Owocówka brzoskwiniowa – brzoskwinie

Owocówka brzoskwiniowa to jeden z najgroźniejszych szkodników drzew pestkowych, a szczególnie brzoskwini. Atakując rozwijające się owoce, prowadzi do ich masowego opadania, gnicia oraz utraty wartości handlowej i przetwórczej. Zrozumienie biologii tego gatunku, rozpoznawanie objawów oraz umiejętne łączenie metod chemicznych i ekologicznych pozwala znacząco ograniczyć szkody i utrzymać wysoką zdrowotność sadu. Poniższy tekst omawia dokładnie wygląd owocówki brzoskwiniowej, jej cykl rozwojowy, skalę zagrożenia, a także praktyczne sposoby zwalczania – od klasycznych oprysków, po metody biologiczne i profilaktykę agrotechniczną.

Charakterystyka i wygląd owocówki brzoskwiniowej

Owocówka brzoskwiniowa (Cydia molesta, syn. Grapholita molesta) to niewielki motyl z rodziny zwójkowatych, wyspecjalizowany w uszkadzaniu pędów i owoców brzoskwini, ale także innych drzew pestkowych, a nawet jabłoni. Pochodzi z Azji Wschodniej, jednak obecnie jest szeroko rozpowszechniona w wielu rejonach świata, w tym w Europie, gdzie stanowi poważny problem w sadach towarowych i ogrodach przydomowych.

Dorosłe osobniki są niepozorne, przez co często umykają uwadze sadownika. Rozpiętość skrzydeł motyli wynosi zazwyczaj 12–15 mm. Skrzydła przednie mają barwę szarobrązową lub brunatnoszarą, z delikatnym, marmurkowym cieniowaniem i poprzecznymi, niewyraźnymi prążkami. Wzór jest maskujący – pozwala szkodnikowi stapiać się z korą pędów i konarów. Skrzydła tylne są jaśniejsze, szarobrązowe, z wyraźnym, jedwabistym połyskiem. Gdy motyl spoczywa, skrzydła są ułożone dachówkowato, a całe ciało przybiera formę spłaszczonego wrzeciona.

Ciało jest smukłe, o barwie szarobrunatnej. Czułki są nitkowate, skierowane do przodu i lekko odgięte na boki. Samice są zwykle nieco większe od samców, z pełniejszym odwłokiem, lecz różnice te są trudne do uchwycenia bez doświadczenia. Dorosłe motyle są aktywne głównie o zmierzchu i nocą, co dodatkowo utrudnia ich obserwację w sadzie.

Największe szkody wyrządza jednak nie sam motyl, lecz gąsienica. Larwy owocówki brzoskwiniowej początkowo są kremowobiałe, a wraz ze wzrostem przybierają barwę różowawą lub łososiową. Głowa jest wyraźnie ciemniejsza, brunatna lub czarnobrązowa, błyszcząca. W pełni wyrośnięta gąsienica osiąga długość około 10–12 mm. Ciało jest łukowato wygięte, z dobrze widocznymi segmentami; na bokach można dostrzec drobne, jasne brodawki z krótkimi szczecinkami. Wewnątrz owocu gąsienica otoczona jest grudkami brunatnych odchodów, które wypełniają chodniki i jamy, co jest jednym z najbardziej charakterystycznych objawów żerowania.

Stadium poczwarki odbywa się zazwyczaj w spękaniach kory, pod złuszczającą się korą, w resztkach roślinnych lub w górnej warstwie gleby. Poczwarka jest brązowa, długości około 5–7 mm, często ukryta w delikatnym jedwabistym kokonie. Zimuje najczęściej jako poczwarka w kryjówkach na drzewach lub w ich bezpośrednim otoczeniu.

Biologia, cykl rozwojowy i występowanie szkodnika

Znajomość cyklu rozwojowego owocówki brzoskwiniowej jest kluczowa dla skutecznego zwalczania. Gatunek ten w sprzyjających warunkach klimatycznych (ciepłe lata, łagodne zimy) może wydać od 3 do nawet 4 pokoleń w ciągu roku. Liczba pokoleń oraz intensywność występowania zależą od temperatury, wilgotności, przebiegu pogody oraz obecności żywicieli.

