Wciornastek różany – róża

Wciornastek różany to drobny, ale bardzo uciążliwy szkodnik roślin ozdobnych, szczególnie róż. Jego obecność przez długi czas może pozostać niezauważona, ponieważ owady są małe, ruchliwe i często ukrywają się wewnątrz pąków lub na spodniej stronie liści. Dopiero gdy na płatkach pojawiają się srebrzyste przebarwienia, deformacje lub kwiaty przestają się prawidłowo rozwijać, ogrodnik zaczyna podejrzewać problem. Poznanie biologii wciornastka, jego cyklu życia oraz sposobów ograniczania populacji jest kluczowe, aby skutecznie chronić róże i inne rośliny w ogrodzie. Świadome łączenie metod mechanicznych, profilaktycznych i biologicznych pozwala znacznie zmniejszyć szkody bez sięgania od razu po chemiczne środki ochrony roślin.

Charakterystyka wciornastka różanego – jak wygląda i jak żyje

Wciornastek różany (Thrips fuscipennis i gatunki pokrewne) należy do rzędu wciornastków (Thysanoptera). Są to drobne owady, których wielkość wynosi zazwyczaj zaledwie 1–2 mm, przez co na pierwszy rzut oka przypominają ciemne, ruchliwe kreseczki pełzające po płatkach kwiatów lub po liściach. Przy dokładniejszym obejrzeniu można zauważyć wydłużone, wrzecionowate ciało oraz niezwykle wąskie skrzydła obrzeżone delikatnymi frędzelkami. To właśnie owe „piórkowate” skrzydła są charakterystyczną cechą całej grupy wciornastków.

Barwa ciała wciornastka różanego jest zazwyczaj ciemna: brunatna, brązowa lub niemal czarna, co dobrze maskuje owady na przywiędłych częściach roślin, w resztkach organicznych czy w szczelinach kory. Larwy różnią się wyglądem od osobników dorosłych – są jaśniejsze, zwykle żółtawe lub jasnozielone, bez w pełni wykształconych skrzydeł, o bardziej miękkim, półprzezroczystym ciele. Z uwagi na barwę doskonale stapiają się z młodymi przyrostami i pąkami kwiatowymi, co utrudnia ich zauważenie.

W budowie aparatu gębowego wciornastków dominuje typ kłująco–ssący. Owady przebijają nim tkanki roślinne, a następnie wysysają soki komórkowe. W miejscu nakłucia komórki ulegają uszkodzeniu i zapadają się, co daje charakterystyczne, srebrzyste lub brunatne plamki widoczne na powierzchni liści i płatków. W odróżnieniu od wielu innych szkodników, wciornastki bardzo często żerują również wewnątrz pąków czy kwiatów, co prowadzi do zniekształceń i zahamowania rozwoju tych najbardziej dekoracyjnych części roślin.

Cykl życiowy wciornastka różanego jest ściśle uzależniony od warunków pogodowych, szczególnie od temperatury i wilgotności. W sprzyjających warunkach, przy wysokiej temperaturze i suchej pogodzie, rozwój od jaja do osobnika dorosłego może trwać jedynie około dwóch–trzech tygodni. W klimacie umiarkowanym oznacza to możliwość wytworzenia kilku, a nawet wielu pokoleń w ciągu jednego sezonu wegetacyjnego. Samice składają jaja zazwyczaj w tkankach roślinnych – często w miękkich, delikatnych fragmentach, takich jak płatki, pąki czy młode liście. Jaja są mikroskopijne, o eliptycznym kształcie i zatopione w roślinie, przez co praktycznie niewidoczne gołym okiem.

Larwy, które wylęgają się z jaj, intensywnie żerują przez kilka do kilkunastu dni. Następnie następuje faza przejściowa – nimfa lub pseudopoczwarka – trwająca zwykle od kilku dni do około tygodnia. W tym okresie owady często przebywają w glebie, pomiędzy resztkami roślinnymi, pod powierzchnią ściółki lub w innych zakamarkach, gdzie są osłonięte przed bezpośrednim światłem słonecznym i działaniem wiatru. Po zakończeniu fazy spoczynkowej pojawiają się osobniki dorosłe, zdolne do rozmnażania i aktywnego przemieszczania się.

