Rzepak w strukturze zasiewów gospodarstwa towarowego

Rzepak ozimy stał się jednym z kluczowych gatunków w strukturze zasiewów gospodarstw towarowych w Polsce. Łączy w sobie wysoką opłacalność, możliwość zbytu na różne rynki (spożywczy, paszowy, energetyczny) oraz znaczący wpływ na jakość stanowiska dla zbóż. Jednocześnie jest to gatunek wymagający – zarówno pod względem glebowym, nawozowym, jak i ochrony roślin. Dobrze zaplanowany udział rzepaku w płodozmianie potrafi podnieść rentowność całego gospodarstwa, natomiast błędy agrotechniczne i zbyt częsty siew na tym samym polu mogą grozić spadkiem plonu i narastaniem problemów fitosanitarnych.

Znaczenie rzepaku w gospodarstwie towarowym

Rzepak w ostatnich dekadach stał się podstawową rośliną oleistą w Polsce i w całej Unii Europejskiej. Powierzchnia jego zasiewów jest ściśle powiązana z cenami skupu, ale też z dostępnością dopłat oraz rozwijającym się rynkiem biopaliw. Dla gospodarstw towarowych to nie tylko źródło dochodu, lecz także ważny element całej strategii produkcyjnej.

Najważniejsze kierunki wykorzystania rzepaku to:

  • produkcja oleju spożywczego i margaryn,
  • wytwarzanie komponentu do biopaliw (estrów metylowych),
  • śruta poekstrakcyjna jako wysokobiałkowa pasza dla bydła, trzody i drobiu,
  • surowiec dla przemysłu chemicznego (smary, bioplastiki, kosmetyki).

Z punktu widzenia rolnika rzepak jest więc rośliną o stosunkowo stabilnym popycie. Odbiorcy poszukują surowca o dobrych parametrach – wysokiej zawartości oleju, odpowiednim poziomie zanieczyszczeń i wilgotności. W warunkach Polski plony na poziomie 3,5–4,5 t/ha są obecnie standardem w gospodarstwach dobrze prowadzących agrotechnikę, a w sprzyjających warunkach możliwe jest osiąganie nawet 5 t/ha i więcej.

Bardzo ważną rolą rzepaku jest jego wpływ na stanowisko dla kolejnej rośliny. Jako roślina o głębokim systemie korzeniowym poprawia strukturę gleby, penetruje głębsze warstwy profilu glebowego, ułatwiając wnikanie wody i korzeni roślin następczych. Dodatkowo obfite resztki pożniwne, przy właściwym ich zagospodarowaniu, zwiększają zawartość materii organicznej.

W gospodarstwach nastawionych na produkcję zbóż rzepak stanowi doskonały przerywnik w monokulturze. Zmniejsza presję chorób podsuszkowych i chorób liści zbóż, ogranicza zachwaszczenie typowe dla stanowisk zbożowych i pozwala na bardziej efektywne wykorzystanie sprzętu oraz siły roboczej, rozkładając obciążenie prac w czasie.

Rzepak w płodozmianie – udział, następstwo i ograniczenia

Planowanie udziału rzepaku w strukturze zasiewów powinno opierać się na kilku zasadach agrotechnicznych i ekonomicznych. Pierwszą z nich jest częstotliwość uprawy na tym samym polu. Zaleca się, aby rzepak ozimy wracał na dane pole nie częściej niż co 4 lata. W praktyce wielu rolników skraca ten okres do 3 lat, co przy dobrej ochronie roślin i starannym doborze odmian jest jeszcze możliwe – jednak stwarza to większe ryzyko gromadzenia się patogenów glebowych oraz wzrostu presji szkodników.

Nadmierny udział rzepaku w zasiewach sprzyja zwłaszcza rozwojowi:

  • zgnilizny twardzikowej (Sclerotinia sclerotiorum),
  • zgnilizny kapustnych (Phoma lingam),
  • kiły kapustnych na glebach zbyt kwaśnych,
  • nasileniu występowania chwastów kapustowatych (tasznik, stulicha, gorczyce).

