Drony do liczenia obsady roślin – precyzyjna analiza plantacji

Rozwój **dronów** w rolnictwie sprawił, że liczenie obsady roślin, monitoring kondycji upraw oraz planowanie zabiegów agrotechnicznych stały się znacznie szybsze, dokładniejsze i tańsze. Zamiast żmudnego chodzenia po polu z miarką i notatnikiem, rolnik może dziś w kilkanaście minut pozyskać precyzyjne dane z całej plantacji, a następnie przeanalizować je na komputerze lub w chmurze. To właśnie technologie oparte na obrazowaniu z powietrza, sztucznej inteligencji i danych geoprzestrzennych budują fundament tak zwanej **rolnictwa precyzyjnego**, w którym decyzje podejmowane są na podstawie faktów i liczb. Liczenie obsady roślin z wykorzystaniem dronów jest jednym z najbardziej praktycznych zastosowań, ponieważ wpływa bezpośrednio na ocenę powodzenia siewu, prognozę plonów i ekonomiczne planowanie całego sezonu wegetacyjnego.

Dlaczego liczenie obsady roślin jest kluczowe dla nowoczesnego rolnictwa

Obsada roślin to liczba roślin na jednostce powierzchni – na przykład na metrze bieżącym rzędu lub na hektarze. Dla każdego gatunku i odmiany, a także dla konkretnej technologii uprawy, istnieje optymalny zakres obsady, który zapewnia najlepsze warunki do wzrostu, wykorzystania zasobów i uzyskania wysokiego plonu. Zbyt niska obsada oznacza niewykorzystany potencjał pola, natomiast zbyt wysoka może prowadzić do konkurencji o wodę i składniki pokarmowe, a w konsekwencji do osłabienia roślin i większej podatności na choroby.

Rolnicy od lat wykonują ocenę obsady manualnie, wybierając losowe próby na polu i zliczając rośliny w wybranych odcinkach rzędu. Taka metoda jest jednak obarczona kilkoma istotnymi wadami:

  • jest bardzo czasochłonna przy większych areałach,
  • daje ograniczoną reprezentatywność – bada się jedynie niewielkie fragmenty pola,
  • jest narażona na błędy ludzkie przy liczeniu,
  • nie daje pełnej informacji o przestrzennym zróżnicowaniu plantacji.

W praktyce oznacza to, że rolnik często musi opierać decyzje dotyczące nawożenia, dosiewu czy ewentualnego likwidowania części pola na fragmentarycznych danych. Drony do liczenia obsady roślin rozwiązują ten problem, ponieważ pozwalają na bardzo gęste, a często wręcz pełne, pokrycie całej powierzchni uprawy wysokorozdzielczymi zdjęciami. Dzięki temu liczba roślin jest szacowana nie na podstawie kilku prób, lecz na podstawie tysięcy lub milionów punktów pomiarowych.

Dodatkową zaletą jest możliwość połączenia informacji o obsadzie z innymi danymi, jak wskaźniki wegetacji, wilgotność gleby czy dane z maszyn rolniczych. Z tak zintegrowanych informacji można wyciągnąć wnioski nie tylko o tym, ile roślin rośnie na danym polu, ale także dlaczego w niektórych fragmentach występują braki i jak można temu przeciwdziałać w kolejnych sezonach.

Jak działają drony do liczenia obsady roślin – technologia krok po kroku

Drony używane w rolnictwie to bezzałogowe statki powietrzne wyposażone w **kamery** i czujniki służące do pozyskiwania zdjęć lub innych danych z określonej wysokości. Mogą to być niewielkie quadrokoptery o wadze poniżej 1 kg, jak i zaawansowane platformy skrzydłowe zdolne do przelotu kilkudziesięciu kilometrów w jednym locie. Niezależnie od konstrukcji, proces liczenia obsady roślin można podzielić na kilka kluczowych etapów.

Planowanie misji nalotowej nad plantacją

Pierwszym etapem jest zaplanowanie misji w oprogramowaniu do zarządzania lotem. Operator określa m.in.:

  • granice pola (np. na podstawie map ewidencyjnych lub wcześniejszych pomiarów GPS),
  • wysokość lotu – zwykle od 20 do 120 metrów w zależności od wymaganej rozdzielczości,
  • prędkość przelotu,
  • kąt nachylenia kamery (najczęściej pionowy, tak zwany nadir),
  • poziomy zakład zdjęć wzdłuż i w poprzek trasy (overlap i sidelap),
  • orientacyjną liczbę zdjęć oraz przewidywany czas trwania misji.

