Systemy zraszania nadkoronowego w ochronie przed upałem

Rosnąca częstotliwość fal upałów oraz długotrwałych okresów bezopadowych sprawia, że tradycyjne metody ochrony sadów przed stresem termicznym i suszą przestają być wystarczające. Coraz więcej gospodarstw w Polsce i Europie sięga po systemy zraszania nadkoronowego, które jeszcze niedawno kojarzone były głównie z ochroną przed przymrozkami. Odpowiednio zaprojektowane i zarządzane instalacje potrafią skutecznie obniżać temperaturę w strefie koron, ograniczać uszkodzenia owoców oraz poprawiać kondycję drzew podczas ekstremalnych upałów.

Na czym polega zraszanie nadkoronowe w ochronie przed upałem

Systemy zraszania nadkoronowego to instalacje wodne, w których zraszacze lub mikrozraszacze montowane są powyżej koron drzew, zazwyczaj na słupach konstrukcji sadowniczej lub osobnych masztach. Woda rozprowadzana jest w formie mgły, drobnych kropli lub delikatnego deszczu, tworząc na liściach i owocach cienką warstwę, która odparowując, odbiera ciepło z otoczenia. W ten sposób dochodzi do chłodzenia ewaporacyjnego, czyli naturalnego procesu obniżania temperatury dzięki parowaniu wody.

Dobrze dobrany system nadkoronowy pozwala na:

  • obniżenie temperatury w strefie koron nawet o 4–8°C w porównaniu do temperatury powietrza poza sadem,
  • utrzymanie liści w lepszej kondycji fizjologicznej, co ogranicza spadki fotosyntezy w czasie upałów,
  • zmniejszenie ryzyka oparzelizny słonecznej owoców, szczególnie u odmian wrażliwych,
  • poprawę jakości handlowej plonu – mniej owoców odrzuconych z powodu uszkodzeń termicznych,
  • stabilizację mikroklimatu sadu w czasie krytycznych godzin dnia (11:00–17:00).

W praktyce ten sam system może pełnić kilka funkcji: chronić przed przymrozkami wiosennymi, ograniczać skutki suszy oraz zabezpieczać drzewa przed stresem cieplnym latem. To istotne, bo inwestycja w infrastrukturę wodną jest kosztowna, a możliwość wielokrotnego wykorzystania zwiększa opłacalność przedsięwzięcia.

Wpływ upałów na sady i rola chłodzenia nadkoronowego

Drzewa owocowe, zwłaszcza intensywnie plonujące, są wyjątkowo wrażliwe na skrajne warunki termiczne. Gdy temperatura powietrza w koronie przekracza 30–32°C, rośliny uruchamiają szereg mechanizmów obronnych. Zamykanie aparatów szparkowych chroni je przed nadmierną utratą wody, ale równocześnie drastycznie ogranicza fotosyntezę, a tym samym produkcję asymilatów potrzebnych do wzrostu i dojrzewania owoców. Długotrwałe upały prowadzą do przyspieszonego starzenia liści, zmniejszenia masy owoców oraz gorszego wybarwienia.

Najbardziej spektakularnym i widocznym skutkiem upałów w sadzie jest oparzelizna słoneczna owoców, szczególnie jabłek i gruszek. Objawia się ona jasnymi, później nekrotycznymi plamami na skórce, które dyskwalifikują owoce jako towar handlowy. Straty dochodzą nierzadko do 20–40% plonu handlowego, zwłaszcza na odmianach o jasnej skórce i przy silnym osłonecznieniu. Zraszanie nadkoronowe w godzinach krytycznych zmniejsza temperaturę powierzchni owocu, ogranicza nagrzewanie się skórki oraz rozprasza część promieniowania słonecznego.

Upały wpływają również na system korzeniowy. Przy wysokiej temperaturze powietrza i silnym nasłonecznieniu gwałtownie rośnie transpiracja, co może doprowadzić do okresowego niedoboru wody, nawet jeśli gleba wydaje się dostatecznie wilgotna. Drzewo nie nadąża z pobieraniem wody z głębszych warstw, szczególnie na glebach lżejszych lub przy płytkim systemie korzeniowym. Krótkotrwałe, ale intensywne stresy wodno-termiczne w fazie dorastania owoców odbijają się na ich wielkości, jędrności i zdolności do przechowywania.

