Opuchlak rudonóg – rośliny szklarniowe

Opuchlak rudonóg to jeden z najgroźniejszych szkodników roślin szklarniowych, który potrafi w krótkim czasie zniszczyć całe kolekcje roślin ozdobnych i użytkowych. Zarówno dorosłe chrząszcze, jak i larwy żerują na rozmaitych gatunkach, osłabiając je, hamując wzrost, a często doprowadzając do całkowitego zamierania. Zrozumienie biologii tego gatunku, jego wymagań środowiskowych oraz sposobów zwalczania – chemicznych i ekologicznych – jest kluczowe dla skutecznej ochrony roślin w szklarniach, tunelach foliowych i uprawach doniczkowych.

Charakterystyka gatunku i wygląd opuchlaka rudonoga

Opuchlak rudonóg (z grupy ryjkowcowatych, rodzina Curculionidae) jest chrząszczem o stosunkowo niepozornym wyglądzie, ale bardzo groźnej aktywności żernej. W uprawach szklarniowych jego obecność często bywa rozpoznana dopiero po widocznych uszkodzeniach roślin, gdy szkodnik jest już dobrze zadomowiony.

Wygląd dorosłego chrząszcza

Dorosłe osobniki opuchlaka są zazwyczaj długości od 6 do 10 mm. Ciało jest masywne, lekko owalne, ciemne – od brunatnego po czarnobrunatne – często z delikatnym, nieco matowym połyskiem. Charakterystyczną cechą są nogi: barwy od ceglastoczerwonej do brunatnoczerwonej, co tłumaczy nazwę „rudonóg”. Głowa zakończona jest typowym dla ryjkowców ryjkiem, na którego końcu znajdują się aparaty gębowe gryzące, przystosowane do nadgryzania liści i pędów.

Na pokrywach skrzydłowych można zauważyć delikatne rowkowanie lub punktowanie, czasem słabo widoczne pasy lub łatki o nieco jaśniejszym zabarwieniu. Skrzydła błoniaste są zredukowane lub niewykształcone – owad nie lata, porusza się wyłącznie pieszo. To istotne z punktu widzenia zwalczania, ponieważ rozprzestrzenia się głównie poprzez przemieszczanie z podłożem, roślinami lub wraz z materiałem szkółkarskim.

Larwy i jaja – fazy najgroźniejsze dla roślin

Larwa opuchlaka jest stadium, które wyrządza największe szkody korzeniom. Ma ciało łukowato wygięte, beznogie, o barwie kremowobiałej z dobrze widoczną, ciemniejszą głową. W pełni wyrośnięta larwa osiąga zwykle około 10–12 mm długości. Bytuje w strefie korzeniowej, wewnątrz substratu torfowego lub ziemi, gdzie jest bardzo trudna do zauważenia bez dokładnego przesiewania podłoża.

Jaja są drobne, eliptyczne, najpierw jasne, później nieco ciemniejące. Samice składają je w podłożu, w sąsiedztwie szyjki korzeniowej, w szczelinach ziemi, przy bryle korzeniowej lub pod resztkami organicznymi. Warunki szklarniowe – wysoka wilgotność, stabilna temperatura i bogate w próchnicę podłoże – sprzyjają zarazem przeżywalności jaj, jak i dynamicznemu rozwojowi larw.

Najważniejsze cechy biologii szkodnika

Cykl życiowy opuchlaka rudonoga może się różnić w zależności od temperatury i długości sezonu wegetacyjnego. W warunkach naturalnych najczęściej rozwija jedno pokolenie w roku, natomiast w ogrzewanych szklarniach i tunelach możliwe jest przyspieszenie rozwoju, wydłużenie okresu aktywności i pojawianie się nakładających się stadiów rozwojowych.

  • Owady dorosłe pojawiają się wiosną lub są obecne przez cały rok w ogrzewanych obiektach.
  • Samice żyją do kilku miesięcy, składając stopniowo liczne partie jaj.
  • Larwy rozwijają się w podłożu, przechodząc kilka stadiów larwalnych, po czym przepoczwarczają się również w glebie.
  • Zimowanie może odbywać się zarówno w postaci larw, jak i chrząszczy – szczególnie w nieogrzej­wanych szklarniach i inspektach.

Ta elastyczność biologiczna, wysoka przeżywalność w podłożu oraz ukryty tryb życia larw sprawiają, że opuchlak rudonóg stanowi długotrwałe i trudne do wyeliminowania ognisko zagrożenia dla roślin szklarniowych.

