Inteligentne wykrywanie chwastów i oprysk punktowy

Sztuczna inteligencja wchodzi do gospodarstw rolnych z taką samą siłą, z jaką niegdyś maszyny parowe zastąpiły pługi ciągnięte przez konie. Zmienia sposób podejmowania decyzji, planowania zabiegów, zarządzania glebą, wodą i nawozami, a przede wszystkim – sposób walki z chwastami i ochrony roślin. Jednym z najbardziej przełomowych zastosowań jest inteligentne wykrywanie chwastów i oprysk punktowy, który pozwala ograniczyć zużycie środków ochrony roślin nawet o kilkadziesiąt procent, jednocześnie zwiększając skuteczność zabiegów oraz opłacalność całej produkcji.

Jak działa sztuczna inteligencja w gospodarstwie rolnym

Pod pojęciem sztucznej inteligencji kryje się zestaw algorytmów i modeli, które potrafią analizować dane i podejmować decyzje naśladujące ludzkie rozumowanie, ale w znacznie większej skali i szybkości. W rolnictwie AI łączy się z czujnikami, kamerami, dronami, robotami i maszynami rolniczymi, aby tworzyć systemy zdolne do precyzyjnej, zautomatyzowanej pracy w polu. Szczególną rolę pełni tu uczenie maszynowe i głębokie sieci neuronowe, które „uczą się” rozpoznawać wzorce w danych obrazowych, przestrzennych i liczbowych.

Najważniejsze elementy ekosystemu AI w gospodarstwie to:

  • czujniki glebowe, pogodowe i środowiskowe – mierzą wilgotność, temperaturę, zasolenie, poziom składników pokarmowych i inne parametry, tworząc dynamiczny obraz warunków w polu;
  • systemy wizyjne – kamery RGB, kamery multispektralne i hiperspektralne zamontowane na maszynach, robotach, dronach lub samolotach;
  • moduły obliczeniowe – komputery pokładowe w maszynach, serwery lokalne w gospodarstwie oraz chmura obliczeniowa, na których uruchamiane są modele AI;
  • oprogramowanie analityczne – platformy do wizualizacji danych, tworzenia map zmienności, rekomendacji nawożenia, nawadniania i ochrony roślin;
  • automatyka maszyn – sterowniki sekcji opryskiwacza, zaworów, wysiewników i robotów umożliwiające wykonywanie zabiegów dokładnie tam, gdzie zaleci to system AI.

Wszystkie te elementy tworzą cyfrowy krwiobieg gospodarstwa, w którym dane przepływają między polami, maszynami, magazynami, biurem i chmurą. Rolnik nie musi ręcznie analizować tysięcy informacji – robi to za niego algorytm, proponując optymalne decyzje dopasowane do każdego fragmentu pola, rośliny lub nawet pojedynczego chwastu.

Inteligentne wykrywanie chwastów – wzrok maszyny w służbie rolnika

Chwasty konkurują z roślinami uprawnymi o wodę, światło i składniki pokarmowe, a dodatkowo mogą być rezerwuarem chorób i szkodników. Tradycyjne opryskiwanie całej powierzchni pola jednym zestawem dawek prowadzi do nadmiernego zużycia herbicydów, wzrostu kosztów oraz narastania odporności chwastów. Inteligentne wykrywanie chwastów rozwiązuje ten problem, umożliwiając zabiegi ukierunkowane na konkretne rośliny niepożądane, często z dokładnością do kilku centymetrów.

Jak maszyna „widzi” chwasty

Systemy do wykrywania chwastów wykorzystują kamery wizyjne zamontowane na belkach opryskiwaczy, robotach polowych, autonomicznych pojazdach lub dronach. Zebrane obrazy – zdjęcia w świetle widzialnym lub innych zakresach spektrum – trafiają do komputera pokładowego, na którym działa model AI. Jest to zwykle sieć neuronowa wyszkolona na ogromnej liczbie przykładów roślin uprawnych, chwastów, gleby i resztek pożniwnych.

Proces wygląda następująco:

  • kamera wykonuje zdjęcie fragmentu pola;
  • obraz trafia do modelu sieci neuronowej typu konwolucyjnej (CNN);
  • AI segmentuje obraz, przypisując każdy piksel do kategorii: roślina uprawna, chwast, gleba, pozostałości organiczne;
  • na tej podstawie generowana jest mapa prawdopodobieństwa wystąpienia chwastów i ich gatunków;
  • system podejmuje decyzję: opryskać, nie opryskać, zmienić dawkę, zastosować inny herbicyd lub inny typ zabiegu (np. mechaniczny).

