z podstawowymi przyciskami i kontrolkami,
- lub bardziej rozbudowany terminal zapewniający odczyt informacji o wielkości i gęstości beli, liczniku bel czy komunikatach o błędach.
Otwarcie tylnej klapy i wyrzucenie gotowej beli realizowane jest hydraulicznie z kabiny ciągnika. W większości egzemplarzy istnieje też możliwość regulacji szybkości otwierania klapy oraz sygnalizacji zakończenia cyklu prasowania (np. sygnał dźwiękowy, kontrolka). Ułatwia to pracę, szczególnie w nocy lub przy dużym zapyleniu.
Dane techniczne i parametry robocze John Deere 590M
W zależności od roku produkcji i wersji wyposażenia, szczegółowe dane techniczne mogą się nieco różnić, jednak można wskazać typowe parametry spotykane w modelu 590M:
- Średnica beli: około 1,20–1,80 m (komora zmienna) lub zbliżona wartość stała dla komory walcowej,
- Szerokość beli: zwykle ok. 1,2 m, co jest standardem dla większości pras rolujących,
- Szerokość podbieracza: w granicach 2,0–2,2 m,
- Masa maszyny: zazwyczaj w przedziale 2000–2500 kg (zależnie od wyposażenia),
- Zalecana moc ciągnika: minimum ok. 60–70 KM, optymalnie 80–100 KM,
- Napęd WOM: 540 obr./min (czasem opcja 1000 obr./min),
- System wiązania: sznurek + siatka (w wielu wersjach standard, w innych opcja),
- Układ hamulcowy: najczęściej hamulce hydrauliczne lub pneumatyczne na osiach, zgodnie z wymaganiami drogowymi danego kraju,
- Ogumienie: koła dostosowane do pracy w terenie, z bieżnikiem rolniczym, zapewniające stabilność i mniejszy nacisk na glebę.
Dane te warto weryfikować w instrukcji obsługi lub katalogu danego rocznika, jednak podane zakresy dobrze odzwierciedlają typową konfigurację John Deere 590M spotykaną w gospodarstwach w Polsce.
Zastosowanie prasy John Deere 590M w gospodarstwie rolnym
Uniwersalność zastosowań modelu 590M jest jednym z powodów jego popularności. Prasa ta sprawdza się zarówno w uprawach zbożowych, jak i w produkcji pasz objętościowych dla bydła, owiec czy kóz.
Prasowanie słomy zbożowej
Słoma jest produktem ubocznym zbioru zbóż, ale w wielu gospodarstwach stanowi ważny surowiec paszowy lub ściółkowy. John Deere 590M znakomicie radzi sobie z prasowaniem słomy:
- pszennej,
- jęczmiennej,
- żytniej,
- owsianej i mieszanej.
Dzięki dobrej przepustowości podbieracza i komory, prasa może pracować z prędkościami roboczymi rzędu kilku–kilkunastu km/h, w zależności od gęstości pokosu i mocy ciągnika. Uzyskane bele są stabilne, o równych krawędziach, co ułatwia ich układanie w stosy, magazynowanie oraz transport przy użyciu chwytaków lub wideł.
Belowanie siana i sianokiszonki
Produkcja wysokiej jakości siana i sianokiszonki ma kluczowe znaczenie dla żywienia przeżuwaczy. John Deere 590M pozwala formować bele z:
- siana z użytków zielonych i łąk trwałych,
- sianokiszonki z traw i lucerny,
- mieszanych runi trawiastych.
W przypadku siana ważna jest równomierność zgniotu i kształtu beli, aby podczas składowania w stodole czy pod wiatą bele nie deformowały się i nie otwierały. W przypadku sianokiszonki kluczowe znaczenie ma wysoki zgniot, minimalna ilość powietrza w beli oraz szybkie owinięcie folią. Prasa 590M, wyposażona w system wiązania siatką, skraca czas formowania każdej beli, co przekłada się na lepsze warunki dla zakiszania i wyższą jakość paszy.
Praca w usługach rolniczych
Ze względu na dobry stosunek wydajności do kosztu zakupu i utrzymania, John Deere 590M często wykorzystywana jest przez firmy usługowe lub rolników wykonujących usługi prasowania dla sąsiadów. Atuty w takim zastosowaniu to:
- solidna konstrukcja,
- dostępność części zamiennych,
- łatwość dopasowania do różnych typów materiału,
- możliwość pracy z wieloma ciągnikami (zróżnicowany park maszynowy).
Usługodawcy doceniają też stosunkowo prostą obsługę – przy krótkim przeszkoleniu operator jest w stanie efektywnie pracować przez cały sezon, a maszyna nie wymaga zaawansowanej elektroniki, która mogłaby być wrażliwa na zabrudzenia i kurz.