Struktura zasiewów gospodarstwa towarowego powinna więc uwzględniać bezpieczny udział rzepaku w areale. W dobrze zbilansowanych gospodarstwach rośliny oleiste, głównie rzepak, zajmują 15–30% powierzchni gruntów ornych. Wysoki udział powyżej 30–35% jest możliwy, ale wymaga bardzo świadomego zarządzania płodozmianem, wapnowaniem, nawożeniem i ochroną chemiczną oraz częstego korzystania z usług doradczych czy badań glebowych.

Rzepak jest doskonałym przedplonem dla pszenicy ozimej, która zazwyczaj bardzo dobrze reaguje na takie stanowisko. Po rzepaku wzrasta potencjał plonowania pszenicy dzięki lepszej strukturze gleby, mniejszej presji chorób podsuszkowych oraz wyższemu udziałowi azotu mineralnego w glebie po mineralizacji resztek. Różnica plonu pszenicy po rzepaku może wynosić od 0,5 do nawet 1,5 t/ha w porównaniu z pszenicą po pszenicy.

Właściwe umiejscowienie rzepaku w płodozmianie wymaga też unikania uprawy po roślinach spokrewnionych (kapustne warzywne, gorczyca, rzepik) oraz ograniczenia siewu po roślinach bobowatych silnie nawożonych azotem. Zbyt duża ilość reszt bogatych w azot przed rzepakiem może prowadzić do jego nadmiernego bujnego wzrostu jesiennego i problemów z zimowaniem oraz wyleganiem.

Plan układu pól warto rozrysować na kilka lat naprzód, uwzględniając:

  • możliwości techniczne gospodarstwa (park maszynowy, suszarnia),
  • rotację herbicydów i innych środków ochrony roślin,
  • terminy zbioru i siewu poszczególnych gatunków,
  • specyfikę gleb (wilgotność, zawartość próchnicy, odczyn).

Dobrze rozplanowany płodozmian z udziałem rzepaku pozwala lepiej zarządzać ryzykiem pogodowym i cenowym. Przy różnorodnej strukturze zasiewów straty plonu jednych gatunków mogą być częściowo kompensowane przez lepsze rezultaty innych.

Wymagania glebowe, nawożenie i przygotowanie stanowiska

Rzepak jest rośliną stosunkowo wrażliwą na błędy w doborze stanowiska. Najlepiej udaje się na glebach kompleksów pszennych, żytnich bardzo dobrych i dobrych, przewiewnych, o uregulowanych stosunkach wodnych. Nie toleruje zastoisk wodnych i gleb ciężkich, zlewających się. Mało przydatne są też gleby bardzo lekkie, piaszczyste, o małej pojemności wodnej – szczególnie w regionach o częstych suszach.

Kluczowy jest odczyn – rzepak wymaga gleb od lekko kwaśnych do obojętnych, optymalnie pH 6,0–7,2. Przy zbyt niskim pH rośnie ryzyko kiły kapustnych i pogarsza się dostępność wielu składników pokarmowych. Zabieg wapnowania należy zaplanować co najmniej rok przed siewem, najlepiej po zbożach, aby uniknąć świeżego, wysokiego pH w bezpośrednim sąsiedztwie nasion.

Pod względem potrzeb nawozowych rzepak jest rośliną bardzo wymagającą. Z plonem 4 t/ha wynosi z pola średnio około: 240–260 kg N, 100–120 kg P2O5, 160–220 kg K2O, 60–80 kg MgO oraz 80–100 kg CaO. Znaczna część tych składników wraca jednak w resztkach pożniwnych. Przy ustalaniu dawek nawozów mineralnych należy uwzględnić zawartość składników w glebie, plon przedplonu oraz poziom nawożenia organicznego.

