Biegunki u cieląt – najczęstsze przyczyny i schemat postępowania

Biegunki u cieląt to jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych problemów zdrowotnych w gospodarstwach bydła. Prowadzą do osłabienia, spadku przyrostów, zwiększonej śmiertelności oraz większego zużycia pracy i leków. Prawidłowe rozpoznanie przyczyny, szybka reakcja oraz dobre zarządzanie profilaktyką pozwalają znacząco ograniczyć straty. Poniżej znajdziesz praktyczny przewodnik przygotowany z myślą o rolnikach, oparty na praktyce terenowej i aktualnej wiedzy weterynaryjnej.

Najczęstsze przyczyny biegunek u cieląt

Biegunka nie jest chorobą samą w sobie, ale objawem wielu różnych zaburzeń. To, co widzimy – luźny kał, odwodnienie – jest tylko skutkiem działania patogenów lub błędów żywieniowych. Zrozumienie, z czym mamy do czynienia, pomaga dobrać właściwe leczenie i zapobiegać kolejnym przypadkom.

Znaczenie siary i odporności biernej

Większość ciężkich biegunek u cieląt ma związek ze słabą odpornością w pierwszych godzinach życia. Cielę rodzi się praktycznie bez przeciwciał – musi je otrzymać z siarą. Gdy siara jest złej jakości, podana zbyt późno lub w zbyt małej ilości, organizm malucha pozostaje bez obrony.

  • Siara najwyższej jakości powinna być podana w ciągu 1–2 godzin po wycieleniu, w ilości ok. 10% masy ciała cielęcia (zwykle 3–4 litry na pierwsze pojenie).

  • Późniejsze pojenie (np. po 6–8 godzinach) znacząco obniża wchłanianie przeciwciał, nawet jeśli siara jest dobra.

  • Cielęta, które nie otrzymały odpowiedniej ilości przeciwciał (tzw. niewydolność odporności biernej), są wielokrotnie bardziej narażone na ciężkie biegunki i zapalenia płuc.

Dbałość o jakość siary (dobrze żywiona krowa, brak mastitis, unikanie rozcieńczania siary) oraz o technikę pojenia (czas, ilość, czystość naczyń) jest jednym z najważniejszych elementów profilaktyki biegunek w stadzie.

Najważniejsze patogeny wywołujące biegunki

Biegunki zakaźne spowodowane są przez bakterie, wirusy i pierwotniaki. Często w tym samym czasie w stadzie „krążą” różne zarazki, a u konkretnego cielęcia występuje mieszana infekcja.

Rotawirusy i koronawirusy

To jedne z najczęstszych przyczyn biegunek wiruso­wych u cieląt w pierwszych 2–3 tygodniach życia. Objawy zwykle pojawiają się nagle:

  • wodnista biegunka, czasem żółtawa lub jasno-brązowa,

  • osowiałość, cielę mniej ssie lub nie chce pić,

  • odwodnienie (zapadnięte gałki oczne, suchy pysk).

Wirusy uszkadzają kosmki jelitowe, przez co zaburzone jest wchłanianie wody i składników pokarmowych. Leczenie jest objawowe – antybiotyki nie działają bezpośrednio na wirusy, ale bywają potrzebne, by ograniczyć wtórne zakażenia bakteryjne. Bardzo ważne jest szczepienie krów matki na rotawirusy, koronawirusy i E. coli przed wycieleniem, aby w siarze znalazło się więcej przeciwciał.

Bakterie – E. coli oraz inne

Patogenne szczepy E. coli mogą powodować bardzo gwałtowne biegunki już w pierwszych dniach życia. Często dodatkowo obserwuje się posocznicę (sepsę), przez co śmiertelność bywa wysoka.

  • Objawy: wodnista biegunka, bardzo szybkie odwodnienie, spadek temperatury, osłabienie, cielę leży i nie chce wstawać.

  • Najbardziej narażone są cielęta, które nie otrzymały odpowiedniej ilości dobrej siary oraz przebywają w brudnych, wilgotnych, zimnych pomieszczeniach.

Oprócz E. coli, biegunki mogą powodować również inne bakterie, np. Salmonella. W takich przypadkach często występuje gorączka, osłabienie, czasem krew w kale. Zdarza się, że chorują także starsze cielęta i dorosłe sztuki.

