Efektywne zorganizowanie pracy sezonowej podczas zbiorów w sadzie decyduje o wyniku całego roku. Nawet najlepiej prowadzony sad może przynieść straty, jeśli owoce zostaną zebrane zbyt późno, nieostrożnie lub przy zbyt wysokich kosztach robocizny. Dobrze przygotowany system pracy, sprawny zespół i przemyślana logistyka pozwalają zwiększyć plon handlowy, ograniczyć marnotrawstwo oraz poprawić jakość owoców kierowanych do sprzedaży bezpośredniej, na przechowywanie lub do przetwórstwa.
Planowanie zbiorów – fundament efektywności pracy sezonowej
Skuteczne zwiększanie efektywności zaczyna się na długo przed wejściem pracowników w rzędy drzew. Kluczowe jest realistyczne zaplanowanie terminu zbiorów, liczby osób, zapotrzebowania na skrzyniopalety, środki transportu oraz sposób rozliczania. Staranna organizacja na etapie planowania przekłada się później na wyższą wydajność całego zespołu oraz mniejsze ryzyko chaosu.
Ocena dojrzałości i kolejności zbioru odmian
Najpierw należy precyzyjnie określić kolejność zbioru poszczególnych odmian. W sadach jabłoniowych podstawą jest obserwacja zmian wybarwienia skórki, jędrności i zawartości ekstraktu, ale też dane z testów skrobiowych. Przy gruszach i czereśniach istotna jest odporność na pękanie, wrażliwość na przechowywanie i wymagania rynku. Dobre planowanie uwzględnia także prognozy pogody: dłuższe okresy deszczu, silny wiatr czy możliwe przymrozki jesienne. Dzięki temu można odpowiednio wcześniej skupić większą liczbę pracowników i przyspieszyć zbiór najwrażliwszych partii owoców.
Praktycznym rozwiązaniem jest stworzenie dla każdego kwateru prostego harmonogramu zbioru, zawierającego: przewidywany termin wejścia ekipy, szacowany plon z hektara, wymaganą liczbę skrzyniopalet, zalecaną liczbę pracowników oraz informację, czy owoce trafią bezpośrednio do chłodni, czy na punkt skupu. Taki dokument może być w wersji papierowej lub elektronicznej – najważniejsze, aby był aktualizowany i dostępny dla osób nadzorujących prace.
Dobór liczby pracowników i systemu motywacyjnego
Efektywność pracy sezonowej bardzo silnie zależy od właściwej liczby osób w sadzie. Zbyt mała ekipa powoduje przeciąganie zbiorów na okres nadmiernej dojrzałości owoców, co osłabia jędrność i zmniejsza wartość handlową. Zbyt liczna grupa to z kolei wysokie koszty oraz ryzyko powstawania przestojów logistycznych, np. brak skrzyniopalet na czas czy kolejki do rozładunku przy samochodzie sadowniczym.
W praktyce wielu sadowników stosuje elastyczny model zatrudnienia: trzon stanowią sprawdzeni, powracający co roku pracownicy, a w szczycie zbiorów dołączają dodatkowe osoby na krótszy okres. Warto ustalić jasny system motywacyjny, łączący stawkę godzinową z premią za wysoką jakość zbioru i brak uszkodzeń mechanicznych owoców. Premie można uzależnić od odsetka owoców kwalifikujących się do klasy ekstra i pierwszej, mierzonego partiami przypisanymi do danej brygady.
Przygotowanie sprzętu i infrastruktury przed sezonem
Nawet najlepsi pracownicy nie będą wydajni, jeśli sprzęt zawiedzie w kluczowym momencie. Z tego powodu przed rozpoczęciem zbiorów należy przeprowadzić dokładny przegląd wszystkich wózków sadowniczych, platform, drabin, przyczep i ciągników. Trzeba sprawdzić hamulce, oświetlenie, stan ogumienia, stabilność stopni, a także zabezpieczenia przeciwupadkowe na platformach. Zaniedbania techniczne obniżają tempo pracy i zwiększają ryzyko wypadków, które dodatkowo wykluczają doświadczonych pracowników z sezonu.