Warunki pracy i środowisko, w jakim najlepiej sprawdza się 590M
Prasa John Deere 590M projektowana była głównie z myślą o typowych warunkach polowych w Europie – umiarkowanym klimacie, zróżnicowanych glebach i uprawach. Mimo to, maszyna sprawdza się także w trudniejszych regionach, pod warunkiem odpowiedniego dostosowania parametrów pracy.
Rodzaje gleb i ukształtowanie terenu
Na glebach lekkich i średnich prasa pracuje bezproblemowo, pod warunkiem właściwej regulacji wysokości podbieracza i prędkości jazdy. Na glebach ciężkich, gliniastych, szczególnie w latach o podwyższonej wilgotności, należy zwrócić uwagę na:
- ograniczenie głębokości roboczej podbieracza, aby nie zaciągać ziemi,
- dostosowanie prędkości jazdy, by uniknąć zapchania rotora i podbieracza,
- stosowanie odpowiedniego ogumienia i ciśnienia w oponach.
Na terenach pagórkowatych ważne jest zachowanie stabilności zestawu ciągnik + prasa oraz ostrożność przy zjeździe z wzniesień. Solidna rama 590M i odpowiednio dobrane ogumienie zwiększają bezpieczeństwo jazdy, ale operator powinien unikać gwałtownych manewrów, szczególnie przy pełnej komorze.
Warunki pogodowe i wilgotność materiału
Wilgotność prasowanego materiału ma decydujące znaczenie dla jakości beli i trwałości maszyny. John Deere 590M, podobnie jak inne prasy, najlepiej pracuje, gdy:
- słoma jest sucha, krucha, ale nieprzesuszona (by ograniczyć pylenie),
- siano ma odpowiednią wilgotność, zapobiegającą zagrzewaniu się bel w magazynie,
- sianokiszonka jest na tyle podsuszona, by dobrze się zagęszczać, ale nadal bogata w soki roślinne.
Praca w zbyt mokrym materiale może prowadzić do:
- przeciążenia napędu i szybszego zużycia łańcuchów,
- przyklejania się masy do walców lub pasów,
- problemów z wyrzucaniem beli z komory.
Dlatego operator powinien na bieżąco oceniać warunki na polu i dostosowywać parametry prasy, takie jak gęstość zgniotu czy prędkość jazdy, a w skrajnych przypadkach wstrzymać belowanie do momentu poprawy pogody.
Zalety użytkowe John Deere 590M
Model 590M zdobył uznanie wielu rolników i usługodawców dzięki szeregowi praktycznych zalet. Z punktu widzenia użytkownika można wymienić następujące plusy:
- Solidna konstrukcja – masywna rama, trwałe łożyska i dobrej jakości stal przekładają się na długoletnią eksploatację.
- Uniwersalność materiału – możliwość prasowania słomy, siana i sianokiszonki, a także innych roślin, np. słomy rzepakowej czy lucerny.
- Wysoka niezawodność – przy regularnym serwisie prasa rzadko ulega poważnym awariom w szczycie sezonu.
- Łatwy dostęp do części – szeroka sieć dealerska John Deere oraz bogaty rynek zamienników.
- Prosta obsługa – intuicyjne sterowanie, dobra widoczność na podbieracz z kabiny ciągnika.
- Elastyczność ustawień – możliwość dopasowania gęstości beli, liczby owinięć siatką czy sznurkiem.
- Stosunkowo wysoka wartość rezydualna – prasy używane John Deere dobrze trzymają cenę na rynku wtórnym.
- Kompatybilność z typowymi ciągnikami – nie wymaga bardzo dużej mocy, co jest ważne w gospodarstwach z ciągnikami 80–100 KM.
Połączenie tych cech sprawia, że John Deere 590M jest uznawana za jedną z bardziej opłacalnych inwestycji w segmencie pras rolujących, szczególnie w gospodarstwach nastawionych na produkcję bydła mlecznego, opasowego lub mieszaną produkcję roślinną i zwierzęcą.
Wady i ograniczenia modelu 590M
Jak każda maszyna, także prasa John Deere 590M nie jest wolna od wad i ograniczeń, o których warto wiedzieć przed zakupem lub podczas eksploatacji.
- Brak najbardziej zaawansowanej elektroniki – dla jednych to zaleta (mniejsza awaryjność), dla innych wada, bo brakuje bardzo szczegółowej diagnostyki i pełnej automatyzacji jak w najnowszych prasach.
- Ograniczona prędkość robocza – w porównaniu z największymi nowoczesnymi prasami wysokowydajnymi, 590M może być wolniejsza przy ekstremalnie dużych pokosach.
- Wrażliwość na niewłaściwą obsługę – zaniedbywanie smarowania, regulacji łańcuchów czy kontroli napięcia pasów niekiedy skutkuje przyspieszonym zużyciem.
- Starzenie się konstrukcji – w porównaniu z najnowszymi modelami, 590M ma już kilka rozwiązań technologicznych starszej generacji, co niekiedy wpływa na komfort pracy.
