Magazyny płaskie czy silosy – co lepsze dla średniego gospodarstwa?

Coraz większa skala produkcji roślinnej, niestabilne ceny zbóż i rosnące koszty środków produkcji sprawiają, że magazynowanie plonów staje się jednym z kluczowych elementów opłacalności gospodarstwa. Decyzja, czy zainwestować w magazyn płaski, czy w silosy, ma bezpośredni wpływ na koszty, organizację pracy, bezpieczeństwo przechowywania i elastyczność sprzedaży. Warto spojrzeć na oba rozwiązania nie tylko przez pryzmat ceny budowy, ale całego cyklu użytkowania – od przyjęcia ziarna z kombajnu aż po jego sprzedaż lub karmienie zwierząt.

Charakterystyka magazynu płaskiego – konstrukcja, zalety, ograniczenia

Magazyn płaski to najczęściej stalowa lub murowana hala, w której ziarno składowane jest bezpośrednio na posadzce, w pryzmach. Tego typu obiekty są popularne zwłaszcza w gospodarstwach, które potrzebują uniwersalnej powierzchni – zarówno do przechowywania płodów rolnych, jak i sprzętu czy nawozów. Kluczową cechą magazynu płaskiego jest możliwość łatwej zmiany przeznaczenia obiektu, co bywa istotne przy zmieniającej się strukturze produkcji.

Nowoczesny magazyn płaski do zbóż powinien mieć szczelną, gładką posadzkę, najlepiej z betonu zbrojonego, odpowiednio dobraną izolację dachu, a także system wentylacji (kanały podłogowe lub siatki napowietrzające). Nie bez znaczenia jest wysokość ścian – im wyższe, tym większą pryzmę można utworzyć, co podnosi pojemność obiektu bez zwiększania jego powierzchni. Dla średniego gospodarstwa opłacalne są hale o wysokości ściany minimum 4–5 m.

Do największych zalet magazynów płaskich należą:

  • duża elastyczność wykorzystania – można w nich trzymać ziarno, bele słomy, maszyny, nawozy, środki ochrony roślin (w wydzielonych częściach);
  • łatwość rozbudowy – do istniejącej hali można dostawić kolejne segmenty;
  • możliwość przyjęcia ziarna o nieco wyższej wilgotności i dosuszenia go przez intensywną wentylację;
  • niższy koszt 1 m² powierzchni niż w przypadku wyspecjalizowanych konstrukcji żelbetowych;
  • łatwiejsza obsługa przy użyciu prostych narzędzi – ładowarki teleskopowej, czołowej, ładowacza czołowego;
  • brak ograniczeń co do rodzaju przechowywanego surowca (zboża, rzepak, kukurydza sucha, nasiona roślin strączkowych, pasze).

Ograniczenia magazynu płaskiego są z kolei związane głównie z logistyką i pracochłonnością obsługi:

  • załadunek i rozładunek są bardziej czasochłonne niż przy silosach wyposażonych w przenośniki ślimakowe czy kubełkowe;
  • trudniej jest utrzymać idealną jednorodność partii ziarna – poszczególne pryzmy łatwo się „mieszają” podczas przesypywania;
  • ryzyko zawilgocenia od posadzki i ścian w starych, słabo izolowanych budynkach;
  • większa liczba owadów magazynowych i gryzoni, jeżeli obiekt nie jest dobrze uszczelniony i systematycznie sprzątany.

Dla średniego gospodarstwa o powierzchni 50–150 ha, w którym dominują zboża i rzepak, dobrze zaprojektowany magazyn płaski zwykle zapewnia odpowiednią pojemność i elastyczność. Warto jednak pamiętać, że kluczowe jest doposażenie hali w systemy kontrolujące jakość ziarna: wentylację, czujniki temperatury, ewentualnie prostą suszarnię partiową, co pozwala bezpiecznie przechować ziarno nawet przy dłuższym okresie magazynowania.

Silosy zbożowe – precyzja, automatyzacja i bezpieczeństwo przechowywania

Silosy to wyspecjalizowane, najczęściej stalowe zbiorniki cylindryczne, przeznaczone do składowania suchego ziarna w dużej wysokości, przy stosunkowo małej powierzchni zabudowy. W gospodarstwach średniej wielkości spotyka się pakiety 2–6 silosów o pojemności od kilkudziesięciu do kilkuset ton każdy. Ziarno trafia do silosów przez przenośniki ślimakowe, redlery lub podnośniki kubełkowe, często po wcześniejszym oczyszczeniu i dosuszeniu.