Ogromne znaczenie ma odpowiednie rozmieszczenie skrzyniopalet. Dobrą praktyką jest wcześniejsze rozwiezienie pustych skrzyniopalet w pobliże kwater, uwzględniając plan pracy na najbliższe dni. Skraca to czas dojścia pracowników z pełnymi wiadrami i eliminuje konieczność przenoszenia owoców na duże odległości. Warto też zadbać o zabezpieczenie miejsca tymczasowego składowania pełnych skrzyniopalet przed słońcem – nadmierne nagrzewanie owoców negatywnie wpływa na ich jakość przechowalniczą.
Organizacja pracy w sadzie podczas zbiorów
Właściwa organizacja pracy w sadzie ma bezpośrednie przełożenie na ilość zebranych owoców w ciągu dnia, odsetek uszkodzonych sztuk oraz bezpieczeństwo całego zespołu. Liczy się nie tylko to, jak szybko pracują poszczególne osoby, ale przede wszystkim, jak zostały wyznaczone zadania, podział ról, komunikacja i obieg informacji między pracownikami a właścicielem czy brygadzistą.
Wyznaczenie brygadzistów i jasnego podziału odpowiedzialności
Im większy sad i większa liczba pracowników, tym bardziej istotna jest rola brygadzistów. Osoba odpowiedzialna za daną grupę powinna znać specyfikę odmian oraz wymagania rynku, umieć szybko reagować na problemy i motywować pracowników. To do niej trafiają informacje o brakach w skrzyniopaletach, zmianie kwatery, przerwach czy konieczności dostosowania tempa pracy do pogody.
Brygadzista powinien rozpoczynać dzień od krótkiej odprawy: wskazania kwatery, wyjaśnienia zasad selekcji owoców (np. oddzielanie jabłek lekko uszkodzonych do osobnych pojemników), przypomnienia o zasadach BHP oraz omówienia planu na całą zmianę. Jasne przekazanie informacji na starcie ogranicza liczbę pytań w ciągu dnia i zmniejsza ryzyko nieporozumień.
Dopasowanie pracowników do zadań
Efektywność rośnie, gdy zadania są dostosowane do umiejętności i kondycji pracowników. Osoby z większym doświadczeniem i dobrą sprawnością fizyczną warto kierować na drabiny lub platformy, gdzie potrzebna jest większa pewność ruchów i szybkość. Nowicjusze lepiej poradzą sobie w niższych partiach korony lub przy sortowaniu i ustawianiu skrzyniopalet.
Dobrym rozwiązaniem jest rotacja co kilka godzin między zadaniami, szczególnie przy pracy na drabinach. Zmniejsza to zmęczenie jednostajną czynnością, obniża ryzyko wypadków i działa motywująco. W przypadku ekip międzynarodowych ważne jest też łączenie w małe zespoły osób, które potrafią się ze sobą komunikować – bariera językowa nie powinna wydłużać wyjaśniania prostych poleceń.
Ergonomia i technika zrywania owoców
Jednym z najważniejszych elementów zwiększania efektywności jest właściwa technika zbioru. Pracownicy powinni być przeszkoleni, jak zdejmować owoc z drzewa, żeby nie uszkodzić szypułki ani sąsiednich owoców, a jednocześnie nie tracić czasu na zbędne ruchy. Zbyt mocne szarpanie zwiększa odrzut w sortowni i generuje straty, a praca z nadmiernie napiętymi mięśniami rąk przyspiesza zmęczenie.
Ważne jest również odpowiednie ustawienie drabin: stabilne oparcie, właściwy kąt nachylenia, unikanie nadmiernego wychylania się do przodu. Przy korzystaniu z platform konieczne jest przestrzeganie maksymalnej liczby osób i równomierne rozmieszczenie ciężaru, aby uniknąć przechyłów. Ergonomiczne pojemniki do zbioru, zakładane na ramię lub jako specjalne worki z dolnym wysypem, skracają czas przepakowywania owoców i pozwalają na łagodne ich opuszczanie do skrzyniopalet.
Ograniczanie przestojów i strat czasowych
Duża część potencjalnej wydajności pracy sezonowej ginie w drobnych przestojach: oczekiwaniu na skrzyniopalety, przejściach między kwaterami, niejasno ustalonych przerwach czy długim szukaniu narzędzi. Dlatego warto ustalić sztywne godziny przerw, a także z góry zaplanować dostępność wody pitnej i posiłków regeneracyjnych. Zmęczony, odwodniony pracownik popełnia więcej błędów, a tempo jego pracy spada wraz z upływem dnia.
