Optymalny termin siewu rzepaku ozimego w różnych rejonach Polski

Optymalny termin siewu rzepaku ozimego to jeden z kluczowych elementów powodzenia całej uprawy. Nawet najlepsza odmiana, wysoki poziom nawożenia i skuteczna ochrona chemiczna nie zrekompensują błędu w terminie siewu. Różnice klimatyczne między regionami Polski, zmieniające się warunki pogodowe oraz postęp hodowlany sprawiają, że decyzja o dacie siewu wymaga dziś coraz większej uwagi. Poniższy artykuł porządkuje zalecenia terminowe w poszczególnych częściach kraju, omawia konsekwencje zbyt wczesnego i zbyt późnego siewu, a także podaje praktyczne wskazówki dotyczące technologii uprawy rzepaku ozimego.

Znaczenie terminu siewu rzepaku ozimego

Rzepak ozimy należy do roślin, które bardzo silnie reagują na warunki panujące jesienią. To, co dzieje się na polu od momentu siewu do wejścia roślin w stan spoczynku zimowego, w dużej mierze decyduje o plonie. Optymalny termin siewu to taki, który pozwala roślinom na wytworzenie do zimy odpowiedniej rozety liściowej, mocnego *systemu korzeniowego* oraz stożka wzrostu osadzonego nisko nad powierzchnią gleby.

Przyjmuje się, że dobry rzepak przed zimą powinien osiągnąć fazę 8–10 liści właściwych, szyjka korzeniowa powinna mieć grubość zbliżoną do średnicy ołówka, a korzeń palowy sięgać 20–30 cm w głąb profilu glebowego. Taki stan rozwoju jest możliwy jedynie wtedy, gdy termin siewu zostanie dostosowany do lokalnych warunków termicznych i wilgotnościowych.

W praktyce rolniczej skutki wyboru niewłaściwej daty siewu są bardzo wyraźne:

  • zbyt wczesny siew – nadmierny rozwój biomasy, rozciąganie szyjki korzeniowej, większe ryzyko wymarzania i wylegania, wyższa presja chorób jesiennych;
  • zbyt późny siew – słabo rozwinięta rozeta, płytki system korzeniowy, większa podatność na uszkodzenia mrozowe i wymakanie, gorszy start wiosenny i spadek plonu.

Dlatego wybór terminu siewu nie może być przypadkowy ani oparty wyłącznie na kalendarzu. Należy uwzględnić warunki pogodowe danego roku, typ gleby, przedplon, dostępność wilgoci w warstwie siewnej oraz właściwości wybranej *odmiany rzepaku*.

Regiony Polski a optymalne terminy siewu

Polska leży w strefie klimatu umiarkowanego, ale różnice między poszczególnymi regionami w długości okresu wegetacyjnego, średnich temperaturach jesiennych i przebiegu zimy są istotne. Dlatego zalecenia terminowe dla rzepaku ozimego są zróżnicowane regionalnie. Poniżej przedstawiono ogólne ramy, które należy traktować jako punkt wyjścia, a nie sztywną normę – w konkretnym roku korekty mogą wynosić kilka dni w jedną lub drugą stronę.

Polska północno-zachodnia i zachodnia

Do tego rejonu można zaliczyć województwa: zachodniopomorskie, lubuskie, większą część wielkopolskiego, a także zachodnią część dolnośląskiego. Klimat jest tu łagodniejszy, a jesień stosunkowo długa, dzięki czemu rzepak ma więcej czasu na rozwój przed zimą.

Za optymalny termin siewu rzepaku ozimego w tym regionie przyjmuje się z reguły okres od 10 do 20 sierpnia. Na stanowiskach lżejszych i szybciej przesychających warto skłaniać się ku wcześniejszemu przedziałowi dat, natomiast na glebach cięższych, długo utrzymujących wilgoć, można pozwolić sobie na kilka dni opóźnienia. W praktyce wielu rolników zaczyna siew rzepaku zaraz po zbiorze jęczmienia ozimego i kończy go wraz z zakończeniem prac pożniwnych po zbożach późniejszych.

W tej części kraju szczególnie istotne jest, aby nie przegapić wilgoci pożniwnej. Przy wysokich temperaturach sierpniowych i braku opadów nawet kilkudniowa zwłoka może sprawić, że siew odbędzie się w przesuszoną glebę. Taki rzepak, mimo teoretycznie prawidłowego terminu, wschodzi nierówno i późno, co obniża jego potencjał plonowania. W razie braku opadów lepiej jest nieznacznie przyspieszyć siew, jeśli w glebie jest jeszcze dostępna woda, niż czekać na deszcz, który może nadejść za późno.