W rejonach o umiarkowanym klimacie poczwarki zimują w korze drzew, w zakamarkach podpór, skrzynek itp. Wiosną, gdy średnie temperatury zaczną utrzymywać się na poziomie około 12–15°C, następuje przepoczwarczenie, a wkrótce potem wylot pierwszych motyli. Pierwsze loty mogą przypadać na drugą połowę kwietnia lub maj, w zależności od przebiegu sezonu.

Samice rozpoczynają składanie jaj w krótkim czasie po kopulacji. Jaja są składane pojedynczo lub w małych grupach, głównie na młodych pędach, liściach lub zawiązkach owoców. Są bardzo drobne, płaskie, owalne, zwykle półprzezroczyste lub lekko żółtawe, co utrudnia ich zauważenie. Okres inkubacji jaj, czyli czas od złożenia do wylęgu gąsienic, wynosi zwykle od 4 do 10 dni, przy czym przy wysokich temperaturach jest krótszy.

Gąsienice pierwszego pokolenia wgryzają się zazwyczaj w młode pędy, tuż poniżej wierzchołka wzrostu. Żerując wewnątrz, uszkadzają tkanki przewodzące, co prowadzi do więdnięcia i zamierania wierzchołków. Taka forma uszkodzeń szczególnie osłabia młode drzewa, ogranicza wzrost i formowanie odpowiedniej korony.

Gąsienice kolejnych pokoleń (drugiego, trzeciego, a czasem czwartego) preferują już przede wszystkim owoce. Wgryzają się w skórkę, zazwyczaj w okolicy zagłębienia szypułki lub w miejscu styku dwóch owoców, gdy rosną one blisko siebie. Następnie tworzą korytarze sięgające w głąb miąższu, często aż do pestki. Tam żerują, wypełniając chodniki odchodami i powodując gnicie wnętrza owocu. Po zakończeniu żerowania opuszczają owoc, aby przejść do stadium poczwarki.

Owocówka brzoskwiniowa występuje przede wszystkim w rejonach uprawy brzoskwini: w strefie klimatu umiarkowanego ciepłego i ciepłego. Spotykana jest w sadach towarowych, małych gospodarstwach, ogrodach działkowych oraz przydomowych. Poza brzoskwinią atakuje również morelę, śliwę, nektarynkę, a przy dużym nasileniu i braku preferowanych żywicieli – także jabłoń czy gruszę. Rozprzestrzenianie się następuje zarówno drogą naturalnego nalotu motyli, jak i poprzez przemieszczanie materiału szkółkarskiego oraz zainfekowanych owoców.

W sprzyjających warunkach (długie, ciepłe lato) okres żerowania larw i lotu motyli może się wydłużać aż do późnego lata, a nawet wczesnej jesieni. To oznacza, że nawet późne odmiany brzoskwini są narażone na uszkodzenia w końcowej fazie dojrzewania.

Objawy żerowania i szkody w sadzie brzoskwiniowym

Szkody powodowane przez owocówkę brzoskwiniową są poważne zarówno z punktu widzenia plonu, jak i jakości. Wyróżnić można dwa główne typy uszkodzeń: uszkodzenia pędów oraz uszkodzenia owoców.

Uszkodzenia pędów

Uszkodzenia młodych pędów są typowe dla pierwszego pokolenia szkodnika. Gąsienica wgryza się do wnętrza wierzchołkowej części pędu, wyjada miękkie tkanki i przerywa ciągłość wiązek przewodzących. Początkowym objawem bywa niewielki otwór w okolicy wierzchołka, często trudny do zauważenia z daleka. Po krótkim czasie wierzchołek pędu zaczyna więdnąć, liście żółkną, zwijają się i zasychają.

Charakterystyczny jest objaw tzw. „pędu owisłego”: wierzchołkowa część przewiesza się łukowato w dół, jakby złamana. Przy dokładniejszym oglądzie można zauważyć drobne grudki brunatnych odchodów wydostające się z otworu wejściowego. Wewnątrz pędu znajdują się korytarze wyjedzone przez gąsienicę, wypełnione częściowo trocinami i odchodami. Tak uszkodzone pędy mogą łatwo się łamać pod wpływem wiatru lub własnego ciężaru.

Konsekwencją jest osłabienie wzrostu drzewa, utrata części przyrostów rocznych, zaburzenia w kształtowaniu korony i ograniczenie liczby pąków kwiatowych w latach następnych. W młodych sadach uszkodzenia pędów mogą znacząco opóźnić wejście drzew w pełnię owocowania.