Przy większych areałach opłaca się zastosować prosty system łączności, np. krótkofalówki czy komunikatory mobilne, aby brygadziści mogli szybko zgłosić potrzebę podstawienia przyczepy, zmianę kwatery lub problem techniczny. Pozwala to uniknąć sytuacji, w których cała grupa czeka na jedną decyzję czy pojazd. W efekcie rośnie liczba zebranych skrzyniopalet na zmianę, a tym samym efektywność ekonomiczna.
Bezpieczeństwo pracy jako element efektywności
Niekiedy traktuje się zasady BHP jako formalność, jednak każdy poważniejszy wypadek podczas zbiorów oznacza nie tylko ludzką tragedię, lecz także realne straty organizacyjne: brak doświadczonego pracownika, przestoje, konieczność reorganizacji zadań. Dlatego warto położyć nacisk na systematyczne przypominanie o regułach bezpiecznej pracy na wysokości, zakaz wchodzenia na prowizoryczne podwyższenia, regularne kontrole drabin oraz obowiązek używania butów z antypoślizgową podeszwą.
Istotne jest też przygotowanie apteczek w kilku strategicznych punktach sadu oraz wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za reagowanie w nagłych sytuacjach. Dobrze zorganizowany system bezpieczeństwa skraca czas reakcji, ogranicza skutki ewentualnych urazów i pomaga utrzymać ciągłość zbiorów.
Nowoczesne rozwiązania i zarządzanie danymi w pracy sezonowej
Rozwój technologii w sadownictwie sprawia, że sezonowe zbiory można prowadzić nie tylko szybciej, ale także bardziej precyzyjnie. Wykorzystanie nowoczesnych maszyn, aplikacji mobilnych oraz systemów rejestrowania danych o plonie ułatwia podejmowanie decyzji zarówno w trakcie zbiorów, jak i w kolejnych sezonach. Dzięki temu możliwe jest zwiększenie produktywność i optymalne wykorzystanie zasobów ludzkich oraz sprzętowych.
Platformy sadownicze i półautomatyczne systemy zbioru
Coraz większą popularność zdobywają platformy samobieżne i zaczepiane do ciągnika. Pozwalają one na jednoczesne prowadzenie zbioru w wyższych partiach koron drzew bez konieczności ciągłego przestawiania drabin. Pracownicy poruszają się wzdłuż rzędu w sposób płynny, co znacząco zmniejsza liczbę przystanków i poprawia wygodę pracy. Dodatkowo część platform umożliwia podawanie pełnych pojemników z owocami bezpośrednio na skrzyniopalety, redukując ryzyko obicia owoców.
W niektórych gospodarstwach testowane są również półautomatyczne systemy transportu owoców w rzędzie, oparte na taśmach lub rolkach, które odprowadzają owoce z pojemników zbieraczy do skrzyniopalety znajdującej się na końcu rzędu. Takie rozwiązania zmniejszają wysiłek fizyczny pracowników i podnoszą tempo pracy, zwłaszcza przy dużych kwaterach odmian intensywnie plonujących.
Cyfrowe systemy ewidencji pracy i plonu
Nowoczesne zarządzanie pracą sezonową w sadzie coraz częściej opiera się na danych. Wykorzystanie prostych aplikacji mobilnych do rejestracji liczby zebranych skrzyniopalet przez poszczególne brygady czy nawet konkretnych pracowników pozwala lepiej ocenić wydajność i uczciwie naliczać wynagrodzenia. Jednocześnie daje to materiał do analizy, które kwatery są najbardziej plenne, a gdzie pojawiają się problemy z jakością owoców.
Niektóre systemy pozwalają powiązać numer skrzyniopalety z konkretną kwaterą, datą zbioru, a nawet grupą pracowników. Te dane mogą być następnie wykorzystane na etapie sortowania, przechowywania i sprzedaży. Jeżeli okaże się, że owoce z danej kwatery lepiej się przechowują, łatwiej jest zaplanować ich dłuższe składowanie. Jeśli zaś stwierdzi się wyższy procent uszkodzeń z konkretnej partii, można wrócić do analizy procesu zbioru i wprowadzić korekty w szkoleniu brygad.
Wykorzystanie prognoz pogody i danych satelitarnych
Dla zwiększenia efektywności pracy sezonowej kluczowe jest właściwe określenie okna zbiorczego. Obecnie dostępne są szczegółowe prognozy lokalne, a także dane satelitarne i z dronów, pomagające monitorować kondycję drzew oraz rozwój owoców. Łącząc informacje o temperaturze, opadach, nasłonecznieniu i zdjęcia koron drzew, można trafniej podejmować decyzje o przyspieszeniu lub opóźnieniu wejścia ekipy na daną kwaterę.