Chłodzenie nadkoronowe nie tylko obniża temperaturę powietrza i powierzchni owoców, ale także zmniejsza transpirację, co pośrednio ogranicza deficyt wody w roślinie. Utrzymanie liści w aktywnym stanie fizjologicznym przez najbardziej upalne godziny sprawia, że drzewa lepiej wykorzystują wodę i składniki pokarmowe pobierane z gleby. Dodatkowo, przy częstym włączaniu krótkich cykli zraszania następuje lekkie podniesienie wilgotności względnej powietrza w koronie, co łagodzi stres środowiskowy.

Elementy systemu zraszania nadkoronowego i ich dobór

Kluczem do skutecznego działania systemu chłodzenia nadkoronowego jest właściwy dobór wszystkich elementów instalacji, począwszy od źródła wody, przez pompę, filtrację i przewody, aż po rodzaj zraszaczy i ich rozmieszczenie w sadzie. Każdy błąd na etapie projektowania może później skutkować nierównomiernym rozprowadzaniem wody, zbyt dużym zużyciem zasobów lub niedostatecznym efektem chłodzącym.

Źródło wody i wymagana wydajność

Podstawowym ograniczeniem przy planowaniu systemu nadkoronowego jest wydajność źródła wody. Zraszanie do celów chłodzenia wymaga zwykle przepływów rzędu 2–5 mm/h (20–50 m³/ha/h), w zależności od typu zraszaczy i strategii nawadniania. W przypadku gospodarstw dysponujących ograniczonym poborem z rzeki lub studni, konieczne bywa zastosowanie zbiorników retencyjnych. Woda gromadzona jest w okresach niższego zapotrzebowania, a następnie wykorzystywana intensywnie podczas fal upałów.

Bardzo ważne jest również zapewnienie odpowiedniej jakości wody – nadmierna ilość zawiesin, żelaza czy manganu może prowadzić do szybkiego zapychania dysz zraszaczy, co pogarsza równomierność nawadniania. Dlatego standardem jest instalacja filtracji wielostopniowej, najczęściej w oparciu o filtry piaskowe, siatkowe lub dyskowe, dostosowane do warunków lokalnych.

Pompy, ciśnienie robocze i przewody

System zraszania nadkoronowego pracuje zazwyczaj przy ciśnieniu 2,5–4 bar w linii zraszaczy, w zależności od ich typu. Do jego utrzymania potrzebna jest odpowiednio dobrana pompa, uwzględniająca straty ciśnienia na filtrach, armaturze, długości linii oraz różnicach wysokości terenu. Zbyt niskie ciśnienie skutkuje niedorozpylonym strumieniem, większymi kroplami i nierównomiernym pokryciem koron, natomiast zbyt wysokie może powodować drobne zamgławianie i znoszenie wody przez wiatr poza obręb sadu.

Średnice przewodów głównych i rozdzielczych dobiera się tak, aby prędkość wody nie przekraczała rekomendowanych wartości (najczęściej 1,5–2 m/s), co ogranicza straty ciśnienia i zmniejsza ryzyko uszkodzeń mechanicznych oraz uderzeń hydraulicznych. W praktyce przy większych areałach stosuje się rury PVC lub PE dużej średnicy jako magistrale oraz mniejsze przewody PE prowadzone wzdłuż rzędów drzew.

Dobór zraszaczy nadkoronowych

Serce systemu stanowią zraszacze lub mikrozraszacze, od których w dużej mierze zależy efekt chłodzenia i efektywność wykorzystania wody. Przy wyborze bierze się pod uwagę kilka kluczowych parametrów:

  • wielkość i rozkład kropli – mniejsze krople lepiej chłodzą i równomierniej pokrywają liście, ale są bardziej podatne na znoszenie przez wiatr; większe krople są stabilniejsze, ale mogą powodować uszkodzenia liści przy długotrwałym zraszaniu,
  • wydatek jednostkowy – zazwyczaj 20–70 l/h dla mikrozraszaczy oraz 200–600 l/h dla zraszaczy klasycznych,
  • kąt i kształt opadu – dysze o specjalnym profilu pozwalają ograniczyć zasięg na międzyrzędzia i skupić opad na koronie drzew,
  • odporność na zapychanie i łatwość serwisowania – wymienne dysze, możliwość demontażu głowicy, obecność systemów samooczyszczania.

