Jak dobrać FAO kukurydzy do długości sezonu wegetacyjnego

Dobór odpowiedniego FAO kukurydzy do długości sezonu wegetacyjnego to jeden z kluczowych elementów planowania uprawy. Od tej decyzji zależy nie tylko wielkość plonu, ale także jego jakość, terminowość zbioru, możliwość dobrego przygotowania gleby pod roślinę następczą oraz ograniczenie ryzyka strat spowodowanych suszą czy wczesnymi przymrozkami. Świadome podejście do FAO pozwala lepiej wykorzystać potencjał stanowiska, uniknąć typowych błędów i zwiększyć stabilność produkcji w zmiennych warunkach pogodowych.

Co oznacza FAO kukurydzy i jak je rozumieć w praktyce

System FAO to liczbowy sposób określania wczesności mieszańców kukurydzy, który ułatwia porównywanie odmian między sobą i dopasowanie ich do warunków klimatycznych danego gospodarstwa. Im niższy numer FAO, tym krótszy okres wegetacji i szybsze dojrzewanie ziarna lub kiszonki. Im wyższy numer FAO, tym odmiana późniejsza, zwykle o wyższym potencjale plonowania, ale wymagająca dłuższego i cieplejszego sezonu.

W praktyce przyjęło się, że:

  • FAO 150–190 – bardzo wczesne i wczesne odmiany, dobre do rejonów chłodniejszych i z krótkim sezonem,
  • FAO 200–230 – odmiany średniowczesne, najbardziej uniwersalne w wielu rejonach kraju,
  • FAO 240–260 – odmiany średniopóźne, preferowane na cieplejsze stanowiska i lepsze gleby,
  • FAO powyżej 260 – odmiany późne, zarezerwowane głównie dla najcieplejszych regionów oraz na bardzo dobre stanowiska.

Warto jednak pamiętać, że FAO to wskaźnik orientacyjny. Różne firmy hodowlane mogą nieco inaczej klasyfikować odmiany, a na faktyczną długość wegetacji wpływają także: suma temperatur efektywnych, przebieg pogody, typ mieszańca (ziarnowy, kiszonkowy, dualny) oraz podatność na stresy. Dlatego w ocenie odmiany zawsze warto łączyć FAO z wynikami doświadczeń porejestrowych oraz obserwacjami z własnego gospodarstwa.

FAO powiązane jest z tzw. jednostkami cieplnymi, czyli sumą efektywnych temperatur powyżej określonego progu, najczęściej 6–8°C. Kukurydza jest rośliną ciepłolubną, dlatego tempo jej rozwoju zależy od ilości ciepła zgromadzonego w sezonie. W latach cieplejszych odmiana o tym samym FAO może dojrzewać szybciej niż w latach chłodnych. Stąd tak ważne jest, aby nie dobierać FAO „na styk”, ale zostawić sobie pewien bufor bezpieczeństwa.

Długość sezonu wegetacyjnego w Polsce i jej zmienność

Długość sezonu wegetacyjnego to okres w roku, w którym średnia dobowa temperatura przekracza próg umożliwiający wzrost roślin. Dla kukurydzy klasycznie przyjmuje się, że sensowny okres wegetacji zaczyna się, gdy średnia temperatura dobowa stabilnie przekracza 8–10°C. W Polsce ten czas jest mocno zróżnicowany regionalnie, a w ostatnich latach dodatkowo podlega wyraźnym wahaniom związanym ze zmianami klimatu.

Orientacyjnie można przyjąć, że:

  • W północno-wschodniej Polsce (Podlasie, Suwalszczyzna) oraz w wyżej położonych terenach południa sezon wegetacyjny kukurydzy jest najkrótszy, często ogranicza się do ok. 160–180 dni.
  • W centrum kraju oraz na większości obszarów Mazowsza, Wielkopolski i Kujaw trwa około 180–200 dni.
  • Na zachodzie i południowym zachodzie (Dolny Śląsk, Opolszczyzna, część Lubuskiego) oraz w rejonach nadmorskich sezon może przekraczać 200 dni, co sprzyja uprawie odmian o wyższym FAO.