Takie podejście pozwala uniknąć pracy w warunkach skrajnych – np. w intensywnym deszczu, który sprzyja uszkodzeniom i chorobom przechowalniczym, czy w czasie upału, gdy owoce zbyt szybko się nagrzewają. Odpowiednie planowanie dni zbiorów na podstawie prognoz zwiększa nie tylko wydajność, ale i jakość plonu kierowanego do chłodni.
Jakość owoców a efektywność ekonomiczna
Przy ocenie efektywności pracy sezonowej nie można ograniczać się wyłącznie do liczby zebranych skrzyniopalet w ciągu dnia. Równie ważna jest struktura jakościowa plonu: udział owoców klasy premium, pierwszej i przemysłowej. Nawet jeśli ekipa zbierze bardzo dużo w krótkim czasie, duży odsetek uszkodzeń mechanicznych czy zatarć skórki może znacząco obniżyć przychód gospodarstwa.
Dlatego warto regularnie kontrolować jakość pracy poszczególnych brygad i szybko reagować na nieprawidłowości. Przykładowo, jeśli zauważalny jest wzrost liczby jabłek z uszkodzoną szypułką lub siniakami, należy przeprowadzić krótkie szkolenie przypominające prawidłową technikę zrywania i układania w pojemnikach. Czas poświęcony na takie interwencje zwykle szybko się zwraca, gdyż poprawia się jakość partii towaru trafiającej na rynek.
Komfort socjalny i warunki pracy jako czynnik wydajności
Często niedocenianym elementem efektywności zbiorów są warunki socjalne. Dostęp do czystej wody, zadaszone miejsce odpoczynku, możliwość ogrzania się w chłodne poranki czy podstawowe zaplecze sanitarne wpływają na nastawienie i lojalność pracowników. Zadowolony zespół jest bardziej stabilny, rzadziej zmienia miejsce pracy w trakcie sezonu i chętniej wraca w kolejnym roku.
Warto wdrożyć również proste rozwiązania poprawiające komfort, jak np. odblaskowe kamizelki lub czapki dla pracowników poruszających się bliżej dróg dojazdowych, czy lekkie rękawice chroniące dłonie przed otarciami. Dobrze jest także ustalić jasne reguły dotyczące godzin pracy i maksymalnej liczby nadgodzin. Nadmierne przeciążanie ludzi przynosi krótkotrwały wzrost wydajności, ale w dłuższej perspektywie prowadzi do spadku jakości pracy i zwiększonej rotacji załogi.
Budowanie stałego zespołu i wiedzy w gospodarstwie
Największą wartością dla nowoczesnego gospodarstwa sadowniczego jest stały zespół doświadczonych pracowników sezonowych, którzy co roku wracają w to samo miejsce. Osoby znające układ kwater, specyfikę odmian oraz oczekiwania właściciela pracują szybciej, popełniają mniej błędów i wymagają krótszego szkolenia. Dlatego warto dbać o relacje z pracownikami, rzetelne rozliczanie, terminowe wypłaty oraz uczciwą komunikację.
Dobrym pomysłem jest prowadzenie prostych notatek dotyczących kompetencji poszczególnych osób: kto najlepiej radzi sobie na drabinach, kto jest skrupulatny w selekcji, a kto wyróżnia się umiejętnościami organizacyjnymi. Dzięki temu w kolejnym sezonie łatwiej jest szybko zbudować sprawnie działające brygady i utrzymać wysoką efektywność zbiorów od pierwszych dni.
Praktyczne porady dla sadowników zwiększające efektywność zbiorów
Oprócz ogólnych zasad organizacji pracy i wykorzystania nowoczesnych rozwiązań technicznych istnieje wiele praktycznych wskazówek, które można wdrożyć niemal od razu, niezależnie od wielkości gospodarstwa. Często są to drobne modyfikacje w sposobie planowania dnia, oznakowania kwater czy komunikacji z zespołem, ale w skali całego sezonu przynoszą wymierne oszczędności czasu i pieniędzy.
