Uprawa prosa i roślin alternatywnych w warunkach suszy

Rosnąca częstotliwość susz glebowych w Polsce wymusza zmianę podejścia do doboru gatunków i technologii uprawy. Coraz częściej opłaca się wprowadzać do płodozmianu proso oraz inne rośliny alternatywne, lepiej znoszące niedobór wody niż tradycyjne zboża. Poniższy artykuł przedstawia praktyczne, oparte na wiedzy naukowej i doświadczeniu polowych rozwiązania dotyczące gatunków, agrotechniki, nawożenia oraz ochrony roślin w warunkach suszy, z naciskiem na opłacalność i ograniczenie ryzyka produkcyjnego.

Znaczenie prosa i roślin alternatywnych w warunkach suszy

Polskie rolnictwo coraz mocniej odczuwa skutki zmian klimatu: długie okresy bezdeszczowe, gwałtowne ulewy oraz nieregularny rozkład opadów. W tych realiach rośliny o niższym zapotrzebowaniu na wodę, takie jak proso zwyczajne (Panicum miliaceum), amarantus, sorgo czy łubin wąskolistny, zaczynają pełnić rolę „polisy ubezpieczeniowej” w płodozmianie. Umożliwiają stabilizację plonu, lepsze wykorzystanie zasobów stanowiska i ograniczenie strat w latach skrajnie suchych.

Proso wyróżnia się bardzo krótkim okresem wegetacji (80–100 dni), wysoką efektywnością wykorzystania wody (wysoki współczynnik WUE – water use efficiency) oraz możliwością uprawy na glebach słabszych, gdzie pszenica czy kukurydza zawodzą. Co istotne, ziarno prosa ma dużą wartość paszową i przetwórczą (kasze, mąki, mieszanki bezglutenowe), co pozwala na dywersyfikację kierunków sprzedaży i zwiększenie bezpieczeństwa ekonomicznego gospodarstwa.

Rośliny alternatywne, takie jak sorgo, gryka, facelia, łubin, bobik czy groch, w odpowiednio dobranych konfiguracjach pozwalają także poprawić strukturę gleby, zwiększyć zawartość próchnicy i ograniczyć presję chwastów oraz chorób charakterystycznych dla monokultur zbożowo-kukurydzianych. W kontekście suszy szczególnie istotne jest głębsze systemy korzeniowe niektórych z tych gatunków oraz ograniczone wymagania wodne w kluczowych fazach rozwoju.

Charakterystyka prosa i innych roślin odpornych na suszę

Proso zwyczajne – wymagania i kierunki użytkowania

Proso jest zbożem jarym o małych wymaganiach glebowych i wodnych. Najlepiej plonuje na glebach kompleksów żytnich dobrych i słabych, o uregulowanym odczynie (pH 5,5–7,0), dobrze napowietrzonych, nieprzeważających i bez zastoin wodnych. Dzięki krótkiemu okresowi wegetacji może być wysiewane zarówno jako uprawa główna, jak i poplon ścierniskowy po zbożach czy rzepaku, jeśli występuje wystarczająca ilość wilgoci w profilu glebowym.

Ziarno prosa znajdujemy w różnych kierunkach użytkowania:

  • żywienie zwierząt – komponent mieszanek dla drobiu, trzody i bydła;
  • przemysł spożywczy – kasze, płatki, produkty bezglutenowe dla diet specjalistycznych;
  • przemysł techniczny – surowiec do produkcji biomasy i niektórych wyrobów ekologicznych.

Dla rolnika kluczowe jest dobranie odmiany o stabilnym plonowaniu, dobrej odporności na wyleganie oraz równomiernym dojrzewaniu, co ogranicza straty podczas zbioru i zmniejsza koszty dosuszania ziarna.

Sorgo – zboże ciepłolubne na stanowiska lekkie

Sorgo, jako zboże C4, jest wybitnie odporne na okresowe niedobory wody oraz wysokie temperatury. Wytwarza głęboki, rozbudowany system korzeniowy, sięgający nawet 1,5–2 m, co umożliwia mu korzystanie z głębszych zasobów wilgoci. Sprawdza się na glebach lekkich i średnich, gdzie kukurydza często zawodzi. Może być uprawiane na ziarno lub na biomasę kiszonkową dla bydła i biogazowni.