Warto podkreślić, że wciornastki często rozmnażają się partenogenetycznie – samice mogą składać jaja bez zapłodnienia, co dodatkowo przyspiesza rozwój populacji. W warunkach naturalnych zimują zwykle dorosłe owady, larwy lub poczwarki ukryte w ściółce, w resztkach roślinnych, w szklarniowych konstrukcjach czy w innych osłoniętych miejscach. Gdy tylko temperatura wzrasta wiosną, zaczynają intensywniej żerować na młodych, soczystych tkankach roślin.

Szkody wyrządzane przez wciornastka różanego i jego występowanie

Najbardziej widoczne szkody wciornastka różanego związane są z jego żerowaniem na kwiatach róż. Płatki ulegają odbarwieniom – pojawiają się na nich jasne, srebrzystoszare lub brązowawe smugi i plamki. Struktura płatka staje się chropowata, wysuszona i mało dekoracyjna. Często zniekształceniu ulega cała korona kwiatowa: płatki mogą być asymetryczne, poskręcane, częściowo zwinięte lub nie otwierają się prawidłowo. W wyniku intensywnego uszkodzenia tkanek pąki brązowieją, zasychają i opadają, zanim w ogóle dojdzie do rozwinięcia kwiatu.

Uszkodzone kwiaty róż tracą swoją wartość dekoracyjną, co jest szczególnie dotkliwe w ogrodach pokazowych, kolekcjach odmian, szkółkach roślin ozdobnych oraz w uprawach kwiatów ciętych. W przypadku produkcji na sprzedaż nawet niewielkie, ale widoczne plamki na płatkach mogą dyskwalifikować całe partie kwiatów, generując znaczące straty finansowe.

Wciornastek różany atakuje nie tylko kwiaty, lecz także liście i młode przyrosty. Na liściach można zauważyć drobne, nieregularne, jasne punkciki, które stopniowo zlewają się w większe, srebrzyste plamy. Z czasem tkanka w tych miejscach brązowieje, może się wykruszać, a blaszka liściowa staje się zniekształcona i przedwcześnie opada. Intensywne żerowanie prowadzi do osłabienia rośliny, zmniejszenia powierzchni asymilacyjnej, gorszego kwitnienia i ogólnego obniżenia kondycji krzewu różanego.

Ważnym aspektem szkodliwości wciornastków jest również możliwość przenoszenia wirusów roślinnych. Niektóre gatunki wciornastków są wektorami groźnych chorób, takich jak wirus brązowej plamistości pomidora (TSWV) czy inne wirusy powodujące różnorodne przebarwienia i deformacje. Choć wciornastek różany jest przede wszystkim kojarzony z uszkodzeniami mechanicznymi tkanek róż, w ogrodach, gdzie rośnie wiele różnych gatunków roślin, obecność wciornastków może pośrednio przyczyniać się do rozprzestrzeniania chorób wirusowych.

Największe nasilenie szkodnika obserwuje się zwykle w okresach ciepłych i suchych. Niska wilgotność powietrza sprzyja rozwojowi wciornastków i utrudnia ich naturalne zwalczanie przez patogeny grzybowe, które w warunkach wysokiej wilgotności mogą ograniczać populację niektórych owadów. Wciornastek różany jest typowym szkodnikiem środowisk szklarniowych, tuneli foliowych i innych osłoniętych upraw, ale doskonale radzi sobie również na wolnym powietrzu, w ogrodach przydomowych i parkach.

W ogrodzie wciornastek różany występuje najczęściej na:

  • różach rabatowych, parkowych i pnących, szczególnie o jasnych, delikatnych płatkach,
  • różach wielkokwiatowych uprawianych na kwiat cięty,
  • innym roślinach kwitnących, takich jak goździki, chryzantemy, lilie, pelargonie czy rośliny balkonowe,
  • roślinach pojemnikowych i szklarniowych, gdzie warunki termiczne sprzyjają całorocznemu rozwojowi.

W praktyce wciornastek różany rzadko ogranicza się wyłącznie do róż – bardzo często tworzy mieszane populacje z innymi gatunkami wciornastków żerującymi na różnych gatunkach roślin w obrębie jednego ogrodu. Oznacza to, że skuteczne zwalczanie wymaga obserwacji całego otoczenia, a nie wyłącznie krzewów różanych.

