|
Hodowcy chcą zatrzymać skażenie wody na wsi w Wielkiej Brytanii |
|
poniedziałek, 25 październik 2010 |
 Hodowcy trzody chlewnej i bydła w Wielkiej Brytanii włączyli się do badań mających na celu zatrzymanie zatruwania wody przeznaczonej do użytku w rolnictwie.
Chcą się dowiedzieć jak środki trujące przenoszą się w terenie poprzez systemy rzeczne i zamierzają testować 80 sposobów na zmniejszenie ich negatywnego wpływu na czystość wody. Do metod tych można zaliczyć obserwację za pomocą systemu GPS czy nawozy są rozprowadzane we właściwych miejscach. Sprawdzą też czy lepsze projekty farm, zatrzymają wyciek zanieczyszczeń z gospodarstw na pola i do rzek, a także planowanie rowów i zagłębień w ziemi, które wchłaniałyby trujące substancje.
Większość rzek na terenie Zjednoczonego Królestwa jest zagrożonych zatruciem przez substancje pochodzące z działalności rolniczej, a jedna na pięć obecnie nie odpowiada wymaganym standardom jakości.
Projekt rozpoczyna się od monitorowania ferm w których hodowcy produkują tuczniki w rejonie East Anglia. Cały 5-letni projekt kosztował będzie 6,5 miliona funtów brytyjskich. Źródło: pigprogress.com Aut: Tomasz Kodłubański / rolnicy.com
|