Automatyczne składanie i rozkładanie maszyn – oszczędność czasu w praktyce

Automatyczne składanie i rozkładanie maszyn rolniczych z ciekawostki technicznej szybko stało się praktycznym standardem w wielu gospodarstwach. Coraz większe szerokości robocze, konieczność częstych przejazdów po drogach publicznych i rosnący deficyt czasu sprawiają, że rozwiązania hydrauliczne i elektroniczne odpowiedzialne za ustawianie maszyn zaczynają odgrywać kluczową rolę. Odpowiednio dobrany i poprawnie użytkowany system automatycznego składania nie tylko przyspiesza pracę, ale też zwiększa bezpieczeństwo oraz wygodę operatora.

Dlaczego automatyczne składanie maszyn to realna oszczędność czasu?

W nowoczesnych gospodarstwach nawet kilkanaście razy dziennie przejeżdża się z pola na pole lub na gospodarstwo. Każdy taki przejazd wymaga złożenia maszyny do transportu, a potem ponownego rozłożenia do pracy. Tradycyjnie wymagało to wysiadania z ciągnika, ręcznego zabezpieczania elementów, często posługiwania się sworzniami i łańcuchami. Każda czynność wydawała się krótka, ale w skali sezonu pochłaniała godziny, a nawet całe dni. Automatyczne systemy hydrauliczne pozwalają wykonać większość z tych zadań bez wychodzenia z kabiny, jednym ruchem dźwigni lub przyciskiem na terminalu.

Dla rolnika liczy się przede wszystkim to, ile hektarów jest w stanie obrobić w określonym czasie. Nieraz to właśnie przestoje, a nie sama praca na polu, decydują o efektywności całego dnia. Automat do składania sekcji, skrzydeł roboczych czy dyszla transportowego potrafi skrócić każdorazowy postój z kilku minut do kilkudziesięciu sekund. Przy dziesiątkach pól w gospodarstwie, a do tego współpracy w usługach, skala oszczędności jest zaskakująca – często odczuwalna jako jeden „wolny dzień” więcej w pełnym, intensywnym sezonie.

Nie można też pominąć czynnika zmęczenia. Ręczne składanie ciężkich elementów, szczególnie przy dużych maszynach uprawowych czy siewnikach o szerokości powyżej 4–5 metrów, wymaga siły, precyzji i pełnej uwagi. Po kilkunastu godzinach pracy łatwo o pośpiech i pomyłki. *Automatyczne systemy* przejmują tę powtarzalną, obciążającą operatora część pracy, co bezpośrednio wpływa na mniejszą liczbę błędów i bezpieczniejsze użytkowanie sprzętu.

Jak działają systemy automatycznego składania i rozkładania?

Podstawą działania większości nowoczesnych maszyn jest układ hydrauliczny, czasem wspomagany przez elektronikę i systemy sterowania ISOBUS. Ruchy ramion, skrzydeł czy belek są realizowane przez siłowniki hydrauliczne, które zastępują ręczne podnoszenie i blokowanie. W najprostszej wersji operator steruje nimi przy pomocy rozdzielacza w ciągniku, w bardziej zaawansowanych – poprzez joystick lub terminal, gdzie jeden przycisk uruchamia całą zaprogramowaną sekwencję ruchów.

W rozbudowanych maszynach, takich jak opryskiwacze polowe czy szerokie agregaty uprawowe, stosuje się szereg czujników położenia, krańcówek oraz zaworów sterujących przepływem oleju. Dzięki temu ramiona rozkładają się i składają w odpowiedniej kolejności, eliminując ryzyko kolizji poszczególnych części. Często mamy do czynienia z pozycjami pośrednimi – maszynę można częściowo złożyć, aby przejechać przez wąską drogę lub otwór bramy, a następnie jednym ruchem wrócić do ustawienia roboczego.

Coraz częściej automatyczne składanie jest powiązane z innymi funkcjami. Przykładowo w opryskiwaczu zamknięcie belek może automatycznie wyłączać sekcje oprysku, a w siewniku – po złożeniu skrzydeł może aktywować się blokada kół znacznikowych. Takie zintegrowane rozwiązania zmniejszają ryzyko pomyłki operatora, a przy okazji przyspieszają przejście z trybu pracy w tryb transportu.

