Mklik rozkruszek – składy zbożowe

Mklik rozkruszek to jeden z najgroźniejszych szkodników magazynowych, atakujący przede wszystkim ziarno zbóż, mąkę, pasze i inne produkty sypkie. Choć dorosły motyl wydaje się niepozorny, jego larwy potrafią w krótkim czasie zniszczyć znaczne ilości surowca, obniżyć jego jakość handlową i całkowicie uniemożliwić wykorzystanie ziarna do spożycia lub siewu. Zrozumienie biologii i zwyczajów tego szkodnika jest kluczowe, aby skutecznie mu zapobiegać oraz wdrażać odpowiednie metody zwalczania – zarówno chemiczne, jak i ekologiczne.

Charakterystyka i wygląd mklika rozkruszka

Mklik rozkruszek (Sitotroga cerealella) to niewielki motyl z rodziny omacnicowatych, wyspecjalizowany w zasiedlaniu magazynowanego ziarna zbóż. Jego obecność często bywa wykrywana z opóźnieniem, ponieważ stadium szkodliwym są przede wszystkim larwy ukryte wewnątrz ziaren, a nie same osobniki dorosłe.

Wygląd dorosłego owada

Dorosły mklik jest drobnym motylem o rozpiętości skrzydeł zwykle od 10 do 18 mm. Skrzydła są stosunkowo wąskie, lancetowate, z delikatnym, jedwabistym połyskiem. Kolorystyka jest stonowana: skrzydła przednie najczęściej żółtawoszare lub jasnobrązowe, często jednolicie ubarwione, bez wyraźnego rysunku. Taka barwa pomaga owadowi maskować się na tle ziaren i kurzu magazynowego. Skrzydła tylne są jaśniejsze, również wąskie, zakończone długimi frędzlami charakterystycznymi dla tej grupy motyli.

Głowa i tułów są pokryte drobnymi łuskami, czułki nitkowate, dość długie, co ułatwia odnajdywanie dogodnych miejsc do składania jaj. Dorosły mklik nie odżywia się intensywnie – jego podstawowym zadaniem jest rozród. Ciało jest smukłe, a owad porusza się dość nerwowo, często przysiadając na ścianach, workach czy powierzchni ziarna.

Wygląd jaj, larw i poczwarek

Znacznie groźniejsze są kolejne stadia rozwojowe, szczególnie larwy, które dokonują właściwych szkód. Jaja są bardzo drobne, owalne, początkowo białe lub lekko kremowe, z czasem ciemniejące. Samica składa je pojedynczo lub w niewielkich skupieniach bezpośrednio na powierzchni ziaren lub w ich pobliżu.

Po kilku dniach z jaj wylęgają się larwy. Młode gąsienice wgryzają się w ziarno i kontynuują rozwój w jego wnętrzu. Larwy są początkowo przezroczyste, później przybierają barwę kremową lub żółtawą, z ciemniejszą główką. Dorastają zwykle do kilku milimetrów długości. Z zewnątrz obecność larwy można rozpoznać po niewielkim otworze wejściowym, mączystym pyle i uszkodzeniach struktury ziarna.

Przepoczwarczenie następuje również w ziarniaku lub jego bezpośrednim sąsiedztwie, w lekkim kokonie utworzonym z przędzy i resztek pokarmu. Poczwarka jest początkowo jasna, później ciemnieje przed wylotem dorosłego motyla. Czas trwania poszczególnych stadiów zależy od temperatury i wilgotności otoczenia – im cieplej, tym rozwój jest szybszy.

Najważniejsze cechy biologiczne

Do kluczowych cech biologicznych mklika rozkruszka należą:

  • wysoka płodność samic – jedna samica może złożyć nawet kilkadziesiąt do ponad stu jaj, co przy sprzyjających warunkach umożliwia szybkie zwiększanie liczebności populacji;
  • rozwój wewnątrz ziarna – larwy są świetnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi, w tym przed wieloma środkami ochrony;
  • zdolność do rozwoju w szerokim zakresie temperatur, typowym dla magazynów, spichlerzy i przechowalni;
  • kilka pokoleń w roku w warunkach ciepłych i suchych, szczególnie w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie temperatura jest stabilniejsza;
  • umiejętność szybkiego zasiedlania nowych partii ziarna dzięki ruchliwości dorosłych motyli.