Oznakowanie kwater i przejrzysta logistyka w sadzie
Wyraźne oznakowanie kwater, rzędów i głównych dróg dojazdowych usprawnia poruszanie się pracowników, zwłaszcza nowych. Proste tablice z nazwą odmiany, numerem kwatery i strzałkami kierunkowymi pozwalają szybko wskazać miejsce pracy, bez konieczności osobistego pilnowania każdej grupy przez właściciela. To również pomoc przy rozmieszczaniu skrzyniopalet i koordynowaniu transportu wewnętrznego.
Warto wyznaczyć stałe miejsca postojowe dla ciągników z przyczepami oraz strefy tymczasowego składowania pełnych skrzyniopalet. Dzięki temu kierowcy nie muszą każdorazowo szukać brygady, a załadunek jest uporządkowany. Zyskuje się w ten sposób płynność ruchu i unika kolizji na wąskich drogach międzyrzędowych.
Szkolenie pracowników i instrukcje wizualne
Przed rozpoczęciem sezonu warto przygotować krótkie instrukcje obrazkowe przedstawiające prawidłową technikę zrywania, sposób układania owoców w pojemnikach oraz najczęstsze błędy powodujące uszkodzenia. Zawieszenie takich plansz w miejscu zbiórki pracowników ułatwia im zapamiętanie najważniejszych zasad, a w przypadku ekip z różnych krajów zmniejsza barierę językową.
Szkolenie praktyczne najlepiej przeprowadzić na początku sezonu, pokazując na konkretnych drzewach, jakie owoce trafiają do klasy premium, a jakie należy odkładać osobno. Dobrze jest też wyznaczyć pracownika – mentora, który przez pierwsze dni towarzyszy nowym osobom i koryguje ich technikę. Dzięki temu zmniejsza się odsetek błędów, a tym samym odpadów.
Optymalna pora dnia i dostosowanie do pogody
W wielu gospodarstwach świetne rezultaty przynosi rozpoczynanie pracy wcześnie rano, gdy temperatura jest niższa, a owoce są schłodzone nocą. Zmniejsza to ryzyko uszkodzeń podczas zrywania i przenoszenia, a pracownicy są mniej narażeni na przegrzanie. W największe upały warto wydłużyć przerwę południową lub chwilowo zwolnić tempo pracy, przenosząc intensywniejsze działania na godziny poranne i popołudniowe.
Podczas dni deszczowych, jeśli nie ma możliwości wstrzymania zbiorów, należy szczególnie zadbać o bezpieczeństwo na drabinach i platformach oraz ochronę owoców przed zbyt długim zaleganiem w mokrych pojemnikach. Wilgotne skrzyniopalety i tkaniny sprzyjają rozwojowi chorób grzybowych, dlatego istotne jest jak najszybsze przewiezienie owoców do zadaszonego miejsca lub chłodni.
Zmniejszanie strat po zbiorze
Efektywność zbiorów to także minimalizacja strat w okresie tuż po zebraniu owoców. Warto stosować zasady tzw. łagodnego traktowania: unikanie zrzucania pojemników, nieprzeładowywanie skrzyniopalet ponad dopuszczalny poziom, delikatne ustawianie ich na przyczepie. Trzeba zadbać, by drogi wewnątrzgospodarskie były możliwie równe, ponieważ silne wstrząsy w czasie transportu field–chłodnia mogą później objawić się gorszą trwałością owoców w przechowalni.
W chłodniach i przechowalniach konieczne jest szybkie obniżenie temperatury partii owoców zebranych w danym dniu. Im krócej owoce pozostają nagrzane, tym lepsza jest ich jakość przechowalnicza. Odpowiednie rozplanowanie kolejności przyjmowania skrzyniopalet do chłodni oraz sprawne rozładowywanie przyczep to elementy, które realnie wpływają na dochodowość sprzedaży w późniejszych miesiącach.
Dostosowanie odmian i formy sadzenia do pracy sezonowej
W dłuższej perspektywie o efektywności zbiorów decyduje również dobór odmian i forma prowadzenia drzew. Drzewa szczupłe, na podkładkach karłowych, w systemach intensywnych, z dobrze uformowaną ścianą owoconośną, znacznie łatwiej i szybciej się zbiera. Owoce są bardziej wyrównane, lepiej doświetlone, a dostęp do nich nie wymaga częstego przestawiania drabin.
