Maszyny do zbioru kukurydzy na ziarno – jakie przystawki wybrać?

Dobór odpowiednich maszyn do zbioru kukurydzy na ziarno coraz częściej decyduje o opłacalności produkcji. Kombajn z dobrze dobraną przystawką potrafi ograniczyć straty, skrócić czas żniw, a także zmniejszyć zużycie paliwa i koszty serwisu. Coraz większe areały, zmienne warunki pogodowe i presja rynku sprawiają, że rolnik musi świadomie wybierać technologię zbioru, a nie tylko sugerować się ceną maszyny. Poniższy tekst pomoże uporządkować wiedzę o przystawkach do kukurydzy na ziarno i podpowie, jak dobrać rozwiązanie do skali i specyfiki gospodarstwa.

Kluczowe elementy technologii zbioru kukurydzy na ziarno

Zbiór kukurydzy na ziarno to nie tylko kombajn – to cała technologia, w której centralnym punktem jest przystawka. Żeby dobrać ją prawidłowo, warto najpierw zrozumieć, jakie etapy musi przejść roślina od momentu wejścia w heder aż do zasypania ziarna do zbiornika. Każde niedopasowanie maszyny do warunków polowych oznacza straty plonu, nadmierne uszkodzenia ziarna lub problem z resztkami pożniwnymi.

Specyfika kukurydzy na ziarno a wymagania dla maszyn

Kukurydza na ziarno różni się od zbieranej na kiszonkę przede wszystkim wilgotnością przy zbiorze, wymaganiami co do jakości ziarna i sposobem zagospodarowania resztek pożniwnych. Rośliny są zwykle wyższe, często nierównomiernie wykształcone, a łodygi – szczególnie przy odmianach o dużym potencjale plonowania – grube i włókniste. W takich warunkach przystawka musi jednocześnie:

  • skutecznie ścinać i prowadzić rośliny,
  • stabilnie odrywać kolby,
  • unikać gubienia ziarna i kolb,
  • radzić sobie z zielonymi lub mokrymi łodygami,
  • pracować przy relatywnie wysokiej prędkości roboczej.

Jeśli któryś z powyższych elementów zawodzi, rosną straty plonu, a kombajnista musi zwalniać, co zmniejsza wydajność godzinową. Dlatego tak istotny jest wybór właściwego typu przystawki i jej dopasowanie do mocy kombajnu, szerokości roboczej oraz warunków panujących w gospodarstwie.

Podstawowe rodzaje przystawek do kukurydzy

Na rynku dominują przystawki szeregowe (rzędowe), które można podzielić przede wszystkim na:

  • przystawki z łańcuchami zgarniającymi,
  • przystawki z listwami przenośnikowymi (rzadziej spotykane),
  • przystawki z wbudowanym rozdrabniaczem łodyg,
  • przystawki bez rozdrabniacza (wymagające osobnego przejazdu mulczerem/kosiarką).

W praktyce większość nowoczesnych gospodarstw wybiera przystawki z łańcuchami zgarniającymi i rozdrabniaczem łodyg. Tego typu rozwiązanie dobrze sprawdza się w gęstych łanach, przy zróżnicowanej wysokości łodyg, a także umożliwia intensywne rozdrobnienie resztek, co ułatwia późniejsze uprawki.

Rodzaje przystawek do kukurydzy na ziarno – budowa, zalety, ograniczenia

Przystawki z łańcuchami zgarniającymi

To najpopularniejszy typ przystawki. Każdy rząd wyposażony jest w dwa łańcuchy zgarniające z przymocowanymi łopatkami (płytkami), które chwytają łodygi i wciągają je w stronę mechanizmu odrywającego kolby. Poniżej znajdują się płyty prowadzące (zazwyczaj regulowane), które odpowiadają za poprawne odłuskanie kolb z rośliny.

Zalety takiego rozwiązania:

  • duża uniwersalność w różnych warunkach wilgotności i wysokości łanu,
  • dobre prowadzenie roślin, mniejsze ryzyko „przewalania” łanu przed przystawką,
  • łatwe dopasowanie prędkości łańcuchów do prędkości roboczej kombajnu,
  • relatywnie prosta budowa – szeroka dostępność części zamiennych.

