Skrzypionka żółtawka to jeden z najgroźniejszych szkodników zbożowych w Polsce i w całej strefie klimatu umiarkowanego. Mimo niewielkich rozmiarów, potrafi doprowadzić do bardzo poważnych strat w plonie, zwłaszcza pszenicy, pszenżyta, jęczmienia i żyta. Znajomość wyglądu chrząszczy, charakterystycznych uszkodzeń liści oraz cyklu rozwojowego jest kluczowa, aby odpowiednio wcześnie wykryć zagrożenie i zaplanować skuteczne, a jednocześnie bezpieczne dla środowiska metody ochrony. Poniższy tekst omawia szczegółowo biologię szkodnika, jego wymagania siedliskowe, skalę szkód, a także chemiczne i **ekologiczne** sposoby **zwalczania** dostosowane do warunków polowych i przydomowych upraw.
Charakterystyka skrzypionki żółtawki – wygląd, biologia i cykl rozwojowy
Skrzypionka żółtawka (Oulema gallaeciana, dawniej często określana także jako Oulema lichenis lub mylona z Oulema melanopus) należy do rodziny stonkowatych (Chrysomelidae). Jest blisko spokrewniona ze skrzypionką zbożową, z którą bywa mylona na plantacjach zbóż. Oba gatunki często występują razem, powodując zbliżony typ uszkodzeń na liściach, co w praktyce powoduje, że w zaleceniach ochrony roślin traktuje się je łącznie jako szkodniki liści zbóż.
Chrząszcze skrzypionki żółtawki są niewielkie – długość ich ciała wynosi zazwyczaj 4–5 mm. Głowa i przedplecze mają barwę od ciemnobrązowej do czarnej, natomiast pokrywy skrzydeł są żółtawe, pomarańczowożółte lub brunatnożółte, często o jednolitej barwie. Na dobrze oświetlonych roślinach szkodnik może wydawać się bardziej jaskrawo ubarwiony, co bywa pomocne przy obserwacji pola. Ubarwienie skrzypionki żółtawej jest nieco jaśniejsze niż skrzypionki zbożowej, jednak w praktyce polowej dokładne odróżnianie gatunków nie jest konieczne do podjęcia decyzji o ochronie.
Charakterystyczną cechą budowy są wydłużone, owalne pokrywy, stosunkowo wypukłe, z delikatnie zaznaczonymi podłużnymi rowkami. Czułki są nitkowate, dość krótkie, złożone z wielu drobnych członów. Odnóża mają barwę ciemną; chrząszcze poruszają się sprawnie, potrafią zarówno szybko pełzać po liściach, jak i odlatują na krótkie dystanse w odpowiedzi na niepokojenie.
Znacznie bardziej charakterystyczne od chrząszczy są larwy skrzypionki. Osiągają one długość do 5–6 mm, są miękkie, wydłużone, o ciele barwy zielonkawożółtej lub szarozielonej. Głowa, a często także końcowe segmenty odwłoka, są ciemniejsze, brązowawe. Najbardziej rozpoznawalną cechą larw jest ich pokrycie lepko-śluzową, brunatną lub czarnobrązową mazią, którą tworzą z własnych odchodów. Taka „powłoka” chroni je przed wysychaniem, częściowo przed naturalnymi wrogami i utrudnia zauważenie przez ptaki. Dla rolnika lub ogrodnika widok larwy „owiniętej” w śluzopodobną masę, siedzącej na górnej stronie liścia, jest bardzo czytelnym wskaźnikiem obecności skrzypionek.
Cykl rozwojowy skrzypionki żółtawki jest ściśle związany z terminami wegetacji roślin zbożowych. Zimują dorosłe chrząszcze, ukryte w ściółce, zaroślach, na miedzach, w resztkach roślinnych, a także w luźnej wierzchniej warstwie gleby. Zimujące osobniki są dobrze przystosowane do niskich temperatur, jednak długotrwałe, bezśnieżne mrozy mogą zmniejszać ich przeżywalność.
Wiosną, zazwyczaj na przełomie kwietnia i maja, gdy przeciętna temperatura dobowa utrzymuje się powyżej 10°C, chrząszcze rozpoczynają żerowanie na młodych roślinach zbóż ozimych oraz na wschodach zbóż jarych i traw. Następnie następuje okres składania jaj. Samice umieszczają jaja pojedynczo lub w małych grupkach na liściach – najczęściej na górnej stronie blaszki liściowej, wzdłuż nerwu głównego. Jaja są niewielkie, owalne, barwy żółtawej do pomarańczowej, trudno dostrzegalne bez dokładnej lustracji.