Kluczową rolę odgrywają dane treningowe. Aby sieć neuronowa potrafiła skutecznie odróżnić chwast od młodej rośliny uprawnej, potrzebuje tysięcy, a często setek tysięcy zdjęć podpisanych przez agronomów lub ekspertów. Im większa różnorodność warunków oświetlenia, faz rozwojowych i typów gleby w zbiorze danych, tym lepiej system radzi sobie w realnym gospodarstwie.

Wykrywanie w czasie rzeczywistym

Największym wyzwaniem przy inteligentnym wykrywaniu chwastów jest praca w czasie rzeczywistym. Belka opryskiwacza o szerokości kilkudziesięciu metrów porusza się z prędkością kilku–kilkunastu kilometrów na godzinę. W tym czasie system musi:

  • zarejestrować obraz;
  • przetworzyć go i wykryć chwasty;
  • podjąć decyzję o oprysku konkretnej dyszy lub sekcji;
  • otworzyć lub zamknąć zawór z dokładnością do ułamków sekundy.

Wymaga to bardzo wydajnych procesorów graficznych, zoptymalizowanych algorytmów i sprytnego zarządzania przesyłem danych. W praktyce stosuje się tzw. komputery brzegowe (edge computing) montowane bezpośrednio na maszynie. Dzięki temu analizowanie obrazu nie zależy od jakości łącza internetowego i nie wymaga ciągłego połączenia z chmurą.

Rozpoznawanie gatunków chwastów

Zaawansowane systemy idą dalej niż podstawowe odróżnienie „chwast – roślina uprawna”. Dzięki głębokiemu uczeniu mogą klasyfikować konkretne gatunki chwastów, takie jak komosa biała, perz właściwy, chaber bławatek czy miotła zbożowa. Jest to szczególnie ważne przy:

  • doborze herbicydu – różne substancje czynne są skuteczne wobec różnych gatunków;
  • ocenie odporności chwastów na dany mechanizm działania;
  • planowaniu zmianowania i zabiegów mechanicznych.

Dokładna identyfikacja pozwala tworzyć historię występowania chwastów w kolejnych latach i na poszczególnych częściach pola. Z czasem system zaczyna „przewidywać”, gdzie mogą pojawić się określone gatunki, co pozwala optymalizować strategię ochrony jeszcze przed wjazdem w pole.

Oprysk punktowy – precyzja, która obniża koszty i zwiększa plon

Inteligentne wykrywanie chwastów staje się realnie użyteczne dopiero wtedy, gdy modele AI mogą bezpośrednio sterować wykonywanym zabiegiem. Tym zabiegiem jest najczęściej oprysk herbicydowy, ale nie w tradycyjnym ujęciu, czyli „pole jak dywan”, lecz w postaci oprysku punktowego, inaczej zwanego lokalnym lub selektywnym.

Na czym polega oprysk punktowy

Oprysk punktowy polega na tym, że środek ochrony roślin podawany jest tylko tam, gdzie system AI wykrył obecność chwastu lub stref o podwyższonym zagrożeniu. Zamiast jednej, stałej dawki na całej powierzchni, każda dysza lub sekcja belki opryskowej działa niezależnie i jest włączana tylko wtedy, gdy:

  • kamerowy system wykrył chwast;
  • mapa presji chwastów wskazuje na konieczność zabiegu;
  • dodatkowe czujniki potwierdzają obecność roślin niepożądanych.

W praktyce stosuje się dwa podejścia:

  • on-the-spot – oprysk wykonywany w momencie przejazdu maszyny na podstawie obrazu z kamer w czasie rzeczywistym;
  • map-based – najpierw dron lub pojazd skanuje pole i tworzy mapę chwastów, a następnie opryskiwacz wykonuje zabieg zgodnie z tą mapą, często przy użyciu systemu zmiennej dawki.

Oba podejścia można łączyć – opryskiwacz korzysta z map wyprzedzających, ale jednocześnie koryguje decyzje na bieżąco, wykorzystując system wizyjny i algorytmy uczenia maszynowego.