Do wad należy zaliczyć przede wszystkim wrażliwość na zużycie elementów roboczych – przy wyciągniętych łańcuchach, starte zębatki czy zbyt duże luzy w napędzie prowadzą do gubienia kolb i uszkadzania roślin. Dlatego niezbędna jest regularna kontrola naciągu łańcuchów oraz okresowa wymiana zębatek.

Przystawki z rozdrabniaczem łodyg

Coraz więcej rolników decyduje się na wersje z wbudowanym rozdrabniaczem. Pod każdym rzędem znajdują się noże lub bijaki, które tną łodygi tuż przy ziemi albo kilka centymetrów nad powierzchnią pola. Takie rozwiązanie ma kilka istotnych zalet:

  • rozdrobnione resztki szybciej się mineralizują,
  • łatwiej wykonać orkę lub uprawę bezorkową,
  • mniejsza ryzyko rozwoju chorób i szkodników zimujących w resztkach,
  • ograniczenie problemu z zalegającymi „kikuty” łodyg dla kolejnych przejazdów maszyn.

Jednocześnie należy pamiętać, że przystawka z rozdrabniaczem ma większe zapotrzebowanie na moc i zwiększa zużycie paliwa. W przypadku słabszych kombajnów lub bardzo szerokich przystawek może to powodować konieczność obniżenia prędkości roboczej. Niewłaściwie naostrzone noże rozdrabniacza lub niewyważone elementy mogą też prowadzić do nadmiernych drgań i szybszego zużycia łożysk.

Przystawki składane i nieskładane

Dla gospodarstw położonych przy wąskich drogach dojazdowych oraz przy częstych przejazdach między polami dużą rolę odgrywa szerokość transportowa. Przystawki składane umożliwiają zwężenie maszyny bez konieczności demontażu i użycia wózka transportowego. Zwiększa to mobilność, ale wiąże się z wyższą ceną i bardziej skomplikowaną konstrukcją (więcej punktów przegubowych, siłowników, przewodów hydraulicznych).

Przystawki nieskładane są zwykle lżejsze, tańsze w zakupie i prostsze w serwisowaniu. Wymagają jednak posiadania wózka transportowego i zapewnienia odpowiednich dojazdów. Przy dużych areałach zlokalizowanych „w jednym kawałku” różnica w wygodzie użytkowania może być mniej istotna niż oszczędności przy zakupie.

Przystawki różnej szerokości roboczej

Najczęściej spotykane są przystawki 4-, 5-, 6-, 8- oraz 12-rzędowe, choć producenci oferują także mniej lub bardziej nietypowe konfiguracje. Wybór szerokości roboczej zależy od:

  • mocy kombajnu i jego masy,
  • rozstawu rzędów kukurydzy (zwykle 70–75 cm),
  • wielkości pól i struktury zasiewów,
  • dostępności pracowników i terminu zbioru.

Do mniejszych gospodarstw (do ok. 50 ha kukurydzy) często wystarczają przystawki 4–5-rzędowe, pozwalające na komfortową pracę z kombajnami o mniejszej mocy. Przy areałach 80–150 ha standardem staje się 6–8 rzędów, a powyżej 150–200 ha gospodarze coraz częściej sięgają po najszersze przystawki, aby skrócić okno zbioru i lepiej wykorzystać potencjał maszyny.

Jak dobrać przystawkę do kukurydzy do własnego gospodarstwa

Analiza areału i struktury zasiewów

Podstawą decyzji powinien być realny areał kukurydzy na ziarno w gospodarstwie oraz plan jego rozwoju w najbliższych latach. Jeśli w danym roku zasiane jest 40 ha, ale planowana jest rozbudowa produkcji do 80–100 ha, warto rozważyć minimalnie szerszą przystawkę, aby uniknąć szybkiej wymiany sprzętu.

Znaczenie ma też udział kukurydzy w całej strukturze zasiewów. Gospodarstwa, w których kukurydza jest główną uprawą, chętniej inwestują w nowoczesne, wydajne i często markowe przystawki. Tam, gdzie kukurydza stanowi jedynie dodatek do produkcji zbożowej, rolnicy częściej szukają tańszych, często używanych rozwiązań.

Dopasowanie do mocy i konstrukcji kombajnu

Przystawka musi współgrać z możliwościami kombajnu. Zbyt szeroka, ciężka przystawka na słabszej maszynie wymusi wolną jazdę i spowoduje, że potencjał szerokości roboczej nie zostanie wykorzystany. Z kolei zbyt wąska przystawka na nowym, mocnym kombajnie to strata potencjału, a co za tym idzie – wyższe koszty jednostkowe zbioru.