Do głównych atutów silosów zbożowych należą:

  • wysoki poziom automatyzacji – ziarno można załadować i wyładować przy minimalnym udziale pracy ręcznej;
  • bardzo dobre warunki przechowywania – łatwiejsza kontrola temperatury, wilgotności, szczelność ograniczająca dostęp szkodników;
  • mniejsza zajmowana powierzchnia w gospodarstwie – pojemność rzędu kilku tysięcy ton można ulokować na stosunkowo małym placu;
  • łatwe oddzielenie partii ziarna – każdy silos może być przeznaczony na inny gatunek, klasę jakościową czy odmianę;
  • szybkość załadunku aut ciężarowych – istotna przy sprzedaży większych partii do firm handlowych;
  • lepsza kontrola kosztów – możliwość sprzedaży ziarna w optymalnym terminie cenowym dzięki bezpiecznemu magazynowaniu.

Wadą silosów są wyższe koszty inwestycyjne przypadające na tonę pojemności użytkowej, zwłaszcza przy rozbudowanych systemach transportu ziarna i automatycznej kontroli. Dodatkowo, są to obiekty „jednofunkcyjne” – służą wyłącznie do przechowywania ziarna lub podobnych materiałów sypkich. Nie można ich wykorzystać do garażowania maszyn czy przechowywania innych towarów, co zmniejsza elastyczność gospodarstwa. Trzeba też pamiętać, że efektywność silosów w pełni ujawnia się wtedy, gdy ziarno jest już odpowiednio wysuszone i oczyszczone.

Średnie gospodarstwo, które decyduje się na silosy, powinno dobrze przemyśleć ich wielkość i liczbę. Optymalnym rozwiązaniem jest zestaw kilku mniejszych silosów zamiast jednego bardzo dużego. Umożliwia to lepsze sortowanie ziarna, mniejsze straty w razie problemów jakościowych w jednej partii oraz większą elastyczność sprzedaży. Niezwykle ważne jest także przeszkolenie obsługi z zakresu bezpieczeństwa pracy – przebywanie w silosie z ziarnem niesie duże ryzyko zasypania.

Koszty inwestycji i eksploatacji – jak liczyć, żeby nie przepłacić

Porównując magazyny płaskie i silosy, wielu rolników skupia się na koszcie budowy. Tymczasem prawdziwy obraz daje dopiero analiza pełnych kosztów inwestycji i użytkowania w perspektywie 15–25 lat. Na koszty te składają się m.in.: budowa obiektu, zakup wyposażenia technicznego (wentylatory, przenośniki, czujniki), zużycie energii elektrycznej, amortyzacja, naprawy i serwis, a także koszty pracy związane z obsługą.

Magazyn płaski zwykle wymaga wyższej inwestycji na 1 m², ale gwarantuje większą funkcjonalność. Jeżeli gospodarstwo potrzebuje nowej hali zarówno na zboże, jak i na maszyny, koszt częściowo „rozmywa się” między kilka zastosowań. Natomiast w przeliczeniu na tonę ziarna przechowywanego w jednym sezonie, przy dużej pojemności hali i wysokiej pryzmie, magazyn płaski może być tańszy od zestawu silosów. Trzeba jednak doliczyć koszty pracy ładowarką, paliwa oraz większe zapotrzebowanie na ludzi podczas załadunku i rozładunku.

W przypadku silosów koszty budowy są mocno uzależnione od standardu instalacji – im bardziej rozbudowany system transportu i automatyki, tym drożej, ale też niższe koszty pracy w kolejnych latach. Energochłonność silosów wynika z pracy przenośników i wentylatorów, które muszą okresowo napowietrzać ziarno. Z drugiej strony, precyzyjna kontrola warunków przechowywania zmniejsza ryzyko strat jakościowych, a więc i utraty części przychodu.

W praktyce, dla średniego gospodarstwa często najbardziej opłacalny jest model mieszany: część pojemności w magazynie płaskim, część w silosach na ziarno przeznaczone do dłuższego przechowywania lub na konkretny kontrakt. Takie rozwiązanie umożliwia optymalne wykorzystanie mocnych stron obu systemów i rozłożenie kosztów inwestycji w czasie.