Te cechy sprawiają, że mklik rozkruszek jest jednym z najtrudniejszych do zwalczenia szkodników produktów zbożowych, a jego obecność wymaga dobrze zaplanowanych działań profilaktycznych i interwencyjnych.

Występowanie i szkody w składach zbożowych

Mklik rozkruszek występuje powszechnie w strefie klimatu umiarkowanego i ciepłego, a rozwój technik przechowywania oraz międzynarodowy handel zbożem przyczyniły się do jego rozprzestrzenienia w wielu krajach. W Polsce jest znany od dawna jako typowy szkodnik składów zbożowych, lecz często bywa niedoceniany, szczególnie tam, gdzie nie prowadzi się systematycznego monitoringu magazynów.

Gdzie najczęściej spotyka się mklika rozkruszka

Najdogodniejsze warunki do rozwoju mklika występują wszędzie tam, gdzie magazynuje się ziarno zbóż i przetwory zbożowe. Można go znaleźć w:

  • magazynach ziarna pszenicy, żyta, jęczmienia, kukurydzy i innych zbóż;
  • spichlerzach i silosach, szczególnie słabo wietrzonych i przepełnionych;
  • młynach, w których występuje mąka, śruta, kasze oraz odpady przemiałowe;
  • magazynach pasz, szczególnie w mieszankach sypkich i śrutach;
  • gospodarstwach rolnych, w których przechowuje się zboże w workach, pryzmach lub drewnianych skrzyniach;
  • niekiedy w magazynach hurtowni spożywczych oraz w starych piekarniach, gdzie utrzymują się zalegające resztki surowca.

Największym sprzymierzeńcem szkodnika jest ciepło i suchość. W takich warunkach szybko się rozmnaża, a rozwój kolejnych pokoleń jest przyspieszony. W chłodniejszych magazynach lub przy ograniczonym dostępie do pożywienia liczebność populacji spada, choć całkowite wygaszenie bywa trudne bez dodatkowych zabiegów.

Rodzaj i skala szkód powodowanych przez mklika

Główne szkody powodowane przez mklika rozkruszka są konsekwencją żerowania larw wewnątrz ziarna. W praktyce oznacza to:

  • bezpośrednią utratę masy ziarna – larwy zjadają bielmo, a czasem i zarodek, pozostawiając częściowo pusty ziarniak;
  • obniżenie jakości handlowej – ziarno uszkodzone traci wartość rynkową, jest gorzej oceniane podczas skupu i często nie nadaje się na konsumpcję;
  • pogorszenie zdolności kiełkowania – uszkodzenie zarodka czyni ziarno nieprzydatnym jako materiał siewny;
  • zwiększenie zanieczyszczenia – obecność odchodów, resztek wylinków, kokonów oraz drobnego pyłu pogarsza parametry sanitarne partii ziarna;
  • rozwój mikroorganizmów – uszkodzone ziarno jest bardziej narażone na atak grzybów pleśniowych, co dodatkowo podnosi ryzyko występowania mykotoksyn;
  • przyciąganie innych szkodników – zniszczone i pokruszone ziarno staje się pożywką także dla innych owadów magazynowych, jak trojszyki czy wołki.

Szkody ekonomiczne obejmują nie tylko bezpośrednią utratę surowca, ale także koszty związane z dezynsekcją, czyszczeniem magazynów oraz spadkiem reputacji producenta lub przetwórcy. W skrajnych przypadkach całe partie ziarna uznaje się za niezdatne do dalszego użytku, co wymaga ich utylizacji lub przeznaczenia na mniej wymagające cele, na przykład paszowe, często po znacznie niższej cenie.

Objawy obecności szkodnika w magazynie

Rozpoznanie obecności mklika rozkruszka wymaga regularnej kontroli magazynów. Typowe objawy to:

  • pojawienie się drobnych motyli unoszących się nad powierzchnią ziarna lub odpoczywających na ścianach, sufitach i workach;
  • drobny, mączysty pył na powierzchni ziarna i w jego sąsiedztwie, będący mieszaniną rozdrobnionego bielma, odchodów i resztek łusek;
  • ziarna o nieregularnym kształcie, ze śladami otworów lub zagłębień;
  • obecność pojedynczych larw i poczwarek w próbkach pobranych z głębszych warstw surowca;
  • niejednorodna struktura ziarna podczas przesiewania i czyszczenia – zwiększona ilość połamanych i pustych ziarniaków.