Uszkodzenia owoców

Najdotkliwsze ekonomicznie są uszkodzenia owoców, typowe dla kolejnych pokoleń owocówki. Gąsienice wgryzają się zwykle przy kielichu lub szypułce, gdzie skórka jest delikatniejsza, a miejsce trudniej dostrzegalne. Początkowo widoczny jest jedynie mały otwór, często oblepiony galaretowatą wydzieliną i drobnymi odchodami. Z czasem pojawiają się większe grudki brunatnych odchodów, które mogą wypływać z otworu na powierzchnię owocu.

Miąższ wokół chodnika staje się brunatny, miękki i podatny na wtórne infekcje grzybowe. Owoce zaczynają przedwcześnie się przebarwiać, mięknąć i opadać z drzewa. Te, które pozostaną, są z reguły zniekształcone, z suchymi plamami lub rozległymi ogniskami gnicia w głębi. Po przecięciu owocu widoczny jest system korytarzy oraz liczne grudki odchodów, a niekiedy także sama gąsienica.

Skutki ekonomiczne obejmują:

  • znaczne straty plonu wskutek przedwczesnego opadania owoców,
  • obniżenie jakości handlowej – owoce robaczywe nie nadają się do sprzedaży w klasie deserowej,
  • wzrost odrzutów w przetwórstwie z uwagi na gnicie i obecność larw,
  • zwiększoną podatność na choroby grzybowe, m.in. moniliozę (brunatną zgniliznę drzew pestkowych),
  • osłabienie drzew i konieczność intensywniejszej pielęgnacji oraz cięć sanitarnych.

Przy dużej liczebności szkodnika straty mogą sięgać kilkudziesięciu procent plonu, a czasem prowadzić do praktycznie całkowitego zniszczenia owoców w danym sezonie. Należy przy tym pamiętać, że objawy na owocach stosunkowo łatwo pomylić z uszkodzeniami spowodowanymi przez inne szkodniki, np. przez owocówkę śliwkóweczkę czy nasionnicę trześniówkę, dlatego dokładna diagnoza jest bardzo ważna.

Monitorowanie populacji i progi szkodliwości

Skuteczna ochrona przed owocówką brzoskwiniową wymaga systematycznego monitorowania jej występowania. Nie wystarczy jedynie reagować na widoczne uszkodzenia – wówczas jest już zazwyczaj za późno, aby zapobiec znaczącej części szkód. Dlatego w profesjonalnych sadach stosuje się metody sygnalizacji i określania progów szkodliwości.

Najpowszechniej używanym narzędziem są pułapki feromonowe. W ich wnętrzu znajduje się dyspenser z syntetycznym feromonem płciowym samicy owocówki brzoskwiniowej. Przyciąga on samce, które przylatują do pułapki i przyklejają się do lepowej wkładki. Licząc schwytane osobniki w określonych odstępach czasu, można określić termin i intensywność lotu motyli danego pokolenia.

Na podstawie dynamiki odłowów ustala się optymalny termin zabiegów ochronnych. Zwykle opryski zwalczające gąsienice wykonuje się w okresie masowego wylęgania larw z jaj, co przypada kilka dni po szczycie lotu motyli. W praktyce producenci środków ochrony roślin podają orientacyjne terminy w oparciu o sumy temperatur efektywnych (tzw. stopniodni), jednak w małych ogrodach można oprzeć się na uważnej obserwacji pułapek i pogody.

Pułapki feromonowe są przydatne nie tylko do ustalania terminu zabiegów, ale także do oceny ogólnego poziomu zagrożenia. Jeżeli w okresie kilku dni odnotowuje się wysokie liczby odłowionych motyli, oznacza to duże ryzyko licznego pojawienia się gąsienic i konieczność wzmocnionej ochrony. W sadach towarowych stosuje się również systemy informatyczne i modele prognostyczne, które na podstawie danych meteorologicznych precyzują terminy zabiegów.

W małych nasadzeniach przydomowych próg interwencji może być nieco mniej formalny. Jeżeli obserwuje się pierwsze objawy uszkodzeń pędów i owoców, a w pułapkach regularnie odławiają się motyle, warto wdrożyć kombinację metod mechanicznych, ekologicznych oraz – w razie konieczności – chemicznych.