Cryptosporidium i inne pierwotniaki

Cryptosporidium parvum to pierwotniak, który bardzo często odpowiada za przewlekle trwające biegunki u cieląt w wieku 5–21 dni. Zakażenie szerzy się błyskawicznie, bo oocysty wydalane z kałem są bardzo odporne na środki dezynfekcyjne i warunki środowiska.

  • Biegunka zwykle jest wodnista, czasem pieni się, bywa żółtawa.

  • Cielęta są osowiałe, chudną, mogą jednak wciąż mieć apetyt.

  • Choroba rzadko zabija bezpośrednio, ale znacznie spowalnia rozwój, a odwodnienie bywa główną przyczyną padnięć.

Do pierwotniaków zalicza się także kokcydia (Eimeria), które częściej atakują starsze cielęta (powyżej 3–4 tygodni). Mogą powodować biegunkę z domieszką krwi, bóle brzucha i silne osłabienie.

Błędy żywieniowe i warunki utrzymania

Nie zawsze przyczyną biegunki są zarazki. Nierzadko powodem jest błąd w żywieniu lub złe warunki środowiskowe:

  • nagła zmiana mieszanki mlekozastępczej lub rodzaju mleka,

  • zbyt zimne lub zbyt gorące mleko,

  • nieprawidłowe rozpuszczanie preparatu mlekozastępczego (za dużo proszku w stosunku do wody),

  • podawanie mleka nieregularnie, o różnej porze, raz w większej, raz w mniejszej ilości,

  • brudne butelki, wiadra i smoczki – rozwój bakterii w resztkach mleka.

Dodatkowo ogromne znaczenie ma środowisko: wilgoć, przeciągi, zimna ściółka, zbyt duże zagęszczenie cieląt, brak wentylacji. Takie warunki osłabiają odporność i sprzyjają rozwojowi biegunek, nawet gdy żywienie jest poprawne.

Rozpoznawanie, obserwacja i schemat postępowania

Szybkie zauważenie problemu i prawidłowe działania w pierwszych godzinach choroby często decydują o życiu cielęcia. Nawet najlepszy lek nie pomoże, jeśli dojdzie do głębokiego odwodnienia, wychłodzenia czy kwasicy.

Jak rozpoznać biegunkę i ocenić jej nasilenie

Rolnik zwykle jako pierwszy zauważa, że „coś jest nie tak”. Warto wyrobić w sobie nawyk codziennej świadomej obserwacji cieląt – nie tylko czy jedzą, ale także jak wyglądają ich odchody i zachowanie.

  • Rodzaj kału – wodnisty, pienisty, z domieszką śluzu lub krwi, zmiana koloru (jasno-żółty, szarawy, zielonkawy).

  • Zachowanie – cielę mniej chętnie wstaje, jest osowiałe, śpi wyraźnie więcej, w czasie pojenia pije wolniej lub odmawia picia.

  • Stan ogólny – zapadnięte gałki oczne, sucha warga i język, zimne uszy, przyspieszony lub bardzo wolny oddech.

Dostrzegając luźny kał u jednego cielęcia, warto od razu przyjrzeć się pozostałym. Biegunki zakaźne szybko pojawiają się w grupie, szczególnie przy wspólnych wiadrach, wspólnej ściółce i słabej higienie.

Ocena stopnia odwodnienia

Odwodnienie to największy wróg cielęcia z biegunką. Z powodu utraty wody i elektrolitów dochodzi do zaburzeń krążenia, kwasicy, a w konsekwencji do śmierci. Proste testy pozwalają ocenić, jak pilna jest interwencja:

  • Test fałdu skórnego – chwyć skórę na szyi lub karku, unieś i puść. U zdrowego cielęcia fałd szybko znika (w ciągu 1–2 sekund). Im dłużej utrzymuje się fałd, tym większe odwodnienie.

  • Gałki oczne – jeśli są głęboko zapadnięte w oczodół, mówimy o poważnym odwodnieniu.

  • Zachowanie – cielę, które nie chce wstawać, nie reaguje, nie pije, zwykle jest już znacznie odwodnione.

Przy wyraźnych oznakach odwodnienia nie wolno zwlekać – należy natychmiast rozpocząć intensywne pojenie płynami nawadniającymi, a przy ciężkim stanie wezwać lekarza weterynarii, by założył kroplówkę.

