Rasa owiec Thônes et Marthod należy do najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych ras górskich Francji. Wywodzi się z Alp Sabaudzkich, z okolic miejscowości Thônes i Marthod, od których wzięła swoją nazwę. Ceniona jest zarówno za wyjątkową odporność na trudne warunki klimatyczne, jak i za wartościowe mleko oraz mięso. Choć jej populacja nie należy do największych, odgrywa ona istotną rolę w lokalnej kulturze, tradycjach pasterskich oraz w zachowaniu bioróżnorodności na obszarach górskich. Owce tej rasy uchodzą za szczególnie urodziwe, o charakterystycznym ubarwieniu i efektownych rogach, co sprawia, że często stają się symbolem regionalnej tożsamości i elementem promocji turystyki wiejskiej.
Pochodzenie i historia rasy Thônes et Marthod
Rasa Thônes et Marthod wykształciła się na obszarze dzisiejszej Sabaudii (fr. Savoie), położonej w północno-zachodniej części Alp Francuskich. Jest to typowa rasa autochtoniczna, której rozwój przez stulecia determinowały warunki górskie: strome stoki, zmienne warunki pogodowe, ograniczona baza paszowa i konieczność długiego sezonowego wypasu. Tradycyjnie była utrzymywana przez drobnych hodowców, rodziny pasterskie oraz gospodarstwa mieszane, w których łączono chów owiec, krów oraz uprawę roślin odpornych na chłodny klimat.
Najstarsze wzmianki o lokalnych owcach z rejonu Thônes i Marthod pojawiają się w dokumentach parafialnych oraz rejestrach podatkowych już w XVIII wieku. Jednak dopiero w XIX wieku zaczęto coraz wyraźniej odróżniać tę populację od innych ras francuskich, takich jak owce z regionu Bresse czy Owernii. Lokalni hodowcy selekcjonowali sztuki najlepiej przystosowane do alpejskich warunków, zdolne do poruszania się po skalistych zboczach i efektywnego wykorzystania ubogich pastwisk wysokogórskich. Zwracano uwagę również na jakość mleka, ponieważ w regionie o długich zimach i krótkim okresie wegetacyjnym nabiał stanowił kluczowy element wyżywienia mieszkańców.
Wraz z nadejściem rewolucji rolniczej i rozwojem nowoczesnej hodowli zwierząt gospodarskich, rasa Thônes et Marthod stanęła przed ryzykiem zaniku. W drugiej połowie XIX wieku oraz na początku XX wieku pojawiła się presja wprowadzania bardziej wydajnych ras mięsnych i mlecznych, często pochodzących z nizinnych rejonów Europy. W wielu gospodarstwach lokalne owce zastępowano rasami o szybszym wzroście lub większej masie ciała. Jednak w górzystych dolinach Sabaudii tradycyjna rasa przetrwała dzięki przywiązaniu rolników do lokalnego dziedzictwa oraz praktycznym doświadczeniom pokazującym, że owce wysokogórskie radzą sobie na stromych halach znacznie lepiej niż zwierzęta nizinnego pochodzenia.
W XX wieku, zwłaszcza po II wojnie światowej, nastąpił gwałtowny spadek liczebności populacji rasy. Emigracja ludności wiejskiej do miast, spadek opłacalności tradycyjnej hodowli oraz mechanizacja rolnictwa doprowadziły do ograniczenia wypasu na wielu górskich pastwiskach. Jednocześnie intensywna produkcja mleka krowiego i rozwój serowarstwa opartego na krowach zaczęły wypierać owce mleczne. W tym kontekście Thônes et Marthod znalazła się na liście ras zagrożonych wyginięciem.
Przełom nastąpił w latach 70. i 80. XX wieku, kiedy to we Francji oraz na poziomie europejskim zaczęto dostrzegać znaczenie bioróżnorodności oraz wartości lokalnych ras. Zainicjowano programy ochrony zasobów genetycznych zwierząt gospodarskich, tworząc stowarzyszenia hodowców oraz prowadząc księgi hodowlane. Dla rasy Thônes et Marthod powołano specjalny związek hodowców, który zajął się zarówno ochroną, jak i promocją tej rasy. Dzięki jego działalności udało się zahamować spadek liczebności populacji i stopniowo odtworzyć jej pogłowie.