Bezpieczeństwo operatora i innych użytkowników dróg

Jednym z najważniejszych powodów, dla których producenci inwestują w rozbudowane systemy składania, jest bezpieczeństwo. Rozłożone maszyny o szerokości 6, 9 czy nawet 12 metrów nie mają prawa znaleźć się w ruchu drogowym. Automatyczne składanie umożliwia szybkie doprowadzenie maszyny do dopuszczalnych wymiarów transportowych, a blokady hydrauliczne i mechaniczne zabezpieczają ją przed samoczynnym rozłożeniem podczas jazdy.

Wielu producentów stosuje też wymuszone sekwencje – dopóki maszyna nie zostanie prawidłowo złożona i zablokowana, nie da się włączyć świateł drogowych lub system wyświetla ostrzeżenia. W bardziej zaawansowanych modelach czujniki informują o nieprawidłowym położeniu elementów, a nawet uniemożliwiają ruszenie z miejsca. Może wydawać się to uciążliwe, ale w praktyce chroni przed bardzo kosztownymi i groźnymi w skutkach wypadkami na drodze.

Nie można zapominać też o bezpieczeństwie samego operatora podczas obsługi maszyny. Ręczne składanie ciężkich skrzydeł czy belek zawsze wiąże się z ryzykiem przytrzaśnięcia dłoni, upadku elementu czy uderzenia. W przypadku automatycznych układów większość czynności wykonuje się z kabiny, a nawet jeśli wymagane jest podejście do maszyny, ruchy są wolniejsze, przewidywalne i często dodatkowo sygnalizowane dźwiękowo. Producenci stosują strefy bezpieczeństwa, naklejki ostrzegawcze i jasne instrukcje, przypominając o konieczności zachowania dystansu w czasie ruchu elementów roboczych.

Jakie maszyny najbardziej zyskują na automatycznym składaniu?

Automatyczne składanie spotkamy dziś w praktycznie każdej grupie maszyn rolniczych, jednak szczególne znaczenie ma w tych o dużej szerokości roboczej i skomplikowanej konstrukcji. Im więcej sekcji, ramion i belek, tym większa różnica pomiędzy wersją ręczną a zautomatyzowaną.

Opryskiwacze polowe

To właśnie w opryskiwaczach rozwijane belki robocze były jednym z pierwszych obszarów intensywnej automatyzacji. Współczesne maszyny mogą mieć belki powyżej 30 metrów, z wieloma przegubami i sekcjami. Mechaniczne składanie takiej konstrukcji byłoby praktycznie niemożliwe. Systemy hydrauliczne umożliwiają nie tylko pełne składanie i rozkładanie, ale też częściowe złożenie jednej strony, omijanie przeszkód czy automatyczne utrzymywanie wysokości nad łanem. Kombinacja automatycznego sterowania belką i sekcjami oprysku pozwala zwiększyć precyzję zabiegów i istotnie ograniczyć zużycie *środków ochrony roślin*.

Maszyny uprawowe i siewniki

Agregaty uprawowe, brony talerzowe, głębosze i siewniki o dużej szerokości roboczej również w dużej mierze opierają się na automatycznym składaniu skrzydeł. Dzięki temu maszyny o szerokości 6 czy 8 metrów można w kilka chwil zredukować do wymiaru, który bez problemu mieści się na wąskiej drodze. Wiele modeli ma funkcję automatycznego znoszenia nacisku skrzydeł podczas składania, aby nie uszkodzić elementów roboczych. W połączeniu z systemem regulacji głębokości pracy i docisku sekcji powstaje kompletna, wygodna w obsłudze maszyna, którą jedna osoba jest w stanie szybko przygotować zarówno do transportu, jak i do pracy.

Prasy, przyczepy samozbierające i inne maszyny zielonkarskie

W maszynach do zbioru zielonki, takich jak prasy zwijające, owijarki czy przyczepy samozbierające, automatyczne składanie dotyczy przede wszystkim dyszli, podbieraczy, osłon i siatek zabezpieczających. Ułatwia to poruszanie się po drogach, wjazd na pola i przejazd pod niskimi przewodami czy gałęziami. W wielu prasach systemy automatyki powiązane są też z otwieraniem i zamykaniem komory, wyrzutem beli oraz sterowaniem nożami tnącymi. Dzięki temu operator może skupić się na prędkości jazdy, jakości zebrania masy i optymalnym układaniu bel, zamiast ciągle wychodzić z ciągnika, aby coś poprawić ręcznie.