Szkody wyrządzane przez opuchlaka rudonoga

Opuchlak rudonóg jest polifagiem – żeruje na wielu gatunkach roślin ozdobnych i użytkowych. W szklarniach i tunelach atakuje przede wszystkim rośliny doniczkowe, ukorzeniane sadzonki, rośliny rabatowe oraz niektóre warzywa i rośliny jagodowe. Szczególnie wrażliwe są młode rośliny o delikatnym systemie korzeniowym.

Rośliny najczęściej atakowane

W uprawach szklarniowych i pod osłonami opuchlak może żerować m.in. na:

  • roślinach ozdobnych: pelargoniach, fuksjach, chryzantemach, begoniach, poinsecjach, różach miniaturowych, hortensjach, rododendronach uprawianych w pojemnikach, bluszczach, roślinach balkonowych, storczykach (zwłaszcza w podłożach torfowych i mieszankach z korą),
  • roślinach zielonych: fikusach, draceniach, difenbachiach, różnych gatunkach doniczkowych o miękkich liściach,
  • roślinach jagodowych i zielarskich w tunelach: truskawce, poziomce, malinach, mięcie, bazylii, roślinach przyprawowych w doniczkach,
  • młodych sadzonkach roślin iglastych i liściastych, ukorzenianych pod osłonami.

Lista roślin żywicielskich jest znacznie dłuższa; w praktyce opuchlak wykorzystuje większość gatunków uprawianych w przepuszczalnych, żyznych, bogatych w materię organiczną podłożach, w tym wiele kwiatów doniczkowych przeznaczonych na sprzedaż.

Szkody powodowane przez larwy

Larwy żerują na korzeniach, szyjce korzeniowej i dolnych częściach pędów. W wyniku ich działalności dochodzi do:

  • uszkodzenia korzeni – odgryzanie włośników, cienkich i średnich korzeni, częściowo także zgryzanie tkanek w strefie przykorzeniowej,
  • zanikania zdolności pobierania wody i składników pokarmowych – roślina stopniowo więdnie, mimo odpowiedniej wilgotności podłoża,
  • łamliwości pędów przy nasadzie – uszkodzona szyjka korzeniowa jest mechanicznie osłabiona, rośliny przewracają się lub łatwo wyłamują.

Po kilku tygodniach intensywnego żerowania larw dochodzi do wyraźnego zahamowania wzrostu, bladego wybarwienia liści, ich żółknięcia i przedwczesnego opadania. Przy silnym porażeniu całe rośliny masowo zamierają. W szkółkach i szklarniach handlowych straty ekonomiczne mogą być bardzo dotkliwe, ponieważ często giną całe partie roślin przygotowanych do sprzedaży.

Szkody powodowane przez dorosłe chrząszcze

Dorosłe opuchlaki żerują głównie nocą. W ciągu dnia kryją się w zakamarkach konstrukcji szklarni, w szczelinach donic, pod paletami, w resztkach roślinnych, pod stolikami uprawowymi. Nocą wychodzą na żer i charakterystycznie wygryzają w liściach:

  • półokrągłe lub nieregularne wżery na brzegach blaszki liściowej,
  • drobne ubytki w tkankach młodych pędów,
  • uszkodzenia ogonków liściowych oraz dolnych części pędów zielnych.

Choć same ubytki liściowe rzadko prowadzą bezpośrednio do śmierci rośliny, to mają znaczenie estetyczne (co jest szczególnie ważne w przypadku roślin ozdobnych i towaru przeznaczonego na sprzedaż) oraz osłabiają całą roślinę, czyniąc ją bardziej wrażliwą na choroby grzybowe i bakteryjne. Ponadto, im więcej dorosłych chrząszczy w obiekcie, tym więcej jaj trafia do podłoża, co prowadzi do gwałtownego wzrostu populacji larw.

Objawy pozwalające rozpoznać obecność szkodnika

Typowe symptomy wskazujące na możliwość występowania opuchlaka rudonoga w uprawie szklarniowej to:

  • stopniowe więdnięcie i zamieranie pojedynczych roślin lub całych rzędów, mimo prawidłowego nawadniania,
  • zahamowanie wzrostu, skarłowacenie, blade lub żółknące liście,
  • luźno trzymająca się bryła korzeniowa w doniczce, z widocznymi uszkodzeniami korzeni,
  • charakterystyczne „wygryzienia” na brzegach liści – półksiężycowate lub nieregularne fragmenty brakującej tkanki,
  • obecność drobnych chrząszczy o ciemnym ciele i rudawych nogach na konstrukcji szklarni, na brzegach donic lub pod paletami, zauważalna głównie nocą przy użyciu latarki.