W warunkach Polski północno-wschodniej sorgo wymaga stanowisk cieplejszych i osłoniętych. Optymalne jest siew po ogrzaniu gleby do 12–14°C. Kluczowe jest dobranie odmian o krótkiej wegetacji i w miarę wczesnym dojrzewaniu, aby uniknąć problemów z dosuszaniem ziarna jesienią. W rejonach o krótkim okresie wegetacji sorgo częściej wykorzystuje się jako roślinę pastewną na zielonkę lub kiszonkę.

Gryka – roślina miododajna i fitosanitarna

Gryka jest rośliną o małych wymaganiach glebowych, dobrze znoszącą okresowe niedobory wody, choć nie toleruje skrajnej suszy w okresie kwitnienia. Jej zaletą jest intensywny rozwój masy nadziemnej, która szybko przykrywa glebę, ograniczając zachwaszczenie. Jednocześnie jest znakomitą rośliną miododajną, przyciągającą zapylacze i poprawiającą bioróżnorodność agroekosystemu.

Dzięki właściwościom fitosanitarnym, gryka ogranicza rozwój niektórych chwastów wieloletnich oraz utrudnia przetrwanie patogenów glebowych typowych dla zbóż. Stanowi więc wartościowy przerywnik w monokulturze zbożowej, szczególnie na słabszych glebach podatnych na suszę.

Rośliny strączkowe jako alternatywa białkowa

Łubin wąskolistny, łubin żółty, groch czy bobik są mniej odporne na skrajną suszę niż proso czy sorgo, ale dobrze znoszą umiarkowane niedobory wody, zwłaszcza na stanowiskach o wysokiej zawartości materii organicznej. Ich największą wartością jest zdolność wiązania azotu atmosferycznego i wzbogacania gleby w ten składnik, co obniża koszty nawożenia następczych upraw. Dodatkowo, poprawiają strukturę gruzełkowatą i aktywność biologiczną gleb, zwiększając ich pojemność wodną.

Włączenie strączkowych do płodozmianu z prosem i sorgo pozwala na zbudowanie bardziej odpornego na suszę systemu, gdzie rośliny o różnych wymaganiach wodnych i głębokości korzeni wzajemnie się uzupełniają, minimalizując ryzyko strat w plonie w latach o rozmaitym przebiegu pogody.

Agrotechnika prosa w warunkach suszy

Dobór stanowiska i przedplonu

Proso najlepiej udaje się po przedplonach wcześnie schodzących z pola: zbożach jarych, rzepaku, ziemniakach wczesnych czy warzywach. Kluczem jest pozostawienie możliwie dużych zasobów wody w profilu glebowym. Dlatego warto unikać:

  • późnych przedplonów silnie wyczerpujących wodę (np. kukurydza na ziarno);
  • częstej uprawy intensywnej (wielokrotne kultywatorowanie, bronowanie w suchych warunkach);
  • nadmiernego przejazdu ciężkich maszyn, powodującego ugniatanie gleby.

Dobrym rozwiązaniem jest ograniczenie orki na rzecz uprawy pasowej lub płytkiej uprawy bezorkowej, która pozostawia resztki pożniwne na powierzchni, zmniejszając parowanie. Na glebach piaszczystych szczególnie ważne jest utrzymanie ścierni i mulczu aż do wiosny, aby zabezpieczyć glebę przed erozją wietrzną i zaskorupieniem.

Termin i technika siewu

Proso jest rośliną ciepłolubną. Optymalny termin siewu przypada zwykle po 10–15 maja, gdy gleba ogrzeje się do 10–12°C. Zbyt wczesny siew w zimną, mokrą glebę prowadzi do nierównych wschodów i większej podatności na choroby siewek, natomiast zbyt późny – skraca okres wegetacji i zwiększa ryzyko posuszek w fazie kwitnienia i nalewania ziarna.

W warunkach suszy kluczowe jest dostosowanie głębokości siewu do aktualnej wilgotności gleby. Typowo wysiewa się proso na głębokość 1,5–3 cm, jednak na bardzo przesuszonej powierzchni warto zejść do 3–4 cm, pod warunkiem że struktura gleby pozwala na szybkie przebicie się siewek. Rozstaw rzędów 12–15 cm jest standardem; na glebach lżejszych i w latach suchych można stosować nieco gęstszy siew, aby szybciej zakryć powierzchnię gleby i ograniczyć parowanie.