Polska południowo-zachodnia i południowa

Region ten obejmuje przede wszystkim województwa: dolnośląskie (część centralna i wschodnia), opolskie, śląskie, małopolskie oraz południowe krańce łódzkiego i świętokrzyskiego. Warunki jesienne mogą być tu dość zróżnicowane – na nizinach jesień jest długa i ciepła, natomiast w rejonach wyżej położonych (np. Pogórze, Przedgórze Sudeckie) przymrozki mogą pojawić się wcześniej.

Za najczęściej zalecany termin siewu w tym obszarze uznaje się okres od 10 do 18 sierpnia na terenach cieplejszych oraz od 8 do 15 sierpnia w rejonach o krótszym okresie wegetacyjnym. Z uwagi na stosunkowo częste występowanie intensywnych opadów w drugiej połowie sierpnia i na początku września, planowanie siewu powinno uwzględniać możliwość przerw w pracach polowych. Warto mieć przygotowany sprzęt, nasiona i nawozy tak, aby móc wykorzystać każdy suchy dzień.

Na południu Polski szczególnego znaczenia nabiera dobór odmiany. W rejonach narażonych na wcześniejsze i silniejsze mrozy zaleca się wybór odmian o podwyższonej *zimotrwałości* oraz dobrze znoszących intensywny rozwój jesienny. Jeśli prognozy pogody wskazują na cieplejszą i długą jesień, można rozważyć minimalne opóźnienie siewu, aby ograniczyć nadmierne rozrastanie się roślin przed zimą.

Polska centralna

Do centralnej Polski zaliczymy głównie województwa: łódzkie (większość powierzchni), mazowieckie, kujawsko-pomorskie oraz znaczną część wielkopolskiego i świętokrzyskiego. Jest to kluczowy rejon uprawy rzepaku ozimego w kraju, ze względu na duże powierzchnie użytków rolnych i stosunkowo korzystne warunki glebowo-klimatyczne. Jednocześnie jest to obszar o dużej zmienności opadów, co komplikuje wybór terminu siewu.

Typowy, podręcznikowy termin siewu dla rzepaku ozimego w Polsce centralnej to 15–25 sierpnia. W praktyce wielu rolników stara się zakończyć siew do 20–22 sierpnia, aby mieć pewien margines bezpieczeństwa w razie przedłużającej się suszy lub opóźnień agrotechnicznych. Zbyt późny siew po 25 sierpnia, szczególnie na glebach lżejszych i przy braku opadów, często kończy się słabo rozwiniętymi roślinami jesienią.

W centrum kraju wyjątkowo mocno odczuwalny jest problem nieregularności opadów. W niektórych latach sierpień bywa bardzo suchy, co prowadzi do dylematu: siać w suchą glebę w optymalnym terminie czy czekać na deszcz kosztem opóźnienia? Z reguły bezpieczniej jest wykonać siew w terminie, w możliwie dobrze uprawioną glebę, a liczyć na to, że pierwsze znaczące opady nastąpią w ciągu kilkunastu dni. Zbyt późny siew po deszczu nie zawsze daje możliwość nadrobienia straconego czasu wegetacji.

Polska północno-wschodnia i wschodnia

Ten rejon obejmuje województwa: podlaskie, warmińsko-mazurskie, wschodnią część mazowieckiego, lubelskie, a także wschodnie podkarpackie. Okres wegetacyjny jest tu krótszy, zimy z reguły ostrzejsze, a ryzyko występowania długotrwałych mrozów bez okrywy śnieżnej – wyższe niż w innych częściach kraju. Makroregion ten wymaga szczególnej ostrożności przy ustalaniu terminu siewu rzepaku ozimego.

Za zalecany termin siewu w Polsce północno‑wschodniej i wschodniej przyjmuje się najczęściej okres od 5 do 15 sierpnia. Na terenach najzimniejszych, gdzie zima potrafi być szczególnie surowa, siew rzepaku po 15 sierpnia istotnie zwiększa ryzyko, że rośliny wejdą w zimę zbyt słabo rozwinięte. Dlatego rolnicy z tych rejonów często zaczynają siew rzepaku jako jedną z pierwszych prac pożniwnych, nawet kosztem szybszego zbioru przedplonu.