Przy doborze przystawki warto zwrócić uwagę na:

  • maksymalny udźwig hedera deklarowany przez producenta kombajnu,
  • moc silnika i wydajność układu omłotowego,
  • rodzaj mocowania hedera oraz wymogi dotyczące automatyki (np. sterowanie wysokością).

Dobrym rozwiązaniem jest konsultacja z serwisem lub przedstawicielem producenta kombajnu – często dysponują oni tabelami dopasowania przystawek różnych marek do konkretnych modeli maszyn. Dzięki temu unikniemy niespodzianek z niewłaściwą geometrią, masą czy problemami w hydraulice.

Warunki glebowe i ukształtowanie terenu

Na glebach ciężkich, „klejących” i w wilgotnych latach kluczowe jest dobre kopiowanie terenu przez przystawkę oraz możliwość regulacji wysokości cięcia. Zbyt niskie prowadzenie przy mokrej glebie sprzyja zapychaniu i zwiększa opory toczenia kombajnu. Z kolei na polach pagórkowatych ważna jest elastyczność ramy przystawki oraz działanie czujników wysokości, aby nie dochodziło do wbijania się stołów w ziemię po stronie niżej położonego koła.

W warunkach dużego zachwaszczenia (szczególnie chwastami wysokimi, takimi jak szarłat czy komosa) przystawka powinna mieć dobrą zdolność „przecinania” zielonej masy. Pomoże w tym sprawny rozdrabniacz łodyg i ostre noże. Dodatkowo przydatne są rozwiązania ułatwiające usuwanie masy z miejsc newralgicznych, np. łatwo dostępne klapy serwisowe.

Nowa czy używana przystawka – na co uważać

Zakup używanej przystawki to sposób na obniżenie kosztów inwestycji, ale wymaga dużej ostrożności. Podczas oględzin warto zwrócić uwagę na:

  • zużycie łańcuchów zgarniających (nadmierne wyciągnięcie, nierównomierne zużycie),
  • stan zębatek i napędów (śladów korozji, przetarć, luzów),
  • pęknięcia lub wygięcia ramy, szczególnie w okolicy punktów mocowania,
  • działanie rozdrabniacza – bicie, luzy, stan noży i łożysk,
  • kompatybilność instalacji elektrycznej i hydraulicznej z naszym kombajnem.

Warto również sprawdzić, czy producent wciąż istnieje i czy są dostępne części zamienne. Przystawka w atrakcyjnej cenie, ale bez możliwości szybkiego serwisu, może okazać się kłopotem w szczycie sezonu zbioru, kiedy każda godzina postoju oznacza realne straty.

Ustawienia i eksploatacja przystawek do kukurydzy – praktyczne porady

Regulacja płyt prowadzących i wysokości pracy

Płyty prowadzące (odrywające) odpowiadają za oddzielenie kolby od łodygi przy minimalnych stratach. Zbyt duża szczelina między płytami spowoduje wyrywanie całych kolb z części łodygi, co utrudni ich szybkie wciągnięcie do wnętrza kombajnu i może skutkować wypadaniem. Zbyt mała szczelina powoduje ścinanie lub zgniatanie kolb, a nawet zacinanie się roślin w przystawce.

Ogólną zasadą jest ustawienie szczeliny tak, aby łodygi swobodnie przechodziły, ale większe kolby nie mogły się przecisnąć pomiędzy płytami. Często wymaga to dopasowania do konkretnej odmiany kukurydzy i grubości łodyg w danym sezonie. Przed wjazdem w duży łan warto wykonać próbę na kilku rzędach, obserwując, ile kolb spada na ziemię i czy przystawka nie „dusi” roślin.

Wysokość pracy przystawki powinna być dobrana tak, aby z jednej strony nie zabierać zbyt dużej ilości zielonej masy (liści i łodyg), a z drugiej – nie pozostawiać zbyt wysokich „kikutów”. Wysoka ścierń może utrudniać późniejsze uprawki i zwiększać ryzyko przetrwania chorób.