Metody chemiczne zwalczania owocówki brzoskwiniowej

Tradycyjną i wciąż szeroko stosowaną metodą walki z owocówką brzoskwiniową są zabiegi chemiczne. Ich skuteczność zależy jednak od właściwego doboru preparatu, odpowiedniego terminu oraz przestrzegania zasad bezpieczeństwa i karencji. Współczesne podejście do ochrony roślin opiera się na integrowanej ochronie, co oznacza, że środki chemiczne są tylko jednym z elementów strategii i stosuje się je wtedy, gdy jest to uzasadnione.

Do zwalczania owocówki wykorzystuje się głównie preparaty o działaniu żołądkowym i kontaktowym, a także środki o działaniu układowym lub wgłębnym. Wśród substancji czynnych stosowanych w różnych krajach można znaleźć m.in. regulatory wzrostu owadów, insektycydy z grupy neonikotynoidów, avermektin czy inne nowoczesne substancje o selektywnym działaniu. W wielu państwach obowiązują jednak bardzo precyzyjne listy dopuszczonych środków, dlatego zawsze należy sprawdzać aktualny rejestr środków ochrony roślin oraz dostosować się do obowiązujących przepisów.

Kluczowe zasady przy chemicznym zwalczaniu to:

  • wykonywanie zabiegów w oparciu o monitoring (pułapki feromonowe, obserwacje),
  • dostosowanie terminu oprysku do okresu wylęgania się gąsienic z jaj,
  • rotacja substancji czynnych, aby uniknąć zjawiska odporności szkodnika,
  • zachowanie okresów karencji i prewencji, szczególnie przy uprawach deserowych,
  • unikanie oprysków w czasie intensywnego lotu owadów zapylających, prowadzenie zabiegów wieczorem lub wczesnym rankiem.

Należy pamiętać, że częste i niekontrolowane stosowanie insektycydów może negatywnie wpływać na pożyteczne organizmy, w tym naturalnych wrogów owocówki brzoskwiniowej, a także na środowisko glebowe i wodne. Z tego względu dąży się do ograniczania liczby zabiegów i łączenia ich z innymi formami ochrony.

Zwalczanie ekologiczne i biologiczne

W uprawach prowadzonych w sposób przyjazny środowisku, a także w ogrodach przydomowych, coraz większe znaczenie zyskują metody ekologiczne i biologiczne. Dają one możliwość ograniczenia populacji owocówki brzoskwiniowej bez nadmiernego obciążania środowiska chemikaliami. Ich skuteczność rośnie, gdy łączy się kilka różnych technik.

Przyciąganie i ochrona naturalnych wrogów

Owocówka brzoskwiniowa ma licznych naturalnych wrogów: drapieżne i pasożytnicze owady (np. błonkówki parazytoidalne, niektóre muchówki), a także ptaki zjadające gąsienice i poczwarki. Obecność bogatej bioróżnorodności w otoczeniu sadu sprzyja budowaniu stabilnego systemu, w którym szkodnik rzadziej osiąga poziomy gradacyjne.

Aby zwiększyć liczebność pożytecznych organizmów, warto:

  • utrzymywać roślinność okrywową i pasy kwietne w międzyrzędziach,
  • sadzić rośliny miododajne i nektarodajne w pobliżu sadu,
  • ograniczać stosowanie szerokospektralnych insektycydów,
  • montować budki lęgowe dla ptaków owadożernych,
  • pozostawiać w sąsiedztwie sadu fragmenty naturalnej zieleni (żywopłoty, zarośla).

Preparaty biologiczne

W ekologicznej ochronie przed owocówką brzoskwiniową wykorzystuje się czasem preparaty zawierające bakterię Bacillus thuringiensis (Bt). Jest to mikroorganizm wytwarzający toksyny białkowe działające wybiórczo na gąsienice niektórych motyli. Po spożyciu liści lub fragmentów owocu pokrytych preparatem, gąsienice przestają żerować i w krótkim czasie giną.

Skuteczność preparatów Bt zależy jednak od kilku czynników:

  • musi nastąpić faktyczne spożycie przez młode gąsienice,
  • zabieg trzeba wykonać bardzo precyzyjnie w odpowiednim terminie,
  • preparaty są wrażliwe na zmywanie przez deszcz i działanie promieniowania UV,
  • konieczne może być powtarzanie zabiegów.