Najczęstsze błędy przy użytkowaniu i jak ich unikać

Choć systemy automatycznego składania znacząco ułatwiają życie, nie są całkowicie bezobsługowe. Część problemów wynika z zaniedbań serwisowych, część z niewłaściwego użytkowania. Unikanie tych błędów jest kluczowe, aby zachować niezawodność maszyn w najgorętszym okresie prac.

Brak regularnego smarowania i przeglądów

Przeguby, sworznie, łożyska i punkty obrotu w maszynach pracujących w kurzu, błocie i wilgoci wymagają systematycznego smarowania. Zatarte lub zapieczone połączenia powodują, że siłowniki hydrauliczne muszą pracować pod większym obciążeniem, co prowadzi do ich szybszego zużycia albo nawet uszkodzeń. Pojawiają się problemy z pełnym domknięciem skrzydeł, przechylaniem belek czy nierównym rozkładaniem ramion. Stałe stosowanie się do zaleceń producenta dotyczących smarowania – najlepiej przed sezonem, w jego trakcie i po zakończeniu prac – to jedna z najprostszych, a jednocześnie najbardziej opłacalnych czynności obsługowych.

Niewłaściwe ciśnienie w układzie hydraulicznym

Automatyczne składanie wymaga stabilnego, odpowiednio wysokiego ciśnienia oleju. Zbyt niskie ciśnienie utrudnia domknięcie mechanizmów i może powodować ich „zawieszanie się” w połowie ruchu. Zbyt wysokie z kolei zwiększa ryzyko pęknięcia przewodów, uszkodzenia uszczelnień i nadmiernego obciążenia punktów obrotu. Dlatego tak ważne jest utrzymanie układu hydraulicznego ciągnika w dobrym stanie, regularna wymiana oleju i filtrów oraz przestrzeganie wymogów odnośnie do wydatku oleju. W gospodarstwach, gdzie pracuje kilka ciągników z różnymi parametrami hydrauliki, warto precyzyjnie ustawić przepływ i ciśnienie do konkretnej maszyny.

Ignorowanie instrukcji i zabezpieczeń

Każda maszyna posiada instrukcję, w której dokładnie opisano kolejność ruchów przy składaniu i rozkładaniu. W przypadku bardziej skomplikowanych konstrukcji pominięcie jednego kroku lub próba „przyspieszenia” sekwencji może zakończyć się uszkodzeniem. Zdarza się, że operatorzy próbują blokować czujniki lub obejść zabezpieczenia, aby maszynę dało się złożyć w sposób nieprzewidziany przez producenta. To bardzo ryzykowna praktyka, która może prowadzić do drogich napraw, a przede wszystkim stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia osób w pobliżu.

Jak dobrać maszynę z automatycznym składaniem do swojego gospodarstwa?

Wybierając nową maszynę rolniczą, warto zastanowić się, w jakich warunkach będzie najczęściej pracować i jak duże znaczenie ma dla nas automatyczne składanie. Nie zawsze najbardziej rozbudowany system jest potrzebny, ale w wielu gospodarstwach okazuje się, że pozorna oszczędność na prostszej wersji po latach wychodzi bardzo drogo w postaci straconego czasu i niższej wygody.

Wielkość pól i odległości między nimi

Gospodarstwa z rozdrobnioną strukturą gruntów, gdzie trzeba często przejeżdżać z jednej działki na inną, szczególnie zyskują na automatycznym składaniu. Jeśli większość pól jest położona daleko od bazy, a dojazd prowadzi wąskimi drogami lub przez miejscowości, szybkie doprowadzenie maszyny do wymiarów transportowych staje się kluczowe. W takich warunkach warto wybierać modele z pełną automatyką, pamięcią ustawień i możliwością obsługi sekwencyjnej, aby maksymalnie skrócić czas przechodzenia między trybem pracy a transportem.