Prędkość jazdy i prędkość elementów roboczych

Przystawka musi harmonijnie współpracować z prędkością kombajnu. Zbyt szybka jazda w stosunku do możliwości łańcuchów zgarniających i mechanizmów odrywających prowadzi do „przepełnienia” przystawki, a tym samym do gubienia kolb, zapychania i przeciążania napędów. Z kolei jazda zbyt wolna przy wysokiej prędkości łańcuchów może powodować nadmierne szarpanie roślin.

Prędkość jazdy powinna być dobrana na podstawie:

  • wysokości i gęstości łanu,
  • wilgotności kukurydzy i łodyg,
  • mocy kombajnu,
  • szerokości przystawki.

Rolnicy praktycy często przyjmują, że lepiej jest utrzymywać nieco mniejszą prędkość jazdy, ale stabilną, niż co chwila zwalniać i przyspieszać. Stałe obroty elementów roboczych pozwalają na utrzymanie równomiernego przepływu masy i mniejsze zużycie mechanizmów.

Konserwacja i przygotowanie do sezonu

Odpowiednie przygotowanie przystawki przed sezonem jest kluczowe dla komfortu pracy i niezawodności. W harmonogramie przedsezonowym powinny się znaleźć:

  • kontrola i ewentualna wymiana zużytych łańcuchów zgarniających,
  • sprawdzenie stanu napędów (olej w przekładniach, luzów na wałkach),
  • ostry przegląd rozdrabniacza łodyg – ostrzenie lub wymiana noży,
  • sprawdzenie instalacji elektrycznej (czujniki, przewody, wtyczki),
  • smarowanie wszystkich punktów przewidzianych przez producenta.

Po zakończeniu zbioru warto dokładnie oczyścić przystawkę z resztek roślinnych, błota i kurzu. Szczególnie istotna jest konserwacja elementów stalowych – sprzyjają temu: przedmuchanie sprężonym powietrzem, mycie (o ile dopuszcza to producent), a następnie zabezpieczenie preparatem antykorozyjnym. Dobrze przechowywana przystawka wolniej się starzeje i przez dłuższy czas zachowuje swoją wartość rynkową.

Bezpieczeństwo pracy podczas zbioru kukurydzy

Elementy robocze przystawek do kukurydzy pracują z dużą prędkością, a obecność rozdrabniaczy łodyg dodatkowo zwiększa ryzyko wypadku. Dlatego każda czynność serwisowa, odblokowywanie zapchanego rzędu czy regulacja powinna być wykonywana przy całkowicie wyłączonym napędzie i zgaszonym silniku kombajnu.

Ważne jest stosowanie osłon przewidzianych przez producenta. Demontaż zabezpieczeń „żeby było wygodniej” naraża operatora oraz osoby postronne na bardzo poważne urazy. Należy zwrócić uwagę także na właściwe ustawienie lusterek i kamer (jeśli są zamontowane), aby w czasie cofania lub manewrowania mieć pewność, że w strefie pracy nie ma ludzi ani przeszkód.

Nowoczesne rozwiązania w przystawkach do kukurydzy

Systemy automatycznego prowadzenia i kopiowania terenu

Coraz więcej przystawek do kukurydzy wyposażanych jest w czujniki wysokości oraz systemy kopiowania poprzecznego. Umożliwiają one utrzymanie stałej wysokości pracy przystawki niezależnie od nierówności terenu. W praktyce oznacza to:

  • mniejsze ryzyko wbijania się stołów w glebę,
  • stabilną ilość pobieranych resztek pożniwnych,
  • mniej pracy operatora związanej z ciągłym korygowaniem ustawień.

W połączeniu z systemami automatycznego prowadzenia po ścieżkach (GPS, sygnał RTK) nowe przystawki pozwalają znacząco zwiększyć wydajność, szczególnie w gospodarstwach o dużych areałach, gdzie kombajn pracuje przez wiele godzin dziennie. Precyzyjne prowadzenie zmniejsza także nakładanie przejazdów i omijaki.

Rozwiązania ograniczające straty i uszkodzenia ziarna

Producenci przystawek stale poszukują sposobów na ograniczenie strat ziarna i kolb. Stosuje się m.in.:

  • specjalnie profilowane płyty prowadzące,
  • ulepszone łańcuchy zgarniające o zwiększonej przyczepności,
  • deflektory i fartuchy ograniczające wysypywanie się ziarna na boki,
  • regulowane elementy prowadzące kolby do wnętrza kombajnu.

