Pryszczarek malinowy pędowy – pędy malin

Pryszczarek malinowy pędowy to niewielki, ale bardzo groźny szkodnik malin, który potrafi w krótkim czasie zniszczyć znaczną część plantacji, a w ogrodach przydomowych skutecznie zniechęcić do uprawy tego cennego krzewu. Jego obecność najczęściej zauważamy dopiero po charakterystycznych zniekształceniach i zasychaniu pędów, podczas gdy właściwe stadium szkodliwe – larwy – pozostaje ukryte wewnątrz rośliny. Zrozumienie biologii tego owada, rozpoznawanie objawów żerowania oraz wdrożenie odpowiednich metod ochrony, w tym także ekologicznych, jest kluczowe zarówno dla plantatorów towarowych, jak i dla działkowców troszczących się o zdrowe i obficie plonujące maliny.

Charakterystyka pryszczarka malinowego pędowego

Systematyka i podstawowe informacje

Pryszczarek malinowy pędowy (obowiązująca nazwa naukowa to najczęściej pryszczarek pędowy malin, z grupy Cecidomyiidae) należy do rodziny muchówek zwanych pryszczarkami. Są to drobne owady, które w większości przypadków prowadzą skryty tryb życia, a ich larwy powodują powstawanie narośli, zgrubień lub innych deformacji tkanek roślinnych. W uprawach malin pryszczarek pędowy jest jednym z kluczowych szkodników obok tak znanych zagrożeń jak **kistnik malinowiec**, **przędziorek chmielowiec** czy **szara pleśń**.

Owady dorosłe pryszczarka pojawiają się zwykle w okresie intensywnego wzrostu pędów malin. Samice składają jaja na młodych częściach roślin, a wykluwające się larwy bardzo szybko wnikają pod skórkę pędu, gdzie żerują na miękiszu i tkankach przewodzących. Właśnie ten ukryty etap rozwoju jest najtrudniejszy w zwalczaniu i sprawia, że pryszczarek potrafi przez dłuższy czas pozostawać niezauważony.

Wygląd dorosłych owadów i larw

Dorosły pryszczarek malinowy pędowy jest muchówką drobnych rozmiarów, długości zaledwie kilku milimetrów. Ciało ma delikatne, smukłe, barwy żółtobrązowej lub pomarańczowobrązowej, przez co łatwo zlewa się z tłem roślinnym. Skrzydła są wąskie, lekko przezroczyste, często z widocznym delikatnym użyłkowaniem. Oczy stosunkowo duże, ciemne, fasetkowe, typowe dla muchówek. Nogi są długie i cienkie, przystosowane do krótkich lotów i przemieszczania się po powierzchni pędów i liści.

Najbardziej szkodliwe stadium to larwy, które w zależności od wieku mogą mieć od 1 do 3–4 mm długości. Ubarwienie larw jest zwykle barwy kremowej, bladopomarańczowej lub żółtawej, z czasem może nieco ciemnieć. Ciało jest miękkie, bez wyraźnie wyróżnionych odnóży, segmentowane. Larwy żyją wewnątrz tkanek pędu, często gromadząc się w większej liczbie w jednym miejscu, co prowadzi do powstawania charakterystycznych zniekształceń.

Stadium poczwarki, również bardzo istotne dla cyklu rozwojowego, przeważnie zimuje w glebie lub w zaschniętych, pozostawionych na plantacji resztkach roślinnych. Poczwarki są zwykle brunatne, wydłużone, z wyraźnie zarysowanymi zawiązkami skrzydeł i odnóży, ale w praktyce ogrodniczej rzadko są obserwowane, ponieważ znajdują się głęboko w podłożu lub wewnątrz obumarłych pędów.

Cechy biologii i cyklu życiowego

Przebieg cyklu życiowego pryszczarka malinowego pędowego uzależniony jest od warunków środowiskowych, szczególnie od temperatury i wilgotności. W zależności od regionu i przebiegu pogody może wystąpić od jednej do kilku generacji w sezonie wegetacyjnym. W cieplejszych, długich sezonach szkodnik potrafi rozmnażać się szczególnie intensywnie, co przekłada się na narastającą presję na rośliny.