Coraz częściej w sadach stosuje się rozwiązania łączone, gdzie na jednym rzędzie montuje się dwa różne typy zraszaczy, dostosowując je do wieku drzew, ich wysokości i wymagań wodnych. Na młodych nasadzeniach sprawdzają się mikrozraszacze o mniejszym zasięgu, podczas gdy w sadach pełnoowocujących używa się zraszaczy o szerszym promieniu działania, montowanych na szczycie konstrukcji przeciwgradowej.

Strategie stosowania zraszania nadkoronowego podczas upałów

Samo posiadanie systemu nie gwarantuje sukcesu. Kluczowe są zasady jego użytkowania – kiedy rozpocząć zraszanie, jak długo prowadzić cykle, jak dostosować pracę instalacji do warunków pogodowych i stanu drzew. Nieodpowiednio zarządzany system może prowadzić do nadmiernego zużycia wody, wzrostu chorób grzybowych, a nawet uszkodzeń termicznych, jeśli zostanie wyłączony w niewłaściwym momencie.

Progi temperatury i warunki uruchamiania

W ochronie przed upałem przyjmuje się zazwyczaj, że zraszanie nadkoronowe włącza się, gdy temperatura powietrza w strefie koron przekroczy 28–30°C oraz prognozowany jest dalszy wzrost. Granica ta może być różna w zależności od gatunku i odmiany. Wrażliwe odmiany jabłoni czy gruszy, o jasnej skórce i dużej masie owoców, mogą wymagać wcześniejszej interwencji niż odmiany ciemno wybarwiające się.

Warto korzystać z lokalnych czujników temperatury i wilgotności, umieszczonych na wysokości koron drzew, a nie tylko opierać się na danych z pobliskiej stacji meteorologicznej. Różnice kilku stopni pomiędzy otwartym polem a wnętrzem sadu są w czasie upałów normą. Dobrym rozwiązaniem jest integracja systemu zraszania z automatyką sterującą (np. sterownikami z czujnikami temperatury, wilgotności i promieniowania), co pozwala reagować szybko i precyzyjnie.

Tryb pracy: ciągły czy impulsowy

W praktyce wyróżnia się dwa główne sposoby prowadzenia zraszania nadkoronowego w czasie upałów:

  • Tryb ciągły – system pracuje nieprzerwanie przez kilka godzin w najgorętszej części dnia. Zapewnia to stabilne chłodzenie, ale wiąże się ze znacznym zużyciem wody i bywa problematyczne przy ograniczonej wydajności ujęcia.
  • Tryb impulsowy – zraszanie odbywa się w krótkich cyklach, np. 3–5 minut pracy i 10–20 minut przerwy. Pozwala to utrzymać powierzchnię liści delikatnie wilgotną, a parowanie wody zapewnia ciągły efekt chłodzący przy dużo mniejszym zużyciu zasobów.

Wybór trybu zależy od intensywności upału, wilgotności powietrza, wiatru oraz możliwości technicznych gospodarstwa. Przy wysokiej wilgotności względnej powietrza i umiarkowanym nasłonecznieniu lepiej sprawdza się tryb impulsowy. Natomiast przy ekstremalnych upałach, silnym wietrze i bardzo niskiej wilgotności (poniżej 25–30%) czas pracy systemu może wymagać wydłużenia lub przejścia na tryb bliski ciągłemu, aby zapewnić realną ochronę.

Bezpieczne włączanie i wyłączanie zraszania

Jednym z najważniejszych zaleceń praktycznych jest unikanie nagłego wyłączania zraszania w szczycie upału. Gdy powierzchnia liści i owoców jest schłodzona i pokryta cienką warstwą wody, nagłe odcięcie zraszania w warunkach silnego nasłonecznienia może doprowadzić do szoku termicznego i jeszcze większych uszkodzeń niż brak zraszania. Dlatego wygaszanie pracy systemu powinno następować stopniowo, zwykle pod koniec dnia, gdy kąt padania promieni słonecznych jest mniejszy, a temperatura otoczenia zaczyna spadać.

Dobrym rozwiązaniem jest skracanie cykli pracy w godzinach popołudniowych (np. z 5 minut do 2 minut na każdy nawadniany sektor) oraz stopniowe wydłużanie przerw pomiędzy nimi. Pozwala to uniknąć gwałtownych zmian temperatury w obrębie korony drzew, a jednocześnie ograniczyć ryzyko długotrwałego utrzymywania się mokrej powierzchni liści przed nocą, co sprzyja infekcjom chorób grzybowych.