Technologia dysz sterowanych indywidualnie

Kluczem do efektywnego oprysku punktowego są dysze sterowane indywidualnie lub w małych grupach. Każda z nich otrzymuje sygnał z komputera pokładowego: włączyć lub wyłączyć, zwiększyć lub zmniejszyć dawkę, zmienić kształt strumienia. Taki system pozwala:

  • wyłączać oprysk między rzędami roślin, gdy nie ma chwastów;
  • skupić większą dawkę na silnie zachwaszczonych fragmentach;
  • chronić strefy wrażliwe (np. miedze, oczka wodne) przez automatyczne odcięcie dysz w ich pobliżu.

Oparty na AI system sterowania bierze pod uwagę nie tylko detekcję chwastów, ale również prędkość jazdy, wiatr, ciśnienie w układzie, a nawet dane pogodowe i prognozy. Połączenie precyzyjnego oprysku z analizą przestrzenną i czasową zapewnia bardzo wysoką skuteczność przy znacznie niższym zużyciu środków ochrony roślin.

Korzyści ekonomiczne i środowiskowe

Wdrożenie inteligentnego oprysku punktowego zwykle oznacza:

  • redukcję zużycia herbicydów o 30–90% w zależności od stopnia zachwaszczenia i technologii uprawy;
  • zmniejszenie liczby przejazdów po polu, co obniża zużycie paliwa i ogranicza ugniatanie gleby;
  • spadek kosztów całkowitych ochrony roślin, szczególnie w uprawach wielkoobszarowych;
  • mniejsze ryzyko znoszenia cieczy roboczej na sąsiednie tereny i zabudowania;
  • zmniejszenie obciążenia ekosystemu substancjami chemicznymi, co wspiera bioróżnorodność i zdrowie gleby.

Dla gospodarstw nastawionych na zrównoważoną produkcję – integrowaną ochronę roślin, rolnictwo regeneratywne czy rolnictwo węglowe – możliwość powiązania danych z systemów AI z realną redukcją strat i zużycia środków staje się istotnym atutem biznesowym oraz argumentem w rozmowach z odbiorcami żywności i instytucjami certyfikującymi.

Sztuczna inteligencja w innych aspektach produkcji roślinnej

Choć inteligentne wykrywanie chwastów i oprysk punktowy to jedno z najbardziej spektakularnych zastosowań AI w rolnictwie, nie jest jedyne. Algorytmy uczące się coraz częściej wspierają decyzje w całym cyklu produkcyjnym, od przygotowania pola, przez siew, nawadnianie, nawożenie, ochronę przed chorobami i szkodnikami, aż po zbiory i przechowywanie plonu.

Monitorowanie kondycji upraw i wczesne ostrzeganie

Systemy teledetekcyjne oparte na zdjęciach satelitarnych, dronach i czujnikach polowych generują ogromne ilości danych. AI analizuje je, wykrywając anomalie, które mogą świadczyć o:

  • stresie wodnym – brak wody, zalanie, lokalne podtopienia;
  • niedoborach lub nadmiarze składników pokarmowych;
  • pierwszych objawach chorób grzybowych, bakteryjnych lub wirusowych;
  • uszkodzeniach przez szkodniki glebowe i nalistne.

Zastosowanie sieci neuronowych w analizie obrazów multispektralnych umożliwia wychwycenie subtelnych zmian w barwie i strukturze roślin, które często są niewidoczne dla ludzkiego oka na etapie wizualnej lustracji. Dzięki temu rolnik otrzymuje powiadomienie, zanim problem osiągnie skalę wymagającą szerokiego oprysku lub innych kosztownych działań.

Precyzyjne nawożenie i zarządzanie glebą

AI wspiera również precyzyjne nawożenie, integrując dane z:

  • map plonów z poprzednich lat;
  • map zasobności gleby w makro- i mikroskładniki;
  • czujników N-sensor na maszynach;
  • modeli pogody i prognoz opadów.

Na tej podstawie tworzone są rekomendacje zmiennej dawki nawozów na poziomie pojedynczych siatków 5 × 5 metrów czy nawet mniejszych. Zamiast równomiernego rozsiewu na całym polu, siewnik lub rozsiewacz sterowany przez komputer otrzymuje mapę dawek i automatycznie dostosowuje ilość nawozu w trakcie przejazdu. To ogranicza straty składników, zmniejsza ryzyko wymycia azotu i fosforu do wód, a jednocześnie pozwala utrzymywać wysokie plony w najbardziej produktywnych fragmentach pola.