Po około 1–2 tygodniach, w zależności od warunków termicznych, z jaj wylęgają się larwy. To właśnie larwy są głównym sprawcą szkód, ponieważ intensywnie żerują na liściach przez około 2–3 tygodnie. Po zakończeniu żerowania opuszczają liście, schodzą do gleby i tam przepoczwarzają się w niewielkich komorach. Po kolejnych 2–3 tygodniach pojawiają się młode chrząszcze nowego pokolenia, które mogą jeszcze przez pewien czas żerować na liściach i kłosach, po czym stopniowo przemieszczają się w miejsca zimowania.
W warunkach Polski skrzypionka żółtawka ma zazwyczaj jedno pokolenie w roku, choć przy sprzyjających warunkach pogodowych lokalnie może częściowo wykształcać się także pokolenie cząstkowe. Długotrwała ciepła wiosna przyspiesza wyloty chrząszczy i rozwój larw, natomiast chłodne i deszczowe okresy mogą ograniczać ich aktywność, ale jednocześnie utrudniają terminową lustrację i wykonanie zabiegów ochronnych.
Szkody wyrządzane przez skrzypionkę żółtawkę i jej znaczenie gospodarcze
Największe szkody w uprawach zbóż powodują larwy skrzypionki żółtawki. Żerują one na górnej powierzchni liści, zeskrobując tkankę miękiszową pomiędzy nerwami. W efekcie powstają charakterystyczne, podłużne, równoległe „okienka” lub przejaśnienia, często ułożone wzdłuż osi liścia. Z czasem uszkodzone miejsca zasychają, a liście przybierają srebrzystobiały, a później brunatny kolor. Silnie porażone liście wyglądają, jakby były wysuszone lub przypalone, co mocno obniża ich powierzchnię asymilacyjną.
Rośliny najbardziej narażone na szkodliwość larw to zboża ozime w fazie od pierwszego kolanka do liścia flagowego oraz zboża jare we wczesnych fazach wzrostu. Uszkodzenie liścia flagowego i podflagowego, kluczowych dla nalewania ziarna, może prowadzić do istotnego spadku plonu i pogorszenia parametrów jakościowych, w szczególności masy tysiąca ziaren oraz zawartości białka.
Straty powodowane przez skrzypionkę żółtawkę zależą od nasilenia występowania, kondycji plantacji oraz warunków pogodowych. W latach sprzyjających rozwojowi szkodnika, przy braku odpowiedniej ochrony, straty plonu zbóż mogą sięgać 10–20%, a lokalnie nawet powyżej 30%. Szczególnie narażone są plantacje intensywnie nawożone azotem, które charakteryzują się bujnym wzrostem i dłuższym utrzymaniem zielonych liści. Dla skrzypionki stanowią one idealne środowisko żerowania.
Należy podkreślić, że chrząszcze dorosłe również żerują na liściach i mogą uszkadzać młode rośliny, jednak ich szkodliwość jest zwykle mniejsza niż larw. Ich aktywność nasila się wiosną oraz późnym latem, gdy pojawia się nowe pokolenie. Wysokie zagęszczenie chrząszczy na młodych zasiewach może spowodować przerzedzenie łanu i osłabienie roślin, co w konsekwencji obniża potencjał plonowania.
Skrzypionka żółtawka i pokrewne gatunki stają się szczególnie problematyczne na plantacjach prowadzących uproszczoną uprawę roli, z ograniczonym przyoraniem resztek pożniwnych i z mniejszą liczbą zabiegów agrotechnicznych. Resztki roślin pozostające na powierzchni gleby oraz miedze porośnięte trawami mogą stanowić dogodne miejsca schronienia dla zimujących chrząszczy, co sprzyja ich kumulowaniu się w danym rejonie i powtarzającym się rokrocznie nasileniom.
