Kura **Sundheimer** to stara, rzadko spotykana rasa drobiu użytkowego wywodząca się z południowo-zachodnich Niemiec, łącząca w sobie cechy dobrego mięsnego brojlera i solidnej nioski jaj konsumpcyjnych. Ceniona jest za spokojny temperament, wysoką odporność, atrakcyjne, kontrastowe upierzenie oraz dobre przystosowanie do ekstensywnego, przyzagrodowego chowu. W dobie dominacji komercyjnych mieszańców Sundheimer pozostaje rasą niszową, ale wyjątkowo cenną z punktu widzenia bioróżnorodności, chowu amatorskiego oraz zachowania dawnego dziedzictwa hodowlanego.
Historia powstania i pochodzenie rasy Sundheimer
Sundheimer jest rasą stosunkowo młodą, jeśli porównać ją z prastarymi odmianami kur azjatyckich czy śródziemnomorskich, ale jej korzenie sięgają końca XIX wieku i są ściśle związane z regionem Badenia-Wirtembergia. Jej nazwa pochodzi od miejscowości Sundheim, położonej w okolicach Kehl nad Renem, w bliskim sąsiedztwie granicy francuskiej. To właśnie w tym rolniczym, nadreńskim krajobrazie rodziła się potrzeba wyhodowania wszechstronnej kury, która dobrze zniesie tamtejsze warunki klimatyczne, będzie samodzielnie zdobywać część pożywienia na wybiegu, a jednocześnie dostarczy rodzinie zarówno mięsa, jak i jaj.
U schyłku XIX wieku wielu miejscowych hodowców zaczęło krzyżować różne rasy kur w poszukiwaniu połączenia cech użytkowych – dużej masy ciała, szybkiego przyrostu, dobrej nieśności oraz odporności na choroby. Duży wpływ na kształtowanie się typu Sundheimer miały rasy o podwójnym użytkowaniu (mięsno–nieśne), a zwłaszcza odmiany o jasnym upierzeniu z ciemnym rysunkiem. W literaturze niemieckiej wielokrotnie wspomina się o udziale m.in. kur wywodzących się z linii Dorking, ras francuskich typu Faverolles, a także ras azjatyckich, które w tamtym okresie były chętnie wykorzystywane do poprawy masy i umięśnienia drobiu.
Na początku XX wieku typ sundheimski zaczął się stabilizować, a ptaki nabierały coraz bardziej jednolitego wyglądu. Początkowo hodowano je wyłącznie lokalnie – w gospodarstwach rolnych wokół Sundheim i na terenach nadreńskich. Gospodarze doceniali ich odporność, łagodny charakter oraz fakt, że dobrze radziły sobie zarówno w systemie półintensywnym, jak i w tradycyjnym chowie wolnowybiegowym, gdzie kura musiała spędzać większość dnia na podwórzu, szukając owadów, nasion i zielonek.
Rasa zaczęła zyskiwać szersze uznanie w okresie międzywojennym. W Niemczech i sąsiednich regionach pojawiały się pierwsze oficjalne opisy standardu, a kluby hodowców zaczęły dążyć do utrwalenia cech fenotypowych. W wyniku prac selekcyjnych ustalono typ średnio ciężki, z charakterystycznym, biało–czarnym rysunkiem piór, grubą szyją i mocno zbudowanym tułowiem.
Po II wojnie światowej losy Sundheimerów stały się bardziej dramatyczne. Rozwój hodowli przemysłowej, upowszechnienie wyspecjalizowanych brojlerów i mieszańców wysokiej nieśności spowodowały, że wiele dawnych ras użytkowych niemal całkowicie zniknęło z krajobrazu wsi. Sundheimer nie należała do wyjątków: jej populacja gwałtownie się skurczyła, a rasa stała się rzadkością w niemieckich kurnikach.
Dopiero rosnąca po 1970 roku świadomość znaczenia bioróżnorodności oraz ruchy promujące chów ekologiczny i tradycyjne rasy lokalne doprowadziły do stopniowego odrodzenia Sundheimerów. Organizacje zajmujące się ochroną zasobów genetycznych zwierząt gospodarskich włączyły tę rasę do programów zachowawczych, a hodowcy–pasjonaci rozpoczęli systematyczne prace nad odbudową liczebności stada.