Modele plonowania i analizy ekonomiczne

Rosnącą rolę w zarządzaniu gospodarstwem odgrywają modele predykcyjne, które prognozują spodziewany plon na podstawie:

  • historii danej działki;
  • terminów siewu, gęstości obsady i parametrów odmian;
  • zastosowanych nawozów, środków ochrony oraz zabiegów agrotechnicznych;
  • danych pogodowych z bieżącego sezonu.

Zastosowanie modeli uczenia maszynowego umożliwia przygotowanie scenariuszy typu: co się stanie z plonem i wynikiem ekonomicznym, jeśli zastosuję o 20% niższą dawkę herbicydu, przesunę termin oprysku o kilka dni lub zmienię strategię nawożenia azotem. Tego typu symulacje pomagają podejmować decyzje uwzględniające nie tylko agronomiczne, ale również finansowe konsekwencje wyborów.

Roboty, autonomiczne maszyny i zmechanizowany oprysk punktowy

Rozwój sztucznej inteligencji w gospodarstwie wiąże się ściśle z automatyzacją maszyn polowych. Coraz częściej spotyka się roboty chwastujące, autonomiczne opryskiwacze oraz traktory zdolne pracować samodzielnie na podstawie map i modeli wygenerowanych przez systemy AI.

Roboty do usuwania chwastów

Roboty chwastujące, wyposażone w kamery i modele AI rozpoznające chwasty, mogą usuwać je mechanicznie lub poprzez bardzo precyzyjny oprysk punktowy. Często pracują z prędkością mniejszą niż tradycyjny opryskiwacz, ale z wyjątkowo wysoką dokładnością lokalizacji. W uprawach warzywnych lub ekologicznych, gdzie stosowanie herbicydów jest mocno ograniczone, roboty te:

  • odcinają chwasty nożami lub frezami;
  • wykorzystują mikrodawki herbicydu aplikowane bezpośrednio na liście chwastów;
  • łączą zabiegi mechaniczne z punktowym opryskiem według precyzyjnych zaleceń AI.

Połączenie robota, kamer i algorytmów tworzy system, który może pracować wiele godzin dziennie bez przerw, niezależnie od dostępności pracowników sezonowych, a przy tym dostarcza cennych danych o stanie upraw i gleby.

Autonomiczne opryskiwacze i traktory

Autonomiczne maszyny korzystające z AI łączą informacje z GPS, lidarów, kamer i radarów, aby bezpiecznie przemieszczać się po polu, unikać przeszkód i zachować dokładność przejazdu lepszą niż większość operatorów. Pracując na podstawie map chwastów, map zmiennej dawki oraz modeli presji patogenów i szkodników, mogą samodzielnie wykonywać:

  • opryski herbicydowe, fungicydowe i insektycydowe;
  • nawożenie dolistne i doglebowe;
  • zabiegi pielęgnacyjne, takie jak podsiew czy podsypywanie.

Sztuczna inteligencja sterująca pracą takiej maszyny analizuje równocześnie jakość wykonania zabiegu, reaguje na zmiany warunków (wiatr, opad) i w razie potrzeby automatycznie przerywa oprysk. To nie tylko kwestia wygody, lecz także bezpieczeństwa i zgodności z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska.

Integracja danych, AIO i modele LLM w rolnictwie

Nowoczesne gospodarstwo generuje dane z wielu źródeł: maszyn, czujników, stacji pogodowych, systemów finansowo-księgowych, aplikacji mobilnych i platform przetargowych. Ręczne łączenie tych informacji jest praktycznie niemożliwe na większą skalę, dlatego rośnie rola rozwiązań typu AIO – automatycznej inteligentnej optymalizacji – oraz modeli językowych (LLM), które potrafią interpretować dane i komunikować się z użytkownikiem w naturalnym języku.

AIO – automatyczna inteligentna optymalizacja gospodarstwa

AIO to zestaw algorytmów, które automatyzują procesy analityczne i decyzyjne w gospodarstwie. W kontekście inteligentnego wykrywania chwastów i oprysku punktowego może to wyglądać następująco:

  • system na bieżąco zbiera dane z kamer, opryskiwaczy, map pól i stacji pogodowych;
  • AI analizuje skuteczność dotychczasowych zabiegów, porównując stan zachwaszczenia z wcześniejszymi mapami oraz normami progowymi;
  • AIO proponuje korekty strategii: zmianę preparatu, dawki, terminu lub sposobu aplikacji;
  • rolnik otrzymuje gotowe rekomendacje wraz z wyliczoną opłacalnością i prognozowanym wpływem na plon.