Precyzyjne ustawienie siewnika ma kluczowe znaczenie: zbyt płytki siew w przesuszonej wierzchniej warstwie skutkuje nierównymi wschodami, a zbyt głęboki – osłabieniem siewek i większą wrażliwością na chwasty. Warto zadbać o równomierne zagęszczenie siewu i możliwość regulacji docisku redlic w zależności od warunków.

Nawożenie – strategie oszczędzania wody i składników

Nawożenie prosa w warunkach suszy powinno być precyzyjnie dostosowane do zasobności gleby, przewidywanego plonu i aktualnych warunków pogodowych. Najważniejsze zasady praktyczne:

  • Azot – w suszy zbyt wysokie dawki azotu są niewykorzystane, zwiększają presję chwastów i wyleganie. Lepiej zastosować niższe, dzielone dawki (np. startowo 30–40 kg N/ha, a kolejne 20–30 kg N/ha przed strzelaniem w źdźbło, tylko przy zapowiedzi opadów).
  • Fosfor i potas – warto zadbać o optymalne zaopatrzenie w te składniki już jesienią, pod przedplon lub wczesną wiosną. Fosfor wspiera rozwój systemu korzeniowego, a potas zwiększa odporność roślin na suszę, poprawiając gospodarkę wodną komórek.
  • Wapnowanie – uregulowany odczyn gleby (pH 5,5–6,5) poprawia dostępność P, K, Mg oraz ogranicza stres środowiskowy. Przed wprowadzeniem prosa do zmianowania warto wykonać analizę gleby i zaplanować wapnowanie co 3–4 lata.
  • Nawożenie dolistne – w okresach stresu wodnego dobrze sprawdzają się zabiegi dolistne mikroelementami (B, Zn, Mn) oraz preparatami zwiększającymi tolerancję na stres (aminokwasy, krzem). Zabiegi te należy wykonywać we wczesnych fazach rozwojowych i przy niższych temperaturach (rano lub wieczorem).

Ograniczanie zachwaszczenia i dobór herbicydów

Proso w początkowych fazach wzrostu rośnie wolno i jest wrażliwe na konkurencję chwastów. W warunkach suszy chemiczna ochrona przed chwastami bywa utrudniona, ponieważ wiele herbicydów glebowych wymaga odpowiedniej wilgotności do aktywacji. Dlatego warto łączyć metody:

  • mechaniczne – płytkie bronowanie posiewne, pielniki w międzyrzędziach (przy szerszym rozstawie);
  • chemiczne – stosowanie herbicydów nalistnych w fazie 2–4 liści prosa, przy optymalnych warunkach pogodowych (umiarkowana temperatura, brak silnego nasłonecznienia).

Ważne jest dobranie środków selektywnych, zarejestrowanych w proso, oraz ścisłe trzymanie się zaleceń dotyczących dawek i terminów. Zbyt późny zabieg nalistny w silnej suszy może doprowadzić do przypaleń liści i zahamowania wzrostu, zamiast oczekiwanego efektu odchwaszczenia.

Ochrona przed wyleganiem i chorobami

Proso jest generalnie rośliną stosunkowo odporną na choroby grzybowe, zwłaszcza w płodozmianach zróżnicowanych gatunkowo. W latach suchych presja patogenów jest zwykle niższa, ale mogą pojawiać się choroby podstawy źdźbła i liści przy lokalnych okresach podwyższonej wilgotności. W ochronie fungicydowej warto kierować się lustracjami i ekonomicznym progiem szkodliwości, a nie wykonywać zabiegów rutynowo.

Wyleganie najczęściej wynika ze zbyt wysokiej obsady roślin oraz nadmiernego nawożenia azotowego. W warunkach suszy osłabiony system korzeniowy gorzej kotwiczy rośliny w glebie, a burze na przełomie lipca i sierpnia mogą prowadzić do położenia łanu. Dlatego zaleca się umiarkowane dawki N oraz unikanie nadmiernie gęstego siewu, szczególnie na żyznych stanowiskach.