Współcześnie Sundheimer jest uznawana przez niemieckie i europejskie związki hodowców drobiu jako rasa o znaczeniu historycznym, podlegająca ochronie jako wartościowy materiał genetyczny. Mimo to jej pogłowie nadal jest ograniczone, a w wielu krajach pozostaje rasą praktycznie nieznaną, cenioną głównie przez koneserów i miłośników dawnego drobiu.
Wygląd, cechy użytkowe i zachowanie
Budowa ciała Sundheimera odzwierciedla jego przeznaczenie jako rasy użytkowej dokurzej: jest to kura średnio ciężka, dobrze umięśniona, o proporcjonalnej sylwetce. Samce osiągają zwykle masę w granicach 3,0–3,5 kg, a samice około 2,3–2,8 kg. Sylwetkę charakteryzuje dość szeroka, dobrze zaokrąglona pierś, mocno rozwinięte mięśnie ud i stosunkowo obfite upierzenie, które dodatkowo chroni ptaka przed chłodem.
Główka jest średniej wielkości, z prostą grzędą pojedynczą, średnio wysoką, z kilkoma równymi ząbkami. Dzwonki i płatki uszne są czerwone, dobrze wybarwione, typowe dla ras użytkowych. Oczy intensywnie pomarańczowe lub czerwonobrązowe, co nadaje ptakom żywy, czujny wyraz. Dziób mocny, zwykle barwy rogowobrązowej lub jasnej z przyciemnieniami przy nasadzie.
Najbardziej rozpoznawalną cechą Sundheimera jest jego efektowne, kontrastowe upierzenie. Podstawowy, klasyczny wzór to jasne, kremowobiałe tło piór z wyraźnym, czarnym rysunkiem szczególnie na szyi, ogonie i częściach skrzydeł. Koguty mają bogato obsypaną czarnym rysunkiem szyję, z wydłużonymi piórami tworzącymi obfitą grzywę, a także ciemny, dobrze rozwinięty ogon z połyskującymi, zielonkawoczarnymi sierpówkami. U kur czarne obramowanie piór na szyi tworzy rodzaj naszyjnika, a w ogonie i skrzydłach pojawiają się ciemne pióra o matowym połysku.
Upierzenie Sundheimera pełni nie tylko funkcję estetyczną, ale również praktyczną. Obfita okrywa piórna, połączona z dość gęstym puchem, pozwala dobrze znosić niższe temperatury, co jest kluczowe w klimacie środkowoeuropejskim. Dzięki temu kury tej rasy nadają się do chowu w rejonach o chłodniejszych zimach, pod warunkiem zapewnienia suchego, dobrze wentylowanego kurnika i ochrony przed przeciągami.
Jeśli chodzi o użytkowość, Sundheimer należy do grupy ras ogólnoużytkowych. Kury cechuje stosunkowo dobra nieśność jak na rasę tradycyjną – przeciętnie od 160 do 200 jaj rocznie, w zależności od linii hodowlanej, warunków żywienia oraz oświetlenia. Jaja są średniej lub dużej wielkości, o masie około 55–60 g, z skorupą w odcieniu kremowym do jasnobrązowego. Istotnym atutem rasy jest jakość jaj – grubsza skorupa oraz bogatszy w pigment żółtko, co wynika również z faktu, że ptaki chętnie pobierają zielonki i owady na wybiegu.
Wartość mięsna Sundheimera jest wysoka: mięso jest jędrne, delikatne, z wyraźnym smakiem, który szczególnie cenią amatorzy tradycyjnej kuchni. Dłuższy, wolniejszy wzrost w porównaniu z brojlerami przemysłowymi przekłada się na lepszą strukturę włókien mięśniowych i mniejszą zawartość tłuszczu śródmięśniowego. Ptaki tej rasy nadają się zarówno do uboju w wieku młodocianym, jak i do wykorzystania starszych kur po okresie intensywnej nieśności.
Temperament Sundheimera jest spokojny, zrównoważony i łagodny. Koguty, przy prawidłowej socjalizacji i umiarkowanym zagęszczeniu w kurniku, rzadko przejawiają skrajną agresję, choć – jak u każdej rasy – mogą bronić swojego haremu przed obcymi ptakami. Kury są przyjazne, łatwe do oswojenia, często podchodzą do człowieka w nadziei na przysmak. Ta cecha sprawia, że Sundheimery doskonale nadają się do gospodarstw rodzinnych, w których dzieci mają kontakt ze zwierzętami.