Do tego dochodzą różnice wynikające z lokalnego mikroklimatu. Doliny rzeczne, zbocza południowe, tereny miejskie czy osłonięte od wiatrów mają zwykle korzystniejsze warunki cieplne niż otwarte, wietrzne równiny. W dodatku wydłużenie średniej długości sezonu w ostatnich dekadach wcale nie oznacza braku ryzyka przymrozków wiosennych i jesiennych. Często obserwuje się wydłużenie okresów suszy oraz gwałtowne skoki temperatury, co stawia przed kukurydzą dodatkowe wyzwania.

W planowaniu doboru FAO trzeba uwzględnić nie tylko statystyczną długość sezonu, ale także typowe zagrożenia dla danego regionu:

  • częstotliwość wiosennych przymrozków po 10 maja,
  • ryzyko jesiennych przymrozków już we wrześniu,
  • obszarowe niedobory opadów w czerwcu i lipcu,
  • częste silne wiatry, które mogą nasilać wyleganie.

O ile kiedyś panowało przekonanie, że w cieplejszych regionach najlepiej siać jak najpóźniejsze odmiany, dziś coraz częściej mówi się o strategii zbalansowanej. Polega ona na tym, by część areału obsiewać odmianami średniowczesnymi, a część – średniopóźnymi, zamiast ryzykować całością obsianą mieszańcami o bardzo wysokim FAO. Zmiany klimatu powodują, że sezony bywają skrajnie różne – jeden wyjątkowo ciepły i długi, kolejny wyraźnie chłodniejszy i krótszy. Rozsądny kompromis daje większą stabilność plonu w perspektywie kilku lat.

Jak krok po kroku dobrać FAO do warunków w gospodarstwie

Skuteczny dobór FAO wymaga spojrzenia szerzej niż tylko na mapę stref klimatycznych. Każde gospodarstwo ma swoją specyfikę: typ gleb, poziom nawożenia, dostęp do wody, wyposażenie maszynowe, strukturę zasiewów. Wszystko to wpływa na to, jaką długość wegetacji może realnie wykorzystać i jakie ryzyko jest w stanie zaakceptować. Poniżej opisano praktyczny schemat działania, który ułatwia podjęcie decyzji.

1. Określ cel uprawy: ziarno, kiszonka, CCM, biogaz

W pierwszej kolejności trzeba jasno określić, jaki jest główny kierunek użytkowania kukurydzy. Od tego zależy nie tylko dobór FAO, ale także typ mieszańca, poziom tolerancji na wilgotność ziarna w czasie zbioru oraz oczekiwane parametry jakościowe plonu.

  • Kukurydza ziarnowa wymaga dojrzałości ziarna na poziomie minimum dojrzałości pełnej (tzw. czarna plamka), przy możliwie niskiej wilgotności w czasie zbioru. Zbyt wysokie FAO może skutkować koniecznością bardzo późnych zbiorów lub intensywnego dosuszania, co podnosi koszty.
  • Kukurydza na kiszonkę zbierana jest wcześniej, w fazie tzw. dojrzałości woskowo-szklistej ziarna, przy odpowiednim udziale suchej masy całej rośliny. Odmiany kiszonkowe o wyższym FAO często dają wyższy plon suchej masy i energii, ale wymagają dłuższego sezonu.
  • Kukurydza na CCM czy biogaz plasuje się pośrodku – z jednej strony potrzebna jest odpowiednia dojrzałość ziarna, z drugiej jednak często zbiera się rośliny wcześniej niż w czystej uprawie na ziarno, aby uzyskać korzystne parametry fermentacyjne.

Im bardziej zależy nam na suchym ziarnie, tym ostrożniej należy podchodzić do wysokich numerów FAO. Z kolei w uprawie na kiszonkę czy biogaz można pozwolić sobie na nieco wyższe FAO, o ile warunki klimatyczne i glebowe na to pozwalają.

2. Zbadaj potencjał stanowiska i jego ograniczenia

Drugi krok to rzetelna ocena własnych pól. Najlepiej oprzeć się na kilkuletnich obserwacjach: terminach, w których realnie można wjechać w pole, przebiegu wschodów, podatności na suszę oraz na terminach, w których wcześniej dojrzały inne odmiany. Na tej podstawie da się ustalić, czy dane stanowisko „ciągnie” odmiany późniejsze, czy wymaga raczej mieszańców wczesnych.