Ważnym elementem diagnostycznym jest też sprawdzenie podłoża: przesiewanie ziemi z podejrzanych doniczek lub pojemników często ujawnia liczne larwy, co potwierdza obecność i zaawansowanie problemu.

Warunki sprzyjające występowaniu i rozmieszczenie opuchlaka rudonoga

Opuchlak rudonóg preferuje środowiska wilgotne, umiarkowanie ciepłe i bogate w materię organiczną – dokładnie takie, jakie panują w większości nowoczesnych szklarni i tuneli foliowych. Dlatego uprawy pod osłonami są szczególnie narażone na jego inwazje.

Gdzie najczęściej spotyka się szkodnika

W praktyce ogrodniczej opuchlak jest spotykany:

  • w nowoczesnych szklarniach profesjonalnych – gdzie uprawiane są rośliny ozdobne, kwiaty doniczkowe, materiał szkółkarski, sadzonki pędowe i wierzchołkowe,
  • w domowych szklarniach i ogrodach zimowych – atakując kolekcje roślin doniczkowych, egzoty, rośliny owocujące w pojemnikach,
  • w tunelach foliowych – szczególnie tam, gdzie rośliny rosną w pojemnikach ustawionych na podłożu ziemnym lub gdzie jest dużo resztek organicznych,
  • w uprawach pojemnikowych i kontenerowych – w szkółkach, na stołach produkcyjnych, w magazynach roślin.

Wiele ognisk szkodnika przenosi się z jednej szklarni do drugiej wraz z zainfekowanymi roślinami. Wystarczy kilka roślin ze skrytymi w bryle korzeniowej larwami, aby w krótkim czasie doszło do zasiedlenia całego obiektu.

Czynniki zwiększające ryzyko masowego pojawu

Do gwałtownego wzrostu populacji opuchlaka przyczyniają się:

  • wysoka wilgotność podłoża – sprzyja przeżywalności jaj i larw,
  • stosowanie bogatych w próchnicę substratów torfowych, kompostowych i mieszanych,
  • brak rotacji upraw i rzadkie przesadzanie roślin, co pozwala larwom rozwijać się w tym samym podłożu przez wiele miesięcy,
  • ograniczone lub nieprawidłowe odkażanie donic, pojemników i narzędzi,
  • przepełnione szklarnie, gdzie rośliny ustawione są bardzo gęsto, a przestrzeń między nimi jest słabo dostępna do kontroli i sprzątania,
  • brak systematycznego monitoringu obecności dorosłych chrząszczy.

W sprzyjających warunkach rozwój jednego pokolenia może się skrócić, a całkowite wyeliminowanie szkodnika bez wprowadzenia kompleksowej strategii ochrony bywa praktycznie niemożliwe.

Metody zwalczania opuchlaka rudonoga

Skuteczna walka z opuchlakiem rudonogim wymaga połączenia różnych metod – od profilaktyki i dobrych praktyk higienicznych, przez metody biologiczne, aż po zastosowanie odpowiednio dobranych preparatów chemicznych. Kluczowe jest nastawienie na zintegrowaną ochronę roślin, aby uniknąć nadmiernego stosowania środków chemicznych, a jednocześnie nie dopuścić do narastania szkód.

Podstawowe zasady profilaktyki

Profilaktyka ma szczególne znaczenie, ponieważ raz zadomowiony w szklarni opuchlak jest bardzo trudny do całkowitego wyeliminowania. Najważniejsze działania zapobiegawcze obejmują:

  • staranny wybór materiału wyjściowego – roślin i sadzonek wolnych od objawów porażenia,
  • odkażanie lub wymianę podłoża wrażliwych kolekcji, zwłaszcza po zaobserwowaniu szkodnika,
  • dokładne mycie i dezynfekcję donic, kuwet, palet, stołów uprawowych,
  • regularne usuwanie resztek roślinnych, chwastów i luźnego, starego podłoża spod stołów i z narożników szklarni,
  • dobre wietrzenie obiektu, aby ograniczać nadmierną wilgotność,
  • systematyczny monitoring liści i podłoża – przegląd roślin pod kątem charakterystycznych uszkodzeń i obecności chrząszczy.

Warto wprowadzić rutynę okresowego przesiewania podłoża z roślin, które wykazują objawy więdnięcia lub zahamowania wzrostu. Pozwala to szybko zlokalizować źródło problemu, zanim szkodnik opanuje całą uprawę.