Inne rośliny alternatywne w strategii przeciw suszy

Sorgo w płodozmianie z kukurydzą

W gospodarstwach nastawionych na produkcję pasz objętościowych lub surowca do biogazu sorgo może być cennym uzupełnieniem kukurydzy. W latach suchych zapewnia bardziej stabilny plon zielonki, często przy niższych nakładach nawozowych. Dzięki głębokiemu systemowi korzeniowemu poprawia strukturę głębszych warstw gleby, co w dłuższej perspektywie zwiększa jej pojemność wodną.

Sorgo można wysiewać po wczesnych przedplonach lub po zbożach, korzystając z uproszczonej uprawy. Należy pamiętać o dokładnym rozdrobnieniu resztek pożniwnych i ewentualnym zastosowaniu preparatów biologicznych przyspieszających ich rozkład, aby uniknąć problemów z zasiedleniem przez szkodniki i choroby.

Gryka jako roślina rekultywacyjna

Na glebach zdegradowanych, zakwaszonych i o niskiej zawartości materii organicznej gryka sprawdza się jako roślina przejściowa, stopniowo poprawiająca warunki siedliskowe. Jej korzenie penetrują wierzchnie warstwy gleby, a obfita masa resztek pożniwnych zwiększa zawartość próchnicy. Uprawa gryki jako międzyplonu ścierniskowego, przyoranej jesienią, pozwala zwiększyć pojemność wodną gleby i ograniczyć wysuszanie profilu w okresie zimowym i wczesnowiosennym.

W połączeniu z prosem i strączkowymi gryka umożliwia budowę elastycznego płodozmianu, w którym poszczególne rośliny pełnią różne funkcje: produkcyjną, fitosanitarną, rekultywacyjną i paszową. Taki system jest znacznie odporniejszy na wahania warunków pogodowych niż tradycyjne płodozmiany oparte głównie na pszenicy i kukurydzy.

Strączkowe i motylkowe drobnonasienne – budowa próchnicy i retencji

Wprowadzanie do zmianowania łubinu, grochu, bobiku czy koniczyny zwiększa bilans materii organicznej i zawartość próchnicy, co bezpośrednio przekłada się na lepszą zdolność gleby do magazynowania wody. Strączkowe, dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi, poprawiają także bilans azotu, umożliwiając redukcję dawek nawozów mineralnych w kolejnych latach.

W praktyce warto łączyć rośliny strączkowe z prosem w różnych konfiguracjach:

  • płodozmian naprzemienny (zboże – proso – strączkowe – zboże);
  • mieszanki w uprawie współrzędnej na paszę (np. proso + groch) tam, gdzie technologia zbioru i przerobu na to pozwala;
  • międzyplony strączkowe (np. peluszka, wyka) przed prosem lub sorgo.

Tak zbudowany system wzmacnia odporność gospodarstwa na suszę, zmniejsza uzależnienie od nawozów azotowych i poprawia zdrowotność łanu.

Praktyczne porady dla rolników planujących uprawę prosa i roślin alternatywnych

Planowanie płodozmianu z myślą o suszy

Przy rosnącej zmienności warunków pogodowych płodozmian nie powinien być sztywny, lecz elastyczny. Warto przygotować kilka scenariuszy obsady pól, uzależnionych od przebiegu pogody zimą i wczesną wiosną. Jeżeli już w marcu i kwietniu obserwuje się deficyt opadów, można zwiększyć udział prosa, sorgo czy gryki kosztem bardziej wymagających gatunków, np. kukurydzy na słabszych stanowiskach.

Z praktycznego punktu widzenia korzystne jest:

  • utrzymywanie minimum 3–4 gatunków w płodozmianie, z czego co najmniej dwóch o podwyższonej tolerancji na suszę;
  • unikanie uprawiania tej samej rośliny lub roślin z tej samej grupy (np. zboża) częściej niż co 2–3 lata na tym samym polu;
  • planowanie upraw międzyplonowych poprawiających strukturę gleby i zwiększających próchnicę.

Oszczędne gospodarowanie wodą w glebie

Najważniejszym „nawadnianiem”, jakim dysponuje większość gospodarstw, jest zatrzymanie wody opadowej w glebie. W tym celu warto:

  • ograniczyć intensywną uprawę przedsiewną, szczególnie w suchych wiosnach;
  • pozostawiać mulcz z resztek pożniwnych i międzyplonów na powierzchni gleby;
  • unikać głębokiej orki na zimę na glebach lekkich, które łatwo tracą wodę;
  • dbać o odpowiednią zawartość próchnicy poprzez wprowadzanie obornika, gnojowicy, międzyplonów i nawozów organicznych.