W tym obszarze szczególnie ważne jest, aby rośliny zdążyły wytworzyć silny, głęboki system korzeniowy oraz dobrze wykształconą rozetę liściową, zanim nastąpi wyraźny spadek temperatury. Skracanie fazy jesiennej z powodu opóźnionego siewu prowadzi do znacznego obniżenia zimotrwałości i zwiększa ryzyko uszkodzeń spowodowanych przez wysmalanie czy wysadzanie roślin z gleby.

Skutki zbyt wczesnego i zbyt późnego siewu

W praktyce rolniczej oba skrajne warianty – nadmierne przyspieszenie lub opóźnienie terminu – mogą wydawać się kuszące. Rolnik, chcąc uniknąć korków w pracach polowych, czasem decyduje się na wcześniejszy siew, gdy tylko pole jest gotowe. Z drugiej strony, presja innych zbiorów i opóźnienia w przygotowaniu stanowiska powodują, że siew wypada później, niż planowano. Warto dobrze rozumieć konsekwencje obu sytuacji.

Zbyt wczesny siew

Przesunięcie terminu siewu o kilka dni przed dolną granicę zalecanych dat może w niektórych latach nie wyrządzić dużych szkód, ale konsekwentnie zbyt wczesne siewy zwykle generują problemy. Przy długiej, ciepłej jesieni rośliny rzepaku nadmiernie się rozrastają, wytwarzają wysoką rozetę, a szyjka korzeniowa ulega wydłużeniu. Stożek wzrostu zostaje wyniesiony zbyt wysoko nad powierzchnię gleby, co czyni roślinę bardziej wrażliwą na mróz i wiatry wysuszające.

Silnie rozwinięty łan rzepaku jesienią sprzyja także rozwojowi chorób, takich jak sucha zgnilizna kapustnych czy czerń krzyżowych. Większa powierzchnia liści, dłuższy okres wegetacji jesiennej oraz wyższa wilgotność mikroklimatu łanu powodują szybsze szerzenie się patogenów. Często pojawia się też presja szkodników jesiennych, w tym śmietki kapuścianej i pchełek.

Przerośnięty rzepak jest bardziej podatny na wyleganie, a po zimie często obserwuje się u takich roślin większe uszkodzenia mrozowe. Konieczne jest częstsze stosowanie regulatorów wzrostu i intensywniejsza ochrona fungicydowa. W efekcie zwiększają się koszty produkcji, a potencjalny zysk z wcześniejszego siewu zostaje zniwelowany przez wyższe nakłady i ryzyko strat po zimie.

Zbyt późny siew

Opóźnienie siewu jest zwykle bardziej niebezpieczne niż niewielkie przyspieszenie. Rzepak wysiany po górnej granicy zalecanego terminu ma po prostu mniej dni na rozwój przed nadejściem niższych temperatur. Jeśli dodatkowo jesień jest chłodniejsza niż zwykle, rośliny mogą wejść w zimę w fazie 4–6 liści, z cienką szyjką korzeniową i płytkim korzeniem palowym.

Takie rośliny są znacznie bardziej narażone na uszkodzenia mrozowe, wyłamywanie szyjki przez lód, wysadzanie przez zamarzającą glebę oraz uszkodzenia spowodowane przez wiatr i wymarzanie. W przypadku wyjątkowo surowej zimy, przy braku okrywy śnieżnej, można spodziewać się dużych ubytków w obsadzie łanu. Wiosną późno sianego rzepaku często obserwuje się również gorszą zdolność do regeneracji i słabszy start wzrostu.

Konsekwencją późnego siewu jest także niższy potencjał plonowania. Rośliny słabo rozwinięte jesienią zużywają pierwsze tygodnie wiosenne na nadrobienie braków w rozwoju wegetatywnym, zamiast energicznie wejść w fazę tworzenia pędu głównego i rozgałęzień. Mniejsza rozeta to mniejsza liczba liści, a co za tym idzie – ograniczony aparat asymilacyjny, który nie jest w stanie w pełni wykorzystać potencjału nawożenia azotowego.

Dobór obsady, normy wysiewu i przygotowanie stanowiska

Sam termin siewu to nie wszystko. Aby w pełni wykorzystać okno agrotechniczne właściwe dla danego regionu, konieczne jest odpowiednie przygotowanie stanowiska oraz dobór obsady roślin. Błędy w tych elementach mogą spowodować, że nawet idealnie dobrana data siewu nie przełoży się na wysoki plon.