Najważniejsze elementy oceny stanowiska:

  • Typ gleby i jej klasa – na glebach lekkich, szybko przesychających, lepiej sprawdzają się odmiany wczesne i średniowczesne, które zdążą wykorzystać wiosenną wilgoć. Gleby zwięźlejsze i zasobniejsze pozwalają na uprawę odmian o wyższym potencjale plonowania, często o wyższym FAO.
  • Retencja wodna – pola o niskiej pojemności wodnej wymagają raczej krótszego okresu wegetacji; przy dłuższej wegetacji roślina może trafić na krytyczny niedobór wody w fazie kwitnienia i nalewania ziarna.
  • Ekspozycja i ukształtowanie terenu – pola chłodne, z zastojami zimnego powietrza, powinny być obsiane odmianami wcześniejszymi. Z kolei zbocza południowe, nasłonecznione, „dają” dodatkowe jednostki cieplne, co pozwala sięgnąć po nieco wyższe FAO.
  • Możliwość wczesnego siewu – jeśli z uwagi na warunki glebowe i sprzęt można bezpiecznie siać wcześniej (np. w drugiej dekadzie kwietnia), realnie wydłuża się sezon wegetacyjny dla kukurydzy.

Ważnym elementem jest także struktura zasiewów w całym gospodarstwie. Jeśli kukurydza jest tylko jednym z wielu gatunków i po niej ma nastąpić kolejna uprawa ozima, zbyt wysokie FAO może utrudnić terminowe przygotowanie gleby i siew zbóż ozimych czy rzepaku.

3. Dopasuj FAO do rejonu i kierunku użytkowania

Po określeniu celu produkcji i potencjału stanowiska można przejść do orientacyjnego doboru FAO. Poniżej przedstawiono przykładowe przedziały dla różnych rejonów, z założeniem przeciętnych warunków i standardowej technologii uprawy. Należy traktować je jako punkt wyjścia, a nie sztywną regułę.

  • Północny wschód i tereny chłodniejsze:
    • ziarno: FAO 180–220,
    • kiszonka: FAO 200–230,
    • biogaz/CCM: FAO 200–230.
  • Centralna Polska:
    • ziarno: FAO 200–240 (na lepszych stanowiskach do 250),
    • kiszonka: FAO 220–250,
    • biogaz/CCM: FAO 220–250.
  • Regiony najcieplejsze (zachód, południowy zachód):
    • ziarno: FAO 220–260,
    • kiszonka: FAO 230–270,
    • biogaz/CCM: FAO 230–270.

W praktyce rolnicy często łączą różne typy odmian. Przykładowo na jednym gospodarstwie można wysiać:

  • 30–40% areału – odmiany wczesne (niższe FAO),
  • 40–50% areału – odmiany średniowczesne,
  • 10–20% areału – odmiany średniopóźne lub późne.

Taki podział zmniejsza ryzyko, rozkłada szczyt zbiorów w czasie, a jednocześnie pozwala wykorzystać potencjał lepszych stanowisk dzięki odmianom o wyższym FAO.

4. Uwzględnij termin siewu i możliwy termin zbioru

Odmiana o tym samym FAO może sprawdzić się dobrze lub źle w zależności od terminu siewu. W praktyce im później wysiana kukurydza, tym trudniej będzie jej osiągnąć zakładany poziom dojrzałości przed nadejściem chłodów. Dlatego przy opóźnionym siewie należy szczególnie rozważnie podchodzić do odmian o wysokim FAO.

Jeśli gospodarstwo ma ograniczoną liczbę kombajnów lub usługodawców i nie jest w stanie zebrać kukurydzy w krótkim oknie czasowym, warto „rozciągnąć” dojrzewanie w czasie poprzez mieszankę FAO. Odmiany wcześniejsze będą gotowe do zbioru wcześniej, chroniąc przed przeciążeniem sprzętu w szczytowym okresie.