W niektórych krajach dostępne są także preparaty wirusowe oraz biopestycydy na bazie grzybów owadobójczych, jednak ich dostępność i dopuszczenie do stosowania różnią się w zależności od lokalnych przepisów.

Metoda dezorientacji feromonowej

Jedną z bardziej zaawansowanych metod biologiczno-technicznych jest dezorientacja feromonowa. W sadzie rozmieszcza się liczne dyspensery z feromonem płciowym samicy owocówki. Ich zadaniem jest wytworzenie w powietrzu tak wysokiego stężenia feromonu, że samce mają trudności w zlokalizowaniu prawdziwych samic. Prowadzi to do ograniczenia liczby skutecznych kopulacji, a tym samym do zmniejszenia liczby zapłodnionych jaj.

Metoda ta jest szczególnie skuteczna w większych, zwartych nasadzeniach, gdzie można objąć cały areał jednolitym systemem dyspenserów. Jej zalety to wysoka selektywność (oddziałuje praktycznie tylko na dany gatunek szkodnika), brak pozostałości chemicznych w owocach oraz dobre dopasowanie do zasad rolnictwa ekologicznego. Wadą jest konieczność stosunkowo wysokiego nakładu finansowego na zakup i instalację dyspenserów oraz potrzeba dobrej organizacji całego systemu.

Metody mechaniczne, profilaktyczne i agrotechniczne

Poza środkami chemicznymi i biologicznymi niezwykle ważną rolę odgrywają zabiegi mechaniczne oraz działania profilaktyczne. Są one fundamentem integrowanej ochrony, a w uprawach amatorskich często stanowią podstawowy sposób ograniczania szkód.

Usuwanie uszkodzonych pędów i owoców

Regularne oględziny drzew pozwalają wcześnie wykryć pierwsze objawy żerowania owocówki. W przypadku pędów, które zaczęły więdnąć i przewieszać się, warto dokonać cięcia sanitarnego – usunąć porażony fragment pędu z niewielkim zapasem zdrowej tkanki. Taki materiał należy jak najszybciej wynieść z sadu i zniszczyć (spalić lub głęboko zakopać), aby znajdujące się wewnątrz gąsienice nie miały możliwości dokończenia rozwoju.

Podobnie z uszkodzonymi owocami: wszelkie robaczywe, gnijące, przedwcześnie opadłe lub podejrzane owoce warto systematycznie zbierać spod drzew i również niszczyć. Pozostawione na ziemi stanowią bowiem idealne miejsce do dalszego rozwoju larw i przepoczwarczenia. Uporządkowanie sadu po zbiorach, usunięcie tzw. mumii owocowych wiszących na gałęziach oraz wygrabienie resztek roślinnych znacząco ogranicza bazę zimowania szkodnika.

Utrzymywanie higieny fitosanitarnej

Higiena fitosanitarna obejmuje zestaw działań mających na celu usunięcie lub ograniczenie potencjalnych ognisk rozwoju szkodników i chorób. W przypadku owocówki brzoskwiniowej oznacza to m.in.:

  • systematyczne wycinanie i usuwanie chorych, suchych lub zainfekowanych gałęzi,
  • unikanie pozostawiania na drzewach starych, zniszczonych owoców,
  • utrzymywanie czystości w pobliżu drzew (usuwanie skrzynek, gratów, stert gałęzi, które mogą być kryjówką dla poczwarek),
  • spulchnianie i płytkie przekopywanie gleby pod drzewami jesienią, co może naruszać kryjówki zimujących stadiów.

Dobór odmian i terminów uprawy

Choć nie istnieją w pełni odporne odmiany brzoskwini na owocówkę brzoskwiniową, różnice w podatności są widoczne. Odmiany o grubszym miąższu, twardszej skórce czy późniejszym dojrzewaniu mogą być mniej atrakcyjne dla pierwszych pokoleń szkodnika, choć nadal narażone na uszkodzenia późniejsze. Dobór odpowiednich odmian i ich zróżnicowanie w sadzie mogą pomagać w rozłożeniu ryzyka w czasie.