Optymalna obsada roślin

W nowoczesnych technologiach uprawy rzepaku ozimego dąży się do utrzymania docelowej obsady około 35–50 roślin na metr kwadratowy na wiosnę. Oznacza to, że jesienią na polu powinno znajdować się nieco więcej roślin, z uwagi na naturalne ubytki zimowe. W praktyce często wysiewa się taką ilość nasion, aby uzyskać obsadę 50–60 roślin przed zimą.

Norma wysiewu zależy od masy tysiąca nasion (MTN), zdolności kiełkowania, rodzaju gleby i technologii siewu. Dla przeciętnych warunków i siewu tradycyjnym siewnikiem zbożowym w rozstawie 12–15 cm przyjmuje się zwykle 2,5–4,0 kg nasion na hektar. Odmiany o mniejszym MTN wymagają niższych norm, a odmiany o dużym MTN – wyższych. Przy siewie punktowym można obniżyć normę, zachowując precyzyjne rozmieszczenie nasion.

Ważne jest, aby nie kompensować późnego terminu siewu nadmiernym zwiększaniem normy wysiewu. Gęsty łan osłabionych roślin nie poprawi zimotrwałości, a jedynie zwiększy konkurencję o wodę i składniki pokarmowe oraz podniesie ryzyko rozwoju chorób. W przypadku opóźnionych siewów lepiej skoncentrować się na wysokiej jakości uprawy roli, odpowiednim nawożeniu startowym i starannej ochronie herbicydowej oraz fungicydowej.

Głębokość siewu i jakość przygotowania gleby

Rzepak ozimy wymaga płytkiego i równomiernego siewu. Optymalna głębokość umieszczenia nasion wynosi 1,5–2,5 cm w dobrze uprawionej, wyrównanej warstwie glebowej. Zbyt głęboki siew prowadzi do osłabienia siewek, wydłużenia szyjki korzeniowej i nierównomiernych wschodów. Z kolei zbyt płytko umieszczone nasiona są narażone na przesuszenie i uszkodzenia mechaniczne.

Ważnym elementem jest również dobre zagęszczenie gleby w strefie nasion – rola powinna być doprawiona tak, aby zapewnić kontakt nasion z wilgotną warstwą glebową, jednocześnie nie tworząc zbyt zwięzłej skorupy. W praktyce często stosuje się wałowanie po siewie, szczególnie na glebach lżejszych. Zabieg ten ułatwia podsiąkanie wody ku górze i poprawia warunki kiełkowania.

Przygotowanie stanowiska pod rzepak obejmuje zwykle wykonanie uprawek pożniwnych po przedplonie (najczęściej zboża), w tym podcięcie ścierniska, zniszczenie samosiewów i chwastów oraz wyrównanie powierzchni pola. W zależności od technologii możliwe jest zastosowanie orki siewnej lub uproszczeń, takich jak siew bezpośredni w mulcz. Niezależnie od systemu kluczowe jest zabezpieczenie odpowiedniej ilości wody w profilu glebowym i unikanie nadmiernego przesuszenia warstwy siewnej.

Rola nawożenia startowego i pH gleby

Optymalny termin siewu powinien iść w parze z odpowiednim nawożeniem przedsiewnym. Rzepak ozimy ma wysokie wymagania pokarmowe, szczególnie w zakresie fosforu, potasu i siarki. Fosfor jest niezbędny do prawidłowego rozwoju systemu korzeniowego i powinien znajdować się w strefie dostępnej dla młodych siewek. Potas wpływa na gospodarkę wodną roślin oraz ich odporność na stresy abiotyczne, w tym niskie temperatury.

Przy niedoborach fosforu rozwój korzeni zostaje zahamowany, co w połączeniu z późnym terminem siewu znacznie obniża zimotrwałość roślin. Z tego względu wskazane jest stosowanie nawozów fosforowo‑potasowych przedsiewnie, z możliwością częściowego umieszczenia ich w pasie siewnym. W sytuacjach szczególnych sprawdza się również nawożenie fosforem w formie doglebowej tuż przed siewem lub w formie mikrogranulatu podawanego przy nasionach.

Gleby przeznaczone pod rzepak powinny mieć uregulowane pH, najkorzystniej w przedziale 6,0–7,2. Zbyt kwaśne środowisko ogranicza dostępność fosforu i innych składników, utrudnia rozwój korzeni oraz sprzyja występowaniu niektórych chorób. W razie potrzeby wapnowanie pola należy wykonać odpowiednio wcześniej, najlepiej pod przedplon, tak aby uniknąć negatywnego działania świeżo zastosowanego wapna na nasiona i młode siewki.