Podstawowe zalecenia nawozowe:

  • Fosfor i potas stosuje się najczęściej przedsiewnie, jesienią, na głębokość orki lub uprawy bezorkowej.
  • Azot dzieli się na dawki: niewielka część (20–40 kg N/ha) może być zastosowana jesienią, jeśli gleba jest uboga w azot, główna pula (60–80%) przypada wczesną wiosną, a reszta w dawce dzielonej na fazę wydłużania pędu.
  • Niezwykle ważne są mikroelementy: bor, mangan, molibden. Rzepak jest szczególnie wrażliwy na niedobór boru.

Stanowisko pod rzepak powinno być starannie uprawione. Celem jest uzyskanie równomiernego rozdrobnienia i wymieszania resztek pożniwnych, przerwania parowania wody oraz przygotowania odpowiedniej struktury gleby do siewu. Na glebach dobrych doskonale sprawdza się system uprawy bezorkowej z wykorzystaniem grubera, natomiast na część pól, zwłaszcza zachwaszczonych lub z problemami z zagęszczeniem podornej warstwy, wciąż rekomenduje się orkę siewną.

Istotny jest również termin i jakość siewu. Zbyt wczesny siew prowadzi do przerośnięcia roślin jesienią, zbyt późny – do słabego rozwoju rozety, małej liczby liści i słabego systemu korzeniowego. Optymalny termin zależy od regionu kraju, ale zwykle przypada między 10 a 25 sierpnia. Głębokość siewu powinna wynosić 1,5–2,5 cm na glebach cięższych i 2,5–3 cm na lżejszych, przy obsadzie 40–60 roślin/m², w zależności od odmiany i technologii.

Dobór odmian i znaczenie materiału siewnego

Postęp hodowlany w rzepaku ozimym jest bardzo dynamiczny. Na rynku dominują obecnie odmiany mieszańcowe (F1), które wyróżniają się wyższym potencjałem plonowania, lepszą zimotrwałością i większą elastycznością w warunkach stresu (susza, opóźnienie siewu). W wielu gospodarstwach są one podstawą produkcji, choć odmiany populacyjne wciąż mogą być dobrym wyborem na słabsze stanowiska lub dla rolników preferujących niższe koszty zakupu nasion.

Przy wyborze odmiany należy zwrócić uwagę na:

  • zimotrwałość i odporność na wymarzanie,
  • tolerancję na suchą zgniliznę kapustnych i zgniliznę twardzikową,
  • odporność na wyleganie,
  • tempo rozwoju jesiennego (przydatność do wcześniejszego lub późniejszego siewu),
  • zawartość oleju i strukturę plonu (liczba łuszczyn, nasion w łuszczynie, MTN).

Coraz większe znaczenie zyskują odmiany o podwyższonej odporności na pękanie łuszczyn, co ogranicza straty podczas burz, deszczu czy opóźnionego zbioru. Na polach zagrożonych kiłą kapustnych warto rozważyć uprawę odmian o podwyższonej odporności na tę chorobę, zwłaszcza gdy pH gleby jest niższe, a w historii pola występowały już objawy porażenia.

W gospodarstwie towarowym krytyczne jest stosowanie kwalifikowanego materiału siewnego. Zapewnia on:

  • wysoką czystość odmianową,
  • wyrównaną siłę kiełkowania,
  • profesjonalne zaprawienie przeciwko chorobom i niektórym szkodnikom,
  • możliwość pełnego wykorzystania potencjału plonowania odmiany.

Oszczędzanie na materiale siewnym, szczególnie w przypadku odmian mieszańcowych, często okazuje się pozorne. Nasiona z własnego rozmnożenia z odmiany F1 nie powtarzają cech odmianowych, a pole z tak wysianym rzepakiem jest bardziej nierówne, trudniejsze w ochronie i rzadziej osiąga zakładane plony. W rezultacie koszt jednostkowy plonu może okazać się wyższy niż przy użyciu nasion kwalifikowanych.