Ptaki wykazują umiarkowaną skłonność do kwoczenia. Niektóre linie hodowlane zachowały jeszcze instynkt macierzyński i chętnie wysiadują jaja, inne zaś przejawiają tę cechę w mniejszym stopniu, co jest wynikiem długotrwałej selekcji na nieśność. Dla hodowców chcących rozmnażać stado w sposób naturalny to pozytywna właściwość – kury potrafią skutecznie odchować pisklęta, zwykle troskliwie prowadząc je po wybiegu.
Odporność zdrowotna Sundheimerów jest jedną z ich kluczowych zalet. Rasa ta jest dobrze przystosowana do warunków podwórkowych i stosunkowo rzadko zapada na choroby, pod warunkiem zachowania podstawowych zasad higieny i profilaktyki. Mocne nogi, niezbyt ciężka, ale solidna budowa ciała oraz gęste upierzenie sprawiają, że ptaki radzą sobie również na bardziej zróżnicowanym, naturalnym terenie, z dostępem do trawy, nieutwardzonego podłoża i różnorodnych zakamarków.
Ciekawą cechą behawioralną jest ich chęć do samodzielnego żerowania. Sundheimery potrafią efektywnie wykorzystywać naturalne zasoby wybiegu, wybierając owady, dżdżownice, nasiona chwastów i zielone części roślin. Dzięki temu w chowie ekstensywnym mogą częściowo ograniczać koszty paszy, a jednocześnie wpływać na poprawę struktury gleby i redukcję szkodników w ogrodzie czy sadzie.
Występowanie, warunki chowu i znaczenie dla bioróżnorodności
Pierwotnym i głównym obszarem występowania Sundheimerów pozostaje południowo-zachodnia część Niemiec, szczególnie okolice Badenii-Wirtembergii oraz Nadrenii. Tam rasa była utrzymywana od pokoleń, a lokalni hodowcy przyczynili się do jej zachowania w trudnych okresach po wojnie i w czasie rozwoju chowu przemysłowego. Z biegiem czasu ptaki te zaczęły się pojawiać także w innych regionach Niemiec, w tym na północy kraju, gdzie zainteresowanie tradycyjnymi rasami rosło wraz z upowszechnieniem się gospodarstw ekologicznych i przydomowych ogrodów.
Poza Niemcami Sundheimery można spotkać w kilku krajach europejskich – przede wszystkim w Szwajcarii, Austrii, Francji, Holandii oraz w mniejszym stopniu w Belgii i Czechach. W większości są to jednak niewielkie populacje, utrzymywane przez pasjonatów lub małe gospodarstwa rodzinne. W niektórych krajach rasa jest wpisana na listy rodzimych zasobów genetycznych przeznaczonych do ochrony ex situ i in situ, co oznacza, że prowadzi się zarówno hodowlę stacjonarną w wybranych stadach zarodowych, jak i rozproszony chów w lokalnych gospodarstwach.
W Polsce Sundheimer wciąż należy do ras rzadkich, pojawiających się sporadycznie w ofercie nielicznych hodowców amatorskich oraz kolekcjonerów. Ze względu na swoje cechy – odporność, ładny wygląd, dobrą nieśność i przyjazny charakter – ma jednak duży potencjał, aby stać się jedną z popularniejszych ras w chowie przyzagrodowym. Coraz częściej trafia do przydomowych kurników osób, które świadomie poszukują ras alternatywnych wobec przemysłowych mieszańców.
W zakresie żywienia Sundheimery nie stawiają wymagań wykraczających poza standardowe potrzeby kur użytkowych, ale z uwagi na umiarkowanie szybkie tempo wzrostu i nieśność dobrze reagują na pełnowartościowe mieszanki zbożowo–białkowe. W chowie przydomowym warto łączyć pasze gotowe z własną produkcją zbóż (pszenica, jęczmień, owies), uzupełnianych śrutą sojową lub rzepakową, warzywami korzeniowymi, zielonką i dostępem do żwirku oraz muszli dla uzupełnienia wapnia. Dostęp do świeżej wody jest oczywistością, ale ważne jest również zapewnienie jej w zimie w formie niezamarzającej, co ma szczególne znaczenie w chłodniejszym klimacie.
Warunki środowiskowe, w jakich utrzymuje się Sundheimery, w dużej mierze decydują o ich zdrowiu i wydajności. Kurnik powinien być suchy, dobrze izolowany od przeciągów, ale z efektywną wentylacją zapobiegającą kondensacji pary wodnej. Gęste upierzenie pomaga znosić mróz, ale nadmierna wilgoć prowadzi do problemów skórnych, chorób dróg oddechowych i pogorszenia kondycji. W praktyce najlepiej sprawdza się ściółka głęboka z trocin, słomy lub sieczki, regularnie uzupełniana i spulchniana.