Należy także pamiętać o realnych możliwościach przechowalniczych i suszarniczych. Przy dużym udziale odmian o wysokim FAO istnieje ryzyko, że ziarno w czasie zbioru będzie miało 30% wilgotności lub więcej. Koszty dosuszania mogą wówczas znacząco obniżyć opłacalność uprawy, mimo potencjalnie wyższego plonu.

5. Zwróć uwagę na odporność na stres i zdrowotność

W warunkach częściej występujących susz i fal upałów nie zawsze odmiana o najwyższym potencjale plonowania w doświadczeniach okaże się najlepsza na konkretnym polu. Czasem mieszańce o nieco niższym FAO, ale lepszej odporności na suszę i wyleganie, będą dawać stabilniejszy plon w zmiennych warunkach. Dlatego przy wyborze warto brać pod uwagę nie tylko FAO, ale także:

  • zdolność do szybkiego, dynamicznego wzrostu początkowego – ważne zwłaszcza na chłodniejszych glebach,
  • odporność na niskie temperatury wiosenne,
  • tolerancję na niedobór wody w newralgicznych fazach,
  • odporność na choroby liści, łodyg i kolb,
  • skłonność do wylegania przed zbiorem.

W wielu przypadkach lepiej zrezygnować z nieco wyższego FAO na rzecz odmiany stabilniejszej, o dobrej zdrowotności i mniejszej podatności na stresy. Szczególnie dotyczy to gospodarstw, które nie dysponują nawadnianiem lub mają słabsze stanowiska.

Praktyczne wskazówki dla rolników przy planowaniu FAO

Dobór FAO to nie jednorazowa decyzja na wiele lat. Powinien być regularnie weryfikowany w świetle wyników osiąganych w gospodarstwie, zmieniającego się klimatu oraz dostępności nowych mieszańców. Poniżej zestawiono kilka praktycznych wskazówek, które pomagają uniknąć najczęstszych błędów i lepiej wykorzystać potencjał kukurydzy.

Obserwuj wyniki doświadczeń lokalnych i własne pola

Najbardziej wiarygodnym źródłem danych o odmianach są wyniki doświadczeń porejestrowych oraz doświadczenia prowadzone w zbliżonych warunkach glebowo-klimatycznych. Warto śledzić wyniki z kilku lat, zwracając uwagę na stabilność plonowania w różnych sezonach. Jednocześnie warto prowadzić własne minipoletka – np. wysiewając po kilka odmian o różnym FAO w pasach na jednym polu i notując daty kwitnienia, dojrzewania, wilgotności ziarna w czasie zbioru oraz plonu.

Takie obserwacje często pokazują, że odmiana o nieco niższym plonie w jednym, wyjątkowo sprzyjającym roku, okazuje się lepsza w kilkuletnim ujęciu, bo lepiej radzi sobie w latach trudniejszych. W połączeniu z obserwacjami klimatu pozwala to stopniowo korygować dobór FAO w kierunku bardziej odpowiadającym specyfice gospodarstwa.

Nie ulegaj modzie na skrajnie wysokie lub skrajnie niskie FAO

W ostatnich latach można zaobserwować dwie tendencje: z jednej strony promocję bardzo wysokich FAO w cieplejszych regionach, z drugiej – nacisk na bardzo wczesne odmiany, które szybko oddają wilgoć i ograniczają koszty suszenia. Obie strategie mają swoje miejsce, ale zbyt dalekie przesunięcie w którąkolwiek stronę zwiększa ryzyko.

Skrajnie wysokie FAO, nawet w cieplejszym regionie, w latach chłodniejszych może nie zdążyć osiągnąć pełnej dojrzałości przed nadejściem jesiennych chłodów. Z kolei skrajnie niskie FAO, choć zapewnia wczesny i suchy zbiór, może ograniczać maksymalny uzyskiwany plon w latach długiego, ciepłego sezonu. Zbalansowana mieszanka FAO oraz regularna weryfikacja wyników pozwala lepiej wykorzystać potencjał korzystnych lat, jednocześnie nie „przegrywając” sezonów trudniejszych.