Podstawy leczenia: nawadnianie i elektrolity

Podstawową zasadą w terapii biegunek u cieląt jest uzupełnianie płynów i elektrolitów, a nie samo podawanie leków przeciwbakteryjnych. Nawet jeśli przyczyną jest bakteria, antybiotyk nie naprawi odwodnienia.

  • Preparaty elektrolitowe – specjalnie przeznaczone dla cieląt, zawierają sód, potas, chlorki, glukozę, czasem substancje buforujące (np. wodorowęglany). Pomagają wyrównać gospodarkę wodno-elektrolitową i złagodzić kwasicę metaboliczną.

  • Częstotliwość podawania – lekkie biegunki: 2–3 razy dziennie między karmieniami mlekiem; ciężkie: nawet co 2–3 godziny, według zaleceń weterynarza.

  • Sposób pojenia – najlepiej przez smoczek, jeśli cielę jest w stanie ssać. Przy skrajnie osłabionych sztukach lekarz może podać płyny sondą dożołądkową lub dożylnie.

W praktyce często stosuje się schemat: mleko podawane 2 razy dziennie, a w przerwach (2–3 razy dziennie) roztwór elektrolitów. Ważne, by zachować odstęp co najmniej 2 godziny między mlekiem a elektrolitami, chyba że weterynarz zaleci inaczej.

Czy przerywać podawanie mleka?

Starsze zalecenia mówiły o całkowitym odstawianiu mleka u cieląt z biegunką. Obecnie wiadomo, że pełne głodzenie może pogłębiać osłabienie i spowalniać regenerację jelit. Najczęściej rekomenduje się:

  • nie odstawiać całkowicie mleka przy lekkiej i umiarkowanej biegunce, ale zmniejszyć pojedynczą dawkę (np. podawać częściej, ale mniej),

  • przy bardzo ciężkiej biegunce, w pierwszych 12–24 godzinach, można ograniczyć mleko i skupić się na intensywnym nawadnianiu, po czym stopniowo wracać do żywienia mlekiem.

Decyzja zawsze powinna być dostosowana do stanu cielęcia. Przy pogorszeniu apetytu, wzdęciach czy bólach brzucha warto skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Leki: kiedy są potrzebne i jak ich nie nadużywać

Rolnicy często sięgają po antybiotyki przy każdej biegunce. Takie postępowanie prowadzi do rozwoju oporności bakterii i nie zawsze pomaga cielęciu. O zasadności leczenia antybiotykowego powinien decydować lekarz.

  • Wskazania do antybiotyku – wysoka gorączka, objawy posocznicy (osowiałość, zimne kończyny, przyspieszony oddech), krew w kale, podejrzenie salmonellozy, bardzo młode cielęta z silną biegunką bakteryjną.

  • Leki przeciwbiegunkowe – niektóre leki zmniejszają ruchliwość jelit, inne wiążą toksyny. Nie wolno stosować ich „w ciemno” u każdego cielęcia, bo mogą pogorszyć stan przy niektórych przyczynach.

  • Preparaty wspomagające – probiotyki, preparaty z pektyną, taninami, drożdżami mogą wspierać regenerację jelit, ale nie zastąpią właściwego nawadniania.

Zawsze należy przestrzegać okresów karencji leków i zaleceń dotyczących dawek. Nie wolno samodzielnie skracać czy wydłużać terapii, zwłaszcza antybiotykowej.

Kiedy bezwzględnie wezwać lekarza weterynarii

Samodzielne działania rolnika są ważne, ale są sytuacje, w których konieczna jest szybka interwencja specjalisty:

  • cielę nie wstaje, nie reaguje, nie chce pić,

  • wyraźnie zapadnięte oczy, skóra „stoi” w fałdzie przez kilka sekund,

  • bardzo wysoka lub bardzo niska temperatura ciała (powyżej 40,5°C lub poniżej 37°C),

  • krew w kale, silne bóle brzucha (cielę napina się, ogląda boki, wierzga),

  • brak poprawy po 24–36 godzinach samodzielnego nawadniania.

Lekarz może podać płyny dożylnie, wprowadzić odpowiedni antybiotyk, leki przeciwbólowe, przeciwzapalne oraz dokładniej ocenić przyczynę choroby, a nawet zlecić badanie kału lub sekcję padłych sztuk.

