|
Hodowla Alpak, ciekawy pomysł na biznes |
|
poniedziałek, 31 marzec 2008 |
 Niewiele osób wie że w gminie Ciechanowiec znajduje się największa hodowla w Polsce i zarazem jedna z największych w Europie Alpak.
Hodowla Alpak Za sprowadzenie, rozwój i sukces hodowli odpowiada jej właściciel pan Mariusz Wierzbicki oraz Rodrigo De La Garza. Swoją przygodę z tym rodzajem biznesu zaczęli 4 lata temu. Na początku hodowla liczyła 100 sztuk, dziś osiągnęła liczbę 250.
Właściciel prowadzi własny system rejestracji zwierząt, z których te o wysokiej wartości genetycznej mają umieszczony podskórnie mikroczip. Jest to wymóg Związku Hodowców Alpak w Peru. Takie działanie pozwala identyfikować zwierzęta jako najlepsze do uszlachetniania włókna.
Czy opłaca się hodować te parzystokopytne zwierzęta z rodziny wielbłądowatych? Odmiana Huacaya ma wełnę puszystą, lekko pofałdowaną, rosnącą prostopadle do ciała, wełna z odmiany Suri jest długa, przypominająca dredy karbowane, jest delikatniejsza i droższa od wełny Huacaya. Wydatek poniesiony na zakup stada stosunkowo szybko się zwraca.
Główny dochód hodowca uzyskuje z wełny. Wełna z aplak jest droga i uznaje się ją za produkt luksusowy. Dodatkowo można handlować zwierzętami, po ukończeniu dwóch lat alpaka jest gotowa do rozpłodu. Cena za sztukę waha się od 4000 do 15000 złotych. Można też wynajmować samce alpak jako reproduktory. Innym źródłem może być też prowadzenie gospodarstwa agroturystycznego.
Atutem przemawiającym za hodowlą tych zwierząt w naszym kraju jest fakt że łatwo przystosowują się do naszego klimatu. Są proste do wyżywienia, wystarczy trawa, siano, witaminy i zielenina. Strzyżenie Huacaya odbywa się raz w roku, a Suri dwa razy w roku.
Za: ciechanowiec.pl |