Jakość i bezpieczeństwo przechowywanego ziarna – klucz do opłacalności

Bez względu na wybór rodzaju magazynu, fundamentem efektywnego przechowywania jest jakość ziarna w momencie przyjęcia do magazynu. Nadmierna wilgotność, zanieczyszczenia (plewy, nasiona chwastów, fragmenty słomy), zbyt wysoka temperatura – to prosta droga do rozwoju pleśni, bakterii, a także owadów magazynowych. Każda tona ziarna zagrzana w pryzmie lub w silosie to realna strata finansowa, często większa niż oszczędność na suszeniu czy czyszczeniu.

Przy magazynie płaskim szczególnie ważne jest:

  • przyjmowanie ziarna o wilgotności dostosowanej do czasu przechowywania (dla pszenicy zwykle 13,5% przy długim magazynowaniu);
  • regularne spulchnianie pryzm i ich przerzucanie w pierwszych tygodniach składowania, aby wyrównać temperaturę i poprawić warunki tlenowe;
  • stosowanie systematycznej dezynsekcji i monitoringu owadów magazynowych (pułapki feromonowe, lepy, przegląd ziarna);
  • utrzymywanie wysokiej higieny magazynu – usuwanie resztek, kurzu, ziarna z poprzedniego sezonu, które jest źródłem zasiedlenia szkodników;
  • dobre zabezpieczenie przed gryzoniami – siatki w otworach wentylacyjnych, trutki w stacjach deratyzacyjnych, uszczelnianie szczelin.

W silosach kontrola jakości ziarna opiera się w dużej mierze na systemach pomiarowych. Sondy temperatury, a czasem także wilgotności, rozmieszczone w masie ziarna pozwalają szybko wykryć ogniska zagrzewania. Jednak nawet najlepsza technologia nie zastąpi właściwego przygotowania ziarna – dobrej jakości suszenie, usunięcie zanieczyszczeń i odseparowanie ziarna zielonego, niedojrzałego czy połamanych ziaren.

Z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności, magazyn płaski może być trudniejszy w utrzymaniu na bardzo wysokim standardzie higienicznym, zwłaszcza w starszych budynkach. Silosy, dzięki szczelności i ograniczonemu dostępowi, ułatwiają zachowanie odpowiednich warunków sanitarnych. Jest to istotne zwłaszcza dla gospodarstw współpracujących z młynami, wytwórniami pasz lub firmami eksportowymi o wyśrubowanych wymaganiach jakościowych.

Organizacja pracy, sezonowość i elastyczność sprzedaży

Magazynowanie plonów wpływa nie tylko na wyniki finansowe, ale także na organizację pracy w szczytowych momentach sezonu. Zbiór zbóż i rzepaku to okres, w którym liczy się każda godzina – przestoje kombajnu spowodowane brakiem miejsca na ziarno czy wolnym rozładunkiem przyczep mogą znacząco podnieść koszty żniw. Dlatego warto zaplanować magazyn tak, aby przyjęcie ziarna z pola było szybkie i możliwie niezależne od dalszej logistyki.

W magazynie płaskim przyjęcie ziarna odbywa się zwykle przez wywózkę na posadzkę i formowanie pryzm ładowarką. Rozładunek jednej przyczepy może trwać kilka minut, ale wydłuża się czas potrzebny na równomierne rozgarnięcie ziarna. Zaletą jest prostota – wystarczy odpowiednio duży wjazd, kawałek wolnej posadzki i maszyna załadunkowa. Wadą – rosnąca pracochłonność wraz z powiększaniem się gospodarstwa.

Silosy wymagają bardziej złożonej infrastruktury, ale jeśli jest ona dobrze zaprojektowana, przyjęcie ziarna odbywa się bardzo sprawnie. Przyczepy wysypują ziarno do kosza przyjęciowego, dalej przenośniki transportują je do suszarni, a następnie do wybranego silosu. Zawory, zasuwy i sterowanie elektryczne pozwalają kierować strumień ziarna do różnych zbiorników bez konieczności ciągłego przestawiania maszyn. Taki system znacznie odciąża pracę ludzi w czasie żniw.