Łącz odmiany o różnej długości wegetacji na jednym gospodarstwie

Podział areału na odmiany o różnym FAO ma kilka wymiernych korzyści:

  • ogranicza ryzyko strat w razie wczesnych przymrozków – część odmian zdąży wcześniej dojrzeć,
  • ułatwia organizację zbiorów, serwisu maszyn i transportu,
  • zniweluje skutki lokalnych anomalii – np. susza silniej dotknie odmiany kwitnące w danym terminie, inne mogą „trafić” w lepsze warunki.

W praktyce dobrze jest rozdzielić odmiany nie tylko według FAO, ale także według typu mieszańca i głównych cech użytkowych. Na przykład:

  • część areału obsiać odmianami o silnym „stay-green” na kiszonkę,
  • część – odmianami „dry-down” (szybko oddającymi wodę) na ziarno,
  • część – odmianami dualnymi, które w razie potrzeby można przeznaczyć na różne kierunki użytkowania.

Zwracaj uwagę na terminowość zabiegów agrotechnicznych

Nawet najlepiej dobrane FAO nie zrekompensuje błędów w agrotechnice. Zbyt późny siew, niewłaściwa gęstość obsady, błędy w nawożeniu czy opóźniona walka z chwastami mogą opóźnić rozwój roślin o kilkanaście dni. W praktyce oznacza to „skrócenie” faktycznego sezonu wegetacyjnego nawet przy niezmienionych warunkach pogodowych.

Warto zatem zaplanować prace tak, aby:

  • zapewnić możliwie wczesny, ale bezpieczny siew w optymalnie ogrzaną glebę,
  • utrzymać wysoką jakość uprawy przedsiewnej, umożliwiającą szybkie i wyrównane wschody,
  • terminowo wykonać zabiegi herbicydowe i nawożenie azotowe,
  • monitorować stan roślin i reagować na pojawiające się zagrożenia chorobowe lub szkodniki.

Dobór FAO powinien być więc zawsze powiązany z realnymi możliwościami technologicznymi gospodarstwa. Jeżeli wiadomo, że z różnych względów siew co roku lub prawie co roku się opóźnia, rozsądniej będzie postawić na nieco wcześniejsze odmiany, zamiast liczyć na długie, idealne sezony.

Uwzględnij roślinę następczą i wymogi płodozmianu

Kukurydza często poprzedza w płodozmianie zboża ozime lub rzepak. Jeżeli planuje się taki następnik, wybór zbyt późnego FAO może spowodować spiętrzenie prac polowych jesienią i fizycznie uniemożliwić terminowy siew rośliny następczej. Wówczas potencjalne zyski z wyższego plonu kukurydzy mogą zostać zniwelowane przez spadek plonu kolejnej uprawy.

W takich sytuacjach warto rozważyć kompromis:

  • część areału kukurydzy na ziarno i kiszonkę w odmianach wcześniejszych, zbieranych wcześniej i przeznaczonych na pola planowane pod oziminy,
  • pozostała część – odmiany średniowczesne lub średniopóźne na polach planowanych pod rośliny jare lub z dłuższą przerwą między zbiorem a siewem następcy.

Przemyślany dobór FAO w kontekście całego płodozmianu pomaga utrzymać wysoką efektywność gospodarowania i równomierne obciążenie sprzętu w kolejnych miesiącach sezonu.

Monitoruj zmiany klimatu i reaguj stopniowo

Ostatnie dekady przyniosły wydłużenie sezonu wegetacyjnego w wielu regionach oraz wzrost średniej temperatury. To zachęca do sięgania po odmiany o wyższym FAO. Jednak równocześnie wzrosła częstotliwość ekstremów – długich okresów suszy, gwałtownych burz czy niespodziewanych spadków temperatur. Z tego względu lepiej wprowadzać zmiany w doborze FAO stopniowo.

Zamiast gwałtownie przestawiać się z FAO 220 na 260 na całym areale, bezpieczniej jest w pierwszej kolejności zwiększyć udział odmian FAO 230–240, ocenić ich zachowanie przez kilka lat i dopiero potem, jeśli wyniki są dobre, rozszerzać pulę FAO w górę. Taka strategia ogranicza ryzyko dużych strat w pojedynczym, nietypowym roku, a jednocześnie pozwala korzystać z poprawiających się warunków cieplnych.