W niektórych konstrukcjach znajdziemy opcję szybkiej zmiany ustawień „w polu”, co pozwala reagować na zmienność warunków w trakcie żniw. Przykładem może być możliwość szybkiej regulacji szerokości szczeliny między płytami prowadzącymi z poziomu kabiny, bez konieczności wysiadania i ręcznej regulacji.

Materiały i wzmocnienia konstrukcji

Nowoczesne przystawki korzystają z ulepszonych materiałów, takich jak stale trudnościeralne i lekkie stopy aluminium w mniej obciążonych elementach. Dzięki temu udaje się obniżyć masę całkowitą bez pogarszania wytrzymałości, co ma znaczenie dla obciążenia przedniej osi kombajnu oraz komfortu pracy.

Kluczowe elementy, narażone na intensywne ścieranie (płyty, osłony, końcówki stołów), często są wykonane z materiałów wymiennych, dostępnych jako części serwisowe. Pozwala to na stopniową regenerację przystawki bez konieczności kosztownej wymiany całej konstrukcji.

Praktyczne wskazówki dla rolników planujących zakup przystawki

Testy polowe i konsultacje z innymi użytkownikami

Najlepszym źródłem informacji o danej przystawce są doświadczenia innych rolników. Warto odwiedzać pokazy polowe, dni kukurydzy czy lokalne prezentacje organizowane przez dealerów. Możliwość zobaczenia maszyny „w akcji”, obejrzenia jakości cięcia, ilości pozostawionych resztek i sposobu prowadzenia roślin jest nie do przecenienia.

Rozmowa z użytkownikami, którzy mają za sobą przynajmniej kilka sezonów pracy na danym modelu, pozwala poznać realne koszty eksploatacji: częstotliwość wymiany łańcuchów, noży, łożysk czy poziom awaryjności. Takie praktyczne opinie są często cenniejsze niż katalogowe dane producenta.

Planowanie budżetu i formy finansowania

Przystawka do kukurydzy to inwestycja na wiele lat, ale jednocześnie niemały wydatek. Prócz ceny zakupu trzeba uwzględnić:

  • koszty serwisu i części zamiennych,
  • dostępność i cenę ewentualnych modernizacji,
  • możliwą wartość odsprzedaży po kilku latach.

Niektórzy rolnicy decydują się na wspólny zakup przystawki z sąsiadem, z którym korzystają rotacyjnie z jednego kombajnu. Inni wybierają leasing lub kredyt preferencyjny, zwłaszcza jeśli planują szybkie zwiększenie areału kukurydzy. Dobrym rozwiązaniem może być też zakup młodszej maszyny używanej, ale sprawdzonej serwisowo.

Elastyczność na przyszłość

Przy wyborze przystawki warto myśleć kilka lat naprzód. Możliwe scenariusze to:

  • zmiana rozstawu rzędów w uprawie,
  • zakup innego kombajnu (nowy model, inna marka),
  • zwiększenie lub zmniejszenie areału kukurydzy.

Niektóre przystawki oferują możliwość zmiany rozstawu sekcji lub łatwe dopasowanie do różnych systemów mocowania. Tego typu elastyczność zmniejsza ryzyko, że za kilka lat przystawka stanie się nieprzydatna w gospodarstwie. Warto zapytać sprzedawcę o dostępne adaptery, zestawy przeróbek i ich koszty.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o przystawki do kukurydzy na ziarno

Czy warto inwestować w przystawkę z rozdrabniaczem łodyg?

Przystawka z rozdrabniaczem łodyg jest szczególnie opłacalna w gospodarstwach stawiających na uproszczone systemy uprawy i wysoką kulturę pól. Drobno pocięte resztki szybciej się rozkładają, łatwiej wykonać orkę lub uprawę bezorkową, a kolejne przejazdy maszyn nie są utrudnione przez twarde kikuty. Kosztem jest wyższe zużycie paliwa i nieco większe zapotrzebowanie na moc, jednak przy większych areałach efekt oszczędności czasu i ograniczenia przejazdów dodatkowymi maszynami zazwyczaj rekompensuje te wydatki.

Jak dobrać szerokość przystawki do posiadanego kombajnu?