Bardzo istotnym efektem posiadania własnych magazynów – zarówno płaskich, jak i silosów – jest możliwość elastycznego wyboru terminu sprzedaży. Rolnik nie musi sprzedawać ziarna „z pola” po często najniższych cenach sezonu. Może poczekać na lepszą koniunkturę, sprzedać mniejsze partie kilku odbiorcom, a nawet przygotować ziarno pod specjalne wymagania (np. wysoka białkowość w pszenicy konsumpcyjnej) i uzyskać premie cenowe. Silosy, dzięki łatwemu rozdzielaniu partii, sprzyjają takiej strategii, ale dobrze zorganizowany magazyn płaski również daje duże możliwości manewru.

Które rozwiązanie dla średniego gospodarstwa – analiza praktycznych scenariuszy

Średnie gospodarstwo nie jest pojęciem jednoznacznym – 60 ha wyspecjalizowanej pszenicy to coś innego niż 120 ha mieszanego płodozmianu z kukurydzą i produkcją bydła. Dlatego wybór między magazynem płaskim a silosami najlepiej rozważać w oparciu o konkretne scenariusze. W praktyce można wyróżnić kilka typowych sytuacji, w których jedno z rozwiązań będzie wyraźnie korzystniejsze.

Gospodarstwa nastawione głównie na produkcję zbóż konsumpcyjnych, sprzedawanych w większych partiach, chętnie wybierają silosy. Umożliwiają one selekcję ziarna według parametrów jakościowych, szybki załadunek aut oraz minimalizację ryzyka strat jakościowych. Z kolei gospodarstwa z dużym udziałem hodowli bydła lub trzody, gdzie ziarno jest zużywane na miejscu jako pasza, często lepiej funkcjonują z magazynem płaskim połączonym z mieszalnią pasz czy śrutownikiem.

Istotną rolę odgrywa także dostęp do kapitału i kredytu. Inwestycja w zestaw silosów z pełną automatyką bywa dużym obciążeniem finansowym, które zwraca się dopiero po wielu latach. Tam, gdzie środki finansowe są ograniczone, rozsądniejszym rozwiązaniem może być modernizacja i dostosowanie istniejących budynków gospodarczych do funkcji magazynu płaskiego, a dopiero później stopniowa rozbudowa o pojedyncze silosy. Kluczem jest dopasowanie tempa inwestycji do realnych możliwości gospodarstwa.

Nie można też pominąć kwestii lokalnych uwarunkowań – dostępnej powierzchni zabudowy, nośności gruntu, odległości od zabudowań mieszkalnych, a także wymagań formalnych (zgody budowlane, przepisy przeciwpożarowe). Silosy, choć zajmują mało miejsca, wymagają odpowiedniego fundamentu i zachowania określonych odległości od innych obiektów. Hala magazynowa może być łatwiej dopasowana do istniejącego układu podwórza, ale wymaga większej powierzchni działki.

Praktyczne porady przy planowaniu inwestycji magazynowej

Przed podjęciem decyzji o budowie magazynu płaskiego lub silosów, warto poświęcić czas na dokładne zaplanowanie inwestycji. To oszczędzi wiele problemów na etapie użytkowania. Dobrą praktyką jest wykonanie prostego bilansu: ilu ton ziarna realnie potrzeba przechować, przez jaki okres, przy jakiej strukturze zasiewów. Należy też uwzględnić możliwe zmiany w ciągu najbliższych 10 lat – np. zwiększenie areału, wprowadzenie nowych upraw, rozbudowę produkcji zwierzęcej.

Ważne elementy, na które trzeba zwrócić uwagę przy planowaniu magazynu płaskiego, to:

  • zapewnienie odpowiedniej wysokości ścian i wytrzymałości posadzki na nacisk pryzmy ziarna i pracę maszyn;
  • projekt odpływu wody i zabezpieczenie przed podciekaniem wilgoci od gruntu;
  • wydajna wentylacja – kanały w posadzce, przewiew przez ściany boczne, możliwość montażu wentylatorów o odpowiedniej mocy;
  • rozmieszczenie bram i dróg dojazdowych, aby maszyny mogły swobodnie manewrować;
  • możliwość przyszłej rozbudowy hali lub jej podzielenia na sekcje o różnym przeznaczeniu.