Ochrona roślin – choroby, szkodniki, chwasty

Rzepak jest rośliną o dużej wrażliwości na choroby i szkodniki, co czyni ochronę roślin jednym z kluczowych elementów technologii. W gospodarstwach towarowych, gdzie uprawa rzepaku zajmuje znaczną powierzchnię, presja agrofagów zwykle rośnie, a zaniedbania w ochronie mogą przynieść straty plonu przekraczające 30–40%.

Najważniejsze choroby rzepaku ozimego to:

  • sucha zgnilizna kapustnych,
  • zgnilizna twardzikowa,
  • cylindrosporioza,
  • czernie krzyżowe,
  • szara pleśń.

Strategia ochrony fungicydowej opiera się na zabiegach jesiennych oraz wiosennych. Jesienią stosuje się środki o działaniu skracającym i regulującym pokrój, które równocześnie ograniczają rozwój suchej zgnilizny i poprawiają zimotrwałość. Wiosną zabiegi celuje się w fazę wydłużania pędu oraz przed kwitnieniem, kiedy największe znaczenie ma ochrona przed zgnilizną twardzikową. W gospodarstwie towarowym szczególnie istotne jest rotowanie substancji czynnych, aby uniknąć narastania odporności patogenów.

Wśród szkodników największe znaczenie mają:

  • śmietka kapuściana i pchełki na wschodach,
  • pchełka rzepakowa i pchełki ziemne jesienią,
  • chowacze łodygowe i chowacz brukwiaczek wiosną,
  • słodyszek rzepakowy w fazie pąkowania,
  • pryszczarek kapustnik w okresie kwitnienia.

Kluczową rolę odgrywa monitoring: żółte naczynia, lustracje łanu, śledzenie sygnalizacji agrofagów wydawanej przez instytuty i ośrodki doradztwa. Zastosowanie insektycydu powinno następować po przekroczeniu progu ekonomicznej szkodliwości, co pozwala redukować koszty i ograniczać ryzyko powstawania odporności u szkodników. Dla wielu gospodarstw towarowych korzystne jest łączenie ochrony chemicznej z elementami agrotechnicznymi, jak właściwy płodozmian, utrzymywanie miedz, pasów kwietnych czy zachowanie naturalnych wrogów szkodników.

W zakresie zwalczania chwastów rzepak umożliwia wprowadzenie do płodozmianu nowych substancji czynnych w porównaniu ze zbożami, co jest ważne z punktu widzenia rotacji herbicydów. Stosuje się zarówno zabiegi przedwschodowe, jak i powschodowe. Skuteczna kontrola chwastów już jesienią jest niezwykle istotna, ponieważ konkurencja chwastów w pierwszych fazach rozwoju rzepaku może silnie obniżać obsadę i zimotrwałość. Szczególną uwagę należy zwrócić na chwasty kapustowate, które są trudne do zwalczenia i mogą stać się rezerwuarem chorób dla rzepaku.

Rzepak jako źródło dochodu – kalkulacja opłacalności

W gospodarstwie towarowym rzepak jest często jedną z najbardziej zyskownych roślin. Jednocześnie wymaga wysokich nakładów na materiał siewny, nawozy, paliwo i ochronę roślin. Ocena opłacalności powinna uwzględniać nie tylko bezpośrednie przychody i koszty, ale też tzw. efekty następcze, szczególnie dla pszenicy ozimej.

Podstawowe składniki kosztów to:

  • materiał siewny kwalifikowany,
  • nawożenie mineralne (głównie azot, fosfor, potas, siarka, bor),
  • środki ochrony roślin (fungicydy, insektycydy, herbicydy, regulatory),
  • koszty pracy maszyn (uprawa, siew, zabiegi pielęgnacyjne, zbiór, transport),
  • ewentualne koszty suszenia i magazynowania.

