Roztocza kurzu magazynowego, nazywane potocznie roztoczem kurzym, należą do jednych z najgroźniejszych, a jednocześnie najmniej dostrzegalnych szkodników zagrażających zbożom, paszom i przechowywanym surowcom roślinnym. Ich mikroskopijne rozmiary sprawiają, że długo pozostają niezauważone, podczas gdy stopniowo pogarszają jakość materiału siewnego, paszowego i spożywczego. Szkodliwość tych organizmów nie ogranicza się jedynie do strat gospodarczych – roztocza kurzu mogą wywoływać poważne reakcje alergiczne u ludzi i zwierząt, podrażnienia skóry, a nawet choroby układu oddechowego. Zrozumienie biologii roztoczy, ich wymagań środowiskowych, sposobów rozwoju oraz skutecznych metod zwalczania jest kluczowe dla każdego, kto zajmuje się magazynowaniem zbóż, wytwarzaniem pasz, prowadzeniem gospodarstwa rolnego lub obsługą magazynów żywności i surowców.
Charakterystyka roztoczy kurzu występujących w zbożach i paszach
Określenie „roztocz kurzy” odnosi się zwykle do kilku gatunków roztoczy magazynowych, m.in. Acarus siro, Tyrophagus putrescentiae oraz pokrewnych gatunków z rodziny Acaridae. Są to drobne stawonogi z gromady pajęczaków, spokrewnione z pająkami i kleszczami, choć wyglądem bardziej przypominają półprzezroczyste drobinki kurzu niż typowe owady magazynowe, takie jak wołek zbożowy. Roztocza te zasiedlają miejsca przechowywania zbóż, pasz, nasion roślin oleistych, mąk, otrąb i produktów pochodzenia roślinnego o podwyższonej wilgotności.
Wygląd i cechy morfologiczne
Roztocza magazynowe są organizmami mikroskopijnymi – ich długość ciała wynosi zwykle od 0,2 do około 0,8 mm, dlatego są ledwo dostrzegalne gołym okiem jako białawe lub kremowe punkty poruszające się po powierzchni ziarna, mąki czy paszy. Ciało jest miękkie, owalne, pozbawione wyraźnej segmentacji, często półprzezroczyste, dzięki czemu zawartość jelita może być widoczna jako ciemniejszy obszar. Typową cechą pajęczaków jest posiadanie czterech par odnóży u postaci dorosłych. U roztoczy są one stosunkowo krótkie, ale dobrze przystosowane do poruszania się w ciasnych przestrzeniach międzyziarnowych i w warstwie pyłów.
U wielu gatunków głowa nie jest wyraźnie oddzielona od reszty ciała, a aparat gębowy przystosowany jest do skrobania i rozdrabniania delikatnego materiału roślinnego, resztek organicznych oraz grzybni pleśni. Barwa ciała zwykle jest biaława, kremowa lub lekko żółtawa; przy dużej liczebności roztoczy zainfekowany materiał może wyglądać jakby był posypany drobniutkim, poruszającym się „pyłem”. Samców i samice odróżnia się głównie na podstawie detali budowy, widocznych pod mikroskopem, dlatego na poziomie praktycznym nie ma to większego znaczenia w rozpoznawaniu obecności szkodnika.
Cykl życiowy i tempo rozwoju
Roztocza przechodzą kilka stadiów rozwojowych: jajo, larwa, nimfa (często w dwóch formach) oraz osobnik dorosły. W sprzyjających warunkach cykl rozwojowy może być bardzo krótki – od około 2 do 4 tygodni, co umożliwia szybkie zwiększanie się populacji. Samice składają jaja na powierzchni ziarna, pyłów, w zakamarkach magazynów i silosów. Z jaj wylęgają się larwy o trzech parach odnóży, które po linieniu przechodzą w stadia nimfalne, aż do postaci dorosłej z czterema parami odnóży.
Szczególną cechą wielu roztoczy magazynowych jest zdolność wytwarzania stadiów przetrwalnych tzw. hypopusów. Są to formy o ograniczonej aktywności żernej, lepiej znoszące niekorzystne warunki środowiskowe, takie jak niska wilgotność czy chwilowy brak pokarmu. Hypopusy mogą przyczepiać się do ciał owadów, gryzoni lub ptaków, a nawet do opakowań i narzędzi, co ułatwia rozprzestrzenianie się szkodnika między magazynami, gospodarstwami i partiami towaru.