Obecnie rasa posiada status rasy lokalnej objętej programem ochronnym. W dokumentach francuskich instytucji rolniczych jest wymieniana jako ważny element dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego regionu alpejskiego. Historia tej rasy jest dobrym przykładem tego, jak świadoma polityka rolna, wsparcie naukowe i zaangażowanie lokalnych hodowców mogą uratować od zapomnienia zwierzęta silnie związane z krajobrazem i tradycją konkretnego regionu.
Charakterystyka morfologiczna i użytkowa
Owce rasy Thônes et Marthod należą do typu górskiego o średniej wielkości. Ich budowa ciała jest harmonijna, z dobrze umięśnionym tułowiem i stosunkowo długimi, lecz mocnymi nogami, co umożliwia im sprawne poruszanie się po nierównym terenie. Są to zwierzęta zwinne, obdarzone dobrym zmysłem równowagi, co czyni je znakomitymi użytkownikami stromych pastwisk wysokogórskich.
Najbardziej charakterystyczną cechą rasy jest ubarwienie. Głowa i kończyny są barwy czarnej lub bardzo ciemnej, podczas gdy reszta ciała pokryta jest białą lub kremową wełną. Kontrast pomiędzy ciemnymi partiami a jasnym runem tworzy efektowny, łatwo rozpoznawalny wygląd. Wełna jest względnie drobna, o średniej długości, gęsta i dobrze chroniąca przed zimnem oraz wilgocią. Dzięki temu owce te świetnie radzą sobie w warunkach typowych dla alpejskich zim, gdzie częste przymrozki i opady śniegu są normą.
Osobniki obu płci są zwykle rogate, co stanowi jedną z najbardziej rzucających się w oczy cech rasy. Rogi samców są silnie rozwinięte, skręcone spiralnie na boki i ku tyłowi, często o znacznym rozłożeniu. U samic rogi są mniejsze, delikatniejsze, lecz również wyraźnie zaznaczone. Ten element wyglądu nie tylko odgrywa rolę estetyczną, ale ma również związek z tradycją i symboliką pasterską w regionie – rogate owce i barany często pojawiają się w lokalnej ikonografii, na herbach, plakatach i materiałach promujących Sabaudię.
Owce rasy Thônes et Marthod są zaliczane przede wszystkim do typu mleczno–mięsnego, choć historycznie ich znaczenie mleczne było silniej podkreślane. Dawniej mleko owcze stanowiło ważny surowiec do produkcji serów w gospodarstwach wysokogórskich, szczególnie tam, gdzie warunki nie sprzyjały masowej hodowli bydła. Obecnie udział tej rasy w komercyjnym serowarstwie jest mniejszy niż dawniej, lecz wciąż istnieją gospodarstwa i małe serownie wykorzystujące mleko Thônes et Marthod do wyrobu lokalnych produktów nabiałowych.
Mleko tych owiec charakteryzuje się stosunkowo wysoką zawartością tłuszczu i białka, co przekłada się na dobrą wydajność serową. Dzięki temu jest chętnie używane w przetwórstwie tradycyjnym, gdzie liczy się nie tyle ilość, co jakość i smak gotowego produktu. Serowarzy podkreślają, że mleko owiec wypasanych na alpejskich halach ma unikalny aromat wynikający z bogactwa roślin, którymi żywią się zwierzęta: dzikich ziół, traw, kwiatów i krzewinek.
Pod względem mięsnym rasa Thônes et Marthod dostarcza jagnięciny o delikatnej strukturze i relatywnie niskiej zawartości tłuszczu śródmięśniowego. Mięso jest wysoko cenione przez koneserów kuchni regionalnej, zwłaszcza jeśli pochodzi z jagniąt hodowanych w systemie ekstensywnym, na naturalnych pastwiskach górskich. W takich warunkach uzyskuje się mięso o charakterystycznym, lecz łagodnym aromacie, związanym z naturalną dietą owiec.
Z punktu widzenia morfologii istotną cechą rasy jest także dobra płodność i instynkt macierzyński. Matki zwykle bezproblemowo odchowują jagnięta, co ma duże znaczenie w warunkach górskich, gdzie interwencja człowieka bywa utrudniona. Jagnięta rodzą się żywotne, szybko stają na nogi i podążają za matkami po stromych zboczach. Taka kondycja młodych jest efektem wielopokoleniowej selekcji, w której osobniki słabsze miały mniejsze szanse na przeżycie.