Dodatkowo, szkody wyrządzone przez skrzypionkę są często mylone z objawami suszy, niedoboru azotu lub innych składników pokarmowych. Tam, gdzie nie prowadzi się dokładnych lustracji, rolnik może przypisać spadek plonu innym czynnikom, nie zdając sobie sprawy z realnej skali zagrożenia ze strony szkodnika. Z tego powodu monitoring obecności larw i chrząszczy na plantacji ma ogromne znaczenie dla oceny faktycznych potrzeb zwalczania.
W warunkach małych gospodarstw, ogródków przydomowych i działek rekreacyjnych, skrzypionka żółtawka atakuje nie tylko zboża, ale również różne gatunki traw, w tym ozdobne. Można ją spotkać na trawnikach, rabatach z trawami dekoracyjnymi oraz na niewielkich poletkach zbóż wysianych w celach paszowych lub rekreacyjnych. Na takich areałach wizualny efekt zniszczenia liści bywa szczególnie widoczny, choć same straty ekonomiczne są mniejsze niż w przypadku dużych plantacji.
W szerszym ujęciu skrzypionka żółtawka wpisuje się w rosnący problem szkodników liściowych, których liczebność może zwiększać się w wyniku zmian klimatu. Łagodniejsze zimy sprzyjają wyższej przeżywalności zimujących chrząszczy, a dłuższe okresy wegetacyjne roślin dają im więcej czasu na żerowanie i rozwój. Z tego względu znaczenie gospodarcze skrzypionki może w nadchodzących latach utrzymywać się na wysokim poziomie, wymagając regularnego monitorowania i racjonalnej ochrony.
Występowanie skrzypionki żółtawki – siedliska, zasięg, rośliny żywicielskie
Skrzypionka żółtawka jest szeroko rozpowszechniona w Europie, w tym na terenie całej Polski. Spotyka się ją zarówno w rejonach intensywnej produkcji zbożowej, jak i na obszarach o bardziej ekstensywnym rolnictwie. Występuje także na łąkach, nieużytkach, obrzeżach lasów oraz w pasach zieleni towarzyszących drogom i zabudowaniom. Jej obecność jest ściśle powiązana z występowaniem traw – w szczególności zbóż.
Do głównych roślin żywicielskich należą:
- pszenica ozima i jara,
- jęczmień ozimy i jary,
- żyto,
- pszenżyto,
- owies,
- różne gatunki traw uprawnych i dziko rosnących, w tym trawy pastewne i ozdobne.
Skrzypionka żółtawka nie jest wyspecjalizowana gatunkowo tak wąsko, jak niektóre inne szkodniki. Jej larwy z powodzeniem rozwijają się na wielu gatunkach traw, dzięki czemu może przetrwać nawet w sytuacji, gdy w danym roku ograniczony jest areał konkretnych zbóż. Stwarza to wyzwanie dla gospodarstw specjalizujących się w produkcji zbóż – w sąsiedztwie pól mogą znajdować się liczne populacje skrzypionki, utrzymywane na trawach miedzowych, przydrożnych czy na łąkach.
Największe nasilenie szkodnika obserwuje się zazwyczaj w regionach o stosunkowo łagodnych zimach i ciepłych, suchych wiosnach. Niskie opady podczas kluczowego okresu rozwoju larw mogą paradoksalnie sprzyjać ich aktywności – rośliny są osłabione brakiem wody, a uszkodzenia liści szybko przekładają się na spadek zdolności fotosyntetycznej. Z kolei długotrwałe opady wiosenne mogą częściowo ograniczać liczebność larw, zmywać je z liści i sprzyjać chorobom grzybowym, które również mogą porażać osłabione rośliny.
W skali pola rozmieszczenie skrzypionki żółtawki często ma charakter placowy. Największe zagęszczenia larw występują:
- w pobliżu miedz i nieużytków porośniętych trawami,
- w zagłębieniach terenu sprzyjających kumulacji resztek roślinnych i wilgoci,
- na stanowiskach po zbożach, jeśli nie zastosowano pełnej uprawy pożniwnej,
- na polach z uproszczoną uprawą roli i dużą ilością mulczu.
Ważnym elementem strategii ochrony jest zatem nie tylko obserwacja samych roślin uprawnych, lecz także otoczenia pola. Zaniedbane miedze, bujnie porośnięte trawami, mogą stanowić stałe rezerwuary szkodnika. Z drugiej strony jednak całkowite eliminowanie roślinności sprzyjającej pożytecznym organizmom nie jest pożądane w kontekście ochrony różnorodności biologicznej, dlatego kluczowe jest znalezienie równowagi pomiędzy porządkiem na obrzeżach pól a utrzymaniem siedlisk dla naturalnych wrogów skrzypionki.
