|
wtorek, 31 lipca 2007 |
 W okolicach Darłowa będzie pracowało niebawem 60 siłowni wiatrowych i jak informuje Dziennik Bałtycki to nie koniec inwestycji w energetykę wiatrową w tym rejonie kraju.
Franciszek Kupracz, wójt gminy Darłowo w rozmowie z Dziennikiem ujawnia, że gmina właśnie rozpoczęła postępowanie administracyjne w sprawie budowy 21 siłowni wiatrowych o mocy 2,5 MW każda, a dla kolejnych 19 przygotowywane są już dokumenty. Z informacji wójta wynika, że inwestorami są Wiatropol z Gdyni oraz firma z Warszawy. Ta ostatnia wydzierżawiła właśnie od rolników ziemię na 30 lat. Natomiast gdyńska firma poszła inną drogą i kupuje działki od rolników, płacąc za grunt o powierzchni 30 arów co najmniej 25 tysięcy złotych.
Źródło: Dziennik Bałtycki
|