Warunki sprzyjające rozwojowi
Kluczowym czynnikiem dla rozwoju roztoczy jest wilgotność. Najszybciej rozmnażają się w środowisku o wysokiej wilgotności względnej powietrza (powyżej 70–75%) oraz przy podwyższonej wilgotności samego ziarna i pasz. Optymalna temperatura rozwoju większości gatunków roztoczy magazynowych waha się w granicach 20–25°C, choć mogą rozwijać się również w niższych i wyższych temperaturach, zwłaszcza gdy towarzyszy im dostateczna ilość dostępnego pokarmu i wysoka wilgotność.
Gdy temperatura spada poniżej około 10°C, a wilgotność powietrza jest niska, aktywność roztoczy wyraźnie maleje, a rozwój ulega zahamowaniu. Nie oznacza to jednak całkowitego wyginięcia populacji – część osobników może przechodzić w mniej aktywne formy przetrwalne i oczekiwać na poprawę warunków. Z tego powodu skuteczne zwalczanie roztoczy wymaga nie tylko doraźnych zabiegów, lecz przede wszystkim długofalowego utrzymywania odpowiednich parametrów przechowywania surowców.
Preferowany pokarm i zachowanie
Roztocza kurzu nie żywią się wyłącznie samym ziarnem. Bardzo chętnie konsumują drobne cząstki roślinne, otręby, mąkę, resztki pasz oraz rozwijające się w surowcu pleśnie i grzyby. To właśnie obecność mikroflory grzybowej, pojawiającej się w zawilgoconym ziarnie, często przyciąga roztocza i sprzyja ich intensywnemu rozwojowi. Niejednokrotnie stają się one elementem całego mikroekosystemu w magazynie, w którym roztocza, bakterie i grzyby współistnieją i wzajemnie wspomagają swoją ekspansję.
W miejscach silnego zasiedlenia roztocza tworzą skupiska widoczne jako szarawa, ruchliwa „warstwa” na powierzchni surowca. Towarzyszy temu charakterystyczny, zatęchły zapach, a materiał staje się lepki, zlepiony i zanieczyszczony odchodami oraz martwymi osobnikami. Zmieniają się także jego właściwości fizyczne – ziarno może zbrylać się, tracić sypkość oraz ulegać przyspieszonemu psuciu.
Szkody powodowane przez roztocze w zbożach i paszach
Obecność roztoczy w zbożach i paszach jest niekorzystna na wielu poziomach: ekonomicznym, zdrowotnym i technologicznym. Szkody obejmują nie tylko bezpośrednie obniżenie masy i jakości surowca, ale także pośrednie skutki wynikające z rozwoju pleśni, zmian składu chemicznego oraz pojawienia się substancji alergizujących i toksycznych.
Straty ilościowe i jakościowe w surowcu
Roztocza zjadają powierzchniowe warstwy ziarniaków, cząstki mąki, fragmenty łuski czy otrębów. W porównaniu z dużymi owadami magazynowymi pojedynczy osobnik roztocza pobiera niewielką ilość pokarmu, ale liczebność ich populacji może być ogromna. Przy masowym zasiedleniu miliony roztoczy są w stanie w krótkim czasie wywołać odczuwalny ubytek masy surowca. Jednocześnie zanieczyszczają go swoimi odchodami, wylinkami, martwymi ciałami i produktami przemiany materii.
Szczególnie dotkliwe są zmiany jakościowe. Ziarno i pasze porażone przez roztocza tracą atrakcyjność handlową, nie nadają się do konsumpcji, często nie spełniają także norm paszowych. Zboże przeznaczone do siewu, jeśli długo było zasiedlone przez roztocza i pleśnie, może wykazywać obniżoną zdolność kiełkowania, gorszą witalność siewek i mniejszą odporność na czynniki stresowe. W paszach dla zwierząt obniża się wartość pokarmowa, zmienia smak i zapach, co może powodować niechęć do pobierania karmy.
Rozwój pleśni i mykotoksyn
Roztocza sprzyjają rozwojowi grzybów strzępkowych i pleśni w magazynowanych surowcach. Poprzez uszkadzanie powierzchni ziarna, zwiększanie wilgotności mikrośrodowiska (oddają wodę w procesach życiowych), a także rozprowadzanie zarodników grzybów na swoim ciele, przyczyniają się do szybszego procesu pleśnienia. W sprzyjających warunkach prowadzi to do masowego rozwoju pleśni z rodzaju Aspergillus, Penicillium, Fusarium i innych, które mogą wytwarzać mykotoksyny – substancje silnie szkodliwe dla zwierząt i ludzi.