Wybieg zewnętrzny ma ogromne znaczenie dla dobrostanu tej rasy. Sundheimery lubią ruch, grzebanie w ziemi, poszukiwanie naturalnego pokarmu. Odpowiednio duży, ogrodzony teren z dostępem do trawy, krzewów i drzew daje im możliwość realizacji naturalnych zachowań. Krzewy i zarośla pełnią funkcję osłony przed słońcem i wiatrem, a także schronienia przed drapieżnikami z powietrza. W tego typu środowisku kury czują się bezpieczniej i wykazują mniejszy poziom stresu, co przekłada się na jakość jaj i mięsa.
Znaczenie Sundheimerów dla bioróżnorodności jest trudne do przecenienia. Współczesne rolnictwo, oparte na wyspecjalizowanych liniach brojlerów i niosek, prowadzi do zawężenia puli genetycznej drobiu na poziomie globalnym. Tradycyjne rasy, takie jak Sundheimer, stanowią żywe archiwum genów, które mogą okazać się bezcenne w przyszłości – chociażby w kontekście odporności na nowe choroby, zmian klimatycznych czy zmienności warunków środowiskowych.
Rasa ta jest również elementem niematerialnego dziedzictwa kulturowego regionu, którego nie można sprowadzać wyłącznie do statystyk produkcyjnych. Dawne rasy drobiu, obecne w gospodarstwach od dziesięcioleci, odgrywały rolę w tradycjach kulinarnych, lokalnych obrzędach, targach i jarmarkach. Zachowanie Sundheimerów oznacza więc także ochronę fragmentu historii życia codziennego mieszkańców południowo-zachodnich Niemiec i innych regionów, do których ptaki te trafiły.
W kontekście zrównoważonego rozwoju rosnące znaczenie zyskują systemy rolnictwa zorientowane na jakość, a nie tylko ilość produkcji. Sundheimery świetnie wpisują się w ideę małoskalowego, zróżnicowanego rolnictwa, w którym jeden gatunek zwierząt może pełnić kilka funkcji: dostarczać żywności, regulować populacje owadów, wzbogacać glebę poprzez odchody, a jednocześnie uatrakcyjniać krajobraz wiejski swoim wyglądem i zachowaniem. W gospodarstwach agroturystycznych kura ta staje się także elementem edukacji, pokazując odwiedzającym, jak wygląda tradycyjna, nieprzemysłowa produkcja żywności.
Hodowla, standard rasy i ciekawostki dotyczące Sundheimerów
Hodowla Sundheimerów wymaga pewnej systematyczności i znajomości standardu rasy, zwłaszcza jeśli celem jest udział w wystawach, sprzedaż materiału hodowlanego lub utrzymanie linii możliwie blisko wzorca. Standard opisuje szczegółowo kształt ciała, rysunek upierzenia, barwę grzebienia, dzwonków, oczu i nóg. Nogi u tej rasy są najczęściej jasne, w odcieniach różowokremowych, czasem z lekkimi przyciemnieniami, ale z wyraźnym, gładkim osłonięciem łusek i bez upierzenia na skokach.
Wzorzec uznaje przede wszystkim jedną, charakterystyczną odmianę barwną – jasną z ciemnym rysunkiem. W praktyce jednak mogą występować pewne różnice w intensywności koloru, szerokości obwódek na piórach szyi czy głębokości połysku w ogonie kogutów. Hodowcy selekcjonują ptaki tak, aby zachować elegancki, harmonijny wygląd, z wyraźnym kontrastem między częścią jasną a ciemną, ale jednocześnie bez przesadnego ekstremizowania cech, które mogłyby negatywnie wpływać na zdrowie czy użytkowość.
W doborze par rozpłodowych zwraca się uwagę nie tylko na wygląd, ale także na cechy użytkowe: tempo wzrostu piskląt, zdrowotność, nieśność kurek i jakość skorup jaj. Dzięki temu udało się zachować praktyczny charakter rasy, która nie stała się wyłącznie „ptakiem wystawowym”. W odróżnieniu od niektórych ras, u których w wyniku selekcji pod kątem estetycznym użytkowość uległa wyraźnemu pogorszeniu, Sundheimer wciąż pozostaje rasą przydatną w realnej produkcji żywności.