Profilaktyka biegunek i praktyczne porady dla gospodarstwa

Znacznie łatwiej i taniej jest zapobiegać biegunkom, niż je leczyć. Dobrze ułożony system profilaktyki obejmuje żywienie krów, organizację porodów, pierwsze godziny życia cielęcia, a także codzienną higienę i zarządzanie budynkami.

Organizacja porodów i pierwsze godziny życia

Porodówka to serce profilaktyki chorób okołoporodowych, zarówno u krów, jak i cieląt. Zadbane cielę od samego początku ma o wiele większe szanse na zdrowy start.

  • Czyste, dobrze posłane miejsce – świeża, sucha ściółka ogranicza kontakt cielęcia z kałem i patogenami.

  • Szybkie oddzielenie cielęcia od krowy – pozwala kontrolować ilość i jakość podanej siary oraz zapobiega lizaniu i ewentualnemu zakażeniu, zwłaszcza przy chorych wymionach.

  • Oczyszczenie nozdrzy i pyska – usunięcie błon płodowych i śluzu, aby cielę mogło swobodnie oddychać.

  • Osuszenie cielęcia – ręcznikiem lub słomą, by ograniczyć wychłodzenie; w zimne dni warto użyć derki dla cieląt.

Po porodzie zaleca się zmierzenie temperatury cielęcia (norma około 38,5–39,5°C) oraz ocenę odruchu ssania. Cielę, które słabo ssie, powinno otrzymać siarę butelką lub sondą – decyzję najlepiej podjąć z weterynarzem.

Prawidłowe zarządzanie siarą

Siara to najlepszy, naturalny „lek” dla noworodka. Prawidłowy system zarządzania siarą obejmuje kilka kroków:

  • Dobra jakość – krowa powinna być w dobrej kondycji, prawidłowo żywiona w okresie zasuszenia. W razie możliwości używa się refraktometru do oceny jakości siary (zawartości immunoglobulin).

  • Czas – pierwsza dawka w ciągu 1–2 godzin po wycieleniu, kolejne w ciągu pierwszych 12–24 godzin życia.

  • Ilość – minimum 3–4 litry przy pierwszym pojenia dla cielęcia o masie około 40 kg, a łącznie w pierwszej dobie około 6–8 litrów dobrej siary.

  • Higiena – czyste naczynia, smoczki, szybkie schłodzenie nadmiaru siary i przechowywanie w lodówce lub zamrażarce. Stara, przegrzana siara to siedlisko bakterii.

W gospodarstwach z częstymi biegunkami u cieląt korzystne jest stworzenie „banku siary” – zamrażanie nadmiaru wysokiej jakości siary od zdrowych krów, aby użyć jej dla cieląt od krów z zapaleniem wymienia lub z małą ilością siary.

Higiena, dezynfekcja i organizacja budynków

Pomieszczenia, w których przebywają cielęta, powinny być przemyślane tak, by ograniczać kontakt z kałem i wilgocią. Nawet najlepsze leki nie zrekompensują życia w brudzie i zimnie.

  • Indywidualne budki lub kojce – w pierwszych tygodniach życia minimalizują kontakt cieląt między sobą i zmniejszają ryzyko przenoszenia zarazków.

  • Sucha, czysta ściółka – codzienne dosypywanie słomy, regularne usuwanie mokrych i zabrudzonych miejsc.

  • Wentylacja – świeże powietrze bez przeciągów. Wilgotne, duszne pomieszczenia sprzyjają chorobom jelit i płuc.

  • Mycie i dezynfekcja sprzętu – wiadra, smoczki, sondy, butelki po każdym użyciu. Okresowo moczenie w roztworach dezynfekcyjnych zgodnie z zaleceniami producenta.

  • Strefa czysta i brudna – warto zaplanować ciągi komunikacyjne tak, by nie przenosić kału z obory dorosłych krów do cielętnika na butach i sprzęcie.

Przy nawracających biegunkach bardzo pomocne może być wprowadzenie okresowego „resetu” pomieszczeń: całkowite opróżnienie kojców, mechaniczne usunięcie obornika, mycie, suszenie, a następnie dezynfekcja środkami skutecznymi przeciw bakteriom, wirusom i pierwotniakom.