Szczególnie istotne jest kontrolowanie zboża dłużej przechowywanego, pochodzącego z poprzednich sezonów, oraz partii, które przeszły przez różne magazyny lub środki transportu. Każde takie miejsce może być źródłem wtórnego zawleczenia szkodnika.

Metody zwalczania i profilaktyka w magazynach

Skuteczne zwalczanie mklika rozkruszka opiera się na połączeniu działań profilaktycznych, mechanicznych, fizycznych, biologicznych, a w razie potrzeby również chemicznych. Im wcześniej zostanie wykryta obecność szkodnika, tym łatwiej ograniczyć rozwój populacji i zmniejszyć straty. Szczególną rolę odgrywa zintegrowane podejście, czyli IPM (zintegrowana ochrona przed szkodnikami), łączące różne metody w spójny system.

Profilaktyka – najważniejsza linia obrony

Profilaktyka polega na takim zorganizowaniu przechowywania ziarna, aby szkodnik miał jak najmniej możliwości rozwoju. Do podstawowych działań należą:

  • higiena magazynu – regularne sprzątanie resztek ziarna, kurzu i pyłu w zakamarkach, podestach, przy ścianach, wewnątrz maszyn i przenośników;
  • dokładne czyszczenie silosów i spichlerzy przed przyjęciem nowej partii ziarna, łącznie z usuwaniem starych pozostałości, które często kryją zimujące stadia szkodników;
  • zamykanie otworów, uszczelnianie drzwi, okien i innych miejsc, którymi dorosłe motyle mogłyby wlatywać do środka;
  • przechowywanie ziarna w możliwie suchych warunkach – niska wilgotność ogranicza rozwój owadów oraz wtórną infekcję przez pleśnie;
  • utrzymywanie odpowiednio niskiej temperatury – w miarę możliwości technicznych obniżanie temperatury w silosach lub chłodzenie ziarna powietrzem;
  • stosowanie rotacji zapasów – zasada „pierwsze weszło, pierwsze wyszło” (FIFO), aby unikać długo przechowywanych, niekontrolowanych partii;
  • regularne monitorowanie za pomocą pułapek feromonowych i lepów, pozwalające na wczesne wykrycie obecności dorosłych osobników.

Profilaktyka znacząco redukuje ryzyko masowego wystąpienia mklika, a w wielu przypadkach eliminuje potrzebę sięgania po inwazyjne metody chemiczne.

Zwalczanie mechaniczne i fizyczne

Metody mechaniczne i fizyczne są wyjątkowo cenne, zwłaszcza gdy dążymy do ograniczenia stosowania klasycznych insektycydów. Wśród nich wyróżnia się:

  • czyszczenie ziarna – przesiewanie, odkamienianie, usuwanie połamanych ziaren i zanieczyszczeń, w których mogą kryć się larwy;
  • przenoszenie ziarna z jednego magazynu do drugiego z jednoczesnym dokładnym odkurzaniem i wydmuchem pyłu;
  • chłodzenie ziarna – obniżenie temperatury nawet do kilku stopni powyżej zera znacząco spowalnia rozwój owadów, a długotrwałe utrzymywanie niskiej temperatury może prowadzić do ich śmierci;
  • wygrzewanie pomieszczeń – w niektórych przypadkach stosuje się nagrzewanie pustych magazynów do temperatur powyżej 50°C przez kilka godzin, co niszczy ukryte stadia rozwojowe;
  • stosowanie opakowań barierowych – grube, szczelne worki lub pojemniki ograniczają dostęp dorosłych motyli do surowca;
  • odkurzanie przemysłowe – usuwanie resztek ziarna z trudno dostępnych miejsc przy pomocy mocnych odkurzaczy przemysłowych.

Metody fizyczne są szczególnie godne polecenia w przechowalniach ekologicznych oraz tam, gdzie produkt ma trafić bezpośrednio do konsumenta, a dopuszczalne są tylko minimalne pozostałości środków chemicznych.

Metody chemiczne i fumigacja

Kiedy populacja mklika jest wysoka, a szkody rosną, konieczne może się okazać użycie środków chemicznych. Należy jednak pamiętać, że ich stosowanie wymaga ścisłego przestrzegania przepisów oraz zaleceń producenta. Do podstawowych narzędzi chemicznych należą:

  • kontaktowe środki owadobójcze do oprysku pustych magazynów – aplikowane na ściany, podłogi i konstrukcje przed przyjęciem nowego ziarna;
  • fumigacja, czyli gazowanie ziarna w silosach lub specjalnych komorach – stosuje się gazy penetrujące, które są w stanie dotrzeć do larw i poczwarek wewnątrz ziarna;
  • preparaty o przedłużonym działaniu, tworzące ochronną warstwę na powierzchniach, na których mogą przebywać dorosłe motyle.