Towar magazynowany w obecności roztoczy i pleśni staje się więc nie tylko gorszy jakościowo, ale może być wręcz niebezpieczny dla zdrowia. Spożywanie lub podawanie zwierzętom pasz zanieczyszczonych mykotoksynami prowadzi do problemów z wątrobą, nerkami, układem odpornościowym, rozrodem, a w skrajnych przypadkach do zatruć ostrych i przewlekłych.
Zagrożenia zdrowotne dla ludzi i zwierząt
Roztocza kurzu magazynowego są ważnym czynnikiem wywołującym reakcje alergiczne. Dotyczy to przede wszystkim osób mających kontakt zawodowy z magazynami, mieszalniami pasz, młynami, zakładami zbożowymi, ale zagrożenie może występować także w gospodarstwach domowych, gdy przechowuje się większe ilości zanieczyszczonego ziarna lub pasz. Objawy alergii mogą obejmować nieżyt nosa, kaszel, duszności, pieczenie oczu, pokrzywkę skórną, świąd oraz nasilenie astmy. Wdychanie pyłu zawierającego fragmenty ciał roztoczy, ich odchody oraz produkty przemiany materii stanowi szczególne ryzyko dla osób wrażliwych.
U zwierząt gospodarskich spożywanie pasz zanieczyszczonych roztoczami i ich produktami może powodować spadek apetytu, gorsze wykorzystanie paszy, biegunki, stany zapalne przewodu pokarmowego, a także reakcje alergiczne objawiające się świądem, niepokojem lub problemami oddechowymi. Wysoki poziom skażenia pasz roztoczami i pleśniami wiąże się z obniżeniem parametrów produkcyjnych – spadkiem przyrostów masy ciała, mniejszą wydajnością mleczną, gorszą nieśnością czy osłabioną kondycją ogólną zwierząt.
Problemy technologiczne i przechowalnicze
Obecność roztoczy w silosach i magazynach wpływa również na właściwości technologiczne surowców. Ziarno porażone może gorzej się mielić, tworzyć grudki, a w skrajnych przypadkach zatykać podajniki i urządzenia transportowe. Pył powstający w wyniku drążenia i rozdrabniania materiału przez roztocza stanowi dodatkowe niebezpieczeństwo – w pomieszczeniach zamkniętych może sprzyjać wybuchom pyłu zbożowego, jeśli nie są zachowane odpowiednie zasady bezpieczeństwa.
W dłuższej perspektywie roztocza przyczyniają się do korozji i niszczenia elementów magazynów, ponieważ zwiększona wilgotność i obecność substancji organicznych sprzyjają powstawaniu agresywnego mikroklimatu. Dodatkowo ich występowanie utrudnia spełnianie norm sanitarno-higienicznych w zakładach przetwórczych, co może skutkować sankcjami administracyjnymi, utratą certyfikatów jakości czy ograniczeniem możliwości eksportu.
Gdzie najczęściej spotyka się roztocza kurzu magazynowego
Roztocza magazynowe zasiedlają przede wszystkim miejsca, w których przechowuje się znaczne ilości produktów roślinnych: magazyny zbożowe, silosy, spichlerze, magazyny pasz, młyny, mieszalnie pasz, magazyny nasion, zakłady przetwórstwa zbóż, a także mniejsze składy w gospodarstwach rolnych. Szczególnie narażone są pomieszczenia o słabej wentylacji, z nieszczelnymi ścianami, bez systematycznego czyszczenia i dezynsekcji.
Poza typowymi obiektami rolniczymi roztocza mogą pojawiać się również w magazynach hurtowni spożywczych, w przechowalniach suchych produktów w zakładach gastronomicznych, a nawet w domowych spiżarniach i kuchniach, jeśli przechowuje się tam mąkę, kasze, płatki, mieszanki karm dla zwierząt domowych czy ziarno dla ptaków w nieodpowiednich warunkach. W takich miejscach sygnałem ostrzegawczym jest zmiana zapachu produktów, zbrylanie się, pojawienie się „poruszającego się pyłu” i objawów alergicznych u domowników.