Żywienie cieląt: mleko, preparaty mlekozastępcze i pasza stała

Stabilne, prawidłowe żywienie ma ogromny wpływ na zdrowie jelit. Najczęstsze błędy żywieniowe prowadzą do zaburzeń trawienia i biegunek, nawet gdy patogeny nie odgrywają głównej roli.

  • Stała pora karmienia – cielę powinno otrzymywać mleko zawsze o tych samych godzinach; nagłe zmiany sprzyjają rozregulowaniu przewodu pokarmowego.

  • Temperatura mleka – około 38–40°C w momencie podania. Zbyt zimne mleko opóźnia trawienie i może powodować biegunki fermentacyjne.

  • Prawidłowe rozpuszczanie preparatu – zgodnie z instrukcją producenta; zbyt stężony preparat obciąża nerki i prowadzi do biegunek osmotycznych.

  • Czysta woda – cielę musi mieć stały dostęp do świeżej wody już od pierwszych dni życia. Woda wspiera rozwój żwacza i reguluje trawienie.

  • Pasza starterowa – dobrej jakości, świeża, dostępna od pierwszego tygodnia. Zjadanie niewielkich ilości paszy treściwej sprzyja rozwojowi mikroflory żwacza i przyspiesza odchów.

Należy unikać nagłych zmian rodzaju mleka lub preparatu. Jeśli zmiana jest konieczna, powinna być przeprowadzana stopniowo, przez kilka dni, mieszając stary i nowy produkt w rosnących proporcjach.

Szczepienia i program zdrowotny stada

W stadach, gdzie biegunki u cieląt są poważnym, nawracającym problemem, często wprowadza się program szczepień krów przeciw głównym patogenom: rotawirusom, koronawirusom i niektórym szczepom E. coli.

  • Szczepienie krów zasuszonych – prowadzi do wytworzenia przeciwciał, które przechodzą do siary. Dzięki temu cielę otrzymuje „pakiet ochronny” już w pierwszej dawce siary.

  • Dobór szczepionki – zawsze w porozumieniu z lekarzem weterynarii, najlepiej po wcześniejszym zdiagnozowaniu, jakie patogeny dominują w stadzie.

  • Powtarzalność programu – szczepienia muszą być wykonywane systematycznie, zgodnie z harmonogramem producenta, aby utrzymać odporność populacji.

Oprócz szczepień warto prowadzić cykliczne przeglądy zdrowotne stada, analizy przyczyn padnięć cieląt (sekcje, badania laboratoryjne) oraz okresowo konsultować program profilaktyczny z lekarzem opiekującym się gospodarstwem.

Ekonomiczny wymiar biegunek u cieląt

Biegunki to nie tylko koszt leków i pracy. To również utracone przyrosty masy, gorszy rozwój układu pokarmowego, dłuższy odchów, większa podatność na inne choroby. Cielę, które przeszło ciężką biegunkę, często w przyszłości ma słabsze wyniki produkcyjne – mniejszą wydajność mleczną lub gorsze przyrosty w opasie.

Inwestycja w profilaktykę – lepszą siarę, czystość, odpowiednie budki, szkolenie pracowników – zazwyczaj zwraca się bardzo szybko. W wielu gospodarstwach po wprowadzeniu prostych zmian (np. systematycznej dezynfekcji smoczków, kontrolowanego pojenia siarą, poprawy wentylacji) liczba przypadków biegunek spada nawet o kilkadziesiąt procent.

Praktyczne wskazówki do zastosowania od zaraz

  • Sprawdź, czy każde nowo narodzone cielę otrzymuje wystarczającą ilość dobrej siary w ciągu pierwszych 2 godzin życia.

  • Wprowadź rejestr wszystkich przypadków biegunek – wiek cielęcia, objawy, leczenie, wynik. Pozwoli to szybciej wychwycić powtarzające się problemy.

  • Ustal stałą procedurę mycia i dezynfekcji butelek, wiader i smoczków. Zadbaj, by osoby karmiące cielęta dokładnie jej przestrzegały.

  • Przejdź przez cielętnik pod kątem przeciągów, wilgotnych miejsc na ściółce i „martwych stref” wentylacji; popraw te elementy w pierwszej kolejności.