Fumigacja jest jedną z najbardziej skutecznych metod w sytuacji, gdy ziarno jest już intensywnie porażone. Zabieg ten musi być jednak wykonywany przez uprawnione ekipy, z zachowaniem rygorystycznych norm bezpieczeństwa, ze względu na toksyczność używanych gazów. Niewłaściwie przeprowadzona fumigacja stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska, a także może prowadzić do przekroczenia dopuszczalnych poziomów pozostałości w zbożu.

Zwalczanie ekologiczne i alternatywne podejścia

Coraz większe znaczenie mają metody zwalczania mklika rozkruszka, które minimalizują użycie syntetycznych środków chemicznych. W rolnictwie ekologicznym oraz w magazynach, w których przechowuje się żywność wysokiej jakości, poszukuje się rozwiązań bezpiecznych dla człowieka i środowiska, a zarazem skutecznych w ograniczaniu liczebności szkodnika.

Feromony i pułapki

Jedną z najefektywniejszych metod monitorowania, a częściowo także ograniczania populacji, jest wykorzystanie feromonów płciowych. Są to substancje zapachowe emitowane naturalnie przez samice w celu przyciągnięcia samców. W praktyce stosuje się syntetyczne odpowiedniki tych związków umieszczane w specjalnych pułapkach.

  • Pułapki feromonowe zawieszane są w magazynach, spichlerzach i innych pomieszczeniach z produktami zbożowymi.
  • Samce mklika przyciągane zapachem feromonu wlatują do pułapki i przyklejają się do lepowej powierzchni.
  • Dzięki temu możliwe jest bieżące śledzenie intensywności lotu dorosłych osobników oraz ocena skuteczności wdrożonych działań.
  • Przy dużym nasyceniu pułapkami można częściowo ograniczyć liczebność samców, co obniża szanse samic na zapłodnienie.

Choć pułapki feromonowe same w sobie rzadko całkowicie eliminują populację szkodnika, są niezwykle cennym narzędziem wspomagającym inne metody zwalczania i stanowią podstawę zintegrowanego systemu ochrony.

Naturalni wrogowie i metody biologiczne

W warunkach magazynowych zastosowanie entomofagów – naturalnych wrogów owadów – jest trudniejsze niż w polu, ale istnieją rozwiązania oparte na biologii, które można wykorzystać w niektórych systemach przechowywania. Obejmują one między innymi:

  • wprowadzanie drapieżnych lub pasożytniczych błonkówek atakujących jaja lub larwy mklika – takie organizmy bywają stosowane w wyspecjalizowanych systemach magazynowania, szczególnie w krajach o ugruntowanych programach ochrony biologicznej;
  • stosowanie preparatów mikrobiologicznych, np. zawierających toksyny produkowane przez bakterie lub grzyby patogeniczne dla owadów – w praktyce magazynowej ich użycie jest ograniczone, ale badania w tym kierunku trwają;
  • tworzenie warunków niesprzyjających rozwojowi owadów, np. poprzez regulację atmosfery w silosach (obniżenie zawartości tlenu, zwiększenie stężenia dwutlenku węgla) – takie środowisko jest dla larw i poczwarek niekorzystne, a jednocześnie bezpieczne dla ziarna.

Biologiczne i półbiologiczne metody najlepiej sprawdzają się jako element szerszej strategii zarządzania szkodnikami, a nie jako jedyne narzędzie. Ich zaletą jest niewielki wpływ na środowisko i brak pozostałości chemicznych w surowcu.

Ziołowe i tradycyjne środki odstraszające

W systemach małoskalowych, na przykład w gospodarstwach rolnych lub niewielkich magazynach, wykorzystuje się także tradycyjne, często ludowe metody odstraszania szkodników. Należą do nich między innymi:

  • wykorzystanie roślin o silnym zapachu, takich jak liście orzecha włoskiego, liść laurowy, ziele piołunu, lawenda czy goździki korzenne – umieszczane w pobliżu przechowywanego ziarna mogą działać jako naturalne repelenty;
  • posypywanie przestrzeni wokół worków wapnem, popiołem drzewnym lub innymi substancjami, które utrudniają przemieszczanie się owadów;
  • regularne wietrzenie i wystawianie mniejszych partii ziarna na słońce w chłodniejszych porach roku, co może osłabić aktywność larw i dorosłych motyli.