Najczęstsze błędy w doborze FAO i jak ich unikać

Doświadczenia wielu gospodarstw pokazują, że pewne pomyłki w doborze FAO powtarzają się regularnie. Ich świadomość ułatwia uniknięcie strat w plonie i jakości kukurydzy.

Dobór FAO wyłącznie „na podstawie sąsiada”

Częstym zjawiskiem jest kopiowanie wyboru odmian i FAO od sąsiadów. Choć obserwacje z okolicy są wartościowym źródłem informacji, nie powinny być jedynym kryterium. Różnice w typie gleby, strukturze zasiewów, Doposażeniu w suszarnię czy możliwości nawadniania sprawiają, że to, co sprawdza się u jednego rolnika, niekoniecznie będzie optymalne dla drugiego.

Lepszym podejściem jest potraktowanie doświadczeń sąsiadów jako inspiracji do założenia własnych prób. Można wysiać te same odmiany na części areału, porównać plony, terminy dojrzewania oraz koszty suszenia z własnym dotychczasowym doborem FAO i dopiero na tej podstawie podejmować decyzje.

Ignorowanie terminu zbioru i możliwości suszenia

Kolejnym błędem jest wybór wysoko plonujących odmian o bardzo wysokim FAO bez uwzględnienia tego, czy gospodarstwo jest w stanie zebrać je w optymalnym terminie i wysuszyć ziarno do wymaganej wilgotności. W efekcie często dochodzi do sytuacji, w której ziarno trafia do magazynu z wilgotnością 30–35%, a koszty jego dosuszenia znacznie obniżają wynik ekonomiczny uprawy.

Aby tego uniknąć, przy planowaniu FAO trzeba brać pod uwagę:

  • wydajność własnej suszarni lub dostępność usług suszenia,
  • możliwy harmonogram zbiorów,
  • odległość pól od gospodarstwa i możliwości transportu.

W wielu przypadkach korzystniejsze ekonomicznie okazują się odmiany o umiarkowanym FAO, ale szybciej oddające wilgoć niż nielicznie wybrane bardzo późne mieszańce o nieco wyższym potencjale plonowania.

Brak uwzględnienia specyfiki lat suchych

W warunkach narastającej częstotliwości susz wybór odmian o zbyt długiej wegetacji i wysokim zapotrzebowaniu na wodę może skończyć się dużym rozczarowaniem. Jeśli okres krytyczny dla kukurydzy – kwitnienie i zapylenie – przypadnie na czas skrajnego niedoboru wody, roślina może nie wykorzystać swojego potencjału genetycznego, niezależnie od FAO.

Jednym ze sposobów ograniczenia ryzyka jest łączenie odmian o różnym terminie kwitnienia (który często, choć nie zawsze, koreluje z FAO), tak aby nie wszystkie rośliny trafiły w „szczyt suszy”. Dodatkowo warto wybierać odmiany o udokumentowanej lepszej tolerancji na suszę i w razie potrzeby zrezygnować z najwyższych FAO na najsłabszych stanowiskach.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o dobór FAO kukurydzy

Jakie FAO wybrać na słabe, piaszczyste gleby bez nawadniania?

Na lekkich, piaszczystych stanowiskach bez nawadniania lepiej sprawdzają się odmiany wczesne i średniowczesne, zwykle w przedziale FAO 180–230. Krótsza wegetacja pozwala roślinie lepiej wykorzystać wiosenną wilgoć i uniknąć krytycznych niedoborów wody w późniejszej fazie nalewania ziarna. Warto wybierać odmiany o dobrej odporności na suszę, mocnym systemie korzeniowym i szybkim starcie wiosennym.

Czy w cieplejszych regionach zawsze opłaca się siać jak najwyższe FAO?

Nawet w cieplejszych rejonach nie zawsze maksymalnie wysokie FAO jest najlepszym wyborem. W latach chłodniejszych lub bardziej wilgotnych jesienią odmiany o bardzo wysokim FAO mogą nie zdążyć osiągnąć pełnej dojrzałości, co wymusi późny zbiór i wysokie koszty suszenia. Rozsądniej jest łączyć odmiany średniowczesne i średniopóźne oraz stopniowo testować późniejsze mieszańce na części areału.