Dzięki temu zarządzanie ochroną roślin przestaje być jedynie sztuką opartą na doświadczeniu, a staje się procesem opartym na danych, symulacjach i analizach w czasie rzeczywistym.

Modele językowe (LLM) jako asystenci rolnika

Modele językowe, wyszkolone na ogromnych zbiorach tekstów agronomicznych, badań naukowych i danych praktycznych, mogą pełnić rolę inteligentnego asystenta. W połączeniu z systemami polowymi pozwalają na:

  • zadawanie pytań w naturalnym języku: „Dlaczego na działce 12A zwiększyła się presja miotły zbożowej?”;
  • uzyskiwanie odpowiedzi odnoszących się do konkretnych danych z gospodarstwa;
  • tworzenie opisów zabiegów, raportów i dokumentacji wymaganej przez instytucje kontrolne;
  • tłumaczenie zaleceń AI na praktyczne decyzje: „Jak zmienić ustawienia opryskiwacza, aby zrealizować zalecenia punktowego oprysku?”

LLM może również pomóc w analizie ofert środków ochrony roślin, porównując ich skład, mechanizmy działania, rejestracje i koszty. W połączeniu z danymi z systemu wykrywania chwastów daje to rolnikowi pełny obraz sytuacji, ułatwiając wybór najbardziej efektywnego rozwiązania.

Wyzwania wdrożenia AI i oprysku punktowego w praktyce

Mimo imponujących możliwości technologii AI, wiele gospodarstw wciąż stoi przed wyzwaniami związanymi z jej wdrożeniem. Dotyczy to zarówno inteligentnego wykrywania chwastów, jak i szeroko rozumianej cyfryzacji produkcji roślinnej.

Inwestycje sprzętowe i kompetencje

Systemy oprysku punktowego wymagają:

  • nowoczesnych opryskiwaczy z belkami sekcyjnymi lub dyszami sterowanymi indywidualnie;
  • kamer wysokiej jakości odpornych na kurz, wibracje i zmienne oświetlenie;
  • komputerów pokładowych zdolnych do pracy z modelami AI w czasie rzeczywistym;
  • stabilnego zasilania, serwisu i wsparcia technicznego.

Dodatkowo rolnik lub menedżer gospodarstwa musi rozumieć podstawowe zasady działania systemu, aby umieć interpretować wyniki, kalibrować czujniki i reagować na ewentualne błędy. Wymaga to szkoleń, współpracy z doradcami i otwartości na nowe narzędzia cyfrowe.

Jakość danych i lokalne warunki

Modele AI, zwłaszcza te odpowiedzialne za rozpoznawanie chwastów, są wrażliwe na jakość danych treningowych. Jeśli zbiór nie obejmuje konkretnych gatunków charakterystycznych dla danego regionu lub nie odzwierciedla lokalnych warunków glebowych i pogodowych, dokładność rozpoznawania może być niższa. W praktyce oznacza to konieczność:

  • ciągłego doskonalenia modeli i aktualizacji o nowe zdjęcia z realnych pól;
  • dostosowywania algorytmów do lokalnych odmian i technologii uprawy;
  • testowania systemu na małych powierzchniach przed pełnym wdrożeniem.

Rolnik powinien traktować AI jako narzędzie wspierające, a nie nieomylnego eksperta. Krytyczne spojrzenie na wyniki i ich porównywanie z własną obserwacją polową nadal pozostają niezbędne.

Bezpieczeństwo, prywatność i własność danych

Gromadzenie szczegółowych informacji o polach, plonach, zabiegach i stosowanych środkach ochrony tworzy nowy rodzaj zasobu – danych gospodarstwa. Pojawiają się pytania o:

  • kto jest właścicielem tych danych;
  • w jaki sposób są zabezpieczone przed nieuprawnionym dostępem;
  • czy i na jakich zasadach mogą być wykorzystywane przez dostawców usług AI, firmy chemiczne lub instytucje finansowe.