Metody te nie zastąpią profesjonalnych programów ochrony w dużych składach zbożowych, ale w małej skali mogą ograniczyć ryzyko silnego porażenia i są cenione ze względu na swoją prostotę oraz niski koszt.

Chłodzenie i kontrola mikroklimatu jako ekologiczny sposób ochrony

Jednym z najskuteczniejszych ekologicznych sposobów ograniczania mklika jest precyzyjne zarządzanie mikroklimatem magazynu. Największe znaczenie mają:

  • utrzymywanie wilgotności ziarna na poziomie, który nie sprzyja rozwojowi owadów – zbyt wilgotne ziarno nie tylko zachęca szkodniki, ale także zwiększa ryzyko rozwoju pleśni;
  • systematyczne chłodzenie ziarna, zwłaszcza późną jesienią i zimą – wykorzystanie chłodnego powietrza atmosferycznego lub specjalnych instalacji chłodniczych pozwala obniżyć temperaturę wewnątrz pryzm i silosów;
  • monitorowanie temperatury w różnych warstwach ziarna za pomocą sond i czujników – miejscowe ogniska wyższej temperatury mogą wskazywać na aktywność biologiczną, w tym żerowanie owadów;
  • unikanie skrajnych wahań temperatury i wilgotności, które sprzyjają kondensacji pary wodnej i tworzeniu się lokalnych ognisk pleśni oraz skupisk szkodników.

Odpowiednio zaprojektowany i zarządzany system kontroli mikroklimatu może w wielu przypadkach ograniczyć liczebność mklika do poziomu, który nie powoduje istotnych szkód ekonomicznych, bez konieczności częstego stosowania insektycydów.

Inne ważne i ciekawe informacje o mkliku rozkruszku

Mklik rozkruszek, choć często kojarzony wyłącznie z klasycznymi spichlerzami rolniczymi, ma o wiele szersze znaczenie w całym łańcuchu dostaw produktów zbożowych. Jego obecność może wpływać na decyzje handlowe, standardy jakości i przepisy sanitarne.

Cykl rozwojowy a warunki przechowywania

Długość cyklu rozwojowego mklika jest ściśle uzależniona od temperatury i wilgotności. W optymalnych warunkach (temperatura rzędu 25–30°C, umiarkowana wilgotność) pełny cykl – od jaja do dorosłego motyla – może trwać około miesiąca. Oznacza to możliwość wykształcenia kilku pokoleń w ciągu roku, zwłaszcza w zamkniętych, ciepłych magazynach.

Przy niższych temperaturach rozwój ulega znacznemu wydłużeniu, a poniżej pewnego progu aktywność owadów praktycznie ustaje. Wiedza o tym jest podstawą do stosowania metody chłodzenia ziarna jako naturalnego sposobu ograniczania szkód. Z drugiej strony, zaniedbane magazyny o podwyższonej temperaturze wewnętrznej stają się idealnym środowiskiem do niekontrolowanego namnażania się szkodnika.

Znaczenie gospodarcze i konsekwencje zaniedbań

Obecność mklika rozkruszka w składach zbożowych ma poważne konsekwencje gospodarcze. Poza bezpośrednim zniszczeniem ziarna dochodzą:

  • straty jakościowe: spadek klasy ziarna, pogorszenie parametrów technologicznych przy przemiale i wypieku;
  • konieczność kosztownych zabiegów dezynsekcyjnych, często wymagających zatrzymania pracy magazynu lub przetwórni;
  • ryzyko utraty kontraktów handlowych – odbiorcy coraz częściej stawiają wysokie wymagania dotyczące braku szkodników i pozostałości środków chemicznych;
  • możliwość nałożenia kar administracyjnych lub cofnięcia zezwoleń w przypadku rażącego naruszenia standardów sanitarnych.

W wielu krajach normy jakości ziarna uwzględniają dopuszczalny poziom obecności szkodników, ich fragmentów oraz zanieczyszczeń pochodzenia zwierzęcego. Przekroczenie tych limitów może skutkować dyskwalifikacją całych partii surowca. Dlatego w nowoczesnych zakładach magazynowych i przetwórczych kwestie ochrony przed mklikiem i innymi szkodnikami traktowane są jako integralna część systemów zarządzania jakością.