Przy nowych nasadzeniach warto brać pod uwagę nie tylko walory handlowe odmiany, ale także łatwość zbioru, odporność na uszkodzenia oraz równomierność dojrzewania. Odmiany, które dojrzewają falami, zmuszają do wielokrotnych wejść w tę samą kwaterę, co zwiększa koszty robocizny. Z kolei odmiany o zbyt delikatnej skórce mogą generować wyższy odsetek odrzutów, jeśli zespół zbierający nie ma odpowiedniego doświadczenia.
Analiza sezonu i wprowadzanie usprawnień
Po zakończeniu zbiorów warto poświęcić czas na spokojną analizę całego sezonu. Należy zebrać informacje od brygadzistów, przeanalizować dane dotyczące wydajności poszczególnych dni, jakość owoców w sortowni oraz uwagi pracowników. Taka „mapa sezonu” pozwala wyciągnąć wnioski i przygotować konkretne zmiany na kolejny rok.
Może się okazać, że w określone dni brakowało skrzyniopalet, w innych za mało było środków transportu, a w jeszcze innych problemem była zbyt późna decyzja o zwiększeniu liczby pracowników. Spisanie tych obserwacji i zaplanowanie modyfikacji – czy to w liczbie zatrudnianych osób, czy w inwestycjach w sprzęt – sprawia, że z sezonu na sezon efektywność zbiorów systematycznie rośnie.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o efektywność pracy sezonowej podczas zbiorów
Jak obliczyć optymalną liczbę pracowników do zbioru w moim sadzie?
Aby dobrać odpowiednią liczbę pracowników, trzeba znać planowany plon z hektara, czas okna zbiorczego danej odmiany oraz wydajność jednej osoby (np. liczba skrzyniopalet dziennie). Dzieląc całkowitą liczbę skrzyniopalet do zebrania przez liczbę dni przeznaczonych na zbiór i przez średnią wydajność pracownika, otrzymujemy minimalną liczbę osób. Należy dodać 10–20% zapasu na gorszą pogodę, choroby i rotację.
Co jest ważniejsze: szybkość zbioru czy jakość zrywanych owoców?
Szybkość i jakość muszą iść w parze, ale z punktu widzenia ekonomicznego nieopłacalne jest maksymalne przyspieszanie kosztem jakości. Uszkodzone owoce tracą wartość handlową, nie nadają się do długiego przechowywania i często kończą w przemyśle po znacznie niższej cenie. Lepiej utrzymać nieco wolniejsze tempo, ale pilnować właściwej techniki i selekcji, niż „ścigać się” z czasem i tracić na odrzutach.
Jak zmotywować pracowników sezonowych do rzetelnej i wydajnej pracy?
Skuteczna motywacja opiera się na połączeniu uczciwego wynagrodzenia z transparentnym systemem premiowym oraz dobrymi warunkami pracy. Warto wprowadzić premię za wysoką jakość zbioru, punktualność i brak uszkodzeń, a także unikać częstych zmian ustaleń. Docenianie doświadczonych pracowników, zapewnienie dobrego zaplecza socjalnego oraz jasna komunikacja sprawiają, że chętniej angażują się w sezon i wracają w kolejnych latach.
Czy małe gospodarstwo może skorzystać z nowoczesnych technologii zbioru?
Tak, nawet mniejsze sady mogą wdrożyć proste, ale efektywne rozwiązania technologiczne. Nie zawsze opłaca się kupować dużą platformę, lecz można rozważyć współużytkowanie sprzętu z sąsiadem lub wynajem na okres szczytu zbiorów. Ponadto małe gospodarstwa mogą korzystać z aplikacji do ewidencji pracy, dokładnych prognoz pogody czy prostych systemów oznaczania skrzyniopalet. To stosunkowo nieduże inwestycje, które realnie poprawiają organizację i ograniczają straty.
Jak zaplanować zbiory przy prognozowanych długotrwałych opadach?
W przypadku zapowiadanych długich okresów deszczu należy przeanalizować wrażliwość odmian i w pierwszej kolejności zebrać te owoce, które są najbardziej narażone na pękanie, gnicie czy problemy przechowalnicze. Warto wtedy czasowo zwiększyć liczbę pracowników, zintensyfikować pracę w suchych oknach pogodowych oraz przygotować zadaszone miejsca do tymczasowego składowania skrzyniopalet. Konieczne jest też częstsze kontrolowanie stanu owoców kierowanych do chłodni, aby jak najszybciej wychwycić skutki nadmiernego uwilgocenia.