Świadome zarządzanie danymi i wybór partnerów technologicznych, którzy zapewniają przejrzyste zasady współpracy, staje się równie ważne jak dobór odmian czy środków ochrony roślin.

Praktyczne kroki dla gospodarstw zainteresowanych AI i opryskiem punktowym

Wdrożenie inteligentnego wykrywania chwastów i oprysku punktowego nie musi oznaczać natychmiastowego zakupu najdroższych maszyn. Wiele rozwiązań można wprowadzać etapami, budując stopniowo kompetencje i infrastrukturę cyfrową.

Audyt cyfrowy gospodarstwa

Punktem wyjścia powinna być ocena aktualnego poziomu cyfryzacji:

  • czy maszyny są wyposażone w GPS i systemy równoległego prowadzenia;
  • czy są dostępne mapy pól, plonów i zasobności gleby;
  • jak gromadzone są dane o zabiegach ochrony roślin i nawożeniu;
  • czy istnieje infrastruktura sieciowa (internet, Wi-Fi) umożliwiająca przesył danych.

Na tej podstawie można zaplanować kolejne inwestycje – od modernizacji opryskiwacza, przez montaż kamer, po wdrożenie platformy AIO i współpracę z dostawcami AI.

Pilotażowe zastosowanie oprysku punktowego

Zamiast od razu obejmować systemem całe gospodarstwo, warto rozpocząć od:

  • jednej lub kilku działek reprezentatywnych pod względem zachwaszczenia;
  • porównania tradycyjnego oprysku z opryskiem punktowym na podobnych areałach;
  • szczegółowej analizy wyników: zużycie herbicydów, stopień zwalczenia chwastów, koszt zabiegu, efekt na plon;
  • dokumentowania doświadczenia w formie raportów i zdjęć.

Taki pilotaż pozwala zrozumieć praktyczne ograniczenia technologii, określić realne oszczędności oraz lepiej zaplanować pełne wdrożenie. Jest też wartościowym materiałem do rozmów z bankami, funduszami czy programami dotacyjnymi.

Współpraca z doradcami i społecznością

Rolnictwo cyfrowe i AI rozwijają się bardzo szybko, a doświadczenia z różnych regionów często są kluczowe dla skutecznego wykorzystania technologii. Dlatego warto:

  • uczestniczyć w grupach roboczych, szkoleniach i demonstracjach polowych;
  • wymieniać się danymi i wnioskami z sąsiadami oraz lokalnymi doradcami;
  • korzystać z usług firm, które łączą kompetencje agronomiczne i informatyczne.

Wspólne projekty testujące inteligentne wykrywanie chwastów i oprysk punktowy przyspieszają uczenie się systemów AI oraz pozwalają rolnikom czerpać korzyści z efektu skali – zarówno w zakresie jakości algorytmów, jak i kosztów wdrożenia.

Powiązane artykuły

Czy sztuczna inteligencja zastąpi doradcę rolniczego

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wchodzi do gospodarstw rolnych, zmieniając sposób podejmowania decyzji, planowania i codziennej pracy. Rolnik nie jest już zdany wyłącznie na własne doświadczenie, prognozy pogody z telewizji i sporadyczne wizyty specjalistów. Dane z maszyn, czujników, satelitów, dronów oraz aplikacji mobilnych mogą być analizowane przez zaawansowane algorytmy, które podpowiadają, kiedy siać, jak nawozić, czym i w jakiej dawce opryskiwać,…

Najczęstsze błędy przy wdrażaniu AI w gospodarstwie

Sztuczna inteligencja coraz odważniej wchodzi do gospodarstw rolnych, obiecując wyższe plony, niższe koszty oraz lepszą kontrolę nad ryzykiem pogodowym i rynkowym. W praktyce wielu rolników i menedżerów gospodarstw napotyka jednak na te same przeszkody: źle dobrane rozwiązania, brak odpowiednich danych, nieprzemyślane inwestycje czy rozczarowanie efektami. Zrozumienie najczęstszych błędów przy wdrażaniu AI w gospodarstwie pozwala ich uniknąć, a tym samym przyspieszyć…

Ciekawostki rolnicze

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Największe plantacje truskawek w Polsce

Największe plantacje truskawek w Polsce

Kiedy po raz pierwszy użyto dronów w rolnictwie?

Kiedy po raz pierwszy użyto dronów w rolnictwie?