Korzyści i potencjalne zagrożenia związane z chłodzeniem nadkoronowym

Wdrożenie systemu zraszania nadkoronowego w sadzie niesie ze sobą szereg korzyści, ale jednocześnie wymaga świadomości możliwych zagrożeń i odpowiednich działań profilaktycznych. Tylko wtedy inwestycja okaże się trwała i opłacalna, a rolnik uniknie nieprzyjemnych niespodzianek w postaci nasilenia chorób, uszkodzeń mechanicznych czy zbyt wysokich kosztów eksploatacji.

Najważniejsze korzyści praktyczne

Do najczęściej wymienianych zalet zraszania nadkoronowego w ochronie przed upałem należą:

  • ograniczenie liczby owoców z oparzelizną słoneczną – mniejsze straty w plonie handlowym,
  • utrzymanie wyższej jędrności i masy owoców dzięki lepszej kondycji liści i stabilniejszemu bilansowi wodnemu,
  • poprawa równomierności dojrzewania i wybarwienia u niektórych odmian,
  • wydłużenie żywotności i efektywnego okresu produktywności drzew intensywnie plonujących,
  • możliwość stosowania jednego systemu zarówno do ochrony przed przymrozkami, jak i stresem letnim, co zwiększa wykorzystanie infrastruktury.

Dodatkowo, w gospodarstwach nastawionych na wysoki standard handlowy owoców, możliwość kontrolowania mikroklimatu za pomocą chłodzenia nadkoronowego staje się elementem strategii jakościowej, zwiększając atrakcyjność towaru na rynkach wymagających (eksport, sieci handlowe).

Ryzyko wzrostu presji chorób i szkodników

Częste zwilżanie liści i owoców, szczególnie przy wysokiej temperaturze, może sprzyjać rozwojowi niektórych chorób grzybowych i bakteryjnych, jeśli nie zostanie odpowiednio uwzględnione w programie ochrony. Dłużej utrzymujące się mokre powierzchnie liści zwiększają ryzyko infekcji mączniakiem, parchem jabłoni czy zarazą ogniową w sprzyjających warunkach. Konieczne jest więc dostosowanie terminów i doboru środków ochrony roślin tak, aby zapewnić zabezpieczenie chemiczne przed okresem intensywnego chłodzenia wodą.

Warto również zwrócić uwagę na szkodniki lubiące wilgotne środowisko, np. ślimaki czy niektóre gatunki roztoczy. Częste zraszanie może zmieniać ich rozmieszczenie w sadzie lub wpływać na efektywność stosowanych insektycydów i akarycydów. Stąd konieczność obserwacji i ewentualnej korekty strategii ochrony integrowanej.

Aspekty mechaniczne i fizjologiczne

Długotrwałe zraszanie z dużą intensywnością, zwłaszcza przy użyciu zraszaczy o dużych kroplach, może prowadzić do uszkodzeń mechanicznych liści i owoców, a także do wymywania składników pokarmowych z powierzchni liści po nawożeniu dolistnym. Dlatego zaleca się odpowiednie odstępy czasowe pomiędzy zabiegami dolistnymi a uruchamianiem systemu chłodzenia oraz dobór takich dysz, które generują delikatniejszy opad.

Z punktu widzenia fizjologii roślin, nagłe i znaczne obniżenie temperatury tkanek w krótkim czasie również może być niekorzystne, zwłaszcza jeśli towarzyszy mu stres wodny. Dlatego chłodzenie należy prowadzić w sposób kontrolowany, unikając skrajnych wahań temperatury, a sama uprawa powinna być prowadzona z naciskiem na odpowiednią gospodarkę wodną i nawożenie, szczególnie w zakresie potasu, wapnia i mikroelementów poprawiających odporność tkanek.

Praktyczne wskazówki dla rolników planujących lub używających systemów nadkoronowych

Decyzja o wdrożeniu systemu zraszania nadkoronowego wymaga zarówno kalkulacji ekonomicznej, jak i technicznej. Warto korzystać z doświadczeń innych sadowników oraz specjalistów od nawodnień, ale ostatecznie to lokalne warunki glebowo-klimatyczne i profil produkcji decydują o ostatecznym kształcie instalacji.