Rodzaj wykonywanych prac

Gospodarstwa specjalizujące się w uprawie roślin wymagających częstych przejazdów po polu, jak warzywa czy kukurydza, będą inaczej korzystać z automatycznego składania niż duże gospodarstwa zbożowe. W uprawach warzywnych często mamy wiele małych działek, ścieżek technologicznych, nawrótów i wjazdów w ciasne zakamarki. Tam liczy się możliwość szybkiego, częściowego złożenia maszyny, aby ominąć przeszkody. W rozległych gospodarstwach towarowych większe znaczenie mają z kolei szerokie maszyny o wysokiej wydajności, a więc pełne, płynne składanie dużych skrzydeł.

Dostępny park maszynowy i moc ciągników

Automatyczne systemy składania wymagają nie tylko odpowiednio wydajnego układu hydraulicznego, ale też ciągnika z właściwą liczbą gniazd hydrauliki zewnętrznej i ewentualnie obsługą ISOBUS. Przed zakupem maszyny trzeba upewnić się, że posiadany ciągnik jest w stanie zasilić wszystkie funkcje: podnoszenie, składanie, sterowanie sekcjami czy dodatkowe systemy. W przeciwnym razie konieczne będzie dokupienie dodatkowych modułów lub wymiana ciągnika, co znacznie podniesie koszt inwestycji. Warto też uwzględnić przyszłe plany rozwoju gospodarstwa – jeśli zakładamy powiększenie areału, rozsądniej od razu wybrać maszynę z bogatszym wyposażeniem.

Praktyczne porady eksploatacyjne dla rolników

Aby w pełni wykorzystać zalety automatycznego składania, przydatne są pewne nawyki i dobre praktyki. W niewielkim stopniu wydłużają one obsługę, ale znacząco wydłużają żywotność maszyn i wpływają na niezawodność w szczycie sezonu.

Przegląd przedsezonowy

Przed rozpoczęciem intensywnych prac warto wykonać dokładny przegląd wszystkich elementów odpowiedzialnych za ruch skrzydeł i belek. Należy sprawdzić stan przewodów hydraulicznych, węży, złączy i szybkozłączy, zwrócić uwagę na ewentualne mikropęknięcia czy ślady „pocenia” się oleju. To także dobry moment, aby ocenić stan sworzni, tulei i łożysk w przegubach. Wszelkie luzy, nadmierne wyrobienie czy korozję trzeba usunąć zawczasu, zanim doprowadzą do poważniejszych uszkodzeń w czasie pracy.

Regularne czyszczenie i kontrola po pracy

Pył zbożowy, resztki roślin, błoto i nawozy potrafią w krótkim czasie zamienić ruchome połączenia w mało ruchliwe. Po intensywnym dniu pracy dobrze jest przynajmniej pobieżnie oczyścić newralgiczne miejsca, a po zakończeniu sezonu przeprowadzić dokładne mycie i konserwację. W maszynach opryskiwaczy trzeba zwrócić szczególną uwagę na resztki środków chemicznych, które mogą przyspieszać korozję metalowych części i niszczyć gumowe uszczelnienia. Właściwe przechowywanie maszyn pod dachem lub przynajmniej osłonięcie kluczowych elementów znacząco ogranicza skutki warunków atmosferycznych.

Prawidłowe ustawienie prędkości ruchu skrzydeł

W wielu nowoczesnych maszynach można regulować prędkość działania siłowników odpowiedzialnych za składanie i rozkładanie. Zbyt szybki ruch skrzydeł może generować uderzenia przy domykaniu, stresować konstrukcję nośną i przyspieszać zużycie łączników. Wolniejszy, bardziej kontrolowany ruch jest bezpieczniejszy dla maszyny i pozwala lepiej reagować w razie pojawienia się przeszkody. Warto skorzystać z możliwości regulacji przepływu oleju, aby dobrać prędkość, która będzie kompromisem między szybkością a delikatnością.

Szkolenie operatorów i jasne zasady użytkowania

W gospodarstwach, gdzie z tej samej maszyny korzysta kilka osób, bardzo ważne jest, aby wszyscy operatorzy znali dokładnie sekwencje składania i rozkładania. Jedna nieprawidłowa czynność wykonana w pośpiechu może spowodować uszkodzenie kosztownej belki czy ramy. Dobrym rozwiązaniem jest ustalenie prostych zasad: zatrzymanie ciągnika na równym terenie przed rozpoczęciem sekwencji, upewnienie się, że w pobliżu nie ma ludzi ani przeszkód, a także obserwacja zachowania maszyny przy każdym ruchu. Warto też przypomnieć, że wszystkie naprawy układu hydraulicznego powinien wykonywać serwis lub osoba z odpowiednimi kwalifikacjami – samodzielne wymiany przewodów pod ciśnieniem bywają bardzo niebezpieczne.