Przy liczeniu obsady szczególnie ważna jest wysoka rozdzielczość przestrzenna – tak, aby pojedyncze rośliny były wyraźnie widoczne na zdjęciach. W praktyce oznacza to zwykle wykonanie misji z wysokości 20–50 metrów, co pozwala uzyskać rozdzielczość rzędu 0,5–1,5 cm na piksel. Oznacza to, że dron do liczenia obsady musi wykonać relatywnie gęstą siatkę przelotów, co jednak jest wciąż nieporównywalnie szybsze niż praca człowieka na ziemi.

Pozyskiwanie danych – kamery RGB i czujniki wielospektralne

Podstawowym narzędziem do liczenia obsady roślin jest **kamera** RGB, czyli klasyczna kamera robiąca kolorowe zdjęcia w trzech kanałach (czerwonym, zielonym i niebieskim). Dzięki niej można zidentyfikować pojedyncze rośliny na tle gleby oraz odróżnić je od chwastów lub innych obiektów. W niektórych uprawach wykorzystuje się dodatkowo kamery wielospektralne, które rejestrują zakresy bliskiej **podczerwieni** i umożliwiają obliczanie wskaźników wegetacyjnych (np. NDVI). Takie informacje są szczególnie cenne, kiedy liczeniu obsady towarzyszy również analiza kondycji roślin.

W trakcie lotu dron wykonuje serię zdjęć w równych odstępach. Każde zdjęcie zapisuje dodatkowo metadane GPS/GLONASS/Galileo oraz informacje o orientacji kamery. Dzięki temu później możliwe jest precyzyjne złożenie całego zestawu fotografii w ortomozaikę – jednolity obraz pola w wysokiej rozdzielczości, w którym każdy piksel ma przypisane współrzędne geograficzne.

Przetwarzanie zdjęć w chmurze lub na komputerze

Surowe zdjęcia wykonane przez dron to dopiero początek drogi do precyzyjnego liczenia obsady roślin. Kolejnym etapem jest ich przetworzenie przy użyciu wyspecjalizowanego oprogramowania fotogrametrycznego. Proces ten obejmuje:

  • wyrównanie zdjęć na podstawie punktów wspólnych widocznych na kolejnych ujęciach,
  • rekonstrukcję modelu 3D powierzchni terenu lub roślin (chmura punktów),
  • generowanie ortomozaiki, czyli zdjęcia całego pola pozbawionego zniekształceń perspektywicznych,
  • opcjonalne tworzenie numerycznego modelu pokrycia terenu (wysokość roślin, mikrorelief).

Dzięki takiemu podejściu można uzyskać bardzo dokładną mapę, na której każdy punkt plantacji jest widoczny w tej samej skali, bez efektu przechyleń czy deformacji geometrycznych. Dla rolnika oznacza to możliwość wykonywania pomiarów odległości, powierzchni oraz – co najważniejsze – gęstości roślin na poszczególnych fragmentach pola.

Algorytmy detekcji i liczenia roślin

Kluczowym elementem całego procesu jest zastosowanie zaawansowanych algorytmów analizy obrazu. Nowoczesne systemy liczenia obsady roślin wykorzystują najczęściej **sztuczną** inteligencję, w tym sieci neuronowe typu CNN (Convolutional Neural Networks), przeszkolone do rozpoznawania roślin na zdjęciach lotniczych. Algorytmy te potrafią:

  • wyszukiwać charakterystyczne kształty i faktury odpowiadające liściom i łodygom,
  • odróżniać rośliny uprawne od chwastów, resztek pożniwnych czy kamieni,
  • rozpoznawać rośliny w rzędach oraz identyfikować przerwy w obsadzie,
  • liczyć rośliny w określonym obszarze i na tej podstawie wyliczać obsadę na hektar.

W bardziej zaawansowanych rozwiązaniach system nie tylko liczy rośliny, ale również tworzy ich indywidualne obrysy (segmentacja instance lub semantic), co pozwala analizować wielkość i kształt poszczególnych egzemplarzy. Jest to szczególnie przydatne przy monitoringu upraw wieloletnich, takich jak sady czy plantacje jagodowe.