Samice składają jaja zwykle w zagięciach pędów, w pobliżu młodych przyrostów lub drobnych uszkodzeń kory, przez które larwy będą mogły łatwiej wniknąć do wnętrza. Jaja są bardzo małe, najczęściej białe lub jasnożółte, trudne do zauważenia bez lupy. Po kilku dniach wylęgają się larwy, które rozpoczynają żerowanie na tkankach. W tym okresie hamowany jest transport wody i składników pokarmowych w pędzie, co później objawia się zasychaniem lub łamliwością. Po zakończeniu żerowania larwy opuszczają roślinę (często poprzez niewielkie otworki) i przepoczwarczają się w glebie, ściółce lub w resztkach roślinnych. Z poczwarek po pewnym czasie wylatują kolejne pokolenia dorosłych muchówek.

Objawy żerowania i szkody wyrządzane przez pryszczarka

Rozpoznawanie uszkodzeń na pędach malin

Najbardziej charakterystycznym objawem obecności pryszczarka malinowego pędowego są zniekształcenia pędów oraz ich zasychanie powyżej miejsca uszkodzenia. Na młodych pędach, szczególnie tych intensywnie przyrastających, można zauważyć podłużne spękania kory, zgrubienia, lekkie wygięcia lub miejscowe przebarwienia. Niekiedy pojawiają się również niewielkie, podłużne rany, które powstały w wyniku osłabienia zewnętrznej warstwy tkanek przez żerujące larwy.

W miarę postępu uszkodzeń pędy zaczynają więdnąć, liście stają się matowe, tracą jędrność, a ich brzegi mogą się zwijać. Często obserwuje się sytuację, w której górna część pędu stopniowo zasycha, jakby została odcięta od dopływu wody. Przy silnym porażeniu pęd może się złamać w miejscu największego uszkodzenia, szczególnie przy silnym wietrze czy pod ciężarem owoców. Niekiedy objawy przypominają uszkodzenia mrozowe, co utrudnia prawidłowe rozpoznanie przyczyny problemu.

Po rozcięciu pędu wzdłuż można zobaczyć liczne drobne larwy w komorach żerowiskowych, otoczonych zbrązowiałą lub zniszczoną tkanką. To właśnie obecność larw wewnątrz pędu stanowi bezpośredni dowód aktywności pryszczarka. Podobne symptomy mogą powodować inne patogeny, np. niektóre choroby grzybowe powodujące zgniliznę podstawy pędów, dlatego diagnostyka powinna łączyć oględziny zewnętrzne z dokładniejszym badaniem wnętrza pędów.

Wpływ na plonowanie i kondycję plantacji

Uszkodzenia wywołane przez pryszczarka malinowego pędowego przekładają się bezpośrednio na spadek plonu. Zniszczone lub zasychające pędy nie są w stanie wykształcić prawidłowej liczby kwiatów i owoców, a już istniejące owoce często pozostają drobne, słabo wybarwione i gorzej wykształcone. Zahamowanie transportu asymilatów i wody w pędzie wpływa zarówno na wielkość jagód, jak i na ich jakość handlową i konsumpcyjną.

W wieloletniej perspektywie masowe występowanie pryszczarka osłabia całe krzewy malin. Z roku na rok rośliny tracą siłę wzrostu, wytwarzają mniej nowych pędów zastępczych i gorzej znoszą stresy środowiskowe, takie jak przymrozki, susza czy wysoka temperatura. Osłabione krzewy są również bardziej podatne na infekcje patogenów grzybowych, bakteryjnych i wirusowych, co dodatkowo komplikuje ochronę plantacji.

Dla plantatorów towarowych, nastawionych na uzyskanie wysokich i powtarzalnych plonów, obecność pryszczarka może być szczególnie dotkliwa. Ograniczenie liczby zdrowych pędów w łanie przekłada się na mniejszą ilość owoców, nierównomierne dojrzewanie oraz problemy z organizacją zbiorów. W skrajnych przypadkach silnego porażenia konieczna bywa nawet wymiana części nasadzeń, co generuje istotne koszty.

Ryzyko mylenia z innymi problemami

Symptomy zasychania górnych części pędów, szczególnie w młodych plantacjach, tuż po zimie, często interpretowane są jako następstwo uszkodzeń mrozowych lub efekty przesuszenia. W praktyce może to opóźniać rozpoznanie faktycznego szkodnika. Podobne objawy mogą wywołać także inne organizmy, np. niektóre **choroby kory**, **zgorzele pędów**, a także żerowanie innych szkodników gryzących czy minujących tkanki.