Proso i rośliny alternatywne lepiej wykorzystują tak zgromadzone zasoby wody niż rośliny o płytkim systemie korzeniowym. W dłuższej perspektywie inwestycje w poprawę struktury i żyzności gleby przynoszą większe korzyści niż doraźne, kosztowne interwencje.

Dobór odmian i materiału siewnego

Najczęstszym błędem przy wprowadzaniu nowych gatunków jest korzystanie z przypadkowego lub niesprawdzonego materiału siewnego. W warunkach suszy szczególnie istotne jest, aby nasiona charakteryzowały się:

  • wysoką energią i zdolnością kiełkowania;
  • odpornością na choroby siewek;
  • dobrą wyrównaną masą tysiąca nasion (MTZ), co ułatwia precyzyjny siew.

Warto śledzić wyniki badań odmianowych COBORU oraz doświadczeń polowych prowadzonych przez ośrodki doradztwa rolniczego. Odmiany prosa, sorgo czy łubinu różnią się istotnie pod względem odporności na suszę, wyleganie, wczesność dojrzewania i jakość plonu. Wybór powinien uwzględniać zarówno warunki lokalne (rejon kraju, typ gleby), jak i możliwości sprzętowe gospodarstwa (termin zbioru, dosuszanie).

Ekonomia i ryzyko – jak liczyć opłacalność

Proso i rośliny alternatywne często dają niższy plon masowy niż pszenica czy kukurydza na dobrych stanowiskach w latach wilgotnych. Jednak ich przewaga ujawnia się w latach suchych, kiedy plony tradycyjnych gatunków spadają drastycznie. Przy ocenie opłacalności trzeba więc brać pod uwagę nie tylko potencjalny plon maksymalny, ale również stabilność plonowania oraz poziom kosztów bezpośrednich.

W praktyce ekonomia uprawy prosa zależy od:

  • kosztu materiału siewnego i nawozów (często niższe niż w kukurydzy i pszenicy);
  • liczby zabiegów ochrony roślin (często ograniczonej do minimum);
  • możliwości sprzedaży ziarna do przemysłu spożywczego, paszowego lub bezpośrednio konsumentowi;
  • oszczędności wynikających z poprawy struktury gleby i zmniejszenia zachwaszczenia w kolejnych latach.

Analiza kilkuletnia, uwzględniająca rotację roślin, koszty i przychody, pokazuje zwykle, że umiarkowany, ale stabilny plon prosa lub sorgo w latach suchych równoważy straty na innych roślinach, a nawet pozwala osiągnąć wyższą średnią dochodowość z hektara w całym cyklu płodozmianowym.

FAQ – najczęstsze pytania rolników

1. Jakie gleby najlepiej nadają się pod uprawę prosa w warunkach suszy?
Proso dobrze znosi gleby lekkie i średnie, o strukturze przepuszczalnej, ale z pewną pojemnością wodną. Najlepiej sprawdzają się kompleksy żytnio-słabe i żytnio-dobre, z uregulowanym pH i bez zastoin wodnych. Niewskazane są bardzo ciężkie gliny, które zaskorupiają się i utrudniają wschody, oraz skrajnie piaszczyste wydmy o bardzo niskiej zawartości próchnicy. Kluczowa jest dobra struktura, obecność materii organicznej i brak zagęszczeń podoranych, ograniczających rozwój korzeni.

2. Czy proso opłaca się uprawiać na małą skalę, np. kilka hektarów?
Uprawa prosa na niewielkim areale może być opłacalna, jeśli gospodarstwo ma dostęp do rynku zbytu o wyższej cenie, np. lokalne młyny, wytwórnie kasz lub odbiorców pasz specjalistycznych. Ważne jest także techniczne przygotowanie do zbioru – kombajn powinien umożliwiać regulację bębna i sit do drobnego ziarna. Niewielka powierzchnia pozwala potraktować proso jako roślinę testową, a jednocześnie wprowadzić dywersyfikację płodozmianu i ograniczyć ryzyko strat w latach suchych, gdy inne gatunki zawodzą.