  • Skonsultuj z lekarzem weterynarii, czy w Twoim stadzie uzasadnione są szczepienia krów przeciw biegunkom cieląt oraz czy warto zbadać kał chorych cieląt w laboratorium.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak szybko muszę zareagować, gdy zauważę biegunkę u cielęcia?

Reakcja powinna być natychmiastowa – już pierwszego dnia biegunki rozpoczyna się odwodnienie, które może szybko doprowadzić do ciężkiego stanu. Od razu zacznij podawać płyny nawadniające z elektrolitami między karmieniami mlekiem, obserwuj zachowanie cielęcia, temperaturę i wygląd gałek ocznych. Jeśli cielę nie chce pić, ma zapadnięte oczy lub gorączkę, jak najszybciej wezwij lekarza weterynarii, aby ocenił potrzebę kroplówki i dalszego leczenia.

Czy mogę leczyć biegunki u cieląt samymi antybiotykami bez elektrolitów?

Nie, samo podanie antybiotyku zazwyczaj nie wystarcza, a w wielu przypadkach jest wręcz niewłaściwe. Głównym zagrożeniem przy biegunce jest utrata wody i elektrolitów, prowadząca do odwodnienia i kwasicy. Antybiotyk nie uzupełni tych strat. Podstawą terapii jest intensywne nawadnianie doustne lub dożylne, a antybiotyk stosuje się jedynie w uzasadnionych przypadkach, po ocenie lekarza. Nadużywanie antybiotyków sprzyja rozwojowi opornych szczepów bakterii.

Jak mogę poprawić jakość siary w moim stadzie?

Na jakość siary wpływa przede wszystkim żywienie i zdrowie krów w okresie zasuszenia. Zadbaj o odpowiednią dawkę pokarmową, bogatą w białko, energię, minerały i witaminy, a także o profilaktykę zapaleń wymienia. Warto rozważyć badanie jakości siary refraktometrem i tworzenie „banku siary” – zamrażanie nadwyżek wysokiej jakości siary od zdrowych krów. Nie rozcieńczaj siary wodą ani mlekiem, podawaj ją możliwie szybko po porodzie i dbaj o czystość naczyń, aby uniknąć namnażania bakterii.

Dlaczego biegunki pojawiają się głównie zimą i wczesną wiosną?

W chłodnych miesiącach cielęta częściej przebywają w zamkniętych, słabo wentylowanych pomieszczeniach, gdzie wilgoć i wysoka koncentracja zarazków sprzyjają zakażeniom. Dodatkowo częściej występują przeciągi i zimna, mokra ściółka, które obniżają odporność cieląt. Zimą bywa też więcej porodów, przez co cielętniki są przepełnione. Połączenie stresu termicznego, wilgoci, gorszej wentylacji i większego zagęszczenia zwierząt znacznie zwiększa ryzyko biegunek u młodych sztuk.

Czy biegunki u cieląt są groźne dla ludzi i innych zwierząt?

Niektóre patogeny wywołujące biegunki u cieląt, np. Salmonella czy Cryptosporidium, mogą zakażać także ludzi oraz inne gatunki zwierząt. Dlatego przy pracy z chorymi cielętami warto stosować podstawowe środki ochrony: rękawice, dokładne mycie rąk, oddzielne ubranie robocze i obuwie. Należy unikać spożywania posiłków w oborze i zadbać o czystą wodę w gospodarstwie. Dla innych zwierząt (psy, koty, drób) ważna jest separacja chorych cieląt i higiena sprzętu, aby ograniczyć przenoszenie zarazków między gatunkami.

Powiązane artykuły

Ketozа u krów po wycieleniu – szybka reakcja to mniejsze straty

Zdrowie stada to fundament opłacalnej produkcji mleka i mięsa. Nawet niewielkie zaniedbania profilaktyczne szybko przekładają się na spadek wydajności, gorszą rozrodczość oraz wyższe koszty leczenia. Szczególnie groźne są choroby metaboliczne…

Kwasica żwacza – jak rozpoznać i zapobiegać w stadzie bydła?

Kwasica żwacza to jedna z tych chorób, które potrafią w krótkim czasie zrujnować wyniki produkcyjne w stadzie, a jednocześnie przez długi okres przebiegać niemal niezauważenie. Rolnik widzi spadek mleka, gorszą…