Środowisko występowania i rola w systemie gospodarowania
Naturalnym środowiskiem rasy Thônes et Marthod są Alpy Sabaudzkie, położone w południowo-wschodniej Francji. Rasa ta wykształciła się w specyficznych warunkach geograficznych i klimatycznych: na wysokościach od kilkuset do nawet ponad 2000 metrów n.p.m., w krajobrazie zdominowanym przez strome stoki, głębokie doliny i rozległe górskie hale. Roczne amplitudy temperatur, częste opady deszczu i śniegu, a także krótki okres wegetacyjny nie sprzyjają intensywnej uprawie roślin, natomiast sprzyjają chowie zwierząt przystosowanych do wykorzystania środowiska naturalnego.
W tradycyjnym systemie gospodarowania owce tej rasy uczestniczyły w tzw. transhumancji, czyli sezonowym przepędzaniu stad pomiędzy zimowiskami w dolinach a letnimi pastwiskami na wyższych wysokościach. Zimą zwierzęta przebywały w gospodarstwach, często w niewielkich, kamiennych oborach, dokarmiane sianem i paszami gospodarskimi. Wraz z nadejściem wiosny i poprawą pogody stada były stopniowo wprowadzane na kolejne poziomy pastwisk, aż do osiągnięcia najwyżej położonych hal, gdzie spędzały znaczną część lata. Jesienią, przed nadejściem pierwszych śniegów, schodziły z powrotem do dolin.
Ten rytm roku pasterskiego wyznaczał nie tylko organizację pracy w gospodarstwie, ale też kalendarz świąt i obrzędów lokalnych. Wiele miejscowości regionu Sabaudii zachowało do dziś tradycję uroczystych wyjść stad na hale oraz powrotów z wypasu, którym towarzyszy muzyka, stroje ludowe i targi wiejskie. Owce rasy Thônes et Marthod pełnią w tym kontekście funkcję nie tylko zwierząt gospodarskich, ale także symboli kulturowych podtrzymujących lokalną tożsamość.
Współcześnie, mimo zmian w rolnictwie, system wypasu wciąż opiera się na wykorzystaniu naturalnych pastwisk. Owce pomagają utrzymywać krajobraz otwarty, ograniczając ekspansję krzewów i lasu na dawne łąki. W ten sposób wspierają zachowanie mozaikowego ukształtowania terenu, sprzyjającego różnorodności gatunkowej roślin i zwierząt. W wielu regionach Europy brak wypasu doprowadził do zarastania hal i zaniknięcia charakterystycznych dla nich zbiorowisk roślinnych. Obecność owiec Thônes et Marthod jest więc istotnym elementem czynnej ochrony przyrody w Alpach francuskich.
Rasa ta jest również dobrze przystosowana do ekstensywnego systemu chowu, w którym minimalizuje się użycie pasz treściwych i środków chemicznych. Zwierzęta większość roku spędzają na pastwiskach, a dokarmiane są głównie paszami objętościowymi pochodzącymi z własnego gospodarstwa. Taki model produkcji wpisuje się w założenia rolnictwa ekologicznego i zrównoważonego, co sprawia, że Thônes et Marthod coraz częściej pojawia się w projektach związanych z promocją żywności wysokiej jakości, o krótkim łańcuchu dostaw oraz wyraźnym powiązaniu z konkretnym regionem.
Na uwagę zasługuje także rola, jaką owce tej rasy odgrywają w gospodarce turystycznej. Rozwój turystyki wiejskiej, agroturystyki oraz turystyki górskiej sprawił, że obecność stad wypasanych na halach stała się atrakcją dla odwiedzających. Turyści chętnie fotografują charakterystyczne czarno–białe owce, uczestniczą w pokazach dojenia, degustacjach serów i warsztatach związanych z tradycyjnym rzemiosłem pasterskim. W wielu gospodarstwach utrzymanie rasy Thônes et Marthod wspiera dodatkowe dochody z turystyki, co sprawia, że jej chów ma nie tylko wymiar ekonomiczny, ale także edukacyjny i promocyjny.
Rozprzestrzenienie geograficzne i obecna sytuacja populacji
Tradycyjnym centrum występowania owiec rasy Thônes et Marthod pozostaje region Savoie i Haute-Savoie w Alpach francuskich. To właśnie tam znajdują się główne stada hodowlane oraz najaktywniejsze stowarzyszenia zajmujące się promocją i ochroną rasy. W wielu gminach przywiązuje się dużą wagę do utrzymywania tej lokalnej populacji, traktowanej jako element dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego.