Przy projektowaniu silosów kluczowe są:

  • dobór pojemności i liczby zbiorników tak, aby większość zbiorów można było zmieścić bez konieczności szybkiej sprzedaży;
  • przeliczenie wydajności przenośników i kosza przyjęciowego – zbyt słabe urządzenia spowolnią przyjęcie ziarna w czasie żniw;
  • zastosowanie systemu pomiaru temperatury i, jeśli to możliwe, integracja z prostym systemem sterowania wentylacją;
  • zaplanowanie miejsca na przyszłą suszarnię lub rozbudowę linii transportowej;
  • zachowanie zasad bezpieczeństwa – dojścia serwisowe, pomosty, zabezpieczenia przed upadkiem z wysokości.

Niezależnie od wybranego typu magazynu, warto konsultować projekt z doradcami technicznymi, producentami urządzeń oraz innymi rolnikami, którzy mają już podobne inwestycje za sobą. Praktyczne doświadczenia użytkowników są często cenniejsze niż katalogowe dane producentów, zwłaszcza w kontekście realnych kosztów eksploatacji i typowych problemów.

Najczęstsze błędy popełniane przy magazynowaniu ziarna i jak ich uniknąć

W praktyce rolniczej wiele strat jakościowych i ilościowych w magazynie nie wynika z wad samej konstrukcji, lecz z błędów organizacyjnych i zaniedbań. Jednym z najczęstszych jest zbyt późne czyszczenie i przygotowanie magazynu przed żniwami. Pozostawione resztki ziarna, kurz i ściółka to idealne miejsce do rozwoju owadów i gryzoni, które następnie łatwo przechodzą na świeżą partię plonu. Dlatego przed każdym sezonem magazyn powinien być dokładnie sprzątnięty, a w razie potrzeby przeprowadzona dezynsekcja.

Innym poważnym błędem jest składanie w jednym miejscu ziarna o różnej wilgotności lub z różnych terminów zbioru. W pryzmie może to prowadzić do powstawania ognisk zagrzewania, a w silosie – do nierównomiernego rozkładu temperatury i wilgotności. W efekcie, nawet w nowoczesnym obiekcie, część ziarna może ulec zepsuciu. Dlatego zawsze warto prowadzić ewidencję partii, a w miarę możliwości magazynować je oddzielnie.

Często spotykane jest również zbyt rzadkie kontrolowanie temperatury i stanu ziarna w magazynie. W przypadku pryzm w halach niezbędne jest okresowe sondowanie i obserwacja zapachu oraz barwy ziarna. W silosach nie wolno bagatelizować sygnałów z czujników – szybka reakcja (dodatkowa wentylacja, częściowe opróżnienie, przeniesienie ziarna do innego zbiornika) może zapobiec dużym stratom. Zaniedbania w tym zakresie kosztują wielokrotnie więcej niż praca poświęcona na monitoring.

Aby uniknąć błędów, warto opracować prostą procedurę postępowania z ziarnem – od momentu zbioru, przez transport, aż po magazynowanie. Powinna ona obejmować m.in. kryteria dopuszczalnej wilgotności do składowania, zasady mieszania partii, harmonogram kontroli temperatury i wilgotności, a także plan działań w sytuacjach awaryjnych (zagrzewanie, zalanie, uszkodzenie dachu czy ścian). Taka procedura, konsekwentnie stosowana, podnosi poziom bezpieczeństwa całej produkcji i ułatwia podejmowanie decyzji nawet w stresujących sytuacjach sezonowych.

FAQ

Czy dla gospodarstwa około 70 ha bardziej opłacalny będzie magazyn płaski czy silosy?

W gospodarstwie około 70 ha, szczególnie gdy uprawy są zróżnicowane (np. zboża, rzepak, kukurydza) i istnieje potrzeba przechowywania maszyn czy słomy, zwykle bardziej opłacalny okazuje się magazyn płaski. Daje on większą elastyczność wykorzystania obiektu i niższe koszty inwestycji w przeliczeniu na całą funkcjonalność. Silosy mają sens, jeśli większość plonu to jednolite zboża przeznaczone do sprzedaży w większych partiach i planujesz wysoką automatyzację obsługi.