Po stronie przychodów znajduje się przychód ze sprzedaży nasion oraz ewentualne dopłaty obszarowe, w tym płatności związane z realizacją praktyk prośrodowiskowych. Coraz większe znaczenie zyskują dopłaty i premie związane z wprowadzaniem międzyplonów, ograniczaniem orki, czy stosowaniem integrowanej produkcji roślin, w ramach której rzepak dobrze wpisuje się w system zrównoważonej gospodarki.

Ocena ekonomiczna powinna też uwzględniać wzrost plonu pszenicy po rzepaku, który w praktyce oznacza dodatkowy przychód na kolejnym roku uprawy. W wielu kalkulacjach, zwłaszcza przy wysokich cenach zboża konsumpcyjnego, ten efekt następczy jest nie do pominięcia i może zdecydować o utrzymaniu lub zwiększeniu udziału rzepaku w gospodarstwie.

W warunkach zmiennych cen rynkowych rozsądne jest rozważanie częściowego kontraktowania dostaw rzepaku, szczególnie w gospodarstwach o większej skali produkcji. Pozwala to z jednej strony zabezpieczyć minimalny poziom przychodów, a z drugiej pozostawić część plonu do sprzedaży w okresach bardziej korzystnych cenowo. Dla wielu rolników dodatkową opcją jest wykorzystanie rzepaku jako surowca do produkcji pasz we własnym gospodarstwie, szczególnie przy utrzymywaniu zwierząt gospodarskich.

Rzepak a środowisko i zrównoważone zarządzanie glebą

Rzepak może odgrywać ważną rolę w strategii zrównoważonego zarządzania gospodarstwem. Głęboki system korzeniowy poprawia przepuszczalność i napowietrzenie gleby, ułatwia przemieszczanie się wody w profilu i może częściowo łagodzić skutki suszy dla roślin następczych. Resztki pożniwne rzepaku, bogate w ligninę i związki strukturalne, przyczyniają się do zwiększenia zawartości materii organicznej, jeśli są właściwie rozdrobnione i wymieszane z glebą.

Rzepak, zwłaszcza w technologii uproszczonej uprawy roli, może wpisywać się w system ograniczający erozję wodną i wietrzną. Gęsty łan zimą chroni glebę przed wymywaniem i wywiewaniem. W gospodarstwach stosujących płodozmiany z dużym udziałem zbóż, wprowadzenie rzepaku jest ważnym krokiem w kierunku dywersyfikacji i poprawy stanu fitosanitarnego pól.

Z drugiej strony intensywna uprawa rzepaku wiąże się z wysokim zużyciem nawozów azotowych i środków ochrony roślin. Dlatego konieczne jest przestrzeganie zasad integrowanej ochrony i nawożenia, aby ograniczyć ryzyko zanieczyszczania wód azotanami oraz minimalizować oddziaływanie na pożyteczne organizmy i bioróżnorodność. Praktycznym krokiem może być na przykład:

  • wykonanie analizy chemicznej gleby przed planowanym nawożeniem,
  • dzielenie dawek azotu i dostosowanie ich do warunków pogodowych,
  • stosowanie pasów kwietnych i stref buforowych sprzyjających owadom zapylającym,
  • utrzymywanie odpowiedniego udziału międzyplonów i poplonów.

Rzepak jest rośliną bardzo atrakcyjną dla pszczół i innych zapylaczy. Kwitnące pola stanowią ważne źródło pożytku wiosennego. Współpraca z pszczelarzami może przynosić obustronne korzyści – lepsze zapylenie rzepaku zwiększa liczbę zawiązanych łuszczyn, a tym samym potencjalny plon, natomiast pszczelarze uzyskują wartościowy miód rzepakowy. Warto jednak pamiętać o zasadach bezpiecznego wykonywania zabiegów ochrony roślin, przestrzegając godzin, w których pszczoły nie odbywają lotów, oraz wybierając preparaty możliwie najmniej szkodliwe dla zapylaczy.