Rola edukacji i systematycznego monitoringu

Skuteczna walka z mklikiem rozkruszkiem wymaga nie tylko właściwego doboru metod technicznych, ale także odpowiedniej świadomości i wiedzy personelu odpowiedzialnego za magazynowanie. Kluczowe jest:

  • szkolenie pracowników w zakresie rozpoznawania szkodnika i pierwszych objawów jego obecności;
  • tworzenie procedur regularnego pobierania prób i ich analizy pod kątem obecności owadów we wszystkich stadiach rozwojowych;
  • wdrażanie standardów GMP (dobre praktyki produkcyjne) i GHP (dobre praktyki higieniczne), które uwzględniają kontrolę nad szkodnikami magazynowymi;
  • współpraca z wyspecjalizowanymi firmami zajmującymi się monitoringiem i dezynsekcją, szczególnie w dużych obiektach magazynowych.

Stały, dobrze zaplanowany monitoring pozwala na szybkie reagowanie przy pierwszych sygnałach obecności mklika, co często umożliwia ograniczenie szkód prostymi i względnie tanimi środkami, zanim konieczne stanie się sięganie po intensywne zabiegi chemiczne.

Wpływ zmian klimatycznych i nowych technologii przechowywania

Zmiany klimatyczne, w tym ocieplanie się klimatu i częstsze okresy upałów, mogą w przyszłości sprzyjać intensywniejszemu występowaniu szkodników magazynowych, w tym mklika rozkruszka. Wyższe średnie temperatury i dłuższe sezony ciepłe oznaczają szybszy rozwój owadów oraz potencjalnie większą liczbę pokoleń w ciągu roku.

Równocześnie rozwój technologii przechowywania – w tym nowoczesne silosy z precyzyjnym sterowaniem temperaturą, wilgotnością i składem atmosfery – otwiera nowe możliwości ochrony ziarna przed szkodnikami bez intensywnego korzystania z pestycydów. W wielu nowoczesnych magazynach projekt już na etapie budowy uwzględnia:

  • minimalizację szczelin i zakamarków, w których mogłyby się gromadzić resztki ziarna i rozwijać owady;
  • łatwość mycia i dezynfekcji powierzchni;
  • instalacje do aktywnego chłodzenia i osuszania ziarna;
  • systemy czujników pozwalające szybko wykryć nieprawidłowości w stanie przechowywanego surowca.

Połączenie nowoczesnej infrastruktury z wiedzą na temat biologii mklika rozkruszka i konsekwentnie realizowaną polityką higieny magazynów daje realną szansę na znaczące ograniczenie szkód wywoływanych przez tego szkodnika.

Mklik a inne szkodniki magazynowe

W praktyce magazynowej rzadko zdarza się, by występował tylko jeden gatunek szkodnika. Mklik rozkruszek często towarzyszy innym owadom żerującym na zbożu i produktach zbożowych. Należą do nich m.in. wołek zbożowy, trojszyki, spichrzel surynamski czy omacnica spichrzanka. Obecność kilku gatunków jednocześnie:

  • utrudnia diagnozę, ponieważ objawy mogą się nakładać;
  • wymaga stosowania metod zwalczania skutecznych wobec wielu różnych grup owadów;
  • zwiększa tempo degradacji ziarna, ponieważ różne gatunki wykorzystują różne jego frakcje, od całych ziaren, przez połamane, aż po pył i odpady.

Z tego względu programy ochrony magazynów opracowuje się zwykle z myślą o całej społeczności szkodników, a nie tylko o jednym gatunku. Mimo to znajomość specyfiki mklika pozostaje niezbędna, ponieważ jego rozwój wewnątrz ziarna czyni go szczególnie trudnym przeciwnikiem.

Powiązane artykuły

Szrotówek kasztanowiaczek – kasztanowce

Szrotówek kasztanowiaczek to jeden z najbardziej uciążliwych szkodników drzew ozdobnych w Europie. Niewielki motyl potrafi w krótkim czasie doprowadzić do silnego osłabienia kasztanowców, szczególnie popularnego w Polsce kasztanowca białego. Jego…

Szrotówek wierzbowiaczek – wierzby

Szrotówek wierzbowiaczek to niepozorny motyl, którego gąsienice potrafią wyrządzić znaczące szkody na różnych gatunkach wierzb. Choć jest dużo mniej znany niż jego „kuzyn” – szrotówek kasztanowcowiaczek – w sprzyjających warunkach…