Wpływ zmian klimatu i praktyczne strategie dostosowania

W ostatnich latach rolnicy coraz częściej obserwują przesunięcia w przebiegu pogody: dłuższe okresy suszy, gwałtowne ulewy, ciepłe jesienie i niestabilne zimy. Zmiany klimatu wpływają także na decyzje dotyczące terminu siewu rzepaku ozimego. W wielu gospodarstwach pojawia się pokusa systematycznego opóźniania siewu w związku z łagodniejszymi jesieniami. Takie podejście może jednak okazać się ryzykowne, ponieważ przebieg zimy wciąż pozostaje trudny do przewidzenia.

Bezpieczną strategią jest zachowanie tradycyjnego przedziału terminów siewu, a ewentualne korekty wykonywać jedynie w obrębie kilku dni, na podstawie bieżących prognoz i obserwacji na polu. W latach z zapowiadanymi, wyjątkowo ciepłymi i długimi jesieniami można rozważyć lekkie przesunięcie siewu ku górnej granicy zalecanego przedziału, jednocześnie stosując odmiany o dobrej odporności na wybujały wzrost jesienny i odpowiednio planując regulację łanu.

Jeżeli prognozy wskazują na suchy sierpień, warto skupić się na magazynowaniu wody w glebie: ograniczeniu liczby przejazdów maszyn, stosowaniu uprawek ograniczonych, pozostawianiu resztek pożniwnych na powierzchni w formie mulczu. Siew w minimalnie wilgotną glebę, w optymalnym terminie, często daje lepsze efekty niż czekanie na opady, które mogą nastąpić z dużym opóźnieniem lub mieć charakter nawalny, utrudniając wjazd w pole.

Coraz większego znaczenia nabiera także wybór *odmian mieszańcowych* o podwyższonej wigorze jesiennym, które lepiej znoszą niekorzystne warunki startowe i są w stanie szybciej rozwinąć system korzeniowy. W połączeniu z precyzyjnym siewem i odpowiednim nawożeniem mikroelementowym (bor, mangan, molibden) pozwala to w pewnym stopniu zrekompensować drobne odchylenia od idealnego terminu siewu.

Praktyczne wskazówki dla rolników planujących siew rzepaku ozimego

Aby ułatwić podejmowanie decyzji w gospodarstwie, warto podsumować kilka praktycznych reguł postępowania, które pomagają ograniczyć ryzyko związane z niepewnym przebiegiem pogody i zmiennością warunków glebowych.

  • Planuj rotację upraw tak, aby przedplon dla rzepaku (zboże, mieszanka zbożowa czy strączkowe) był zbierany możliwie wcześnie, co daje więcej czasu na uprawę roli i siew w optymalnym przedziale terminów.
  • Przygotuj nasiona, środki ochrony roślin i nawozy z wyprzedzeniem, aby uniknąć przestojów w kluczowych dniach, kiedy pogoda sprzyja siewowi.
  • Obserwuj prognozy pogody w skali lokalnej, nie tylko ogólnokrajowe, i reaguj elastycznie – czasami przesunięcie siewu o 2–3 dni pozwala uniknąć siewu w skrajnie suchą lub nadmiernie mokrą glebę.
  • Dostosuj normę wysiewu do konkretnej odmiany (MTN, typ mieszańcowy czy liniowy) i warunków stanowiska, ale unikaj skrajności – ani zbyt gęsty, ani zbyt rzadki łan nie będzie w pełni wykorzystany.
  • Zadbaj o równomierność głębokości i jakości wysiewu – dobrze ustawiony siewnik, właściwa prędkość robocza i wałowanie po siewie często znaczą więcej niż sama data w kalendarzu.
  • W rejonach o podwyższonym ryzyku ostrych zim przedkładaj *zimotrwałość* i zdrowotność odmiany nad maksymalny potencjał plonowania deklarowany w warunkach doświadczalnych.
  • Planuj zabiegi regulujące pokrój (fungicydy o działaniu skracającym) pod kątem rzeczywistego rozwoju łanu – zwłaszcza przy wcześniejszych siewach i ciepłej jesieni.
  • Pamiętaj o znaczeniu jesiennej ochrony herbicydowej i insektycydowej – zdrowy, wolny od konkurencji chwastów i szkodników łan lepiej wykorzysta każdy dzień jesiennej wegetacji.