Zwalczanie mechaniczne i fizyczne

Choć metody mechaniczne rzadko są wystarczające w dużych szklarniach, stanowią cenny element wspomagający ochronę:

  • ręczny zbiór dorosłych chrząszczy – wieczorem i w nocy, z użyciem latarki, szczególnie w małych kolekcjach i w szklarniach amatorskich,
  • wykładanie deseczek, kawałków tektury falistej lub płyt styropianowych na powierzchni podłoża i między donicami – owady chętnie kryją się pod takimi osłonami, skąd można je łatwiej zebrać,
  • pułapki z przynętą – np. kawałki świeżych roślin lub skórki owoców umieszczone w pobliżu kolekcji roślinnej, pod którymi dorosłe osobniki się gromadzą.

Metody te nie usuwają larw z podłoża, ale mogą wyraźnie ograniczyć liczbę samic składających jaja, a tym samym powstrzymać dalsze narastanie populacji.

Zwalczanie chemiczne – ogólne zasady

W profesjonalnych szklarniach stosuje się selektywne środki owadobójcze przeznaczone do zwalczania opuchlaków lub szerzej – szkodników glebowych i gryzących na roślinach ozdobnych. Zwykle preparaty te mogą być:

  • stosowane doglebowo (podlewanie lub podlewanie łączne z nawożeniem), aby zwalczać larwy w strefie korzeniowej,
  • używane do oprysków nadziemnych części roślin i konstrukcji szklarni, aby ograniczać liczebność dorosłych chrząszczy.

Przy doborze środka konieczne jest:

  • sprawdzenie aktualnych rejestrów środków ochrony roślin dopuszczonych do stosowania na roślinach szklarniowych danego typu,
  • dokładne przestrzeganie etykiety – dawek, terminów, okresów karencji i prewencji,
  • unikanie rutynowego, wielokrotnego stosowania tego samego preparatu, aby ograniczyć ryzyko powstawania odporności u szkodnika.

Warto pamiętać, że zwalczanie chemiczne jest trudniejsze w przypadku larw, ponieważ preparat musi dotrzeć w głąb podłoża, a także nie może negatywnie wpływać na same rośliny i ewentualne pożyteczne organizmy żyjące w substracie. Z tego względu coraz częściej priorytetem staje się zwalczanie biologiczne, którego skuteczność bywa porównywalna lub wyższa, a wpływ na środowisko zdecydowanie korzystniejszy.

Ekologiczne i biologiczne metody zwalczania

W nowoczesnej ochronie roślin szklarniowych coraz większe znaczenie mają metody, które pozwalają ograniczyć populację szkodnika bez stosowania klasycznych insektycydów. W przypadku opuchlaka rudonoga dostępny jest cały wachlarz rozwiązań biologicznych i ekologicznych, możliwych do stosowania zarówno w uprawach towarowych, jak i amatorskich.

Pożyteczne nicienie owadobójcze

Jedną z najskuteczniejszych metod biologicznych są preparaty zawierające pożyteczne nicienie entomopatogeniczne, takie jak Steinernema lub Heterorhabditis. Nicienie te wydawane są w formie proszku lub zawiesiny, którą miesza się z wodą i aplikuje poprzez podlewanie roślin, nawadnianie kroplowe lub oprysk podłoża.

Mechanizm działania nicieni polega na tym, że aktywnie penetrują one podłoże, odnajdują larwy opuchlaka i wnikają do ich organizmu przez naturalne otwory lub cienkie fragmenty oskórka. Wewnątrz larwy nicienie wprowadzają symbiotyczne bakterie, które powodują śmierć żywiciela w ciągu kilkudziesięciu godzin. Następnie w martwych larwach rozwija się kolejne pokolenie nicieni, które opuszcza ciało gospodarza i szuka nowych ofiar.

Skuteczność tej metody zależy od spełnienia kilku warunków:

  • temperatury podłoża – zazwyczaj optymalna jest w granicach 12–25°C (dokładne wartości określa producent),
  • wilgotności – podłoże po aplikacji powinno być stale lekko wilgotne, aby nicienie mogły się przemieszczać,
  • braku stosowania środków chemicznych, które byłyby toksyczne dla nicieni w okresie ich aktywności.

Pożyteczne nicienie są bezpieczne dla ludzi, zwierząt domowych i roślin, a także można je łączyć z innymi metodami biologicznymi. Stanowią jedną z najbardziej zaawansowanych i jednocześnie przyjaznych środowisku broni przeciwko larwom opuchlaka.