Monitorowanie i progi szkodliwości – kiedy należy zwalczać skrzypionkę żółtawkę
Skuteczne **zwalczanie** skrzypionki żółtawki wymaga przede wszystkim regularnych lustracji plantacji. Najlepiej rozpocząć obserwacje wiosną, gdy rośliny zbóż wchodzą w fazę krzewienia i strzelania w źdźbło. W tym okresie należy zwracać uwagę na obecność chrząszczy na liściach oraz pierwsze uszkodzenia blaszki liściowej.
W praktyce rolniczej przyjmuje się konkretne progi szkodliwości, których przekroczenie uzasadnia wykonanie zabiegów ochrony chemicznej. W Polsce zaleca się zazwyczaj następujące wartości progowe dla larw skrzypionek (liczonych łącznie, bez rozróżniania gatunków):
- próg w fazie liścia flagowego – około 1 larwa na liść flagowy lub 10–15 larw na 1 m² plantacji,
- w nieco wcześniejszych fazach wzrostu – łączne zagęszczenie larw rzędu kilkunastu osobników na 1 m² może już stanowić zagrożenie dla przyszłego plonu.
W praktyce uproszczonej oceny rolnicy często posługują się wizualną oceną stopnia uszkodzenia liści. Jeśli na znacznym obszarze plantacji liście wykazują liczne, podłużne „okienka”, a na każdym przejściu po polu można zauważyć larwy pokryte brunatną mazią, jest to sygnał, że populacja szkodnika zaczyna przekraczać poziom tolerancji.
Do monitorowania można użyć:
- oględzin losowo wybranych kęp roślin (np. po 10–20 roślin w kilku miejscach pola),
- określania liczebności larw na określonej powierzchni (np. rama o powierzchni 0,25 m² lub 1 m²),
- oceny uszkodzeń liści flagowych i podflagowych w fazie kłoszenia.
Lustracje powinny być wykonywane regularnie co kilka dni, zwłaszcza w okresach sprzyjających rozwojowi skrzypionki (ciepła, sucha pogoda). Opóźnienie zabiegu, gdy larwy osiągają już końcowe stadia rozwojowe, może znacząco obniżyć jego skuteczność – większość szkód została już wtedy wyrządzona, a populacja zmierza do przepoczwarczenia się w glebie.
Metody chemicznego zwalczania skrzypionki żółtawki
Ochrona chemiczna skrzypionki żółtawki opiera się przede wszystkim na stosowaniu insektycydów kontaktowych i żołądkowych, działających na larwy oraz częściowo na dorosłe chrząszcze. Należą do nich głównie środki z grupy pyretroidów, fosforoorganicznych oraz (w niektórych krajach) nowszych substancji czynnych o celowanym działaniu.
W Polsce, zgodnie z aktualnym rejestrem środków ochrony roślin, do zwalczania skrzypionek w zbożach stosuje się m.in. preparaty zawierające:
- substancje z grupy pyretroidów (np. lambda-cyhalotryn, deltametryna, cypermetryna),
- niektóre środki systemiczno–kontaktowe w mieszaninach z innymi substancjami (w zależności od aktualnej rejestracji),
- w ograniczonym zakresie środki z innych grup chemicznych, jeśli są zalecane przeciwko kompleksowi szkodników liściowych.
Największą skuteczność uzyskuje się, wykonując zabieg w momencie, gdy większość larw znajduje się w młodszych stadiach rozwojowych. Są one wtedy bardziej wrażliwe na działanie insektycydów, a jednocześnie jeszcze nie zdążyły wywołać krytycznego poziomu uszkodzeń. Środki chemiczne działają przede wszystkim na larwy żerujące na powierzchni liści; powłoka z odchodów częściowo ogranicza kontakt środka z ciałem larwy, dlatego bardzo ważne jest dokładne pokrycie roślin cieczą roboczą.
Przy planowaniu zabiegu należy uwzględnić:
- termin stosowania – najlepiej w suchy, ciepły, bezwietrzny dzień,
- dobór dawki – zgodnie z etykietą środka, uwzględniając gatunek zboża i fazę wzrostu,
- rodzaj rozpylaczy i ilość cieczy – tak, aby uzyskać dobre pokrycie wszystkich części roślin, w tym górnej strony liści,
- zachowanie okresów karencji i prewencji, szczególnie jeśli w pobliżu znajdują się pasieki lub inne uprawy wrażliwe.