Dlatego przy podejrzeniu udziału pryszczarka warto przeprowadzić dokładną lustrację: przeciąć kilka charakterystycznych, podejrzanych pędów i poszukać larw wewnątrz. Najlepiej wykonać taką diagnostykę w czasie aktywnego wzrostu roślin, gdy larwy znajdują się w pędach. Rozpoznanie na tym etapie umożliwia szybsze wdrożenie odpowiednich działań ochronnych.

Występowanie pryszczarka malinowego pędowego

Rozprzestrzenienie geograficzne

Pryszczarek malinowy pędowy występuje w wielu rejonach uprawy malin w Europie, w tym w Polsce, Czechach, na Słowacji, w Niemczech czy krajach Europy Wschodniej. Jego obecność odnotowuje się zarówno na plantacjach towarowych, jak i w małych ogrodach przydomowych. Rozprzestrzenianiu sprzyja intensyfikacja upraw malin, gęste nasadzenia, brak rotacji stanowisk oraz uprawa w monokulturze przez długie lata.

Owady dorosłe są zdolne do przelotów na stosunkowo krótkie odległości, ale w sprzyjających warunkach, z licznymi sąsiadującymi plantacjami, pryszczarek może w stosunkowo krótkim czasie pojawić się na nowym obszarze. Dodatkowo do rozprzestrzeniania przyczynia się również handel materiałem szkółkarskim, szczególnie gdy sadzonki pochodzą z plantacji, na których nie prowadzono skutecznej ochrony lub nie kontrolowano obecności szkodników.

Warunki sprzyjające rozwojowi szkodnika

Pryszczarek najlepiej rozwija się w warunkach umiarkowanie ciepłych i wilgotnych. Lata o łagodnym przebiegu, z częstymi opadami i długim okresem wegetacji, sprzyjają zwiększonej liczbie generacji w sezonie. Gęste, mało przewiewne nasadzenia, zwłaszcza zaniedbane w zakresie cięcia i prześwietlania, stwarzają idealne warunki do składania jaj i rozwoju larw.

Duże znaczenie ma także sposób prowadzenia plantacji. Wysoka obsada krzewów, brak usuwania starych, zaschniętych pędów oraz pozostawianie resztek roślinnych na miejscu sprzyja zimowaniu szkodnika w formie poczwarek. Z kolei stosowanie ściółek organicznych, choć na ogół korzystne dla gleby, może w pewnych sytuacjach ułatwiać utrzymanie wilgotnego mikroklimatu w strefie przyglebowej, w której bytują poczwarki.

Rośliny żywicielskie i odmianowa podatność

Podstawową rośliną żywicielską pryszczarka malinowego pędowego są maliny (Rubus idaeus i ich liczne odmiany uprawne). W niektórych przypadkach obserwowano również uszkodzenia na jeżynach oraz mieszańcach malinowo-jeżynowych, zwłaszcza tam, gdzie rosną w bezpośrednim sąsiedztwie malin. Intensywne nasadzenia jednego gatunku sprzyjają szybszemu wzrostowi populacji szkodnika, jednak uprawa pokrewnych roślin w pobliżu może dodatkowo poszerzać jego bazę żywicielską.

W obrębie samych malin istnieją różnice w podatności odmian na uszkodzenia. Niektóre odmiany cechują się mocniejszymi, grubszymi pędami, które mogą być trudniej penetrowane przez larwy, inne z kolei mają delikatniejsze tkanki i cieńszą korę, co ułatwia żerowanie. Niemniej jednak nie ma odmian całkowicie odpornych – pryszczarek może zasiedlać większość powszechnie uprawianych typów malin, zarówno letnich, jak i powtarzających owocowanie.

Zwalczanie pryszczarka malinowego pędowego

Profilaktyka i agrotechnika

Najskuteczniejszym sposobem ograniczania szkód jest połączenie działań profilaktycznych z bezpośrednim zwalczaniem szkodnika. Podstawą jest właściwa agrotechnika, która utrudnia rozmnażanie się pryszczarka i ogranicza liczebność jego populacji.

