|
Obrona Klimatu nie jest przestępstwem! |
|
poniedziałek, 15 września 2008 |
 Ostatnia akcja Greenpeace na Ministerstwie Gospodarki, podczas której gratulacje aktywistom złożył unijny Komisarz ds. Środowiska Stavros Dimas, zakończyła się zatrzymaniem 6 osób z Polski i Niemiec. Decyzją prokuratury rejonowej Warszawa Śródmieście aktywistom odmówiono możliwości obrony z "wolnej stopy" i skierowano do tzw. sądu 24-godzinnego.
Wprowadzone przez ministra Ziobro "sądy ekspresowe" miały zajmować się karaniem w takich przypadkach jak prowadzenie po spożyciu alkoholu czy kradzieże z hipermarketów. Jest to pierwszy przypadek w Polsce, w którym osoby biorące udział w pokojowej demonstracji w imię ochrony środowiska zostały potraktowane jak pospolici przestępcy. Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska, powiedział: "Odmowa odpowiadania z wolnej stopy ludziom, którzy w absolutnie pokojowy mówią o tym, za co w innych krajach przyznaje się nagrodę Nobla, zakrawa na absurd. Mamy nadzieję, że sąd uniewinni całą szóstkę. Jeśli tak się nie stanie, Greenpeace wykorzysta wszystkie możliwe drogi apelacji, aby doprowadzić do oddalenia wszystkich zarzutów wobec naszych aktywistów. Ci ludzie swoim działaniem starają się nie dopuścić do takiej przyszłości , w której klęski pogodowe czy wojny o wodę staną się normalnością - nasze myśli są teraz z nimi." W zeszłym roku Al Gore, laureat pokojowej nagrody Nobla za działania na rzecz zatrzymania zmian klimatu, powiedział: "Nie mogę zrozumieć dlaczego nie ma łańcuchów młodych ludzi blokujących buldożery, nie dopuszczając do budowy elektrowni napędzanych węglem." Źródło: www.greenpeace.org |