Rozpoznawanie objawów i monitorowanie obecności wciornastka

Skuteczne ograniczanie wciornastka różanego zaczyna się od uważnej obserwacji roślin. Jednym z pierwszych sygnałów, na które warto zwrócić uwagę, są drobne, jasne nakłucia na płatkach róż oraz subtelne, srebrzyste przejaśnienia widoczne pod pewnym kątem światła. Z biegiem czasu te delikatne plamki powiększają się, ciemnieją lub przybierają brunatny kolor. Na płatkach mogą pojawić się także małe, czarne punkciki – są to odchody wciornastków, potwierdzające ich żerowanie.

Aby sprawdzić, czy dany kwiat jest zasiedlony przez wciornastki, można delikatnie rozchylić pąk lub rozwinąć częściowo płatki i dokładnie przyjrzeć się ich wnętrzu. W zacienionych zakamarkach, w miejscu styku płatków, często gromadzą się larwy i dorosłe osobniki. Dodatkowym sposobem jest potrząśnięcie kwiatem nad białą kartką papieru – drobne owady spadają na powierzchnię i można je łatwiej dostrzec.

W przypadku liści objawy również pojawiają się jako jasne, drobne punkciki, które często zlewają się w większe, nieregularne pola o srebrzystym połysku. Przy silnej inwazji liście mogą wyglądać jak „przetarte” lub wysuszone, miejscami brązowieją i z czasem opadają. U młodych pędów i przyrostów można zaobserwować zahamowanie wzrostu, lekkie skręcenie lub inne deformacje, zwłaszcza gdy wciornastek żeruje intensywnie na tkance wierzchołkowej.

W ogrodach, gdzie regularnie występuje wciornastek różany, warto stosować proste metody monitoringu populacji, aby wcześnie wychwycić moment zwiększania się zagrożenia. Jednym z podstawowych narzędzi są lepy barwne – najczęściej niebieskie lub żółte tablice pokryte nietoksycznym klejem, zawieszane w pobliżu roślin. Wciornastek przyciągany kolorem nalatuje na tablice i przykleja się do nich, co ułatwia ocenę liczebności szkodnika. Regularne kontrolowanie lepów pozwala określić, kiedy należy podjąć intensywniejsze działania ochronne.

Monitorowanie obejmuje również systematyczne przeglądanie krzewów, szczególnie w okresach największego zagrożenia, czyli od późnej wiosny do końca lata. Należy zwracać uwagę na pierwsze kwiaty, nowe pąki, a także rośliny rosnące w pobliżu – zwłaszcza te, które wcześniej bywały atakowane przez wciornastki. Im szybciej wykryje się początkową obecność szkodnika, tym łatwiej będzie ograniczyć jego liczebność metodami mechanicznymi i ekologicznymi, zanim zajdzie potrzeba stosowania silniejszych środków.

Metody profilaktyczne – jak zapobiegać pojawieniu się wciornastka

Zapobieganie masowemu pojawieniu się wciornastka różanego jest znacznie łatwiejsze i często skuteczniejsze niż próba opanowania już rozwiniętej inwazji. Istnieje szereg działań profilaktycznych, które można podjąć, aby ograniczyć ryzyko wystąpienia szkodnika na różach.

Podstawą jest utrzymanie roślin w dobrej kondycji. Zdrowe, prawidłowo nawożone i odpowiednio nawadniane krzewy róż wykazują większą odporność na uszkodzenia spowodowane przez różne szkodniki. Zbyt intensywne nawożenie azotem sprzyja jednak powstawaniu bardzo miękkich, soczystych przyrostów, które są szczególnie atrakcyjne dla wciornastków. Warto zatem stosować wyważone dawki nawozów, z uwzględnieniem zarówno azotu, jak i składników potasowo–fosforowych, które wzmacniają tkanki i poprawiają odporność roślin.

Kolejnym ważnym działaniem profilaktycznym jest utrzymanie porządku w otoczeniu krzewów. Regularne usuwanie opadłych liści, przekwitłych kwiatostanów i resztek roślinnych ogranicza liczbę miejsc, w których mogą zimować dorosłe wciornastek lub rozwijać się ich larwy. Warto także kontrolować chwasty, które mogą stanowić alternatywne rośliny żywicielskie, utrzymując populację szkodnika nawet wtedy, gdy róże są okresowo mniej atrakcyjne.