Metody zwalczania roztoczy w zbożach i paszach
Skuteczne zwalczanie roztoczy kurzu magazynowego wymaga podejścia kompleksowego, łączącego działania prewencyjne, techniczne, higieniczne, fizyczne, chemiczne i ekologiczne. Samo zastosowanie środka chemicznego bez poprawy warunków przechowywania surowca przynosi jedynie chwilowy efekt, a roztocza w krótkim czasie mogą powrócić. Dlatego podstawą jest zrozumienie, że zwalczanie polega nie tylko na niszczeniu szkodnika, ale przede wszystkim na stworzeniu środowiska niekorzystnego dla jego rozwoju.
Profilaktyka: prawidłowe przechowywanie zbóż i pasz
Najważniejszym elementem ochrony przed roztoczami jest utrzymywanie odpowiedniej wilgotności surowca oraz właściwych warunków w magazynie. Ziarno przeznaczone do dłuższego składowania powinno być dobrze wysuszone – w zależności od gatunku zaleca się, aby wilgotność nie przekraczała zwykle 13–14%. Pasze sypkie, mieszanki treściwe i śruty również powinny być przechowywane w stanie suchym, w zamkniętych, przewiewnych i czystych pomieszczeniach.
Kluczowe zasady profilaktyki obejmują:
- systematyczne czyszczenie magazynów z resztek ziarna, pyłów, pajęczyn i innych zanieczyszczeń, w których mogą rozwijać się roztocza i pleśnie,
- regularne wietrzenie pomieszczeń i zapewnienie sprawnej wentylacji, aby ograniczyć wilgotność względną powietrza,
- stosowanie zasady „pierwsze weszło – pierwsze wyszło” (FIFO), by nie przechowywać zbyt długo tej samej partii zboża lub paszy,
- utrzymywanie szczelności ścian, dachów i drzwi w magazynach, aby zminimalizować napływ wilgoci z zewnątrz,
- dokładne czyszczenie i dezynfekcję silosów oraz urządzeń transportowych przed przyjęciem nowej partii ziarna,
- przechowywanie surowców w zamkniętych pojemnikach lub workach, ograniczających wnikanie wilgoci i szkodników.
W gospodarstwach domowych ważne jest przechowywanie mąki, kasz, płatków, karm dla zwierząt i nasion w szczelnie zamkniętych opakowaniach, najlepiej w suchym i chłodnym miejscu. Produkty kupowane w dużych ilościach powinny być kontrolowane pod kątem zapachu, wyglądu i sypkości. Wczesne zauważenie problemu pozwala uniknąć rozprzestrzenienia roztoczy na inne towary.
Metody fizyczne: temperatura, suszenie i czyszczenie mechaniczne
Roztocza są wrażliwe na skrajne temperatury oraz niską wilgotność. W praktyce wykorzystywane są różne metody fizyczne:
- Suszenie ziarna i pasz – obniżenie wilgotności surowca poniżej poziomu umożliwiającego rozwój roztoczy jest jednym z najskuteczniejszych sposobów długotrwałego ograniczenia populacji. Proces ten należy prowadzić w sposób kontrolowany, aby nie uszkodzić ziarna przeznaczonego do siewu.
- Stosowanie niskich temperatur – w niektórych krajach klimatycznych wykorzystuje się naturalne wychładzanie silosów zimą. Temperatura poniżej kilku stopni Celsjusza hamuje rozwój roztoczy i prowadzi do stopniowego obumierania części populacji.
- Wysoka temperatura – krótkotrwałe podgrzanie surowca lub pomieszczenia do temperatury powyżej 50–60°C może zniszczyć roztocza we wszystkich stadiach rozwojowych. Metoda ta wymaga jednak specjalistycznego sprzętu i ostrożności, aby nie pogorszyć właściwości materiału.
- Czyszczenie mechaniczne – przesiewanie, odkurzanie przemysłowe, zamiatanie i usuwanie pyłów ogranicza ilość miejsc bytowania i źródeł pokarmu dla roztoczy. Regularne odkurzanie przemysłowe konstrukcji, zakamarków, belek i urządzeń jest często skuteczniejsze niż doraźna chemiczna dezynsekcja.