Ostatecznie o powodzeniu uprawy rzepaku decyduje nie pojedynczy czynnik, lecz ich kombinacja. Termin siewu jest jednym z najważniejszych elementów tej układanki, ale jego efektywność ujawnia się dopiero wtedy, gdy towarzyszy mu właściwa agrotechnika, trafnie dobrana odmiana oraz elastyczne reagowanie na zmieniające się warunki pogodowe. Wykorzystanie regionalnych zaleceń w połączeniu z własnym doświadczeniem polowym pozwala zoptymalizować produkcję i stabilizować plony w kolejnych latach.

FAQ – najczęstsze pytania o termin siewu rzepaku ozimego

Jak bardzo mogę przesunąć termin siewu rzepaku poza zalecany dla mojego regionu?

Niewielkie przesunięcie, rzędu 2–4 dni, zwykle nie stanowi dużego problemu, o ile jesień jest ciepła i wilgotna, a rośliny mają dogodne warunki do szybkiego wzrostu. Każde większe opóźnienie zwiększa jednak ryzyko słabego rozwoju rozety i korzeni przed zimą. Jeśli z konieczności musisz siać znacznie po optymalnym terminie, szczególną uwagę zwróć na jakość uprawy roli, odpowiednie nawożenie fosforem i siarką oraz ochronę przed chwastami i szkodnikami, aby maksymalnie ułatwić roślinom nadrabianie strat.

Czy przy opóźnionym siewie powinienem zwiększyć normę wysiewu nasion?

Intuicyjnie wielu rolników chce skompensować późny siew większą ilością nasion, lecz nie zawsze przynosi to korzyści. Zbyt gęsty łan młodych, słabych roślin prowadzi do silnej konkurencji o wodę i składniki pokarmowe, a także zwiększa presję chorób. Zaleca się jedynie umiarkowane zwiększenie normy, rzędu 10–15%, jeżeli warunki wschodów są niepewne. Znacznie ważniejsze jest dopilnowanie płytkiego, równomiernego siewu, dobrego kontaktu nasion z wilgotną glebą oraz szybkiej ochrony herbicydowej, aby ograniczyć konkurencję chwastów.

Co zrobić, gdy w optymalnym terminie mam bardzo suchą glebę i brak prognoz deszczu?

W takiej sytuacji decyzja nigdy nie jest prosta. Zwykle bezpieczniej jest wysiać rzepak w optymalnym terminie w glebę, która zachowała choć minimalną wilgotność w głębszej warstwie, licząc na podsiąkanie lub niewielkie opady w najbliższych tygodniach. Zbyt długie zwlekanie w oczekiwaniu na deszcz może skutkować koniecznością siewu znacznie po terminie. Warto ograniczyć liczbę uprawek, aby nie tracić resztek wody, i zadbać o dobre zagęszczenie warstwy siewnej, a w miarę możliwości wybrać odmiany o silnym wigorze jesiennym.

Czy zmiany klimatu uzasadniają stałe opóźnianie siewu rzepaku ozimego?

Mimo obserwowanych cieplejszych jesieni nie zaleca się rutynowego przesuwania terminu siewu o tydzień czy dwa w stosunku do tradycyjnych zaleceń. Przebieg zim pozostaje nieprzewidywalny – łagodne sezony mogą przeplatać się z surowymi, z długotrwałymi mrozami bez okrywy śnieżnej. Lepsze rezultaty przynosi utrzymanie siewu w zalecanych przedziałach, a ewentualne korekty o kilka dni podejmowanie w oparciu o bieżące prognozy. Dużo ważniejsze jest elastyczne reagowanie na susze, ulewy czy anomalie termiczne niż sztywne opóźnianie siewu w każdym roku.

Powiązane artykuły

Rzepak jary – kiedy warto zdecydować się na siew wiosenny

Rzepak jary przez lata pozostawał w cieniu odmian ozimych, jednak zmiany klimatu, łagodniejsze zimy przeplatane nagłymi spadkami temperatur oraz coraz częstsze susze jesienne sprawiają, że wielu rolników ponownie przygląda się…

Odmiany rzepaku odporne na suchą zgniliznę kapustnych

Odmiany rzepaku odporne na suchą zgniliznę kapustnych coraz częściej decydują o opłacalności uprawy. Choroba ta potrafi zniszczyć znaczną część plonu, a przy wysokich kosztach nawozów i środków ochrony roślin każda…