3. Jak radzić sobie z zachwaszczeniem w proso bez nadmiernego stosowania herbicydów?
W proso szczególnie skuteczne jest łączenie metod: staranna uprawa przedsiewna z płytkim podcięciem chwastów, możliwie szybki i równy wschód roślin oraz mechaniczne zwalczanie chwastów w fazie wczesnej (bronowanie, pielnik przy szerszych międzyrzędziach). Warto wybierać pola mniej zachwaszczone perzem i chwastami wieloletnimi, a silnie zachwaszczone przeznaczać pod rośliny o większej konkurencyjności. Chemiczne zabiegi nalistne powinny być zabiegiem uzupełniającym, wykonywanym zgodnie z zaleceniami etykiet w optymalnych warunkach pogodowych.

4. Czy wprowadzenie sorgo lub prosa wymaga specjalistycznego sprzętu?
W większości gospodarstw nie ma potrzeby inwestowania w całkowicie nowy park maszynowy. Proso i sorgo można siać typowymi siewnikami zbożowymi, pod warunkiem właściwego ustawienia normy wysiewu i głębokości. Kluczowy jest kombajn – musi umożliwiać delikatne omłoty i odpowiednią regulację sit, aby ograniczyć straty ziarna. W przypadku sorgo na biomasę wystarczy sprzęt do zbioru zielonek podobny jak przy kukurydzy. Warto jednak przeprowadzić próbną regulację na niewielkiej powierzchni, by dopracować parametry pracy maszyn.

5. Jak włączyć proso i rośliny alternatywne do żywienia zwierząt gospodarskich?
Ziarno prosa może stanowić komponent mieszanek treściwych dla drobiu, trzody i bydła, zastępując część pszenicy lub kukurydzy. Ma korzystny profil energetyczny i dobrą strawność, ale nieco niższą zawartość białka, więc warto je łączyć z komponentami wysokobiałkowymi, np. śrutą rzepakową lub strączkowymi. Sorgo na kiszonkę sprawdza się w dawkach dla bydła mlecznego i opasów, zwłaszcza w rejonach, gdzie kukurydza słabiej plonuje w suszy. Przed większym wdrożeniem warto skonsultować dawki z doradcą żywieniowym, aby zachować właściwe zbilansowanie energii, białka i włókna.

  • Powiązane artykuły

    Wpływ długości sieczki na jakość kiszonki z kukurydzy

    Odpowiednia długość sieczki kukurydzy ma kluczowe znaczenie dla jakości kiszonki, jej stabilności, pobrania przez krowy oraz wyników produkcyjnych stada. Zbyt długa sieczka utrudnia ubicie i sprzyja rozwojowi pleśni, zbyt krótka ogranicza przeżuwanie i może pogarszać zdrowie żwacza. Dlatego świadome dobranie rozdrobnienia materiału podczas zbioru jest jednym z najważniejszych elementów technologii zakiszania kukurydzy, który bezpośrednio przekłada się na opłacalność produkcji mleka…

    Jak skutecznie prowadzić ewidencję zabiegów zootechnicznych

    Prawidłowa ewidencja zabiegów zootechnicznych coraz częściej decyduje o opłacalności produkcji, zdrowotności stada i możliwości uzyskania dopłat. Wiele gospodarstw prowadzi zapisy jedynie “do kontroli”, zamiast wykorzystywać je jako realne narzędzie zarządzania. Tymczasem dobrze zaprojektowana ewidencja pozwala szybko wychwycić problemy, ocenić efekty pracy hodowlanej, zoptymalizować żywienie i ograniczyć padnięcia oraz brakowania. Kluczem jest konsekwencja, ujednolicone zasady i wybór takiej formy zapisu, która…

    Ciekawostki rolnicze

    Największe gospodarstwa rolne w Grecji

    Największe gospodarstwa rolne w Grecji

    Rekordowy plon rzepaku w gospodarstwie bezorkowym

    Rekordowy plon rzepaku w gospodarstwie bezorkowym

    Największe plantacje dyni w Polsce

    Największe plantacje dyni w Polsce

    Gdzie uprawia się najwięcej soczewicy?

    Gdzie uprawia się najwięcej soczewicy?

    Najdroższy system do nawadniania kropelkowego w sadzie

    Najdroższy system do nawadniania kropelkowego w sadzie

    Największe gospodarstwa rolne w Szwajcarii – jak wyglądają?

    Największe gospodarstwa rolne w Szwajcarii – jak wyglądają?