W warunkach domowych prostą metodą może być krótkotrwałe zamrożenie niewielkich ilości zainfekowanych produktów (w przypadku mąki, kasz czy karm), o ile pozwalają na to opakowania oraz charakter produktu. Po zastosowaniu tej metody należy jednak pamiętać, że martwe roztocza i ich pozostałości nadal znajdują się w produkcie, dlatego z punktu widzenia alergii lepszym rozwiązaniem może być całkowita utylizacja skażonego towaru.
Zwalczanie chemiczne: fumigacja i środki kontaktowe
W dużych magazynach i obiektach przemysłowych wykorzystuje się czasem specjalistyczne środki chemiczne, m.in. fumiganty, czyli gazy przenikające przez masy zbożowe i zabijające szkodniki magazynowe. Fumigacja wymaga wysokich standardów bezpieczeństwa, odpowiednich pozwoleń, nadzoru wyszkolonego personelu i zachowania okresów karencji, jest więc metodą stosowaną głównie przez profesjonalne firmy dezynsekcyjne.
W praktyce, ze względu na rosnące wymagania dotyczące bezpieczeństwa żywności i ochrony środowiska, coraz większy nacisk kładzie się na ograniczanie stosowania substancji chemicznych w magazynach zbożowych. Środki kontaktowe (np. pyły lub aerozole) powinny być dobierane bardzo ostrożnie i zgodnie z przepisami, tak aby nie zanieczyszczać ziarna przeznaczonego do spożycia czy pasz dla zwierząt. Niewłaściwe użycie insektycydów i akarycydów może prowadzić do pozostałości chemicznych w surowcu, co jest niedopuszczalne z punktu widzenia norm jakościowych.
Z tego powodu coraz częściej podkreśla się, że chemiczne zwalczanie roztoczy powinno być ostatecznością, stosowaną tylko w sytuacjach, gdy inne metody zawiodły lub gdy zachodzi konieczność szybkiego zredukowania bardzo dużej populacji szkodnika. Nawet wtedy niezbędne jest połączenie zabiegów chemicznych z działaniami profilaktycznymi.
Zwalczanie ekologiczne i metody bezpieczne dla środowiska
Rosnące zainteresowanie rolnictwem ekologicznym, bezpieczeństwem żywności oraz ochroną środowiska skłania do poszukiwania metod walki z roztoczami, które nie wymagają stosowania toksycznych substancji chemicznych. W praktyce wiele z tych rozwiązań to rozwinięcie klasycznych metod profilaktycznych i fizycznych, wzbogaconych o wykorzystanie naturalnych materiałów i substancji.
Do ekologicznych i względnie bezpiecznych metod można zaliczyć:
- utrzymywanie niskiej wilgotności i przechowywanie w chłodzie jako podstawowe narzędzia ograniczania rozwoju roztoczy,
- regularne mechaniczne czyszczenie magazynów przy użyciu odkurzaczy przemysłowych i usuwanie resztek organicznych,
- stosowanie naturalnych sorbentów wilgoci (np. worki z wapnem, żelem krzemionkowym, glinokrzemianami) w małych pomieszczeniach i pojemnikach,
- wykorzystanie niektórych substancji pochodzenia roślinnego o działaniu repelentnym (np. olejków eterycznych), przy zachowaniu ostrożności pod kątem kontaktu z żywnością,
- uszczelnianie obiektów i stosowanie barier mechanicznych uniemożliwiających łatwe przenikanie roztoczy i innych szkodników z zewnątrz.
W rolnictwie ekologicznym szczególnie duże znaczenie ma zapobieganie – odpowiednia agrotechnika, zbiory w optymalnej fazie, szybkie i skuteczne suszenie ziarna po zbiorze, a także magazyny zaprojektowane z myślą o dobrej wentylacji i łatwości czyszczenia. W takich systemach rolniczych dopuszczalne jest jedynie stosowanie metod, które nie pozostawiają szkodliwych pozostałości w surowcach, dlatego wszelkie interwencje chemiczne muszą być zgodne z odpowiednimi regulacjami i certyfikacją.
Monitoring i wczesne wykrywanie
Istotnym elementem skutecznego zwalczania roztoczy jest systematyczne monitorowanie stanu magazynów i przechowywanych surowców. Regularne pobieranie prób ziarna i pasz z różnych warstw masy magazynowej, badanie ich pod kątem obecności roztoczy (najlepiej w prostych badaniach mikroskopowych) oraz kontrola wilgotności i temperatury pozwalają wykryć problem na wczesnym etapie.