  • Sanitarne cięcie pędów – wszystkie pędy z widocznymi objawami uszkodzeń (spękania, zasychanie, deformacje) powinny być regularnie wycinane i palone lub usuwane poza teren plantacji. Pozostawienie porażonych pędów stanowi doskonałe miejsce do rozwoju larw i przepoczwarczenia.
  • Przewiewność i odpowiednia rozstawa krzewów – zbyt gęste nasadzenia należy przerzedzać, a pędy prowadzić tak, by między rzędami zachowany był swobodny przepływ powietrza. To utrudnia składanie jaj i zmniejsza ryzyko nadmiernej wilgotności powietrza w łanie.
  • Usuwanie chwastów i zachwaszczeń – chwasty konkurują z malinami o wodę i składniki pokarmowe, a dodatkowo tworzą korzystny mikroklimat dla wielu szkodników. Utrzymanie międzyrzędzi w czystości mechanicznie lub z zastosowaniem ściółek ogranicza atrakcyjność stanowiska dla pryszczarka.
  • Rotacja stanowisk – tam, gdzie jest to możliwe, warto unikać wieloletniego prowadzenia malin na tym samym miejscu. Przerwa w uprawie, np. poprzez wysiew roślin o innym profilu fitosanitarnym (zboża, mieszanki poplonowe), zmniejsza bazę żywicielską dla szkodnika.
  • Zdrowy materiał nasadzeniowy – sadzonki malin powinny pochodzić z pewnego źródła, wolnego od szkodników i chorób. Wprowadzanie porażonych roślin na plantację znacząco przyspiesza pojawienie się problemu.

Metody chemiczne i ich ograniczenia

W ochronie malin przed pryszczarkiem malinowym pędowym można stosować wybrane środki ochrony roślin dopuszczone do stosowania w danym kraju. Najczęściej są to insektycydy działające kontaktowo lub wgłębnie, aplikowane w okresie intensywnego nalotu dorosłych muchówek oraz podczas składania jaj.

Istotnym ograniczeniem chemicznego zwalczania jest fakt, że larwy większość czasu spędzają wewnątrz pędów, gdzie są dobrze chronione przed kontaktem z substancją czynną. Dlatego kluczowe jest trafienie z terminem oprysku w okres, gdy osobniki dorosłe są aktywne i dochodzi do składania jaj. Konieczna jest systematyczna lustracja plantacji i w razie możliwości prowadzenie monitoringu nalotu muchówek (np. przy użyciu pułapek).

W praktyce rolniczej pojedynczy zabieg rzadko bywa wystarczający. Często zaleca się wykonanie serii zabiegów w odstępach kilkunastodniowych, zgodnie z etykietą środka i przy zachowaniu okresów karencji. Jednocześnie należy mieć na uwadze ochronę pożytecznych organizmów, w tym naturalnych wrogów pryszczarka, takich jak drapieżne muchówki, błonkówki-parazytoidy czy niektóre gatunki pająków. Nadużywanie insektycydów może prowadzić do ich eliminacji, co paradoksalnie sprzyja długoterminowemu nasilaniu się problemu.

Zwalczanie ekologiczne i integrowana ochrona

W ogrodach przydomowych oraz w uprawach ekologicznych kluczową rolę odgrywają metody niechemiczne, które można łączyć w ramach integrowanej ochrony. Choć trudno liczyć na całkowitą eliminację pryszczarka, to konsekwentne stosowanie kilku technik jednocześnie potrafi znacząco zmniejszyć jego populację i ograniczyć straty.