Praktyczne wskazówki dla gospodarstw towarowych

Skuteczne wprowadzenie lub utrzymanie rzepaku w strukturze zasiewów wymaga nie tylko znajomości ogólnych zasad agrotechniki, ale też kilku praktycznych nawyków zarządczych. Należą do nich m.in.:

  • systematyczne prowadzenie notatek polowych – terminy siewu, nawożenia, zabiegów ochrony, plony,
  • regularne obserwacje plantacji jesienią i wiosną, z oceną obsady, kondycji i ewentualnych uszkodzeń po zimie,
  • testowanie nowych odmian na niewielkich poletkach w gospodarstwie,
  • współpraca z doradcami i wymiana doświadczeń z sąsiadami uprawiającymi rzepak,
  • dostosowanie technologii do możliwości technicznych – np. łączenie zabiegów ochrony i nawożenia w jednym przejeździe opryskiwacza.

W gospodarstwach o dużej powierzchni istotne jest odpowiednie rozmieszczenie pól rzepaku względem zabudowań i infrastruktury. Skrócenie tras przejazdów podczas żniw ogranicza koszty paliwa i czasu pracy, a także zmniejsza ryzyko strat podczas transportu. Coraz większa liczba rolników korzysta też z narzędzi cyfrowych – systemów GPS, map plonów, aplikacji do monitoringu upraw. Rzepak, dzięki swojej wartości ekonomicznej, często staje się „priorytetową” rośliną w wykorzystaniu nowoczesnych technologii w gospodarstwie.

Ostateczna decyzja o udziale rzepaku w strukturze zasiewów powinna zawsze wynikać z konkretnych warunków gospodarstwa – rodzaju gleb, dostępnego sprzętu, doświadczenia rolnika, możliwości zbytu oraz indywidualnej tolerancji na ryzyko. W wielu przypadkach dobrze prowadzona uprawa rzepaku ozimego staje się filarem stabilności finansowej, a jednocześnie narzędziem poprawy stanu gleb i organizacji pracy w ciągu roku.

FAQ

Jak często mogę siać rzepak na tym samym polu, aby nie ryzykować spadku plonu?

Bezpieczna przerwa w uprawie rzepaku na tym samym polu to minimum 4 lata, co oznacza, że rzepak pojawia się w zmianowaniu raz na cztery sezony. Skrócenie tego okresu do 3 lat jest możliwe, ale zwiększa presję chorób i szkodników glebowych, zwłaszcza suchej zgnilizny kapustnych i kiły kapustnych. Przy krótszym zmianowaniu kluczowe stają się: staranne wapnowanie, rotacja fungicydów, unikanie innych kapustowatych w płodozmianie i dokładne przyorywanie resztek pożniwnych.

Jakie są optymalne warunki glebowe dla rzepaku ozimego?

Rzepak najlepiej plonuje na glebach żyznych, przewiewnych, o dobrej strukturze i uregulowanych stosunkach wodnych – głównie kompleksy pszenne oraz żytnie bardzo dobre i dobre. Kluczowe jest pH gleby w granicach 6,0–7,2, ponieważ przy niższym odczynie wzrasta ryzyko kiły kapustnych i spada dostępność fosforu oraz innych składników. Niekorzystne są gleby ciężkie, zlewne, ze zastoiskami wody, a także bardzo lekkie piaski. Wymagany jest również wysoki poziom potasu, fosforu, magnezu i siarki oraz odpowiednia zawartość próchnicy.

Czy warto inwestować w nasiona odmian mieszańcowych (F1)?