Poza Sabaudią rasa rozprzestrzeniła się w ograniczonym stopniu na inne obszary górskie Francji, w tym niektóre partie Alp Delfinackich czy Masywu Centralnego. Najczęściej jednak występuje tam w niewielkich stadach, utrzymywanych przez pasjonatów lokalnych ras bądź gospodarstwa ekologiczne. Rzadziej spotyka się ją na nizinach, gdyż jej przystosowanie do warunków górskich czyni ją szczególnie efektywną właśnie w środowisku wysokogórskim, gdzie inne rasy często radzą sobie gorzej.
W ostatnich dekadach odnotowuje się również zainteresowanie rasą ze strony zagranicznych hodowców, zwłaszcza z krajów o podobnym profilu górskim – Szwajcarii, Włoch czy Austrii. Niektóre gospodarstwa eksperymentują z wprowadzaniem Thônes et Marthod jako rasy wspierającej utrzymanie cennych przyrodniczo pastwisk. Dzięki swojej odporności oraz dobrej zdolności do poruszania się w trudnym terenie, owce te mogą być cennym narzędziem w projektach związanych z ochroną krajobrazu.
Mimo tych pozytywnych trendów rasa nadal należy do grupy populacji o stosunkowo niewielkiej liczebności, wymagających stałego monitorowania. Instytucje odpowiedzialne za ochronę zasobów genetycznych prowadzą szczegółowe rejestry hodowlane, zbierają dane o liczbie zwierząt, ich pochodzeniu oraz rozmieszczeniu. Część materiału genetycznego – nasienie tryków czy zarodki – jest również przechowywana w bankach genów, co stanowi zabezpieczenie na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń, takich jak choroby zakaźne czy katastrofy naturalne.
Aktualna sytuacja populacji jest oceniana jako stabilna, choć nadal wrażliwa na zmiany w polityce rolnej oraz na wahania opłacalności produkcji. Wsparcie finansowe w ramach programów rolno–środowiskowych, dopłaty do utrzymywania ras lokalnych czy premie za produkcję w systemie ekologicznym mają kluczowe znaczenie dla przyszłości Thônes et Marthod. Bez takich instrumentów część gospodarstw mogłaby zrezygnować z utrzymywania rasy na rzecz bardziej intensywnych systemów produkcji, co w dłuższej perspektywie mogłoby ponownie zagrozić jej przetrwaniu.
Cechy behawioralne i przystosowania do środowiska górskiego
Jedną z najciekawszych cech rasy Thônes et Marthod jest jej zachowanie w środowisku górskim. Owce te wykazują dużą samodzielność w poszukiwaniu pokarmu i umiejętność wykorzystania zróżnicowanej roślinności alpejskiej. Potrafią efektywnie wypasać się na stromych stokach, gdzie dostęp do trawy bywa ograniczony, a dominują rośliny kępkowe, zioła i krzewinki. W porównaniu z wieloma rasami nizinnego pochodzenia, Thônes et Marthod lepiej radzi sobie z poruszaniem się po nierównym terenie, co znacząco zmniejsza ryzyko urazów i kontuzji.
Owce tej rasy cechuje silny instynkt stadny oraz wyraźnie rozwinięty zmysł orientacji przestrzennej. Stada, choć swobodne, utrzymują względną zwartość, co ułatwia ich nadzorowanie przez pasterza i psy pasterskie. Jednocześnie poszczególne osobniki zapamiętują trasy dojścia do wodopojów, zagajników zapewniających cień i miejsc szczególnie bogatych w roślinność. Ta pamięć przestrzenna jest wielką zaletą w warunkach alpejskich, gdzie nagłe załamania pogody czy mgły mogą utrudniać orientację zarówno ludziom, jak i zwierzętom.
Rasa Thônes et Marthod odznacza się dużą odpornością na zmienne warunki atmosferyczne. Gęste runo zapewnia dobrą izolację termiczną zarówno zimą, jak i w chłodne, deszczowe dni lata. Owce dobrze znoszą niskie temperatury, pod warunkiem że mają dostęp do suchego legowiska i są chronione przed przeciągami. Z drugiej strony w okresach upałów szukają naturalnego cienia pod drzewami lub w pobliżu skał, wykorzystując różnorodne mikrośrodowiska obecne w krajobrazie górskim.