  • Regularne wycinanie i niszczenie porażonych pędów – to absolutna podstawa ekologicznej ochrony. Pędy należy usuwać na bieżąco, najlepiej od razu po zauważeniu objawów. Nie warto odkładać tej czynności do jesiennego cięcia, ponieważ larwy mają czas na zakończenie rozwoju i opuszczenie rośliny.
  • Spulchnianie i przekopywanie gleby – jesienne, a w razie potrzeby również wiosenne spulchnienie gleby w rzędach i międzyrzędziach może mechanicznie niszczyć część poczwarek lub wynosić je na powierzchnię, gdzie są bardziej narażone na niekorzystne warunki atmosferyczne oraz drapieżniki (ptaki, biegające owady).
  • Ściółkowanie z rozwagą – ściółka organiczna, np. kora czy słoma, ma liczne zalety, ale może jednocześnie zapewniać schronienie zimującym stadiów szkodnika. Stosując ściółkowanie, warto regularnie ją odświeżać i kontrolować stan pędów, a w razie silnego porażenia część ściółki usunąć lub poddać kompostowaniu w warunkach wysokiej temperatury.
  • Biopreparaty – w niektórych krajach dostępne są preparaty na bazie entomopatogenicznych grzybów lub nicieni, które mogą infekować larwy lub poczwarki szkodników glebowych. Ich skuteczność bywa zmienna, zależy od warunków środowiskowych i specyfiki stanowiska, ale w połączeniu z metodami agrotechnicznymi mogą stanowić uzupełnienie ochrony.
  • Wspieranie bioróżnorodności – obecność roślin towarzyszących, które przyciągają pożyteczne owady (np. z rodziny parazytoidów), może pomagać w naturalnym ograniczaniu populacji pryszczarka. Wysiew roślin nektarodajnych w pobliżu plantacji zwiększa szanse, że naturalni wrogowie będą się tam chętnie osiedlać.

W ekologicznej uprawie malin szczególnie istotne jest także zapobieganie nadmiernemu osłabieniu roślin. Dobra kondycja krzewów – wynikająca z prawidłowego nawożenia, właściwego nawadniania i odpowiedniego cięcia – sprawia, że rośliny lepiej znoszą ataki szkodników i szybciej się regenerują. Z kolei rośliny zaniedbane, rosnące w niekorzystnych warunkach, są łatwiejszym celem i gorzej reagują na uszkodzenia.

Monitorowanie i prognozowanie zagrożenia

Skuteczne zwalczanie pryszczarka malinowego pędowego wymaga stałego monitorowania plantacji. Regularne lustracje powinny obejmować obserwację młodych pędów, szukanie pierwszych oznak spękań, zasychania i deformacji, a także sprawdzanie wnętrza podejrzanych pędów w poszukiwaniu larw. W większych gospodarstwach można stosować pułapki świetlne lub lepowe do monitorowania nalotu dorosłych osobników.

Prognozowanie zagrożenia opiera się na znajomości lokalnych warunków pogodowych i historii występowania szkodnika na danej plantacji. Jeżeli w poprzednim sezonie odnotowano silne porażenie, istnieje duże ryzyko, że populacja przetrwała w glebie i resztkach roślinnych. Wtedy warto z wyprzedzeniem zaplanować działania ochronne, w tym cięcie sanitarne, zabiegi agrotechniczne oraz ewentualne opryski środkami dopuszczonymi do stosowania.

Inne ważne informacje i praktyczne wskazówki

Łączenie ochrony przed pryszczarkiem z ochroną przed innymi szkodnikami

Na plantacjach malin rzadko występuje tylko jeden problem. Zazwyczaj trzeba jednocześnie zmagać się z kilkoma szkodnikami i chorobami, takimi jak **kistnik malinowiec**, mszyce, przędziorki, a także choroby pędów i owoców. Dlatego warto budować strategię ochrony w sposób zintegrowany, tak aby poszczególne działania wzajemnie się uzupełniały zamiast ze sobą konkurować.

Przykładowo, cięcie sanitarne wykonywane w celu ograniczenia pryszczarka jednocześnie pomaga usuwać pędy porażone przez choroby grzybowe. Zabiegi poprawiające przewiewność łanu ograniczają nie tylko możliwości rozwoju pryszczarka, ale też zmniejszają ryzyko szarej pleśni na owocach. W ten sposób jedno działanie profilaktyczne może przynieść korzyści w walce z kilkoma zagrożeniami równocześnie.

Rola wiedzy i obserwacji w skutecznej ochronie

Pryszczarek malinowy pędowy, mimo niewielkich rozmiarów, może być bardzo wymagającym przeciwnikiem dla ogrodnika. Sukces w ograniczaniu szkód zależy w dużej mierze od tego, jak dobrze znamy jego biologię i zachowanie na plantacji. Zrozumienie, kiedy pojawiają się dorosłe muchówki, w jakich warunkach najczęściej składają jaja oraz które partie roślin są najbardziej narażone, pozwala lepiej zaplanować terminy zabiegów.

Systematyczne notowanie obserwacji – np. w prostym dzienniku uprawy – pomaga w kolejnych latach przewidzieć nasilenie występowania szkodnika. Informacje o dacie pojawienia się pierwszych objawów, o przebiegu pogody, zastosowanych metodach ochrony i ich skuteczności umożliwiają dostosowanie programu ochrony do specyfiki konkretnej plantacji.