Istotny jest także dobór stanowiska. Róże rosnące w miejscach bardzo suchych, przewiewnych i mocno nasłonecznionych są nieco bardziej narażone na ataki wciornastków, gdyż wysokie temperatury i niska wilgotność sprzyjają ich namnażaniu. Z kolei zbyt duże zagęszczenie nasadzeń może utrudniać wnikanie naturalnych wrogów owadów i utrwalać ognisko szkodnika. Dlatego warto zachować umiar – zapewnić dobry przewiew, ale jednocześnie unikać skrajnie suchych, nagrzewających się stanowisk.

W profilaktyce znaczenie mają również rośliny towarzyszące oraz wspieranie naturalnych wrogów szkodników. W ogrodzie, w którym występuje duża bioróżnorodność – gatunków roślin o różnej budowie kwiatów, różnych terminach kwitnienia i zróżnicowanych kształtach liści – tworzą się lepsze warunki dla pożytecznych owadów drapieżnych i pasożytniczych. Odpowiedni dobór roślin miododajnych, dostarczających pyłku i nektaru przez długi okres sezonu, sprzyja utrzymaniu stabilnej populacji naturalnych wrogów wciornastków, takich jak niektóre gatunki bzygowatych, chrząszczy drapieżnych czy błonkówek pasożytniczych.

W uprawach pod osłonami jednym z elementów profilaktyki jest stosowanie siatek i zabezpieczeń ograniczających napływ szkodników z zewnątrz, a także regularne dezynfekowanie konstrukcji, pojemników i narzędzi. W ogrodach przydomowych takie działania mają mniej formalny charakter, ale dbanie o higienę uprawy – czyste sekatory, usuwanie porażonych pędów i niedopuszczanie do zalegania wilgotnych, gnijących resztek roślinnych – również przynosi wyraźne korzyści.

Zwalczanie ekologiczne i biologiczne wciornastka różanego

Dla wielu ogrodników uprawiających róże w ogrodach przydomowych lub działkowych najważniejsze jest ograniczenie użycia chemicznych środków ochrony roślin. Na szczęście w przypadku wciornastka różanego istnieje wiele metod o charakterze mechanicznym, biologicznym i ekologicznym, które można łączyć, tworząc zintegrowaną strategię ochrony.

Podstawową metodą mechaniczną jest regularne usuwanie porażonych kwiatów i pąków. Gdy na płatkach widoczne są liczne srebrzyste smugi i plamy, a wewnątrz kwiatów pojawiają się larwy wciornastków, taki kwiat staje się źródłem dalszej ekspansji szkodnika. Obcinanie i niszczenie silnie zaatakowanych części roślin (na przykład spalanie lub wyrzucanie w szczelnie zamkniętych workach) istotnie zmniejsza liczebność populacji.

Pomocnym zabiegiem jest także spłukiwanie roślin wodą. W warunkach ogrodu możliwe jest zastosowanie umiarkowanie silnego strumienia wody skierowanego na pędy i kwiaty. Wielu wciornastków nie utrzymuje się wtedy na roślinie i zostaje spłukanych na glebę, gdzie ich przeżywalność może być znacznie niższa. Taki zabieg najlepiej wykonywać rano, aby rośliny szybko obeschły i nie były narażone na choroby grzybowe. Powtarzanie go co kilka dni może przynieść zauważalne efekty.

W zwalczaniu ekologicznym wykorzystuje się również preparaty oparte na naturalnych substancjach aktywnych. Należą do nich między innymi środki zawierające oleje roślinne, takie jak olej rydzowy czy olej parafinowy dopuszczony do stosowania w uprawach ekologicznych. Działają one poprzez mechaniczne blokowanie aparatów oddechowych owadów oraz zaburzanie ich funkcjonowania. Opryski wykonuje się dokładnie, z uwzględnieniem spodniej strony liści i wnętrza kwiatów, najlepiej w godzinach wieczornych, aby uniknąć oparzeń słonecznych.

Bardzo przydatne są również preparaty na bazie mydła potasowego lub specjalne środki określane jako „mydło owadobójcze”. Ich mechanizm polega na rozpuszczaniu warstwy woskowej osłonki owada i zaburzaniu wymiany gazowej oraz gospodarki wodnej. Zaletą tego typu preparatów jest stosunkowo niewielki wpływ na większe, dobrze opancerzone owady pożyteczne, o ile zabieg jest wykonany selektywnie i świadomie.