Wizualizacja wyników – mapy obsady i raporty

Wyniki analizy przedstawiane są najczęściej w formie map obsady, gdzie poszczególne obszary pola oznaczone są kolorami odpowiadającymi liczbie roślin na jednostce powierzchni. Przykładowo:

  • obsada zgodna z założeniami agrotechnicznymi – kolor zielony,
  • obsada zbyt niska – odcienie żółci lub czerwieni,
  • obsada nadmierna – np. ciemna zieleń lub niebieski.

Mapy te mogą być następnie eksportowane do systemów **GIS** lub bezpośrednio do terminali maszyn rolniczych jako mapy zmiennego dawkowania. Rolnik otrzymuje też zwykle raport zawierający statystyki całego pola (średnia obsada, minimalna, maksymalna), rozkład przestrzenny oraz rekomendacje dotyczące dalszego postępowania, takie jak konieczność dosiewu, korekta norm wysiewu na przyszły sezon czy zmiana technologii przygotowania gleby.

Zastosowania dronów w rolnictwie wykraczające poza liczenie obsady

Drony do liczenia obsady roślin to tylko jedno z wielu zastosowań tej technologii w rolnictwie. Ten sam sprzęt, często z nieco innym oprogramowaniem lub dodatkowym czujnikiem, może wykonywać szereg innych zadań, które razem składają się na spójny system **rolnictwa** cyfrowego. Wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych umożliwia monitorowanie całego cyklu wegetacyjnego oraz reagowanie na problemy zanim staną się poważne.

Monitorowanie kondycji roślin i stresu wodnego

Drony wyposażone w kamery wielospektralne lub hiperspektralne pozwalają na szczegółową analizę kondycji roślin. Dzięki rejestracji promieniowania w zakresach niewidocznych dla ludzkiego oka możliwe jest obliczanie wielu wskaźników wegetacyjnych, takich jak NDVI, NDRE czy SAVI. W praktyce reprezentują one m.in. stopień zazielenienia, zawartość chlorofilu, a w pewnym zakresie także stan odżywienia roślin i poziom stresu.

Regularne naloty dronem nad tą samą plantacją umożliwiają tworzenie szeregu czasowego obrazów – swego rodzaju “filmu” z rozwoju upraw. Porównując kolejne mapy, rolnik może wykryć wczesne symptomy problemów, takich jak:

  • niedobory składników pokarmowych,
  • niedostateczne nawodnienie lub przelanie plantacji,
  • pierwsze ogniska chorób grzybowych,
  • uszkodzenia przez szkodniki lub dziką zwierzynę.

Szybka identyfikacja słabszych fragmentów pola pozwala na precyzyjne wykonanie zabiegów – np. zastosowanie nawożenia dolistnego tylko w wybranych strefach, zwiększenie dawki wody w systemie nawadniania czy skierowanie lustracji polowej w konkretne miejsca wskazane przez mapę.

Tworzenie map zmiennego dawkowania nawozów i środków ochrony roślin

Jednym z najważniejszych trendów w nowoczesnym rolnictwie jest przejście od jednolitych dawek nawozów i środków ochrony roślin do dawek zmiennych, dopasowanych do lokalnych warunków w polu. Drony odgrywają tu kluczową rolę, ponieważ dostarczają bardzo szczegółowych danych o zróżnicowaniu plantacji. Na ich podstawie można wygenerować mapy aplikacyjne, które sterują rozsiewaczami, opryskiwaczami lub siewnikami.

Na przykład, na polu o zróżnicowanej zasobności gleby i nierównej obsadzie roślin, dron pomaga wyznaczyć strefy, w których warto zwiększyć dawkę azotu, a gdzie lepiej ją zmniejszyć. Analogicznie, przy ochronie fungicydowej mapy dronowe wskazują miejsca szczególnie zagrożone chorobą, co umożliwia skoncentrowanie zabiegu na tych fragmentach, zamiast pryskania z tą samą intensywnością całego areału. Takie podejście pozwala ograniczyć wydatki na środki produkcji i jednocześnie zmniejszyć presję chemiczną na środowisko.

Dokładna inwentaryzacja szkód i strat w uprawach

W przypadku wystąpienia niekorzystnych zjawisk pogodowych – takich jak przymrozki, grad, susza czy zalania – rolnik musi często w krótkim czasie oszacować skalę zniszczeń. Jest to potrzebne zarówno do podjęcia decyzji agrotechnicznych, jak i do przygotowania dokumentacji dla ubezpieczyciela czy instytucji publicznych. Ręczne obchody dużych pól są w takiej sytuacji trudne i obarczone subiektywną oceną obserwatora.