W nowocześniejszych obiektach stosuje się automatyczne systemy diagnostyczne, które rejestrują parametry powietrza, temperaturę ziarna w silosach i sygnalizują sytuacje sprzyjające rozwojowi szkodników. Im wcześniej zostanie wykryta obecność roztoczy, tym łatwiej ograniczyć ich populację przy użyciu metod niechemicznych, takich jak schładzanie, suszenie czy intensywne czyszczenie.
Reagowanie w gospodarstwie domowym i małych magazynach
W domach, małych gospodarstwach i magazynkach rolniczych praktyczne zalecenia obejmują:
- natychmiastowe usuwanie partii produktów, w których stwierdzono wyraźną obecność roztoczy lub nieprzyjemny zapach,
- dokładne umycie i wysuszenie półek oraz pojemników, w których przechowywano zainfekowane produkty,
- zastosowanie odkurzania, a następnie przetarcia powierzchni łagodnym środkiem myjącym,
- pozostawienie pustych pojemników do całkowitego wyschnięcia i ich wietrzenie,
- przeniesienie niezainfekowanych produktów do suchych, chłodnych i szczelnych opakowań,
- regularną kontrolę stanu przechowywanych zapasów, aby nie dopuszczać do długotrwałego zalegania towaru.
W pomieszczeniach mieszkalnych i gospodarczych szczególną ostrożność powinny zachować osoby cierpiące na alergie i astmę. W razie nasilenia objawów po pracy w magazynie, karmieniu zwierząt czy kontakcie z paszami warto rozważyć badania alergologiczne w kierunku uczulenia na roztocza magazynowe oraz zadbać o stosowanie masek ochronnych podczas wykonywania prac w zapylonym środowisku.
Inne interesujące informacje o roztoczach kurzu magazynowego
Roztocza magazynowe są przykładem organizmów wyjątkowo dobrze przystosowanych do życia w środowisku stworzonym przez człowieka. Ich naturalne odpowiedniki występowały zapewne w rozkładającej się materii roślinnej w przyrodzie, ale rozwój rolnictwa, magazynów, silosów i intensywnego przechowywania zbóż stworzył dla nich optymalne warunki bytowania. Z punktu widzenia ekologii można je traktować jako „czyścicieli” gromadzącej się materii organicznej, ale z punktu widzenia człowieka są uciążliwymi i niebezpiecznymi szkodnikami.
Interesująca jest także ich współzależność z innymi organizmami magazynowymi. W jednym środowisku często współistnieją roztocza, owady magazynowe (np. wołek zbożowy, trojszyk ulec), grzyby pleśniowe i bakterie. Część z tych organizmów wzajemnie ułatwia sobie rozwój: owady i roztocza uszkadzają ziarno, co przyspiesza wnikanie wilgoci i zakażenie grzybami; pleśnie z kolei wytwarzają substancje będące pożywieniem dla roztoczy, a ich grzybnia zwiększa zatrzymywanie wilgoci. W efekcie powstaje złożony mikroekosystem, który może się szybko rozrastać, jeśli nie jest kontrolowany przez człowieka.
Z punktu widzenia badań naukowych roztocza magazynowe są także cennym modelem do analizowania mechanizmów alergii, odporności i adaptacji do skrajnych warunków środowiskowych. Badania nad składem białkowym ich ciał i wydzielin pozwoliły wyodrębnić liczne alergeny, które wykorzystywane są w diagnostyce medycznej. Zrozumienie różnic między alergenami roztoczy domowych a magazynowych ma znaczenie dla lepszego dostosowania terapii u osób uczulonych.
W przyszłości można spodziewać się rozwoju nowych metod zwalczania, wykorzystujących m.in. biologiczne czynniki ograniczające liczebność roztoczy, takie jak wyspecjalizowane mikroorganizmy czy substancje naturalnie zakłócające ich cykl życiowy. Już teraz część badań koncentruje się na wykorzystaniu niektórych krzemionkowych materiałów pylastych, które mechanicznie uszkadzają powłokę ciała roztoczy, prowadząc do ich odwodnienia i śmierci, przy minimalnym ryzyku dla ludzi i zwierząt gospodarskich. Rozwój takich technologii może w przyszłości pozwolić na bardziej selektywne i przyjazne środowisku zarządzanie populacjami roztoczy w magazynach zbóż i pasz, ograniczając jednocześnie straty ekonomiczne i zagrożenia zdrowotne.