Jaką wilgotność ziarna przyjmować jako bezpieczną do długotrwałego magazynowania?

Bezpieczna wilgotność zależy od gatunku i planowanego okresu przechowywania. Dla pszenicy, jęczmienia czy żyta przeznaczonych do kilkumiesięcznego składowania przyjmuje się standardowo około 13,5%. Dla rzepaku pożądany jest poziom 8–9%, dla kukurydzy ziarno najczęściej 14–15%. Jeśli ziarno ma być przechowywane krócej, np. do kilku tygodni, można zaakceptować nieco wyższą wilgotność, pod warunkiem intensywnej i równomiernej wentylacji oraz stałej kontroli temperatury.

Czy istnieje sens budowy niewielkiego silosu (np. 100–150 ton) w średnim gospodarstwie?

Niewielki silos o pojemności 100–150 ton może być dobrym uzupełnieniem magazynu płaskiego, zwłaszcza gdy planujesz przechowywanie ziarna o podwyższonej wartości, np. pszenicy konsumpcyjnej o wysokim białku lub materiału siewnego. Pozwala to wydzielić partię o szczególnych parametrach i lepiej kontrolować jej jakość. Sam w sobie mały silos rzadko rozwiąże wszystkie potrzeby magazynowe gospodarstwa, ale może zwiększyć elastyczność sprzedaży i ułatwić obsługę ważnych kontraktów.

Jakie wyposażenie dodatkowe do magazynu płaskiego najbardziej podnosi bezpieczeństwo ziarna?

Największy wpływ na bezpieczeństwo ziarna w magazynie płaskim ma dobrze zaprojektowany system wentylacji – kanały podłogowe lub perforowane rury z wydajnymi wentylatorami. Istotne są także przenośne sondy temperatury i wilgotności, które umożliwiają regularny monitoring pryzm. Warto rozważyć wydzielenie sekcji ścianami działowymi, aby oddzielać partie ziarna. Dodatkowo, oświetlenie, szczelne bramy oraz dobre zabezpieczenie przed gryzoniami i owadami znacząco zmniejszają ryzyko strat jakościowych.

Czy można efektywnie łączyć magazyn płaski i silosy w jednym gospodarstwie?

Połączenie magazynu płaskiego i silosów w jednym gospodarstwie jest często najbardziej efektywnym rozwiązaniem. Hala może służyć do krótkotrwałego przechowywania ziarna, dosuszania przy pomocy wentylacji oraz składowania pasz czy maszyn. Silosy wykorzystuje się wtedy głównie do długoterminowego magazynowania najcenniejszego lub najbardziej jednorodnego ziarna, przeznaczonego do sprzedaży w korzystnym momencie rynkowym. Taki model pozwala stopniowo rozbudowywać infrastrukturę i optymalizować koszty.

Powiązane artykuły

Nowoczesne technologie sortowania i pakowania płodów rolnych

Nowoczesne technologie sortowania i pakowania płodów rolnych stają się jednym z kluczowych elementów opłacalnej produkcji roślinnej. Coraz większe wymagania rynku – od sieci handlowych, przez przetwórnie, aż po konsumenta końcowego – sprawiają, że rolnik musi dostarczyć nie tylko duże ilości towaru, ale także towar jednorodny, dobrze zaprezentowany i odpowiednio zabezpieczony na czas transportu oraz przechowywania. Odpowiedni dobór maszyn, systemów kontroli…

Przechowywanie warzyw w chłodniach z kontrolą wilgotności

Odpowiednie przechowywanie warzyw coraz częściej decyduje o opłacalności produkcji rolnej. Chłodnia z kontrolą wilgotności pozwala znacząco wydłużyć okres sprzedaży, ograniczyć straty jakościowe i utrzymać wyższe ceny poza szczytem sezonu. Dobrze zaprojektowany i prowadzony obiekt magazynowy to dziś narzędzie tak samo ważne jak nowoczesny traktor czy opryskiwacz. Poniższy tekst omawia praktyczne zasady budowy i eksploatacji chłodni dla warzyw, ze szczególnym uwzględnieniem…

Ciekawostki rolnicze

Największe farmy bydła w Argentynie

Największe farmy bydła w Argentynie

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Największe plantacje truskawek w Polsce

Największe plantacje truskawek w Polsce