Inną grupą środków ekologicznych są produkty zawierające wyciągi roślinne – na przykład z wrotyczu, czosnku, pokrzywy, skrzypu czy innych gatunków znanych z właściwości odstraszających i ograniczających żerowanie szkodników. Ich skuteczność bywa zmienna, zależna od sposobu przygotowania i koncentracji, jednak regularne stosowanie może utrudniać wciornastkom zasiedlanie roślin i zmniejszać intensywność szkód.

Warto też wspomnieć o stosowaniu naturalnych wrogów wciornastków. W profesjonalnych uprawach szklarniowych wykorzystuje się drapieżne roztocza (na przykład z rodzaju Amblyseius/Neoseiulus), drapieżne pluskwiaki z rodzaju Orius oraz inne organizmy pożyteczne. Żywią się one larwami i młodocianymi stadami wciornastków, ograniczając ich liczebność w sposób zgodny z zasadami rolnictwa ekologicznego. W przydomowych ogrodach wprowadzenie takich organizmów na dużą skalę bywa trudniejsze, ale można wspierać ich naturalne populacje przez unikanie szerokospektralnych insektycydów, pozostawianie bioróżnorodnych zakątków oraz sadzenie roślin miododajnych.

W ekologicznej ochronie niezwykle duże znaczenie ma precyzja i systematyczność. Zabiegi należy powtarzać co kilka–kilkanaście dni, zwłaszcza w okresach korzystnych dla rozwoju wciornastka. Łączenie kilku metod – usuwania porażonych części, spłukiwania wodą, stosowania środków na bazie mydła potasowego i olejów roślinnych, a także wspierania naturalnych wrogów – zwykle daje znacznie lepsze efekty niż poleganie tylko na jednej technice.

Zwalczanie chemiczne – kiedy i jak je stosować

W niektórych sytuacjach, szczególnie przy bardzo silnym nasileniu szkodnika lub w profesjonalnych uprawach towarowych, konieczne może okazać się sięgnięcie po chemiczne środki ochrony roślin. Zastosowanie insektycydów powinno być jednak ostatecznością, poprzedzoną oceną stopnia zagrożenia, strat ekonomicznych oraz możliwości wykorzystania mniej inwazyjnych metod.

Do zwalczania wciornastków stosuje się zazwyczaj preparaty o działaniu kontaktowym, żołądkowym lub systemicznym. Na opakowaniu każdego środka znajduje się dokładna informacja, przeciw jakim szkodnikom i na jakich roślinach może być użyty, w jakiej dawce oraz w jakich terminach. Bezwzględnie należy przestrzegać tych zaleceń, a także okresów karencji i prewencji, aby nie zaszkodzić ludziom, zwierzętom oraz organizmom pożytecznym.

W przypadku róż szczególnie istotne jest unikanie oprysków w okresie intensywnego oblotu przez zapylacze. Wiele odmian róż przyciąga pszczoły i inne owady zapylające, dlatego opryski należy wykonywać w godzinach wieczornych, po zakończeniu dziennej aktywności owadów, lub wczesnym rankiem, jeśli etykieta preparatu dopuszcza taki termin. Konieczne jest także unikanie opryskiwania roślin rosnących w pobliżu rabat z ziołami czy warzywami, o ile środek nie jest dopuszczony do stosowania na uprawach jadalnych.

Stosując insektycydy, warto pamiętać o ryzyku uodpornienia się populacji szkodnika na daną substancję aktywną. Aby temu zapobiec, zaleca się rotowanie preparatów o różnych mechanizmach działania, nie powtarzanie zbyt często tego samego środka, a także łączenie zabiegów chemicznych z metodami mechanicznymi i biologicznymi. W ten sposób można ograniczyć liczbę niezbędnych oprysków i zmniejszyć presję chemiczną na środowisko ogrodu.

W warunkach przydomowych i działkowych często udaje się całkowicie uniknąć stosowania chemii, jeśli tylko wciornastki zostaną odpowiednio wcześnie zauważone, a ekologiczne metody zostaną wdrożone konsekwentnie i na czas. Warto także korzystać z lokalnych zaleceń doradczych, publikowanych przez ośrodki doradztwa rolniczego czy instytucje zajmujące się ochroną roślin, które informują o aktualnej skuteczności i statusie prawnym poszczególnych substancji.