Ekonomiczny próg szkodliwości i decyzje o zabiegach

Na profesjonalnych plantacjach ważne jest uwzględnienie tzw. ekonomicznego progu szkodliwości, czyli takiego poziomu porażenia, przy którym koszty ochrony są uzasadnione spodziewanymi stratami w plonie. Jeśli pojedyncze pędy wykazują objawy uszkodzenia, a ogólna kondycja krzewów jest dobra, intensywne chemiczne zwalczanie może nie być ekonomicznie opłacalne i lepiej skupić się na działaniach profilaktycznych i agrotechnicznych.

Dopiero przy narastającej liczbie uszkodzonych pędów, gdy wyraźnie widać spadek plonu lub zamieranie całych fragmentów krzewów, warto rozważyć zastosowanie środków bardziej inwazyjnych. Dobrze zaplanowany program ochrony powinien uwzględniać zarówno aktualne nasilenie szkodnika, jak i prognozę na kolejne lata oraz możliwości techniczne gospodarstwa.

Znaczenie poprawnej identyfikacji szkodnika

Czasem na plantacjach malin można spotkać kilka różnych gatunków pryszczarków, które atakują odmienne części roślin (np. liście, kwiaty, korzenie). Dlatego poprawne rozpoznanie, że mamy do czynienia właśnie z pryszczarkiem malinowym pędowym, jest kluczowe dla dobrania właściwych metod zwalczania. W razie wątpliwości warto zasięgnąć opinii doradcy sadowniczego, specjalisty ochrony roślin lub przesłać próbki porażonych pędów do laboratorium diagnostycznego.

Niepoprawna identyfikacja może prowadzić do stosowania środków lub zabiegów, które są mało skuteczne wobec faktycznego sprawcy szkód, co wydłuża czas trwania problemu i zwiększa straty. Z tego względu warto poświęcić czas na dokładne obejrzenie pędów i larw oraz skorzystać z dostępnych materiałów porównawczych czy atlasów szkodników.

Przyszłość ochrony malin przed pryszczarkiem

Zmiany klimatyczne, wydłużający się okres wegetacyjny i coraz częstsze lata o łagodnym przebiegu zimy sprzyjają rozwojowi wielu szkodników, w tym pryszczarka malinowego pędowego. Jednocześnie rośnie znaczenie ograniczania chemizacji rolnictwa i poszukiwania metod ochrony przyjaznych dla środowiska. W związku z tym coraz większą uwagę zwraca się na rozwój biologicznych metod zwalczania, wykorzystujących naturalnych wrogów oraz mikroorganizmy patogeniczne dla szkodników.

W przyszłości można spodziewać się lepszych systemów monitoringu, wykorzystujących pułapki feromonowe, automatyczne odczyty nalotu czy modele komputerowe prognozujące pojaw pryszczarka w oparciu o dane pogodowe. Dla plantatorów i ogrodników oznacza to możliwość podejmowania bardziej precyzyjnych decyzji o ochronie, a tym samym ograniczanie liczby zabiegów do niezbędnego minimum.

Już dziś jednak kluczem pozostaje konsekwencja w stosowaniu podstawowych zasad agrotechniki, regularne lustracje oraz umiejętne łączenie różnych metod ograniczania populacji szkodnika. Tylko takie podejście daje szansę na utrzymanie malin w dobrej kondycji i uzyskanie wysokich, zdrowych plonów mimo presji pryszczarka malinowego pędowego.

Powiązane artykuły

Szrotówek kasztanowiaczek – kasztanowce

Szrotówek kasztanowiaczek to jeden z najbardziej uciążliwych szkodników drzew ozdobnych w Europie. Niewielki motyl potrafi w krótkim czasie doprowadzić do silnego osłabienia kasztanowców, szczególnie popularnego w Polsce kasztanowca białego. Jego…

Szrotówek wierzbowiaczek – wierzby

Szrotówek wierzbowiaczek to niepozorny motyl, którego gąsienice potrafią wyrządzić znaczące szkody na różnych gatunkach wierzb. Choć jest dużo mniej znany niż jego „kuzyn” – szrotówek kasztanowcowiaczek – w sprzyjających warunkach…