Wpływ automatycznego składania na koszty i efektywność gospodarstwa

Choć maszyny z rozbudowanymi systemami składania są zazwyczaj droższe w zakupie, ich wpływ na ekonomię gospodarstwa jest często niedoceniany. Analizując wyłącznie cenę katalogową, łatwo pominąć to, co dzieje się w codziennej eksploatacji: oszczędzony czas, mniejszy stres, niższe ryzyko awarii oraz większą elastyczność organizacji pracy.

Automatyczne składanie skraca przestoje, dzięki czemu w tym samym oknie pogodowym można wykonać więcej pracy. Ma to ogromne znaczenie szczególnie przy opryskach, nawożeniu czy siewie, gdzie opóźnienie o jeden dzień może przełożyć się na spadek plonu lub konieczność powtórzenia zabiegu. Oszczędności pojawiają się również po stronie paliwa – krótszy czas na polu i mniej manewrów przy wjazdach i wyjazdach to niższe spalanie na hektar.

Warto też zwrócić uwagę na aspekt organizacyjny. Dzięki maszynom łatwym w obsłudze i szybkim w przygotowaniu do pracy można lepiej zaplanować zmiany, łączenie kilku zadań w jednym przejeździe czy przekazywanie maszyn między gospodarstwami współpracującymi ze sobą. W sezonie, kiedy każda godzina jest cenna, przewidywalność i niezawodność mają realną wartość finansową.

Nowe technologie i przyszłość automatycznego składania

Rozwój elektroniki, systemów GPS i automatyki rolniczej sprawia, że automatyczne składanie maszyn coraz częściej łączy się z innymi inteligentnymi funkcjami. To, co kiedyś było tylko dodatkowym udogodnieniem, dziś staje się elementem większego systemu zarządzania pracą w gospodarstwie.

Coraz więcej producentów oferuje zdalną diagnostykę, możliwość aktualizacji oprogramowania i podglądu parametrów pracy maszyny w czasie rzeczywistym. Ułatwia to serwis, ale też pozwala lepiej analizować wykorzystanie maszyn – ile czasu poświęca się na faktyczną pracę, a ile na przygotowanie i przejazdy. Jeśli z analizy wynika, że przestoje są zbyt długie, często pierwszym krokiem jest doposażenie maszyn w dodatkowe funkcje automatycznego składania lub wymiana na nowszy model.

W perspektywie kilku lat można spodziewać się jeszcze większej integracji z systemami autonomicznymi. Już dziś testuje się rozwiązania, w których maszyna sama rozpoznaje dojazd do granicy pola i przygotowuje się do nawrotu, odpowiednio składając część sekcji. Kolejnym etapem będzie pełna współpraca z robotami polowymi, gdzie automatyczne składanie stanie się jednym z podstawowych elementów ich samodzielnego działania – od wyjazdu z bazy, przez pracę, aż po powrót i serwis.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak często należy serwisować układ automatycznego składania w maszynie rolniczej?

Podstawą jest coroczny przegląd przedsezonowy, najlepiej wykonany jeszcze przed największym natężeniem prac. Należy wtedy skontrolować stan przewodów hydraulicznych, połączeń, siłowników i punktów obrotu. W trakcie sezonu warto co kilkadziesiąt godzin pracy sprawdzać ewentualne wycieki oleju, pojawiające się luzy oraz reagować na każdy nietypowy dźwięk lub spowolnienie ruchu skrzydeł. Dobrą praktyką jest też wykonanie krótkiego przeglądu po zakończeniu sezonu, by maszynę odłożyć do zimowania w pełni sprawną.

Czy każdą starszą maszynę można doposażyć w automatyczne składanie?