Grzyby entomopatogeniczne

Kolejną grupę biologicznych sprzymierzeńców stanowią grzyby atakujące owady, m.in. gatunki z rodzaju Beauveria czy Metarhizium. Są one dostępne w niektórych preparatach do ochrony roślin uprawnych oraz w formie produktów przeznaczonych dla profesjonalnych szklarni.

Grzybnia rozwija się na powierzchni ciała larw i dorosłych owadów, a następnie przerasta ich tkanki, prowadząc do śmierci szkodnika. Aby metoda była skuteczna, wymagane są odpowiednie warunki wilgotności i temperatury, a także brak substancji ograniczających rozwój grzybni w podłożu. Zaletą grzybów entomopatogenicznych jest zdolność do pewnego stopnia utrzymywania się w środowisku, co pozwala na długotrwałe ograniczanie populacji szkodnika.

Metody roślinne i domowe

W uprawach amatorskich, gdzie nie zawsze jest dostęp do profesjonalnych preparatów biologicznych, można sięgnąć po proste metody roślinne i domowe, które nie rozwiązują problemu całkowicie, ale potrafią go osłabić:

  • napary i wyciągi z roślin o działaniu odstraszającym lub częściowo toksycznym (np. wrotycz, czosnek, krwawnik) stosowane jako podlewanie lub delikatny oprysk podłoża,
  • mieszanki podłoża z dodatkiem piasku lub drobnego żwiru – utrudniają poruszanie się larw i składanie jaj,
  • zastawianie naturalnych pułapek dla dorosłych chrząszczy (wilgotne tekturki, kory, kawałki warzyw) i ich systematyczny zbiór.

Metody te warto łączyć z dbałością o higienę uprawy, usuwanie porażonych roślin oraz z wykorzystaniem nicieni owadobójczych, jeśli są dostępne w sprzedaży detalicznej.

Higiena i zarządzanie podłożem jako element ekologicznej ochrony

Ekologiczne podejście do ochrony przed opuchlakiem obejmuje również świadome gospodarowanie podłożem:

  • regularne jego odnawianie i wymianę w najwrażliwszych kolekcjach,
  • kompostowanie zużytego podłoża w sposób ograniczający przeżycie szkodnika (odpowiednia temperatura pryzmy, przekładanie warstw),
  • częstsze przesadzanie roślin narażonych na atak, połączone z dokładnym oglądem i płukaniem systemu korzeniowego,
  • stosowanie mieszanek substratów mniej sprzyjających stałemu utrzymywaniu się wysokiej wilgotności – np. z dodatkiem materiałów strukturotwórczych, takich jak keramzyt czy perlit.

Tego typu praktyki nie tylko utrudniają rozwój opuchlaka, ale również poprawiają ogólną kondycję roślin, czyniąc je mniej podatnymi na szkody.

Inne istotne informacje i praktyczne wskazówki

Opuchlak rudonóg, podobnie jak inne gatunki opuchlaków, wykazuje pewne cechy biologiczne i behawioralne, które można wykorzystać przy planowaniu ochrony upraw.

Aktywność dobowa i sezonowa

Dorosłe chrząszcze są najbardziej aktywne nocą, co ma konsekwencje praktyczne. Monitorowanie i ręczny zbiór dorosłych osobników jest zdecydowanie skuteczniejszy po zmroku, przy użyciu latarki lub oświetlenia punktowego. W dzień owady kryją się w najciemniejszych zakamarkach – warto więc kontrolować nie tylko rośliny, ale także konstrukcję szklarni, spody donic i przestrzenie pod stolikami.

W nieogrzewanych szklarniach aktywność dorosłych osobników wzrasta wiosną, a szczyt pojawu może przypadać na późną wiosnę i lato. W ogrzewanych obiektach sezon żerowania jest znacznie dłuższy, czasami całoroczny, co stwarza konieczność stałego monitoringu i regularnych zabiegów biologicznych.

Znaczenie monitoringu i progów szkodliwości

Wprowadzenie systematycznego monitoringu jest jednym z filarów skutecznej ochrony. Obejmuje on:

  • regularne oględziny roślin – zwłaszcza brzegów liści i szyjek korzeniowych,
  • sprawdzanie obecności dorosłych chrząszczy na roślinach, donicach, stołach,
  • przesiewanie próbek podłoża z losowo wybranych donic w poszukiwaniu larw,
  • notowanie liczebności szkodnika w kolejnych tygodniach, aby ocenić trend populacyjny.