Jak zmiana terminu siewu wpływa na dobór FAO?

Im późniejszy siew, tym krótszy realny sezon wegetacyjny dla kukurydzy i tym ostrożniej należy podchodzić do wysokiego FAO. Opóźnienie siewu o 2–3 tygodnie może przesunąć kwitnienie w okres większej suszy lub sprawić, że odmiana nie zdąży dojrzeć przed jesiennymi przymrozkami. Przy spodziewanych opóźnieniach siewu warto obniżyć FAO o jeden „przedział” i wybierać odmiany o szybkim rozwoju początkowym.

Czy kukurydza na kiszonkę powinna mieć zawsze wyższe FAO niż na ziarno?

Kukurydza na kiszonkę często może mieć nieco wyższe FAO niż ta uprawiana na ziarno, ponieważ zbiera się ją wcześniej – przy odpowiedniej zawartości suchej masy, a nie przy pełnej dojrzałości ziarna. Jednak nie jest to sztywna zasada. Na chłodniejszych stanowiskach lub przy napiętym harmonogramie zbiorów lepiej sprawdzają się odmiany kiszonkowe o średnim FAO, które zapewniają bezpieczny termin zbioru i dobrą jakość paszy.

Ile różnych FAO warto mieć w jednym gospodarstwie?

Liczba różnych FAO zależy od wielkości gospodarstwa i zróżnicowania stanowisk. W praktyce w średnich gospodarstwach warto mieć co najmniej dwie grupy wczesności – np. mieszańce wczesne i średniowczesne lub średniowczesne i średniopóźne. W większych gospodarstwach, z rozbudowanym parkiem maszynowym, opłacalne bywa stosowanie trzech grup FAO, co lepiej rozkłada ryzyko i ułatwia organizację zbiorów.

Powiązane artykuły

Rola cynku w uprawie kukurydzy i objawy jego niedoboru

Znajomość roli cynku w żywieniu kukurydzy coraz częściej decyduje o opłacalności produkcji. Ten mikroelement, choć wymagany w niewielkich ilościach, ma ogromny wpływ na rozwój systemu korzeniowego, tempo wzrostu roślin, odporność na stres oraz ostateczny plon ziarna i kiszonki. Wielu rolników wciąż jednak nie docenia znaczenia cynku, myląc objawy jego niedoboru z brakiem azotu lub uszkodzeniami herbicydowymi. Dobre zrozumienie funkcji cynku,…

Nawożenie kukurydzy krok po kroku – azot, fosfor, potas i mikroelementy

Kukurydza należy do gatunków o bardzo dużych wymaganiach pokarmowych, ale jednocześnie potrafi odwdzięczyć się wysokim plonem ziarna lub kiszonki, jeśli nawożenie jest dobrze zaplanowane. O sukcesie decyduje nie tylko ilość podanych składników, lecz przede wszystkim ich forma, termin, sposób aplikacji oraz dopasowanie do zasobności gleby i warunków pogodowych. Prawidłowe łączenie nawożenia organicznego, mineralnego i dolistnego pozwala wykorzystać potencjał odmiany, ograniczyć…

Ciekawostki rolnicze

Największe gospodarstwo mleczne w Europie

Największe gospodarstwo mleczne w Europie

Rekordowy zbiór ziemniaków z jednego hektara

Rekordowy zbiór ziemniaków z jednego hektara

Nietypowe uprawy w Polsce – lawenda, soja, bataty i winorośl

Nietypowe uprawy w Polsce – lawenda, soja, bataty i winorośl

Największe plantacje soi na świecie – w których krajach dominują?

Największe plantacje soi na świecie – w których krajach dominują?

Kiedy po raz pierwszy w Polsce zastosowano nawozy sztuczne?

Kiedy po raz pierwszy w Polsce zastosowano nawozy sztuczne?

Najdroższa maszyna rolnicza sprzedana na aukcji

Najdroższa maszyna rolnicza sprzedana na aukcji