Odmiany mieszańcowe zwykle zapewniają wyższy i bardziej stabilny plon niż populacyjne, szczególnie w trudniejszych warunkach pogodowych i przy nieoptymalnym terminie siewu. Cechują się lepszą zimotrwałością, szybszym rozwojem jesiennym oraz często większą elastycznością względem obsady. Choć materiał siewny F1 jest droższy, to jego koszt zazwyczaj rekompensuje wyższy plon i lepsze wyrównanie łanu. Warunkiem opłacalności jest jednak stosowanie kwalifikowanych nasion i pełnej technologii, a nie oszczędzanie na ochronie czy nawożeniu.

Jak ograniczyć zużycie środków ochrony roślin w rzepaku bez utraty plonu?

Podstawą jest integrowana ochrona: właściwy płodozmian, unikanie zbyt częstej uprawy rzepaku, dobór odmian o podwyższonej odporności na choroby oraz precyzyjne monitorowanie plantacji. Zabiegi należy wykonywać tylko po przekroczeniu progów szkodliwości, a substancje czynne rotować, by spowolnić rozwój odporności. Warto łączyć zabiegi (np. fungicyd z regulatorem wzrostu) i korzystać z dokładnego dawkowania oraz odpowiednio ustawionego opryskiwacza. W dłuższej perspektywie poprawa struktury gleby i odczynu również zmniejsza presję niektórych chorób.

Jak rzepak wpływa na plon pszenicy uprawianej po nim?

Pszenica ozima bardzo dobrze reaguje na stanowisko po rzepaku. Głęboki system korzeniowy rzepaku poprawia strukturę i napowietrzenie gleby, a rozkładające się resztki pożniwne wzbogacają ją w materię organiczną i azot mineralny. Dzięki temu pszenica jest mniej narażona na choroby podsuszkowe typowe dla monokultury zbożowej i lepiej wykorzystuje wodę oraz składniki pokarmowe. W praktyce różnica plonu pszenicy po rzepaku w porównaniu z pszenicą po pszenicy może sięgać od 0,5 do 1,5 t/ha, co ma istotne znaczenie dla rentowności całego płodozmianu.

  • Powiązane artykuły

    Jak zwiększyć stabilność plonowania rzepaku

    Uprawa rzepaku to jedno z najbardziej wymagających, ale i najbardziej dochodowych ogniw w płodozmianie. Stabilne plonowanie wymaga od rolnika połączenia wiedzy o glebie, odmianach, nawożeniu, ochronie roślin i technice uprawy. Celem nie jest jednorazowy rekord, lecz utrzymanie wysokich i powtarzalnych plonów w różnych warunkach pogodowych. Poniżej znajdziesz praktyczne wskazówki, jak budować stabilność plonowania rzepaku od decyzji o stanowisku aż po…

    Śruta rzepakowa w żywieniu bydła i trzody

    Śruta rzepakowa od kilku lat coraz pewniej wchodzi do dawek pokarmowych w gospodarstwach specjalizujących się w produkcji mleka oraz w tuczu trzody chlewnej. Dla wielu rolników jest już realną alternatywą dla drogiej śruty sojowej, a przy tym pozwala lepiej wykorzystać krajowe zasoby białka paszowego. Aby jednak w pełni skorzystać z jej potencjału, trzeba dobrze poznać skład, ograniczenia i zasady stosowania…

    Ciekawostki rolnicze

    Rekordowa masa belki słomy – największy balot świata

    Rekordowa masa belki słomy – największy balot świata

    Największe plantacje awokado na świecie

    Największe plantacje awokado na świecie

    Kiedy po raz pierwszy użyto elektrycznych pastuchów?

    Kiedy po raz pierwszy użyto elektrycznych pastuchów?

    Najdroższy wóz asenizacyjny – ile ma pojemności?

    Najdroższy wóz asenizacyjny – ile ma pojemności?

    Największa ferma bydła mlecznego w Azji

    Największa ferma bydła mlecznego w Azji

    Rekordowy plon lucerny z hektara

    Rekordowy plon lucerny z hektara