Podstawą jest porównanie mocy silnika kombajnu oraz maksymalnego udźwigu hedera z parametrami przystawki. Słabsze kombajny najczęściej współpracują z przystawkami 4–5-rzędowymi, podczas gdy mocniejsze maszyny radzą sobie komfortowo z 6–8 rzędami, a na dużych areałach nawet z 12. Trzeba uwzględnić także ukształtowanie terenu, strukturę zasiewów i możliwości logistyczne (transport, drogi dojazdowe). W razie wątpliwości warto skonsultować się z serwisem lub dealerem, którzy dysponują zestawieniami dopuszczalnych konfiguracji.

Jakie są najczęstsze błędy w ustawieniu przystawki do kukurydzy?

Do najczęstszych błędów należy zbyt duża lub zbyt mała szczelina między płytami prowadzącymi, skutkująca odpowiednio gubieniem kolb lub ich ścinaniem i blokowaniem. Często spotyka się także niewłaściwą wysokość pracy – albo zbyt niską, powodującą wciąganie dużej ilości zielonej masy, albo zbyt wysoką, pozostawiającą zbyt długie kikuty. Problemem bywa także niedopasowanie prędkości jazdy do możliwości przystawki i kombajnu, co prowadzi do przeciążenia napędów i zwiększonych strat ziarna.

Czy zakup używanej przystawki jest bezpieczny?

Zakup używanej przystawki może być dobrym rozwiązaniem, pod warunkiem dokładnej oceny jej stanu technicznego. Kluczowe jest sprawdzenie łańcuchów zgarniających, zębatek, ramy oraz rozdrabniacza łodyg. Należy zwrócić uwagę na ewentualne ślady napraw spawalniczych, wycieki oleju z przekładni i stan instalacji elektrycznej. Warto także ustalić, czy producent zapewnia dostęp do części zamiennych. Dobrze jest poprosić o możliwość krótkiej próby w polu – umożliwi to ocenę pracy przystawki pod obciążeniem.

Jak dbać o przystawkę po zakończeniu sezonu?

Po żniwach przystawkę trzeba dokładnie oczyścić z resztek roślinnych, ziemi i kurzu, najlepiej przy użyciu sprężonego powietrza i ewentualnie myjki, jeśli dopuszcza to producent. Następnie należy skontrolować elementy robocze, dokonać niezbędnych napraw oraz zabezpieczyć powierzchnie podatne na korozję odpowiednimi środkami. Istotne jest także prawidłowe przechowywanie – najlepiej pod dachem, na stabilnym podłożu, z odciążonymi elementami ruchomymi. Taka profilaktyka wydłuża żywotność przystawki i ogranicza niespodziewane awarie w kolejnym sezonie.

  • Powiązane artykuły

    John Deere 7930

    John Deere 7930 to ciężki ciągnik rolniczy klasy około 200 KM, ceniony za mocny silnik, dobrą trakcję i wysoki komfort pracy w polu oraz transporcie. To model z popularnej serii 7030 Premium, który do dziś jest chętnie kupowany na rynku wtórnym, bo łączy nowoczesne wyposażenie z relatywnie prostszą konstrukcją niż nowsze generacje naszpikowane elektroniką. W praktyce John Deere 7930 sprawdza…

    John Deere 6620

    John Deere 6620 to konkretny model ciągnika rolniczego ze średniej klasy mocy, ceniony za uniwersalność, dobrą trakcję i trwały układ napędowy. W praktyce jest to maszyna, która sprawdza się zarówno w cięższych pracach polowych, jak i w transporcie, pracy z ładowaczem czy obsłudze maszyn WOM. Przy opisie tego modelu trzeba jednak wyraźnie rozróżnić wersje wyposażenia i skrzyń biegów, bo od…

    Ciekawostki rolnicze

    Najdroższy heder do zbioru kukurydzy – szerokość i cena

    Najdroższy heder do zbioru kukurydzy – szerokość i cena

    Największe plantacje brokułów i kalafiorów w Europie

    Największe plantacje brokułów i kalafiorów w Europie

    Rekordowa liczba litrów mleka z jednego udoju

    Rekordowa liczba litrów mleka z jednego udoju

    Największe farmy mleczne w USA – jak wygląda skala?

    Największe farmy mleczne w USA – jak wygląda skala?

    Kiedy powstała pierwsza giełda płodów rolnych?

    Kiedy powstała pierwsza giełda płodów rolnych?

    Najdroższy system przechowywania ziemniaków – chłodnia i wentylacja

    Najdroższy system przechowywania ziemniaków – chłodnia i wentylacja