- Ograniczone możliwości personalizacji – nowoczesne prasy oferują szerokie pakiety wyposażenia dodatkowego; w 590M liczba opcji jest bardziej ograniczona.
Mimo tych ograniczeń, przy właściwej eksploatacji i konserwacji model 590M nadal stanowi bardzo funkcjonalne narzędzie do belowania, a jego realne wady są często równoważone przez niższy koszt zakupu i prostą konstrukcję.
Eksploatacja, serwis i koszty utrzymania
Długowieczność prasy John Deere 590M w dużej mierze zależy od regularnego i prawidłowego serwisu. Dobrze utrzymana maszyna potrafi pracować bez poważnych awarii przez wiele sezonów, nawet przy dużym obciążeniu usługowym.
Podstawowe czynności obsługowe
Do codziennych i okresowych czynności obsługowych należą:
- sprawdzanie i regulacja napięcia łańcuchów napędowych,
- smarowanie punktów smarowniczych (łożyska, wałki, przeguby),
- kontrola stanu rolek, walców, pasów (jeśli występują),
- sprawdzenie działania aparatu wiążącego i stanu noży tnących sznurek/siatkę,
- czyszczenie maszyny z resztek materiału po zakończeniu pracy.
Niewielkim kosztem i nakładem czasu można zapobiec poważniejszym awariom. Warto również regularnie kontrolować stan ogumienia i układu hamulcowego, szczególnie przy częstym przemieszczaniu się po drogach publicznych.
Koszty eksploatacji i zużycie części
Koszty utrzymania John Deere 590M zależą od intensywności pracy (liczby bel w sezonie), rodzaju prasowanego materiału oraz jakości stosowanych części zamiennych. Do typowych elementów zużywających się należą:
- łańcuchy napędowe,
- zęby podbieracza,
- łożyska rolek i wałków,
- noże (jeśli prasa wyposażona jest w rotor tnący),
- elementy aparatu wiążącego (nożyki, sprężyny, prowadnice).
Ze względu na popularność marki, części do John Deere 590M są łatwo dostępne zarówno jako oryginały, jak i wysokiej jakości zamienniki. Pozwala to optymalizować koszty serwisu w zależności od budżetu gospodarstwa, zachowując przy tym bezpieczeństwo i niezawodność pracy.
John Deere 590M na rynku wtórnym i opłacalność zakupu
Na rynku maszyn używanych prasa John Deere 590M cieszy się dużym zainteresowaniem. Rolnicy poszukujący solidnej, sprawdzonej maszyny za rozsądną cenę często kierują uwagę właśnie na ten model.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanej prasy 590M
Przy zakupie prasy z drugiej ręki warto dokładnie sprawdzić:
- stan komory prasującej (zużycie walców/pasów, obecność pęknięć lub deformacji),
- luzy na łożyskach i wałkach,
- stan łańcuchów i kół zębatych,
- sprawność aparatu wiążącego (szczególnie przy owijaniu siatką),
- szczelność układów hydraulicznych i pneumatycznych,
- historię serwisową (jeśli jest dostępna),
- liczbę wykonanych bel (nie zawsze jest podawana, ale bywa zapisywana przez użytkowników).
Dobrze utrzymana 590M, nawet kilkunastoletnia, może być bardzo dobrą inwestycją, zwłaszcza w gospodarstwach, które nie planują kilku tysięcy bel rocznie, lecz raczej kilkaset lub około tysiąca. W takim scenariuszu koszt zakupu szybko się amortyzuje, a prasa może służyć przez kolejne lata.
Wartość rezydualna i perspektywy dalszej eksploatacji
John Deere to marka o ugruntowanej pozycji, co przekłada się na stosunkowo wysoką wartość rezydualną maszyn. Model 590M, mimo upływu lat, wciąż ma dobrą opinię, dlatego na rynku wtórnym utrzymuje stabilne ceny. Dla rolnika oznacza to mniejsze ryzyko utraty wartości kapitału oraz możliwość późniejszej odsprzedaży maszyny w razie potrzeby wymiany na nowszy model.
Znaczenie John Deere 590M w nowoczesnym gospodarstwie
Wraz z rosnącą skalą produkcji rolniczej oraz naciskiem na efektywność, prasy rolujące stały się kluczowym elementem parku maszynowego. John Deere 590M, choć nie jest konstrukcją najnowszej generacji, nadal spełnia wymagania wielu gospodarstw pod względem wydajności, jakości beli i niezawodności. Dzięki swojej solidności, prostocie oraz wszechstronności zastosowań, model ten pozostaje atrakcyjną propozycją zarówno dla rolników indywidualnych, jak i usługodawców, którzy poszukują sprawdzonego sprzętu do codziennej, intensywnej pracy na polu.