Pod względem temperamentu owce tej rasy są zwykle spokojne, choć nieco bardziej czujne niż niektóre rasy nizinne przyzwyczajone do bliskiego kontaktu z człowiekiem. Dobrze reagują na obecność pasterza i szybko uczą się rutyny – drogi na pastwisko, pory dojenia czy miejsca dokarmiania. Przy odpowiednim obchodzeniu się z nimi są łatwe w prowadzeniu, co jest ważne dla bezpieczeństwa zarówno ludzi, jak i zwierząt w terenie górskim.
W kontekście zagrożeń środowiskowych, takich jak drapieżniki (wilki, lisy, psy zdziczałe), rasa ta tradycyjnie była chroniona przez psy pasterskie, m.in. rasy owczarek podhalański czy lokalne francuskie psy stróżujące. Zachowanie owiec – trzymanie się w grupie, unikanie odosobnienia – wspiera skuteczność pracy psów i pasterza. Współcześnie w niektórych rejonach Alp powrót drapieżników wymusza ponowne wprowadzanie tradycyjnych metod ochrony stad, w których Thônes et Marthod, dzięki swemu stadnemu zachowaniu, dobrze się sprawdzają.
Znaczenie kulturowe, kulinarne i gospodarcze
Rasa Thônes et Marthod jest silnie zakorzeniona w kulturze regionu Sabaudii. W wielu miejscowościach można spotkać odniesienia do niej w nazwach gospodarstw, festynów, a nawet restauracji. Charakterystyczny wizerunek czarno–białej owcy z imponującymi rogami jest często wykorzystywany w materiałach promujących lokalne produkty rolne, turystykę górską oraz dziedzictwo pasterskie. Dzięki temu rasa pełni rolę swoistego ambasadora tradycyjnego, zrównoważonego rolnictwa górskiego.
W sferze kulinarnej owce Thônes et Marthod dostarczają surowca do produkcji różnorodnych specjałów regionalnych. Choć dominującą rolę w serowarstwie Sabaudii odgrywa mleko krowie, to mleko owcze jest cenione za intensywny smak i wysoką wartość odżywczą. W niewielkich, często rodzinnych serowarniach powstają sery owcze dojrzewające i miękkie, a także jogurty i inne przetwory mleczne. Wysoka zawartość składników mineralnych i witamin w mleku owczym czyni je wartościowym elementem diety, szczególnie w regionach górskich, gdzie tradycyjnie opierano się na produktach mlecznych jako głównym źródle białka zwierzęcego.
Mięso jagnięce pochodzące z tej rasy znajduje zastosowanie w kuchni lokalnej, gdzie przygotowuje się je na wiele sposobów: pieczone, duszone z warzywami, jako składnik potrawek czy dań jednogarnkowych. Często łączy się je z ziołami rosnącymi na alpejskich łąkach, takimi jak tymianek, rozmaryn czy macierzanka, co dodatkowo podkreśla związek pomiędzy paszą, krajobrazem a finalnym smakiem potrawy. W niektórych rejonach organizowane są festiwale kulinarne poświęcone jagnięcinie, podczas których promuje się właśnie mięso pozyskiwane z lokalnych ras górskich.
Gospodarcze znaczenie rasy nie ogranicza się jednak do produkcji żywności. Wełna owiec Thônes et Marthod, choć nie należy do najdrobniejszych w porównaniu z typowymi rasami wełnistymi, ma swoje zastosowanie w rzemiośle. Może być wykorzystywana do wyrobu tradycyjnych koców, pledów, odzieży roboczej czy elementów wyposażenia domów górskich, takich jak dywaniki i podkładki. W ostatnich latach, wraz z rosnącą modą na produkty naturalne i rękodzieło, odnotowuje się odrodzenie zainteresowania lokalną wełną, co daje szansę na lepsze zagospodarowanie tego surowca.
Rasa Thônes et Marthod odgrywa również pewną rolę edukacyjną. Gospodarstwa agroturystyczne, szkoły rolnicze i ośrodki edukacji ekologicznej wykorzystują obecność tych owiec, by pokazywać zwiedzającym tradycyjne metody gospodarowania, znaczenie pasterstwa dla krajobrazu oraz potrzebę ochrony lokalnych ras. Dzieci i młodzież mogą bezpośrednio obserwować zwierzęta, uczestniczyć w prostych pracach gospodarskich, uczyć się o cyklu życia stada, co przyczynia się do budowania świadomości ekologicznej i szacunku dla pracy rolników.