Pewien wpływ ma także termin cięcia, nawożenia i nawadniania. Rośliny dobrze odżywione, w optymalnej kondycji, lepiej znoszą stres wywołany uszkodzeniami. Z kolei nadmierne nawożenie azotem może prowadzić do bujnego wzrostu młodych pędów, które są bardzo atrakcyjne dla gąsienic pierwszego pokolenia. Utrzymywanie zrównoważonego nawożenia i unikanie skrajności jest ważnym elementem profilaktyki.

Inne ciekawe informacje i powiązania z innymi szkodnikami

Owocówka brzoskwiniowa jest blisko spokrewniona z innymi gatunkami owocówek, m.in. owocówką jabłkóweczką atakującą jabłonie czy owocówką śliwkóweczką zasiedlającą śliwy. W praktyce sadowniczej rozróżnienie gatunków wyłącznie na podstawie wyglądu dorosłych motyli jest trudne, dlatego zwykle korzysta się z dedykowanych pułapek feromonowych, w których dyspenser zawiera feromon specyficzny dla danego gatunku.

Ciekawą właściwością owocówki brzoskwiniowej jest jej zdolność do dość szybkiej adaptacji do nowych warunków środowiskowych. W miarę przemieszczania się upraw brzoskwini w nowe rejony – np. w wyniku zmian klimatycznych i ocieplenia – szkodnik ten może stopniowo rozszerzać swój zasięg. Dlatego w regionach, które dotychczas nie notowały jego presji, zaleca się prowadzenie monitoringu prewencyjnego, szczególnie tam, gdzie wprowadza się intensywną produkcję brzoskwini.

W wielu programach produkcji integrowanej brzoskwini owocówka brzoskwiniowa jest traktowana jako szkodnik kluczowy, wokół którego planuje się dużą część strategii ochrony. Oznacza to, że kalendarz zabiegów, dobór środków i technik, a także rozmieszczenie pułapek i dyspenserów feromonowych podporządkowane są przede wszystkim właśnie temu gatunkowi. Przy tym nie można zapominać o innych zagrożeniach, takich jak mszyce, przędziorki czy choroby grzybowe, które mogą wymagać równoległej interwencji.

Warto wspomnieć, że w niektórych krajach prowadzone są programy kontrolne na poziomie krajowym lub regionalnym, obejmujące m.in. zakaz przemieszczania materiału roślinnego z obszarów silnie porażonych, regularne lustracje sadów, a także szkolenia dla plantatorów. Ma to znaczenie zwłaszcza w rejonach, gdzie brzoskwinia jest ważną uprawą eksportową, a obecność szkodnika na owocach mogłaby utrudnić handel międzynarodowy.

Owocówka brzoskwiniowa stanowi również interesujący obiekt badań naukowych. Analizy genetyczne populacji pozwalają śledzić drogi jej rozprzestrzeniania się, a badania nad interakcją feromonów i systemów komunikacji płciowej przyczyniły się do rozwoju skutecznej dezorientacji feromonowej. Opracowywane są też nowoczesne, bardziej selektywne insektycydy oraz inteligentne systemy monitoringu oparte na automatycznym zliczaniu odłowów w pułapkach i analizie danych w czasie rzeczywistym.

Z punktu widzenia ogrodnika amatora najważniejsze jest jednak połączenie wiedzy o biologii szkodnika z praktycznymi działaniami: systematyczną obserwacją, utrzymywaniem higieny fitosanitarnej, stosowaniem pułapek feromonowych, w razie potrzeby – bezpiecznych preparatów biologicznych, a dopiero w ostateczności – wybranych środków chemicznych. Dzięki temu nawet w regionach o wysokiej presji owocówki brzoskwiniowej możliwe jest utrzymanie zadowalającej zdrowotności drzew i uzyskanie dobrej jakości, smacznych owoców brzoskwini.

Powiązane artykuły

Wołek ryżowy – ryż i magazyny

Wołek ryżowy to jeden z najgroźniejszych szkodników żywności przechowywanej w domowych szafkach, spiżarniach oraz dużych magazynach zbożowych. Atakuje nie tylko ryż, lecz także inne produkty zbożowe, powodując ogromne straty ekonomiczne…

Wołek bawełniany – bawełna

Wołek bawełniany to jeden z najbardziej znanych i zarazem najgroźniejszych szkodników upraw bawełny na świecie. Od ponad stu lat stanowi poważne wyzwanie dla rolników, naukowców i specjalistów ochrony roślin. Jego…