Drony rolnicze pozwalają w ciągu kilkudziesięciu minut pozyskać komplet zdjęć całego obszaru objętego klęską, a następnie opracować dokładne mapy uszkodzeń. Dzięki temu można:

  • precyzyjnie wyznaczyć procent powierzchni, na której rośliny zostały zniszczone,
  • zidentyfikować strefy, w których możliwa jest regeneracja uprawy,
  • oszacować różnice w poziomie szkód w zależności od warunków glebowych czy ukształtowania terenu,
  • udokumentować stan plantacji w formie obiektywnego materiału dowodowego.

Takie podejście nie tylko przyspiesza proces zgłaszania szkód i uzyskiwania odszkodowań, ale również dostarcza informacji, które można wykorzystać do planowania przyszłych inwestycji, np. w systemy ochrony przed przymrozkami czy poprawę stosunków wodnych w glebie.

Kontrola jakości siewu i zbioru

W kontekście liczenia obsady roślin drony są idealnym narzędziem do oceny jakości siewu. Po wschodach, zwykle w fazie od pierwszych liści do fazy 3–4 liści, można wykonać nalot i na jego podstawie sprawdzić, czy siewnik prawidłowo rozsiał nasiona na całej szerokości roboczej. Wykrycie pasów o obniżonej obsadzie może wskazywać na problemy techniczne, takie jak:

  • niewłaściwie ustawione redlice,
  • nierównomierny wysiew na jednostkę powierzchni,
  • zablokowane sekcje siewnika,
  • zbyt duże zagęszczenie w części ścieżek technologicznych.

Analogicznie, przed zbiorem drony pomagają ocenić rozmieszczenie biomasy na polu i przewidzieć wydajność kombajnu na poszczególnych fragmentach. Można również analizować straty podczas zbioru, wykonując nalot bezpośrednio po przejeździe kombajnu i szacując ilość ziarna pozostałego na ziemi. Dane te z kolei pozwalają optymalizować ustawienia maszyn i poprawiać efektywność pracy w kolejnych sezonach.

Korzyści ekonomiczne i organizacyjne z wdrożenia dronów do liczenia obsady

Decyzja o wykorzystaniu dronów w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana nie tylko z perspektywy technologicznej, ale przede wszystkim ekonomicznej. Koszt zakupu sprzętu, licencji na oprogramowanie czy usług zewnętrznej firmy musi przełożyć się na realne oszczędności lub wzrost przychodów. W przypadku liczenia obsady roślin oraz pozostałych zastosowań dronów efekty te mogą być bardzo wymierne.

Oszczędność czasu pracy i lepsze planowanie zadań

Ręczne liczenie obsady na dużych plantacjach to praca na wiele godzin, a czasem nawet na kilka dni. Dron może wykonać nalot nad 50–100 hektarami w ciągu kilkudziesięciu minut, a analiza danych, zwłaszcza przy automatycznym przetwarzaniu w chmurze, zajmuje dodatkowo od kilkunastu minut do kilku godzin. W rezultacie rolnik bardzo szybko otrzymuje precyzyjną mapę obsady, co jest szczególnie istotne w krótkim okresie po wschodach, gdy czas na ewentualne działania korygujące jest ograniczony.

Zaoszczędzony czas można przeznaczyć na inne zadania – od prac polowych po zarządzanie gospodarstwem czy negocjacje z kontrahentami. Ponadto dokładny obraz sytuacji na polu ułatwia planowanie kolejnych zabiegów, harmonogramu pracy maszyn i zamówień na środki produkcji.

Precyzyjniejsze dawki wysiewu i ograniczenie marnotrawstwa

Jedną z największych zalet systematycznego liczenia obsady roślin za pomocą dronów jest możliwość kalibracji norm wysiewu na podstawie rzeczywistych wyników z poprzednich sezonów. Jeżeli analiza danych pokazuje, że przy konkretnej dawce nasion i określonych warunkach glebowych obsada jest zbyt niska, można w kolejnym roku odpowiednio zwiększyć normę. Odwrotnie – jeśli obserwuje się zbyt wysokie zagęszczenie roślin, istnieje potencjał do obniżenia ilości wysiewu bez utraty plonu.

W przeliczeniu na hektary i lata uprawy może to oznaczać znaczne oszczędności na materiale siewnym, który bywa jednym z droższych komponentów kosztów produkcji. Co ważne, zmiana normy wysiewu nie opiera się już na intuicji, lecz na twardych danych z map dronowych.