Wiele maszyn starszego typu da się częściowo zmodernizować, montując dodatkowe siłowniki i zawory sterujące, ale nie zawsze jest to ekonomicznie uzasadnione. Kluczowe jest sprawdzenie, czy konstrukcja ramy i punktów obrotu jest przystosowana do przenoszenia obciążeń wynikających z automatycznego ruchu. W niektórych przypadkach modernizacja wymaga poważnych przeróbek, które zbliżają się kosztem do zakupu nowszej maszyny. Decyzję warto podjąć po konsultacji z serwisem i porównaniu kosztów modernizacji do potencjalnych korzyści eksploatacyjnych.

Na co zwrócić uwagę przy pierwszym uruchomieniu maszyny z automatycznym składaniem?

Przede wszystkim należy dokładnie zapoznać się z instrukcją obsługi i wykonać pierwsze próby na równym, bezpiecznym terenie, z dala od zabudowań oraz osób postronnych. Warto przećwiczyć całą sekwencję składania i rozkładania kilka razy, obserwując zachowanie maszyny i sprawdzając, czy nic nie ociera ani nie uderza w inne elementy. Konieczna jest też kontrola poprawności podłączenia hydrauliki do ciągnika i ustawienie odpowiedniego przepływu oleju. Po kilku pierwszych godzinach pracy dobrze jest dokręcić śruby w punktach mocowania i jeszcze raz ocenić szczelność układu.

Czy automatyczne składanie zwiększa ryzyko awarii w porównaniu z prostymi konstrukcjami?

Rozbudowany system z większą liczbą elementów teoretycznie daje więcej potencjalnych punktów awarii, ale w praktyce, przy prawidłowej obsłudze i serwisie, nowoczesne maszyny są bardzo niezawodne. Kluczowe jest regularne smarowanie, kontrola przewodów hydraulicznych i reagowanie na pierwsze objawy nieprawidłowej pracy. W zamian zyskujemy mniejsze obciążenie mechaniczne elementów dzięki płynnemu ruchowi sterowanemu hydraulicznie oraz mniejsze ryzyko uszkodzeń wynikających z błędów operatora. W efekcie całkowite koszty utrzymania często okazują się niższe niż przy prostszych, ale intensywnie „męczonych” maszynach.

Jak automatyczne składanie wpływa na wartość odsprzedaży maszyny?

Maszyny wyposażone w sprawny, nowoczesny system automatycznego składania zazwyczaj osiągają wyższe ceny na rynku wtórnym i znajdują szybciej nabywcę. Dla wielu kupujących możliwość szybkiego przygotowania sprzętu do transportu i pracy jest równie ważna jak szerokość robocza czy marka producenta. Warunkiem uzyskania dobrej ceny jest jednak udokumentowany serwis, brak przeróbek „na własną rękę” oraz czytelne ślady konserwacji. W praktyce zadbany system automatycznego składania bywa jednym z głównych argumentów przy negocjowaniu lepszej ceny sprzedaży używanej maszyny.

Powiązane artykuły

Wydajność hederów do kukurydzy – przegląd producentów

Dobór odpowiedniego hederu do kukurydzy coraz częściej decyduje o opłacalności całej uprawy. Wraz ze wzrostem wydajności kombajnów rosną wymagania wobec przystawek: muszą nadążać z podawaniem masy, ograniczać straty ziarna, dobrze radzić sobie w trudnych warunkach i być tanie w eksploatacji. Poniżej znajdziesz przegląd najpopularniejszych rozwiązań, wskazówki przy zakupie, praktyczne porady z gospodarstw oraz omówienie najczęstszych problemów w pracy hederów do…

Jak dobrać ładowarkę teleskopową do gospodarstwa mlecznego?

Ładowarka teleskopowa coraz częściej staje się podstawową maszyną w gospodarstwach mlecznych. Zastępuje ciągnik z turem, usprawnia pracę przy zadawaniu pasz, oborniku i sianokiszonce, a przy okazji potrafi obsłużyć wiele innych zadań w obejściu. Dobrze dobrany sprzęt pozwala znacząco ograniczyć czas pracy, zużycie paliwa i liczbę maszyn, ale wybór konkretnego modelu potrafi być trudny. Warto więc przeanalizować potrzeby stada, wielkość gospodarstwa…

Ciekawostki rolnicze

Największe farmy bydła w Argentynie

Największe farmy bydła w Argentynie

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Największe plantacje truskawek w Polsce

Największe plantacje truskawek w Polsce