Reprodukcja w warunkach gospodarstwa jest stosunkowo prosta. Pisklęta Sundheimerów wykluwają się żywotne, zazwyczaj z dobrym odruchem żerowania i dość szybkim tempem operzenia. W pierwszych tygodniach życia wymagają oczywiście ciepła, suchej ściółki i paszy o odpowiednio wysokiej zawartości białka. Z czasem, w miarę rozwoju, można je stopniowo wypuszczać na ograniczone wybiegi, ucząc korzystania z zielonek i naturalnych zasobów środowiska.
Interesującą kwestią jest relacja między tradycyjną, dużą rasą Sundheimer a ewentualnymi odmianami miniaturowymi. W niektórych krajach podejmowano próby wyhodowania bantamowej wersji tej rasy, która zachowałaby zasadnicze cechy fenotypowe, ale w pomniejszonej skali. Takie miniaturowe formy są atrakcyjne dla hodowców wystawowych i osób dysponujących ograniczoną przestrzenią. Informacje o nich są jednak mniej rozpowszechnione, a główny wysiłek organizacji hodowlanych skupia się wciąż na ochronie formy standardowej, czyli pełnowymiarowej.
Sundheimer jest przykładem rasy, która dobrze łączy wymogi współczesnego chowu z zachowaniem tradycyjnego charakteru. W porównaniu z komercyjnymi mieszańcami nieśnymi, nieśność jest niższa, ale bardziej równomiernie rozłożona w czasie, a kury żyją dłużej i dłużej utrzymują przyzwoity poziom produkcji jaj. Porównując z intensywnymi brojlerami, przyrost masy jest wolniejszy, ale zdrowie i kondycja ptaków – lepsze, co pozwala na utrzymanie ich w gospodarstwie kilka sezonów bez nadmiernych problemów zdrowotnych.
Jedną z ciekawostek jest fakt, że Sundheimery, mimo swojego spokojnego charakteru, są stosunkowo czujne i dobrze orientują się w otoczeniu. Często jako pierwsze reagują na pojawienie się drapieżnika, wydając ostrzegawcze okrzyki. Życie w grupie sprzyja wykształceniu się hierarchii stadnej, w której dominujący kogut dba o spójność stada, zbierając kury w jedno miejsce przy niepokojących bodźcach.
Inna ciekawostka dotyczy wykorzystania Sundheimerów w programach edukacyjnych i terapeutycznych. Dzięki łagodnemu usposobieniu i atrakcyjnemu wyglądowi są chętnie prezentowane dzieciom w gospodarstwach dydaktycznych, ogrodach zoologicznych typu „mini zoo” oraz w projektach z zakresu terapii zajęciowej, gdzie kontakt ze zwierzętami pomaga osobom zmagającym się z różnymi problemami emocjonalnymi. Możliwość karmienia kur, obserwowania ich zachowań, zbierania jaj stanowi cenne doświadczenie wychowawcze i terapeutyczne.
W środowisku hobbystycznym Sundheimer zyskuje opinię rasy wdzięcznej w hodowli, a jednocześnie wciąż na tyle rzadkiej, że jej utrzymywanie nie jest jedynie powielaniem powszechnie dostępnych wzorców. Dla wielu osób posiadanie takiej rasy jest wyrazem troski o zachowanie różnorodności oraz świadomego wyboru drogi pomiędzy skrajną produkcyjnością a tradycją i estetyką. Dobrze prowadzone stado Sundheimerów potrafi zapewnić rodzinie zapas świeżych jaj, wartościowego mięsa, a jednocześnie stać się żywym elementem ogrodu czy podwórza.
W świecie, w którym rolnictwo coraz częściej musi odpowiadać na wyzwania związane z ochroną środowiska, zmianą klimatu i oczekiwaniami konsumentów co do jakości żywności, rasy takie jak Sundheimer nabierają ponownego znaczenia. Nie są rozwiązaniem masowym dla globalnych rynków, ale mogą być istotnym składnikiem zrównoważonych systemów produkcji żywności lokalnej. Utrzymywanie ich w małych, rozproszonych stadach, wspierane przez organizacje hodowlane i świadomych konsumentów, tworzy swoistą sieć bezpieczeństwa dla cennego zasobu genetycznego, jakim jest ta **odporna**, **użytkowa** i zarazem niezwykle **urodziwa** kura.