Lepsza kontrola ryzyka i podejmowanie decyzji inwestycyjnych

Dane uzyskane dzięki dronom do liczenia obsady roślin stanowią również cenną bazę do oceny efektywności różnych technologii uprawy, odmian czy rodzajów nawożenia. Porównując mapy obsady i plonowania z kilku lat, można wyciągnąć wnioski, które rozwiązania są najbardziej opłacalne na konkretnym polu, a które nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

Taka wiedza redukuje ryzyko błędnych inwestycji w drogie nasiona, nawozy czy maszyny rolnicze, których potencjał nie jest w pełni wykorzystany. Zamiast opierać się na ogólnych rekomendacjach, rolnik bazuje na danych z własnego gospodarstwa, co czyni proces decyzyjny bardziej obiektywnym i dopasowanym do realnych warunków.

Wyzwania, ograniczenia i regulacje związane z dronami w rolnictwie

Choć korzyści ze stosowania dronów w rolnictwie i liczenia obsady roślin są znaczące, istnieją również pewne wyzwania i ograniczenia, które warto uwzględnić przed wdrożeniem tej technologii w gospodarstwie. Nie chodzi jedynie o koszty, ale również o kwestie prawne, bezpieczeństwo lotów, kompetencje operatorów oraz integrację danych z innymi systemami.

Przepisy prawa lotniczego i wymagania dla operatorów

Loty dronami podlegają regulacjom prawa lotniczego. W większości krajów, w tym w Polsce, obowiązują przepisy maksymalnej wysokości lotu, konieczności zachowania odległości od zabudowań i stref chronionych, a także wymogi dotyczące kwalifikacji operatorów. W przypadku lotów komercyjnych – a za takie uznaje się również loty wykonywane w celu prowadzenia działalności rolniczej – wymagane jest odpowiednie przeszkolenie i często posiadanie certyfikatu pilota bezzałogowego statku powietrznego.

Rolnik zamierzający korzystać z dronów do liczenia obsady roślin musi zatem:

  • zapoznać się z lokalnymi przepisami i ograniczeniami,
  • odpowiednio oznakować dron i zarejestrować go, jeśli jest to wymagane,
  • zadbać o ubezpieczenie OC operatora,
  • przestrzegać zasad bezpieczeństwa w trakcie lotu (kontakt wzrokowy, unikanie lotów nad osobami itp.).

Dla części gospodarstw wygodniejszym rozwiązaniem może być skorzystanie z usług zewnętrznej firmy specjalizującej się w nalotach i analizie danych, która posiada wszystkie wymagane uprawnienia i doświadczenie.

Warunki pogodowe i ograniczenia techniczne

Drony rolnicze są wrażliwe na warunki atmosferyczne. Silny wiatr, intensywne opady deszczu czy gęsta mgła mogą uniemożliwić lot lub znacząco pogorszyć jakość pozyskanych zdjęć. Oznacza to konieczność starannego planowania misji i wybierania okien pogodowych, w których możliwe jest wykonanie nalotu. Dodatkowo w okresach intensywnej wegetacji roślin ważne jest odpowiednie dobranie terminu wykonania zdjęć – zbyt wczesny lub zbyt późny nalot może utrudnić prawidłowe liczenie obsady, np. gdy rośliny są jeszcze zbyt małe lub kiedy już się silnie zakrywają.

Istnieją również ograniczenia wynikające z czasu pracy baterii – szczególnie w tańszych modelach dronów. W przypadku bardzo dużych areałów może być konieczne wykonanie kilku lotów i zapewnienie zestawu dodatkowych akumulatorów oraz ładowarek. W miarę rozwoju technologii problem ten jednak stopniowo maleje, a na rynku pojawia się coraz więcej platform o wydłużonym czasie lotu i możliwości szybkiej wymiany baterii.

Kompetencje w zakresie analizy danych i integracji systemów

Liczenie obsady roślin z pomocą dronów to nie tylko wykonywanie lotów, ale przede wszystkim umiejętność właściwej interpretacji wyników. Nawet najlepsza mapa obsady nie przyniesie korzyści, jeśli rolnik nie będzie wiedział, jak przełożyć ją na konkretne decyzje agrotechniczne. Z tego powodu coraz większe znaczenie ma współpraca z doradcami agronomicznymi oraz specjalistami od systemów informacji przestrzennej.