Istotnym elementem nowoczesnej ochrony roślin jest **integrowana ochrona roślin**, która zakłada, że środki chemiczne stosuje się dopiero po przekroczeniu progów szkodliwości, a nie „profilaktycznie”. Zbyt częste i nieuzasadnione używanie insektycydów może prowadzić do:
- obniżenia liczebności pożytecznych owadów (np. biedronek, bzygów, pasożytniczych błonkówek),
- rozwoju odporności w populacjach szkodników na często stosowane substancje czynne,
- zanieczyszczenia środowiska glebowego i wodnego.
Przed wyborem konkretnego preparatu warto każdorazowo sprawdzić aktualną rejestrację środków w oficjalnych wykazach, gdyż lista dopuszczonych substancji, zalecanych dawek i upraw może się zmieniać. W razie wątpliwości co do doboru środka, pomocne jest skonsultowanie się z doradcą rolno-środowiskowym lub specjalistą ochrony roślin.
Zwalczanie ekologiczne i metody niechemiczne
W gospodarstwach ekologicznych, a także w uprawach przydomowych i na działkach, stosowanie insektycydów syntetycznych jest ograniczone lub w ogóle niedopuszczalne. W takich warunkach kluczowe znaczenie zyskują metody niechemiczne, które pozwalają ograniczyć liczebność skrzypionki żółtawki i zminimalizować straty.
Agrotechniczne metody ograniczania liczebności skrzypionki
Podstawowym sposobem działania jest odpowiednio prowadzona agrotechnika:
- płodozmian – unikanie częstego następstwa zbóż po sobie. Wprowadzenie do rotacji roślin takich jak rośliny strączkowe, rzepak, okopowe czy mieszanki poplonowe ogranicza możliwość kumulowania się populacji szkodnika na jednym typie roślin żywicielskich,
- uprawa pożniwna i staranne przyoranie resztek – choć skrzypionka zimuje głównie jako chrząszcz, zredukowanie ilości resztek zbożowych na powierzchni gleby, w których może się ukrywać, ogranicza jej możliwości zimowania,
- termin siewu – w niektórych regionach opóźnienie terminu siewu ozimin może spowodować, że w stadium najwrażliwszym na żerowanie larw rośliny będą już lepiej rozwinięte i silniejsze. Z kolei zbyt wczesny siew sprzyja często silniejszym nalotom szkodników w okresie wiosennym,
- dobór odmian – choć nie ma odmian zbóż całkowicie odpornych na skrzypionkę, niektóre wykazują większą tolerancję na żerowanie szkodników liściowych dzięki silniejszemu systemowi korzeniowemu, sztywniejszym źdźbłom czy lepszemu krzewieniu.
Należy przy tym pamiętać, że żadna z metod agrotechnicznych sama w sobie nie zapewni pełnej ochrony przed skrzypionką, ale ich łączne stosowanie może znacząco ograniczyć presję szkodnika.
Biologiczne i naturalne metody ochrony
Ograniczaniu liczebności skrzypionki sprzyja obecność naturalnych wrogów, takich jak:
- drapieżne chrząszcze biegaczowate (Carabidae),
- pająki polujące na roślinach i w ściółce,
- pasożytnicze błonkówki (np. z rodzaju Tetrastichus),
- biedronki, złotooki oraz inne drapieżne owady żerujące na jajach i młodych larwach.
Ważnym elementem **ekologicznej** ochrony jest stworzenie warunków sprzyjających tym organizmom. Obejmuje to:
- utrzymywanie pasów kwietnych i zróżnicowanej roślinności na miedzach,
- ograniczenie lub rezygnację ze stosowania nieselektywnych insektycydów,
- stosowanie nawożenia organicznego, które poprawia strukturę gleby i warunki życia dla drapieżnych owadów glebowych.
W uprawach ekologicznych można również korzystać z preparatów dopuszczonych do stosowania w rolnictwie ekologicznym, na bazie substancji pochodzenia naturalnego. Należą do nich niektóre insektycydy roślinne czy produkty zawierające mikroorganizmy entomopatogeniczne, choć ich skuteczność wobec skrzypionki bywa zróżnicowana i silnie uzależniona od warunków pogodowych i terminu aplikacji.