Planowanie inwestycji i koszty

Przy planowaniu inwestycji należy wziąć pod uwagę nie tylko koszt sprzętu (zraszacze, przewody, pompy, filtry), ale również przygotowanie ujęcia wody, ewentualnego zbiornika retencyjnego, przyłącza energetycznego i automatyki sterującej. Koszty te rozkładają się na wiele lat użytkowania, jednak pierwsze sezony powinny być szczególnie dokładnie monitorowane, aby na bieżąco korygować ustawienia pracy systemu.

Opłacalność inwestycji rośnie, gdy system spełnia kilka funkcji: ochrona przed przymrozkami, nawadnianie, chłodzenie latem. Wtedy koszt jednostkowy ochrony jednej tony owoców przed konkretnym zagrożeniem spada, a gospodarstwo zyskuje elastyczność w reagowaniu na zmieniające się warunki pogodowe. Nie bez znaczenia jest też aspekt wizerunkowy – producenci posiadający nowoczesną infrastrukturę są często lepiej postrzegani przez kontrahentów.

Integracja z pozostałymi technologiami w sadzie

Systemy nadkoronowe należy traktować jako element większej całości, w której znajdują się również: fertygacja, monitoring gleby i klimatu, systemy przeciwgradowe, precyzyjne nawożenie oraz nowoczesna ochrona roślin. Integracja tych narzędzi pozwala na bardziej racjonalne gospodarowanie wodą i energią. Przykładowo, dane z czujników tensjometrycznych w glebie, połączone z rejestracją pracy zraszania, umożliwiają lepsze zaplanowanie nawadniania kroplowego czy zabiegów dolistnych.

Warto również pamiętać, że chłodzenie nadkoronowe wpływa na dynamikę dojrzewania owoców. W niektórych sytuacjach może delikatnie opóźniać termin zbioru lub zmieniać profil dojrzałości fizjologicznej. Dlatego harmonogram zbiorów i przechowywania powinien uwzględniać fakt, że owoce pochodzą z kwater intensywnie chłodzonych mogą zachowywać się nieco inaczej niż owoce z kwater bez takiej ochrony.

Konserwacja, serwis i bezpieczeństwo pracy

Regularne przeglądy instalacji przed sezonem upałów są obowiązkowe, jeśli system ma działać niezawodnie w najbardziej krytycznych momentach. Należy:

  • sprawdzić stan zraszaczy, ich mocowania i szczelność przewodów,
  • oczyścić lub wymienić wkłady filtracyjne,
  • skontrolować wydajność pompy i ciśnienie robocze przy kilku działających sekcjach,
  • przetestować automatykę – czujniki, sterowniki, wyłączniki awaryjne,
  • zaktualizować dokumentację techniczną i oznakowanie instalacji w sadzie.

Bezpieczeństwo pracy obejmuje również kwestie elektryczne i hydrauliczne – zabezpieczenia przeciwprzepięciowe, ochronę przed porażeniem, odpowiednie kotwienie słupów i przewodów, aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń mechanicznych w czasie silnych wiatrów lub burz. W razie awarii systemu w szczycie upału konieczny jest przygotowany wcześniej plan awaryjny, np. ograniczenie obciążenia plonem w szczególnie wrażliwych kwaterach czy zastosowanie tymczasowych rozwiązań osłonowych.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o systemy zraszania nadkoronowego w ochronie przed upałem

Jakiej ilości wody potrzebuje system nadkoronowy do skutecznego chłodzenia sadu?

W zależności od typu zraszaczy, rozstawu oraz przyjętej strategii pracy, typowe zużycie wody wynosi 20–50 m³/ha/h. Przy pracy w trybie impulsowym realne zużycie w ciągu dnia może być o 40–60% niższe niż przy ciągłym zraszaniu. Kluczowe jest, aby ujęcie wody lub zbiornik retencyjny były zaprojektowane z zapasem na kilka kolejnych dni upałów. Warto wykonać szczegółowy bilans, uwzględniając liczbę hektarów oraz maksymalny czas pracy systemu w ciągu doby.

Czy zraszanie nadkoronowe zawsze zmniejsza ryzyko oparzelizny słonecznej owoców?

System znacząco ogranicza oparzeliznę, ale wymaga właściwego zarządzania. Jeśli zostanie uruchomiony zbyt późno, gdy owoce są już przegrzane, efekt może być słabszy. Niebezpieczne jest też nagłe wyłączenie zraszania w szczycie upału, co może nasilić uszkodzenia. Dobrą praktyką jest start chłodzenia przy 28–30°C oraz stopniowe wygaszanie pracy systemu w godzinach popołudniowych. Ważne jest również połączenie zraszania z odpowiednim nawożeniem wapniem, które wzmacnia skórkę owoców.