Ważnym aspektem jest także integracja danych z dronów z innymi źródłami informacji: mapami plonów z kombajnów, danymi z czujników glebowych, informacji meteorologicznych czy dokumentacji zabiegów agrotechnicznych. Dopiero na tak zbudowanej bazie można w pełni wykorzystać potencjał, jaki daje rolnictwo cyfrowe – od dokładnej analizy przyczyn obniżonej obsady, aż po długofalowe planowanie zmianowania i inwestycji w infrastrukturę gospodarstwa.

Przyszłość dronów do liczenia obsady roślin i automatyzacja decyzji

Rozwój technologii dronów i systemów analitycznych nie zwalnia tempa. Trendem jest rosnąca automatyzacja całego procesu – od planowania misji i wykonywania nalotów, aż po generowanie rekomendacji bezpośrednio w aplikacjach mobilnych lub systemach zarządzania gospodarstwem (Farm Management Information Systems). Coraz częściej mówi się o integracji dronów z autonomicznymi maszynami rolniczymi, które na podstawie danych z powietrza samoczynnie dostosowują swoje działania w polu.

W niedalekiej przyszłości drony do liczenia obsady roślin będą mogły:

  • same analizować prognozy pogody i wybierać optymalny termin nalotu,
  • automatycznie aktualizować mapy obsady po każdym przelecie,
  • łączyć dane z sezonu na sezon, tworząc zaawansowane modele predykcyjne plonów,
  • bezpośrednio komunikować się z siewnikami i opryskiwaczami, przekazując im mapy zmiennego dawkowania w czasie zbliżonym do rzeczywistego.

Kolejnym krokiem będzie rozwój metod łączenia danych z różnych platform – dronów, satelitów, czujników naziemnych i maszyn rolniczych – w ramach spójnych systemów analitycznych opartych na **machine** learning i modelach symulacyjnych roślin. Już dziś powstają rozwiązania, w których modele te nie tylko wyjaśniają aktualną sytuację na polu, ale również podpowiadają optymalne strategie działania w kontekście zmian klimatu, dostępności wody czy wymogów środowiskowych.

W tym rozwoju drony pełnią rolę niezwykle ważnego źródła danych o wysokiej rozdzielczości, a liczenie obsady roślin jest jednym z fundamentów tych systemów – od jakości i dokładności tej informacji zależy bowiem wiarygodność prognoz plonów, kalkulacji finansowych i planów produkcyjnych. Dlatego inwestycja w technologię dronową staje się coraz częściej elementem długofalowej strategii rozwoju gospodarstw, które chcą pozostać konkurencyjne i elastyczne w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym.

Powiązane artykuły

Jak ustawić parametry oprysku w DJI Agras T50 dla rzepaku

Precyzyjne opryskiwanie rzepaku za pomocą drona staje się jednym z najbardziej opłacalnych zastosowań rolnictwa cyfrowego. Maszyna latająca może dotrzeć na podmokłe lub trudno dostępne działki, ograniczyć ugniatanie gleby i zapewnić bardzo równomierne pokrycie roślin cieczą roboczą. Kluczowe jest jednak właściwe dobranie parametrów pracy takiego sprzętu, szczególnie w przypadku zaawansowanych platform, jak DJI Agras T50, które oferują liczne funkcje automatyzacji, radarów…

Test polowy DJI Agras T50 przy oprysku pszenicy ozimej

Rosnąca presja na zwiększanie wydajności produkcji rolnej przy jednoczesnym ograniczaniu kosztów, zużycia środków ochrony roślin i wpływu na środowisko sprawia, że gospodarstwa coraz chętniej sięgają po technologie cyfrowe. Wśród nich szczególne miejsce zajmują drony rolnicze – od lekkich platform monitorujących po zaawansowane maszyny do precyzyjnego oprysku, takie jak DJI Agras T50. Test polowy tego modelu przy oprysku pszenicy ozimej pokazuje,…

Ciekawostki rolnicze

Największe farmy bydła w Argentynie

Największe farmy bydła w Argentynie

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Gdzie uprawia się najwięcej czosnku?

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Najdroższa ładowarka teleskopowa w rolnictwie

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Największe gospodarstwa rolne we Francji

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Rekordowa liczba kur niosek w jednym gospodarstwie

Największe plantacje truskawek w Polsce

Największe plantacje truskawek w Polsce