Wyzwania i perspektywy rozwoju hodowli
Pomimo licznych zalet i rosnącego zainteresowania lokalnymi rasami, hodowla owiec Thônes et Marthod stoi przed szeregiem wyzwań. Jednym z nich jest konkurencja ze strony intensywnych systemów produkcji, opartych na rasach charakteryzujących się szybkim przyrostem masy ciała lub bardzo wysoką wydajnością mleczną. W warunkach gospodarki rynkowej, nastawionej na maksymalizację produkcji, rasy lokalne mogą wydawać się mniej opłacalne w krótkim okresie, zwłaszcza jeśli uwzględnia się tylko surowe wskaźniki ilościowe.
Kolejnym problemem jest starzenie się populacji rolników w regionach górskich. Młode pokolenia często wybierają życie w miastach, a gospodarstwa pasterskie nie zawsze znajdują następców. Brak kontynuacji rodzinnych tradycji prowadzi do stopniowego zaniku części stad i ograniczenia puli hodowlanej. W odpowiedzi na to niektóre instytucje i organizacje pozarządowe prowadzą programy wsparcia młodych rolników, oferując szkolenia, doradztwo oraz pomoc finansową na start, pod warunkiem deklaracji utrzymywania ras lokalnych, w tym Thônes et Marthod.
W kontekście zmian klimatycznych górskie regiony stoją przed dodatkowymi wyzwaniami. Topniejące lodowce, zmiany w rozkładzie opadów, wydłużające się okresy suszy lub gwałtownych burz wpływają na stan pastwisk i dostępność paszy. Choć rasa Thônes et Marthod jest stosunkowo elastyczna i odporna, konieczne jest ciągłe monitorowanie kondycji zwierząt, jakości runi pastwiskowej oraz dostosowywanie systemu wypasu do nowych warunków. W dłuższej perspektywie może to oznaczać zmianę kalendarza wypasu, inne zarządzanie zasobami wodnymi czy wprowadzanie dodatkowych środków ochrony gleby przed erozją.
Po stronie pozytywnych perspektyw należy wymienić rosnące zainteresowanie konsumentów produktami o wyraźnym pochodzeniu regionalnym, wytwarzanymi w sposób zrównoważony. Coraz więcej osób zwraca uwagę nie tylko na smak, ale też na historię stojącą za żywnością. Produkty pochodzące od owiec rasy Thônes et Marthod – sery, jogurty, mięso, wyroby wełniane – mogą w tym kontekście pełnić rolę towarów premium, za które klienci są gotowi zapłacić wyższą cenę, doceniając ich jakość oraz wpływ na ochronę krajobrazu i tradycji.
Rozwój turystyki zrównoważonej i agroturystyki otwiera przed hodowcami kolejne możliwości dywersyfikacji dochodów. Łączenie produkcji zwierzęcej z usługami turystycznymi – noclegami, wyżywieniem, warsztatami, pokazami pracy pasterza i psów pasterskich – może znacząco zwiększyć stabilność ekonomiczną gospodarstw. W wielu projektach tego typu rasa Thônes et Marthod jest przedstawiana jako żywy symbol tradycyjnego pasterstwa alpejskiego, co ułatwia jej promocję wśród gości z innych regionów i krajów.
Ważnym kierunkiem rozwoju jest także współpraca pomiędzy hodowcami, naukowcami i instytucjami doradczymi. Badania nad zdrowotnością stada, wydajnością mleczną, jakością mięsa czy odpornością na choroby pozwalają lepiej zrozumieć potencjał rasy oraz zoptymalizować programy selekcyjne. Nowoczesne narzędzia genetyczne, takie jak analizy DNA, mogą służyć zarówno do ochrony różnorodności wewnątrz rasy, jak i do identyfikacji cech szczególnie wartościowych z punktu widzenia hodowlanego.
Ostatecznie przyszłość owiec rasy Thônes et Marthod zależy od umiejętnego połączenia tradycji z nowoczesnością. Zachowanie dawnego modelu pasterstwa, opartego na wypasie górskim i silnym związku z krajobrazem, musi iść w parze z adaptacją do wymogów współczesnego rynku i oczekiwań konsumentów. Jeżeli uda się utrzymać równowagę między tymi elementami, rasa ta ma realną szansę nie tylko przetrwać, ale wręcz stać się wzorcowym przykładem sukcesu ochrony lokalnych zasobów genetycznych w rolnictwie europejskim.