W profesjonalnych szklarniach przyjmuje się niekiedy własne progi szkodliwości – to znaczy liczbę chrząszczy lub larw przypadającą na określoną liczbę roślin, po której przekroczeniu wdraża się intensywniejsze zabiegi zwalczające (np. kolejną aplikację nicieni lub selektywnych insektycydów). Dzięki temu unika się zarówno nadmiernego stosowania preparatów, jak i opóźnień w działaniu.

Łączenie metod w zintegrowanej ochronie

Najlepsze efekty daje nakładanie się różnych metod ochrony – mechanicznych, biologicznych, chemicznych i organizacyjnych. Przykładowy program zintegrowanej ochrony może wyglądać następująco:

  • przy wprowadzaniu nowych partii roślin – kontrola bryły korzeniowej i ewentualna kwarantanna,
  • na początku sezonu – profilaktyczna aplikacja nicieni entomopatogenicznych w uprawach wysokiego ryzyka,
  • w trakcie sezonu – monitorowanie liczebności, stosowanie pułapek i ręcznego zbioru dorosłych chrząszczy,
  • w razie stwierdzenia wzrostu populacji – powtórzenie zabiegów biologicznych lub sięgnięcie po selektywne preparaty chemiczne o możliwie niskiej toksyczności dla organizmów pożytecznych,
  • po zakończeniu cyklu produkcyjnego danej partii – usunięcie i odpowiednie zagospodarowanie podłoża, dezynfekcja donic, stołów, skrzynek.

Wprowadzenie takiego systemu wymaga pewnej dyscypliny organizacyjnej, ale znacząco zmniejsza ryzyko utraty całych kolekcji roślin i ogranicza konieczność stosowania intensywnych chemicznych oprysków.

Rola edukacji i współpracy

Opuchlak rudonóg jest szkodnikiem, który łatwo przenosi się między obiektami, dlatego bardzo duże znaczenie ma wymiana informacji między ogrodnikami, producentami roślin, sklepami ogrodniczymi i inspektoratami nadzoru. Ważne jest:

  • uczestnictwo w szkoleniach dotyczących nowych metod biologicznych,
  • śledzenie aktualnych zaleceń ochrony roślin i rejestrów środków dopuszczonych do stosowania,
  • wspólne opracowywanie strategii ograniczania rozprzestrzeniania się szkodnika – np. poprzez standardy higieny i kontroli materiału roślinnego.

Świadomi zagrożenia producenci i hobbyści mogą znacząco ograniczyć szkody powodowane przez opuchlaka, stosując konsekwentnie zasady profilaktyki i zintegrowanej ochrony.

Perspektywy nowych rozwiązań

Wraz z rozwojem biologii molekularnej i ekologii szkodników rozwijają się nowe pomysły na łagodniejsze dla środowiska metody ograniczania opuchlaka. Naukowcy badają m.in. wykorzystanie substancji półchemicznych (feromonów, kairomonów) do zwabiania chrząszczy do pułapek, ulepszone formulacje nicieni i grzybów entomopatogenicznych, a także możliwość wykorzystania roślin pułapkowych i mieszanek uprawnych utrudniających rozwój szkodnika.

Choć wiele z tych rozwiązań jest jeszcze na etapie badań lub wczesnych wdrożeń, kierunek rozwoju jest jasny: celem jest stworzenie takich technologii, które pozwolą chronić rośliny ozdobne i użytkowe przy jednoczesnym minimalizowaniu wpływu na środowisko, organizmy pożyteczne i zdrowie człowieka. W obliczu rosnących wymagań rynku oraz zaostrzających się przepisów dotyczących ochrony pestycydowej, znaczenie ekologicznych i integrowanych metod walki z opuchlakiem rudonogim będzie wciąż rosło.

Powiązane artykuły

Szrotówek lucernowiaczek – lucerna

Szrotówek lucernowiaczek to jeden z istotniejszych szkodników roślin motylkowych, a szczególnie lucerny. Jego pojawienie się na plantacji może prowadzić do znacznych spadków plonu zielonki i nasion, pogorszenia jakości paszy oraz…

Szrotówek kasztanowiaczek – kasztanowce

Szrotówek kasztanowiaczek to jeden z najbardziej uciążliwych szkodników drzew ozdobnych w Europie. Niewielki motyl potrafi w krótkim czasie doprowadzić do silnego osłabienia kasztanowców, szczególnie popularnego w Polsce kasztanowca białego. Jego…