Czy częste zwilżanie liści nie powoduje wzrostu presji chorób grzybowych w sadzie?

Może zwiększać ryzyko infekcji, jeśli nie zostanie uwzględnione w programie ochrony. Częstsze mokre okresy na liściach sprzyjają rozwojowi m.in. parcha czy mączniaka. Dlatego przed planowanym okresem upałów warto zabezpieczyć sad fungicydami o dłuższym działaniu i zadbać o zachowanie odstępów między zabiegami chemicznymi a intensywnym zraszaniem. W praktyce dobrze zaplanowana ochrona, wsparta monitoringiem pogody, pozwala pogodzić korzyści chłodzenia z utrzymaniem chorób na akceptowalnym poziomie.

Czy system nadkoronowy do chłodzenia może być używany także do ochrony przed przymrozkami?

Tak, wiele nowoczesnych instalacji jest projektowanych jako wielofunkcyjne. Te same rurociągi i zraszacze można wykorzystać wiosną do ochrony przed przymrozkami, a latem do chłodzenia nadkoronowego. Wymaga to jednak odpowiedniej wydajności ujęcia wody, dostosowanego do większego zużycia podczas ochrony mrozowej. Istotna jest także automatyka, która musi umożliwiać różne scenariusze pracy systemu i szybkie przełączanie pomiędzy trybami w zależności od warunków pogodowych.

Jak ocenić, czy inwestycja w zraszanie nadkoronowe jest opłacalna w moim gospodarstwie?

Warto przeanalizować historię strat z tytułu upałów i oparzelizny z ostatnich lat oraz znaczenie jakości owoców w sprzedaży. Jeśli regularnie notujesz spadek plonu handlowego o kilkanaście procent lub tracisz dostęp do bardziej wymagających rynków, inwestycja zwykle szybko się zwraca. Należy uwzględnić powierzchnię sadu, dostęp do wody, możliwość wykorzystania systemu również do przymrozków i nawadniania oraz przewidywany okres użytkowania nasadzeń. Pomocne bywa też porównanie wyników z gospodarstwami w regionie, które już korzystają z takiej technologii.

  • Powiązane artykuły

    Zabezpieczenie sadu przed kradzieżą owoców

    Skuteczne zabezpieczenie sadu przed kradzieżą owoców to dziś jeden z kluczowych elementów ekonomiki produkcji sadowniczej. Złodzieje potrafią ogołocić kwaterę w jedną noc, a straty liczy się nie tylko w utraconych plonach, ale także w zmniejszonej jakości owoców, uszkodzonych drzewach i rosnących kosztach ubezpieczenia. Odpowiednio zaplanowany system ochrony – łączący rozwiązania organizacyjne, techniczne i prawne – pozwala znacząco ograniczyć ryzyko i…

    Uprawa grusz letnich w krótkim cyklu sprzedaży

    Uprawa grusz letnich w krótkim cyklu sprzedaży staje się coraz ciekawszą alternatywą dla sadowników szukających szybkiego zwrotu z inwestycji, elastyczności rynkowej i możliwości bezpośredniego dotarcia do konsumenta. Odpowiednio zaplanowany sad, dobór wczesnych odmian, przemyślana technologia produkcji oraz zapewnienie efektywnego kanału sprzedaży pozwalają uzyskać wysoką marżę, nawet przy niewielkiej powierzchni gospodarstwa. Poniższy tekst omawia kluczowe elementy zakładania i prowadzenia sadu grusz…

    Ciekawostki rolnicze

    Największe gospodarstwa rolne w Słowacji

    Największe gospodarstwa rolne w Słowacji

    Rekordowy plon jęczmienia jarego

    Rekordowy plon jęczmienia jarego

    Największe plantacje porzeczki czarnej – kto dominuje?

    Największe plantacje porzeczki czarnej – kto dominuje?

    Gdzie w Polsce uprawia się najwięcej kukurydzy?

    Gdzie w Polsce uprawia się najwięcej kukurydzy?

    Najdroższa ładowarka kołowa do gospodarstwa

    Najdroższa ładowarka kołowa do gospodarstwa

    Największe gospodarstwa rolne na Węgrzech

    Największe gospodarstwa rolne na Węgrzech