Metody mechaniczne i ręczne
W małych uprawach, ogródkach i na działkach możliwe jest ręczne ograniczanie populacji szkodnika. Obejmuje to:
- ścinanie i usuwanie silnie porażonych liści lub pędów,
- strząsanie chrząszczy z roślin do pojemników z wodą z dodatkiem środka zmniejszającego napięcie powierzchniowe,
- lokalne koszenie traw i ich usuwanie z miejsc, gdzie obserwuje się duże zagęszczenia szkodnika.
Narzędzia te są pracochłonne i stosunkowo mało efektywne na dużych areałach, ale w małej skali mogą ograniczyć presję szkodnika poniżej progu, przy którym konieczne byłoby sięganie po bardziej radykalne środki.
Inne ciekawe informacje o skrzypionce żółtawej i powiązanych gatunkach
Choć skrzypionka żółtawka jest w rolnictwie postrzegana przede wszystkim jako szkodnik, z punktu widzenia przyrodniczego należy ona do ogromnie zróżnicowanej i interesującej grupy stonkowatych. Wiele gatunków z tej rodziny to ważni konsumenci roślin zielnych w naturalnych ekosystemach, utrzymujący równowagę pomiędzy różnymi gatunkami roślin.
Ciekawą cechą larw skrzypionek jest ich strategia obronna polegająca na pokrywaniu ciała własnymi odchodami. Taka „osłona” z wydalin nie tylko zniechęca potencjalne drapieżniki zapachem i smakiem, lecz także pomaga w regulacji gospodarki wodnej larwy, chroniąc ją przed nadmiernym parowaniem wody z ciała. Uważa się, że taka forma kamuflażu może utrudniać także zauważenie larw przez niektóre ptaki, które unikają żerowania na „brudnych” ofiarach.
Z punktu widzenia systematyki i identyfikacji terenowej, skrzypionka żółtawka stanowi wyzwanie dla mniej doświadczonych obserwatorów. W terenie często trudno odróżnić ją od innych gatunków skrzypionek, zwłaszcza skrzypionki zbożowej. Różnice obejmują subtelne cechy ubarwienia, proporcje ciała i szczegóły budowy narządów gębowych czy genitaliów, co wymaga użycia lupy binokularnej lub mikroskopu. W związku z tym w opracowaniach rolniczych często traktuje się obie formy łącznie, jako kompleks szkodników liści zbóż.
W literaturze ochrony roślin opisy skrzypionki żółtawej i zbożowej bywają niekiedy mylone lub łączone, co wynika z ich podobnego trybu życia, biologii i typu uszkodzeń. Dla praktycznej ochrony ważniejszy od precyzyjnej identyfikacji gatunku jest jednak fakt stwierdzenia charakterystycznych objawów i osiągnięcia progu szkodliwości, przy którym podejmujemy decyzję o ewentualnej interwencji.
Warto również zaznaczyć, że skrzypionki mogą reagować na zmiany klimatyczne i agrotechniczne modyfikacją swojego cyklu rozwojowego. W cieplejszych rejonach Europy opisywane są sytuacje, w których szkodnik wytwarza 2 pokolenia w ciągu roku, co znacząco zwiększa jego potencjał szkodotwórczy. Wraz z postępującym ociepleniem klimatu podobne zjawiska mogą pojawić się w nowych regionach, w tym w części Polski, co będzie wymagało dostosowania terminów lustracji i ewentualnego zwalczania.
Na koniec warto odnieść się do roli edukacji i wymiany informacji między rolnikami, doradcami i naukowcami. Im lepiej rozpoznawane są objawy żerowania skrzypionki żółtawej, tym skuteczniej można wdrażać strategie ograniczające jej szkodliwość. Fotografie uszkodzeń liści, przykłady konkretnych pól, dane z doświadczeń odmianowych i technologicznych – wszystkie te elementy pozwalają lepiej zrozumieć zależności pomiędzy poziomem nawożenia, zabiegami agrotechnicznymi a intensywnością występowania szkodników liściowych. Świadome wykorzystanie tej wiedzy jest fundamentem racjonalnej, zrównoważonej ochrony zbóż przed skrzypionką żółtawką.