Inne ciekawostki o wciornastkach i ich roli w ekosystemie ogrodu

Choć wciornastek różany w ogrodniczej praktyce kojarzy się niemal wyłącznie negatywnie, warto spojrzeć na tę grupę owadów z szerszej perspektywy. Wciornastki to bardzo zróżnicowany rząd: obok gatunków typowo roślinożernych i szkodliwych dla upraw, występują także gatunki drapieżne, odżywiające się innymi drobnymi bezkręgowcami, w tym roztoczami czy larwami innych owadów. Zdarza się, że te drapieżne wciornastki pełnią w ekosystemie pewną rolę równoważącą, choć w kontekście róż ich obecność zwykle pozostaje mniej zauważalna.

Interesująca jest także ich zdolność do bardzo szybkiego dostosowywania się do zmieniających się warunków środowiska, w tym do obecności różnych środków ochrony roślin. Wysoka liczba pokoleń w ciągu roku, duża płodność samic oraz możliwość rozmnażania partenogenetycznego sprzyjają powstawaniu populacji odpornych na niektóre insektycydy, jeśli są one nadużywane. To jeden z powodów, dla których współczesna ochrona roślin kładzie coraz większy nacisk na metody zintegrowane i ograniczanie chemii do naprawdę niezbędnego minimum.

W uprawach szklarniowych wciornastek od dawna jest jednym z kluczowych szkodników. Z tego powodu opracowano zaawansowane techniki jego monitorowania i zwalczania z wykorzystaniem feromonów, organizmów pożytecznych i specjalnie zaprojektowanych systemów lepów barwnych. Część tych rozwiązań stopniowo przenika do ogrodów hobbystycznych, gdzie świadomi ogrodnicy coraz częściej sięgają po metody biologiczne i ekologiczne zamiast tradycyjnej chemii.

W przyrodzie wciornastki odgrywają również pewną rolę w procesach rozkładu materii organicznej – niektóre gatunki odżywiają się grzybniami, pyłkiem czy obumarłymi tkankami roślinnymi. Ta wielofunkcyjność sprawia, że nie można traktować całej grupy jako jednolitego zjawiska szkodliwego; jednak z punktu widzenia miłośnika róż najważniejsze jest umiejętne ograniczanie populacji gatunków bezpośrednio uszkadzających kwiaty i liście.

Ciekawostką jest również fakt, że wciornastki są stosunkowo lekkie i łatwo unoszone przez wiatr. Dzięki temu mogą przemieszczać się na znaczne odległości, kolonizując nowe ogrody i uprawy. Oznacza to, że nawet w dobrze prowadzonym, starannie pielęgnowanym ogrodzie mogą okresowo pojawiać się nowe osobniki napływające z zewnątrz. Tym bardziej istotne staje się stałe monitorowanie i gotowość do podjęcia pierwszych działań, gdy tylko zauważymy pierwsze objawy żerowania.

Równocześnie warto pamiętać, że całkowite wyeliminowanie wciornastków z ogrodu jest praktycznie niemożliwe i w większości przypadków niepotrzebne. Celem powinna być raczej kontrola populacji na takim poziomie, na którym szkody są estetycznie i ekonomicznie akceptowalne. Połączenie rozsądnej profilaktyki, regularnego monitoringu oraz różnorodnych metod ograniczania liczebności szkodnika – od mechanicznych po biologiczne – pozwala utrzymać róże w dobrej kondycji i cieszyć się ich kwitnieniem, mimo okresowej obecności tych drobnych, lecz niezwykle zaradnych owadów.

Powiązane artykuły

Wołek ryżowy – ryż i magazyny

Wołek ryżowy to jeden z najgroźniejszych szkodników żywności przechowywanej w domowych szafkach, spiżarniach oraz dużych magazynach zbożowych. Atakuje nie tylko ryż, lecz także inne produkty zbożowe, powodując ogromne straty ekonomiczne…

Wołek bawełniany – bawełna

Wołek bawełniany to jeden z najbardziej znanych i zarazem najgroźniejszych szkodników upraw bawełny na świecie. Od ponad stu lat stanowi poważne wyzwanie dla rolników, naukowców i specjalistów ochrony roślin. Jego…